American Chopper, kolacja z Lewandowskim, gitara Jaggera – najciekawsze aukcje WOŚP

Każdego roku na licytację WOŚP, trafiają tysiące wspaniałych prezentów od osób wspierających akcję Orkiestry. Aktorzy, politycy, pisarze czy sportowcy, ale również policjanci, żołnierze, lekarze – każdy chce mieć wkład w szczytny cel jakim jest pomoc tym najsłabszym – dzieciom i ludziom w podeszłym wieku.

Podczas tegorocznej, 25 już edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy,  na licytację trafiło wiele wspaniałości. Oto tylko niektóre z przedmiotów które trafiły na aukcje:

Motocykl z Najsłynniejszego Warsztatu Świata.

Motocykl można zobaczyć w Restauracji Jeff’s. American Restaurant przy ul. Żwirki i Wigury 32 w Warszawie.
Amerykańska firma Paul Jr. Designs, znana z programu Discover “American Chopper”, wykonała niepowtarzalny motocykl dla Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Fundacja WOŚP podpisała kontrakt z firmą Paul Jr. Designs (PJD) na wykonanie motocykla typu “chopper”. Design motocykla zawiera elementy związane zarówno z Fundacją WOŚP, jak również z Przystankiem Woodstock i dedykowany jest przez firmę Paul Jr. Designs – Fundacji WOŚP. Między innymi w motocykl wkomponowane są monety poświęcone WOŚP, wyemitowane w styczniu 2012 roku przez Narodowy Bank Polski

Przejdź na stronę aukcji

Szczęśliwy kombinezon Piotra Żyły

Oryginalny strój w którym Piotr brał udział w zawodach Pucharu Świata, z plombą i numerem FIS, pełnym oznakowaniem sponsorskim oraz podpisem znaczkiem zawodnika wewnątrz  (który zawsze tak znakuje kombinezony startowe). Prawdziwa gratka każdego fana skoków narciarskich oraz dla kolekcjonerów pamiątek sportowych.

Przejdź na stronę aukcji

Podróż do Atlanty w poszukiwaniu sekretnej formuły Coca-Cola

 

Od ponad 130 lat, Coca-Cola przynosi orzeźwienie i radość ludziom na całym świecie. Specjalnie na 25-lecie WOŚP,Coca-Cola, wieloletni partner Orkiestry, przygotowała voucher dla 2 osób na wyjątkową podróż do swojego świata. Zabierzemy Was do Atlanty, gdzie powstała Coca-Cola. W multimedialnej i interaktywnej przestrzeni świata Coca-Cola, zobaczysz skarbiec, gdzie jest przechowywana legendarna, sekretna formuła kultowego napoju, poznasz smak ponad 100 naszych napojów sprzedawanych w najróżniejszych zakątkach globu i zobaczysz, jak powstaje niepowtarzalna butelka konturowa. Voucher obejmuje przelot, trzydniowe zakwaterowanie, transfery oraz VIP-owskie pakiety do muzeum „The World of Coca-Cola” dla 2 osób.

Przejdź na stronę aukcji

Gitara z autografem Carlosa Santany

 

Gitara marki PRS model SANTANA, seria standard. Kolor Antique White.
Gitara podpisana w 2016 r. na koncercie Legendy Rocka w Dolinie Chalrlotty przez Carlosa Santanę co potwierdza certyfikat podpisany również przez Carlosa Santanę. Gitara jest nowa.

Przejdź na stronę aukcji

Kolacja dla 2 osób z Robertem Lewandowskim

 

Niesamowitą niespodziankę zrobił Orkiestrze Robert Lewandowski, który już wielokrotnie wspierał aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku z okazji 25. Finału WOŚP  zabierze Ciebie i Twoją osobę towarzyszącą na wyśmienitą kolację w Warszawie.

Jak zapewne się domyślacie Robert jest dość zajętym sportowcem dlatego czas realizacji kolacji to rok 2017. Dokładna data kolacji jest uzależniona od planu meczowo-treningowego Roberta. Wiążącą datę będzie można ustalić z odpowiednim wyprzedzeniem po zakończeniu i opłaceniu aukcji.

Przejdź na stronę aukcji.

