Adam Mazguła o wygaszaniu protestów – czy KOD zdezerterował?

KOD zdezerterował,
bo przestraszył się perspektywy zwycięstwa. Ściślej mówiąc, chodzi o zarząd, który zaapelował o zawieszenie protestów i wygasza teraz atmosferę społecznego niezadowolenia.

Jak za dawnych czasów, stanęło wojsko gotowe do walki o wolność, którą zdradzieccy oszuści zabrali ich rodzinom. Kiedy ujrzeli, jak ich wielu i jak zewsząd dalej napływają zbrojne szeregi, byli szczęśliwi i pewni zwycięstwa. Kiedy jednak z obozu wroga niepokój napływał i zwiastował wygraną, wódz uznał, że wystarczy mu przekonanie o słuszności sprawy, której służy i w poczuciu „odpowiedzialności” rozpuścił szeregi…

Członkowie zarządu KOD przestraszyli się odpowiedzialności i konsekwencji. Podpuszczani przez polityków i „pacyfistyczne autorytety” uznali swoją boskość i ogłosili, że są w stanie nadal reprezentować społeczeństwo w negocjacjach z władzą. Już widzą tę swoją historyczną rolę, nowe układy, już rozdają stanowiska…

A kto Was zaprosił do okrągłego stołu?

Prawie dwa lata pracy, wyrzeczeń, pieniędzy i zapału poszło w dym. Jak trudno wyciągnąć ludzi z domów – wiemy. Czy uda się ponownie za parę tygodni czy miesięcy? Tego, tak do końca nie wiadomo. Pokazaliśmy liderów, porywających, ale bez doświadczenia, wierzących w mistyczne dzieło prawdy i sprawiedliwości. Pokazaliśmy również twarze tych, którzy do tej pory byli bezimienni, z małych środowisk, gdzie łatwo o represje. Ujawniliśmy środowiska, które władza będzie teraz inwigilować i zaszczuwać, dzielić i poniżać, aż zniszczy.

Na szczęście, nie tylko zarząd KOD walczy o naszą wolność. Są w KOD zdeterminowani członkowie. Są Obywatele RP, kobiety z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, Obywatele Solidarni w Akcji, Tama, Tarcza i wiele innych środowisk. Środowisk, które mają autentycznych liderów i determinację do dalszej walki.

Liderów, którzy nie tylko nie uciekają z pola bitwy, ale są w stanie ochronić ludzi, których wyprowadzili na ulice. Ludzi charyzmatycznych i autentycznych.
Liderów wolności.

Adam Mazguła


Drożdżowe bułeczki z nadzieniem z kaszanki

Miały być paszteciki, ale jak sobie przypomniałam ostatnią batalię z zawijaniem i krojeniem tych rulonów z ciasta wypełnionych farszem, to odpuściłam. Bułeczki wyglądają schludniej, cieszą oko, złocistym kolorem. Dla urozmaicenia posypałam je makiem, ale również można wykorzystać do tego celu czarnuszkę lub kminek.. 

Fot. Anna Frach/ TheFad

Z podanej porcji przygotowałam 20 malutkich bułeczek.

Składniki na ciasto:

280 gram mąki pszennej

150 ml letniego mleka

30 gram rozpuszczonego masła

5 gram drożdzy suchych

1 jajko

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka soli

Składniki na farsz:

3 sztuki dobrej kaszanki

pół czerwonej cebuli

pół białej cebuli

łyżeczka oleju

1 łyżeczka majeranku

pół łyżeczki mielonego ziela angielskiego

pieprz, sól do smaku

Masło rozpuścić, zmieszać z mekiem i cukrem. Mąkę wymieszać z drożdżami, solą i jajkiem. Dodać mleko z masłem i cukrem. Dokładnie wyrobić na jednolitą masę.

Fot. Anna Frach/ TheFad

Przygotowane ciasto, włożyć do podsypanej mąką miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 90 minut (ciasto powinno podwoić swoją objętość).

Fot. Anna Frach/ TheFad

Teraz przygotowujemy farsz. Cebule drobno siekamy, podsmażamy na oleju. dodajemy pozbawioną osłonek kaszankę i razem podsmażamy. Doprawiamy majerankiem i zielem angielskim. W razie konieczności jeśli kaszanka jest zbyt mało pikantna możemy farsz posolić i popieprzyć. Farsz pozostawiamy do ostudzenia.

Fot. Anna Frach/ TheFad

Wyrośnięte ciasto ponownie, dokładnie wyrabiamy. Formujemy wałek i dzielimy go na około 20 kawałków. Każdy kawałek dokładnie rozpłaszamy lub delikatnie rozwałkowujemy na placuszek, na środku układamy farsz i formujemy coś na kształt sakiewki. Układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze skrętem do dołu.

Fot. Anna Frach/ TheFad

Uformowane bułeczki, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 40 minut. Po tym czasie, bułeczki smarujemy roztrzepanym żółtkiem lub rozpuszczonym masłem, posypujemy makiem i wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok 30-35 minut.

Bułeczki wyśmienicie pasują jako dodatek do barszczu albo jako zwykła przekąska. W wersji z nadzieniemz kaszanki  są fajną alternatywą dla popularnych pasztecików z mięsem czy z kapustą.

Smacznego!

 

Anna Frach, TheFad.pl


Dom zgodny z zasadami Feng Shui – klatka schodowa i schody

Schody z punktu widzenia feng shui, są bardzo kontrowersyjnym elementem domu.  Najodpowiedniejsze,  zgodnie z tą starożytną, chińską nauką, są domy parterowe i taka jest wielowiekowa tradycja budownictwa chińskiego. Jeżeli w klasycznym chińskim domostwie planowano schody, to tylko te na ziemi, zewnętrzne, niwelujące różnice terenu, a doprowadzające do poszczególnych pawilonów.

