Roman Giertych: List do premiera Morawieckiego z rezygnacją – „Drogi Panie Mateuszu”

Roman Giertych

Roman Giertych

Bolszewicy nacjonalizowali mienie prywatne. Ale nawet oni proces uwłaszczenia nomenklatury na znacjonalizowanym majątku rozkładali na lata. Od Pana bolszewicy powinni uczyć się radykalizmu w realizacji walki z kułakami i wspieraniu tych elementów w społeczeństwie, które najlepiej przystosowują się do nowej władzy.

 

Drogi Panie Mateuszu!

Przepraszam za tak poufały ton, który nie koresponduje z godnością Pańskiego urzędu, ale obydwaj wiemy, że ta przeszkoda wkrótce zaniknie…

Panie Premierze! Przez trzy ostatnie lata z godnością pełniłem rolę doradcy i piewcy dobrej zmiany. Pouczałem, tłumaczyłem, radziłem i broniłem. Opisałem żarliwą tę obronę w książce „W obronie Konstytucji”. Może pan ją kupić w księgarniach.

Dzisiaj jednak stanąłem przed zadaniem, które mnie przerasta. Uporządkujmy fakty.

Grudzień 2017 wchodzi w życie pana rozporządzenie zdający szósty największy bank w Polsce na łaskę i niełaskę KNF.

Marzec 2018 szef KNF ujawnia „plan Zdzisława”, który mówi o skromnym dokapitalizowaniu z naszych pieniędzy małego banku przejmującego za złotówkę bank Czarneckiego.

Kwiecień szef KNF oburzony odrzuceniem jego wspaniałomyślnej oferty zatrudnienia p. Kowalczyka wyznacza dodatkowe wymogi dla banku Czarneckiego.

Lipiec 2018 pan Kowalczyk zasila radę nadzorczą banku pana Solorza.

30.10. 2018 pan Solorz składa wizytę u szefa KNF.

31.10.2018 pan premier rozmawia z p. Solorzem „o obchodach 100 lecia Niepodległości”.

07.11.2018 składam rano zawiadomienie o korupcji w KNF.

07.11.2018 popołudniu pan Chrzanowski gwałtownie domaga się w piśmie do Sejmu przyspieszenia prac nad poprawką, która umożliwia małym bankom (np. bankowi p. Solorza) przejęcie banków Czarneckiego.

07.11.2018 wieczorem poprawka w II czytaniu (czyli wbrew Konstytucji) trafia do ustawy już procedowanej. I to pomimo tego, że jej identyczna treść jest już w projekcie innej ustawy, której jednak nie ma w porządku obrad.

08.11.2018 Komisja Finansów przyjmuje tę poprawkę.

09.11.2018 Sejm przegłosowuje prawo, które pozwala małym bankom (takim np. jak bank gdzie w RN jest pan Kowalczyk) przejmować z pomocą dofinansowania z BFG duże banki (takie jak Getin Noble Bank).

13.11 wszystko się wali, bo taśma rozmowy szefa KNF z opisanym planem Zdzisława zostaje opublikowana.

Tak panie premierze. W świetle zaistniałych faktów muszę złożyć rezygnację z roli piewcy „dobrej zmiany”. Tego się bowiem nie da w żaden sposób wytłumaczyć.

Bolszewicy nacjonalizowali mienie prywatne. Ale nawet oni proces uwłaszczenia nomenklatury na znacjonalizowanym majątku rozkładali na lata. Od Pana bolszewicy powinni uczyć się radykalizmu w realizacji walki z kułakami i wspieraniu tych elementów w społeczeństwie, które najlepiej przystosowują się do nowej władzy.

 

Pana były już życzliwy,

Roman Giertych

 

PS Resztę Panu wyjaśnię podczas naszego rychłego spotkania…

 

 


Chcesz upiec ciasto idealne? Wystarczy że skorzystasz z tych porad

Chcecie upiec ciasto idealne? Takie pięknie wyrośnięte, pulchne i zachęcające złocistą skórką do sięgnięcia po kolejny kawałek? Oto porady, które z pewnością Wam w tym pomogą. Dzięki nim macie szansę, aby dorównać tym najlepszym:

  • Ciasto pulchniejsze uzyskasz, przesiewaj mąkę przez sitko, dzięki temu mąka natlenia się i eliminujemy z niej ewentualne zanieczyszczenia.
  • Do ucieranych żółtek, oprócz cukru dodaj też odrobinkę soli, dzięki temu ciasto będzie miało żółty apetyczny kolor.
  • Jeżeli lubisz pulchne ciasta, wyrabiaj je długo, wtłaczając do niego jak najwięcej powietrza.
  • Jeśli ciasto się klei i jest zbyt miękkie przez co nie możesz go rozwałkować, połóż na nim natłuszczony pergamin a dopiero potem wałkuj ciasto.
  • Aby uniknąć klejenia się ciasta do rąk w trakcie wyrabiania, natłuść uprzednio dłonie olejem.
  • Ucierając masło z cukrem, szybciej uzyskamy puszystą jednolitą masę jeśli naczynie wstawimy do ciepłej (ale nie gorącej wody). Masło nie będzie tak przylegało do ścianek naczynia.
  • Zanim wstawisz ciasto do piekarnika, posmaruj je roztrzepanym jajkiem z niewielką ilością mleka – dzięki temu ciasto pięknie się zarumieni.
  • Aby kruszonka nie odpadała od ciasta, zwilż powierzchnię ciasta letnią wodą.
  • Jeżeli ciasto przyklei się do foremki, po wyjęciu z piekarnika postaw formę w zimnej wodzie lub na mokrej ściereczce. Najlepiej jednak przed pieczeniem posmarować formę masłem i posypać bułką tartą lub mąką.
  • Aby unikąć zbytniego zbrązowienia ciasta w trakcie pieczenia, przykryj je kawałkiem pergaminu.
  • Przypalone ciasto można uratować! Wystudź ciasto a następnie zeskrob delikatnie spaleniznę za pomocą małego nożyka lub tarki do ziemniaków. Następnie miejsca te posmaruj pianą z ubitego białka i posyp cukrem pudrem (najlepiej przy pomocy sitka).Wstaw ciasto na kilka minut do nagrzanego piekarnika.
  • Aby uniknąć przypalania spodu ciasta, umieść pod blaszką szeroki płaski pojemnik z wodą.
  • Jeżeli chcesz aby polewa czekoladowa na cieście była gładka i błyszcząca jak w książkach kucharskich: wstaw ciasto z polewą jeszcze na kilka minut do piekarnika, nie zamykaj jednak drzwiczek. Po wyjęciu umieść ciasto w chłodnym miejscu.
  • Boisz się że ciasto zbyt mocno wyrośnie? Dobierz formę tak, aby ciasto sięgało najwyżej do ¾ jej wysokości, ciasto drożdżowe potrzebuje jeszcze więcej miejsca: może sięgać do połowy lub ⅓ foremki.
  • Nie otwieraj piekarnika w trakcie pieczenia ciasta, zwłaszcza w pierwszej fazie, gdyż przez to ciasto może znacznie opaść.
  • Jeżeli chcesz zabezpieczyć ciasto przed wyschnięciem, aby dłużej zachowało świeżość, do pojemnika w którym je przechowujesz włóż kawałek świeżego razowego chleba.

Czas i temperatura pieczenia ciast:

  • Ciasta kruche i półkruche wstawiamy do mocno rozgrzanego piekarnika (250˚C- 270˚C). Ciasteczka pieczemy 7-10 minut, mazurki, placki, torty kruche i półkruche wymagają dłuższego pieczenia 25- 30 minut.
  • Ciasto biszkoptowe wstawiamy do lekko nagrzanego piekarnika a następnie pieczemy je w temperaturze 200˚C -220˚C przez 40-50 minut.
  • Ciasta piaskowe również wstawiamy do lekko nagrzanego piekarnika, pieczemy w temperaturze 200˚C- 220˚C przez 20-25 minut.
  • Pierniczki pieczemy 15-20 minut w temperaturze 180˚C-200˚C. Dłużej piecze się ciasto piernik, przy czym jeżeli pieczemy go w formie może to zając od 40-60 minut, na blasze o połowę mniej (30-40 minut) – w obu przypadkach temperatura jest jednakowa 160˚C-180˚C
  • Ciastka francuskie również piecze się od 15-20 minut, wymagają temperatury 230˚C-250˚C. Ciasto na blasze piecze się w podobnej temperaturze, ale za to 10 minut dłużej.
  • Ciasto ptysiowe wstawiamy do uprzednio nagrzanego piekarnika (230˚C) i pieczemy przez 25-30 minut, przy czym przez pierwsze 20 minut nie należy otwierać piekarnika!
    ciasta

Jak przygotować ciasto drożdżowe?

