Ryanair – zmiany w przepisach bagażowych. Będzie można przewozić więcej za niższą cenę
PASAŻEROWIE BEZ PIERWSZEŃSTWA WEJŚCIA NA POKŁAD (NON-PRIORITY) OD LISTOPADA PRZEWIOZĄ DRUGI, WIĘKSZY BAGAŻ PODRĘCZNY BEZPŁATNIE W LUKU BAGAŻOWYM


Ryanair, w ramach realizacji 4. roku programu “Always Getting Better”, poinformował o obniżeniu cen przewozu bagażu (oraz zwiększeniu limitu wagi). Ryanair tym samym zachęca pasażerów do nadawania bagażu do luku. Z uwagi na rekordowe obłożenie samolotów (97% w sierpniu) oraz ograniczone miejsce w kabinie pasażerskiej, wprowadza także nowe zasady podróżowania z 2 bagażami podręcznymi. Nowa polityka ma ograniczyć opóźnienia lotów.
Wszystkie loty od 1 listopda 2017 roku objęte zostaną nową polityką:
Limit bagażu zostaje podniesiony z 15kg do 20kg
Opłata za przewóz 20kg bagażu zostaje obniżona ze 150 zł do 105 zł
Tylko pasażerowie z pierwszeństwem wejścia na pokład (Priority), a więc Plus, Flexi Plus & Family Plus będą podróżowali z dwoma bagażami podręcznymi w kabinie
Wszyscy pozostali pasażerowie bez pierwszeństwa wejścia na pokład (non-priority) będą podróżowali z jednym, małym bagażem podręcznym w kabinie, natomiast drugi, większy zostanie odebrany przy gate’ie i bezpłatnie przewieziony w luku bagażowym.
Kenny Jacobs z Ryanaira powiedział:
“Nowa polityka bagażowa i obniżenie cen przewozu bagażu będą kosztowały Ryanaira ponad 50 mln euro rocznie. Mamy nadzieję, że niższe opłaty zachęcą klientów do nadawania bagażu do luku, a tym samym zmniejszy się liczba podróżnych z dwoma bagażami podręcznymi. Zmiany mają na celu ograniczenie opóźnień lotów.
Pasażerowie bez pierwszeństwa wejścia na pokład (non-priority) będą podróżowali z jednym, małym bagażem podręcznym w kabinie, natomiast drugi, większy zostanie odebrany przy gate’ie i bezpłatnie przewieziony w luku bagażowym. Z uwagi na ograniczone miejsce w kabinie, nie jesteśmy w stanie przewieźć ponad 360 bagaży podręcznych (182 osoby x 2 bagaże) na pokładzie. Mamy nadzieję, że w ten sposób znacznie usprawnimy proces wejścia na pokład samolotów oraz ograniczymy opóźnienia lotów.
Zwiększony limit bagażu oraz niższa cena obowiązuje na wszystkie loty począwszy od 1 listopada 2017r. Mamy nadzieję, że nowa polityka znacznie poprawi punktualność lotów.”
* Pierwszeństwo wejścia na pokład (priority) można kupić już od 24 zł podczas procesu rezerwacji biletu lub dokupić później nawet do 1 godziny przed lotem za 30 zł.
Ryanair – nowe zasady przewozu bagażu – pytania i odpowiedzi
P1. Jakie są nowe zasady przewozu bagażu?
O. Od listopada 2017 r. limit bagażu zostanie podniesiony z 15kg do 20kg, a opłata obniżona ze 150 zł do 105 zł.
Limit bagażu zostaje podniesiony z 15kg do 20kg
Opłata za przewóz 20kg bagażu zostaje obniżona ze 150 zł do 105 zł
Tylko pasażerowie z pierwszeństwem wejścia na pokład (Priority), a więc Plus, Flexi Plus & Family Plus będą podróżowali z dwoma bagażami podręcznymi w kabinie*
Wszyscy pozostali pasażerowie bez pierwszeństwa wejścia na pokład (non-priority) będą podróżowali z jednym, małym bagażem podręcznym w kabinie, natomiast drugi, większy zostanie odebrany przy gate’ie i bezpłatnie przewieziony w luku bagażowym.
P2. Dlaczego Ryanair wprowadza zmiany?
O. Ryanair chce ograniczyć opóźnienia lotów w związku ze zbyt dużą liczbą bagaży podręcznych.
P3. Czy pasażerowie nadal będą mogli podróżować z dwoma bagażami podręcznymi w kabinie?
Pasażerowie z pierwszeństwem wejścia na pokład (priority) będą nadal mogli zabrać 2 bagaże podręczne na pokład, 1 normalny (55cm x 40cm x 20cm) oraz drugi, mniejszy (35cm x 20cm x 20cm).
Pasażerowie bez pierwszeństwa wejścia na pokład (non-priority) będą mogli zabrać na pokład jeden mniejszy bagaż podręczny, natomiast drugi, większy zostanie odebrany przy gate’ie i bezpłatnie przewieziony w luku.
P4. Jak zostanie wprowadzona nowa polityka bagażowa?
Przy gate’ie będą 2 kolejki, jedna dla pasażerów z pierwszeństwem wejścia na pokład (priority)/2 bagaże i druga dla pozostałych (non-priority)/1 bagaż.
P5. Ile kosztuje pierwszeństwo wejścia na pokład (priority) i kiedy można je kupić?
O. Pierwszeństwo wejścia na pokład (priority) można kupić już od 24 zł podczas procesu rezerwacji biletu lub dokupić później nawet do 1 godziny przed lotem za 30 zł (również przez aplikację).
P6. Co z bagażem 15kg?
O. Bagaż 15kg zostanie zastąpiony 20kg.
P7. Czy pasażerowie bez pierwszeństwa wejścia na pokład (non-priority) będą mogli nadać bagaż przy stanowisku check-in zamiast przy gate’ie?
O. Nie, bagaże zostaną odebrane przy gate’ie i bezpłatnie przewiezione w luku.
P8. Co z rezerwacjami, które zostały założone wcześniej przed wprowadzeniem nowych zasad?
O. Nowa polityka obowiązuje od 1 listopada 2017r i dotyczy wszystkich rezerwacji.
P9. Co w przypadku, gdy pasażer bez pierwszeństwa wejścia na pokład (non-priority) nie zgadza się na przewóz bagażu w luku?
O. Pasażer nie będzie mógł podróżować (koszty biletu nie zostaną zwrócone).
P10. Co z pasażerami, którzy podróżują z niemowlętami (infant), czy nadal będą mogli zabrać dodatkowy bagaż?
O. Tak, pasażerowie nadal będą mogli zabrać dodatkowy 5kg bagaż.
P11. Dlaczego na loty w okresie około Wielkanocy oraz świąt Bożego Narodzenia, a także na niektórych dłuższych lotach w czasie ścisłego sezonu obowiązuje dopłata 42zł?
O. Dopłata w wysokości 42 zł spowodowana jest dodatkowymi kosztami handlingu w związku ze zwiększonym ruchem lotniczym.
P12. Czy cena przewozu bagażu nadal będzie niższa decydując się na tę opcję od razu?
O. Tak, cena przewozu 20kg bagażu zostanie obniżona do 105zł (w chwili rezerwacji biletu). Cena przewozu bagażu dokupionego później będzie wynosiła 170zł.
P13. Gdzie znajduje się wykaz tras objętych dopłatą 42zł?
O. Trasy te będą oznaczone zarówno na stronie internetowej jak i w aplikacji (od dziś).
P14. Co z pasażerami podróżującymi z dodatkowymi przedmiotami (z uwagi na wskazania medyczne) – czy nadal będą mogli zabrać je na pokład?
O. Tak, z zastrzeżeniem wcześniejszego kontaktu z naszą specjalną linią pomocy (special assistance) i spełnienia odpowiednich wymogów.
Ryszard Petru o Beacie Szydło – Nagradzamy słabość i służalczość polityczną

Ryszard Petru
Nagradzamy słabość i służalczość polityczną, agresję słowną i wzorowaną na komuniźmie propagandę
Uznanie Beaty Szydło za Człowieka Roku 2017 jest wymownym przykładem tego jak mocno w ostatnich dwóch latach zdewaluowały się wartości i autorytety.
Nagradzamy słabość i służalczość polityczną, agresję słowną i wzorowaną na komuniźmie propagandę.
Honorujemy niszczenie gospodarki i edukacji oraz skok na nasze kieszenie. A przede wszystkim – kompletny brak wiedzy o tym jak tworzyć nowoczesne i bezpieczne państwo.

Czym dla polskiej gospodarki i dla kieszeni obywateli zasłużył się Człowiek Roku 2017?
❎ podwyżką składki ZUS dla przedsiębiorców o 600 zł rocznie, co z pewnością uderzyło wielu drobnych przedsiębiorców;
❎ podwyżką cen wody;
❎ powyżką podatków i wprowadzaniem nowych obciążeń dla obywateli: podatek bankowy, podatek handlowy (zawieszony przez KE);
❎ brakiem obiecywanego tzw. małego ZUS-u i Konstytucji Biznesu mającej ułatwić prowadzenie firm;
❎ upolitycznieniem sądów i likwidacją niezależnego Trybunału Konstytucyjnego, co z pewnością utrudni przedsiębiorcom i pozostałym obywatelom egzekwowanie swoich praw;
❎ #Misiewicze w Spółkach Skarbu Państwa, mierni ale wierni, z zarobkami o których zwykli obywatele mogą jedynie pomarzyć.
❎ obniżeniem wieku emerytalnego, co skazuje przyszłych emerytów na wegetację i głodowe emerytury, a budżet państwa na finansowe tsunami;
❎ stagnacją w inwestycjach;
❎ coraz większą izolacją Polski w Europie i konfliktowaniem się z najważniejszymi partnerami gospodarczymi;
❎ chaos w edukacji, który z pewnością nie ułatwi młodym ludziom startu w dorosłe życie i zdobycia dobrej pracy lub stworzenia własnej firmy.
Nie cofniemy czasu, ani kompromitujących nagród i odznaczeń, jakie przyznają sobie rządzący.
Mamy natomiast zadanie: zbierać te wszystkie przykłady, pamiętać o nich i tworzyć alternatywę lepszych rządów, lepszego prawa i wyższej kultury w przestrzeni publicznej.
Tak, aby choroba nazywana PiS-em już nigdy więcej się nie powtórzyła.