Ideas-Feng-Shui-Stairs

Czasami planowano też zewnętrzne schody prowadzące na dach pawilonów, ale zwykle były to schody o charakterze technicznym. Być może jednym z zasadniczych powodów braku klatek schodowych w chińskich domach był dosyć makabryczny zwyczaj mocnego ściskania stóp kobiet pochodzących z arystokracji, co prowadziło z jednej strony do posiadania przez nie bardzo pożądanych „lilijek”, z drugiej zaś do wielkich kłopotów ze swobodnym chodzeniem.

Innym powodem nie uwzględniania w planach pięter, a przez to i klatek schodowych, było – wzmocnione wierzeniami religijnymi – przekonanie Chińczyków, że nie należy żyć powyżej poziomu drzew. Dodałbym do tego, że jeszcze na początku XIX wieku nie planowano, przynajmniej poza miastami, budowli przewyższających wierzchołki drzew. Ponownie powodem były wierzenia. Tym razem takie, że wszelkie twory rąk ludzkich przypominające góry zaburzają feng shui. W literaturze z tamtego okresu odnajdujemy barwne opisy dramatycznych starć budowniczych – nie tylko okazałych budowli, ale także nasypów kolejowych i linii telegraficznych – z okoliczną ludnością, broniącą naturalnego feng shui swojego miejsca zamieszkania. Z czasem jednak zasady feng shui zinterpretowano od nowa i zastosowano do budynków wielopiętrowych.

Analizując schody i klatki schodowe przez pryzmat zasad feng shui, możemy wziąć pod uwagę ich lokalizację, materiał, z jakiego są wykonane oraz ich ogólną formę. Niemniej jednak zanim zaplanuje się cokolwiek, nie tylko schody, trzeba zdać sobie sprawę z ewentualnych energetycznych zagrożeń, jakie dany element domu może stworzyć. A schody mogą stworzyć ich wiele.

Przede wszystkim mogą być „dziurą energetyczną”, przez którą ucieka nie tylko ciepło, ale i każdy rodzaj energii. Zagrożenie wzrasta, gdy nad schodami znajduje się świetlik lub okno dachowe. Blokada tego zagrożenia lampami kierującymi światło w dół lub przysłanianiem świetlika może okazać się niewystarczająca.

Dalej, jednym z najgorszych energetycznie miejsc w domu jest teren pod schodami, bardzo trudny do zagospodarowania, a nawet niełatwy do ukrycia. Za najlepsze rozwiązanie tego problemu należy uznać zaaranżowanie pod schodami akwarium. Wówczas nawet kolejny błąd, jakim jest zrobienie ażurowych schodów, będzie zdawał się mieć sens, gdyż odgłosy i atmosfera „sadzawki” swobodnie zawędrują w najdalsze zakątki domu. Gdyby jednak wybrać największe błędy i zagrożenia, jakie wiążą się ze schodami, wówczas należałoby wymienić ich fatalne umiejscowienie np. na wprost wejścia głównego, w samym centrum domu lub w znaczącym miejscu salonu. Planując schody zgodnie ze wskazaniami feng shui musimy mieć na uwadze fakt, że ten element domu jest elementem pomocniczym, nie zaś głównym, znaczącym, czy ozdobnym. Czy ktokolwiek chciałby przez całe życie mieć przed sobą tylko i wyłącznie schody?

Schody z ważnych miejsc eliminuje także chińskie powiedzenie feng shui, że jakość życia w danej przestrzeni zależy od tego, na co pada wzrok, gdy do niej wchodzimy. Gdy pada na piec kuchenny lub stół jadalniany – w domu panuje obżarstwo, gdy na sypialnię lub łóżko – lenistwo, gdy na schody – nieustanne kłopoty. Całkowite zaś „dołowanie życia” następuje wówczas, gdy zaraz po wejściu wzrok pada na nieprzysłonięte niczym, schody prowadzące w dół.

Jeśli chodzi o lokalizacje klatek schodowych, zgodnie z chińskimi wierzeniami nie wolno umieszczać ich na północy lub północnym zachodzie. W pierwszym przypadku „mobilizują duchy”, w drugim są „dziurą na wrotach niebios” lub nie pozwalają na dobrą organizację domu. Najlepiej umieścić je w odpowiednim rejonie na bocznej ścianie domu, w specjalnym wykuszu. Trzeba bowiem pamiętać, że schody odbierają 8, 10 lub więcej metrów kwadratowych powierzchni, oraz że służą (a przynajmniej powinny) tylko i wyłącznie do komunikacji, nigdy do zabawy czy spotkań towarzyskich. Umiejscowienie ich z boku lub w wykuszu, jak to miało miejsce w dużej ilości przedwojennych projektów, znacząco ułatwia efektywne wykorzystanie całej powierzchni domu, jak i jego sensowne rozplanowanie.

Techniki z wyższych półek feng shui nie pozwalają umieścić schodów w korzystnych rejonach głównego żywiciela domu, co wymaga dodatkowych obliczeń. Zatem o tym, czy schody powinny znaleźć się we wschodniej, zachodniej, czy innej części domu powinna decydować data urodzenia właściciela domu.

