Andrzej Żukowski: Nieuchronny koniec Kaczyńskiego

Andrzej Żukowski
Kaczyński nie ma już nic do zaoferowania, nic nowego do powiedzenia, a chwytliwe hasło ’dobrej zmiany’ już dawno przestało być nawet kłamstwem
Jesteśmy świadkami przerażającego i poniżającego spektaklu. Widowiska, jakiego spodziewalibyśmy się gdzieś w bananowej republice trzeciego świata, a nie u nas – w kraju Szopena i Skłodowskiej, Paderewskiego i Wałęsy. Nie w Europie, nie w XXI wieku.
Oto człowiek wyjątkowo niskiej próby, wyniesiony przez historię grubo ponad własną wartość i umiejętności, kurczowo trzyma się władzy, której w żaden sposób nie potrafi sprawować. Władzy, którą rozumie jako dyktat i satrapię, a nie ma nic gorszego niż tchórzliwy i ograniczony satrapa. A takim właśnie władcą jest Kaczyński – zakompleksiony, przestraszony, apodyktyczny, arogancki, w sumie przy tym – nieświeży i niedzisiejszy.
Człowiek, który nigdy nie umiał cieszyć się życiem, więzień własnych fobii i nierealnych aspiracji, z psychopatycznym popędem do władzy za wszelką cenę.
Człowiek, który mało wie o świecie i ludziach, oprócz tego czym można ich kupić, straszyć lub szantażować.
Człowiek, który swój ośli upór uważa za oznakę siły i stanowczości, „genialny strateg”, którego specjalnością stało się jak u trzylatka – pakowanie się w tarapaty, a potem – strzelanie tantrum, z machaniem piąstkami i wrzaskiem.
Kaczyński nie ma już nic do zaoferowania, nic nowego do powiedzenia, a chwytliwe hasło „dobrej zmiany” już dawno przestało być nawet kłamstwem; politycznie Kaczyński jest martwy, jeszcze się broni przed rozkładem swojej partii, ale ten jest nieunikniony, choć ratuje go sieć ekonomicznych interesów i zależności, których jest twórcą i gwarantem.
Patrząc realistycznie, jedyne co w końcu może skrócić tę agonię to właśnie ekonomia. Nadchodząca zima nie będzie dobra. Polacy dotrą do wiosny nie tylko wymęczeni, ale zdesperowani i wściekli. Piosenka mówi, że ”wolność to nie mieć nic do stracenia”. I to będzie koniec Kaczyńskiego i jego rządów. W końcu zabraknie mu nawet na policję, i to będzie koniec, bo policjant to ostatni kochanek dyktatora, ale kocha tylko i wyłącznie za pieniądze.
Warszawa kipi policją, Sejm otoczony barierkami i sukami policyjnymi. Szwadrony tajniaków. Do tego żandarmeria. Zakłamana, histeryczna telewizja, nieobecny prezydent, rozbity zmanipulowany Sejm. Przed kościołami – bojówki „narodowców”. Policja w cywilnych ciuchach używająca metalowych teleskopowych pałek przeciw pokojowo demonstrującym kobietom i młodzieży – ta sama policja, która lękliwie tolerowała fizyczne ekscesy i agresję polskich Nazioli. Oto Polska 2020, epoka Kaczyńskiego. W sumie to większy wstyd niż Zabory, bo wtedy to obcy nami pomiatali, teraz to podobno Polacy…
Nie sądzę żeby Kaczyński padł jak gigant, wzbijając tumany historycznego kurzu. To nie będzie zderzenie galaktyk, raczej powolna agonia rozkładającego się systemu, postępująca niewydolność państwa, rzednące szeregi popleczników, rosnący smród i beznadzieja. Może dokona się pucz i władzę przejmie Ziobro czy stylizujący się na reformistę Morawiecki, ale to będzie zmiana personalna, a nie systemowa, więc rozkład będzie trwał dalej, i może – połączony z ziobrowskim dokręcaniem śruby – doprowadzi w końcu do konfrontacji i upadku rządów „zjednoczonej prawicy”.
