Dieta śródziemnomorska najzdrowszą dietą na świecie
Dieta śródziemnomorska ma najwięcej udowodnionych, najkorzystniejszych efektów dla zdrowia. Łączy w sobie produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe tj. ryby, owoce morza, oliwa z oliwek i całe bogactwo warzyw, często spożywanych w formie nieprzetworzonej, co powoduje, że ten model żywieniowy doczekał się miana najzdrowszej diety świata. Jej skuteczność i wspaniałe właściwości zdrowotne, potwierdzają liczne badania.

Hiszpańscy naukowcy z Uniwersytetów Las Palmas i Navarra, którzy przeprowadzili czteroletnie badania z udziałem ponad 10 tys. osób, informują, że dieta śródziemnomorska, może chronić nie tylko przed rakiem i chorobami serca, ale również przed depresją. Badania te zostały opisane na łamach „Journal of the American Medical Association”.
Według naukowców, na naszych talerzach powinny znaleźć się warzywa, owoce, ryby, ziarna zbóż, orzechy i rośliny strączkowe. Wszystko to suto zakrapiane oliwą z oliwek, która podnosi poziom serotoniny i jest źródłem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Zredukować powinniśmy natomiast spożycie czerwonego mięsa.
Naukowcy zaobserwowali, że ryzyko rozwoju depresji było o ponad 30 proc. mniejsze u osób, których dieta była bogata w wyżej wymienione składniki.
Z kolei, naukowcy z Uniwersytetu Technologicznego w Melbourne (Australia) przeanalizowali wyniki badań przeprowadzonych w latach 2000-2015 i doszli do wniosku, że dieta śródziemnomorska pozytywnie wpływa na funkcjonowanie poznawcze człowieka – poprawia koncentrację, pamięć i zdolności werbalne. Szczególnie dobrze oddziałuje ona na pamięć długotrwałą i roboczą oraz funkcje wykonawcze związane z planowaniem i rozwiązywaniem problemów.
dieta śródziemnomorska zmniejsza stan zapalny organizmu, zaopatruje ciało w niezbędne składniki odżywcze (mikroelementy, witaminy i minerały), wzmaga metabolizm, pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, zwiększa stężenie polifenoli we krwi, a także prawdopodobnie zmienia skład mikrobioty jelitowej. Dzięki temu polepsza funkcjonowanie poznawcze u młodych, jak również opóźnia spadek sprawności umysłowej u osób w podeszłym wieku.
5 dni w Korei Północnej z brytyjskim vlogerem Louisem Cole
33 letni Brytyjczyk – Louis Cole, internautom bardziej znany pod pseudonimem FunforLouis, to zapalony filmowiec i osobowość Internetu. Na Instagramie obserwowany jest przez blisko półtora miliona, a na Twitterze przez prawie 800 tysięcy osób.

Najbardziej znany jest jego podróżniczy kanał na Youtube, na którym publikuje filmy z podróży z całego świata
Dzisiaj prezentujemy Wam 5 dni z podróży Louisa do Korei Północnej.
A przy okazji, zapraszamy również do niezwykłej podróży po Korei z francuskim fotografem Erickiem Lafforgue’m >>>
Korea Północna – Dzień 1
Korea Północna – Dzień 2 (Park Wodny)
Korea Północna – Dzień 3
Korea Północna – Dzień 4
Korea Północna – Dzień 5
(af) thefad.pl
Wrzucasz na Facebooka zdjęcia z siłowni? Według najnowszych badań jesteś mega-narcyzem
Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Brunel Univetsity w Londynie wykazały, że osoby które opisują własne dokonania na siłowni, dokumentują dietę i zamieszczają w mediach społecznościowych swoje zdjęcia z treningu są wyjątkowymi narcyzami.

Psychologowie prowadzący badania, zebrali dane 555 użytkowników Facebooka, aby zbadać cechy osobowości i motywy, jakie kierowały badanych do wyboru informacji wpisywanych w aktualizację statusu.
Każdy z uczestników badania, został poproszony o wypełnienie ankiety, na podstawie której mierzona została samoocena badanego i narcystyczne ego , oraz tzw. „Wielka piątka”, czyli ekstrawertyzm, neurotyczność, otwartość, ugodowość i sumienność.
Badania wykazały, że większość osób zakwalifikowanych do grupy zapatrzonych w siebie narcyzów, najczęściej wpisywała w swój status opisy codziennej diety i rutynowego treningu.
Naukowcy zaobserwowali również, że aktualizowane o takie informacje statusy badanych, otrzymywały wiele sympatii i uwagi od znajomych i obserwujących.
Według typowych narcyzów przechwalanie się opłaca i pomaga w otrzymywaniu większej ilości tzw. „lajków” i pozytywnych komentarzy. Nie oznacza to jednak, że wszystkie one są szczere i że wszyscy z lajkujacych faktycznie nas lubią.
Obiad 500kcal – Faszerowany bakłażan
Jest lato a wraz z nim nieograniczony dostęp do wielu wspaniałych, świeżych warzyw i owoców. Warto to wykorzystać i czerpać jak najwięcej z ich wspanialego smaku, aromatu i zdrowotnych właściwości.

Faszerowane bakłażany, fot. TheFad
Bakłażan jest warzywem niskokalorycznym – 100 gramów tego warzywa to zaledwie 22 kalorie.
W internecie zapewne zjadziecie wiele przepisów na to danie – od wegetariańskich opcji ze szpinakiem i serami po wyszukane bakłażany z baraniną i boczkiem.
Dzisiaj wersja 500kcl – porcja sycąca a danie smaczne i cieszące oko.
Składniki na 2 porcje:
1 bakłażan
60 gram kaszy kuskus
1 papryka czerwona
60 gram czerwonej cebuli
1 ząbek czosnku
150 gram mięsa z piersi kurczaka
80 gram sera mozzarella
2 łyżeczki oleju
sól, pieprz, zioła prowansalskie, chilli
Sposób przygotowania
Bakłażana przekrój na pół, wydrąż miąższ tak aby pozostała warstwa ok 0.5 cm, oprósz solą i odstaw na 10 minut.
Miąższ bakłażana pokrój w drobną kostkę i wraz z posiekaną cebulą i papryką podsmaż do miękkości na oliwie. Dodaj pokrojone w bardzo drobną kostkę mięso z kurczaka i pdsmażaj jeszcze chwilę aż kurczak będzie miękki.
Do nagrzanego do 180 stopni Celsjusza piekarnika, wstaw połówki bakłażana (przed pieczeniem należy odlać z niego sok który zebrał się w nim po posoleniu) i przecz przez około 15 minut.
Kaszę kuskus, zalej niepełną szklanką wrzącej wody, dokładnie przykryj i odstaw na 10 minut. Kasza wchłonie wodę i znacznie zwiększy swoją objetość.
Wszystkie składniki – warzywa z kurczakiem oraz kuskus dokładnie wymieszaj, dodaj przyprawy i tak przygotowanym farszem napełnij połówki bakłażana. Na wierzchu ułóż po 2 plastry sera mozzarella i wstaw do piekarnika na około 20 do 30 minut.
Tak przygotowane bakłażany pysznie smakują z salatką z pomidorów i świeżej bazylii.
1 porcja = 502 kcal
Smacznego!
Anna Frach, Thefad.pl
„Ludzkie oblicze prawa” – sędzia pozwoliła zobaczyć więźniowi nowonarodzonego syna.
„To Twój syn” – ten wzruszający moment, miał miejsce w Kentucky, gdzie sędzia Amber Wolf, prowadząca sprawę oskarżonego o włamanie – Jamesa Roedera, pozwoliła mu zobaczyć po raz pierwszy, niedawno urodzonego syna.

Żona Roedara – Ashley, oskarżona jest o współudział we włamaniu i kradzieży sześciu telewizorów. Wcześniej sędzia Wolf zabroniła kontaktu współmałżonkom.

James Roeder i Ashley Roeder, oskarżeni o kradzież
Kamera znajdująca się na sali sądowej, pozwala nam zobaczyć jak James -młody tata – trzyma na rękach syna, przytula go i całuje. Zarówno matka dziecka jak i sędzina, nie mogą ukryć łez wzruszenia.
Anna Frach
W Londynie otwarto pierwszy, tarasowy bar dla nagusów
„Swoje ubrania i zmartwienia zostaw przy drzwiach” oto dewiza która przyświeca nowo otwartemu klubowi dla ceniących nagość, spokój i przepiękne widoki.