Gitara elektryczno – akustyczna Micka Jaggera

Należąca do Micka Jaggera gitara marki Kramer. Płyta wierzchnia pudła rezonansowego wykończona w stylu ”Sunburst” i podpisana czarnym markerem. Tył pudła w kolorze wiśniowym. Gryf z motywami w kształcie diamentów. Posiada oryginalny futerał wyściełany pluszem. Dołączona fotografia Micka Jaggera z gitarą oraz dodatkowe informacje.

Estimate: Gitara pochodzi z prywatnej kolekcji Micka Jaggera. Gitara była wykorzystywana przez Jaggera w trackie prac nad piosenkami do filmu „Alfie” i albumu The Rolling Stones „A Bigger Bang”. Utwór „Old Habits Die Hard” Micka Jaggera i Dave’a Stewarta skomponowany do filmu „Alfie” w 2004 r. zdobył statuetkę Złotego Globa dla najlepszej piosenki.

Przejdź na stronę aukcji.
 
Rakieta tenisowa Agnieszki Radwańskiej z autografem


 
Rakieta z autografem. Agnieszka używała tej rakiety podczas Turnieju Masters w Singapurze, który zakończyła zwycięstwem.
„Po raz pierwszy wygrałam mastersa. To niewiarygodne. Jeszcze kilka tygodni temu nawet nie wiedziałam, czy w ogóle tutaj wystąpię, a teraz mam główne trofeum. To dla mnie znaczy wszystko. Nie mogło być lepiej. Nie spodziewałam się tego zupełnie, zwłaszcza że początek roku nie był zbyt udany. Myślę, że do tej sytuacji pasuje zdanie -Nie jest ważne jak zaczynasz, ale jak kończysz-. Trudno wyrazić słowami, co czułam na korcie”

– Agnieszka Radwańska  

Przejdź na stronę aukcji.

 

Pozostałe tegoroczne aukcje WOŚP, możecie zobaczyć TUTAJ.

Anna Frach, TheFad


9 miesięcy ciąży w zaledwie 4 minuty [3D Video]

Od poczęcia do narodzin – ten film w ciągu zaledwie 4 minut, pokazuje w jaki sposób dziecko pojawia się na świecie.

Na zrealizowanej w technologii 3D wizualizacji, możemy obserwować rozwój zarodka w łonie matki. Film ten będzie interesującym materiałem zarówno dla mężczyzn jak i dla kobiet.

Czy to nie wspaniałe, że dzisiejsza technologia pozwala na zrealizowanie takiego materiału. Zobaczcie sami:

Anna Frach, TheFad


Pomysł na obiad – „mielony” niejedno ma imię

O różnym ksztacie, z różnego rodzaju dodatkami – kotlety mielone, sznycle, burgery czy po śląsku karminadle – znane są chyba na całym świecie.

W samej tylko Polsce robione są na tak różne sposoby, że przepisy na nie zapełniłyby strony średniej grubości książki kucharskiej.

Fot. Anna Frach, TheFad

Najczęściej spotykana wersja mielonych, to ta z mięsa mieszanego wołowo-wieprzowego. Spotkać możemy również mielone z kurczaka, z indyka, z wieprzowiny, oraz z mięsa gotowanego (te ostatnie lubię najmniej).

Dzisiaj przepis na kotlety mielone/ karminadle. Te kotleciki najlepiej smakują serowowane z ziemniakami purre,  oraz buraczkami smażonymi z kminkiem. Inna wersja to serowawnie karminadli z szałotem (śląska wersja sałatki jarzynowej).

Na około 10 sztuk karminadli, czy jak kto woli kotletów mielonych potrzebujemy:

300 g mielonej wołowiny

300 g mielonej wieprzowiny

2 duże cebule

3 duże ząbki czosnku

2 jajka

1 duża czerstwa bułka

sól, pieprz

bułka tarta do panierowania

olej lub smalec do smażenia

Mięso przekładamy do miski, dodajemy jajka oraz przyprawy, dokładnie mieszamy

Namaczamy bułkę w zimnej wodzie i czekamy aż zmięknie, następnie dokładnie ją odciskamy i mieszamy z mięsem na jednolitą masę.

