Adam Mazguła: Dziś kolejny cykliczny dzień drabinki – lodu na głowę w okolicy nadal nie sprzedają!

Czas czytania: 1 min

Adam Mazguła

Dziś kolejny cykliczny dzień drabinki. Rasę Panów odgrodzą od plebsu barykady i policja, która będzie chronić dojścia do prawdy, z którą, nawykowo, mija się drabinkowy poseł szeregowy

 

Dziś kolejny cykliczny „dzień drabinki”, czyli prezes i jego Centrum Sterowania Polską będą się modlić na warszawskiej ulicy.

Rasę Panów odgrodzą od plebsu barykady i policja, która będzie chronić dojścia do prawdy, z którą, nawykowo, mija się drabinkowy poseł szeregowy.

Uzbrojone oddziały krzyży i różańców bojowych będą słały oznaki miłości w stronę obserwatorów zgromadzenia.

Na koniec modlitwy o prawdę zabierze głos główny sprawca kłamstwa i swoim, pełnym miłości, natchnionym głosem świętego wiary smoleńskiej podsumuje modlitwy.

Publika krzyknie: „kłamca” i to wystarczy, aby zostać aresztowanym lub chociaż spisanym na okoliczność ubliżania świętemu posłowi.

Lodu na głowę w okolicy nadal nie sprzedają!

 

Adam Mazguła

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Nawrocki grzmi o dziurze budżetowej. Tymczasem jego kancelaria chce prawie 47 mln zł więcej

  2. 2

    Trump chciał zmienić nazwę Atlantyku na „Ocean Trumpa”. Google miało odmówić

  3. 3

    Polacy wysoko oceniają swoją wiedzę o seksualności. Wyniki testu dają odmienny obraz

  4. 4

    Jasnowidz Wojciech Glanc o roku 2019 „Czarno to widzę”

  5. 5

    Adam Mazguła: PiS, pijaczyna, ulica i zagranica

Exit mobile version