Taras słoneczny dla nagusów, został właśnie otwarty przez w dzielnicy Westminster.

Na znajdującym się 18 metrów nad ziemią tarasie, z widokiem na Big Bena, London Eye oraz Parlament, można poskakać na mini-trampolinie, poopalać się na wygodnych leżakach, pohustać na hamaku czy ugasić pragnienie w barze z kolorowymi drinkami.

Zobaczcie sami:
To nowo otwarte miejsce cieszy się dużym zainteresowaniem, osoby które chciałby spędzić trochę czasu w tym niebanalnym miejscu, mogą wysłać maila zawierającego swoje imię i nazwisko na adres comboterrace@taylorherring.com.
A może wolisz zjeść obiad w restauracji dla naturystów? Zapraszamy tutaj !
Anna Frach / thefad.pl
Niesamowite narodziny – dziecko urodziło się w nienaruszonym worku owodniowym [Video]
Dziecko, rozwija się i rośnie w organizmie matki w tak zwanym worku owodniowym – inaczej w błonach płodowych. Worek ten zwykle ulega rozerwaniu podczas początkowej fazy porodu, mówi się wówczas, że kobiecie „odeszły wody”.

Ale nie tym razem!
Poniższy materiał został niedawno nagrany przez pielęgniarkę na oddziale położniczym, w jednym z hiszpańskich szpitali.
Dziecko urodziło się w nienaruszonym worku owodniowym, chwilę po tym jak na świat przyszedł jego bliźniak. Takie zjawisko znane jest pod nazwą „urodzony w czepku”, czyli w błonach płodowych, ale dotyczy również dzieci częściowo otulonych błoną płodową po urodzeniu.
Jednak urodzenie się dziecka, w nienaruszonej bonie płodowej jest niezwykle rzadkie i występuje nie częściej niż raz na 80 000 urodzeń.
Zwinięty „w kłębek” na szpitalnym stole dzidziuś, delikatnie się porusza, pod prawie przezroczystym workiem owodniowym, pod błoną, można również zobaczyć niebieską pępowinę.
Anna Frach
„Dobra zmiana” u Pietrzaka, czyli jak znany satyryk sięgnął dna
Po ostatnim ”występie” Jana Pietrzaka, transmitowanym przez TVP Kultura, można poczuć jedynie niesmak. Podczas jubileuszowgo występu w warszawskim klubie Ronina, Pietrzak zaczyna od przedstawienia swych zasług w obaleniu komunizmu, po chwili płynnie przechodzi do onbrażania Bronisława Komorowskiego i jego żony, oraz atakowania osób o przeciwnych poglądach politycznych. Szczytowym osiągnięciem kabareciarza jest zaś nazywanie wyborców Stefana Niesiołowskiego „mendami, wszami i gnidami”. Wszystko w ramach dobrej zmiany, tak wychwalanej przez Pietrzaka.
Jedną z obrażonych przez tego pseudoartystę osób była również Joanna Senyszyn – która pod swoim adresem mogła usłyszeć „Ta zardzewiała pudernica Senyszyn nie będzie już skrzeczała z telewizora. Na odchodne załatwiał sobie kasę na in vitro. Ludzie, co się z tego wylęgnie? Koczkodan skrzyżowany z ropuchą „

Wczoraj, prof. Joanna Senyszyn odniosła się do tego ”występu” na swoim profilu FB:
„Pietrzak, czyli talent utopiony w nocniku
TVP Kultura powinna zmienić nazwę na TVP Szambo lub TVP Chamstwo. Zachowanie dotychczasowej nazwy jest nieuprawnione od czasu wyemitowania w ostatni weekend nagrania jubileuszowego występu niejakiego Jana Pietrzaka.
Niezły satyryk, tekściarz i kabareciarz z czasów PRL, wraz z transformacją ustrojową, zmienił się w żałosnego błazna, który produkuje się na poziomie ucha od nocnika. Szkoda, że Pietrzak utopił swój talent w fekaliach.
Red. Tomasz Lis uznał, że nie warto komentować chamskich bredni. Pewnie ma rację. Toteż tylko przypomnę, że wiele lat temu powiedziałam: Kiedyś Jan Pietrzak to była kupa śmiechu. Dziś, niestety, pozostała tylko kupa. Teraz dodam, że coraz bardziej cuchnąca.”
Anna Frach
Spóźniony pasażer wdarł się na płytę lotniska i próbował dogonić startujący samolot!
Na lotnisku w Madrycie doszło do niecodziennej sytuacji, kiedy to spóźniony na swój lot pasażer, skoczył z ponad 3-metrowej platformy na płytę lotniska i biegł z bagażami w ręku w stronę startującego właśnie samolotu linii lotniczych Ryanair. Całe szczęście, niesforny turysta został zatrzymany przez zszokowanych całym wydarzeniem pracowników portu lotniczego.
Zobaczcie sami:
Anna Frach
Ciekawe miejsca – Londyński Park Olimpijski
Od Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie, minęły już cztery lata. Pozostały po nich wspomnienia, dziesiatki zdjęć, medale no i oczywiście mnóstwo obiektów sportowych i rekreacyjnych. Najważniejszą inwestycją był oczywiście Park Olimpijski, oraz ArcelorMittal Orbit, dziwacznie poskręcana 115-metrowa wieża, która wzbudzała swego czasu wiele kontrowersji. Jest też kolejka linowa łącząca dwa brzegi Tamizy. Londyn wzbogacił się o wiele nowych i naprawdę imponujących atrakcji. Które z nich warte są ceny wstępu?
Londyn – co się zmieniło po olimpiadzie?

Londyn, widok na park olimpijski / fot. Shutterstock
Londyn jak na jedną z najważniejszych europejskich stolic przystało, nie narzeka na brak turystycznych atrakcji. Ale nie spoczywa na laurach – Diamentowy Jubileusz królowej Elżbiety II w 2012 roku, ale przede wszystkim organizacja Letnich Igrzysk Olimpijskich sprawiły, że Londyn rozbłysnął z nową siłą. Najwięcej inwestycji miało miejsce na East Endzie, dzielnica która do tej pory nie cieszyła się zbyt dobrą sławą, wróciła do łask – w dzielnicy noszącej dotychczas przydomek „stinky” (cuchnąca) pojawiły się cuda architektury i tłumy turystów. Które z atrakcji Wschodniego Londyną są szczególnie warte odwiedzenia?

Londyn, widok na park olimpijski / fot. EG Focus/CC/Wikipedia

Park Olimpijski
Najważniejszą olimpijską inwestycją Londynu jest oczywiście Park Olimpijski, ze wspaniałą budowlą Stadionu Olimpijskiego na którym odbywa się obecnie wiele imprez sportowych i muzycznych. Wokół stdionu, rozpościera się 247 hektarów trawników, ogrodów kwiatowych i nadrzeczna promenada. Rośliny posadzone w Parku Olimpijskim przystosowane są do zmian klimatycznych, roślinne ekosystemy mają ewoluować wraz z miastem. Dzięki tej inwestycji, East End udało się przekształcić w zieloną i nowoczesną oazę.

Park Olimpijski / fot. Shutterstock
Shard
Otwarty w czerwcu 2012 r. u stóp London Bridge Shard, trójkątny drapacz chmur zaprojektowany przez Renzo Piano, to dziś kolejna duma Londynu i najwyższy budynek nie tylko w brytyjskiej stolicy, ale w ogóle w zachodniej Europie. Na razie kruchą z pozoru wieżę ze szklanymi podłogami wypełniają pokoje hotelu Shangri-La, biura, apartamenty i ekskluzywne restauracje. W lutym 2013 roku w Shardzie zostanie otwarty taras widokowy dla turystów, obiecujący widok na każdy zakątek Londynu oddalony nawet o 40 mil.

Londyn, w tle widoczna wieża Shard / fot. Shutterstock
Centrum sportów wodnych (Aquatics Center)

Falisty dach londyńskiego centrum sportów wodnych zaprojektowała sama Zaha Hadid. Inspiracją była oczywiście woda, a trzy imponujące baseny sportowe gościły bijących rekordy olimpijczyków. Centrum, podobnie, jak inne obiekty olimpijskie, zostało zsynchronizowane z otoczeniem – Parkiem Olimpijskim nad brzegiem rzeki i zakręconą wieżą Orbit.

Centrum sportów wodnych w Londynie / fot. Alexander Kachkaev/CC/Wikipedia