Cebulę kroimy w drobną kostkę i smażymy na jasnozłoty kolor, pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy do mięsnej masy i dokładnie wyrabiamy. Aby ktleciki były pulchne możemy dodać 2 łyżki wody mineralnej gazowanej.

Fot. Anna Frach, TheFad

Mocząc dłonie w zimnej wodzie, formujemy podłużne kotleciki, obtaczamy je w bułce tartej i smażymy na złoty kolor na patelni.

Smacznego!

(Za przepis dziękujemy Izabeli Korta)

 


Zabawne różnice między kobietami a mężczyznami

Kobiety są z Wenus, mężczyźni z Marsa, więc i różnice między nami są widoczne i to nie tylko te anatomiczne. Ktoś powie, że to stereotypy, ale jakieś ziarnko prawdy w poniższych przykładach się trafi:

 

 

Anna Frach, TheFad.pl

 


Sprawdź co w tym roku, Donald Tusk przekazał na licytację WOŚP

Donald Tusk od lat wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Najczęściej na licytację od byłego premiera trafiają niebanalne podarunki.  Nie inaczej jest w tym roku.

Przewodniczący Rady Europejskiej, przekazuje na nadchodzącą aukcję zaproszenie do Brukseli, połączone ze zwiedzaniem siedziby Rady Europy.  Ale to nie wszystkie niespodzianki które w związku z tegoroczną Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy,  przygotował dla zwycięzcy licytacji Donald Tusk. Posłuchajcie sami:

Tu link do licytacji Wspólny dzień z Donaldem Tuskiem w Brukseli Aukcje WOŚP

 


Kosmetyki z witaminą C wyrównują koloryt skóry i dobrze ją nawilżają

Kosmetyki na bazie witaminy C są dobre do całorocznej pielęgnacji skóry, która wymaga wyrównania kolorytu, nawilżenia i odżywienia. Dają one natychmiastowe odczucie odświeżenia i lekkości. Stanowią również doskonałą bazę pod makijaż.

Kwas askorbinowy, zwany witaminą C, to organiczny związek chemiczny, który odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu naszego organizmu. Jest on między innymi aktywnym antyoksydantem. Poprzez likwidację wolnych rodników odpowiedzialnych za uszkodzenia komórek i zaburzenia metabolizmu znakomicie wspomaga układ odpornościowy. Witamina C to także skuteczny przeciwutleniacz, który opóźnia proces starzenia się skóry i poprawia jej kondycję. Badania wykazały, że nawet 8-krotnie zwiększa produkcję kolagenu. Dlatego ten składnik z powodzeniem wykorzystywany jest przez producentów kosmetyków.

– Witamina C jest od bardzo dawna znana i wykorzystywana w pielęgnacji skóry. Daje ona skórze wyjątkowy efekt rozświetlenia, rozjaśnienia, odżywienia, działa także antyoksydacyjnie. Ma również działanie przeciwzmarszczkowe – mówi agencji Newseria Lifestyle Dorota Dobrzycka, menadżer marki Perfecta.
Witamina C szczególnie dobrze działa w zestawieniu z innymi składnikami, które dodatkowo wzmacniają jej właściwości.

– Jesteśmy coraz bardziej wymagające i kosmetyki są coraz bardziej ulepszane, tzn. mają nie tylko działać, lecz także sprawiać nam przyjemność – mówi Paulina Drażba, prezenterka.
Producenci kosmetyków nadążają za potrzebami i wymaganiami klientek. Przykładowo w najnowszych produktach marki Perfecta w linii Fenomen C został wykorzystany kompleks CTH. Odpowiada on za rozjaśnienie, energizację skóry i ma działanie antyoksydacyjne. Działa przeciwstarzeniowo, poprawia jędrność i elastyczność skóry, spłyca zmarszczki. Zwiększa również syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze, a także zapobiega uszkodzeniom spowodowanym przez promieniowanie UV.