Doboru materiału na schody, jak i wyboru formy możemy dokonać sami, gdyż nie trzeba tutaj jakiś głębszych studiów. Do doboru materiałów na konstrukcję schodów należy posłużyć się kluczem żywiołowym, czyli nauczyć się rozplanowania żywiołów domu czy mieszkaniu. Z niego zaś wynika, że na wschodzie i południowym wschodzie najlepsze będą schody drewniane, w centrum, na południowym zachodzie i północnym wschodzie betonowe lub kamienne, na zachodzie i północnym zachodzie metalowe, kamienne lub betonowe, a na północy metalowe. Oczywiście chodzi tutaj o materiał budowlany na konstrukcję schodów, nie zaś na detale. Detale, czyli elementy bardzo mocno przetworzone, uznaje się bowiem za pozbawione swojej żywiołowej charakterystyki. Zatem jeśli na południowym zachodzie nie zaleca się stosowania drewna, to mowa jest o drewnie surowym. Akceptuje się zaś drewniane stopnie, balustrady, czy poręcze.

Najwięcej do powiedzenia mamy, co do wybory formy schodów, choć i tutaj obowiązują pewne zasady. Za najlepsze – ze względu na formę – uznaje się schody zabiegowe, które są lepsze od łamanych z tzw. spocznikami (podestami). Lepsze są schody pełne niżeli ażurowe, tak jak lepiej będzie, gdy zaprojektujemy na nich elementy zaokrąglone, aniżeli ostre i kłujące. Dobrze jest na przerażająco pustych ścianach, nie tylko tego ciągu komunikacyjnego, powiesić obrazy pamiętając, że wszelki ruch na nich prezentowany powinien być skierowany w górę, tak jak biegną schody.

Klatki schodowe powinny być zamknięte, by z ważnych części domu, np. kuchni, jadalni, salonu czy sypialni, nie było ich widać. Za najgorsze uznaje się schody spiralne, szczególnie, gdy znajdą się w centrum domu. W podręcznikach feng shui sytuację tę przyrównuje się je do korkociągu wkręconego w serce, w tym przypadku w serce domu.

Co się tyczy kolorystyki klatki schodowej to najlepiej będzie ponownie skorzystać z klucza żywiołowego. Według niego na W lub NW powinien dominować kolor żółty lub biały, na S zielony lub dowolny ciepły, a SE i E błękitny lub zielony, na N ciepły, a na SW, NE lub w centrum żółty lub brzoskwiniowy. Trzeba jednak pamiętać, że według feng shui kolory nie są wartością premiowaną w jakiś szczególny sposób.

Warto jeszcze wspomnieć o dwóch innych, ważnych sprawach związanych ze schodami. W pierwszej chodzi o ustawianie mebli w pomieszczeniach, w których się one znajdują. W nowoczesnych domach zdarza się, że stoły jadalniane ustawia się tak, że przylegają do ściany, na której znajdują się otwarte schody. Idąc do restauracji, jeżeli tylko będziemy mieli możliwość, nigdy nie wybierzemy stolika tuż przy schodach, tymczasem w domu sytuację taką akceptujemy. To samo tyczy się ustawiania stołu w linii na przedłużeniu schodów.

Druga sprawa dotyczy tego, na co wychodzą schody, zarówno na górze, jak i na dole. Nie jest korzystne, co już wiemy, by schody schodziły bezpośrednio na drzwi frontowe. W takim przypadku należy przynajmniej trzy ostatnie stopnie skręcić tak, by zeszły z linii drzwi lub między schodami a drzwiami postawić dowolną przeszkodę. Trzeba też unikać schodzenie schodów na WC, łazienkę, gabinet lub jadalnię. Także nie należy dopuszczać do sytuacji, by na górze schody wychodziły na łazienkę, czy na osobiste pokoje. Energia płynąca ze schodów tradycyjnie uznana jest za niekorzystne sha qi , które może doprowadzić do różnych niesprzyjających sytuacji, od pecha finansowego począwszy, poprzez kłótnie domowników, aż do osłabienia zdrowia.

Autor: Jacek Kryg


Dzisiaj imieniny Anny – przeczytaj kilka ciekawostek na temat pań o tym imieniu

Dzisiaj 26 lipca, swoje imieniny obchodzi Anna – każdy z nas niewątpliwie zna jakąś Anię, gdyż imię to nosi w Polsce ponad milion kobiet.  Daje jej to zdecydowanie pierwsze miejsce w rankingu popularności. Anna jest również jedym z najpopularniejszych imion na świecie.

imieniny

Właśnie otrzymałam kartki imieninowe od mojej Mamusi i Siostrzyczki – dziękuję kochani!

W Polskich kronikach, imię Anna w obecnej wersji pojawiło się już w 1229 roku. Imię Anna ma wiele zdrobnień, te najbardziej znane i najczęściej używane to – Andzia, Andziunia, Aneczka, Anek, Anelka, Ania, Anik, Anika, Aninka, Aniula, Aniulka, Aniusia, Anuchna, Anula czy  Anyszka.

Najwięcej pań o imieniu Anna, swoje imieniny obchodzi w dniu 26 lipca, jako wspomnienie św. Anny matki Maryi, chociaż imieniny jako wspomnienie innych świętych i błogosławionych o tym imieniu obchodzone są jeszcze w 7 innych dniach roku.

Fot. Anna Frach/TheFad

Przysłowia związane z imieniem Anna

Od świętej Anki zimne noce i poranki.
Szczęśliwy kto na świętą Annę upatrzy sobie pannę.
Na świętą Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska.
Andzia płakała, ale przystała.

Anna była i jest muzą wielu artystów. Najbardziej znane piosenki o Annie śpiewali między innymi – The Beatles, Stan Borys, Czerwone Gitary, Oddział Zamknięty, Arthur Alexander, Luccio Battisti i wielu innych.

Pochodzenie imienia

Anna to imię żeńskie pochodzące z języka hebrajskiego od słowa channah (wdzięk, łaska). Imię Anna oznacza kobietę miłą, łagodną i przyjemną.