Nowoczesna ma program Lepsza Polska, który jest najrozsądniejszą alternatywą dla pisowskiej „dobrej zmiany”. Dobrej wyłącznie dla działaczy PiS-u, którzy kosztem obywateli zawsze się wyżywią.
Ryszard Petru
Krystyna Janda odpowiada na list widza – „Moim obowiązkiem jest protestować”
Krystyna Janda, tak jak wiele innych osób kultury i sztuki, niezgadzających się z działaniami obecnej władzy i angażujących się w działalność opozycyjną, poddawana jest fali krytyki i hejtu.
Pod wpisami znanych osób w mediach społecznościowych – na Twitterze czy Facebooku, pojawiają się setki głosów poparcia, ale również mnóstwo obraźliwych i wulgarnych komentarzy.

Krystyna Janda, zdjęcie pochodzi z profilu aktorki na FB
Czy osoby publiczne, które znamy z kina, teatru i sceny muzycznej, powinny angażować się w politykę czy raczej powinny pozostać neutralne? Na to pytanie Krystyna Janda odpowiedziała jednemu z widzów, który napisał do niej list:
„Szanowna Pani, czytam teraz często pani wpisy w dzienniku internetowym i na pani stronie fb, przestała pani prawie poruszać sprawy zawodowe i osobiste, nawet teatralnymi się nie zajmuje, udostępnia pani natomiast to, co panią ciekawi, albo wydaje się pewnie pani ważne ze spraw politycznych i społecznych. Zdaje sobie pani sprawę, że czyta te strony wiele osób i nie wszystkie się zgadzają z pani poglądami, które są wyraźne, powiedziałbym jednoznacznie. Bardzo panią cenię jako aktorkę, ale czy nie uważa pani, że takie angażowanie się, moim zdaniem często przesadne, odcina pani sztukę aktorską i pani teatry od znacznej ilości widzów? Czy wydaje się pani, że ludzie uprawiający zawody publiczne, powinni stawać tylko po jednej stronie, czy raczej być neutralni? Często dziwi mnie, że wybrała pani i popiera inicjatywy i artykuły nieobiektywne, tak jak ja je oceniam. Zaczynam się zastanawiać, czy artysta nie powinien być dla wszystkich. Mnie osobiście pani zaangażowanie przeszkadza w oglądaniu pani ról, wolałbym żeby była pani bardziej powściągliwa w wyrażaniu opinii i demonstrowaniu swoich sympatii politycznych. Przepraszam za ten list, ale coraz trudniej oddzielić mi pani role od pani poglądów osobistych i na wszystko patrzę przez ten filtr. Wybaczy mi pani, jeśli uraziłem. Jestem stałym gościem obu teatrów prowadzonych przez pani fundację i czuję to także, w innych sztukach, wybieranych przez panią i wystawianych. Napisałem do pani, bo chciałbym aby pani to wiedziała. Oczywiście dyskurs o angażowaniu się lub nie, ludzi o statusie publicznym jest stary i mówię tu i o prawnikach i lekarzach i dziennikarzach, także o księżach itd., ale artyści są tu grupą według mnie wyjątkową. Nie jesteście bezimienni. Grzegorz – widz.”
Szanowny Panie, przede wszystkim dziękuję za ten list.
Początek mojej kariery przypadł na okres szczególnie intensywnego konfliktu z panującą wtedy władzą, na okres kina „moralnego niepokoju”, na czas rodzącej się Solidarności”. Byłam jedną z twarzy ówczesnego protestu, a katalog moich ról i filmowych i teatralnych i telewizyjnych, a także moje wystąpienia prywatne, wywiady służyły protestowi przeciwko czasom i sytuacji politycznej, braku wolności, sytuacji w której przyszło nam żyć i tworzyć. Potem 27 lat robiłam co do mnie należało zawodowo, przestałam się angażować w sprawy polityczne, bo uważałam, że Polska i wszystkie sprawy lepiej lub gorzej, idą w dobrą stronę. Stworzyłam fundację, otworzyłam dwa teatry i dałam pracę wielu ludziom i służyłam wolnemu rozwijającemu się krajowi i społeczeństwu. Dostąpiłam, za to wszystko, zaszczytu otrzymania miana Człowieka Wolności a także medal Karola Wielkiego za wkład w zjednoczenie Europy w dziedzinie sztuki ze szczególnym wyróżnieniem mojego udziału w filmie „Wróżby kumaka” według Guentera Grassa, filmu o pojednaniu polsko – niemieckim.
Od roku wszystko się odwróciło i idzie w stronę, której zupełnie nie akceptuję, zapanowała władza, która niszczy wszystko, co zdobyliśmy. Zabiera nam wolność i odbiera godność człowieka i Polaka. Niszczy nasze życie zawodowe i prywatne. I teraz odpowiedz: uważam, że moim obowiązkiem jest protestować. Mówić głośno i publicznie, że przyszło zło, które nas zabija i niszczy nasz kraj. Każdy ma do tego prawo. I obowiązek. Nie tylko ja. A poza tym wszyscy powinniśmy żyć i pracować w zgodzie z obowiązującym prawem, najlepiej jak potrafimy. Tyle tylko, że prawo jest coraz gorsze, a wolności coraz mniej.