Społeczeństwo obywatelskie może i ma prawo się bronić. Żyjemy w wieku informacji i to jest nasza broń. Cokolwiek powie pan Ciarka czy inny Kurski, brutalne i bezprawne zachowania policji, w mundurach czy bez, i chronionych przez nią polityków PiS, także kłamstwa partyjnej telewizji, będą dokumentowane, będą zapamiętane i będą kiedyś użyte do wymierzenia sprawiedliwości.
Kaczyński to polityczna padlina, ale szczur zapędzony w róg jest zawsze groźny.
Andrzej Żukowski
Maciej Jędrzejko: Covidowy poradnik domowy

Dr n. med. Maciej Jędrzejko
Lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych, respiratorów oraz miejsc w szpitalach może zabraknąć jeśli rozwinie sie u nas scenariusz włoski - dlatego im więcej będziecie wiedzieli o Covidzie i im lepiej będziecie przygotowani do leczenia w domach - tym skuteczniej ochronicie siebie i swoje rodziny. Traktujcie Covid POWAZNIE.
Wykładniczy wzrost zakażeń SARSCov2 w ostatnich dniach nie pozostawia złudzeń – że najprawdopodobniej wiekszość z nas nie uniknie infekcji nowym koronawirusem. Od początku pandemii świat naukowy tego się spodziewał i o tym mówił – więc dla nikogo poza Covidiotami – nie powinno być to zaskoczeniem. Nie chodzi już zatem o to żeby nie zachorować w ogóle, bo to się może nie udać – ale o to żeby:
- opóźnić moment zakażenia oraz
- jak najłagodniej przebyć COVID19 jeśli nie będziemy mieli szczęścia załapać się na skąpoobjawowy przebieg i dopadnie pełnoobjawowa choroba.
A zatem podrzucę Wam kilka rad jak się zachowywać i jak się leczyć jeśli dopadnie nas pełnoobjawowy Covid19, ale po kolei.
ŻADNE ANTYBIOTYKI przeciwbakteryjne NIE LECZĄ ŻADNYCH WIRUSÓW, ale wirusy atakujące dolne drogi oddechowe (oskrzela i płuca) – niszcząc nabłonki dróg oddechowych – TORUJĄ drogę dla bakterii i otwierają wrota do NADKAŻENIA bakteryjnego, które dramatycznie pogarsza stan pacjenta.
Podczas Covid19 wyjątkowo szybko dochodzi do zapalenia oskrzeli i płuc, dlatego szybciej niż w innych chorobach wirusowych lekarz zapewne włączy Wam ANTYBIOTYK (z grupy penicylin, cefalosporyn czy makrolidów)
Sam wystrzegam się nadużywania antybiotyków u moich pacjentow – jednak w przypadku Covid – absolutnie należy go zastosować zgodnie z zaleceniem lekarza ale PAMIETAĆ o KONIECZNOŚCI STOSOWANIA osłony PROBIOTYKOWEJ i PRZECIWGRZYBICZEJ szczególnie u kobiet.
Pamiętajmy, że w spermie mężczyzny leczonego antybiotykiem JEST ANTYBIOTYK wiec w razie stosunku – za 2-3tyg pani będzie za pewne miała grzybicę pochwy choć sama antybiotyku nie brała ale nikt tych faktów nie pokojarzy. Pamiętajmy również o konieczności stosowania diety BEZCUKROWEJ podczas antybiotykoterapii, ze względu na ryzyko grzybic poantybiotykowych.
Do dnia dzisiejszego nie ma na rynku skutecznej SZCZEPIONKI która przeszła wszystkie etapy badan klinicznych i posiada odpowiednie atesty i rejestracje na terenie Unii Europejskiej. Jednak jak tylko pojawi sie szczepionka w pierwszej kolejności należy zaszczepić
1) medyków bo bez nich więcej ludzi umrze,
2) nauczycieli/wychowawców – bo bez nich nikt kto ma dzieci nie wróci do pracy oraz
3) osoby z grup ryzyka związanego z wiekiem i chorobami dodatkowymi – bo to oni będą umierać najczęściej.