Praca

Czas aktywności zawodowej osób o imieniu Anna nacechowany jest ambicją i przebojowością. Anna często dochodzi się w karierze dalej niż inni. Nieustannie inicjowane działania dają dobre zadatki na lidera. W oczy rzuca się silna indywidualność i prawne działanie na różnych stanowiskach. Widoczna jest także sprawność intelektualna. W pracy Anna ceni zasady moralne.

Aktywność

Osoby o imieniu Anna skłaniają się do aktywnego działania w różnych sferach życia.

Psychika i pobudliwość

Osoby noszące imię Anna są dowcipne i towarzyskie, posiadają wysmakowane poczucie humoru. Imię Anna bardzo ułatwia odniesienie sukcesu.

Inteligencja

Imię Anna cechuje inteligencja emocjonalna. Erudycja oraz posiadanie ujmującego daru wymowy niejednokrotnie pomaga w życiu.

Intuicja

Wewnętrzna zgoda między sercem i rozumem wycisza, co pomaga osobom o imieniu Anna w podejmowaniu wyważonych decyzji.

Uczuciowość i emocjonalność

Imię Anna czyni tę osobę romantykiem. Wewnętrzna harmonia powoduje, że osoby o imieniu Anna na zewnątrz emanują spokojem i pewnością siebie.

Seksualność i zmysłowość

Seks i relacje partnerskie są dla osób o imieniu Anna niezwykle istotne. Anna też ma wielką wyobraźnię w tej dziedzinie.

Zdrowie

Anna zazwyczaj cieszy się dobrym zdrowiem w myśl zasady: „w zdrowym ciele, zdrowy duch”.

Związek partnerski

Relacje partnerskie są dla Anna bardzo ważne. Anna buduje w swoim związku przestrzeń romantyczną. Do tworzonych relacji podchodzi z wielkim zaangażowaniem.

Numerologia imienia Anna – Liczba imienia Anna wynosi 3.

Główne cechy charakteru liczby imienia 3

Numerologiczna Trójka obdarza radosnym i optymistycznym podejściem do życia. Liczba imienia 3 wprowadza silne związki z naturą i daje osobowość twórczą z dużymi pokładami wyobraźni. Numerologiczna 3 uznawana jest za wibrację bardzo korzystną i przynoszącą szczęście. Harmonia wewnętrzna i doskonała adaptacja do otoczenia są to charakterystyczne cechy typowej Trójki. Osoby o liczbie imienia 3 mają szerokie horyzonty myślowe i umiejętność korzystania z posiadanej wiedzy.

Zawody preferowane dla liczby imienia 3

związane z komunikacją i wymianą informacji np.: dziennikarz, handlowiec, logistyk itp.

Żywioły liczby imienia 3

Natura numerologicznej Trójki odpowiada sile połączonych żywiołów powietrza i wody. To połączenie dwóch odmiennych emanacji. Woda dzięki powietrzu zachowuje swą świeżość. Powietrze lekkie i ulotne nasycone wodą daje ożywczą bryzę. Podgrzana woda przechodzi w stan lotny i unosi się w powietrzu. Otrzymując inny stan skupienia zwiększa elastyczność.

Planety liczby imienia 3

Numerologiczne Trójki planetarnie łączą się z wpływem Jowisza i Merkurego. Te planety wiążą się z przekazem informacji. Merkury odpowiada za analizę danych, a Jowisz za ich syntezę i zdolność abstrakcyjnego myślenia. Jowisz wnosi dobre maniery i rozmach w działaniu.

Pory roku sprzyjające liczbie imienia 3

wiosna i pełnia lata

Miesiące szczęśliwe dla liczby imienia 3

marzec, maj, lipiec, listopad

Dni pomyślne dla liczby imienia 3

środa i czwartek

Daty szczęśliwe dla liczby imienia 3

to te, które po redukcji numerologicznej dadzą 5 lub 7. Jak przeprowadzić redukcję numerologiczną? Przykładowe wykonania redukcji kilku liczb. Liczba 19. 1+9=10. 1+0=1. Kolejny przykład dotyczy liczby 11. 1+1=2. Następny przykład dla redukcji liczby 23. 2+3=5 itp.

Metale odpowiednie dla liczby imienia 3

cyna, mosiądz

Kamienie szczęśliwe dla liczby imienia 3

cytryn, ametyst

Kolory wzmacniające liczbę imienia 3

pomarańczowy, turkusowy

Amulety roślinne liczby imienia 3

jemioła, podbiał pospolity

Drzewa liczby imienia 3

jesion, bez

Zwierzęcy przewodnicy liczby imienia 3

małpa, lis, paw

Runy ochronne liczby imienia 3

iwaz, ansuz

Zapachy oczyszczające i wzmacniające liczbę imienia 3

radosne i ożywcze np.: żeń-szeń, eukaliptus, lipa

Miejsca istotne dla liczby imienia 3

drogi, trakty, centra handlowe, wyższe uczelnie, otwarte przestrzenie, zagranica, instytucje związane z prawem

Pomyślny kierunek dla liczby imienia 3

południe

Życie rodzinne liczby imienia 3

Życie rodzinne powinno Trójce przynosić wiele satysfakcji

Rozwój liczby imienia 3

Ważny dla Trójki okres, to wiek od 7. do 14. roku życia.

Jeszcze o Annie, niekoniecznie pozytywnie

 Anna pragnie wiele i to natychmiast. Jeżeli nawet podporządkuje się poleceniom innych, to i tak zachowa własne zdanie. Lubi błyszczeć i olśniewać otoczenie. Żywa, pomysłowa i nieprzeciętnie ruchliwa, ma chłonny i błyskotliwy umysł, namiętność, niemniej jednak powinna uważać na swoją porywczość. Nie przejmuje się porażkami, gdyż jej poczucie odpowiedzialności dostosowane jest do tego, co dla niej wygodne.