  • Bardzo ważne w przygotowaniu ciasta drożdżowego jest aby mąka była sucha i ogrzana, pozostałe składniki również powinny mieć temperaturę pokojową
  • rozczyn można także przygotować na mące zaparzonej wrzącym mlekiem
  • do ciasta dodajemy roztopione masło, przy czym wlewamy je porcjami pod koniec wyrabiania, nie przerywając jednak tej czynności (może przydać się pomoc drugiej osoby)
  • jeżeli chcesz żeby ciasto dobrze wyrosło, ustaw je w pomieszczeniu bez przeciągów w temperaturze 22˚C-25˚C na godzinę, nakrywając je ściereczką
  • ciasto drożdżowe powinno rosnąć pod przykryciem trzy razy: jako rozczyn, po wyrobieniu, po ułożeniu go na blasze lub w formie
  • właściwie przygotowane ciasto drożdżowe powinno zwiększyć swoją objętość o 100%, dopiero wtedy należy przystąpić do kształtowania ciasta
  • ciasto lepiej wyrośnie jeżeli co 30 minut będziemy mieszać je przez 3 minuty
  • dodaj odrobiną soli do ciasta, z pewnością lepiej urośnie i będzie rumiane
  • bardzo istotna jest ilość użytych drożdży: 1 dag drożdży bierzemy: na każdy kg mąki, na każde 10 dag tłuszczu, na każde 10 dag cukru i 10 dag jaj (jeżeli przygotowujemy ciasto z 1 kg mąki, 30 dag tłuszczu, 20 dag cukru, potrzebne jest 6 dag drożdży)
  • aby przedłużyć świeżość babek lub bułek słodkich, możesz dodać do ciasta odrobinę oliwy (na kg mąki ok. 2-3 łyżek)
  • jeżeli chcesz dodać do ciasta dodatki smakowe i zapachowe – zrób to pod koniec wyrabiania, już po dodaniu tłuszczu
  • zanim zaczniesz rozciągać ciasto na blaszce, posmaruj dłonie oliwą, aby nie przyklejało się do nich
  • nakłuj ciasto widelcem, aby w czasie wyrastania i pieczenia nie powstawały pęcherzyki

Jak zrobić ciasto francuskie?
 

  • wszystkie składniki powinny być chłodne
  • ciasto francuskie można wałkować tylko w jednym kierunku, podsypując je delikatnie mąką i na koniec całkowicie ją wymiatając
  • po wywałkowaniu i złożeniu wsadzamy ją jeszcze na kilkanaście minut do lodówki
  • blacha do pieczenia ciasta francuskiego musi być czysta i chłodna
  • ciasto wkładamy do rozgrzanego piekarnika i nie otwieramy go w trakcie pieczenia

 

Jak zrobić ciasto parzone (ptysiowe)?

  • Przez pierwsze 15-20 minut nie należy otwierać piekarnika, a następnie trzeba lekko uchylić drzwiczki, wypuścić parę i dopiec w niższej temperaturze
  • po zakończeniu pieczenia ciasto należy pozostawić do wystygnięcia w piekarniku przy otwartych drzwiczkach
  • najwygodniejszym sposobem wykładania ciasta na blachę jest wyciskanie jego z grubszej torebki nylonowej, np. po mleku przez jeden odcięty róg
  • jeżeli robimy ptysie lub eklerki, należy przekrajać jeszcze ciepłe ciasto a krem dodać już po całkowitym ostygnięciu

Jak zrobić ciasto biszkoptowe?
 

  • Jeżeli dodamy do ciasta odrobinę soli, poprawimy jego walory smakowe
  • ciasta nie można wstawiać do nagrzanego piekarnika, gdyż zarumieni się na wierzchu i spodzie a w środku pozostanie surowe lub nie urośnie
  • nie można otwierać piekarnika w trakcie pieczenia, w przeciwnym razie powstanie zakalec
  • zanim wyjmiemy ciasto z piekarnika, dobrze jest sprawdzić cienkim patyczkiem czy jest gotowe, po wyjęciu patyczek powinien być suchy – to znaczy że ciasto jest gotowe
  • ciasto można wyjąć z formy dopiero po ostygnięciu
  • jeżeli chcemy przekroić ciasto na dwie równe części, np. na tort – trzeba nożem naciąć niewielki rowek na bocznej krawędzi i włożyć w niego grubą mocną nić, jeżeli będziemy ciągnąć za dwa końce, nitka przekroi równiutko ciasto.

 

Źródło: Magia garnka i patelni. Cenne rady dla początkujących kucharzy amatorów, Wydawnictwo Petit


Manuela Gretkowska: Pod biało-czerwonym grzybem narodowym

Manuela Gretkowska

Manuela Gretkowska

O tym, że szwankuje mózg PiS-u świadczy wywleczenie z domów dawnej ekipy KNF za pisowskie Soki. Wkrótce zobaczymy wrak PiS-u przy urnach, wyborczych.