Każda ostra choroba wirusowa atakująca dolne drogi oddechowe ma dość podobny przebieg u osób w pełni zdrowych a istotne rożnice zależą od INDYWIDUALNYCH CECH – sprawności układu odpornościowego (odpowiednie uzupełnienie mikro i makroelementów oraz witamin) stanu nawodnienia, wieku, stosowania szkodliwych używek, przemęczenia psychofizycznego, oraz chorob towarzyszących stanowiących o tym czy dana osoba kwalifikuje się do GRUPY WYSOKIEGO RYZYKA CIĘŻKICH POWIKŁAN I ZGONU czy nie.
⁃ Czy mam się martwić Panie doktorze?
⁃ A czy zna Pani lub Pan choć jedną pracę naukową, która wykazałaby ze zamartwianie się poprawia rokowanie w jakiejkolwiek chorobie? Jeśli tak to bardzo proszę się zamartwiać i to jak najwięcej. Ale jeśli nie znajdzie Pani takiej pracy to zdecydowanie lepiej opracować STRATEGIĘ POSTĘPOWANIA czyli plan działań
A zatem PRECZ Z KORONA-PANIKĄ – zamiast niej włączamy KORONA-RESPEKT i UCZYMY SIĘ JAK MĄDRZE POKONAĆ WSPÓLNEGO WROGA kiedy już wejdzie za próg naszego domu.
Po 9 miesiącach pandemii wiemy już dużo więcej niż na początku ale nadal jeszcze za mało, żeby móc w pełni kontrolować sytuację epidemiologiczną. A zatem – najważniejsze zadanie – jeśli sie zakazisz SARSCov2 to BĄDŹ OSTATNIM OGNIWEM ZAKAŻENIA bo lNAJWAŻNIEJSZE w pokonaniu Koronawirusa SARSCov2 jest bezwzględne przerywanie łańcuchów zakażeń wszelkimi dostępnymi metodami
Nie wpadaj w panikę. Stres po uzyskaniu informacji o dodatnim wyniku natychmiast spowoduje tymczasowe zaburzenia oddychania i duszność która wynika wyłącznie ze stresu. Zaraz minie. Weź 15 powolnych głębokich oddechów.
Wiemy, że JEDYNYM SKUTECZNYM SPOSOBEM NA ZAKOŃCZENIE PANDEMII jest uzyskanie odporności czynnej naturalnej (przechorowanie) lub czynnej sztucznej (szczepionki) u 50%populacji.
Nikt nie wie jak długo to potrwa ale COS ZA COS – jeśli wypłaszczymy krzywą umrze znacznie mniej ludzi ALE musimy się liczyć z tym, że pandemia potrwa nawet KILKA LAT – chyba, że wcześniej będzie dostępna szczepionka.
Niestety metoda „szybkiego nabywania odporności stadnej” zastosowana w Wielkiej Brytanii i Szwecji – okazała sie poważnym błędem i kosztowała życie tysięcy ludzi – oba kraje się z niej wycofały.
CZTERY STOPNIE i POGRZEB
Wyróżnia się 4 STOPNIE (STADIA) CIĘŻKOŚCI COVIDU. Tyko stadium pierwsze kwalifikuje się do leczenia w domu. Stadium 2 i wyższe wymaga HOSPITALIZACJI. W przypadku pogorszenia stanu pacjenta, należy rozważyć skierowanie do szpitala.
SKALA CIĘŻKOŚCI ZAPALEŃ PŁUC
W ocenie wskazań do hospitalizacji stosuje się skalę punktową (CRB-65), służącą do oceny ciężkości pozaszpitalnych zapaleń płuc, w której bierze się pod uwagę:
A) zaburzenia świadomości (1 pkt),
B) częstość oddechów ≥30/min. (1 pkt),
C) ciśnienie tętnicze krwi ≤90/60 mmHg (1 pkt),
D) wiek >65 lat (1 pkt).
W przypadku uzyskania 2 punktów –- należy rozważyć skierowanie do szpitala a a przy 3-4 punktów – należy koniecznie skierować pacjenta do szpitala.