Dodatkowo powiem, że siedzieć cicho jest dużo łatwiej niż protestować, ale jak ładnie ostatnio powiedział Maciek Stuhr, mój młodszy kolega, milczenie jest współudziałem w zbrodni, niezależnie więc od konsekwencji protestuję z pełnym przekonaniem o słuszności tych protestów i z emocjami, bo chodzi o nasz kraj, naszą przyszłość, nasze życie.
Nie wiem, kto w rezultacie siedzi na widowni, kiedy gram, ale godzę się na to, żeby ci którym to nie odpowiada, nie kupowali do nas biletów. To nie jest obowiązkowe. Poniosę konsekwencje.
Pozdrawiam Pana. Krystyna Janda.
Kamila Gasiuk-Pihowicz – Zastanawiacie się państwo na co idą Wasze pieniądze?
Zastanawiacie się państwo na co idą Wasze pieniądze❓
Politycy PiS bez chwili zawahania, jak z taksówek, korzystają z wojskowych samolotów CASA. ✈️💰✈️ 💰
To nie tylko marnotrawienie publicznych pieniędzy, ale także wysoka nieodpowiedzialność rządzących, podróże takie są bowiem poza jakimikolwiek standardami transportu najważniejszych osób w państwie regulowanych w instrukcji HEAD.
Czy tych pieniędzy nie dało się wydać lepiej❓
✖️ Mariusz Błaszczak – 164 000 zł
✖️ Jan Szyszko – 780 000 zł
✖️ Mateusz Morawiecki – 992 000 zł
✖️ Beata Szydło – 2 400 000 zł
✖️ Antoni Macierewicz – 4 400 000 zł
Donald Tusk – Korea Północna musi zrezygnować z broni nuklearnej, masowego rażenia i programów rakiet balistycznych
Przewodniczący Rady Europejskiej – Donald Tusk, odniósł się w opubliowanym na stronie European Council liście, do sytuacji w Korei Północnej.
Najnowszy test nuklearny Korei Północnej, poważnie narusza zobowiązania wynikające z prawa międzynarodowego, powtarzające się żądania Rady Bezpieczeństwa ONZ i globalnego reżymu nierozprzestrzeniania broni jądrowej i rozbrojenia. Zmusza społeczność międzynarodową do zjednoczenia się w szybkiej i decydującej reakcji.
Korea Północna musi zrezygnować ze swojej broni nuklearnej, broni masowego rażenia i programów rakiet balistycznych w sposób kompletny, weryfikowalny i nieodwracalny, musi natychmiast zaprzestać wszelkich powiązanych działań.
UE jest gotowa zaostrzać politykę sankcji i zachęca Koreę Północną do bezzwłocznego wznowienia dialogu na temat swoich programów. Apelujemy do Rady Bezpieczeństwa ONZ o przyjęcie kolejnych sankcji ONZ i wykazanie silniejszej determinacji w celu pokojowej denuklearacji Półwyspu Koreańskiego. Stawki są zbyt wysokie.

Rodzaje i właściwości zdrowotne olejów
Na sklepowych półkach coraz częściej możemy znaleźć różnego rodzaju, nawet te wydawałoby się najbardziej egzotyczne oleje. Często nie bardzo wiemy do czego je wykorzystać i jakie posiadają oprócz walorów smakowych właściwości. Zadajemy sobie pytanie, jakie oleje są najlepsze i najzdrowsze.
Najcenniejsze, gdyż niepozbawione cennych składników, są oleje tłoczone na zimno. Są one otrzymywane za pomocą mechanicznego wyciskania roślin oleistych. Najpopularniejsze z nich to olej z oliwek i rzepaku oraz soi, ale są także oleje z orzechów, konopi, a nawet pestek śliwek. To oleje o wysokiej jakości oraz posiadające dużą warość , jednak mało odporne na przechowywanie. znamy Oleje dostarczają nie tylko niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, ale również witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Ponadto zawierają przeciwutleniacze zapobiegające procesom starzenia.

Olej z orzechów laskowych
Otrzymywany jest przez tłoczenie na zimno. Charakteryzuje się delikatnym, orzechowym smakiem i żółtozłotym kolorem. Może być stosowany jako dodatek do ciast, lodów, deserów lub jako składnik dressingu. Spożywany systematycznie obniża ciśnienie krwi i stężenie złego cholesterolu LDL. Doskonale nawilża skórę.
Olej z orzeszków ziemnych (arachidowy)
Tłoczony na zimno ma żółty kolor i intensywny posmak orzechów, natomiast rafinowany jest pozbawiony zarówno smaku, jak i aromatu. Olej arachidowy powinien być spożywany na zimno jako dodatek do surówek czy dressingów. Sprzyja odchudzaniu, gdyż zapewnia poczucie sytości przez dłuższy czas. Dzięki zawartości resweratrolu ma działanie przeciwnowotworowe, a obecny w nim magnez wspomaga układ nerwowy. Olej z orzechów arachidowych ma również korzystny wpływ na skórę.