– Witamina C to chyba takie coś, co my kobiety bardzo dobrze znamy od dzieciństwa i to jest taki składnik, który jeżeli pojawia się w kosmetykach, to od razu mu ufamy. Witaminę C należy przyjmować zarówno doustnie, jak i zewnętrznie, bo ona genialnie wpływa na naszą skórę. Przede wszystkim wyrównuje koloryt cery. Ja akurat mam przebarwienia i wiem, że zabiegi usuwające przebarwienia są strasznie bolesne, w związku z tym zdecydowanie wolę stosować kosmetyki z witaminą C – mówi Paulina Drażba.

Newseria


Jak brytyjscy pracodawcy unikają wypłacania płacy minimalnej

Jak podaje Independent, brytyjski rząd rozpoczął właśnie szeroko zakrojoną akcję, mającą na celu uświadomienie pracodawcom jakie konsekwencje mogą ich spotkać, jeśli nie zapewnią swoim pracownikom obowiązującej płacy minimalnej.

Pracownicy, którzy zostali nieuczciwie potraktowani przez swoich pracodawców i doświadczyli zaniżania wynagrodzenia, powinni zgłosić ten fakt do ACAS (Advisory, Conciliation and Arbitration Service) instytucji zajmującej się wszelkimi aspektami dotyczącymi stosunku pracy, prawa pracy oraz poradnictwem pojednawczym mającym na celu rozwiązywanie problemów powstałych w miejscu pracy. 

Jakie podejście do zaistniałego problemu mają brytyjscy pracodawcy, można się przekonać czytając tylko niektóre z przedstawianych przez nich argumentów –  „Tylko podawała herbatę i zamiatała podłogi”, „Nie był Brytyjczykiem, więc uznałem, że mu się nie należy”, „Dopiero się uczy” – to autentyczne wypowiedzi pracodawców z Wielkiej Brytanii, którzy odmówili pracownikom wypłaty minimalnej pensji ustanowionej przez rząd.

W ramach kampanii, brytyjski urząd podatkowy podaje powody, przez które pracodawcy odmawiali pracującym wypłaty minimalnej krajowej. Pojawia się wśród nich również wątek związany z pochodzeniem pracowników-imigrantów:

  • „Zatrudniony nie był dobrym pracownikiem. Nie sądzę, aby zasługiwał na minimalne wynagrodzenie krajowe.”
  • „Niewypłacanie nowozatrudnionym pracownikom przez trzy pierwsze miesiące płacy minimalnej, dopóki nie udowodni tego, że jest warty swojego stanowiska,  to część brytyjskiej kultury”
  • „Uznałem, że to w porządku nie płacić emigrantom minimalnej płacy – skoro nie są Brytyjczykami, to nie należy im się takie prawo”.
  • „Ona nie zasługiwała na minimalne wynagrodzenie, ponieważ zajmowała się jedynie podawaniem herbaty i zamiataniem podłóg”.
  • „Miałem umowę z moimi pracownikami, że nie zapłacę im minimalnego wynagrodzenia – oni to zrozumieli oraz podpisali ze mną takie uzgodnienia na piśmie”.
  • „Mój księgowy i ja mówimy w różnych językach – on mnie nie rozumie, dlatego nie płaci moim pracownikom odpowiednich stawek”.
  • „Moi pracownicy lubią o sobie myśleć, że są samozatrudnieni, a minimalna krajowa nie dotyczy osób, które pracują same dla siebie”.
  • „Moi pracownicy często jedynie stoją w pracy, kiedy nie ma klientów w sklepie. Płacę im tylko wtedy, kiedy faktycznie kogoś obsługują”.
  • „Mój pracownik jest jeszcze uczniem, dlatego nie należy mu się minimalne wynagrodzenie krajowe”.
  • „Minimalna krajowa nie dotyczy profilu mojej firmy”.  

Dieta na zimową apatię i rozdrażnienie

Zimą czujemy się osłabieni, rozdrażnieni i apatyczni. Niskie temperatury powodują również, że organizm zaczyna się domagać większej ilości pożywienia – najczęściej bardziej kalorycznego. By wspomóc nasz układ odpornościowy i pozostać pełnym energii, warto jednak nieco zmodyfikować swoje menu. Podstawą powinny być produkty, które dostarczają witaminy D3, kwasów omega-3 i antyoksydantów. W diecie nie może więc zabraknąć kiszonek, przecierów owocowo-warzywnych, kapusty i kaszy jaglanej.