Gdyby nie kompleks Tuska, Schetyna nie przyjąłby Nowoczesnej do swojej kolekcji zamiast koalicji. Gdyby Pihowicz nie przeczytała w Politico, że Nowacka wstrząśnie Europą, nie przeszłaby nazajutrz do PO i dalej podkopywałaby Lubnauer. Efekt? Nowacka przyniosła ze sobą ideę, Pihowicz drzewo do lasu – ambicję i konkurencję.

Lechu wyrokiem sądu przeprosi Jarka za oskarżenie o śmierć Lecha. Brata oczywiście, ale usiłował zabić politycznie też Lecha Wałęsę.

Wyrok sądu to wyrok losu. Kaczyński jest katastrofą, co widzieliśmy od 2007-ego.

Po osiągnięciu 40% mocy zaczyna się rozpadać i z PiS-u lecą części. Najpierw w diabły, czyli do Rydzyka lecą jego najbardziej katolscy posłowie.

O tym, że szwankuje mózg PiS-u świadczy wywleczenie z domów dawnej ekipy KNF za pisowskie Soki. Wkrótce zobaczymy wrak PiS-u przy urnach, wyborczych.

Monopol władzy stał się jej monopolowym i PiS bełkocze oskarżając dziennikarza o nazywanie rządu „mafią”. – A jak inaczej nazwać korupcję, łamanie prawa i zastraszanie? Może to nie polityczne oskarżenie, tylko PiS chce mieć copyright na „Rządy mafii”. Na zawsze.

Pod osłoną ściemy tworzą się kolejne partie „Teraz.. za późno”, czy „Prawdziwa Europa”.

Partią godzącą nie w Polaków, ale ich godzącą byłaby partia o niepretensjonalnej nazwie „Po grzybach”, taka PO plus. Załapaliby się do niej grzybiarze, a więc większość. Niegłosujące dotąd 50% pesymistów, że po grzybach i nic się nie uda. Byłaby atrakcyjna dla garstki alternatywnych satanistów – od szatana niejadalnego, a nawet kobiet – po starych grzybach, czas na nas drogie Panie!

Fot. Manuela Gretkowska / Facebook

 

Manuela Gretkowska

 

 


Oświadczenie Wojciecha Kwaśniaka, byłego wiceszefa KNF

OŚWIADCZENIE WOJCIECHA KWAŚNIAKA, b. wiceszefa KNF, zatrzymanego w ubiegły czwartek na polecenie Zbigniewa Ziobry i zwolnionego za poręczeniem 200 tys złotych.

W kwietniu 2014 roku padłem ofiarą zamachu na moje życie. Zamach był następstwem mojej pracy w Komisji Nadzoru Finansowego. Efektem tej pracy było m.in. zdemaskowanie grupy przestępczej, która wyprowadziła ze SKOK-u Wołomin ponad 1 mld zł. Bezpośredni sprawcy zamachu zostali bardzo szybko zidentyfikowani przez policję. Jednak do chwili obecnej nie zostali osądzeni ani ukarani.

Obecnie padam ofiarą zamachu na mój dorobek zawodowy oraz dobre imię. Został mi postawiony zarzut, że działałem w zamiarze przysporzenia korzyści majątkowej oprawcom ze SKOK-u Wołomin oraz przestępcom wyłudzającym z tej Kasy ogromne kwoty. Oznacza to, że miałem współdziałać z osobami, które zdecydowały się zlecić dokonanie na mnie zabójstwa – wyłącznie z tego powodu, że przyczyniłem się do ujawnienia ich przestępczego procederu. Ocenę logiki tej sytuacji pozostawiam każdemu, kto zechce jej dokonać.

W moim odczuciu postawiony mi absurdalny zarzut dyktują wyłącznie bieżące potrzeby polityczne i propagandowe. Potrzeby te zaspokojono w ten sposób, że zostałem zatrzymany o godzinie 6 rano, pozbawiony wolności, zakuty w kajdanki, a następnie poddany wielogodzinnym przesłuchaniom w Prokuraturze Regionalnej w Szczecinie. Rozgłos tym wydarzeniom został nadany przez ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego oraz jego zastępcę podczas specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, która odbyła się w czasie transportowania mnie do Szczecina, a więc zanim jeszcze formalnie przedstawiono mi zarzut popełnienia wspomnianego przestępstwa.
Liczę i wierzę, że w szybkim czasie zostanę całkowicie oczyszczony z bezpodstawnych zarzutów, a ich postawienie zostanie oficjalnie, publicznie przyznane jako błędne i ogłoszone przez wszystkie osoby, które ponoszą za to odpowiedzialność.

