Roman Giertych: Krótki list do posła Winnickiego

Roman Giertych
Zrzeknij się Pan mandatu poselskiego, bo swoimi interpelacjami w obronie takich bandytów hańbisz Pan Sejm Rzeczypospolitej.
Panie pośle!
Gdyby moja ciocia Janina Giertych - członek Stronnictwa Narodowego, żołnierz AK, ranna w Powstaniu Warszawskim, spotkała w czasie wojny Pana kolegów czczących urodziny Adolfa Hitlera to bez wątpienia przekazałaby swoje świadectwo swoim przełożonym.
Odbyłoby się krótkie posiedzenie sądu, a jej bliscy kuzyni, a moi wujkowie Józef Saski "Katoda" (plutonowy AK, działał w kompanii "Agat", brał udział w akcji pod Arsenałem i w zespole uderzeniowym w Celestynowie) oraz jego brat Bohdan Saski "Bohun" (zginął w Powstaniu Warszawskim na Placu Krasińskich) bez zmrużenia oka wykonaliby wyroki na zdrajcach i wrogach Polski.
Zrzeknij się Pan mandatu poselskiego, bo swoimi interpelacjami w obronie takich bandytów hańbisz Pan Sejm Rzeczypospolitej.
Roman Giertych
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Roman Giertych: Precz z Karolem dyktatorem!
-
2
Czy Unii Europejskiej grozi rozpad
-
3
Marcin Matczak: Nie znam dyktatora, który skończył dobrze. Myślę, że obecnie również nie dojdzie do wyłomu w tej prawidłowości historycznej
-
4
Adam Mazguła. „Co Ty Człowieku zrobisz jutro?”
-
5
Dlaczego mężczyźni nie lubią prezerwatyw? Odpowiedź nie jest taka oczywista