SAMOKONTROLA O SAMOLECZENIE
Jeśli stan pacjenta jest dobry, pacjent powinien pozostać w DOMU a fundamentalnym elementem samoleczenia domowego jest SAMOKONTROLA parametrów życiowych
⁃ pomiar temperatury ciała – nie obniżać gorączki zanim osiągnie 38,6stC (szerzej o tym poniżej).
⁃ pomiar częstości oddechów (norma 16-20/min, niebezpiecznie robi sie > 30/min)
⁃ pomiar ciśnienia tętniczego krwi i częstości pulsu (ciśnieniomierz elektroniczny, full automat z mankietem naramiennym (koszt 150-250zl)
⁃ pomiar saturacji (wysycenia krwi tlenem, SPO2- za pomocą pulsoksymetru (naprawdę warto kupić najprostszy napalcowy pulsokrymetr jeśli ma dodatni wynik testu, koszt ok 50zl) norma > 92-95, poniżej 92 robi się niebezpieczne
⁃ pomiar diurezy (pomiar ilości oddawanego moczu w ciągu doby, normą jest zgodny bilans płynów przyjmowanych i wydalanych minus plyny wyparowane, wzrost gorączki o każdy 1 stC – oznacza utratę dobową płynow przez parowanie o około 500ml!)
PRAWIDŁOWA TEMPERATURA ciała (eutermia) i jej pomiar.
W warunkach prawidłowych temperatura mierzona pod pachą oraz na nie wychłodzonym, suchym (!) nie spoconym, pozbawionym makijażu, oraz blizn czole lub skroni to 36,6stC.
⁃ w jamie ustniej +3kreski, (+0,3stC)
⁃ w odbycie i uchu +5kresek, (+0,5stC)
⁃ na wewn pow. dłoni -5kresek (-0,5stC ). W ciąży, tuz po posiłku, tuż po wysiłku, po dużym zdenerwowaniu (!) na czole – do +5kresek (0,5stC) – zmierzyć za godzinę ponownie! (w ciąży to nie zadziala 😉
PODZIAŁ GORĄCZEK zależnie od temperatury :
• 37-38,0 °C – stan podgorączkowy (status subfebrilis)
• 38,0-38,5 °C – gorączka nieznaczna (niska)
• 38,5-39,5 °C – gorączka umiarkowana
• 39,5-40,5 °C – gorączka znaczna
• 40,5-41,0 °C – gorączka wysoka
• >41 °C – hiperpireksja
Podział gorączek ze względu na tor (falowanie krzywej)
• gorączka ciągła (febris continua),
• gorączka zwalniająca (febris remittens),
• gorączka trawiąca (febris hectica),
• gorączka przerywana (febris intermittens)
• gorączka powrotna (febris recurrens),
• gorączka przelotna (febris ephemerea) – trwająca do 1 dnia,
• gorączka nieregularna (febris irregularis) – brak charakterystycznego toru.
Zatem GORĄCZKA to podwyższona temperatura powyżej 38,0C i jest efektem uwolnienia mediatorów zapalnych z tkanki objętej chorobą (zapalenia, martwica, nowotwór) i ich oddziaływania na ośrodek termoregulacji w MÓZGU, w wyniku czego wewnetrzny „termostat mózgowy” zostaje ustawiony na WYŻSZĄ TEMPERATURĘ i CIAŁO jest zmuszane do TERMOGENEZY czyli PRODUKOWANIA CIEPŁA PO TO zeby enzymy komorek odpornościowych działały optymalnie, np: żeby białe krwinki szybciej się namnażały w szpiku kostnym oraz w węzłach i grudkach chłonnych, a także po to, żeby limfocyty B – szybciej produkowały przeciwciała.
NAGMINNYM BŁEDEM JEST u dorosłych zdrowych ludzi zbijanie gorączki niskiej czyli 38,0-38,5stC wyjątki stanowią osoby ktore :
⁃ przebyly w dziecinstwie drgawki gorączkowe,
⁃ z chorym sercem
⁃ po niedawnych operacjach
⁃ z obniżeniem odpornosci
⁃ brakiem reaktywności układu immunologiczmego (ANERGIA) – np notorycznie obniżona temperatura
⁃ kobiety w ciąży (?) (ochrona płodu) (?)
⁃ oraz wszystkie te, które bardzo źle znoszą gorączkę (zaburzenia psychiczne, zespoły nerwicowo-lękowe)
⁃ osoby z dusznościami
U pozostałych osób obniżanie gorączki która nie osiągnęła >38,5stC bez ważnego powodu – to BŁĄD.
Większość enzymów zawartych w komórkach immunokompetentnych (białych krwinkach) ma swoje OPTIMUM DZIALANIA właśnie w zakresie temperatur 38,0 – 38,5stC . Zatem „niska gorączka” 38,0-38,5stC JEST POTRZEBNA do prawidłowego działania układu odpornościowego.
Obniżanie gorączki zanim osiągnie 38,6 – co prawda poprawia chwilowo samopoczucie – ale na dłuższą metę przedłuża czas infekcji, pogarsza jej przebieg oraz – co wykazały badania w przypadku Grypy prawdziwej – ISTOTNIE STATYSTYCZNIE ZWIĘKSZA ŚMIERTELNOŚĆ. Podejrzewamy że podobnie jest przy Covid19.
Sprawa się komplikuje kiedy mamy już ewidentne ZAPALENIE oskrzeli czy płuc – które wymaga leczenia przeciwzapalnego a gorączki nie ma, albo jest niewysoka. Wtedy już decyduje lekarz na podstawie BADANIA LEKARSKIEGO (osłuchiwanie, opukiwanie) oraz badan dodatkowych (Leukocytoza, CRP itd) – to lekarz a nie pacjent musi WYWAŻYĆ co jest lepsze a co gorsze.
Warto wspomnieć w tym miejscu, i każdy powinien być tego świadom, że OSŁUCHIWANIE przez lekarza – nie daje 100% pewności wykluczenia zapalenia płuc – ponieważ słuchawka nawet najlepszego stetoskopu przyłożona do klatki piersiowej- „sięga” jedynie ma 4-5cm wgłąb. Zatem jedyną 100% metodą wykluczenia lub potwierdzenia zapalenia płuc jest wykonanie RTG PLUC lub TK PŁUC. Natomiast jeśli po osłuchaniu lekarz jest pewny zapalenia płuc to najpewniej ono jest i to poważne.
KASZEL
Pamiętać należy, że zasadniczo KASZEL JEST MECHANIZMEM OBRONNYM ORGANIZMU ale :
Kaszel wilgotny, produktywny ⁃ jest faktycznie mechanizmem fizjologicznym, chroniącym przed zaleganiem i opadaniem zapalnej wydzieliny do płus (kaszel z odkrztuszaniem plwociny) – jest korzystny dla ewakuacji treści śluzowej z drzewa oskrzelowego
Kaszel suchy (bezproduktywny) ⁃ to niekorzystny, męczący efekt podrażnienia receptorów kaszlowych przez działania wirusa (to skomplikowane.. ) – silnie osłabia i wymaga hamowania lekami i ROZRZEDZANIA wydzieliny (np N-acetylocysteina – ACC, ambroxol Flegamina itp) oraz wymaga nawilżania dróg oddechowych poprzez
nebulizację – sol fizjologiczna, mucosolvan, sterydy, inhalacje parowe, nacieranie skory plecow i klatki. – Olbas, Inhalol, Amol,
SARSCov2 powodujący Covid19 – szybko atakuje pluca a potem serce, nerki i jelita bogate w receptory ACE.
COVID szczególnie o ciężkim przebiegu, związany jest z rozwojem ZAKRZEPICY w trakcie przebiegu infekcji (choroba zakrzepowo-zatorowa) – co jest jedną z głównych przyczyn ZGONÓW.
