Gabriela Lazarek: Ty, który kazałeś mi założyć kajdanki – mam nadzieję, że jesteś w tej dziczy na ulicach Warszawy

Gabriela Lazarek
Mam nadzieję, że tam teraz jesteś i na własne oczy w końcu dostrzegasz prawdziwe zagrożenie i czujesz czym jest prawdziwa zniewaga.
Mam nadzieję, że jesteś tam, w tej dziczy na ulicach Warszawy.
Tak, Ty, który rzuciłeś mnie na ziemię i zaciągnąłeś do radiowozu. Ty, który kazałeś mi założyć kajdanki z tyłu na kilka godzin. Ty, który usiłowałeś mnie zgnoić i upodlić, strasząc założeniem kaftana bezpieczeństwa, traktując jak śmiecia. Ty, który przyrównałeś symbol Strajku Kobiet do SS. Ty, który chciałeś mi wlepić mandat "za covid" i nie dopuszczałeś do mnie prawnika.Ty, który odczuwałeś dziką satysfakcję, kierując mnie na dołek. Ty, którego podobno tak bardzo znieważyłam, że zafundowałeś mi to wszystko, z dalszymi konsekwencjami.
Mam nadzieję, że tam teraz jesteś i na własne oczy w końcu dostrzegasz prawdziwe zagrożenie i czujesz czym jest prawdziwa zniewaga.
Gabriela Lazarek
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Stefan Niesiołowski: Rządy kłamstwa
-
2
Ozempic naprawdę odchudza. Co dzieje się z organizmem po jego odstawieniu?
-
3
„Trump ma demencję”? Po nagraniu ze spotkania w Gabinecie Owalnym padła mocna diagnoza
-
4
„Rakieta kosmitów” na zdjęciu z Marsa? Co naprawdę uchwycił łazik Curiosity
-
5
Dwie godziny tygodniowo. Tyle może wystarczyć, by zachować sprawność na lata