Kasza jaglana jest coraz bardziej doceniana przez dietetyków i choć do tej pory przegrywała z ryżem, makaronem i ziemniakami, to teraz powraca na polskie stoły.

– Kasza jaglana zdecydowanie pomaga dbać o urodę, jest bardzo zdrowa, nie zawiera glutenu, jest za to bogata w minerały, witaminy, działa przeciwzapalnie i jest naturalnym antybiotykiem. Oczywiście trzeba ją odpowiednio przygotować, dodać do niej fajne składniki i wtedy będzie naprawdę smaczna. Często klienci mówią: „ale ja nie lubię kaszy jaglanej”, a ja im odpowiadam: „nie znalazłeś przepisu, który ci odpowiada” – mówi agencji Newseria Lifestyle Agnieszka Mielczarek, coach zdrowia i żywienia.

Kasza jaglana powinna być podstawą odżywczych, jesiennych dań detoksykacyjnych – twierdzą dietetycy. Nieprzypadkowo jest ona nazywana królową kasz, bo oprócz aromatycznego smaku, ma również wiele właściwości zdrowotnych. Oczyszcza organizm z toksyn i obniża poziom cholesterolu. Polecana jest także w chorobach trzustki, wątroby, jelit i nerek. W połączeniu z natką pietruszki, papryką czy orzechami zapobiega wychłodzeniu organizmu.

Kaszę można przygotować na wiele sposobów i niekoniecznie musi jej towarzyszyć mięso.

– Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by mięso spożywać dwa razy w tygodniu, nie częściej – podkreśla Agnieszka Mielczarek.

W sezonie zimowym menu najlepiej komponować w oparciu o warzywne i owocowe przeciery, kiszonki i mrożonki. Dla przykładu, w tym czasie przecier pomidorowy jest dużo lepszą opcją niż surowe pomidory. Zawiera on między innymi likopen – silny przeciwutleniacz, który chroni przed nowotworami. Dietetycy polecają również rośliny strączkowe – groch, soczewicę, ciecierzycę, soję, fasolę. To doskonałe źródło białka, błonnika, witamin z grupy B, magnezu, fosforu i potasu. Utrzymują one na właściwym poziomie cholesterol i minimalizują ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej. Z kolei warzywa korzeniowe, takie jak buraki, selery, marchew czy pasternak dostarczają wielu składników mineralnych i antyoksydantów.

– Tutaj też bardzo zwracam uwagę na produkty typu rzeżucha, mrożone owoce leśne, nasze polskie jagody, maliny, własne przetwory. To, co jeszcze polecam zimą, to kapusty różnego rodzaju – podkreśla Agnieszka Mielczarek.

Kiszona kapusta i kwaszone ogórki to znakomite źródło witamin, przeciwutleniaczy oraz pozytywnie działających bakterii probiotycznych.

Zimą nie można również zapominać o właściwej suplementacji. W naszej szerokości geograficznej bardzo trudno jest dostarczyć organizmowi chociażby niezbędną dawkę witaminy D. W ciągu roku słońca jest niewiele, a nasza dieta często bywa zbyt uboga. Dlatego, aby pokryć zapotrzebowanie na witaminę D, zwłaszcza jesienią i zimą, trzeba sięgnąć po suplementy. Specjaliści twierdzą, że można i należy je stosować od pierwszych dni życia do późnej starości.

– Zimą każdy z nas, niezależnie od wieku, musi suplementować witaminę D3 od końca października do końca kwietnia. Wiąże się to z odpornością, stanem skóry, samopoczuciem. Bardzo dobrze jest suplementować kwasy omega 3, chociaż ja wolę je w naturalnej wersji, czyli w oleju lnianym. Doskonałym źródłem, choć zwierzęcym, będą sardynki – tłumaczy Agnieszka Mielczarek.

Newseria


Theresa May stanie przed sądem

Jak informuje na swoich stronach express.co.uk, zwolennicy pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, po raz kolejny znaleźli sposób aby opóźnić prowadzące do Brexitu działanie rządu.