Wiele ze swoich uczuć ukrywa, a lepiej by było, żeby je ujawniała. Nieco introwertyczna, nie ulega wpływom, wierzy tylko w siebie. Wydaje się jej, że ma monopol na rację. Chciałaby mieć swój punkt widzenia we wszystkich sprawach, z którymi się styka. Bardzo analityczna, z intuicją graniczącą prawie z jasnowidztwem. Przeczuwa, odgaduje i… ani się nie obejrzysz, jak otoczy swym urokiem.

Dzięki wrodzonemu umiłowaniu mataczenia może skłócić całą rodzinę, co jednak nie przeszkadza jej stanąć jak lwica w obronie tejże. Bardzo zaborcza. Wszystko, albo nic – to jej dewiza. Wcześnie zaczyna życie uczuciowe i to dość burzliwe. Kocha posiadać i kocha to co do niej należy. Przywiązuje dużą wagę do wygodnego trybu życia, ładnego mieszkania, ciekawego urządzenia wnętrza i… mężczyzn z zasobnym portfelem. Dobrze by było, gdyby jednak wybrała kogoś ze stoicką cierpliwością, która przyda się do życia z nią we dwoje. Na ogół nie na jednym mężu poprzestaje…

Anna umie rozkazywać i wymuszać posłuszeństwo. W jej życiu wszystko co chwila rozpoczyna się od nowa, i nawet dojrzałość nie kładzie temu kresu… Dorosła, sprawia wrażenie, jakby posiadała wiedzę tajemną. Obserwuje świat niczym szpieg, a ma niewiarygodną pamięć.

Źródła:

Wikipedia, Magia Onet, Księga imion

 


PiS chce wykończyć „Przystanek Woodstock”

W tym roku niepewność związana z festwalem Przystanek Woodstock i zamieszanie związane z niepewnością w związku zjego organizacją bardzo długo trzymało w niepewności wszystkich zainteresowanych. Na początku czerwca minister Mariusz Błaszczak poinformował, iż w zawiązku z zagrożeniem terrorystycznym festiwal będzie miał charakter imprezy masowej o podwyższonym ryzyku.

Nie od dzisiaj wiadomo że dla PiSu festiwal oraz jego organizator Jurek Owsiak są kulą u nogi. Mariusz Błaszczak wprost przyznawał, że Jurek Owsiak „bardzo wyraźnie związany jest z totalną opozycją”.

Tegoroczny Przystanek Woodstok zgodnie z planem ma się odbyć w dniach 3 – 5 sierpnia, ale jak mówi Jurek Owsiak,  istnieje obawa że to już ostatnia impreza w Kostrzynie nad Odrą.

Posłuchajcie Jurka:


Adam Mazguła – Czy naprawdę już uwierzyliście w zwycięstwo demokracji?

Veto – to tylko nadzieja,
a media i KOD chcą negocjować…

Czy naprawdę już uwierzyliście w zwycięstwo demokracji po zapowiedzi veta? Jeśli tak, to nie wiecie, co to jest PiS.

Dopiero osiedli z całymi rodzinami i znajomymi na urzędach, dopiero co otrzymali niewyobrażalne pensje i przywileje, otrzymują wpływy i bezkarność.

Jeszcze czekają na kawiorek samorządowy i intratne kontrakty.

W tej atmosferze, nadziei zwolenników PiS-u na przyszłe niebywałe zyski i władzę, opozycja proponuje rozliczenie liderów za zniszczenie demokracji w Polsce i kreśli im wizję w haśle „będziesz siedział”.

Czy naprawdę myślicie, że wygraliśmy?

Dwa veta – to dużo, to bardzo wiele, to przełom, ale jeszcze nie zwycięstwo.
Aby zatriumfowało zło, wystarczy, żeby dobrzy ludzie nie robili nic. Robimy i są efekty. Ale veta są na razie tylko obiecane, a ustawa o ustroju sądów już podpisana. Rasa panów nie po to zdobyła władzę, aby oddać ją po tupnięciu nogą przez społeczeństwo „drugiego sortu” i „morderców brata”.

Zobaczcie, co oni robią. Przede wszystkim krzyczą, że opozycja nawołuje do przemocy i terroryzmu, a robią to oni. Zwołują swoich zwolenników na ulice i mówią, że dla przeciwwagi dla naszych spacerów pod sądy. Radykalizują działania policji, która zaczyna łamać prawo w obronie PiS-u.

Zapowiedzi rządzących, że i tak uchwalą, co chcą, na zwołanym ponadplanowym posiedzeniu Sejmu z dnia na dzień albo którejś nocy, ukazuje intencje władzy.

Czy naprawdę myślicie, że cokolwiek wygraliśmy?

W mojej ocenie jest jedynie tak, jak było po strajku kobiet. Władza zmienia plany i środki walki, ale i tak zrobi to, co zaplanowała.

W tej sytuacji, moim zdaniem, domaganie się przez władze KOD-u negocjacji z PiS-em jest nie tylko przedwczesne, ale i nieodpowiedzialne. Żeby okazać litość, trzeba mieć bezwzględną przewagę wszędzie, powtarzam, we wszystkich możliwych do wykorzystania przeciwko nam środkach. Jakoś nie dostrzegam tej przewagi. Co najwyżej determinację części społeczeństwa.

To jeszcze nie zwycięstwo! To nawet nie wygrana jedna bitewka, a tylko jej symptomy.
To za mało, aby nie protestować dalej, to tylko sygnał, że idziemy w dobrym kierunku.
Walczymy dalej! Do zwycięstwa!