Dlatego we wszystkich cięższych przebiegach należy monitorować D-DIMERY i układ krzepnięcia oraz WŁĄCZYĆ HEPARYNĘ DROBNOCZĄSTECZKOWĄ w zastrzykach podskórnych. Leki te w niektórych przypadkach czasem trzeba stosować nawet do 3 miesięcy po ustąpieniu infekcji. Należy pamiętać, że jednym z najważniejszych czynników sprzyjających zakrzepicy jest
- ODWODNIENIE !!!
- Bezruch, osoby obłożnie chore, nie mające siły wstać
- WIBRACJE (długie loty samolotem i długie podroze samochodem)
- Wady przeciekowe serca (ASD, VSD, wady zastawkowe)
- Migotanie przedsionków
- Duże żylaki kończyn dolnych
- OTYŁOŚĆ
- ANTYKONCEPCJA HORMONALNA
- TROMBOFILIE WRODZONE I NABYTE,
- NIKOTYNIZM, ALKOHOLIZM,
- trwająca choroba nowotworowa
- po incydentach zakrzepowo-zatorowych (zapalenie zakrzepowe żył głębokich, zawal serca, udar mózgu, zatorowość płucna, zator tętnicy płucnej)
- oraz współistnienie tych problemów.
U tych osób należy włączyć HEPARYNĘ DROBNOCZĄSTECZKOWĄ znacznie WCZEŚNIEJ i w większych dawkach i dłużej utrzymać.
ZAPOBIEGANIE ZAKRZEPICY
⁃ nie dopuszczać do odwodnienia, pic minimum 3-3,5l wody w trakcie gorączki
⁃ nie zalegać w łóżku (zakrzepica!) wstawać co jakiś czas, pochodzić, rozprostować kości, uruchomić „pompę mięśniową” w łydkach.
⁃ Pomimo osłabienia starać się mobilizować – choćby na spacer po domu.
⁃ poleżeć w łożku można 2-3 dni ale potem trzeba się więcej poruszać a jeśli to niemożliwe –
⁃ Unosić kończyny dolne do góry na około 10-15 sekund co godzinę
⁃ Osoby obłożnie chore oklepywać, masować, unosić im biernie kończyny do góry, rozważyć pończochy uciskowe
⁃ włączyć zastrzyki przeciwzakrzepowe (heparyny drobnocząsteczkowe
⁃ Leczyć intensywnie współistniejące zapalenie żyl i zylaki konczyn dolnych (np Cyclo3Fort, Maxi3vena) stosować odpowiednie rajstopy kompresyjne lub umiejetnie bandazowac nogi z zylakami (kons pielęgniarka, lekarz)
Covid atakuje rownież serce – powodując ostre zapalenia serca – bardzo niebezpieczne, prowadzące często do TRWAŁEJ kardiomiopatii – ale to juz wymaga specjalistycznego leczenia kardiologicznego w szpitalu.
Każda ostra choroba gorączkowa – a w szczególności wirusowe (COVID, GRYPA prawdziwa) – mogą powodować w ostrej fazie wzrost ciśnienia tętniczego i tzw, „hiperkinetyczne krążenie” – co prowadzi do destabilizacji blaszek miażdżycowch i zwiększa znacznie ryzyko zawalu serca i udaru mozgu u osob z nadcisnieniem i miażdzycą – dlatego BARDZO WAZNE jest monitorowanie i skuteczne leczenie nadciśnienia oraz natychmiastowe reagowanie na objawy zawału serca.
Dlatego osoby, które cierpią na powyższe choroby – należą do grupy najwyższego ryzyka… A ich leczenie musi być SPECJALISTYCZNE a nie INTERNETOWE.
