List otwarty do Patryka Jakiego: A, spadaj, wsiochu jeden, z tego miasta!

Czas czytania: 2 min
Patryk Jaki. Fot. Youtube

 

Panie Patryku,

 

mam kilka spraw do Pana, ale zacznę od pewnej anegdoty.

„Przyszedł kiedyś student do swojego profesora z takim pytaniem: jak można zostać inteligentem? A profesor na to: do tego potrzebne są trzy dyplomy.

Minęło kilka lat, student przychodzi do profesora i pokazuje trzy skończone fakultety i mówi: teraz jestem już inteligentem!

A profesor na to: zaszła pomyłka, chodziło o Pana dyplom, Pana ojca i dziadka.”

I tak to właśnie jest, Panie Patryku, z warszawiakami.

Nie wiem, czy zdaje Pan sobie sprawę, ilu ludzi było w Warszawie 17 stycznia 1945r, kiedy weszła tu Armia Czerwona. Otóż było 400 osób (czterysta).

To było tak politycznie, a teraz powiem jak warszawiak z dziada i pradziada, syn powstańca warszawskiego i człowiek herbowy:

A, spadaj, wsiochu jeden, z tego miasta! Tobie kury prowadzać i owce pasać, a nie miastem naszym rządzić. Niedoczekanie Twoje, byś został prezydentem jakiegokolwiek miasta, że o Warszawie nie wspomnę.

To na tyle.

Na Pragę nawet się nie wybieraj (to prawa strona Wisły a nie stolica Czech; wieśniakowi trzeba to wyjaśnić!).

 

Jacek Drożyński

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    „Trump ma demencję”? Po nagraniu ze spotkania w Gabinecie Owalnym padła mocna diagnoza

  2. 2

    Kobiecy punkt widzenia, czyli jak postrzegamy kasyna online

  3. 3

    Jakie wybrać sukienki na wesele w większym rozmiarze?

  4. 4

    Pisarka Maria Nurowska, opublikowała listę członków PiS którzy należeli do PZPR

  5. 5

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa