Roman Giertych: Dowody albo hańba

Czas czytania: 2 min

Roman Giertych

Roman Giertych

Apeluję do Prokuratury Wojskowej o pilne wezwanie członków Podkomisji, a w imieniu reprezentowanych członków rodzin ofiar katastrofy złożę stosowny wniosek w poniedziałek. Nie wyobrażam sobie, aby Prokuratura odmówiła przeprowadzenia tego dowodu

 

W poniedziałek złożę wniosek o przesłuchanie członków tzw. podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej oraz Antoniego Macierewicza.

Ostatnią ich "rewelacją" jest, że znaleźli dowód na zapis "wybuchu" na taśmie rejestratora danych.

Po teorii o dwóch wybuchach, bombie termobarycznej, mgle etc. podkomisja po raz pierwszy powiedziała, że ma jakiś dowód, a nie teorię.

Są dwie możliwości: albo mamy do czynienia ze zwykłym łgarstwem albo z niebywałą wręcz kompromitacją prokuratury, która przez siedem lat śledztwa (w tym ostatnie 2 lata pod rządami PiS) nie znalazła żadnego "śladu wybuchu" na rejestratorze.

Ponieważ dotychczasowe działania podkomisji sprowadzały się do wygłaszania teorii, które potem porzucano, to uważam, że tym razem Panowie powinni pójść do Prokuratury Wojskowej i zeznać pod groźbą odpowiedzialności karnej co "nowego" "ustalili" na temat zapisu rejestratora. I przedstawić dowody na swoje słowa. Zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy podlega karze do 8 lat pozbawienia wolności.

Apeluję do Prokuratury Wojskowej o pilne wezwanie członków Podkomisji, a w imieniu reprezentowanych członków rodzin ofiar katastrofy złożę stosowny wniosek w poniedziałek. Nie wyobrażam sobie, aby Prokuratura odmówiła przeprowadzenia tego dowodu.

 

Roman Giertych

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Trump i Putin doszli do porozumienia. Biały Dom zmienia kurs

  2. 2

    Przemysław Adamczyk: Cudowne przypadki w życiu Kaczyńskich (Kalksteinów)

  3. 3

    Trump wzywa Ukrainę do wyboru nowego prezydenta. Chce zmiany na szczycie w Kijowie

  4. 4

    Pentagon pokaże egzekucję na żywo. Nidal Hasan ma zginąć przed plutonem

  5. 5

    „Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi