Wielka ewakuacja w Hanowerze, po odkryciu 5 bomb z czasów II Wojny Światowej

Pięć niewybuchów z czasów II Wojny Światowej, zostało odkrytych w Hanowerze. Bomby mają zostać usunięte i wywiezione z miasta w niedzielę rano.

Operacja ta, jest drugą co do wielkości tego rodzaju, przeprowadzoną w Niemczech i dotknie około 1/10 mieszkańców miasta.

Budynki które mają zostać ewakuowane obejmują domy opieki, klinikę oraz fabrykę opon Continental.

Ewakuacja rozpocznie się o godzinie 9 rano. Mieszkańcy zostali poinformowani o zabraniu ze sobą niezbędnych rzeczy – dokumentów oraz leków, jak również o wyłączeniu urządzeń gazowych i elektrycznych.

Z powodu planowanych działań, opóźniony może zostać transport kolejowy.

Miasto, zorganizowało dla ewakuowanych z miejsc zamieszkania osób, specjalny program kulturalno rozrywkowy, który pozwoli spędzić im jak najprzyjemniej czas poza domem. Przewidziane są zwiedzanie muzeum, gry i zabawy dla dzieci oraz imprezy sportowe. Przygotowany zostanie również posiłek dla wszystkich poszkodowanych.

Podczas II Wojny Światowej, Hanower został wielokrotnie zbombardowany, zginęły tysiące osób a miasto legło w gruzach.

Noc 9 października 1943, zapisała się w historii miasta jako  „śmiertelna noc”.   Zrzuconych zostało wówczas 261 000 bomb, które zabiły 1245 osób, a 250 000 osób zostało pozbawionych dachów nad głową.

Największa ewakuacja ludności, związana z odnalezieniem w Niemczech, bomby z czasów wojny miała miejsce w ubiegłoroczne Boże Narodzenie Augsburgu.

Po odkryciu, podczas prowadzonych robót budowlanych blisko 4 tonowej bomby, ewakuowano blisko 54 tysiące osób.

Inne bomby na które natrafiono w ostatnich latach w Niemczech:

Maj 2015  – 20 000 osób ewakuowano z miejsc zamieszkania w Kolonii, po odkryciu ważącej tonę bomby

Styczeń 2012 – robotnik budowlany został zabity, gdy koparka na której pracował uderzyła w nieuzbrojoną bąbę w Euskirchen

Grudzień 2011 – około 45 tysięcy osób zostało ewakuowanych w miejscowości Koblenz, po odkryciu dwóch bomb w rzece Ren

Czerwiec 2010 – w Goettingen podczas usuwania bomby zginęło trzech członków brygady saperskiej.


Martyna Wojciechowska o kulisach zatrzymania w Pakistanie

Martyna Wojciechowska, autorka programu „Kobieta na krańcu świata”, podczas kręcenia materiału w Pakistanie, została wraz ze swoja ekipą zatrzymana przez tamtejszy wywiad wojskowy.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek, o czym podróżniczka poinformowała na swoim koncie na FB.

Wczoraj dodała kolejny wpis, wyjaśniający kulisy zatrzymania:

Cała nasza ekipa jest już w domach, więc spokojnie mogę opisać Wam, co się wydarzyło w Pakistanie podczas realizacji kolejnych odcinków programu „Kobieta na krańcu świata”.

29 kwietnia, czyli prawie tydzień temu ok. godz. 23:00 uzbrojony i zamaskowany oddział wojska oraz Inter-Services Intelligence (pakistański wywiad) zatrzymał część naszej ekipy na wyjaśnienia, ok 1:00 w nocy przyjechali do hostelu żeby skonfiskować nasz sprzęt i przede wszystkim karty pamięci z zarejestrowanym materiałem (mieliśmy kopię bezpieczeństwa). Kolejne dni spędziliśmy w areszcie domowym pod kontrolą policji i obserwujących nas tajniaków; najpierw w górach, potem w miejscowości Chitral. W końcu wyjechaliśmy autobusem przez góry do Islamabadu i po niemal dobie w podróży dotarliśmy do stolicy, gdzie otrzymaliśmy wsparcie ze strony Konsulatu RP oraz pomoc w bezpiecznym wyjeździe z Pakistanu z całym zarejestrowanym materiałem filmowym, za co jestem bardzo wdzięczna

Na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych można przeczytać, że dla obywateli Polski podroż do Pakistanu jest „niezalecana”. I każdy z nas miał tego świadomość. Dlaczego więc wjechaliśmy na teren tego kraju z wizami turystycznymi i bez oficjalnych pozwoleń? Odpowiedź jest prosta: bo nigdy byśmy ich nie dostali. Od dawna planowałam zrealizować film o nieludzkim traktowaniu kobiet w tej części świata. Za nieposłuszeństwo rodzinie lub mężowi są surowo karane – bite, a w skrajnych przypadkach oblewane kwasem solnym lub polewane naftą i żywcem podpalane. Zdarzają się samosądy i morderstwa honorowe, a dotyczy to zarówno muzułmanów, wyznawców hinduizmu, jak i chrześcijan. Takie historie zdarzają się zbyt często żeby nie mówić o tym głośno. To temat wstydliwy i niewygodny dla rządu Pakistanu – oficjalnie dziennikarz nie może się podjąć jego realizacji. Druga historia miała dotyczyć mniejszości etnicznej i wyznaniowej Kalaszy, którzy zamieszkują góry Hindukusz niedaleko granicy z Afganistanem. Kalaszy zostało zaledwie 4 tys., a ich tradycje, wiara i język giną bezpowrotnie. Ale na ten teren ekipy filmowe także nie mogą wjeżdżać oficjalnie.

Niezależnie od doświadczeń z ostatnich dni w Pakistanie uważam, że to wspaniały kraj. Spotkałam tam cudownych, gościnnych ludzi, którzy byli dla mnie serdeczni i udzielili mi beziteresownej pomocy. Poznałam niezwykłe, inspirujące i bardzo odważne kobiety, które zmieniają tamtejszą rzeczywistość. Mam wiele dobrych wspomnień z podróży przez Pakistan, a bliskie spotkania z lokalnym wywiadem i wojskiem nie mają na to wpływu.

Realizując program „Kobieta na krańcu świata” często zajmuję się tematami trudnymi, ale w moim odczuciu – ważnymi i potrzebnymi. Nie mogłam liczyć na wsparcie władz i oficjalne zgody w Tajlandii, gdzie są łamane prawa człowieka, w Indiach, gdzie kobiety rodzą dzieci na zamówienie, w Rumunii, gdzie na masową skalę odbywa się handel ludźmi czy w Tanzanii, gdzie albinosi są mordowani i sprzedawani na czarnym rynku żeby produkować z części ich ciał magiczne amulety. Mogłabym długo wymieniać kolejne przykłady.

Czy mimo wszystkich trudności, warto było zrealizować te filmy? Moim zdaniem tak. Jestem zaangażowanym w swoją pracę dziennikarzem i wierzę, że warto robić to, co słuszne.

Pełny wpis znajduje się na profilu Martyny Wojciechowskiej na Facebooku

 

 


Łagodzą stany zapalne, mają działanie przeciwnowotworowe – niesamowite właściwości warzyw i owoców

O tym, że warzywa i owoce zawierają witaminy i są zdrowe, wiedzą nawet dzieci w przedszkolu. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że oprócz witamin czy soli mineralnych, niektóre warzywa i owoce mają specjalne właściwości, pomocne w konkretnych przypadkach zdrowotnych.

  • Ananas łagodzi stany zapalne
  • Awokado ma działanie przeciwnowotworowe
  • Brukselka poprawia funkcjonowanie pracy serca
  • Brzoskwinie zapobiegają zaparciom
  • Cebula obniża ciśnienie krwi
  • Gruszki chronią przed udarami
  • Winogrona zmniejszają ryzyko zawału serca
  • Zielona sałata pomaga w zwalczaniu infekcji
  • Kiwi obniża ciśnienie tętnicze
  • Pieczarki mają właściwości antydepresyjne
  • Ogórki oczyszczają organizm z toksyn
  • Jeżyny opóźniają proces starzenia
  • Cukinia odkwasza organizm
  • Maliny pozwalają obniżyć gorączkę
  • Czosnek ma działanie bakteriobójcze

Na przeziębienie – czosnek, sok z malin, rzodkiewka

Najlepszy na przeziębienie jest czosnek. Zawiera on substancje lotne o działaniu antybakteryjnym (podobnym do antybiotyku), które uwalniają się podczas siekania lub rozcierania świeżych ząbków. Wystarczą 3 minuty, żeby sok z czosnku zniszczył kolonię bakterii. Warto też mieć w spiżarce sok z malin albo z czarnej porzeczki – rozgrzeje i pomoże obniżyć gorączkę. Pomocne w leczeniu przeziębienia mogą być też chrzan i rzodkiewka. Działają wykrztuśnie, rozpuszczając nadmiar flegmy i śluzu, a także oczyszczają nos i zatoki.

Na ciśnienie i serce – aronia, szpinak, papryka, suszone morele

Na ciśnienie i serce jedz przetwory z aronii. Dzięki zawartości związków o silnych właściwościach przeciwutleniających obniża ciśnienie krwi i reguluje krążenie. Podobnie działają szpinak, papryka, suszone morele. Na serce bardzo dobrze robią grejpfruty, zwłaszcza czerwone. Zawierają duże ilości kwasu salicylowego, który doskonale wpływa na układ krążenia. Rozrzedza krew i chroni przed miażdżycą.

Na wątrobę i woreczek żółciowy – cytryna, oliwki, pomidory, buraki

Cytryna ma silne działanie antyseptyczne i rozpuszcza kamienie żółciowe. Jeżeli masz w woreczku piasek albo kamienie, wypijaj codziennie kilka łyżeczek soku i dodawaj go do potraw zamiast octu. Wydzielanie żółci zwiększają oliwki. Na skutek tego poprawiają pracę wątroby, woreczka i regulują trawienie. Kojąco działa zielony groszek i surowe pomidory. Pracę wątroby poprawia popularna ćwikła, czyli ugotowany burak z chrzanem, z dodatkiem kminku.

Na ból głowy – kawa, imbir, wiśnie

Czasem na ból głowy pomaga kawa, pod warunkiem że nie masz nadciśnienia, jest mocna i wypijesz ją, gdy tylko ból zaczyna dawać się we znaki. Kofeina rozszerza naczynia krwionośne, może więc zahamować rozwój migreny albo złagodzić dolegliwości wywołane spadkiem ciśnienia tętniczego. Imbir zapobiega mdłościom, jakie często towarzyszą migrenie, czasem łagodzi też jej przebieg. Wiśnie, dzięki zawartości potasu, mają działanie rozkurczające, dlatego łagodzą bóle głowy wywołane napięciem mięśni. Nie żałuj sobie tych owoców, w zimie gotuj zupy z mrożonek i jedz przetwory.

Na wysoki cholesterol – cebula, jabłka, awokado

Na wysoki cholesterol najlepsza jest cebula. Zawiera silny utleniacz (kwercetynę), który hamuje powstawanie wolnych rodników podczas spalania tłuszczów nasyconych. Dzięki temu podnosi poziom „dobrego” cholesterolu, a zapobiega powstawaniu „złego”. Nie bez powodu mówi się, że w ciągu dnia powinno się zjadać dwa jabłka – jedno dla urody, drugie dla zdrowia. Ten popularny owoc, który jest u nas dostępny przez cały rok, stanowi źródło rozpuszczalnego błonnika, zwłaszcza pektyn, dzięki którym więcej cholesterolu zostaje wydalone z organizmu wraz z kałem, a mniej pozostaje go we krwi. Z kolei awokado zawiera jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które obniżają poziom cholesterolu całkowitego i zwiększają „dobrego”. Poziom cholesterolu obniżają też pestki sezamu, suszone śliwki, fasola.


Gdy członek rodziny umiera za granicą – koszty, procedury, działania

Kiedy bliska nam osoba, umiera za granicą, rodzina najczęściej decyduje się na sprowadzenie zwłok i pochówek w ojczyźnie. Jednak takie działanie, wymaga dopełnienia szeregu formalności.

Nie są to procedury skomplikowane ani wymagające znajomości przepisów prawa. Pomocne w tym trudnym momencie, mogą być niektóre domy pogrzebowe, które świadczą kompleksowe usługi – od sprowadzenia zwłok zza granicy do pogrzebu we wskazanym przez rodzinę miejscu.

Prawo do sprowadzania ciała mają krewni (w tym małżonkowie) zmarłej osoby do 4 stopnia pokrewieństwa.

W Polsce podstawą prawną do sprowadzenia zwłok zmarłego do kraju jest obecnie art. 14 ustawy z 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych.

Pierwszym krokiem jest wystąpienie o zgodę starosty lub prezydenta miasta w Polsce, w którym zmarły miałby zostać pochowany. Dokument powinien zostać nam wydany w ciągu trzech dni (w międzyczasie uzyskiwane są informacje i decyzje od innych instytucji, m.in. sanepidu), i jest zwolniony z opłat skarbowych.

Następnie decyzję przekazuje się do właściwego polskiego urzędu konsularnego, położonego w państwie, z którego zwłoki mają być sprowadzone. Istnieje możliwość przesłania jej faksem, co jest chyba najszybszą metodą doręczenia, nie wymaga dodatkowych opłat za przesyłki ekspresowe, a także daje nam możliwość uzyskania pisma poza godzinami pracy urzędu, o ile wcześniej skontaktujemy się telefonicznie.