Na pohybel twardemu Brexitowi zapowiedzianemu przez Theresę May – grupa przeciwników Brexitu, wprowadza  plan zablokowania procedury wystąpienia z UE, poprzez postawienie szefowej rządu przed brytyjski sąd. Głównym zarzutem kierowanym przeciw premier May jest to, w jaki sposób (wg jej przeciwników ze szkodą dla narodu brytyjskiego) chce rozstać się z Unią.

To już kolejne starcie z sądem z powodu planów dotyczących formy opuszczenia Unii Europejskiej. Grupa, która oskarżajác rząd, może spowolnić formalne wyjście Wielkiej Brytanii z bloku. Przeciwnicy polityki Theresy May chcą za wszelką cenę powstrzymać przeprowadzenie przez nią twardego Brexitu, który wiąże się przede wszystkim z odcięciem od jednolitego rynku UE oraz zamknięciem na swobodny przepływ osób przez granice.

Kolejna bitwa skupia się wokół Artykułu 127. dotyczącego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), który stanowi część podstawy jednolitego rynku. Rząd Theresy May twierdzi, że członkostwo w EOG przestanie automatycznie obowiązywać, gdy Brexit stanie się faktem. Innego zdania są przeciwnicy premier May.

Jednak wnoszący oskarżenie twierdzą, że Artykuł 127. odłączający Wyspy od jednolitego obszaru gospodarczego musi być wywołany oddzielnie za zgodą Parlamentu, tak jak w przypadku Artykułu 50. Podobnie jak w przypadku artykułu uruchamiającego procedurę wyjścia z UE, sprawa ta może skończyć się przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

Rozprawa jest ustalona na dzień 19 stycznia. W tym również czasie Sąd Najwyższy powinien przekazać rozstrzygnięcie dotyczące tego, czy rząd może wywołać Artykuł 50. bez zgody Parlamentu.

 


Nauczenie imigrantów „brytyjskich zasad i zwyczajów” wszystkim wyjdzie na dobre

Dame Louise Casey, jest przedstawicielką brytyjskiego  rządu ds. opieki socjalnej i integracji. Według pani Casey nauczenie imigrantów „brytyjskich zasad i zwyczajów” wszystkim wyjdzie na dobre”.

Przyjezdni powinni odebrać lekcje „brytyjskiego wychowania”, dzięki której będą wiedzieli jak segregować śmieci, jak grzecznie stać w kolejce czy po prostu być „miłym”.  Imigranci od początku powinni być uczeni zasad obowiązujących na Wyspach, zgodnych z modelem „British way of life”, a sami Brytyjczycy nie powinni mieć oporów aby je egzekwować.

Najważniejszym czynnikiem integrującym imigrantów z Brytyjczykami są przede zajęcia z języka angielskiego.

„Już najwyższy czas zrozumieć, że jeśli imigranci z Europy Wschodniej będą znać angielski, to nie będziemy musieli drukować tych wszystkich cholernych ulotek z tłumaczeniami. Znajomość języka to klucz do integracji. Następnie liczy się znajomość miejscowych zwyczajów i zasad. Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku, dlatego warto zadbać o wzajemną komunikację – mówi Dame Louise.

Zaapelowała też do Brytyjczyków o więcej śmiałości. – Warto mówić głośno o naszych zwyczajach, warto o tym opowiadać i oczekiwać od imigrantów tego, że będą ich przestrzegać, jeśli rzecz jasna chcą się integrować. Pamiętajmy też, że nie brakuje środowisk, którym zależy na braku integracji, przykładem są wydarzenia z Birmingham, gdzie islamiści przeniknęli do trzech szkół. Stało się m.in. dlatego, że wielu z nas nie reaguje z obawy o posądzenie o rasizm – dodaje.

Zajęcie z „brytyjskiego wychowania” dla imigrantów to zdaniem Casey całkiem rozsądny pomysł. Tak też go przedstawiła w parlamencie, podczas obrad komisji ds. samorządów i polityki społecznej. Dame Louise wcześniej odbyła szereg spotkań z imigrantami z Europy Wschodniej, którzy osiedlili się w Sheffield. Z pomocą lokalnych posłów, Dame Louise wyjaśniła przybyszom podstawy z „British way of life”.