Krzysztof Łoziński – „To ostatni moment kiedy można zatrzymać dyktaturę”
Podczas wczorajszego wystąpienia pod sejmem Krzyszto Łoziński lider KOD zwrócił się do Jarosława Kaczyńskiego – chciałem powiedzieć: nie jesteś Janukowyczem, nie masz dokąd uciec – mówił w niedzielę podczas demonstracji przed Sejmem lider KOD Krzysztof Łoziński. Stwierdził również, że jest ostatni moment, „w którym można zatrzymać dyktaturę”.

„Każda dyktatura kończy się terrorem. Jeżeli komuś się wydaje, że jego to nie dotyczy, to się bardzo grubo myli. To dotyczy wszystkich”.
„Nadchodzi czas, w którym wielu z nas będzie musiało podejmować bardzo trudne decyzje, ale musimy stanąć na poziomie zadania, musimy” – dodał.
„A do Jarosława Kaczyńskiego, którego mam nieprzyjemność znać od ok. 40 lat, chciałem powiedzieć tak: Jareczku, tak jak pisał poeta: +spisane będą czyny i rozmowy+. Pamiętaj o jednym fakcie: nie jesteś Janukowyczem i nie masz dokąd uciec, pamiętaj o tym” – powiedział Łoziński.
Zebrani skandowani „demokracja, demokracja”
Były opozycjonista z czasów PRL Władysław Frasyniuk mówił, że niedzielna manifestacja przed Sejmem nie jest „eventem”. „Dziś na nowo definiujemy patriotyzm. (…) będziemy rozliczać tych, którzy zdradzili i przestali być patriotami” – mówił.
„My obywatele reprezentujemy państwo prawa, to my tu jesteśmy zgodnie z obowiązującą konstytucją, to my bronimy państwa prawa, my obywatele, my stoimy po stronie prawa” – twierdził Frasyniuk. Apelował do sędziów SN, by „stanęli twardo w obronie konstytucji”.
Jak powiedział Frasyniuk, prezes PiS Jarosław Kaczyński to „dyktator i człowiek, który napluł na: swojego brata, Solidarność, Lecha Wałęsa i polskie społeczeństwo”.
„Dzisiaj trzeba przyjąć zobowiązanie, że po tej stronie powstaje duży obóz solidarności obywatelskiej” – oświadczył Frasyniuk. „Bardzo proszę, żeby tu, na tej scenie pojawili się liderzy partii politycznych. Chcemy zobaczyć Ryszarda Petru, Grzegorza Schetynę, Władysława Kosiniaka-Kamysza, niech nam spojrzą w oczy i powiedzą: od tego momentu razem podejmujemy decyzje i razem komunikujemy się ze społeczeństwem” – mówił.
Podczas przemówienia Frasyniuka tłum skandował: „Precz z Kaczorem dyktatorem”, „wolność, równość, demokracja” oraz „tu jest Polska”.
Przed Sejmem odbywa się demonstracja środowisk opozycyjnych, w tym m.in. PO, Nowoczesnej, KOD, Partii Razem przeciw planowanym przez PiS zmianom w sądownictwie.
Demonstrujący, zgromadzeni przed Sejmem i wokół pomnika AK, mają flagi biało-czerwone i unijne. Wielu ma też emblematy KOD, Stronnictwa Demokratycznego i Nowoczesnej. Na transparentach widnieją m.in. hasła „Kaczyzm jak faszyzm niszczy Polskę”, „Popieramy sędziów”. (PAP)
Adam Mazguła – Kim jest ten pseudonaukowiec – Sławomir Cenckiewicz?
Dyżurna czarna postać MON-u
Ministerstwo Obrony Narodowego, z niewiadomych mi przyczyn, obrodziło ludźmi, którzy zachowuję się tak, jakby dokonywali epokowych odkryć na miarę Kolumba. Ubliżają swoim poprzednikom i puszą się w myślach genialnych. Tymczasem, też nie wiedząc dlaczego, wszyscy, którzy mają trochę oleju w głowie albo są przerażeni, albo zaśmiewają się do rozpuku. A to minister coś obieca, a to skłamie, a to wyjdą na światło dzienne następne rewelacje, które dyskwalifikują kierownictwo resortu albo mianują wybitnego cywila na miernego dowódcę itd. Kpinom z MON nie ma końca.
Ostatnio rozbawił mnie pewien drobny historyczek, niejaki Sławomir Cenckiewicz. Ten niezwykle pożyteczny władzy, wybitny doktor habilitowany historii Rydzykowej uczelni, to tak naprawdę dyżurny specjalista w zakłamywaniu historii na zlecenie partii PiS. To on zrobił bohaterkę z Anny Walentynowicz, a z Lecha Wałęsy – ubeka. To on zrobił bohaterów ze wszystkich „żołnierzy wyklętych”, a z wielu polskich bohaterów – przestępców. Ta czarna postać MON, i jeden z najbliższych współpracowników Antoniego
Macierewicza, jest dyrektorem Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego.
Ten naukowiec T. Rydzyka i A. Macierewicza był łaskaw powiedzieć, że „Polscy żołnierze, idący zdobywać Berlin, BYLI BANDYTAMI.”
I tutaj kończą się żarty!
Kim, w takim razie, jest ten pseudonaukowiec – Sławomir Cenckiewicz?
Jakim trzeba być podłym i małym człowiekiem, zakompleksionym i niezdrowym psychicznie, aby wypowiedzieć słowa tak haniebne?
Ta jego służba kłamstwu i dzielenie polskiej krwi jest tak ordynarne, że, w mojej ocenie, dyskwalifikuje go jako naukowca, urzędnika państwowego i Polaka. Poziom pogardy dla ludzi, historii naszego narodu i buta „rasy panów” jest nie do przyjęcia!
Tacy ludzie dysponują potencjałem wojennym naszego kraju.
Czy komuś chce się jeszcze śmiać? A może jednak zapłakać nad ludzką głupotą, która rozlewa się po kraju.
Teraz wiadomo, czyje to pomysły realizuje PiS, tworząc odwetowe ustawy bezprawnie pozbawiające żołnierzy i policjantów emerytur.W Zgorzelcu, na Cmentarzu Wojennym Bohaterów II Armii Wojska Polskiego, spoczywa 3420 żołnierzy poległych podczas forsowania Nysy Łużyckiej i walk o Łużyce w kwietniu i maju 1945 roku. Takich cmentarzy jest wiele. To wojskowe cmentarze naszych poprzedników, którzy wywalczyli nam wolność. Tę najważniejszą – od hitlerowców.
Adam Mazguła
Petru wezwał do solidarności Parlament Europejski, Komisję Wenecką, OBWE i ONZ
W związku z uchwaleniem przez Senat ustawy o KRS oraz ustawy o ustroju sądów powszechnych, Ryszard Petru wezwał na swoim koncie na Twitterze – instytucje międzynarodowe, między innymi Komisję Wenecką, Parlament Europejski, Trybunał Praw Człowieka i ONZ – do solidarności.
Swój apel do senatorów amerykańskich: Johna McCaina, Richarda Durbina, Bena Cardina oraz Komisji Weneckiej, Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, Trybunału Sprawiedliwości UE, Organizacji Narodów Zjednoczonych i OBWE, Petru zamieścił na swoim profilu na Twitterze.

Petru podkreślił w liście, że polska opozycja parlamentarna jest zdecydowana, by „bronić państwa prawa i Konstytucji RP”. Zwrócił się także z prośbą do przedstawicieli tych organizacji, żeby odwiedzili Polskę w dniach 18-20 lipca, kiedy to będzie odbywało się posiedzenie Sejmu i kiedy – jak dodał – najprawdopodobniej będzie procedowany projekt ustawy o SN.
Polityk przypomniał, że w nocy o godz. 2.30 PiS przyjęło w Senacie „dwie niekonstytucyjne ustawy”. Jak zaznaczył, „ich wejście w życie będzie skutkowało całkowitym uzależnieniem władzy sądowniczej od władzy wykonawczej – od tego dzieli nas jedynie podpis prezydenta”.
„Złożony pod tymi ustawami podpis prezydenta położy kres monteskiuszowskiemu podziałowi władzy w Polsce. Nazwa partii Prawo i Sprawiedliwość jest wyraźnie niewłaściwa. Partia ta postawiła sobie za cel zakończenie rządów prawa oraz wprowadzenie ustroju autorytarnego w naszym kraju” – dodał Petru.
Petru w apelu zaznaczył, że ustawa o KRS oddaje kontrolę nad Krajową Radą Sądownictwa ministrowi sprawiedliwości, a ustawa o sądach powszechnych przekazuje szefowi MS pełną kontrolę nad codziennym funkcjonowaniem sądów. Jak dodał obie ustawy zmieniają podstawy działania polskiego sądownictwa i są obecnie szeroko komentowane i krytykowane przez niektóre środowiska sędziowskie.
„Sytuację pogarsza fakt złożenia przez posłów PiS projektu kolejnej ustawy +reformującej+ – tym razem – Sąd Najwyższy. Projekt ten ma na celu realizację rażąco niezgodnego z Konstytucją RP postulatu usunięcia obecnych sędziów Sądu Najwyższego i zastąpienia ich sędziami wskazanymi przez ministra sprawiedliwości” – stwierdził lider Nowoczesnej.
I dalej – „Sąd Najwyższy jest organem zatwierdzającym ważność wyborów parlamentarnych, prezydenckich i samorządowych w Polsce. W sytuacji, gdy straci swoją niezależność, polski ustrój przestanie być nie tylko demokracją liberalną, ale też demokracją w ogóle” – dodał polityk. (PAP)
Nie tylko Cugowski – sprawdź kto jeszcze sympatyzuje z obecną władzą
Propisowski portal wPolityce.pl, opublikował materiał o niedawnym wystąpieniu telewizyjnym Krzysztofa Cugowskiego – wokalisty Budki Suflera, który jak większość z Was wie, ma już za sobą polityczną przeszłość – jako senator z ramienia PiS (2005).
Wieloletnie plucie na PO nie przeszkodziło Cugowskiemu w odebraniu w roku 2014 nagrody – Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski nadawanego za wybitne zasługi dla polskiej kultury i za osiągnięcia w pracy artystycznej i twórczej – z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ale o jakim honorze tu mówić…
Jeśli myślicie że znacie już wszystkie obrzydliwe oblicza popleczników PiSu, to jesteście w błędzie.
Jakże byłam zdumiona, ja wieloletnia fanka Rawa Blues Festival, kiedy szukając w ubiegłym roku materiału filmowego, mającego mi posłużyć do napisania kilku ciepłych słów o tym ważnym dla fanów bluesa wydarzeniu, na kanale Youtube, natknęłam się na ten materiał.
Uwierzcie lub nie, czegoś równie obrzydliwego nie słyszalam i ciągle mam pokusę, aby przetłumaczony materiał wypuścić w świat, żeby zagraniczni muzycy zapraszani przez Dudka na Rawę, mieli pełną świadomość z kim mają do czynienia.
Nie muszę dodawać że moja noga więcej na tej imprezie nie postanie…
Ponadto do „białej listy PiS” należą:
Anna Chodakowska -aktorka
Krzysztof Cugowski – muzyk
Grzegorz Królikiewicz – reżyser
Ewa Dałkowska – aktorka
Lech Łotocki – aktor
Jan Pospieszalski – muzyk, dziennikarz
(af) TheFad.pl
Roman Giertych: „Pod Sejm” – List do Kaczyńskiego
Pod Sejm.
List do Kaczyńskiego.
Szanowny Panie Prezesie!
Męczy się Pan z tym Sejmem i Senatem co miesiąc, próbując wprowadzać coraz to słuszniejsze zmiany. Teraz znowu będą krzyczeć jakby zabieranie ludziom niezawisłego sądownictwa było jakimś realnym problemem i jakby nie wierzyli patrząc na TVP, że można zrobić coś rzeczywiście obiektywnego, rzetelnego i niezawisłego. A te przymiotniki powinny określać przecież istotę dobrych sądów.
Dlatego napisałem dla Pana ustawę, która raz przegłosowana pozwoli skończyć z tymi śmiesznymi protestami opozycji i zrealizuje „dobrą zmianę” w sposób ostateczny.
Oto ona.
Art. 1
Polska jest krajem demokratycznym, a demokracje wyraża suweren.
Art.2
Suwerenem jest prezes partii, która ma w chwili wejścia niniejszej ustawy w życie najwięcej posłów w Sejmie.
Art. 3
Posłów w przyszłości wybiera się w okręgach jednomandatowych spośród dwóch kandydatów wskazanych przez suwerena. Skład Państwowej Komisji Wyborczej przeprowadzającej wybory i skład Sądu Najwyższego czuwającego nad prawidłowością przebiegu procesu wyborczego są wyznaczane przez suwerena w drodze obwieszczenia publikowanego na tablicy w lokalu partyjnym partii, o której mowa w art. 2.
Art. 4
Sądy, policja, rząd, prezydent, administracja państwowa, spółki skarbu państwa, media, związki zawodowe stoją na straży realizacji woli suwerena. Ich skład osobowy oraz zakres ich władzy określa suweren w drodze obwieszczenia publikowanego w sposób wskazany w art. 3
Art. 5
Sprzeciw wobec woli suwerena wyrażający się: demonstracjami, krytykowaniem, złym opisywaniem i wszelkim innym niepopieraniem jest przejawem zdrady narodowej i jako taki powinien być surowo karany. Zakres kar za zdradę narodową oraz tryb postępowania w tych sprawach obwieszcza suweren w sposób wskazany w art. 3.
Art. 6
Ustawa powyższa może zostać zmieniona przez Sejm na wniosek suwerena.
Prawda panie Jarosławie, że w swej prostocie genialne? Raz przegłosować i będzie po krzyku. Kuchciński i Karczewski panu tego nie przegłosują? Bez przesady!
PS. Jeżeli ktoś nie chciałby, aby powyżej napisana ustawa stała się naszą rzeczywistością dnia codziennego to zapraszam pod Sejm na godzinę 15 w niedzielę. W swej istocie bowiem te wszystkie zmiany ostatnio głosowane sprowadzają się do jednego: do dyktatury zrealizowanej w drodze konstytucyjnego zamachu stanu. Przerwijmy urlopy, zostawmy grille. Jak pozwolimy wprowadzić w Polsce dyktaturę to nasze dzieci nam tego nie zapomną.
Adam Mazguła: Kocham ludzi. Nie zmieni tego nawet Krystyna Pawłowicz, która z uporem osła stara się mnie obrazić

Adam Mazguła
Szokuje Pani swoim zachowaniem i brakiem elementarnej kultury osobistej. Szokuje Pani ludzi, bo nikomu normalnemu nie przychodzi do głowy, aby tak wykształcona osoba jak Pani, postępowała tak okrutnie i zawistnie wobec ludzi, którzy prezentują inne poglądy, niż Pani.
Kocham ludzi. Taki już jestem. Nie zmieni tego nawet Krystyna Pawłowicz, która z uporem osła stara się mnie obrazić. Ciekawe, że zarzuca mi służbę i życie w czasach PRL. Wygląda to tak, jakby ona wtedy w ogóle nie żyła i nikomu nie służyła.
Kiedy wstępowałem do szkoły oficerskiej w 1975 roku Krystyna Pawłowicz, jako dużo ode mnie starsza, kończyła studia i postanowiła zostać naukowcem PRL. Pracowała wiernie na pożytek PZPR kształcąc coraz to nowe zastępy „komuchów” i nawet stan wojenny tego nie zmienił. Nie protestowała jak inni. Trwała w swoich przekonaniach, aż przyszedł Jarek. Ponieważ on też zdobywał PRL–owskie wykształcenie z wiedzy o Stalinie dużo wcześniej i służył wiernie matce partii PZPR na uczelniach, łatwo było o zrozumienie.

Kochana Pani Krystyno Pawłowicz.
Pławi się Pani w kłamstwie i prezentowaniu braku kultury, dając powody całej rzeszy wrażliwych ludzi do braku szacunku dla pani nie tylko jako posła ale i kobiety. Niestety, daje Pani też przykład tej mniej wykształconej gawiedzi, jak wykształcony cham może rządzić w Polsce. W tej sytuacji, nie jest pani w stanie mnie obrazić, bo nie ma pani zdolności honorowych.
Kochana Pani Krystyno Pawłowicz.
Żołnierz składa przysięgę i jest jej wierny albo jest zdrajcą. Wprawdzie jako oficer na emeryturze nie muszę się angażować i udawać, że nic się nie dzieje, jak to robi wielu innych wojskowych. Jednak mój szacunek dla służących ojczyźnie przez wieki wcześniej, a przede wszystkim poległych bohaterskich żołnierzy i cywilnych za ojczyznę w obronie uniwersalnych wartości narodowych, jest mocniejsza niż wygodne uprawianie ogródka.
Oficerem będę już zawsze, a posłem się bywa. Nawet jeśli doprowadzi Pani do mojej degradacji, co Pani ciągle obiecuje, nie przestanę być oficerem. Bo oficerski honor i zaangażowanie dla dobra kraju nosi się w sercu, a nie na pagonach.
Szokuje Pani swoim zachowaniem i brakiem elementarnej kultury osobistej. Szokuje Pani ludzi, bo nikomu normalnemu nie przychodzi do głowy, aby tak wykształcona osoba jak Pani, postępowała tak okrutnie i zawistnie wobec ludzi, którzy prezentują inne poglądy, niż Pani.
Ja Pani nie zabraniam być podłą ale dlaczego wylewa Pani tą podłość na mnie i innych obywateli naszego kraju? To, co Pani robi, jest też bezprawiem. Powtórzę – bezprawiem.
Pani zdolności przekonywania mniej wykształconych ludzi i wzorce z epoki studiów marksistowskiego komunizmu, pozwalają Pani tak zmanipulować propagandowo ludzi, aby wprowadzić w Polsce faszyzm. To świadczy o Pani fenomenie, bo jeszcze teraz wydaje się to dla wielu niemożliwe. W Polsce, która tak wiele od tego ustroju wycierpiała, Pani to robi ze zdumiewającą skutecznością.
Mimo mojej miłości do bliźnich nie mogę pozwolić, aby tak wybitna i ambitna partia „rasy panów”, którą Pani reprezentuje, zabierała nam – również Polakom, wolność , demokrację i godność.
Kochana Pani Krystyno.
Nie ma Pani zdolności honorowych, więc nie jest Pani w stanie mnie obrazić.
Adam Mazguła
Wejście do domu, zgodne z zasadami Feng Shui
Pierwszą i najważniejszą rzeczą, jest upewnienie się, że główne wejście prowadzące do przestrzeni, którą się użytkuje, wiedzie z korzystnej strony (kierunku geograficznego) głównego żywiciela rodziny.

Do ustalenia czterech korzystnych i czterech niekorzystnych kierunków dla poszczególnych osób służy technika pa zhai lo shu (osobiste feng shui), która pochodzi z górnej półki arkanów feng shui.
Następnie należy przypatrzeć się tzw. jasnemu przedpokojowi, czyli terenowi zewnętrznemu, znajdującemu się przed drzwiami głównymi. Na terenie tym nie powinny znaleźć się żadne konstrukcje wycelowany w kierunku drzwi, ani żaden obiekt blokujący do niego dostęp. Powinien być to teren otwarty, wolny od np. pojedynczego drzewa, słupa trakcji elektrycznej, wysokiego budynku, który rzuca cień, drogi na wprost, naroża sąsiadującego domu, hydrantu itp., a w bloku schodów, szczególnie prowadzących w dół. Jeżeli któryś z niekorzystnych obiektów pojawia się należy go zneutralizować.
Dalej, trzeba zadbać o to, by ciemny przedpokój, czyli teren tuż po wejściu do interesującej nas przestrzeni, także był wolny od niesprzyjających, człowiekowi, obiektów.
Za niekorzystne w rejonie ciemnego przedpokoju uznaje się: schody skierowane na drzwi, WC na wprost drzwi, pojedynczy słup, zbyt blisko postawiona ściana, naroże jakiegoś elementu architektonicznego, lustro na wprost drzwi, pawlacz znacznie obniżający sufit, a nawet WC na piętrze, a znajdujące się bezpośrednio nad drzwiami wejściowymi. W tych przypadkach istnieje wiele różnych sposobów neutralizacji potencjalnego zagrożenia, od wieszania np. luster do stawiania obiektów maskujących nieprzyjazne elementy.
Drzwi wejściowe najlepiej, by znajdowały się na ścianie frontowej budynku i zawsze były wyraźnie oznakowane. Powinny być proporcjonalne do bryły budynku (nie za duże i nie za małe) i chronione przez dwóch strażników w postaci donic z roślinami, lamp, lampionów, kolumn, pilastrów itp. Idealne drzwi frontowe to te, które otwierają się do środka, czyli że nie trzeba wykonać kroku do tyłu przed ich otwarciem.
Drzwi nie powinny być zatopione (poniżej poziomu ulicy) czy też pogrążone w ciemnościach, powinny zapraszać i wzbudzać zaufanie. Powinny też być solidne, najlepiej z litego drewna, aby tym lepiej świadczyć o dobrobycie mieszkańców. Nie tylko drzwi wejściowe poniżej poziomu ulicy uznaje się za bardzo niekorzystne, lecz również drzwi na poziomie ulicy (bez jednego lub dwóch stopni). Gdyby chcieć dalej wymieniać, do jakiej sytuacji nie wolno dopuszczać w rejonie głównego wejścia, trzeba by wspomnieć o zbyt wielu stopniach prowadzących do drzwi (pozycja pałacowa), o dwóch parach drzwi na jednej ścianie (plotki i zdrady), o drzwiach ciężko się otwierających, niedomykających się, zrujnowanych, a nawet skrzypiących.
Twórcze podejście do głównego wejścia, czyli dobór koloru czy też faktury drzwi głównych również leży w gestii feng shui. Tutaj kluczem jest rejon geograficzny części domu, z którym wiąże się odpowiedni żywioł, a w którym znajdują się drzwi (dotyczy to też drzwi bocznych balkonowych, tarasowych czy wewnętrznych).
Na rysunku przedstawiamy pięć par drzwi w kolejności przynależnych do: 1. metalu (kolor biały), 2. drzewa (kolor zielony), 3. wody (kolor czarny lub granatowy), 4. ognia (kolor czerwony oraz 5. ziemi (kolor żółty lub brązowy).

Wykorzystując deseń drzwi lub kolor, na jaki zostały pomalowane w tzw. cyklu tożsamym, najlepiej jest drzwi umieścić: 1 – w rejonach zachodnim i północno-zachodnim, 2 – wschodnim lub południowo-wschodnim, 3 – północnym, 4 – południowym, 5 – południowo-zachodnim, północno-wschodnim lub w centrum.
Można też tutaj zastosować cykl wzmacniający lub jakikolwiek inny korzystny dla mieszkańców, zawsze jednak pamiętając by za doborem wzorów, kolorów czy innych wartości stała jakaś zasada. Kierowanie się wyłącznie estetyką nie jest niczym złym, lecz z pewnością nie należy do feng shui. Chińczycy zawsze stali i nadal stoją na stanowisku, że jeżeli cokolwiek musimy mieć, to najlepiej, gdyby za wyborem tego stała zasada, w myśl której dany element nie tylko zachwyca oczy, lecz także niesie inne, z pewnością mniej dostępne zmysłom wartości. Wspomniane tutaj podejście żywiołowe do urządzania wnętrz ma szerokie zastosowanie, zatem warto nieco dokładniej przyjrzeć się teorii pięciu przemian, zwanej po chińsku wu xing.
Autor: Jacek Kryg
Adam Mazguła: Rasa panów nadchodzi

Adam Mazguła
Rasa panów w Polsce ma już tabuny ochroniarzy. Ma posłuszną policję i regionalnych działaczy ponad prawem. Ma media i zna metody zastraszania obywateli. Ma całe rodziny urzędników bez wykształcenia, którzy zrobią wszystko, za cenę trwania na wysoko płatnym i pozbawionym odpowiedzialności stanowisku. Resztę załatwi Ziobro
Stalin żyje w mentalności prezesa
Sejm zmienił ustawy o sądownictwie. Poseł Zbigniew Ziobro dostał władzę niczym Bóg, w trzech osobach.
Z. Ziobro – poseł, przedstawiciel władzy ustawodawczej.
Z. Ziobro – członek rządu, minister i prokurator generalny.
Z. Ziobro – prowadzący sądy z możliwością wpływania na wyroki sądowe.
Ostateczny upadek konstytucyjnej zasady trójpodziału władzy.
Wola prezesa – wolą narodu.
Sędzia naczelny rasy panów.
Kiedy służyłem miedzy Arabami w Iraku, nasłuchałem się o rodzinie Saddama Husajna.
Krążyły wtedy opowiadania o nadludziach, którzy chodzili i jeździli po ulicach. Byli uzbrojeni, zawsze z grupą ochroniarzy, w kilka aut i z wielkim hałasem. Robili, co chcieli. Porywali młode dziewczęta z domów, zabierali ze sklepów towary, nie płacąc za nic, bili, kogo chcieli i pluli, na kogo mieli ochotę. Upominanie się o zapłatę czy o porwaną córkę było sporym nietaktem i mogło zakończyć czyjeś życie. Zamykali autostrady, bo mieli ochotę się pościągać.
Tak bawiła się władza.
Zbigniew Ziobro. Wyhodowany przez partię Kaczyńskiego i wzmocniony brakiem decyzji Platformy Obywatelskiej, jeden z najgłośniejszych polityków, łamiący w sposób nawykowy prawo, będzie miał wszystkie narzędzia, by sterować w sposób sobie dowolny wymiarem sprawiedliwości.
PiS robi z Ziobry nadczłowieka, nadsędziego, nadprokuratora Polski. W imię „naprawy” prawa w Polsce, dostaje antydemokratyczne, jednoosobowe uprawnienia do sterowania sądami i sędziami. Chciałoby się powiedzieć jego ustami – prawo to ja.
Naród ma to w wielkim poważaniu. Nawet nie chce im się protestować. Nie lubią prawników.
I tak powstaje w Polsce państwo liderów kłamstwa i obciachu. Ludzi zadżumionych mgłą smoleńską i rydzykowym szczuciem. Teraz członkowie PiS dołączą do grupy świętych krów, których nie obowiązuje polskie prawo.
Rasa panów w Polsce ma już swoje kolumny uprzywilejowane i winnych w razie wypadku. Ma tabuny ochroniarzy i broń gotową do użycia. Ma posłuszną policję i regionalnych działaczy ponad prawem. Ma media i zna metody zastraszania obywateli. Ma całe rodziny urzędników bez wykształcenia, którzy zrobią wszystko, za cenę trwania na wysoko płatnym i pozbawionym odpowiedzialności stanowisku. Resztę załatwi Ziobro.
Jak się bronić przed PiSem?
Nawołujemy do protestów. W każdej formie. Jeśli jednak w społeczeństwie nie ma takiej woli, pilnie musimy oznaczyć swoje majątki, samochody i dzieci. Oznakować znakiem na piersi, aby wiadomo było, kto ma schodzić z drogi członkom rasy panów. Wszyscy muszą widzieć, komu się kłaniać z daleka, aby się ten ktoś nie zdenerwował. Kto ma prawo pierwszy wejść do tramwaju i kto może w nim usiąść.
Rasa panów nadchodzi.
Adam Mazguła
Koniec uśmiechów!
Czuję się w stanie WOJNY z faszystami, którzy dokonali ZAMACHU STANU w Polsce!https://t.co/OiGzyJIE8x— Adam Mazguła (@amazgula) July 13, 2017
Sędziowie demaskują manipulację PiS
Sędziowie demaskują manipulację PiS. Do zapewnień rządu PiS odnieśli się na Twitterze sędziowie ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.
Sprawdźcie jak naprawdę wybiera się sędziów na Zachodzie:

Feng Shui w Twoim domu – miniporadnik
Feng Shui to starożytna praktyka planowania przestrzeni w celu osiągnięcia zgodności ze środowiskiem naturalnym. Obejmuje również takie zagadnienia, jak ochrona budynków przed złymi duchami czy wpływ kształtu na otoczenie.

Podstawowe zasady feng shui
Zasada yin i yang
Koncepcja yin i yang to pierwsza zasada feng. Początkowo yin i yang oznaczały zacienioną (yin) i nasłonecznioną (yang) stronę wzgórza.
Yin klasyfikuje się jako żeńską zasadę natury, tym samym uznaje się ją za bierną i słabą, yang zaś jako zasadę męską; aktywną i silną.
Modelu yin/yang używa się do wyjaśniania struktury i ładu wszechświata oraz zachodzących w nim zmian. Wszelkie interpretacje na tym polu cechuje niezwykłej skali alegoryka, głębia i wnikliwość w naturę rzeczy.
Według tej koncepcji yin dąży do yang i odwrotnie. Przykładem może być palenie się ognia. Na początku najczęściej mamy mały ogień (yin) który z czasem się powiększa, staje się bardziej yang. Gdy brakuje mu jednak paliwa zaczyna gasnąć stając się ponownie coraz bardziej yin, aż do całkowitego zaniknięcia.
Siatka bagua
Podstawą planowania w feng shui jest tzw. siatka bagua. Jest to oktagon podzielony na 8 równych części. Każdy przedstawia inną dziedzinę życia.

Koło pięciu żywiołów
Są to: kariera, wiedza, rodzina/zdrowie, bogactwo, sława i stopień, małżeństwo, dzieci, pomocni ludzie. Każdej części przypisane są specjalne symbole, które wzmacniają te sfery życia. Harmonię i poprawę sytuacji życiowej można osiągnąć poprzez urządzenie domu według siatki Bagua. Nakładając plan domu na kartkę, wpisując go w kwadrat lub też prostokąt, a następnie na podobnym kwadracie opieramy siatkę Bagua. Wejście do domu powinno znajdować się odpowiednio w 1, 6 albo 8 strefie.
Zasada pięciu żywiołów
Zasada wu xing (pięciu elementów, pięciu żywiołów) to druga fundamentalna zasada feng shui. Żywioły te to: drzewo, ogień, ziemia, metal i woda.
Wymienione żywioły dotyczą ściśle chińskiego rozumienia owych żywiołów. Odnoszenie ich do poszczególnych słów i zachodniego ich rozumienia wprowadza w wielki błąd, dlatego niezbędne jest osobne „chińskie” omówienie każdego żywiołu. Niekiedy za pięć żywiołów uważa się wodę, wiatr, ziemię, ogień, powietrze.
Miniporadnik praktycznego feng shui
- Działka pod budowę domu powinna być ładna, z żyzną wegetacją i ładnym widokiem.
- Tereny górzyste i pagórkowate lepsze są od terenów nizinnych.
- Dobrze, gdy przez działkę (lub w jej pobliżu) przepływa jakikolwiek ciek wodny.
- Klasyczny układ wymaga, by z przodu domu była otwarta przestrzeń, a z tyłu wzmocnienie w postaci wzniesienia, lasu czy rzędu wysokich drzew.
- W dom nie powinny być wycelowane jakiekolwiek „zatrute strzały”, którymi są naroża sąsiednich budynków, układ ulic w kształt litery T, pojedyncze drzewo itp., a w przypadku mieszkań w bloku – schody prowadzące wprost na drzwi.
- Dojście do dowolnego budynku powinno być meandrujące, nigdy proste.
- Regularne kształty budynku są zawsze lepsze niż niepełne czy udziwnione.
- Prostota i ogólna harmonia powinny być wartościami nadrzędnymi.
- Korzystniejsze – od dachów płaskich – są dachy umiarkowanie strzeliste.
- Lepiej posiadać garaż w osobnym budynku lub przybudówce niż w bryle budynku.
- Czerwony dach i kremowe ściany są najlepsze dla wszelkich budynków.
- Przód domu, drogi dojścia, nie powinny być zablokowane.
- Drzwi frontowe powinny znajdować się na ścianie frontowej domu.
- Drzwi frontowe powinny być znaczące i wyraźnie oznakowane.
- W domu/mieszkaniu powinien być przedsionek czy też hol.
- Od środka na drzwi frontowe nie powinny być skierowane jakiekolwiek „zatrute strzały”.
- Dom powinien być tak usytuowany, by w wykresie urodzeniowym miał jak najlepsze gwiazdy. Układ specjalny gwiazd zapewnia szczęście nawet dla kilku pokoleń.
- Główny żywiciel rodziny winien wchodzić do domu/mieszkania z jednego z czterech korzystnych dla niego kierunków geograficznych.
- Wewnątrz powierzchni mieszkalnej, na wprost drzwi wejściowych nie powinna znajdować się ubikacja.
- Rozkład pomieszczeń w domu/mieszkaniu powinien być zgodny z korzystnymi kierunkami geograficznymi mieszkańców. Więcej o tym jak obliczyć osobiste Feng Shui TUTAJ
- W każdej okoliczności należy wystrzegać się pojedynczej belki stropowej.
- Ustawienia łóżek i biurek należy dokonać w zgodzie z korzystnymi kierunkami geograficznymi mieszkańców.
- Kuchnia nie powinna znajdować się w północno-zachodniej części domu/mieszkania.
- Unikać należy amfilady drzwi, bez względu, dokąd prowadzą.
- Pokoje nad garażami, pod łazienkami, pod zbiornikami wodnymi stwarzają problemy.
- Zbyt niskie pokoje stwarzają podobne zagrożenia jak pokoje zbyt wysokie.
- Należy unikać (jeśli to możliwe) sytuowania okien naprzeciw drzwi.
- Pokoje z dużymi skosami nie nadają się na sypialnie, szczególnie dziecięce.
- Schody nie powinny znajdować się w centrum przestrzeni ani być zbyt okazałe.
- Ubikacja nie powinna znajdować się w tzw. strefie horoskopowej żadnego z mieszkańców. To samo dotyczy pieca kuchennego i zbiorników wodnych.
- Wieszając obrazy należy pamiętać, by te z górami znajdowały się za plecami, a te przedstawiające głębią, przed oczyma ludzi użytkujących daną przestrzeń.
- Dobór remediów zwykle zależy od tego, w jakiej strefie żywiołowej mają się znaleźć lub od tego, jakie gwiazdy panują w danym pomieszczeniu.
- Kolorystyka pomieszczeń winna być związana z ich rejonem, przeznaczeniem jak i indywidualnymi żywiołami osób je użytkujących.
- Kwadratowe lub prostokątne kształty pokoi są lepsze od tych trójkątnych i nieregularnych.
- Należy wystrzegać się linii prostych, w każdym rozumieniu tego terminu.
- Dodatkowe światła potrafią znacząco podnieść energię każdego pomieszczenia.
- Nieuporządkowane pomieszczenia emanują energię negatywną.
- Należy wystrzegać się rzeczy zepsutych czy przez dłuższy czas nieużywanych.
- Zwierzęta domowe znacząco podnoszą poziom energetyczny każdego domu/mieszkania.
- Symbolikę, szczególnie tę pochodzącą z obcych kultur, należy stosować bardzo rozważnie
Autor: Jacek Kryg

