Manuela Gretkowska: Przyglądam się sprawie Durczoka

Czas czytania: 1 min
Kwiatek: Manuela Gretkowska


Kwiatek mój, post męża - Piotra Pietuchy, od 25 lat trzeźwego alkoholika i terapeuty:

" Przyglądam się sprawie Durczoka. Jego losy są metaforą wielu znanych mi, pozornie dobrze funkcjonujących facetów. Świetna pozycja, prestiż, możliwości.

Talent i pracowitość na granicy pracoholizmu. Narcystyczne upojenie sobą. Słabo ukrywana mizoginia. Przeświadczenie o własnej potencji, wszechmocy. A wszystko podlane, zakonserwowane alkoholem. Nałóg, od którego należałoby zacząć, a nie kończyć, waląc kolejny raz łbem w beton realu.

Ciekawe, czy tym razem poskutkuje. Może nadal nie. Słyszę zewsząd, rozumiejące, nawet profesorskie głosy. Żyjemy w pośpiesznie osądzającym, ale zakłamującym się szybciutko świecie.

Od pijackiej małostkowości, straszniejsza jest często pijacka, solidarna wielkoduszność.

Piotr Pietrucha"

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Dzisiaj obchodzimy ”Międzynarodowy Dzień Seksu”

  2. 2

    Marcin Matczak: Nie znam dyktatora, który skończył dobrze. Myślę, że obecnie również nie dojdzie do wyłomu w tej prawidłowości historycznej

  3. 3

    Roman Giertych: Precz z Karolem dyktatorem!

  4. 4

    Adam Mazguła. „Co Ty Człowieku zrobisz jutro?”

  5. 5

    Adam Mazguła: PiS, pijaczyna, ulica i zagranica