Adam Mazguła


Dom zgodny z zasadami Feng Shui – łazienka

Urządzenie łazienki, tak aby odpowiadała ona zasadom Feng Shui, z kilku względów nie należy do najłatwiejszych.

file.342960

W teorii pięciu żywiołów łazienki i ubikacje z całą pewnością należą do żywiołu wody. Dla starożytnego feng shui przede wszystkim niosą dla domu określone zagrożenie, z którym należy się liczyć. Jednym ze sposobów walki z tym zagrożeniem jest rozdzielenie samego WC i części kąpielowej oraz stworzenie odrębnych pomieszczeń. Dla Chińczyków bowiem łazienka bez WC jest pomieszczeniem „czystym”, podczas gdy ubikacja pomieszczeniem „brudnym”. Gdy nie można wygospodarować osobnych pomieszczeń dla łazienki i ubikacji zaleca się oddzielenie ich murkiem lub inną przegrodą. Najlepsza jest przegroda kamienna, gliniana, z grubego szkła lub porcelanowa, gdyż wszystkie te materiały należą do ziemi, a z cyklu niszczenia wiemy, że ziemia kontroluje wodę.

W starych pracach na temat feng shui niewiele jest wzmianek na temat łazienek, prawdopodobnie z dwóch powodów. Po co pisać o pomieszczeniu, które znajduje się poza obszarem mieszkania, a po drugie, po co zajmować się pomieszczeniem, do którego – z samego założenia jego funkcjonalności – człowiek tylko wpada i wypada. Oczywiście obydwa te argumenty upadają, gdy dochodzi do połączenia łazienki z sypialnią, w której człowiek spędza jedną trzecią życia, co wcale nie jest czymś wyjątkowym. Jest to sytuacja niekorzystna, a urządzenie takiej sypialnio-łazienki powinno odnosić się do zasad urządzenia sypialni.

Analizując łazienki czy ubikacje według zasad feng shui więcej mówi się o ich usytuowaniu w przestrzeni, którą się zajmujemy, aniżeli o ich wystroju. Najwięcej jest zakazów, gdyż jak już zostało wspomniane, łazienka, a właściwie ubikacja nigdy nie wspomaga domu, lecz zawsze jest dla niego zagrożeniem typu woda . Przede wszystkim więc WC nie powinno znajdować się w centrum przestrzeni lub w miejscu szczególnie uczęszczanym, gdyż nieustanne przechodzenie obok „latryny” (np. bez względu na to, czy idziemy z kuchni do sypialni, czy z salonu do gabinetu) uznaje się za sytuację niekorzystną, tak samo jak bezpośrednie wchodzenie do WC z sypialni czy innego pokoju. Wejście z korytarzyka lub garderoby uznaje się za dopuszczalne.

Jeśli chodzi o rozważania odnoszące się do koncepcji pięciu żywiołów łazienka nigdy nie powinna znaleźć się w rejonie południowym (woda niszczy ogień) ani północnym (woda + woda = nadmiar wody). Żywiołowo najlepsze miejsca dla łazienki to rejon wschodni lub południowo-wschodni (woda żywi drzewo), choć usytuowanie tam dużej łazienki może wywołać zupełnie inne problemy, wiążące się z inną techniką. Łazienka, a szczególnie ubikacja powinna być skromnym pomieszczeniem, niezajmującym całego rejonu domu.

W ogóle zanim przejdzie się do rozplanowania mieszkania należy postarać się o zebranie jak największej ilości danych o mieszkańcach danej przestrzeni (podstawą jest tutaj data urodzenia).

Co się zaś tyczy ogólnych wskazań feng shui dotyczących lokalizacji łazienek, nie powinny one znaleźć się bezpośrednio na wprost drzwi wejściowych czy schodów, nad drzwiami wejściowymi, nad stołem jadalnianym lub łóżkiem, które znajdują się poniżej, w korzystnych rejonach pana domu lub na wprost, nad lub za piecem kuchennym – uznawanym za jeden z najważniejszych wartości spajających rodzinę.

Dom zgodny z zasadami Feng Shui – łazienka

Powyżej przedstawiłem niemal same zakazy dotyczące lokalizacji łazienek, w których znajduje się WC. Ponieważ nie przebywa się w nich zbyt długo, ich urządzenie odgrywa znacznie mniejsza rolę, co dla nas oznacz dużą dowolność wystroju. Ogólnie jednak możemy powiedzieć, że w łazience korzystne są lustra i to w dowolnej ilości, nawet na suficie. Najlepiej, gdyby łazienka miała okno, gdyż umożliwia to ustawienie w niej roślin, a wiemy, że drzewo wyczerpuje nadmiar wody.

Najlepszymi kolorami zastosowanymi w łazienkach jest żółty (ziemia kontroluje wodę) oraz wszelkie ciepłe barwy (ogień „odparowuje” nadmiar wody), choć można tutaj dobrać kolor tak, by pasował do rejonu domu. Oznacza to, że żywioł koloru nigdy nie powinien niszczyć żywiołu rejonu (np. kolor zielony nie jest korzystny na północnym-wschodzie, południowym-zachodzi ani w centrum, gdyż drzewo niszczy ziemię).

