List „tyrada Johna” – do Paula i Lindy McCartney znów trafił na aukcję (pełny tekst)
Po kilu latach, ponownie na akcję trafił list Johna Lennona napisany do Paula McCartneya i jego żony Lindy w 1971 roku. Na aukcji w 2011 roku osiągnął on cenę 40 tysięcy dolarów, obecnie cena wywoławcza za list to 20 tysięcy dolarów.
Nie wiadomo czy powstała jeszcze jedna wersja tego listu, bardziej staranna i bez poprawek, czy skończyło się na zamieszczonym brudnopisie.
Po raz pierwszy świat usłyszał o liście, przez badaczy historii The Beatles „tyradą Johna” w roku 2001, kiedy to został wystawiony na sprzedaż w Christie`s. W roku 2011 pojawił się natomiast na aukcji w Kalifornii.
Z treści listu, który został napisany w Tittenhurst Park (domu Johna i Yoko w Ascot), można wnioskować iż tekst ten jest odpowiedzią na list napisany przez Lindę w imieniu jej i Paula.
Drodzy Lindo i Paulu,
czytałem Wasz list i zachodziłem w głowę, jakiż to podstarzały marudny fan The Beatles go napisał. Opuerałem się pokusie, żeby zajrzeć na ostatnią stronę i to sprawdzić. Myślałem i myślałem, któż to taki? Queenie? Matka Stuarta? Żona Clive`a Epsteina? Alan Williams? Ożeż do licha – to Linda!
Naprawdę uważacie że prasa stoi poniżej mnie/nas? Naprawdę tak sądzicie? Za kogo Wy nas/siebie macie? Co do fragmentu „nie zna umiaru – nie zdaje sobie sprawy kogo rani’ – mam nadziej, że Wy zdajecie sobie sprawę, ile pomyj wraz z resztą moich „życzliwych i niesamolubnych” przyjaciół wylaliście na Yoko i mnie, odkąd jesteśmy razem. Może czasem było to w trochę bardziej subtelnej, czy raczej należałoby powiedzieć „drobnomieszczańskiej” formie – ale nieczęsto. Oboje „wznieśliśmy sie ponad to” ładnych kilka razy – i wybaczyliśmy Wam obojgu – więc choć tyle możecie dla nas zrobić – o, szlachetni ludzie. Linda – jeśli nie obchodzi Cię co mówię – zamknij się! Zostaw pisanie Paulowi – czy coś.
Zapytany o to, co pierwotnie sądziłem o całej tej historii z Orderami Imperium Brytyjskiego itd. – powiedziałem im wszystko, co pamiętam – a pamiętam, że trochę się przed tym wzdrygałem – Ty nie Paul? – a może – jak podejrzewam – wciąż w to wszystko wierzysz?
Wybaczę Paulowi, że zachęcał The Beatles – jeśli on wybaczy mi to samo – i że był – „wobec mnie szczery i za bardzo mu zależało”! Linda, do kurwy nędzy, nie piszesz książki o The Beatles!!!
Nie wstydzę się The Beatles – ( w końcu sam to wszystko zacząłem) – tylko część tego syfu, który musieliśmy znieść, żeby zajść tak wysoko – myślałem, że wszyscy w mniejszym czy większym stopniu czujemy to samo – jak widać myliłem się.
Czy naprawdę uważacie, że bez The Beatles nie byłoby większości współczesnej sztuki? nie wierzę że aż tak Wam odbiło – Paul – wierzysz w to? Może kiedyś przestaniesz, przejrzysz na oczy! Czy nie mówiliśmy zawsze że jesteśmy częścią ruchu – nie jego całością? Oczywiście, że zmieniliśmy świat – ale spróbuj doprowadzić to do końca – ZEJDŹ ZE SWOJEJ ZLOTEJ PŁYTY I POLEĆ!
Nie wciskajcie mi tego kitu w stylu cioci Gin, że „za pięć lat spojrzę na to już jako inny człowiek” – czy nie rozumiecie że tak właśnie jest TERAZ!
– Gdybym tylko wiedział WTEDY, co wiem TERAZ – ta kwestia jakoś wam umknęła…
Wybaczcie jeśli wykorzystuję „Przestrzeń Th Beatles”, żeby mówić o wszystkim, o czym chcę mówić – to oczywiste, że jeśli dalej będą mnie pytać o The Beatles – będę im opowiadał – i w ten sposób walczył o jak najwięcej przestrzeni dla Johna i Yoko – pytają mnie o Paula, to odpowiadam – wiem, że czasem brzmi to jak wycieczki osobiste – ale czy w to wierzycie, czy nie, staram się odpowiadać szczerze – oczywiście przytaczając te najbardziej pikantne fragmenty – ja nie żywię urazy do Twojego męża – współczuję mu. Wiem, że The Beatles to „całkiem mili ludzie” – jestem jednym z nich – są też takimi samymi draniami jak wszyscy – więc przestań zadzierać nosa!
A propos – nasze nowe inicjatywy wzbudziły więcej inteligentnego zainteresowania w ciągu jednego roku niż przez całą erę The Beatles.
Co się wreszcie tyczy niemówienia nikomu o moim odejściu z zespołu – PAUL i Klein przez cały dzień przekonywali mnie, że będzie lepiej nic nie mówić, prosili żebym nic nie mówił, bo to „zaszkodziłoby The Beatles” – i „niech to umrze śmiercią naturalną” – pamiętasz?
Dlatego wbijże to sobie do swojej małostkowej główki, pani McCartney – te pizdy prosiły mnie żebym milczał na ten temat.
Oczywiście aspekt finansowy jest ważny – dla nas wszystkich – zwłaszcza po całym tym małostkowym syfie, który spotkał nas ze strony Waszej rąbniętej rodziny/teściów – i NIECH BÓG CI DOPOMOŻE, PAUL – do zobaczenia za dwa lata – myślę, że do tego czasu się wyrwiesz –
Pomimo tego wszystkiego,
Ściskamy Was oboje,
My oboje
PS ale że adresujecie list tylko do mnie
– CIĄGLE…!!!
Niebezpieczna Coca-Cola
Zawsze powtarzałam, że najlepiej gaszą moje pragnienie napoje gazowane – a zimna cola… wprost uwielbiam. A że zawartość cukru duża? Najważniejsze że przynosi ulgę! Gazowany napój spływa do gardła i pomimo że gaz uderza do nosa i oczy zaczynają łzawić, decydujemy się na kolejny łyk. A co się dzieje później?