Olej z orzechów włoskich
Jeden z cenniejszych olejów. Tłoczony na zimno ma intensywny orzechowy smak z nutą karmelu i żółtawy, czasem zielonkawy kolor. Należy go jadać na zimno jako dodatek do sałatek z orzechami lub do ryb, białego mięsa i warzyw. Szczególnie bogaty w kwasy omega-3 i 6 (1 łyżka pokrywa połowę dziennego zapotrzebowania), witaminę E, obniża ciśnienie tętnicze, poziom złego cholesterolu. Polecany uczącym się, korzystnie wpływa na pamięć. Dzięki zawartości witaminy E pomaga w walce z trądzikiem i chorobami skóry. Zawarty w nim kwas elagowy działa antynowotworowo.
Olej sosnowy
Ma słodkawy smak i nie natrętny, delikatny sosnowy aromat. Nadaje się jako baza do pesto, dodatek do sosów na bazie wina, zup i grillowanych ryb. Tłoczony na zimno jest bogaty w magnez (uspokaja i wspomaga działanie układu nerwowego) i cynk (korzystnie wpływa na skórę i układ rozrodczy).
Olej cedrowy
Uzyskiwany przez tłoczenie na zimno nasion cedrów syberyjskich. O delikatnym smaku, nadaje się do picia na surowo. Łagodzi objawy niestrawności, nieżytu żołądka, choroby wrzodowej, nadkwasoty i zgagi. Działa osłonowo na narządy wewnętrzne, dostarcza składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania kości i stawów. Polecany dla sportowców (podnosi sprawność fizyczną). Dostarcza witamin z grupy B.
Olej z awokado
Tłoczony na zimno, ma ciemnozieloną barwę i smak zbliżony do oliwy. Bardzo popularny w kuchni śródziemnomorskiej, stosowany jest jako dodatek do sosów, sałatek, pieczenia i gotowania. Jest nie tylko źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych i skwalenu, ale też lecytyny. Związek ten jest budulcem komórek mózgu, pełni funkcje ochronne żołądka i wątroby oraz usprawnia krążenie krwi. Zawarta w lecytynie cholina wspoma- ga proces koncentracji i zapamiętywania, dlatego poleca się ten olej dla uczących się.
Olej sezamowy
Otrzymywany przez tłoczenie na zimno, ma charakterystyczny ciemnobrązowy kolor i mocny aromat. Bardzo popularny w kuchni azjatyckiej (do gotowania, sosów, sałatek, dipów, deserów). Wykazuje działanie rozgrzewające i oczyszczające. Ostatnie badania pokazują, że obniża również ciśnienie krwi, a nawet pozwala zmniejszyć dawkę stosowanych leków (jest to prawdopodobnie działanie sezaminy). Korzystnie wpływa na stan kości i kondycję stawów – stosowany jest w profilaktyce osteoporozy.
Olej ryżowy
Ma delikatny, słodkawy posmak migdałów. Idealny do dressingów, sałatek, smażenia i pieczenia. Niezwykle popularny w Azji, gdyż jego łagodny smak nie przenika do potraw. Bardzo bogaty w witaminę E, naturalny przeciwutleniacz gamma-oryzanol (działa silnie przeciwzmarszczkowo, chroni przed promieniami UV, poprawia mikrocyrkulację w naczyniach krwionośnych), a także w skwalen, który chroni serce, ma działanie antynowotworowe oraz przeciwgrzybiczne.
Olej kukurydziany
Tłoczony na zimno jest pomarańczowy lub czerwonawy, rafinowany – jasno- lub ciemnożółty. Ze względu na dużą zawartość kwasów wielonienasyconych nie nadaje się do smażenia. Może być użyty do produkcji majonezu, jako dodatek do sałatek, surówek lub do gotowania. Zawiera duże ilości witaminy E, która hamuje proces starzenia. Olej z zarodków kukurydzy stosowany jest do walki z przerostem gruczołu krokowego, z uwagi na bardzo dużą zawartość fitosteroli.
Olej żurawinowy
Olej otrzymywany jest w wyniku tłoczenia na zimno żurawin wielkoowocowych. Ma specyficzny, owocowy aromat, najlepszy na surowo. Zawiera ok. 65 proc. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, ponadto dużą ilość witaminy E, fitosterole. Obfituje w składniki mineralne: magnez, wapń, cynk, potas, mangan, selen, a także fosfolipidy. Chroni serce, ma działanie immunostymulujące i przeciwalergiczne. Posiada silne właściwości regeneracyjne, działa przeciwstarzeniowo.
Olej konopny
Otrzymywany jest z tłoczonych na zimno nasion konopi siewnych. Ma zielonobrązową barwę i lekko gorzki, korzenny smak i zapach. Doskonały jako dodatek do ziemniaków, kasz i surówek. Jest bardzo bogaty w witaminę K, która wykazuje właściwości przeciwkrwotoczne, odpowiada za prawidłową krzepliwość krwi. Działa przeciwgrzybicznie, antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwbólowo. Bierze również udział w formowaniu tkanki kostnej.
Olej z pestek winogron
Żółtozielony lub zielonkawy olej doskonały jako dodatek do sosów, dressingów i sałatek. Jest jednym z bogatszych źródeł kwasu linolowego i witaminy E. Obniża poziom złego cholesterolu LDL, natomiast podnosi – dobrego HDL, działa antyoksydacyjnie.