Jednocześnie pragnę najserdeczniej podziękować wszystkim osobom publicznym i prywatnym oraz licznym instytucjom – zarówno krajowym, jak i międzynarodowym – które w tych trudnych chwilach okazały mi wsparcie i zadeklarowały pomoc. Przychylność ta pozwoliła mi przetrwać ostatnich kilkadziesiąt godzin, w czasie których zastanawiałem się, czy moje oddanie pracy w KNF i poświęcone zdrowie miały sens oraz jakie są w otaczającej rzeczywistości proporcje dobra i zła. Okazana mi solidarność i poparcie, których z tak wielu stron doznałem, dają otuchę, że dobra jest więcej niż zła: wszystkim za tę nadzieję serdecznie dziękuję.

Wojciech Kwaśniak, 8 grudnia 2018 roku


Jurek Owsiak: Do Ojca Tadeusza Rydzyka

Jurek Owsiak

Jurek Owsiak

Dla mnie chrześcijaństwo - Kościół Katolicki, jest wręcz tożsame z taką postawą, ale wydaje mi się, ze tylko Ojciec może zakrzyknąć do narodu, aby w sprawie tych bestialskich zachowań Polacy się opanowali.

 

Nazywam się Jurek Owsiak i jestem Prezesem Zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Tak jak Ojca Fundacja, działamy już 25 lat. Jesteśmy organizacją, która zbiera środki finansowe na zakup sprzętu medycznego oraz prowadzenie narodowych programów medycznych i edukacyjnych związanych z profilaktyką zdrowia i nauką ratowania życia ludzkiego. Naszymi największymi osiągnięciami są zakupy najnowocześniejszych urządzeń dla oddziałów neonatologicznych, dzięki którym bardzo skutecznie można ratować życie noworodków.

Jestem do głębi wstrząśnięty ostatnimi wydarzeniami, które miały miejsce w Łodzi i których skutkami są śmierć małego dziecka w jednym przypadku, oraz brutalne pobicie niemowlaka w kolejnym zdarzeniu. Ta patologia powtarza się z jakąś okrutną regularnością, na którą wydaje się, że nie ma żadnego sposobu. Organy ścigania, z racji swojej funkcji, pojawiają się niestety po fakcie.

Od kilku lat prowadzimy jako Fundacja WOŚP Akcję „Historia misia” (http://www.wosp.org.pl/historia-misia) – w miejscach, w których doszło do tragicznych zdarzeń, zostawiamy obandażowane pluszowe misie z napisem „Nie bij mnie, kochaj mnie”. Są to miejsca, w których do przemocy domowej dochodzi bardzo często. Jesteśmy pełni nadziei, że mieszkańcy tych rejonów pochylą się nad zdarzeniami i problemami, na które chcemy zwrócić uwagę. To taki mały, emocjonalny gest, ale bardzo ważny, bo bez zaangażowania wszystkich ludzi dobrej woli, moim zdaniem, trudno wykorzenić te bestialskie zachowania.

Wiem, że Ojciec ma ogromny, a nawet przeogromny szacunek wśród wielu Polaków. Często także tych, którzy są sąsiadami ludzi łamiących wszelkie prawa, ludzi, którzy znęcają się nad bliskimi, rodziną, nad swoimi dziećmi. Zwłaszcza starsze osoby są niezwykle wrażliwe na krzywdę i agresywne zachowanie. Czy mógłby Ojciec do nich zaapelować, aby oni także byli tym dzwonkiem alarmowym i uczyli nas wszystkich obywatelskiej powinności, odpowiedzialności i odwagi w reagowaniu na krzywdę ludzką?

Dla mnie chrześcijaństwo – Kościół Katolicki, jest wręcz tożsame z taką postawą, ale wydaje mi się, ze tylko Ojciec może zakrzyknąć do narodu, aby w sprawie tych bestialskich zachowań Polacy się opanowali.

Jesteśmy bardzo skuteczni w ratowaniu i leczeniu życia ludzkiego, nie tylko tego najmniejszego, ale od kilku lat także dorosłego, ale sam Ojciec wie, że zabitego dziecka nie wskrzesi nawet cud. Czy mogę / możemy liczyć na pomoc?

Jurek Owsiak


Adam Mazguła: Kraj krzyży, ciemnoty i kadzidła

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Nie chcę żyć w kraju krzyży, ciemnoty i kadzidła. Nie oddam mojej wolności dobrowolnie, na tacy, nawet tym z opozycji, którzy chcą układać się z tymi czarnymi siłami zła i pogardy dla każdego innego niż oni człowieka.

