„Abortomat” naprzeciw Sejmu. Aktywistki: pierwszy taki system na świecie

Czas czytania: 3 min
Abortomat Fot. © 2026 by Martyna Adamska licensed under CC BY 4.0

W Warszawie, niemal naprzeciwko Sejmu, uruchomiono „abortomat” – system skrytek służących do odbioru tabletek stosowanych przy aborcji farmakologicznej. Za inicjatywą stoją Women Help Women i Aborcyjny Dream Team.

Urządzenie działa w lokalu AboTak przy ul. Wiejskiej 9. Organizatorki określają je jako pierwszy tego typu system na świecie.

Zobacz ten post na Instagramie

22 skrytki z lekami

„Abortomat” został zaprezentowany 29 września. Składa się z 22 zamykanych skrytek.

Leków nie można po prostu kupić z automatu. Najpierw trzeba skontaktować się z Women Help Women. Po konsultacji osoba korzystająca z punktu otrzymuje kod do konkretnej skrytki z przygotowaną wcześniej przesyłką.

Nowe rozwiązanie ma skrócić czas oczekiwania. Dotychczas tabletki zamawiane przez Women Help Women były dostarczane pocztą, co oznaczało konieczność czekania na przesyłkę.

Organizatorki przedstawiają „abortomat” jako pierwszy na świecie system skrytkowy przeznaczony specjalnie do odbioru tabletek aborcyjnych. Tego pierwszeństwa nie udało się niezależnie potwierdzić.

Naprzeciwko Sejmu

AboTak rozpoczęło działalność 8 marca 2025 roku przy ul. Wiejskiej 9. To prowadzony przez aktywistki punkt wsparcia i informacji. Można tam również skorzystać z przestrzeni podczas aborcji farmakologicznej.

Adres przy Wiejskiej wybrano świadomie. Punkt znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Sejmu, a jego twórczynie od początku traktowały lokalizację jako element protestu przeciw obowiązującym w Polsce przepisom aborcyjnym.

Co mówi prawo?

W Polsce przerwanie ciąży jest legalne, gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety albo gdy powstała w wyniku czynu zabronionego, np. gwałtu.

Kobieta nie podlega karze za przerwanie własnej ciąży. Art. 152 Kodeksu karnego przewiduje natomiast odpowiedzialność osoby, która z naruszeniem ustawy przerywa cudzą ciążę albo udziela ciężarnej pomocy w jej przerwaniu. Wokół tego może rozegrać się spór o legalność nowego urządzenia.

Women Help Women przekazuje leki z zagranicy, a osoba korzystająca z systemu samodzielnie odbiera przygotowaną dla niej przesyłkę. Oceny tego modelu domagają się już organizacje sprzeciwiające się aborcji.

Organizacje pro-life reagują

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zwróciła się w sprawie „abortomatu” do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście oraz Ministerstwa Zdrowia.

– Nie ma naszej zgody na robienie medialnego widowiska ze śmierci dzieci i dramatów kobiet – powiedział prezes Federacji Jakub Bałtroszewicz.

Organizacja chce wyjaśnienia m.in. tego, jakie produkty znajdują się w skrytkach, skąd pochodzą i czy sposób ich przekazywania jest zgodny z przepisami dotyczącymi produktów leczniczych.

ADT i Women Help Women zapowiadają dalsze działanie punktu przy Wiejskiej. „Abortomat” działa kilkadziesiąt metrów od Sejmu – w samym centrum trwającego od lat sporu o polskie prawo aborcyjne.

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Sikorski ostro po orędziu Nawrockiego. „Jestem oszołomiony ilością nonsensów i bezczelnością”

  2. 2

    Czarzasty ostro po orędziu Nawrockiego. „Ewenement w Polsce”, „bałwochwalstwo”

  3. 3

    Pentagon zmienia kurs. Więcej religii w armii, mniej generałów i mniej wojsk USA w Europie

  4. 4

    Krzysztof Materna: Głosowanie korespondencyjne „Instrukcja głosowania”

  5. 5

    „Tutti Capri” – Skiba szydzi z patologii władzy Kaczyńskiego