Magdalena Środa: Zakonnice to służebnice „pańskie” bez Pana

Madalena Środa
Zakony to coś w rodzaju laboratoriów, gdzie eksperymentuje się na ludziach przetrzymując ich w warunkach niezgodnych z ludzką naturą. Jak można oddawać im dzieci?
Czytam o piekle, które zakonnice zorganizowały niepełnosprawnym dzieciom w Jordanowie. I nie oskarżam zakonnic, tylko instytucję zakonów, zwłaszcza żeńskich.
Jak można liczyć na to, że osoby przebywające w zamknięciu dokąd uciekły z jakiejś małej wsi, pełne kompleksów i zagubienia, niewykształcone, żyjące w świecie absolutnej fikcji (religia), w której jedyną realną normą jest ślepe posłuszeństwo przełożonym mogą być normalne i w dodatku wychowywać dzieci? One same potrzebują troski, edukacji, powietrza a zamiast posłuszeństwa - wrażliwości.
Chora jest instytucja! W zakonach męskich jest lepsza edukacja, koledzy, często relacje erotyczne a do tego nagroda w postaci władzy, którą można sprawować.
Zakonnice to służebnice "pańskie" bez Pana (bo ten kobietami w ogóle się nie przejmuje), zakony to coś w rodzaju laboratoriów, gdzie eksperymentuje się na ludziach przetrzymując ich w warunkach niezgodnych z ludzką naturą. Jak można oddawać im dzieci?
Oczywiście: ludzie bywają wielcy więc potrafią nawet w takich warunkach wybić się na niezależność, zdobyć wykształcenie i być wrażliwymi ludźmi. Ale to wyjątki.
Z osób publicznych to chyba tylko jedna siostra Chmielowska. Jedna!
Madalena Środa
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Stefan Niesiołowski: Rządy kłamstwa
-
2
Ozempic naprawdę odchudza. Co dzieje się z organizmem po jego odstawieniu?
-
3
„Trump ma demencję”? Po nagraniu ze spotkania w Gabinecie Owalnym padła mocna diagnoza
-
4
„Rakieta kosmitów” na zdjęciu z Marsa? Co naprawdę uchwycił łazik Curiosity
-
5
Dwie godziny tygodniowo. Tyle może wystarczyć, by zachować sprawność na lata