Według Szkoły Kompasu, najwszechstronniej ujmującej wszelkie zagadnienia feng shui, usytuowanie łazienki z ubikacją niesie różne zagrożenia. W zaznajomieniu się z ewentualnymi kłopotami, jakie może wywołać usytuowanie ubikacji w danym rejonie, wielką pomocą okazuje się tzw. Ośmiokąt Wartości. Pamiętajmy tylko, że wartości przypisane każdej z ośmiu (plus centrum) części domu, szczególnie te ujęte w pojedyncze terminy, są z natury swej skrótowe, zwykle obejmują znacznie szersze pole działania człowieka.Zatem WC:

– na północy osłabia relacje z innymi, ogranicza możliwości,

– na południu wywołuje brak szacunku, kłopoty z dobrym imieniem firmy czy rodziny,

– na wschodzie sprawia, że cierpi zdrowie lub pojawiają się inne bolesne kłopoty,

– na zachodzie źle wpływa na dzieci lub sprawia, że dorośli interesują się nieodpowiednimi sprawami,

– w centrum wywołuje niesnaski rodzinne,

– na północnym wschodzie utrudnia wszystko, co wiąże się z edukacją,

– na południowym wschodzie wywołuje odpływy, które mogą objawić się jako ekstremalne kłopoty finansowe,

– na północnym zachodzie tamuje przypływ inspiracji, sprawia, że dana przestrzeń jest źle zarządzana,

– na południowym zachodzie może być przyczyną braku harmonii, czy to małżeńskiej, czy też pomiędzy pracownikami.

W stosowaniu teorii Ośmiu Wartości jeszcze jedna rzecz zasługuje na uwagę. Otóż technika ta, znacznie późniejsza wobec innych technik feng shui, opracowana została dopiero wówczas, gdy okazało się, że wiele domostw ma źle usytuowane tzw. odpływy (zarówno powietrzne, jak i wodne). Od samego początku służyła do wynajdywania słabych miejsc danej przestrzeni, stając się systemem diagnozowania. Zatem, jakkolwiek spojrzeć na łazienki i ubikacje, zawsze niosą one więcej kłopotów aniżeli korzyści. Przynajmniej, jeśli chodzi o feng shui. Dlatego też trudno jest dobrze zaprojektować to, z całą pewnością niezbędne, pomieszczenie. Wszelkie ekstrawagancje, a szczególnie przepych należy uznać za prowadzący do dysharmonii w domu. Niemniej jednak można zasugerować pewne rozwiązania, które sprawiają, że łazienki i ubikacje – uznane za niekorzystne – spełnią warunki feng shui.

Nie bez znaczenia jeśli chodzi o feng shui są także zapachy, jakie towarzyszą naszym czynnościom i zabiegom higienicznym. W feng shui uważa się, że qi , czyli potrzebna do szczęśliwego życia energia, porusza się wraz z przyjemnymi zapachami, a niekorzystna energia sha z zapachami nieprzyjemnymi. Dobry zapach ożywia qi , a ponieważ łazienka może doprowadzić do nadmiernego „wypłukiwania” qi dobrze jest, gdy sama generuje ten rodzaj energii. Dlatego też wszelkie środki zapachowe stosowane w łazience, a także w specyfikach kosmetycznych należy uznać za godne polecenia.

Autor: Jacek Kryg


Zniesienie opłat za roaming to nie koniec

Od 15 czerwca 2017 roku za rozmowy i SMS-y na obszarze Unii Europejskiej płacimy zgodnie z cennikiem krajowym operatora. Pomimo sprzeciwu żaden z operatorów nie zdecydował się jak na razie na zaskarżenie tych regulacji przed Komisją Europejską. Tymczasem trwają już prace nad drugą częścią planu mającego na celu obniżenie kosztów w przypadku połączeń wykonywanych za granicę z terytorium Polski.

– Tematem roamingu zajmuję się od 10 lat i co roku udaje nam się obniżyć dodatkowe opłaty za roaming. Ogólnie nie jestem wielkim zwolennikiem regulowania cen, ale ponieważ one nie spadają, nie wytworzyła się konkurencja, więc musieliśmy je regulować. Co roku słyszałam od operatorów, że będą oni bardzo stratni i zrujnowani, jak dotychczas nie są stratni, bardzo dobrze zarabiają, żadna firma nie upadła, jestem przekonana że tak samo będzie teraz – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Róża Thun, europosłanka Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem europosłanki regulacja wdrożona przez Komisję Europejską pomoże zaoszczędzić pieniądze nie tylko zwykłym obywatelom, ale przede wszystkim małym przedsiębiorcom. Operatorzy mogą zaś szukać zysków w innych usługach, korzystając ze zwiększonej liczby połączeń wykonywanych podczas zagranicznych wyjazdów.

– Nie wykluczam, że operatorzy będą zarabiali nieco mniej, ale zauważmy, że zyski z roamingu przy wyższych cenach, które były dotychczas, w firmach telekomunikacyjnych sięgają 3 czy 4 proc. Jeśli nastąpi tam jakiś ruch, to nie będzie to zasadnicze sprawa dla tych firm. Istotnie zmieni się natomiast skala – ludzie nie będą wyłączać telefonu czy tabletu, wyjeżdżając za granicę. Większy ruch w sieci jest dobry dla wszystkich, zależy nam na tym, aby mali przedsiębiorcy rozwijali się coraz lepiej i ich koszty wyjazdów na konferencje i spotkania nie były za wysokie, bo wtedy cała dynamika rozwoju spowalnia – tłumaczy europosłanka.

Analiza przeprowadzona przez firmę EY pokazuje, że regulacja wdrożona przez Komisję Europejską może sporo kosztować operatorów telekomunikacyjnych. Analitycy przewidują spadek zysku operacyjnego EBITDA nawet do 7 proc., a także znaczną obniżkę przychodów z roamingu – nawet o 65 proc. Dlatego w kuluarach mówiło się, że niektórzy operatorzy zamierzają wnieść skargę do Komisji Europejskiej. Europosłanka Platformy Obywatelskiej dementuje tę informację i zaznacza, że w samej regulacji istnieje zapis, który uwzględnia straty poniesione przez operatorów, zwalniający ze stosowania zerowego roamingu.

