Czy po wyborach Polsce grozi chaos?

Nieważne, czy wygra Duda czy Trzaskowski. Przejmując kontrolę nad sądami w Polsce PiS zapewniło sobie zabezpieczenie na wypadek przegranych wyborów
Czas czytania: 3 min
Rafał Trzaskowski, Andrzej Duda. Fot. Twitter / @trzaskowski_ @AndrzejDuda

Wojciech Szymański

Wojciech Szymański

Nieważne, czy wygra Duda czy Trzaskowski. Wynik wyborów może zostać zaskarżony. To zła wiadomość dla Europy – czytamy w „Die Welt”.

„Nic lepiej nie ukazuje charakteru tych wyborów prezydenckich niż telewizyjne starcie obu kandydatów. Przy czym słowo starcie wprowadza w błąd” - czytamy w czwartkowym (09.07.2020) wydaniu niemieckiego dziennika „Die Welt”.

Gazeta przypomina, że Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski wcale nie stanęli w wyborczym ringu. Prezydent wystąpił w TVP, która „od lat uchodzi za organ propagandowy PiS (…) wychwala Dudę pod niebiosa, a Trzaskowskiego krzykliwie, agresywnie i gorączkowo atakuje” - pisze warszawski korespondent gazety Philipp Fritz.

„Trzaskowski nie chciał się na to wystawić, dlatego zaprosił dziennikarzy na swoje własne wydarzenie, coś w rodzaju konferencji prasowej. Tym samym miejsca przeciwnika w obu przypadkach pozostały puste”.

Nierówne traktowanie

Jak czytamy, brak równego traktowania kandydatów przez publiczne media, mające być w założeniu wyważone, nie jest jedynym zmartwieniem obserwatorów trwającej w Polsce kampanii wyborczej. Pisząc o prawnych przepychankach wokół przesunięcia terminu wyborów, planowanych początkowo na 10. maja, autor dodaje, że „niezależnie od tego, kto wygra, istnieją poważne wątpliwości, czy wybory są zgodne z konstytucją”.

Zdaniem „Die Welt”, biorąc pod uwagę, że wybory rozstrzygną się zapewne niewielką różnicą głosów, możliwy jest też scenariusz, że w przypadku zwycięstwa Andrzeja Dudy opozycja będzie kwestionować rezultat, wskazując na nierówne traktowanie w mediach. „Gdyby jednak wygrał kandydat opozycji, nie byłoby zadziwiające, gdyby polski sąd podważył ważność głosowania” - czytamy.

Możliwy prawny chaos

Zdaniem autora po wyborach Polsce grozi chaos, a kraj może stać się nieprzewidywalnym partnerem w Europie. „A mianowicie krajem, w którym nie jest jasne, kto ma legitymację do sprawowania urzędów”. Gazeta przytacza opinie, że stan „konstytucyjnej niejednoznaczności” może być efektem celowego działania władz.

„Die Welt” cytuje amerykańskiego politologa i eksperta w zakresie prawa profesora Daniela Kelemena, który ocenia, że przejmując kontrolę nad najwyższymi sądami w Polsce Prawo i Sprawiedliwość zapewniło sobie zabezpieczenie na wypadek przegranych wyborów, tak aby w razie potrzeby, móc je anulować.

„Kogokolwiek Polacy wybiorą w niedzielnym głosowaniu, rezultat tych wyborów, może jeszcze długo zajmować kraj” - czytamy w „Die Welt”.

Wojciech Szymański

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany
Newsletter redakcji

Zostań z nami na dłużej

Nowe artykuły, komentarze i historie z Polski i ze świata — prosto na Twój e-mail.

We wtorki i piątki o 8:30.

NEWSLETTER REDAKCJI

Zostań z nami na dłużej

Co nowego, co ważnego, co daje do myślenia? Artykuły i komentarze z thefad.pl, które warto przeczytać w spokojnej chwili.

Wysyłamy we wtorki i piątki o 8:30 czasu polskiego. Ty wybierasz porę na lekturę.

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail.
W każdej chwili możesz się wypisać.
Polityka prywatności

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail. W każdej chwili możesz się wypisać. Polityka prywatności

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Krzysztof Skiba: „Można sobie dorobić”. Nawrocki, Grand Hotel i zeznania, które wywołały burzę

  2. 2

    W testach Microsoftu AI częściej poprawnie rozpoznawała choroby niż lekarze

  3. 3

    Astronomowie odkryli ślady planet wokół martwej gwiazdy

  4. 4

    Proces Nawrockiego z Onetem. Była pracownica Grand Hotelu zeznała o propozycji dodatkowego zarobku

  5. 5

    Dzień Autyzmu. Za słaba by być mamą