Trzaskowski o Morawieckim – To beznamiętny syntezator mowy, zaprogramowany przez Prezesa

Czas czytania: 2 min
Mateusz Morawiecki. Fot. dw.de

Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski

Premier słowem nie odezwał się w sprawie niszczenia praworządności. Niestety, ale w premierze Morawieckim nie widać emocji, przekonania, ani krztyny niezależności. No cóż jaka partia, taka nowa nadzieja.

 

Exposé Morawieckiego - wystąpił przed nami beznamiętny syntezator mowy, zaprogramowany przez Prezesa.

Sam Premier przyznał - te same priorytety, te same cele. To po co więc zmiana?  Bo jeden premier się już po prostu zużył w oczach Kaczyńskiego?

Sam fakt, że przemówienie było monotonne, bez polotu i pełne frazesów świadczy tylko o tym, że Morawiecki pisał je sam, w pośpiechu.

Gorzej, że nie widać w nim żadnego pomysłu na Polskę. Premier zachowywał się jakby w ogóle go nie było w poprzednim rządzie (obiecywanie walki ze smogiem i zielonej energii, kiedy to właśnie PIS ją próbował uśmiercić) w pełni przypisywał sobie zasługi innych (to min Szczurek przygotował uszczelnienie VAT) lub Lechowi Kaczyńskiemu (gazoport wybudowały rządy PO).

No i to co najgorsze, Premier słowem nie odezwał się w sprawie niszczenia praworządności. Niestety, ale w premierze Morawieckim nie widać emocji, przekonania, ani krztyny niezależności.

No cóż jaka partia, taka nowa nadzieja.

 

Rafał Trzaskowski

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Pisarka Maria Nurowska, opublikowała listę członków PiS którzy należeli do PZPR

  2. 2

    „Trump ma demencję”? Po nagraniu ze spotkania w Gabinecie Owalnym padła mocna diagnoza

  3. 3

    Krzysztof Skiba: Matoły historyczne

  4. 4

    „Die Welt” z zachwytem o Polsce. Czysta, bezpieczna i zamożna

  5. 5

    Dwie godziny tygodniowo. Tyle może wystarczyć, by zachować sprawność na lata