Olej z pestek śliwki węgierki
Ciemnożółty olej o zapachu migdałowo-marcepanowym otrzymywany z pestek śliwki węgierki. Bardzo popularny w kuchni francuskiej i włoskiej jako dodatek do deserów, sałatek, sosów i potraw rybnych. Jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega-6 i omega-9, oraz w witaminę E.
Zapowiedziane zmiany w podatku dochodowym, uderzą w przedsiębiorców i branżę nieruchomości
Przygotowana przez resort finansów nowelizacja ustawy o podatku dochodowym zakłada m.in. wprowadzenie od 2018 roku podatku dochodowego od nieruchomości komercyjnych czy zaliczanie do kosztów uzyskania przychodów usług niematerialnych. Zmiany oznaczają de facto podniesienie podatków – nie poprzez zmianę stawki podatku, ale poprzez zwiększenie podstawy opodatkowania – oceniają eksperci MDDP. To uderzy w przedsiębiorców i branżę nieruchomości. Przedstawiciele resortu zapowiadają, że trwają prace nad zmianami w projekcie.

– Od 1 stycznia 2018 roku, jeżeli propozycje Ministerstwa Finansów wejdą w życie, będziemy mieć do czynienia z najszerszym od 10 lat zakresem zmian w podatku dochodowym od osób prawnych i osób fizycznych. Zmiany dotkną przede wszystkim przedsiębiorców – niezależnie od tego, czy będą prowadzić swoją działalność w formie osoby prawnej czy osoby fizycznej, spółek cywilnych, jawnych, komandytowych i innych nieposiadających osobowości prawnej –mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paweł Mazurkiewicz, doradca podatkowy z MDDP.
Nowelizacja ustawy zakłada wprowadzenie podatku od nieruchomości komercyjnych. Obejmie on budynki handlowo-usługowe sklasyfikowane jako centra handlowe, domy towarowe, samodzielne sklepy i butiki oraz budynki biurowe (bez urzędów pocztowych, urzędów miejskich, gminnych, samorządowych, ministerstw i sądów), których początkowa wartość przekraczała 10 mln zł. Podatek ma wynieść 0,042 proc. wartości nieruchomości miesięcznie, czyli 0,5 proc. rocznie.
– W tym zakresie będziemy mieć do czynienia po raz pierwszy w naszym systemie podatkowym z podatkiem quasi-majątkowym. Będziemy obliczać podatek dochodowy niezależnie od tego, czy jakikolwiek dochód z takiej nieruchomości osiągniemy – wskazuje Mazurkiewicz.
Od 2018 roku ograniczone mają też zostać możliwości zaliczania do kosztów uzyskania przychodu odsetek i innych kosztów związanych z wykorzystaniem zewnętrznego finansowania otrzymanego zarówno od podmiotów powiązanych, jak i niepowiązanych (w części przekraczającej wartość 30 proc. zysku operacyjnego EBITDA).
Odsetek od środków uzyskiwanych od podmiotów powiązanych i niepowiązanych z kosztów uzyskania przychodu.
Według nowych przepisów nadwyżka kosztów finansowania zewnętrznego będzie podlegać odliczeniu jedynie do wysokości 30 proc. wyniku finansowego podatnika przed uwzględnieniem odsetek, opodatkowania, deprecjacji i amortyzacji (EBITDA). Resort przekonuje, że takie przepisy muszą zostać wprowadzone w związku z dyrektywą unijną ATAD.
– Wprowadzamy ją jednak w najbardziej brutalny sposób. Ta dyrektywa pozwala państwom członkowskim UE na wiele różnych odstępstw, natomiast my przyjęliśmy, że tych odstępstw praktycznie nie będzie. Biorąc pod uwagę specyfikę naszego kraju, przede wszystkim to, że mamy stosunkowo mało kapitału i potrzebujemy od początku naszej transformacji ustrojowej importować kapitał, to wydaje się to rozwiązanie bardzo ryzykowne – ocenia doradca podatkowy.
Proponowana nowelizacja przepisów o podatku dochodowym przewiduje też ograniczenie prawa zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu wydatków na usługi niematerialne, m.in. doradczych, zarządczych, księgowych, prawnych, przetwarzania danych do wysokości 5 proc. EBITDA w odniesieniu do nadwyżki ponad kwotę 1,2 mln zł.
– To rozwiązanie nieznane w żadnym europejskim kraju. Trudno znaleźć powody, dla których jednolity współczynnik 5 proc. EBITDA miałby działać dla wszystkich podmiotów. Zupełnie inaczej opodatkowalibyśmy w tym nowym systemie podmioty, które potrzebują np. outsourcingu księgowego i informatycznego i dużo reklam, a zupełnie inny podatek będą płacić podmioty, które się nie reklamują. Mamy nadzieję, że ten pomysł w trakcie prac legislacyjnych odpadnie, był zresztą krytykowany przez KNF i NBP – mówi Mazurkiewicz.
Jak podkreśla ekspert MDDP, zapowiadane zmiany mają zwiększyć dochody budżetu państwa. Choć stawka podatkowa pozostanie na dotychczasowym poziomie, to zwiększy się podstawa opodatkowania, tym samym opodatkowanie będzie większe.