 

Nie ma znaczenia co powiedział Kaczyński, bo i tak przecież powszechnie wiadomo, że odwraca on znaczenie słów i nie sposób uważać jak on, że „białe jest czarne”. Wiemy tyko tyle, że celem partii w okresie wyborów jest być „grzecznym” i tymczasowo omamić wyborców dla celu o wiele ważniejszego – władza.

PiS nie kryje, że tworzy PAŃSTWO WYZNANIOWE, tyle tylko, że jak uczy historia, jakoś nigdzie nie sprawdziła się taka idea i zawsze kończy się terrorem, biedą i śmiercią (patrz ostatnio państwo ISIS).

Ale oni nie poprzestaną i jak już widzimy, ta biskupia kasta flaszki, mordercy z Rwandy, pedofilstwa i zdrajców nie cofnie się przed niczym, aby zbudować państwo swojej, o wiele większej, bo europejskiej władzy.

Celem partii PiS jest pełne podporządkowanie biskupom katolickim, którzy tracą na znaczeniu w Unii Europejskiej, bo religia tam jest indywidualną wolnością i potrzebą wierzących. Aby więc zachować, a nawet rozwinąć ich boskość PiS buduje Wielką Polskę Chrześcijańską tzw. Międzymorza albo Trój-morza.

Aby osiągnąć ten cel, trzeba nie tylko religii w każdej szkole, środowisku, w urzędach, wojsku, policji … , ale i podporządkowanie sobie wszystkich krajów pomiędzy Morzem Bałtyckim, Czarnym i Śródziemnym.

PiS dla swojego i biskupiego interesu musi rozbić Unię Europejską i wyłuskać, a następnie podporządkować sobie takie kraje jak Węgry, Ukraina, Serbia, Słowacja i 8 innych słowiańskich krajów chrześcijańskich.

Ten cel podoba się Rosji, bo warunkiem wstępnym jest rozproszenie Unii. Dlatego agentura toruńska jest tak aktywna, a Antek smoleński, mimo ciągłej swojej kompromitacji, wciąż utrzymywany jest blisko władzy.

Putin nie zaatakuje PiS-u, bo nawet dywizje pancerne Armii Czerwonej nie zrobiłyby więcej w jego interesie niż właśnie ta partia obecnej władzy w Polsce.

Dlatego PiS rozdaje lekką ręką pieniądze dla wybranych biskupów, agentów Putina oraz dla swoich katolickich członków partii, tworzy nowe elity finansowe. Dopuszczając do władzy każdą miernotę, byleby wierzącą i lojalną, tworzy uległy aparat państwowego podporządkowania.

W nadchodzących wyborach spodziewam się wielkiej ingerencji w kampanie zarówno środowisk kościelnych jak i naszego wschodniego sąsiada. Będzie trudno wygrać z brudnym kłamstwem lejącym się ze wszystkich stron, od kościelnej ambony, po rosyjskie internetowe dezinformacje.

Nie chcę żyć w takim kraju krzyży, ciemnoty i kadzidła. Nie oddam mojej wolności dobrowolnie, na tacy, nawet tym z opozycji, którzy chcą układać się z tymi czarnymi siłami zła i pogardy dla każdego innego niż oni człowieka. Dlatego nie spocznę w proteście przeciwko biskupom dominującej religii i kolejnym, nieuniknionym w tej sytuacji wojnom z niewiernymi i z krajami ościennymi.

Adam Mazguła


Magdalena Środa: Za co sprzedała się Kamila?

Magdalena Środa

Magdalena Środa

Nowoczesna była w całości do zasymilowania, trzeba było (Schetyno!) poczekać na dobry moment by zwiększyć wartość, a przede wszystkim, jedność koalicji.

Głupio mi z powodu Kamili Gasiuk Pihowicz. Skrytykowałam (radykalnie) radnego Kałużę, bo sprzedał się za stanowisko.

Za co sprzedała się Kamila? Za europarlament??? Fakt. Cena wyższa, ale metoda równie plugawa.

Czy Schetynie warto przyjmować polityków, którzy mają łatwość w zdradzaniu i nie znają wartości lojalności? Zdradzili jedną partię zrobią to z drugą, a jeśli nie zrobią tego, to pewno dlatego, że nie będą mieli wyboru.

Nowoczesna była w całości do zasymilowania, trzeba było (Schetyno!) poczekać na dobry moment by zwiększyć wartość, a przede wszystkim, jedność koalicji.