W pozostałych przypadkach (przy założeniu pełnego zdrowia poza tym) jak Was dopada jakiekolwiek choróbsko wirusowe zwane „PRZEZIĘBIENIEM” (i przestańcie juz używać słowa „zwykła grypa”) lub dopada Was Grypa prawdziwa czy Covid I stopnia – strategia jest dość prosta:
- NAWADNIANIE DOUSTNE
- UTRZYMYWANIE DROŻNOŚCI FILTRA KABINOWEGO (NOS) 🙂
- OPRÓŻNIANIE DRZEWA OSKRZELOWEGO
- ODPOCZYNEK, SEN
- LECZENIE OBJAWOWE (bol gardła, męczący i suchy kaszel, katar, zatkany nos, bole mięśni i kosci, bole glowy, bole stawowe, osłabienie)
- IZOLACJA (przerywanie łańcucha zakażenia) czyli siedź na dupie i nie wychodź z domu, nie roznoś zarazy
- MONITOROWANIE temperatury, ciśnienia, tętna, częstości oddechów oraz saturacji krwi
- REAGOWANIE NA OBJAWY ALARMOWE i nie pitolenie „myślałem ze mi przejdzie”
WODA I JESZCZE RAZ WODA ! to naważniejszy lek.
Nawodniony organizm znacznie szybciej zwalcza infekcje wirusowe i bakteryjne (indywidualne zapotrzebowanie wodne mozna policzyc na kalkulatorach ale średnio należy wypijać okolo 2,5-3,5 litra wody min. niegaz. w trakcie infekcji a jak jest wysoka gorączka to wiecej). WODA TO NAJWAŻNIEJSZY LEK NA INFEKCJE WIRUSOWE!
KOMFORT TERMICZNY
- nie przegrzewaj się
- nie przeziębiaj się
- nie narażaj się na przeciągi
- nie parz gardla gorącymi herbatkami
DOMOWE METODY mają niewielką skuteczność w trakcie infekcji ale lubimy je stosować a poki co nie udowodniono żeby pogarszały przebieg infekcji:
⁃ miód
⁃ maliny
⁃ cytryna
⁃ czosnek
⁃ syrop z cebuli
Osobiście polecam
⁃ Cieple mleko z miodem i czosnkiem
⁃ Kogiel-mogiel (2 żółtka+4łyżeczki cukru – zmiksowane przez 5min na niemal bialy, gładki puszysty gesty krem)
⁃ Cieple piwo z koglem-moglem (Przyjemnie i wyraźnie cieple ale nie gorące – nie oparzyć gardła!) alkohol nie dla kobiet w ciazy!
Natomiast należy do arsenału domowych metod dodać to, co na pewno działa wspomagająco na odporność a mianowicie NATURALNE PROBIOTYKI : kiszonki, jogurty, kefiry, zsiadłe mleko. ZDROWE TŁUSZCZE zawierające wit A-D-E-K i nienasycone kwasy tłuszczowe.
ODPOCZYNEK = REGENERACJA
- wyspać się
- odpocząć
UDRAŻNIANIE FILTRA NOSOWEGO
⁃ nos to nie jest jedynie zabawny kartofelek na twarzy – to skomplikowany system instalacji klimatyzacyjno-grzewczej, ktory ogrzewa, nawilża oraz filtruje wdychane powietrze tak żeby do oskrzeli i płuc dostawało sie powietrze czyste odpowiednio nawilżone i cieple. Zatkany nos drastycznie pogarsza przebieg infekcji i zwiększa ryzyko zapalenia płuc. Dlatego ogromny nacisk stawia się na dbanie o kichawę
⁃ nawilżanie nosa solą morską (wiele razy dziennie) do znudzenia
⁃ krople do nosa obkurczające z pochodnymi XYLOMETAZOLINĄ- OSTROŻNIE! (długotrwałe stosowanie i nadużywanie – prowadzi do zaniku i martwicy śluzówki nosa! i przewlekłego uczucia zatkanego nosa. Zatem stosuj z głową ale tylko doraźnie i tylko jak sól morska i inhalacje nie dają rady.