– Łatwiej jest wprowadzać zmianę, którą opisuje się w bardzo szczegółowy sposób, dla wielu obywateli kompletnie niezrozumiały, niż po prostu powiedzieć, że zamiast 19 proc. trzeba będzie płacić 30 proc. podatku, bo w przypadku wielu podatników te zmiany mogą do tego doprowadzić. Zmiany mogłyby najmocniej uderzyć w sektor nieruchomości. Najwyraźniej po stronie fiskusa panuje przeświadczenie, że płaci on w Polsce za mało podatku, celem jest podwyższenie obciążenia fiskalnego szeroko pojętej branży real estate – tłumaczy Paweł Mazurkiewicz.
Wiceminister finansów zapowiedział zmiany w projekcie w lipcu.
Źródło: Newseria
Adam Mazguła – Jak w moim kraju kłamstwo urasta do zwyczaju

Adam Mazguła
Nie rozumiem tylko, jak w tym moim kraju kłamstwo urasta do zwyczaju?
„Kocham tę naszą Polskę…” –
tylko dlaczego prezydent publicznie czyta „Wesele”, zamiast Konstytucji RP…?
„Kocham tę naszą Polskę za miłość matczyną, za ziemię rodzinną, za język ojczysty i mundur wojskowy. Za nasze zielone lasy, piękne miasta, za przyjaciół, za skowronka w polu i za to, że na słupie gniazduje bocian.”
„Nie rozumiem tylko, jak w tym moim kraju kłamstwo urasta do zwyczaju?”
Minister kłamie, że z powodu wybuchu, oraz brzozy smoleńskiej, skończyło się życie tak wielu ludzi, a nie zauważa, że był tam zwyczajny bałagan, opóźnienie, że złamano procedury i że generał Błasik pojawił się w kokpicie?!
Ale, co z tego, że mistrale za jeden euro, co z tego, że śmigłowców armia miała mieć już dużo, co z tego, że WOT już zdolny do pomocy przy klęsce na Pomorzu…?
„Kłamie bez opamiętania, biegnąc na Rydzykowe na kazania…”
Pochwala nazywać bohaterów pierwszej i drugiej Armii Wojska Polskiego bandziorami, a Westerplatte, kłamliwie, odcina od harcerzy, którzy od lat są tam gospodarzami.
Nie miał być ministrem – premierka też skłamała.
A jednak taki mistrz blagi jest ministrem w moim kraju. I bezustannie obraża uczucia ludzi uczciwych i moralnych.
„Dla PiS, to bohater; no, i prawie święty, bo taki jest misyjny i taki nadęty…”
Inny, z kolei, minister kłamie, mówiąc, że opozycja jest agresywna. Wzywa więc na ulice tysiące funkcjonariuszy policji, w celu obrony przed białą różą tego, co PiS-owski lider nazywa „modlitwą”.
„Zionie bluźnierstwem i epitetami, a to niegodne jest dobrej zmiany…”
Przecież ten, który mówi do ludzi „komuniści i złodzieje”, „kanalie” obraża uczucia religijne wielu wierzących. Jemu wolno? Dlaczego?
Minister – ten niby od ochrony środowiska – niszczy nasze lasy, naszą Puszczę Białowieską i nasze zwierzęta. Kłamie, że dla ochrony… Jakiej i czego?
Obraża uczucia tych, którzy naprawdę chcą ochrony warunków życia.
Nawet ci, którzy powinni głosić miłość bliźniego i walczyć o pokój – szczują partyjnie, plują na uchodźców i bronią swoich przywilejów, nie nauczają ludzi niczego!
„Tego lud katolicki nie widzi, dostrzegających to – nienawidzi….”
„Czy naprawdę nie widzicie, Kochani Rodacy, jak kłamią ci, którzy są na świeczniku i przy ołtarzu, a którzy nie biorą się do uczciwej pracy?”
„Kocham mój kraj i tyle; będą w nim jeszcze i tęcze, i słonko, i motyle…”
Adam Mazguła
(W tekście zacytowano fraszki A. Mazguły)
Stefan Niesiołowski – PiS ma szczególną zdolność plugawienia wszystkiego czego dotknie

Stefan Niesiołowski
Pod ochroną policji, jak w stanie wojennym, garstka udających tłum bojówkarzy w kaskach, otumanionych ludzi, zwyczajnych idiotów oraz związkowych i pisowskich aparatczyków odprawiała swój rytualny cyrk bardzo podobny w formie i treści do cyrku smoleńskich miesięcznic
37 rocznica Porozumień Sierpniowych przebiegała w zasadzie podobnie jak poprzednie od momentu, gdy Kaczyńscy rozpoczęli fałszowanie historii i wojnę przeciwko Lechowi Wałęsie.
Dotychczas miał miejsce podział czasowy polegający na tym, że w innych godzinach wieńce składali zwolennicy PiS-u i szerzej katoprawicy, a w innych bohaterowie Sierpnia ’80, weterani opozycji demokratycznej i NSZZ „Solidarność”. Obecnie na podział czasowy nałożył się podział terytorialny, pisowski nowotwór dokonał kolejnego przerzutu, tym razem na plac przed pomnikiem poległych stoczniowców.