Wchłonąć Nowoczesną pokazując, że chodzi o siłę antyPiS, ale podkupywać (wabić) zdrajców??? Rozbijać koalicję? Wykorzystywać konflikty? Co to za wartość? Lubnauer zbudowała tę koalicję (Schetyna lubi kupować, nie budować), warto było ją wzmacniać a nie rozwalać.

Kamila Gasiuk wolała szczwanego Schetynę i Europarlament niż lojalność i grę na dłuższą metę.

Kobiety, w męskim świecie niestety przejmują męskie wzorce; narcyzm, ambicje, spryt, spisek, oportunizm, sprzedajność. To bezsensowne..

 

Magdalena Środa

 

 


Roman Giertych: List do Fortuny – Daj mi takie szczęście jakie ma polska prokuratura

Roman Giertych

Roman Giertych

Po ujawnieniu afery KNF z panem Chrzanowskim w ciągu kilku dni pojawiły się dowody, aby postawić zarzuty również szefowi KNF mianowanemu przez D. Tuska. Myślę, że prawdopodobieństwo bliskie 1:1000000000.

Droga Fortuno!

Może wyda Ci się moje oczekiwanie nieco zbyt poufałe, ale daj mi takie szczęście jakie ma polska prokuratura.

Zobacz Fortuno. Przez 30 lat nie było żadnych przestępstw z art.231 kk w obszarze nadzoru nad finansami publicznymi. A tutaj w ciągu dwóch tygodni mieliśmy dwa zarzuty z tego samego artykułu wobec b. szefów KNF. Co za nieprawdopodobny przypadek! Przecież prokuratura musi stawiać zarzuty niezwłocznie wtedy, gdy są ku nim podstawy.

Otóż po ujawnieniu afery KNF z panem Chrzanowskim w ciągu kilku dni pojawiły się dowody, aby postawić zarzuty również szefowi KNF mianowanemu przez D. Tuska. Myślę, że prawdopodobieństwo bliskie 1:1000000000.

Dodatkowo zarzuty pojawiają się w dniu, w którym Gazeta Wyborcza ujawnia, że nasz znamienity prawnik z Częstochowy, który w żadnym razie nie znał się z panem Chrzanowskim, opiniował wbrew Działowi Prawnemu KNF, że wspaniałym pomysłem jest wynajem za 130 milionów od rosyjskiej spółki budynku, który wart jest mniej więcej tyle, za ile go wynajęto na 10 lat.

Dodatkowo wynajem nastąpił od osoby, która już miała zwyczaj korumpować polityków PiS (Koguta). Czyż taka przypadkowa koincydencja czasowa, to nie jest największy zbieg okoliczności w historii RP?

Nadto zarzuty stawiane są osobom, które zdaniem prokuratury zbyt łagodnie nadzorowały SKOK Wołomin. Przypadkowo odwrotnego zdania były osoby z tego SKOK, które za ich zdaniem zbyt surowe traktowanie skatowali jednego z dzisiaj zatrzymanych prawie na śmierć. Gdyby wówczas zmarł, byłby bohaterem. Skoro przeżył, to do więzienia!

Roman Giertych

PS Myślę, że prokuratorom, którzy stawiali dzisiaj zarzuty przyda się znajomość art. 231 kk.


Ks. Stanisław Walczak: Pogrzebowa koszula

No znaleźli się eksperci od etykiety pogrzebowej. Od kilkunastu godzin wylewa się błoto na głowę Pana Prezydenta Lecha Wałęsy. Że niby znieważał godność uroczystości pogrzebowej byłego Prezydenta USA.

Miałem szczęście, za pomocą mediów, uczestniczyć w nabożeństwie pogrzebowym w waszyngtońskim kościele katedralnym Kościoła Episkopalnego.

Wszystko to, co tam się działa w dużej mierze odstępowało od „etykiety” pogrzebowej, do której przyzwyczajeni są Polacy.

Cztery osobistości wygłosił eulogie, odnosząc się do szczegółów życia zmarłego Prezydenta: Jon Meachan, prezydencki historyk, Brian Mulroney, były premier Kanady, Alan K. Simpson, była senator Wyoming oraz Prezydent George W. Bush.

Pierwsi trzej nie omieszkali wspominać niezwykły humor zmarłego Prezydenta. Opowiadali zgromadzonym anegdoty a uczestnicy pogrzebu wybuchali donośnym śmiechem śmiechem, bili brawa – i to w obecności trumny, zawierającej ziemski resztki Georga H.W. Busha. Coś co z „etykietą” pogrzebową nie wiele wspólnego pośród „poważnych” polskich żałobników.