10 minut później
Jeżeli wypiłeś już całą puszkę coli, to właśnie dostarczyłeś do organizmu równowartość 7 dużych (5g) kostek cukru!1 W normalnych warunkach powinno to wywołać u Ciebie odruch wymiotny2, ale zawarty w coli kwas fosforowy zakwasza ją i stąd wrażenie orzeźwienia3.
Po 20 minutach
Stężenie cukru we krwi gwałtownie wzrasta, wystawiając organizm na pierwszą próbę. Trzustka zaczyna produkować ogromne ilości insuliny. Tylko w ten sposób Twoje ciało będzie mogło przetworzyć nadwyżkę cukru w tłuszcz, który jest łatwiej przyswajany przez organizm.
W wyniku tego procesu tłuszcz zostaje zmagazynowany w postaci kuleczek. Co prawda są one mało estetyczne, ale za to przez pewien czas nieszkodliwe – natomiast nadmiar glukozy we krwi jest jak śmiertelna trucizna. Jedynie wątroba jest w stanie magazynować glukozę, ale tylko w ograniczonym stopniu.
Po 40 minutach
Większość kofeiny zawartej w coli zostaje wchłonięta przez organizm. Kofeina powoduje rozszerzenie źrenic oraz podnosi ciśnienie krwi.
W tym samym momencie podnosi się stężenie cukru w wątrobie, co powoduje uwolnienie cukru do krwi.
Po 45 minutach
Organizm zaczyna produkować zwiększoną ilość dopaminy. Dopamina to hormon stymulujący „ośrodek przyjemności” w mózgu. Taka sama reakcja występuje po zażyciu heroiny.
To nie jedyna wspólna cecha łącząca narkotyki i cukier. Od cukru również można się uzależnić. I to do tego stopnia, że w jednym z badań wykazano, że cukier uzależnia silniej od kokainy4. Nic więc dziwnego, że osoba uzależniona od coli zachowuje się przed jej wypiciem jak narkoman na głodzie.
Po 60 minutach
Stężenie cukru we krwi znacznie się obniża (stan ten nazywamy hipoglikemią), a wraz z nim obniża się również poziom energii oraz koncentracji.
Dlaczego warto przestać pić colę?
Zastanów się. Po wysiłku możesz mieć ochotę na colę lub schłodzone piwo, ale okazuje się, że napicie się wody daje więcej przyjemności. Woda jest najsmaczniejsza wtedy, kiedy naprawdę chce nam się pić; podobnie dzieje się, kiedy jesteśmy bardzo głodni. Po powrocie z wyprawy w góry nic nie smakuje tak dobrze jak zwykła kiełbasa i nic tak nie pomaga w powrocie do codziennych zajęć.
To jednak nie tylko przyjemność. Picie wody pomaga zmniejszyć spożycie szkodliwych substancji, takich jak:
- kwas fosforowy, który zaburza metabolizm wapnia i powoduje osteoporozę oraz rozmiękanie kości i zębów cukier, który przyczynia się do zachorowania na cukrzycę, choroby układu krążenia, artretyzm i choroby nowotworowe oraz do powstawania przewlekłych stanów zapalnych
- aspartam, który powoduje aż 92 skutki uboczne, w tym guzy mózgu, epilepsję, nadwrażliwość emocjonalną i cukrzycę,
- kofeina, która powoduje drgawki, bezsenność, bóle głowy, nadciśnienie, demineralizację kości i utratę witamin.
Ponadto kwaśny odczyn coli jest zabójczy dla zębów. Czy zauważyłeś, jak po wypiciu coli zgrzytają Ci zęby? Cola ma więcej kwasu niż sok z cytryny, można jej więc używać do odrdzewiania metalu (spróbuj zostawić zardzewiałą monetę w coli na pół godziny i zobacz, co się stanie). Jeżeli często pijesz colę, szkliwo Twoich zębów może stać się porowate, zżółknąć lub zszarzeć.
O wpływie coli na otyłość można mówić bez końca: u dzieci pijących colę ryzyko otyłości wzrasta o 60%. Oczywiście możesz dawać dzieciom słodkie napoje gazowane, jeśli tylko chcesz:
- zwiększyć ryzyko ich zachorowania na cukrzycę
- zwiększyć ryzyko ich zachorowania na nowotwory,
- uzależnić je od cukru.
Oto najlepszy sposób na oszczędzanie w trudnych czasach: nie pozwól, aby w Twoim domu zagościły słodkie napoje! Zacznij na nowo pić wodę: rozpoczynaj dzień szklanką wody wypijaną przed śniadaniem. Sprawisz tym radość swoim nerkom, które ciężko pracują cały dzień, aby oczyszczać twoją krew. Będą one zdrowsze, czystsze, a Ty poczujesz się znacznie lepiej.
Najbardziej komiczne zdjęcia dzikich zwierząt 2016 zostały już nagrodzone
Pelikan który gubi swój obiad, słoń który „upadł na twarz” – te oraz wiele innych równie humorystycznych zdjęć, finalistów tegorocznego konkursu Comedy Wildlife Photography Awards możecie zobaczyć dzisiaj na naszych stronach.
Jak sama nazwa wskazuje, ten międzynarodowy konkurs ma za zadanie pokazać humor uchwycony w fotografii zwierząt.
Konkurs stworzyli Paul Joynson-Hicks i Tom Sullam – dwóch Brytyjskich fotografów którzy dzięki niemu chcieli zwrócić uwagę i zwiększenie wysiłków na rzecz ochrony przyrody.
„Chcieliśmy aby nasz konkurs fotograficzny miał pozytywne i optymistyczne przesłanie, ale z poważnym komunikatem o konieczności ochrony przyrody” powiedział Sullam.
W tym roku na konkurs przesłano ponad 2000 zdjęć z 75 krajów świata. Eksperci z dziedziny fotografii oraz słynni komicy, którzy zasiedli w jury konkursu w minioną środę wybrała zwycięzców.
Aby mieć szansę na wygraną można wziąć bezpłatny udział w konkursie, wyatsryczy zarejestrować się za pośrednictwem strony internetowej www.comedywildlifephoto.com

