Maria Nurowska: List do sędziego Igora Tulei

Maria Nurowska
Rządzącym udało się zastraszyć obywateli, wielu z nich boi się przyznawać do swoich przekonań
PAN SĘDZIA
IGOR TULEYA
Szanowny Panie Sędzio,
jako że jestem pisarką, chciałabym złożyć Panu pisemnie wyrazy mojego najgłębszego podziwu.
W tym czasie, kiedy nasza wspólna Ojczyzna przechodzi trudne chwile, kiedy odbiera się nam tak trudno wywalczoną wolność, kiedy deptana jest Konstytucja, Pańska odwaga nabiera szczególnego znaczenia.
W państwie policyjnym, jakim staje się Polska, ludzi niewygodnych może spotkać wszystko, włącznie ze śmiercią.
Rządzącym udało się zastraszyć obywateli, wielu z nich boi się przyznawać do swoich przekonań (wiem to z listów czytelników). W sytuacji, gdy senat właśnie wprowadził haniebne zmiany w ordynacji wyborczej, ulice są puste. Protestuje niewielka garstka...
Młodzi ludzie, którzy nie pamiętają PRL-u nie zdają sobie sprawy, w jak niebezpiecznej sytuacji znaleźliśmy się my wszycy.
PiS roztrwania kapitał, jaki udało się nam zgromadzić po 1989 roku. Nasza Ojczyzna była szanowana i podziwiana, teraz staje się pośmiewiskiem świata.
Z wyrazami szacunku
Maria Nurowska
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Nawrocki grzmi o dziurze budżetowej. Tymczasem jego kancelaria chce prawie 47 mln zł więcej
-
2
Trump chciał zmienić nazwę Atlantyku na „Ocean Trumpa”. Google miało odmówić
-
3
Polacy wysoko oceniają swoją wiedzę o seksualności. Wyniki testu dają odmienny obraz
-
4
Jasnowidz Wojciech Glanc o roku 2019 „Czarno to widzę”
-
5
Adam Mazguła: PiS, pijaczyna, ulica i zagranica