„Etykiety” natomiast trzymał się były prezydent, syn zmarłego, George W. Bush. Na wstępie bowiem bardzo prawidłowo, zgodnie z protokołem powitał zgromadzonych gości. Ale po chwili znowu stał się sobą, naturalnym synem zmarłego ojca. Podczas przemówienia z trudem powstrzymał łzy, aż wreszcie pod koniec, w 12 minucie eulogii załamał się, wspominając, że niedoskonały lecz kochający ojciec dał mu mądrość zarówno jako prezydentowi a także jako synowi.

„Poprzez nasz łzy zauważmy błogosławieństwo wypływające z faktu, ż cię znaliśmy – wielkiego, szlachetnego człowieka, j ojca syn i córki mogą mieć. A w naszym smutku, uśmiechnijmy się, świadomi tego, że ojciec przytula Robin i raz jaszcze trzyma mamę za rękę. Właśnie wspomnienia siostry Robin, która zmarły w wieku 3 lat oraz matki, wycisnęły łzy z jego oczu.

Także w homilii nie brakło radosnych elementów. Kaznodzieja, ksiądz Russell Levenson Jr., proboszcz kościoła Św. Marcina w Houston powiedział: Jezus Chrystus był dla Georga Busha, sercem jego wiary, jego wiary, była wiarą głęboką, szczodrą, prostą – najlepszym tego słowa znaczeniu. Znał i żył według dwóch największych przykazań:miłości Boga i miłości bliźniego.

Na pogrzebie, duchowni Kościoła Episkopalnego reprezentowani byli przez księży mężczyzn oraz kobiet, obecna była też pani biskup Mary Douglas Glasspoo , z diecezji Nowy Jork. Dla nieobeznanych informuję że Kościół Episkopalny należy do Wspólnoty Kościoła Anglikańskiego.

Atmosfera podczas nabożeństwa pogrzebowego była naturalna: nabożna, radosna, a także smutna. Wszystkie te emocje odzwierciedlał naturę zmarłego Prezydenta.

Na koniec dodam, że polska debata na temat patriotycznej koszuli Prezydenta Wałęsy jest dziecinną, prymitywną próbą czynienia z pogrzebu widowiska nienawiści wobec laureata Nagrody Nobla i bohatera narodowego.
—-

Prezydent USA w barwnym krawacie na pogrzebie.

Ks. Stanisław Walczak


Prawo spadkowe w Wielkiej Brytanii – dziedziczenie ustawowe

 

Jeżeli  nie sporządziliśmy testamentu spełniającego wszystkie wymogi ustawowe, to obowiązywać będzie dziedziczenie ustawowe.  I to przepisy brytyjskiego prawa spadkowego będą obowiązywały spadkobierców podczas podziału majątku. 

Warto zapoznać się z zasadami dziedziczenia w Wielkiej Brytanii, żeby nie zostawiać tak istotnej kwestii przypadkowi.

W poniższej tabelce zostało przedstawione co się dzieje ze spadkiem w przypadku śmierci na terenie Anglii i Walii, gdy nie pozostawimy ważnego testamentu.

Tabelę należy czytać od góry do dołu, żeby dostrzec schemat, zgodnie z którym ustawodawca uporządkował kwestię dziedziczenia.

Tabela postępuje w zależności od kręgu spadkobierców.

Pierwszy krąg spadkobierców to dzieci i małżonek. Małżonek odziedziczy nasze rzeczy osobiste i spadek do wartości £250,000.00. Dzieci będą dzieliły po równo ze współmałżonkiem majątek przekraczający pierwsze £250,000.00.

Warto pamiętać:

1. Zasady nie przewidują rozwiązań dla osób pozostających w nieformalnych związkach, bez małżeństwa.

2. Gdy posiadamy małżonka oraz dzieci należy dobrze przemyśleć kwestie dziedziczenia. Możemy mieć np. dom warty powyżej £250,000.00, wobec którego może powstać spór o własność.

3. Małżonek, z którym jesteśmy w separacji, ale jeszcze nie jesteśmy rozwiedzeni, jest wciąż naszym małżonkiem i będzie dziedziczył.

4. Dzieci z poprzednich małżeństw lub ze związków pozamałżeńskich wciąż są naszymi dziećmi.

5. Dzieci poniżej 18 roku życia nie dziedziczą do czasu osiągnięcia pełnoletności.

Jeżeli jesteśmy z zagranicy lub jesteśmy samotnymi rodzicami i nie zostawimy testmamentu zgodnie z prawem angielskim, dzieci będą uznane za sieroty.

Źródło: nasze.co.uk