Żaba uśmiecha się do kamery w Lipetsk Oblast, Rosja. Dodane przez Artyom Krivosheev / Comedy Wildlife Photography Awards.

Lis nurkuje w śniegu w Parku Narodowym Yellowstone. Dodane przez Angela Böhlkego / Comedy Wildlife Photography Awards.

Niedźwiedź Grizzlynieudany połów łososia w Brooks Falls w Parku Narodowym Katmai na Alasce. Dodane przez Roba Kroenert / Comedy Wildlife Photography Awards.

Zwycięzca w kategorii „W Powietrzu” : Pelikan gubi rybę blisko Kerkini Lake, Grecji. Photo by Nicolas de Vaulx / Comedy Wildlife Photography Awards.

Zwycięzca w kategorii Morze: Dwie żabnice sfotografowane w Tajwanie. Dodane przez Jim Chen / Comedy Wildlife Photography Awards.
Więcej zdjęć zobaczycie na filmie:
Jak dbać o przybory do makijażu
Jeśli makijaż jest dla Was jedną z ważniejszych czynności wykonywanych w ciągu dnia, doskonale zdajecie sobie sprawę jak istotne oprócz kosmetyków są przybory, które pomagają nam w jego wykonaniu.

Pędzle, pędzelki, szczoteczki i gąbki do blendowania. Ceny tych dobrej jakości nie są niskie, ale jeśli będziemy poprawnie ich używać i dobrze o nie dbać warto w nie zainwetować, gdyż będą służyć nam długo a kondycja naszej skóry na pewno na tym nie ucierpi.
Warto pamiętać o tym, że na skórze znajdują się bakterie, które podczas wykonywania makijażu osadzają się na naszych pędzlach, wnikają w głąb gąbek i puszków do nakładania pudru i mają tam świetne miejsce do dalszego rozwoju. Teraz wystarczy już tylko, że na twarzy mamy uszkodzenie skóry (na przykład pojawiła sie opryszczka czy zajady a może ranka po usuwaniu zaskórnika) i za chwilę robiąc makijaż przy użyciu brudnych pędzli zainfekujemy rankę.
Dlatego, aby wykonywanie makijażu było jak najbardziej higieniczne i bezpieczne dla naszej skóry, warto dbać o nasze kosmetyki (sprawdzać ich datę ważności) oraz o przybory (należy regularnie je czyścić i odkażać).
Pędzle do cieni, różu i sypkiego pudru możesz umyć co 2-3 tygodnie. Natomiast te używane do nakładania korektora, podkładu czy pomadki najlepiej czyścić nawet codziennie. Skuteczna jest woda z mydłem. Wystarczy namoczyć pędzel, nałożyć odrobinę mydła w płynie na włosie i przez kilkanaście sekund ugniatać w dłoni.
Jak się do tego zabrać zobaczycie na poniższym filmie:
Wybór prawd podstawowych wg Jacka Fedorowicza
Jeżeli chcesz być oddanym zwolennikiem PiS, czyli prawdziwym patriotą, uczciwym, głęboko moralnym obywatelem, wzorowym katolikiem, a także dobrze płatnym prezesem czegoś, na czym się kompletnie nie znasz, powinieneś pamiętać i przy każdej okazji powtarzać, że:
1. Trwa zmasowany atak całego świata na Polskę.
2. Świat boi się Polski, bo nabroił, i teraz, gdy Polska wstała z kolan, może światu przyłożyć.
3. Komisja Macierewicza bezstronnie i fachowo dojdzie do prawdy, tzn. ogłosi, ile dokładnie bomb podłożył Tusk.
4. Trybunał Konstytucyjny już dawno próbował zabrać po 500 zł każdemu dziecku, nie tylko drugiemu, i za te pieniądze jeździć po Chinach.
5. Trybunał Konstytucyjny zniszczyła Platforma Obywatelska, ale szczęśliwie udało się to naprawić. Żadnego problemu już nie ma. Komisja Wenecka i Parlament Europejski idą na pasku agresorów (patrz pkt. 1.), ale my im pokażemy.
6. Protesty KOD się kończą.
7. Protesty KOD są opłacane z zagranicy i mają niewielką liczbę uczestników. Co to znaczy masowa demonstracja, pokaże dopiero nasz marsz poparcia dla rządu, gdy wyprowadzimy na ulice milion oceniony przez policję na pięć milionów.
8. Polacy mają prawo poznać prawdę o swojej historii. Porozumienia Sierpniowe 1980 r. podpisywali założyciele „Solidarności”, tzn. Lech Kaczyński z bratem. Niestety agent SB Lech Wałęsa zniszczył ich dorobek przy Okrągłym Stole, zakładając esbecko-niemiecko-rosyjskie kondominium pod mylącą nazwą „III RP”. Na szczęście zrywem wyborczym 25 października 2015 r. Naród skruszył kajdany i Polska odzyskała niepodległość.
9. Unia Europejska nas wydoiła.
10. Głosowanie w Sejmie inaczej, niż głosuje PiS, jest podważaniem wyników demokratycznych wyborów.
11. Wszystko, co robią politycy opozycji, wynika z żalu za korytem, od którego zostali oderwani. (Uwaga! Na czas sprawowania rządów przez PiS koryto przestaje być korytem, staje się miejscem bezinteresownego działania dla dobra Narodu. Miejsce to wróci do nazwy „koryto” zaraz po przejęciu władzy przez opozycję).
12. Ale to czysta teoria. Do przejęcia władzy przez opozycję Naród nie dopuści. Wola Narodu stoi ponad prawem. Wolę skasowania wyborów Naród wyrazi we właściwym czasie ustami Jarosława Kaczyńskiego.
Uwaga! Jest jeszcze pkt 13., ale należy go na razie jedynie zapamiętać. Jego wygłaszanie rozpoczniemy dopiero wtedy, gdy uda się nam już na dobre wyrwać Polskę z łap Unii Europejskiej.
13. Ten Putin jest całkiem sympatyczny”
Jacek Fedorowicz
Wielka Brytania – uwaga na niebezpieczne biedronki!
Raptem 30% szans na przeżycie dawali lekarze kulturyście ze Stoke-on-Trent w środkowej Anglii, po tym jak ugryzła go biedronka.

