Stefan Niesiołowski – Walka o Polskę się nie kończy
Okazało się, że p. Duda w istotnym stopniu pisowskie pomysły zawetował. To oznacza konflikt w PiSie, klęskę Kaczyńskiego i upokorzenie p. Szydło („nie cofniemy się ani o krok”). To oznacza ogromny sukces młodych ludzi, od których zależy, czy uznają, że osiągnęli swój cel i obronili niezależność sądów, czy też będą walczyć dalej pod hasłem – „Dość PiSu!”. Walczyć aż przestanie demolować nasz kraj grupa ludzi łapczywa na władzę, pieniądze i stanowiska. Walka o Polskę moim zdaniem się nie kończy, a raczej zaczyna i w tej walce o przyszłość naszej Ojczyzny decydującą rolę odegrają młodzi ludzie, którzy dziś mają swój wielki dzień.
Stefan Niesiołowski
Atak z użyciem piły mechanicznej w Szwajcarii. Są ranni
Jak informuje szwajcarska policja, pięć osób zostało rannych w wyniku ataku mężczyzny uzbrojonego w piłę łańcuchową. Do ataku doszło w szwajcarskim miasteczku Schaffhausen.

Policja wciąż szuka napastnika. Na miejscu ataku znajdują się karetki pogotowia i policja, w akcji uczestniczą również śmigłowce ratunkowe.
Według danych policji, nie był to atak terrorystyczny.

Sprawca to mężczyzna okołó 190 cm wzrostu o pospolitym wyglądzie. Policja opublikowała zdjęcie rzekkomego podejrzanego, ale nie podała jego danych personalnych. Ostrzegła jedynie że człowiek ten jest niebezpieczny.
Zamkniete zostały lokalne sklepy, a mieszkańcom polecono nieopuszczać miejsc zmieszkania.
Dwa słowa prezesa Kaczyńskiego na temat veta Andrzeja Dudy
Dwa słowa na temat zawetowania przez Prezydenta Dudę ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS, padły z ust prezesa PiS Jaroslawa Kaczyńskiego, który w trybie pilnym udał się dzisiaj do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. „Bez komentarza” odpowiedział dziennikarzowi który zadał poprosił o komentarz w tej sprawie.
Zirytowany lider Prawa i Sprawiedliwości, nie miał ochotę na rozmowę poprosił jedynie aby go przepuścić.
Andrzej Duda zawetował dwie z trzech ustaw reformujących sądownictwo. W długim wstępie poprzedzającym informację o tej decyzji tłumaczył, że PiS nie obiecywał nadzoru ministra sprawiedliwości nad Sądem Najwyższym i KRS. Ruch prezydenta najwyraźniej okazał się zaskakujący nawet dla samego prezesa partii rządzącej.
(af)
Szpinakowe omleciki z nadzieniem z serka i szynki
Zielono mi! Właśnie znalazłam przepis na ziolone omlety. Wyglądają cudnie na talerzu w towarzystwie pomidorków i rukoli, a jak smakują… Naprawdę wyjątkowo smaczne i cieszące oczy danie.

Fot. Anna Frach/ TheFad
Niestety trzeba bardzo uważać podczas smażenia, gdyż masa nie zawiera mąki omletyi łatwo się rozrywają podczas przewracania ich na „drugą stronę”.
Przepis jest banalnie prosty:
125 gram szpinaku
4 łyżki wody
4 jajka
4 łyżki mleka
sól, pieprz
Blendujemy szpinak z wodą, dodajemy całe jajka, mleko i przyprawy. Smażymy na minimalnej ilości tłuszczu na wolnym ogniu. Kiedy wierzch omleta będzie już ścięty, delikatnie przewracamy go na „drugą stronę” i smażymy bardzo krótko aby nie utracił swojego pięknie zielonego koloru.
Z podanej porcji wyszło mi 6 małych omletów (smażyłam je na patelni o średnicy 18 cm.

Fot. Anna Frach/ TheFad
Nadzienie to totalna dowolność. Ja użyłam śmietankowego serka philadelphia i bardzo cienko pokorojonej chudej kiełbasy krakowskiej, gdyż szynka „wyszła”. Posmarowaną serkiem powierzchnię omleta posypałam posiekanym koperkiem, ułożyłam plasterki kiebasy i zawinęłam w rulon (zieloną – krócej smażoną stroną do góry).
Zwinięte, ostudzone omlety pokroiłam na mniejsze kawałki.
Smacznego!
Anna Frach, TheFad
Roman Giertych – List do prezesa PiS
List do prezesa PiS.
Szanowny Panie Prezesie!
Przed chwilą dowiedziałem się o okropnej zdradzie, która spotkała Pana i pańską partię. Prezydent RP przyłączył się do puczu zdradzieckich mord i kanalii, które od tygodnia spacerowały w celu obalenia rządu tysiącletniej Polski. Wiem, że nie ma Pan dzisiaj dobrego dnia (nie zawsze jest ten dzień, w którym człowiek się dowiaduje, że jego zamach stanu się nie udał), ale od czego jest Pana wypróbowany przyjaciel, czyli ja.
W takiej chwili potrzebuje Pan dobrej rady jak nigdy wcześniej. Otóż moja rada jest prosta. Należy przeforsować ustawę o wygaszeniu funkcji Prezydenta!
Oto jej projekt:
Art.1
Urząd Prezydenta RP nie może być pełniony przez osobę, która w dniu wejścia w życie ustawy nie skończyła 50 roku życia.
Art. 2
W przypadku, gdy w dniu wejścia w życie ustawy urząd Prezydenta jest pełniony przez osobę nie spełniającą kwalifikacji z art. 1 urząd Prezydenta podlega wygaszeniu.Art. 3
Z chwilą wygaszenia funkcji Prezydenta RP funkcję tę pełni osoba wskazana przez prezesa partii, która ma największą liczbę posłów w Sejmie RP.Art.4
Ustawa wchodzi w życie dzień przed podpisaniem jej przez Prezydenta lub osobę pełniącą tę funkcję zgodnie z art.3.Genialne, co? Nie, nie proszę się nie krępować ustawę napisałem panu za darmo. Do Pana należy tylko jej przeforsowanie.
Czyli przegłosowujemy ustawę (wcześniej Pani Przyłębska ogłosi, że jest ona konstytucyjna), a dzień przed terminem jej podpisania podpisuje ją wskazana przez Pana osoba (np. pani Basia, albo Błaszczak, albo Suski). Myślałem żeby zamiast osoby dać w ustawie istota, to wówczas mógłby podpisać kot, ale minister Szyszko mógłby być zły, gdyby zwierzę uzyskało jakieś prawa.
I w ten sposób ogłasza Pan odzyskanie urzędu Prezydenta, który wycofuje veto i Pana plan powsadzania wszystkich może się udać!Pana wierny były wicepremier
Roman Giertych
PS
Podczas ostatnich demonstracji ktoś mnie zapytał: ile grozi w Polsce za zamach stanu? Odpowiedziałem mu: nic. On mówi: jak to? Na to mu mówię: 15 lat grozi za próbę zamachu stanu, bo za zamach nie ma kto wymierzać kary. Coś chyba nie wyszło, co?
Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę o SN i KRS
− Zdecydowałem o zawetowaniu ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS − oświadczył w poniedziałek Andrzej Duda.
Prezydent argumentował, że w polskiej tradycji konstytucyjnej Prokurator Generalny nigdy nie miał żadnego nadzoru nad Sądem Najwyższym ani nigdy nie decydował „w przemożnym stopniu” o tym, kto może być sędzią SN. − Nie było też powiedziane, że o sposobie i regułach pracy i funkcjonowaniu SN będzie decydował Prokurator Generalny poprzez ustalanie regulaminu − powiedział.
− Zdecydowałem, że zwrócę z powrotem Sejmowi, czyli zawetuję ustawę o Sądzie Najwyższym, jak również o KRS, albowiem Sejm doprowadził do tego, że są one ze sobą powiązane − oświadczył.
– Jestem zwolennikiem reformy wymiaru sprawiedliwości, ale takiej, która zapewni dobre działanie wymiaru sprawiedliwości i zwiększy w Polsce poczucie sprawiedliwości. Jako prezydent czuję w głębi duszy, że ta reforma w tej postaci nie zwiększy poczucia sprawiedliwości i bezpieczeństwa – powiedział Andrzej Duda.
– Przygotuję ustawy o Sądzie i Najwyższym i KRS, być może przy pomocy ekspertów w ciągu 2 miesięcy – powiedział.
– Dzwoniło do mnie wielu prawników, bardzo dziękuję, że wielu ludzi zaoferowało mi pomoc w tym, żeby te ustawy naprawić, żeby były zgodne z polskim obyczajem prawnym i Konstytucją, żeby były zgodne także z oczekiwaniami społecznymi w każdą stronę. Żeby z jednej strony zapewniły, że nie będzie obaw przed opresyjnością, a z drugiej strony, żeby zapewniły to, że wymiar sprawiedliwości w Polsce będzie lepiej niż dotychczas realizowany – podkreślił Andrzej Duda w oświadczeniu.
Andrzej Duda podkreślił, że w ostatnich latach postulat reformy sądownictwa powtarzał się wielokrotnie. – Wielu ludzi jest zrozpaczonych po skrzywdzeniu przez wymiar sprawiedliwości – argumentował.
Prezydent zaapelował spokój i rozwagę. – Apeluję o spokój i rozwagę zarówno do tych, którzy mają dzisiaj większość parlamentarną, jak i do polityków opozycji.
– Państwo, które jest targane niepokojami, państwo, które jest targane wojną polityczną nie jest państwem, które może się rozwijać tak, jak mogłoby się rozwijać, gdyby było państwem spokojnym – podkreślił Duda.
(af) thefad.pl
Telewizja Al Jazeera – dziesiątki tysięcy ludzi na demonstracjach w Polsce
Były Polski Prezydent Lech Wałęsa ostrzega, że postępy demokratyczne dokonane po zakończeniu komunizmu zostaną zniszczone, jeśli dojdzie do kontrowersyjnych reform systemu prawnego.
Wałęsa jest jednym z dziesiątków tysięcy Polaków, którzy demonstrują przeciwko decyzji Parlementu o zatwierdzeniu projektu, który daje politykom prawo do usunięcia sędziów.
„Podwójny Szach Mat Panie Prezydencie – albo skuter wodny i narty albo Polska”
No to ma Pan już teraz podwójny Szach Mat Panie Prezydencie.
Po pierwsze – niezgodność w ustawie o SN w przepisach art. 12 par. 2 i art. 18 par. 1 ust. 1 ustawy o SN – czyli niedająca się usunąć wewnątrz-ustawowa sprzeczność w zakresie ilości Kandydatów na Prezesa SN przedstawianych Prezydentowi przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN (trzech czy pięciu).
Na marginesie – po przeanalizowaniu całego procesu legislacyjnego i skrupulatności we wszystkich innych miejscach – uważam że to celowy mankament ustawy celowo zamierzony, aby uzyskać efekt poniższy (przedmiotowa różnica w treści powstała na etapie prac w Komisji po II-gim czytaniu i samego II czytania – przed III czytaniem projektu w Sejmie).Po drugie – jeśli dokładnie przeanalizujemy wszystkie druki sejmowe, sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka po II czytaniu oraz finalny tekst ustawy o SN uchwalony przez Sejm i przedłożony Senatowi – to zorientujemy się – iż Sejm w III czytaniu zmienił numerację kilku przepisów w stosunku do tej – którą przedłożyła mu Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka – podczas gdy zmiana numeracji to „poprawka”, zaś poprawki można zgłaszać tylko do zakończenia II czytania (zasady procesu legislacyjnego).
Numeracji uległy m.in. przepisy mówiące o nowych drobnych kompetencjach Prezydenta – co znamienne.
Uważam, że to błąd prawny.
Inne stanowisko zajęło przed chwilą Centrum Informacyjne Sejmu – co: (1) nie dziwi, (2) z czym się nie zgadzam.Jedno jest pewne natomiast – i Sejm i Senat głosował na tą samą ustawą – pytanie byłoby zupełnie inne – czy w ramach III ego czytania Sejm mógł zmienić numerację przepisów.
(…)Nie to jest jednak teraz istotne.
Kwestia jednak jest inna. Bowiem do Pana Prezydenta trafiły już wszystkie 3 ustawy. I teraz Prezydent musi zdecydować czy je podpisze.
Niedawno Pan Prezydent na zwołanej specjalnie konferencji wskazał – iż dopóki jego „maleńka ustawa” (jak ją nazwał) – czyli zmiana zasady głosowania nad składem Krajowej Rady Sądownictwa na 3/5 posłów obecnych na posiedzeniu – nie zostanie jemu przedłożona na stolik – nie podpisze uchwalonej wcześniej, ponad tydzień temu, ustawy zmieniającej Krajową Radę Sądownictwa. Ta zmiana Prezydenta została natomiast po tym Jego wystąpieniu wpisana do ustawy o Sądzie Najwyższym – w ramach przepisów zmieniających inne przepisy – w tym ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa.
I teraz podwójny Szach Mat Panie Prezydencie.
Albo Pan podpisze ustawę o Sądzie Najwyższym z powyższymi ogromnymi błędami prawnymi ale będzie Pana większość 3/5 dla wyboru członków KRS – albo nie podpisze jej Pan – ale podpisujac zmiany ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa – które już czekają na Pana biurku – pozwoli Pan na wybór członków nowego KRS zwykłą większością głosów w Sejmie. Czyli ponownie Pan przegra.
Ta sytuacja pokazuje powtórnie, że albo skuter wodny i narty albo Polska Panie Prezydencie.
Zbigniew Stonoga – „20 lipca 2017 r. Polska zawróciła z drogi do wolności i prawdziwej demokracji”
„20 lipca 2017 r. Polska zawróciła z drogi do wolności i prawdziwej demokracji.
Ci wszyscy którzy z demonicznym wyrazem twarzy zarzucają przyzwoitym ludziom bliżej nieokreśloną agenturalność obdarli Polskę z niezależnego sądownictwa rękoma i zakłamanym językiem PRL-owskiego prokuratora, który w imieniu komunistów wysłał do więzień ludzi, których szaleniec z Żoliborza nazywa zdrajcami.
Nikt w Polsce i cywilizowanej Europie nie zaznał tylu krzywd w wykonaniu reprezentantów wymiaru sprawiedliwości stwierdzonych 118 wyrokami uniewinniającym.Nikt w Polsce nie przeżył dramatu niewoli w wykonaniu Sądu Najwyższego który 25 lipca 2006 r. wydał wyrok skutkujący zwrotem bezprawie odebranej wolności (II kk86/06) I zapomniał aż do 6 października 2006 r. sporządzić i przesłać nakazu zwolnienia mnie z więzienia, a mimo tych straszliwych krzywd z bólem jako ten kto bez zaplecza zawalczył o Polskę i rodaków spoglądam na Agonię zdrowiejącego do niedawna sądownictwa.
Obrzydzeniem napawa mnie fakt instrumentalnego przedstawiania zmęczonemu społeczeństwu kilku zaledwie przypadków niegodziwości z udziałem garstki sędziów. Istotnie podobne i skandaliczne zachowanie nie powinno mieć nigdy miejsca a tym bardziej z udziałem sędziego, ale czy to ma oznaczać że ich służba narodowi polskiemu ma zostać przekreślona jednym naciśnięciem guzika szaleńczej szarży zemsty na narodzie polskim za elementarne błędy Prezydenckiego Tupolewa zakończone niewyobrażalnym dramatem rodzin 96 ofiar katastrofy smoleńskiej?
Ten niewątpliwiy i bezprecedensowy gwałt na Polsce, gwałt na wymiarze sprawiedliwości i gwałt na demokracji w wykonaniu homoseksualnego desperata sięgającego wzrostem i człowieczeństwem zelówkom wielu moich rodaków, nie może zostać niezauważony przez Was Kochani.
Zobaczcie na moją historię życia. Trafiłem przed laty do więzienia bo padł polityczny nakaz by odebrać mi wiarygodność, by moja wiedza na temat afery Colosseum i polityków w niej uczestniczących nigdy nie przedostała się do społeczeństwa a nawet gdyby to tak by w chwili jej upublicznienia nikt nie uwierzył w moje słowa. A mimo to po tak wielkim osobistym dramacie raz jeszcze zawalczyłem o siebie a przeto i o Was- by nauczyć Was nie bać się prezentowania własnych racji, w taki sposób aby być w życiu skutecznym za wszelką cenę. Wielu z Was dąsa się do dziś na mnie za język, porywczość i powyborcze wystąpienie.
Odłóżcie jednak emocje na bok i zastanówcie się czy aby nie miałem racji tamtego październikowego wieczora 2015 r.Sam wbrew logice i własnym interesom, rodzinie i bezpieczeństwu wykrzyczałem na forum publicznym votum separatum zwykłych ludzi prześladowanych przez antyludzki system bezpodstawnie nazywany w Polsce demokracja.
Jedni mówią Stonoga to cham i prostak, a drudzy idąc na jeszcze większe skróty nazywali mnie wariatem walczącym z wiatrakami. Ja zaś podjąłem walkę z gardzącą własnym narodem administracją Państwową i doprowadziłem do upadku rządu Ewy Kopacz, a w konsekwencji upadku platformy obywatelskiej.
Opowiem wam dlaczego to zrobiłem.
Porozrywane z powodu ludzkich błędów ciała cudownych ludzi leżały w rosyjskim błocie. Co kilka minut świętość śmierci zakłócały spadające na nie i obok pety kacapów.
Jako pierwszy w Polsce zapaliłem znicz pod Pałacem Prezydenckim a moje słowa rozpaczy wałkowały się w radio zet całe 3 dni. Mówiłem do Moniki Olejnik że nigdy wcześniej nawet wojenny bagnet nie przebił tylu polskich serc.W mojej ukochanej ojczyźnie poseł Palikot drwił ze śmierci świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego. Koncern produkujący piwo Lech wywiesił w Krakowie sztylet przebijający serca najbliższych dla rodziny, a hasło gigantycznego banera brzmiało „ZIMNY LECH ZAPRASZA”.
Jak dziś pamiętam swoją wściekłość wobec autora szyderstw ze śmierci- jakże straszliwej śmierci kawałka Polski.
Setki moich firmowych samochodów jeździły po polsce z hasłami „YEBAĆ PALIKOTA, PIERYDOLĘ PIWO LECH”.Kiedy pojawiła się szansa wyrzucenia na polityczny śmietnik niegodziwców z Platformy Obywatelskiej, połączona z poparciem kandydatury Andrzeja Dudy nie zawahałem się ani sekundy, poparłem Dudę i ujawniłem to co dał mi Jacek Kurski.
Czyniąc to działałem na korzyść własną, ułaskawienia mnie i uwolnienia od demonów przeszłości kiedy to kląłem sędziów, prokuratorów za doznawane krzywdy niezasłużonego więzienia, które wyrwało serce mojej matki i zaprowadziło ją do grobu. Nade wszystko działałem jednak na rzecz mojej ukochanej Polski i umiłowanych rodaków.
Gdy dziś patrzę na skutki swojej działalności publicznej ogarnia mnie przerażenie.
Widzę tylko cementarne pomniki swojej Matki i Kochanego Przyjaciela, który rozwoził wraz ze mną nadzieję dla ludzi biednych i chorych.Najstraszniejszy jest jednak obraz mordowania mojej ojczyzny rękoma politycznych szaleńców, którzy zamiast wdzięcznością zioną nienawiścią i na oczach całej Europy gwałcą Polskę.
Popastwią się nad nią zbiorowo, wyniszczą jej moralność, splugawią ciało, naruszą swiętość trój podziału władzy i kiedy zakończą już te wszystkie zwyrodnialstwa każą jej całej martwej żyć, cierpieć wstyd i walczyć z lękiem.Nie stój kochany rodaku, nie bądź biernym obserwatorem nie bój przyznać się do pomyłki, która jest udziałem człowieka ale raczej uratuj, oderwij oprawców polski nie pozwól jej zabić gwałtem i żyć dalej.
Zobacz ja jestem w więzieniu oskarżony 71 razy o znieważenie Dudy i Kaczyńskiego, jestem w więzieniu za ujawnienie twarzy pedofili, którzy czasami w sutannach służyli diabłu, jestem w więzieniu bo oprawcę małego Michałka zaprowadziłem do więzienia.
Rozpaliłem w Was nadzieję i wzajemną społeczną miłość dzięki której 231 rodzin dostało szansę na życie, na leczenie, rehabilitację, protezę ręki czy nogi, operację ratującą życie dzieci, ojców, matek.
Klnę czasami pod nosem na swoje wady i błędy ale jestem dziś w więzieniu, a Wy na wolności- idźcie zawalczcie o wolność i to nie dla mnie ale wolność dla Polski i Was samych.Ja siedzę w więzieniu i słusznie bo wypuściłem bestię, która morduje raz jeszcze moją matkę. Tym razem już nie rodzicielkę ale ojczyznę a mam ją jedną i ostatnią nazywa się Polska.”
Dom zgodny z zasadami Feng Shui – pokój dziecięcy
Zanim zajmiemy się urządzaniem dziecięcego pokoju, warto poznać jedną z najważniejszych technik feng shui Szkoły Kompasu.

Technika ta umożliwia ustalenie korzystnych i niekorzystnych kierunków, nie tylko dla dzieci, lecz także dla osób dorosłych. W fachowych terminach technika ta nazywa się ba zhai (osiem pawilonów) i polega ona na wyznaczaniu osobistego feng shui (numer qua ), który z kolei pozwala na przypisanie każdemu korzystnych i niekorzystnych rejonów i kierunków. Za dane wyjściowe bierze się pod uwagę datę urodzenia dziecka oraz jego płeć.
Ustalenie osobistego gua dziecka daje nam co najmniej kilka wskazówek, co do aranżacji zarówno całego domu/mieszkania, jak i pojedynczych pokoi. Przede wszystkim określa nam, w którym rejonie powinien znaleźć się – interesujący nas – osobisty pokój dziecka. Ideałem byłoby, gdyby każdy członek rodziny pracował i spał w swoim korzystnym rejonie oraz by był jak najczęściej skierowany w swój korzystny kierunek. Przy czym skierowanie biurka to skierowanie twarzy osoby, która za nim siedzi, a skierowanie łóżka to kierunek przedłużenie głowy osoby leżącej (kierunek wezgłowia).
Jak się można domyśleć technika ba zhai zaleca, by dzieci przynależne do grupy wschód miały swój pokój w rejonie 1, 3, 4 lub 9 (odpowiednio północ, wschód, południowy wschód i południe), a nawet by wchodziły do niego z północy, południa, wschodu lub południowego wschodu, oraz by ustawienie ich biurek umożliwiało siedzenie twarzą w wymienionych kierunkach, a także by wezgłowie łóżka było skierowane w jeden z tych kierunków.
Tymczasem urządzanie pokoi dla dzieci przynależnych go grupy zachód winno skoncentrować się na rejonach i kierunkach 2, 6, 7 lub 8 (odpowiednio południowy zachód, północny zachód, zachód i północny wschód). Jak zatem widać, już na wstępie, urządzając pokoju według zasad feng shui spotykamy się z bardzo dużym wyzwaniem, któremu czasami trudno sprostać, szczególnie gdy w jednym pokoju śpi i uczy się dwójka lub trójka dzieci.
Feng shui Szkoły Kompasu prezentuje całościowe podejście do otoczenia człowieka. Źle by więc było, gdyby w tej szkole kierunki geograficzne przyćmiły inne ważne wskazania feng shui. Dlatego też po wstępnym zaznajomieniu się z tym, co korzystne lub nie na kompasie, należy przejść do dalszego urządzania pokoju, uwzględniając inne wskazania tej fascynującej nauki. Zwykle mówi się tutaj o zadbanie o dobrą formę.
Przede wszystkim tam, gdzie śpią dzieci, powinien być równy sufit. Spanie pod belkami stropowymi lub pod skosami uznaje się za niekorzystne. O ile można znaleźć rozwiązania dla skośnych wysokich sufitów (np. podwieszając nad łóżkiem baldachim czy obniżając sufit lub odpowiednio go podświetlając), o tyle niskie skosy uniemożliwiają stawianie pod nimi łóżka. Nawet najsilniejsze światło skierowane na opadającą stronę sufitu nie jest w stanie „energetycznie go podnieść”.
Z tego zaś wynika, że na sypialnie dziecięce nie powinno się adaptować strychów. Wszelkie nierówności na suficie są dobre dla artystów, czyli sprzyjają pracy twórczej. Jeśli więc posiadasz przestrzeń strychową i chcesz ją udostępnić dzieciom, powinieneś przeznaczyć ją na pokój zabaw, nigdy na sypialnię. Pamiętajmy, że to, co ładne i modne nie zawsze służy zdrowiu czy powodzeniu.
Urządzając pokój, szczególnie zaś stawiając biurko, trzeba pamiętać, by dziecko nie siedziało twarzą do ściany (nawet gdyby skierowane było w swoja najlepsza stronę), lecz by widziało cały pokój. Użytkownik jakiegokolwiek pomieszczenia, i to bez względu na wiek, winien nad swoją przestrzenią panować, nigdy zaś nie siedzieć do niej tyłem. Siedzenie tyłem rodzi niepotrzebne napięcia, a te wywołują np. bóle głowy.
Co się zaś tyczy ustawienia łóżka, to leżąc w nim dziecko powinno za wezgłowiem posiadać litą ścianę oraz dobrze by było, gdyby widziało drzwi wejściowe do swojego pokoju. Taka pozycja łóżka sprzyja relaksacji i pozwala na pełniejszy wypoczynek. Trzeba tutaj dodać, że łóżko i wszystko, co się z nim wiąże dla Chińczyków jest tabu i wymaga szczególnej uwagi.
Istnieją też inne warunki poprawnego ustawienia mebli w pokoju dziecięcym, choć z pewnością nie są tak ważne, jak te wymienione. Warto jednak i na nie zwrócić uwagę, szczególnie wówczas, gdy nie ma możliwości przestrzegania zasad głównych. Warunki te można ująć w następujące punkty:
- dziecko powinno siedzieć za biurkiem, nie zaś przy biurku;
- nie wolno nie tylko leżeć, ale i siedzieć tyłem do drzwi (brak poczucia bezpieczeństwa);
- z tyłu, za plecami, dziecko leżąc lub siedząc, a nawet bawiąc się winno mieć litą ścianę, na której dla jej wzmocnienia można powiesić obraz z górami;
Pokój dziecięcy a feng shui
- w sypialni nie powinno być szafek z eksponowanymi półkami;
- łóżka nie wolno ustawiać w kącie za drzwiami wejściowymi;
- dziecko nie powinno ani siedzieć, ani leżeć w linii drzwi – okno;
- z dziecięcego pokoju nie powinno bezpośrednio wchodzić się do łazienki;
- w łóżko lub biurko nie powinny być wycelowane jakiekolwiek ostre obiekty;
- leżenie na samym materacu uznaje się za niekorzystne. Według feng shui przestrzeń pod łóżkiem jest konieczna dla prawidłowego przepływu energii;
- dzieci nie powinny spać na piętrowych łóżkach.
Nie ma jednomyślności, co do kolorystyki pokoju dziecięcego. Jedne podręczniki mówią, by pokoje te malować w zależności od rejonu domu, w którym się znajdują (pomocna jest tu analiza żywiołów), inne zaś każą dostosować kolorystykę do cech indywidualnych dziecka. Jednakże wszyscy autorzy jednogłośnie zakazują stosowania koloru białego, który uznaje się za kolor żałobników i wdów.
Co się zaś tyczy wystroju tych pomieszczeń to przestrzega się przed eksponowaniem zabawek większych od dzieci, plakatów lub obrazów z przemocą, zabawek lub dekoracji pozostających w nieustannym ruchu, a nawet tych, które rzucają cienie mogące przestraszyć dzieci.
Starania o dobre feng shui pokoju dziecięcego dopełniają wszystkie te działania, w których wykorzystuje się linijkę geomantyczną. Nie jest bowiem obojętne, czy dziecko siedzi przy biurku wysokim czy też niskim. Feng shui wyróżnia korzystne i niekorzystne wymiary i dobrze jest zadbać o to, by chociaż niektóre parametry biurka i łóżka z nimi się zgadzały.