Na jej podstawie polski konsul wydaje zaświadczenie na przewóz zwłok lub prochów, za które pobierana jest opłata (zgodnie z Tabelą Opłat Konsularnych, w państwach strefy euro wynosi ona 54 euro; na stronie internetowej Ambasady RP w Londynie widnieje informacja o opłacie w wysokości 40 GBP). Dodatkowo, w konsulacie wykonuje się zabiegi takie jak balsamowanie ciała lub inne, związane z religią zmarłego obrządki.

Poza wymienioną wcześniej zgodą starosty/prezydenta miasta wymaga się przedłożenia oryginałów następujących dokumentów:

Przewóz zwłok:

  • akt zgonu (death certificate lub interim death certificate)
  • zaświadczenie medyczne, że zgon nie miał związku z chorobą zakaźną
  • zaświadczenie z zakładu pogrzebowego zajmującego się transportem potwierdzające spełnienie norm przewozu szczątków
  • zezwolenie koronera na wywóz zwłok z Wielkiej Brytanii (nie jest ono wymagane przez stronę polską).

 

Przewóz prochów:

  • akt zgonu (death certificate)
  • zaświadczenie o kremacji zwłok (certificate of cremation)
  • zaświadczenie zakładu pogrzebowego, że urna jest z metalu i zawiera wyłącznie prochy osoby zmarłej.

Urna powinna znajdować się w drewnianej, szczelnej skrzynce.

Transport i koszty

Przewóz ciała zza morza oznacza uiszczenie opłaty za prom lub samolot (przy liniach lotniczych warto zorientować się, które z nich wyrażają zgodę na transport trumny – w części z nich dozwolony jest jedynie przewóz urn). Po przyjeździe szczątków do kraju należy zająć się ich dalszym transportem.

W Polsce na przewóz zwłok koleją, samolotami i statkami każdorazowo wymagane jest uzyskanie zezwolenia. Z kolei przy przewozie środkami transportu drogowego zezwolenie jest wymagane jedynie wtedy, gdy przewóz następuje na odległość powyżej 60 km.

Zezwolenia na którego wydanie należy czekać około trzech dni, wydaje wydaje państwowy powiatowy inspektor sanitarny właściwy dla miejsca, z którego zwłoki albo szczątki są przywożone, na pisemny wniosek podmiotu uprawnionego do ich pochowania. Przewożenie zwłok na takie odległości jest dozwolone specjalnie do tego celu przeznaczonymi środkami przewozowymi. Środek transportu drogowego, przysposobiony do przewozu zwłok i szczątków ludzkich, jest odpowiednio oznakowany i przystosowany do tego celu, musi spełniać wszelkie wymogi formalne.

Najlepiej zdać się w tej kwestii na wynajęty zakład pogrzebowy. Kompleksowe koszty różnią w zależności od kraju, z jakiego sprowadzamy bliską osobę (transport samochodowy jest tańszy, ale nie zawsze możliwy w krajach europejskich), ciężko więc podać jakąś jednakową dla wszystkich stawkę

Przykładowy cennik na transport zwłok z wybranego kraju (zakład pogrzebowy Charon)

Sprowadzenie zwłok z Anglii do Polski – od 5900 PLN

Sprowadzenie zwłok z Belgii do Polski – od 4600 PLN

Sprowadzenie zwłok z Holandii do Polski – od 4300 PLN

Sprowadzenie zwłok z Niemiec do Polski – od 2500 PLN

Sprowadzenie zwłok z Hiszpanii do Polski – od 10700PLN

Sprowadzenie zwłok ze Szwecji do Polski – od 5200 PLN

Sprowadzenie zwłok z Norwegii do Polski – od 6200 PLN

Sprowadzenie zwłok z Irlandii do Polski – od 9600 PLN

Podane ceny zawierają: trumnę z wkładem metalowym, zabezpieczenie i przygotowanie zwłok do transportu, odprawę konsularną w Polskiej placówce dyplomatycznej, transport karawanem.

Podane ceny nie zawierają: opłat w zagranicznej firmie pogrzebowej, wszelkiego rodzaju opłat za pobyt zmarłego w szpitalu lub innej placówce, dodatkowych czynności zleconych przez rodzinę.

Więcej informacji na temat Sprowadzanie zwłok i prochów do Polski z Wielkiej Brytanii, znajdziecie na stronie konsulatu


Polacy chorzy na raka, mają o blisko połowę mniejszy dostęp do nowoczesnych terapii niż mieszkańcy Europy Zachodniej

W Polsce dostępnych jest o blisko połowę mniej terapii dla pacjentów onkologicznych niż w innych krajach Unii Europejskiej – podkreśla Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii.