Reza Rezamand’
31 letni Reza Rezamand, którego ugryzła biedronka, trafił do szpitala z rozpoznaniem posocznicy (sepsy). Noga Reza spuchła tak mocno, że niemal podwoiła swoją wielkość a palce u stóp sczerniały.
Przepisane przez lekarza pierwszego kontaktu antybiotyki nie przyniosły poprawy stanu zdrowia, więc kulturysta trafił do szpitala w celu wykonania testów.
Zakażenie organizmu było tak duże, że lekarze dawali mu zaledwie 30% szans na przeżycie. Po kilku dniach i litrach kroplówek, stan Reza poprawił się. „Byłem bardzo szczęśliwy, nigdy nie dotknę biedronki i będę unikał miejsc, w którym się znajdują”.
„Nie jestem osobą bojaźliwą, mogę wycisnąć podczas ćwiczeń 180 kg, a zostałem prawie zabity przez… biedronkę” – powiedział w wywiadzie dla The Sun.
„Mówię o tym, żeby zwiększyć świadomość ludzi – jeśli doznacie ukąszenia przez tego małego owada, lepiej idźcie od razu do lekarza”.
Anna Frach, TheFad.pl
„W tyle wizji” bez Skiby – artysta został zwolniony z TVP
Zdaniem artysty, który prowadził na antenie TVP programy „W tyle wizji” i „W tyle wizji extra”, decyzja o jego zwolnieniu została podyktowana krytyką obecnej władzy oraz opublikowanie klipu o ekshumacjach ofiar katastrofy smoleńskiej.

Krzysztof Skiba nigdy nie ukrywał, że nie jest mu „po drodze” z obecną władzą i nie bał się jej publicznie krytykować.
Nową prowadzącą programy „W tyle wizji” oraz „W tyle wizji extra” została sympatyzująca z PiS, była kandydatka na prezydenta z ramienia SLD – Magdalena Ogórek.
„W tyle wizji” to nadawana przez TVP Info, 5 razy w tygodniu audycja publicystyczno-satyryczna. Osoby obecnie prowadzące program to Rafał Ziemkiewicz, Marcin Wolski, Krzysztof Feusette, Wiktor Świetlik, Magdalena Ogórek, Waldemar Ogiński, Łukasz Warzecha, Stanisław Janecki i Dorota Łosiewicz.
30 tysięcy euro kary, za odmowę zdjęcia nikabu
Ze względów bezpieczeństwa, Włoskie prawo zakazuje zakrywania twarzy w miejscach publicznych. Dlatego też do sądu trafiła sprawa muzułmanki, która nie stosując się do powyższego przepisu, odmówiła odsłonięcia twarzy podczas wizyty w urzędzie.

40 letnia obywatelka Włoch, pochodząca z Albanii zjawiła się w ubiegłym miesiącu na spotkaniu dzieci i młodzieży w radzie gminnej w miejscowości San Vito al Tagliamento. Po mimo próśb burmistrza miasteczka stanowczo odmówiła zdjęcia chusty.
Nikab, w który odziana była kobieta, uniemożliwiał jej identyfikację. Kobieta została wyprowadzona z Sali, w której odbywało się spotkanie, a następnie powiadomiono policję. Sąd przychylił się do argumentacji prokuratury, która zwróciła uwagę, że kobieta z premedytacją złamała przepisy zakazujące zakrywania twarzy i odmówiła odsłonięcia chusty pomimo wielu próśb.
Początkowo kobieta została skazana na karę 4 miesięcy więzienia, którą ostatecznie zamieniono na grzywnę w wysokości 30 tysięcy euro.
Barack Obama – najfajniejsze zdjęcia odchodzącego prezydenta
Wybór Baracka Obamy na prezydenta budził wiele emocji, nie było aż tak burzliwie jak podczas tegorocznych wyborów, ale wiele osób było sceptycznie nastawionych do jego prezydentury.