Pod ochroną policji i osłoną policyjnych wozów, jak w stanie wojennym, garstka udających tłum bojówkarzy w kaskach, otumanionych ludzi, zwyczajnych idiotów oraz związkowych i pisowskich aparatczyków z akcesoriami odprawiała swój rytualny cyrk bardzo podobny w formie i treści do cyrku smoleńskich miesięcznic. Brakowało tylko wodza narodu na drabince, a także modlitewnego skupienia p. Terleckiego i intelektualisty Karczewskiego oraz natchnionej Szydło wraz z towarzyszącymi beneficjentami reżimu.
Uczestnicy historycznych sierpniowych strajków sygnatariusze tamtych Porozumień wraz z Lechem Wałęsą, prezydentem Gdańska, represjonowanymi w stanie wojennym i przywódcami opozycji demokratycznej walczącymi dziś o demokratyczną Polskę, odpowiadając na zaproszenie Komitetu Obrony Demokracji, spotkali się w sąsiedztwie Sali BHP, w której podpisano 31. sierpnia 1980 roku Porozumienia Gdańskie. To nawet trudno mówić o dwóch Polskach, to z jednej strony była mała grupka reżimowych klakierów, ludzi w różny sposób związanych z obozem władzy z drugiej ludzie, którzy dziś reprezentują dziedzictwo i cele tamtej walki. Solidarność była przede wszystkim ruchem społecznym, który pokojowymi środkami podjął, prowadził i wygrał z komunistyczną dyktaturą walkę o wolność.
Dziś taką samą walkę z monopartyjnym reżimem symbolizowanym przez operetkowego dyktatorka z drabinki prowadzi opozycja demokratyczna, a w pierwszym rzędzie KOD.
Związkowcy nazywający się Solidarnością mogą sobie używać tamtych flag symboli i haseł tak jak komuniści śpiewali Mazurka Dąbrowskiego i chętnie, zwłaszcza pod koniec swej dyktatury, używali narodowych symboli i flag, nie spierałbym się nim. Niech sobie bredzą, co chcą i używają czego chcą, na śmietniku historii i w Kozłówce mają zapewnione miejsce dla siebie i pomników swoich idoli.
Faktycznie reżimowe lizusy i bojówkarze nowego pisowskiego ORMO prawo do dziedzictwa NSZZ „Solidarność” dawno utracili. Są mniej więcej tym, czym była CRZZ w czasach Polski Ludowej – partyjną przybudówką, żałosną atrapą prawdziwej Solidarności, która jest tam, gdzie Lech Wałęsa oraz ludzie walczący z dyktaturą o wolną Polskę.
Reżimowy związek jest tam, gdzie niosący parasol za Kaczyńskim z lokajskim półuśmiechem na twarzy niejaki Śniadek, zastąpiony przez jeszcze bardziej odrażającego (jeśli to w ogóle możliwe) i lokajskiego Dudę.
NSZZ „Solidarność” nie był lokajską partyjną przybudówką, ale potężną zmieniającą nasz kraj siłą społeczną i tę siłę oglądaliśmy w lipcowych manifestacjach w obronie prawa i Konstytucji. I mam nadzieję, że tę siłę zobaczymy znowu na ulicach naszych miast i żadne bojówki, żadne kordony posłusznej Kaczyńskiemu policji, żadne groźby i uchwalane przez zaprzedanych posłów i przyklepywane przez atrapę TK „prawa” jej nie powstrzymają.
Sierpień ’80 z oczywistych względów kojarzy się z rocznicą wybuchu II wojny światowej. W tym roku ta rocznica została splugawiona (PiS ma szczególną zdolność plugawienia wszystkiego czego dotknie) przez uniemożliwienie harcerzowi odczytanie uzgodnionego apelu. Warto pamiętać żadnych uzgodnień z PiS-em, skłamią zawsze – tylko opór i walka. Dodatkowo PiS na użytek wewnętrzny tak, jak z mitycznymi uchodźcami prowadzi walkę z Niemcami o odszkodowania. Nie chodzi o żadne odszkodowania, na które nie ma szans ale o władzę nad Polską i temu służy ta podła propaganda i rzekoma troska. Prowadzi to do wyjścia z Unii Europejskiej, więc jest polityką zdrady narodowej.
Stefan Niesiołowski
Maciej Stuhr broni pamięci swojego dziadka i grozi sądem
To że jestem aktorem w czasach PiS, nie oznacza że jestem pisowskim aktorem.
To że mój dziadek rozpoczął pracę po wojnie w prokuraturze, nie robi z niego stalinowskiego prokuratora. Wręcz przeciwnie.
Ś. P. Tadeusz Stuhr był człowiekiem o niezwykle czystym i przejrzystym życiorysie. Jako jeden z niewielu prokuratorów tamtych czasów nie uległ naciskom i nigdy nie zapisał się do partii. Tym samym właściwie przekreślił swoją karierę.
Uprawiał ten zawód na prowincji, nie dostawał dużych spraw, i w związku z tym oczywiście politycznych ŻADNYCH. Za to po każdym udziale w procesji Bożego Ciała był wzywany na UB. Karierę zakończył na stanowisku vice pokuratora powiatowego.
Uprzejmie informuję wszystkich prawicowych mistrzów pióra i klawiatury, że będę bronił pamięci mojego dziadka i za użycie wobec niego sformułowania „prokurator stalinowski” będę kierował sprawę do sądu domagając się dużych wpłat pieniężnych na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
