Roman Giertych: Ostatni (chyba) list do Macierewicza – Kochany Panie Antku!

Czas czytania: 2 min
Roman Giertych: Ostatni (chyba) list do Macierewicza – Kochany Panie Antku!

Roman Giertych

Roman Giertych

Miałeś udowodnić wybuch trotylu, bomby termobarycznej, a nawet dwa lub trzy niezależne wybuchy pochodzące od różnych sprawców. No i sztuczną mgłę. I dobijanie rannych. I gdy już byłeś o krok to cię zrekonstruują?

Kochany panie Antku!

I ja płaczę z Tobą, gdyż TVP doniosła, że nie będziesz już ministrem! (Jedyna szansa, że oni zawsze kłamią). I co dalej?

A przecież już za chwilę miałeś znaleźć dowody na zamach Tuska i Sikorskiego w Smoleńsku?

Miałeś udowodnić wybuch trotylu, bomby termobarycznej, a nawet dwa lub trzy niezależne wybuchy pochodzące od różnych sprawców. No i sztuczną mgłę. I dobijanie rannych. I gdy już byłeś o krok to cię zrekonstruują?

A kto znajdzie dowody na eksperymenty na Polakach z bronią elektromagnetyczną? Kto odkryje prawdę o spisku francusko-rosyjskim? Kto wyprodukuje polskie helikoptery?

No i wreszcie jak tę klęskę przyjmie Bartek? I czy się na pana nie obrazi? Czyżby ktoś inny miał bić mu medale?


Nieutulony w rozpaczy,

Roman Giertych


Dla pana jak dla Anioła z Alternatywy 4 pewnie Jarek coś znajdzie.

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Dzisiaj obchodzimy ”Międzynarodowy Dzień Seksu”

  2. 2

    Jasnowidz Wojciech Glanc o roku 2019 „Czarno to widzę”

  3. 3

    Marcin Matczak: Nie znam dyktatora, który skończył dobrze. Myślę, że obecnie również nie dojdzie do wyłomu w tej prawidłowości historycznej

  4. 4

    Adam Mazguła: PiS, pijaczyna, ulica i zagranica

  5. 5

    Roman Giertych: Precz z Karolem dyktatorem!