Taka sama sytuacja jest w przypadku nowotworów układu chłonnego. Mimo że nowoczesne leki są od lat zarejestrowane w UE, niektóre z nich w Polsce wciąż są niedostępne ze względu na brak refundacji.

Zachorowalność na chłoniaki rośnie z każdym rokiem, ale pojawiają się też nowe terapie. Od roku ze środków publicznych finansowane jest leczenie agresywnej postaci chłoniaka Hodgkina. Wyzwaniem dla hematoonkologów jest chłoniak nieziarniczny z komórek B występujący głównie u osób po 65 roku życia.

– Dostęp polskiego pacjenta do leków najnowszej generacji jest mniej więcej na poziomie nieco ponad 50 proc. w stosunku do tego, co otrzymuje pacjent w Unii Europejskiej – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii, onkolog z Kliniki Nowotworów Układu Chłonnego w Centrum Onkologii w Warszawie.

Zdaniem ekspertów podstawowym problemem polskiej hematoonkologii jest brak odpowiedniego finansowania. Dane Unii Europejskiej wyraźnie pokazują bowiem, że wyniki leczenia są zależne od nakładów pieniężnych. W większości krajów europejskich na ochronę zdrowia przeznaczane jest 8–12 proc. PKB, w Polsce natomiast nieco ponad 4 proc. Problemem jest także nieracjonalne dysponowanie środkami finansowymi przeznaczonymi na ochronę zdrowia. Dla wielu pacjentów jedyną szansą na dostęp do skutecznej terapii jest udział w kontrolowanych badaniach klinicznych.

– To pozwala na dostęp nawet do takich leków, które są jeszcze niezarejestrowane, ponieważ są one dopiero w trakcie badań klinicznych, poszczególnych faz tych badań. I dlatego zachęcam, żeby korzystać również z takiej ścieżki, a nie rezygnować tylko dlatego, że to jest badanie kliniczne – mówi dr Janusz Meder.

Nowotwory hematologiczne atakują układ krwionośny, szpik kostny oraz układ limfatyczny. W ciągu ostatniego ćwierćwiecza w Polsce niemal dwukrotnie wzrosła zachorowalność na ten rodzaj nowotworów, a umieralność z ich powodu jest znacznie wyższa niż w większości innych krajów Unii Europejskiej. Dzięki postępowi medycyny diagnoza wielu nowotworów układu krwiotwórczego przestała oznaczać wyrok śmierci – nowoczesne terapie mogą bowiem  sprawić, że nowotwór stanie się chorobą przewlekłą. Wielu polskich pacjentów nadal ma jednak utrudniony dostęp do skutecznego leczenia, mimo że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy finansowaniem ze środków publicznych objętych zostało kilka nowych leków.

Najczęściej występujące wśród Polaków nowotwory układu krwiotwórczego to przewlekła białaczka szpikowa, szpiczak mnogi oraz choroby z grupy chłoniaków, a więc nowotwory układu chłonnego. Na chłoniaki co roku zapada ok. 7,5 tys. Polaków. Dla polskich hematoonkologów duże wyzwanie stanowi zwłaszcza skuteczne leczenie chłoniaka rozlanego z dużych komórek B. Większość dostępnych opcji terapeutycznych przeznaczona jest dla pacjentów młodych, będących w dobrym stanie ogólnym, nieobciążonych chorobami sercowo-naczyniowymi. Tymczasem ten rodzaj nowotworu diagnozowany jest głównie u pacjentów powyżej 65 roku życia, u których często występują także choroby towarzyszące, np. kardiologiczne.

– Standardem jest wysokodozowana chemioterapia wsparta autologicznym przeszczepieniem komórek macierzystych. Taka opcja jest dostępna tylko dla pacjentów młodych w dobrym stanie ogólnym. Pacjenci starsi są niejako zdyskwalifikowani – mówi dr Monika Długosz-Danecka, hematolog z Kliniki Hematologii w Krakowie. – Tu zaczyna się problem, ponieważ opcje, jakie są dostępne, to jedynie postępowanie krótkotrwałe, w zasadzie paliatywne, które na krótko jest w stanie zatrzymać chorobę, a na pewno nie jest w stanie zwalczyć jej zupełnie.

Szansą dla starszych pacjentów, a także chorych, którzy nie odpowiadają na inne formy leczenia lub przechodzą drugi bądź trzeci rzut choroby, jest terapia piksantronem. Jest to lek cytostatyczny nowej generacji, który cechuje się zredukowaną kardiotoksycznością, w przeciwieństwie do tradycyjnych antracyklin, m.in. doksorubicyny.

– Na terapię piksantronem pacjenci reagują bardzo dobrze. Lek ten nie uszkadza serca i układu naczyniowego, więc choroby kardiologiczne nie są przeciwwskazaniem. Przeciwwskazaniem też nie jest wcześniejsze leczenie doksorubicyną, taki pacjent może być ponownie leczony piksantronem, doksorubicyną już niestety nie – mówi dr Monika Długosz-Danecka.

Leczenie piksantronem nie jest dożywotnie. Maksymalny czas trwania terapii to 6 miesięcy, a więc 6 cykli podawania leku. Ta forma leczenia może też przygotować pacjenta do przeszczepu szpiku, dając tym samym szansę na całkowite wyleczenie.

Newseria.pl


Wielka Brytania – trwają wybory do władz lokalnych

Dzisiaj w Wielkiej Brytanii, trwają wybory do władz lokalnych. To wybory w których może wziąć udział każdy mieszkaniec Wysp, który ukończył 18 rok życia i zarejestrował się na liście wyborczej.

Dotyczy to również mieszkających tu Polaków, gdyż jako obywatele Unii Europejskiej mamy prawo oddać swój głos w wyborach  do władz lokalnych, władz ustawodawczych oraz na szczeblu europejskich wyborów parlamentarnych.

Rejestracja prawa wyborczego

Prawa do głosowania nie otrzymuje się automatycznie, nawet gdy płaci się podatki.

Jeśli spełniasz wszystkie warunki stawiane wyborcy, możesz zarejestrować się jako wyborca w każdej chwili, kontaktując się z lokalnym biurem rejestracji elektoratu, które zwykle mieszczą się  w budynku władz lokalnych. W ramach rejestracji będziesz musiał wypełnić formularz.

Informacje na temat wyborów, w których możesz głosować oraz terminy odbywania się poszczególnych z nich znajdują się na stronie internetowej Twojego lokalnego biura rejestracji wyborczej.

Dzisiaj 4 maja 2017 odbywają się wybory do władz lokalnych a ich wyniki będą interesujące w kontekście czerwcowych wyborów do parlamentu.

Do obsadzenia jest blisko pięć tysięcy mandatów w 88 okręgach w Anglii, Walii i Szkocji.

Głosowanie trwa od 7 rano, a zakończy się o godzinie 22.

Oprócz 4815 mandatów, do podziału jest jeszcze sześć stanowisk burmistrzów w dużych okręgach (m.in. Liverpool, Peterborough i Manchester).

Obecnie większość mandatów lokalnych posiada lewica (Laburzyści). Konserwatyści mają blisko 400 mniej. Prawie 500 jest w rękach Liberałów. Większość ekspertów przewiduje, że wybory lokalne pokażą słabnące poparcie dla lewicy. Zyskać mają Konserwatyści i Liberałowie. Wyniki wyborów poznamy jutro.

Dlaczego warto głosować?

Rejestracja na liście wyborczej to potwierdzenie Twojego adresu zamieszkania.
Dzięki rejestracji lepsza będzie Twoja historia kredytowa, dla kredytodawców będziesz osobą wiarygodną, Czynny udział w życiu społecznym Wielkiej Brytanii może wpłynąć także na decyzję o przyznaniu brytyjskiego paszportu


Brytyjscy turyści, wprawili w osłupienie właściciela restauracji na wyspie Rodos

Zachowanie pary brytyjskich turystów, którzy spędzali wakacje all inclusive na greckiej wyspie Rodos, może wprawić w osłupienie.

Otóż małżonkowie nie zapłaciwszy rachunku za zjedzony posiłek w restauracji,  skierowali się do wyjścia  gdzie zostali zatrzymani przez jej właściciela. W odpowiedzi na konieczność uiszczenia zapłaty,  pokazali mu…. wakacyjne opaski i utrzymywali że ponieważ opłacili wakacje all inclusive mogą stołować się wszędzie…

Ostatecznie para zgodziła się zapłacić, po tym gdy restaurator wyjaśnił im że opcja all inclusive dotyczy tylko terenu ośrodka na którym mają zakwaterowanie.

Może się to wydać niewiarygodne, ale to podobno nie pierwszy przypadek gdy turyści zachowują się w ten sposób. Podobna sytuacja miała już miejsce w tej samej restauracji w ubiegłym roku.

Najbardziej narażone na tego typu pomyłki, są restauracje znajdujące się w bliskim sąsiedztwie ośrodków posiadających w swojej ofercie pakiety all inclusive.

Warto wiedzieć, że wakacje typu all inclusive nie uprawniają do bezpłatnych posiłków w każdej restauracji w mieście!

Nie zapłacenie za posiłek, jest przestępstwem podlegającym karze i tylko wyjątkowy powód który należy zgłosić kelnerowi czy menadżerowi restauracji jak np nieświeży posiłek, nieproszeni goście w jedzeniu itp. mogą nas zwolnić od zapłaty

 Co oznacza All Inclusive?

Definicja: all-inclusive – dosł. wszystko w cenie; oznacza, że w cenie wycieczki oprócz noclegu oraz pełnego wyżywienia wliczone są również wszelkie inne usługi świadczone przez hotel (najczęściej zakres tych usług jest z góry podany); przy opisie wycieczek najczęściej opcja ta podawana jest jako typ wyżywienia (AI).

UAI – Ultra All Inclusive (wszystko w cenie): oznacza tyle samo co All Inclusive lecz w jeszcze bardziej rozszerzonej formie (np. o markowe alkohole, room service, korzystanie z restauracji z obsługą kelnerską).

Total All Inclusive – jest to najbogatsza forma All Inclusive. Oprócz posiłków, egzotycznych napojów bezalkoholowych i regionalnych napojów alkoholowych, snack barów, mamy możliwość korzystania bezpłatnie z całej infrastruktury hotelowej (siłownia, fitness), sprzętu do uprawiania sportu, a zimą – np.z bezpłatnych karnetów narciarskich. Często możemy także skorzystać z opieki instruktora, który wyjaśni nam tajniki nowej dyscypliny sportowej, bądź pomoże doszlifować nasze umiejętności na kursach dla zaawansowanych. Dla dzieci dostępna jest całodzienna opieka w mini klubach, sprzęt sportowy oraz specjalni instruktorzy. Hotele organizują dla gości także gry, zabawy, animacje, występy folklorystyczne i wieczorne programy rozrywkowe, atrakcje takie jak pikniki, przejażdżki statkiem, łodzią ze szklanym dnem, zapraszają zespoły muzyczne. Wszystko wliczone w koszt wycieczki!

„Wszystko w cenie”. Tak najczęściej opisuje się tę formę wyjazdu. Pobyt w formie All Inclusive to najwygodniejsza forma spędzania urlopu. All Inclusive oznacza, że w cenie wycieczki oprócz noclegu zawierają się także inne usługi świadczone przez hotel. Wszelkie posiłki, napoje bezalkoholowe oraz regionalne napoje alkoholowe są serwowane bez dodatkowej opłaty. Zwykle posiłki podawane są 3 razy dziennie: śniadania, obiady i kolacje. Między posiłkami głównymi można także skorzystać z barów z przekąskami, tzw. „snack barów” oraz barów z alkoholem usytuowanych najczęściej przy basenie oraz na plaży. Dla dzieci napoje bez ograniczeń, często inne atrakcje np. lody. Wyobraź sobie ile musiałbyś wydać dodatkowo, gdyby nie opcja All Inclusive!

Każdy hotel sam ustala reguły All Inclusive. Warto pamiętać, że napoje i posiłki wydawane w ramach formuły All Inclusive w wielu hotelach wydawane są tylko w określonych godzinach. Pamiętaj, aby przed wyjazdem dowiedzieć się, na co możesz liczyć wybierając tę formę wyjazdu, gdyż nie oznacza to, że wszystkie usługi, napoje oraz posiłki są bezpłatne.

Mimo, iż wycieczka w formie All Inclusive początkowo wydaje się droższa od podobnej z wyżywieniem w postaci 2 posiłków, ostatecznie to jednak ta forma jest właśnie tańsza. Zawsze, gdy mamy na to ochotę, można ochłodzić się egzotycznym drinkiem lub skosztować małe „co nieco” – wystarczy udać się do hotelowej restauracji lub baru nie zabierając ze sobą portfela.

Wiele hoteli wymaga, aby goście korzystający z formuły All Inclusive nosili na ręku specjalne opaski.

 


Departament Stanu USA, ostrzegł swoich obywateli przed możliwymi atakami terrorystycznymi w Europie

Obywatele amerykańscy przebywający lub podróżujących do Europy, zostali wczoraj poinformowani przez Departament Stanu USA, przed utrzymującym się zagrożeniem zamachami terrorystycznymi na całym kontynencie europejskim.

Państwo Islamskie, Al-Kaida i związane z nimi ugrupowania posiadają „możliwość planowania i dokonania ataków w Europie” – ostrzegł Departament Stanu i  jako przykłady podał niedawne zamachy we Francji, Rosji, Szwecji i Wielkiej Brytanii.