– Według mojej wiedzy nie zamierzają się skarżyć. W tej regulacji istnieje stosowny zapis – jeśli firma udowodni, że ma straty, to może odwołać się do regulatora krajowego UKE. Operator może zażądać drobnych opłat, a UKE może się zgodzić na pobieranie ich od klienta – wyjaśnia Róża Thun.

A jednak choć po 15 czerwca 2017 roku roaming został zniesiony i nie obciąża kieszeni obywateli, to rozmowy międzynarodowe wciąż są jeszcze drogie. To kolejna kwestia, którą w najbliższej przyszłości zajmie się Komisja Europejska.

– Są dwa tematy. Jeden to opłaty za roaming, których klient od lipca nie odczuwa. Dotychczas było tak, że wyjeżdżając za granicę i będąc obsługiwanym przez innego niż swój operatora, musieliśmy dopłacać do tej obsługi, to były te dodatkowe opłaty za roaming, to udało się w końcu znieść. Ciągle droga jest jednak inna usługa, czyli rozmowy międzynarodowe – gdy dzwonimy za granicę, będąc w Polsce, wciąż trzeba słono płacić – podkreśla Róża Thun.

Europosłanka PO dodaje, że trwają już prace nad zmniejszeniem opłaty międzynarodowej. Róża Thun wraz z posłami Parlamentu Europejskiego wysłała zapytanie, które trafiło bezpośrednio do rąk Komisji Europejskiej. W niedalekiej przyszłości dowiemy się, jakie rozwiązania zaproponuje Komisja, aby opłaty za telefonowanie z Polski do abonentów poza granicami kraju nie były tak wysokie.

– Rozpoczęliśmy kroki w tym kierunku, aby zmniejszyć również te opłaty, bo albo mamy Europę z granicami, albo bez granic. Roaming jest już załatwiony i mam nadzieję, że będzie dobrze funkcjonował, te wakacje to trochę okres próby. Rozmowy międzynarodowe nie powinny kosztować więcej niż to, co płacimy w kraju, stopniowo będziemy do tego dążyć – podsumowuje Róża Thun.

 

Newseria


Katarzyna Lubnauer – „Ustawa o sądach powszechnych też jest zagrożeniem”

Już wiemy, dwa weta i jeden podpis.
Wielki sukces Polaków, skutek ich protestów to zablokowanie najgroźniejszych zmian.

Teraz trzeba monitować jak Prokurator Ziobro korzysta ze swoich uprawnień wynikających z ustawy o ustroju sądów powszechnych – groźnej ustawy.

Potrzebna też jest prawdziwa reforma sądownictwa.
Warto wrócić do projektu Stowarzyszenia Iustitia ustawy o KRS, warto zając się procedurami w sądach powszechnych i nie ma powodu, żeby ruszać Sąd Najwyższy.

Nikt nie ma wątpliwości, że polskie sądownictwo wymaga reformy tylko, że ta reforma powinna się opierać na innych zasadach niż zaproponowało Prawo i Sprawiedliwość.

Zawetowanie ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa przez prezydenta Andrzeja Dudę zablokowało spychanie Polski ku demokracji w stylu wschodnim. Wygraliśmy w dwóch najważniejszych bitwach” Takich ustaw nie można „pisać na kolanie”.

Zmiany w KRS powinny iść w kierunku demokratyzacji wyborów sędziów, ale bez udziału polityków, sądy dyscyplinarne, które zajęłyby się kontrolą sędziów powinny być złożone z autorytetów.

Ustawa o sądach powszechnych też jest zagrożeniem, ale tutaj dużo zależy od tego, jak będzie potem działać minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro Wtedy, poznamy prawdziwe intencje Prawa i Sprawiedliwości.  Zbigniew Ziobro może, ale nie musi masowo zwalniać i powoływać prezesów sądów powszechnych.

Orzekanie w sprawach powinno być szybsze, wzmocniony powinien zostać udział ławników, obierani „sędziowie pokoju”, wzmocnieni asystenci w sądach, informatyzacja systemu, szybsze ekspertyzy i biegli. sędziowie nie powinni się np. zajmować sprawami notarialnymi, bo mają za szerokie kognicje.

Polacy mają często problem z utożsamianiem się z wyrokami sądów, bo są napisane bardzo skomplikowanym językiem – to też powinno się zmienić. Sędziowie powinni jednak wiedzieć, że adresują swoje wyroki również do ludzi, którzy muszą móc zrozumieć co do nich piszą .

Prawo i Sprawiedliwość bardzo się spieszyło, ale bardzo się spieszyło się nie do reformy sądownictwa, która służyłaby „Kowalskiemu”, ale do wrogiego przejęcia sądów. Jarosław Kaczyński udowodnił, że nie rozumie Polaków, czyli „chęci wolności”.

Katarzyna Lubnauer


Zgodnie z zapowiedzią, Prezydent podpisał nowelizację Prawa o ustroju sądów powszechnych

Podczas rozmowy w Radiowej Trójce, Paweł Mucha – wice szef kancelarii prezydenta poinformował, że  Prezydent Andrzej Duda złożył podpis pod nowelizacją Prawa o ustroju sądów powszechnych. „Ta ustawa zasadnicza, podstawowa, najważniejsza dla reformy z punktu widzenia interesów obywateli jest ustawą podpisaną, ona będzie wchodzić w życie” – dodał.

W poniedziałek prezydent zawetował nowe ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Równocześnie Prezydent zapowiedział  podpisanie nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych. Prezydent zapowiedział też przygotowanie projektów ustaw o SN i KRS w ciągu dwóch miesięcy.

 

(af)