Barack Obama to jeden z niewielu światowych przywódców z „ludzką twarzą”.
To serdeczny, rodzinny, uśmiechnięty, otwarty na ludzi człowiek a z drugiej strony, wspaniały prezydent, opanowany, konkretny i stanowczy polityk.
Dla mnie to jeden z najlepszych prezydentów jakich miały Stany Zjednoczone i wspaniała Osoba przez duże „O”.
Oto kilkanaście świetnych zdjęć wykonanych przez Pete Souza – oficjalnego fotografa z Białego Domu:






















Anna Frach, TheFad.pl
Ciekawostki z życia Leonarda Cohena o których nie miałeś pojęcia
07 listopada 2016 roku, świat obiegła przykra wiadomość o śmierci Leonarda Cohena. To kolejny smutny dzień, gdy byliśmy zmuszeni pożegnać wybitnego artystę. Chyba nie ma osoby, która nie znałaby jego charakterystycznego, niskiego głosu z uczuciem śpiewającego „Hallelujah” czy „Dance me to the end of love”.
Leonard Cohen, poeta i pieśniarz o Polskich korzeniach, zmarł w wieku 82 lat – 7 listopada 2016 roku w Los Angeles.
Cohen często powtarzał w wywiadach, że zaczął śpiewać, gdyż trudno mu było przeżyć z pisania. Biografowie jednak nieco inaczej przedstawiają jego życie w tamtym okresie. Honoraria literackie, rządowe granty oraz dochody z rodzinnego przedsiębiorstwa wystarczały na wygodne życie. Lecz Leonard Cohen w tym czasie dużo podróżował, prowadził intensywne życie towarzyskie i erotyczne. Lubił otaczać się pięknymi kobietami i, dopóki było to legalne, eksperymentował z LSD.
Przedstawiamy kilka ciekawostek z życia artysty:
Po ukończeniu collega`u Leonard Cohen rozważał możliwość studiowania prawa, planował zostać prawnikiem
Jego genialny album „Various Positions”, na którym znajduje się między innymi jeden z najbardziej znanych utworów „Hallelujah”, początkowo nie zyskał uznania w oczach amerykańskiej wytwórni Columbia Records,
Córka Cohena Lorca, otrzymała imię na cześć hiszpańskiego poety Federico Garcia Lorca
Ponad dwa lata Leonard Cohen mieszkał w domku letniskowym w Tennessee, należącym do Boudleaux Bryant, autora „Bye Bye Love”. Przez długi czas mieszkał również na greckiej wyspie Hydra, gdzie utrzymywał się za mniej niż 1000 dolarów rocznie. Później mieszkał na południu Francji w przyczepie campingowej.
Cohen odwiedził Kubę, tuż przed Inwazją w Zatoce Świń (nieudana próba inwazji kubańskich emigrantów na południową Kubę przy wsparciu ze strony USA. Celem operacji było obalenie rządu Fidela Castro)
Całe życie żałował, że w utworze „Chelsea Hotel No. 2” opowiedział o jego seksualnej przygodzie z Janis Joplin
Jego jedyną ekstrawagancją jak sam mówił był kawior

Dziadek Cohena, był znanym w Kanadzie działaczem na rzecz środowisk żydowskich
W 1975 roku w Kalifornii, wymyślił koktajl nazwany Red Needle, w którego skład wchodzą Tequila, sok żurawinowy, lód, cytryna lub owoce egzotyczne
Jego ulubioną piosenką była śpiewana przez Fats Domino “Blueberry Hill”
Według artysty, najbardziej niedocenianą w historii muzyki pop piosenkarką była Jennifer Warnes
Jednym z dziwniejszych pomysłów Cohena, była próba pisania na maszynie w wannie. Niestety pomysł nie wypalił, a maszyna rzucona z dużą siłą przez wściekłego artystę zniszczyła się
Śpiewał również w duetach – między innymi z Bono z U2, Sharon Robinson czy wspomnianą Jennifer Warnes.
Anna Frach, TheFad.pl