 Obywatelom USA zalecono ostrożność i czujność, zwłaszcza podczas masowych, skupiających powszechną uwagę, zgromadzeń w okresie letniego sezonu wakacyjnego.

 Jako potencjalne cele ataków wymieniono galerie handlowe, budynki rządowe, hotele, kluby, restauracje, miejsca modlitw, parki i lotniska.

Źródło: PAP


Turbulencje podczas lotu były tak silne, że wiele osób doznało urazów kręgosłupa

Około 20 osób zostało poważnie rannych,  po tym, jak samolot lecący z Moskwy do Bangkoku wpadł w silne turbulencje.

Niektórzy pasażerowi, doznali bardzo poważnych urazów kręgosłupa, trójka niemowląt w czasie trwania turbulencji, wypadła z ramion matek i również zostały ranne.

Do zdarzenia doszło na około godzinę przed wylądowaniem i większość osób miała odpięte pasy bezpieczeństwa. Wszystko działo się tak szybko, że załoga samolotu Aeroflot Boeing 777 nie miała czasu na ogłoszenie komunikatu o zagrożeniu.

Jedna z pasażerek, opublikowała nagrany podczas zdarzenia film, komentując „Liczne turbulencje na które byliśmy narażeni na godzinę przed wylądowaniem, spowodowały w efekcie u wielu pasażerów złamania kości oraz urazy zewnętrzne i wewnętrzne”.


„Wielu pasażerów siedzących z tyłu samolotu w wyniku urazów ma złamane nocy, oraz prawdopodobnie poważne urazy kręgosłupa w tym złamania”. „Niemowlęta są posiniaczone, ludzie tracą przytomność. Dobrze że wciąż żyjemy”

Vladimir Sosnov, zastępca szefa rosyjskiego konsulatu w Tajlandii, powiedział: „Osoby poszkodowane doznały wielu urazów. Wśród nich są zarówno rosyjscy, jak i obcy obywatele „. „Najwyraźniej, ci, którzy byli ranni, nie mieli zapiętych pasów.”

W szpitalu przebywało łącznie 19 osób, z których dwie zostały poddane operacji, pozostali poszkodowani z mniejszymi obrażeniami byli opatrywani  na miejscu.


Martin Scorsese weźmie udział w Festiwalu Polskich Filmów w Nowym Jorku

Już jutro, 2 maja rozpocznie się w Nowym Jorku Festiwal Polskich Filmów (NYPFF).

Impreza potrwa do 7 maja, a w jej trakcie miłośnicy polskiego kina będą mieli okazję obejrzeć 10 filmów.
Pierwszym z nich, inaugurującym Festiwal będą „Powidoki”, ostatni film Andrzeja Wajdy.

Oprócz filmów fabularnych, zobaczyć będzie można prace studentów i absolwentów szkoły filmowej Andrzeja Wajdy.

Jak poinformowała PAP Dyrektorka Festiwalu Hanna Hartowicz – tegoroczne wydarzenie organizowane jest w hołdzie zmarłemu niedawno wybitnemu twórcy polskiego kina.

Jedną z osób która zapowiedziała swój udział w Festiwalu jest amerykański reżyser Martin Skorsese, który jest miłośnikiem polskiego kina i zna większość filmów Andrzeja Wajdy.

„Kiedy Andrzej Wajda był ostatni raz przed kilkoma laty w Nowym Jorku, Scorsese zaprosił go do domu. Zna on dobrze polskie kino. Jak wiadomo, zgromadził 21 tytułów, w tym +Ostatni dzień lata+ i +Pamiętnik znaleziony w Saragossie+ czy +Ziemię obiecaną+ i przedstawił w USA oraz w Kanadzie w cyklu +Martin Scorsese Presents: Masterpieces of Polish Cinema+. Ponieważ wiedziałam, że wysoko ceni polskie kino, ceni Wajdę, zaprosiłam go na festiwal”

„Po kilku tygodniach starań zdołałam się dostać do asystentki mistrza Martina Scorsese. Wysłałam do niego list i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu natychmiast otrzymałam odpowiedź, że jest gotów uczestniczyć w naszym wydarzeniu” – wyjaśniła Hanna Hartowicz. Jak dodała, Scorsese ma przemówić na otwierającej 2 maja festiwal gali. Prosił o przesłanie mu kopii cyfrowej DCP „Powidoków”. Pozostałe filmy Wajdy zna.

Oprócz otwierających festiwal „Powidoków” w programie znalazł się również jeden z pierwszych filmów Wajdy – „Popiół i diament”

Źródło: PAP