⁃ nawilżające nebulizacje z soli fizjologicznej (nebulizator każdy z Was powinien mieć w domu)inhalacje parowe (inhalator parowy) – można dodać olejków eterycznych ułatwiających odtykanie nosa (np Inhalol, Olbas, Amol itd ) – tych olejkow nie dodawaj do nebulizatora – tylko do inhalacji parowej. ⁃ nawilżać powietrze w pokoju (mokre reczniki , nawilzacze) ⁃ nacierać plecy i klatke aromatycznymi maściami rozgrzewającymi z olejkami eterycznymi. (Vicks, Vick vaporub, masc kamforowa, Amol itd)
KASZEL I HIGIENA DRZEWA OSKRZELOWEGO
zamieniac niekorzystny suchy kaszel na kaszel wilgotny czyli stosowac leki rozrzedzające wydzielinę oskrzeli (ACC, Flegamina, syrop prawoslazowy itd) ⁃ wilgotnego kaszlu nie należy hamować – jesli nie jest męczący i nie zaburza snu ⁃ męczący suchy kaszel : hamowac (kodeina, thiocodin, eucodal, supremin, sterydy wziewne)
Ja lubię syropy zawierające wyciągi z sosny i kopru oraz dekstrometorfan który tłumi kaszel różnego pochodzenia poprzez podwyższenie progu wrażliwości ośrodka oddechowego w rdzeniu przedłużonym (np Dexapini)
Pamiętajcie o słynnej już „dmuchawce dra Jędrzejko” jak ją nazwali dziennikarze – choć nie ja ją wymyśliłem (butelka z wodą i rurka o wąskim przekroju (słomka, rurka z zestawu do kroplówki, rurka akwarystyczna do napowietrzania) luźno wrzucona do butelki wypełnionej w 3/4 wodą lub bardziej profesjonalne TRENAŻERY ODDECHOWE dostępne w sklepach ze sprzętem medycznym – i ĆWICZENIA oddechowe – co godzinę 10 długich, nasilonych, głębokich wydechów do rurki. Trening oddechowy to bardzo ważny element leczenia każdego – w tym Covidowego ZAPALENIA PŁUC
BÓL GARDLA
- bolące gardło – przepłukiwać roztworem soli kuchennej (pół łyżeczki soli na szklankę wody), tabletki do ssania typu (Tantum verde, Strepsils, Cholinex itp),plyny do wykonywania płukanki gardla (Dentosept, ale również płyny stomatologiczne do płukania ust dają radę) Przy ostrym bolu gardla pomaga spray znieczulający z anestezyną (np Dentosept A)
WITAMINY I MIKROELEMENTY
- ADEK z naciskiem na D3
- Cynk
- Witaminy z grupy B (wit B3 ma udokumentowane dziala nie protekcyjne dla płuc jesli jest stosowana przy pierwszych objawach zapalenia pluc)
Witamina D – utrzymywać stale poziom wysoki między 50-60ng/dl a u osob z chorobą Hashimoto 60-80ng/dl. NIE PRZEDAWKOWAĆ! Bezpieczna dawka dobowa – nie wymagająca monitorowania stężenia – to 2000j/dobę.
Przy wyższych dawkach koniecznie trzeba monitorować stężenie D3. Przy glebokich niedoborach <30ng/dl można stosować maksymalnie do 60.000j na tydzień (np co 3 dni. Solderol 30.000j, lub Dekristol 20.000j) i monitorować poziom D3 oraz Wapnia całkowitego – co 4 tygodnie – ze względu na ryzyko HIPERKALCEMII I KAMICY NERKOWEJ w razie przedawkowania .
INNE LEKI NA PRZEZIEBIENIA
Groprinosin, neosine – nie udowodniono działania poprawiającego rokowanie w Covid19, nie ma tych lekow w rekomendacjach. Nie udowodniono zeby pomagały ani szkodzily.
Arechin (hydrochlorochina) – kontrowersje się nie kończą, w Polsce obecnie nie został zawarty w rekomendacjach dotyczacych leków przeciwkowidowych – Są doniesienia zarówno o spektakularnej skuteczności pod warunkiem bardzo wczesnego zastosowania jak i o szkodliwości. Warto sledzic doniesienia bo sytuacja jest dynamiczna.
Amantadyna (Viregyt) – w Polsce obecnie nie został zawarty w rekomendacjach dotyczacych leków przeciwkowidowych – Są doniesienia zarówno o spektakularnej skuteczności pod warunkiem bardzo wczesnego zastosowania jak narazie nie znam raportów o szkodliwości. Na pewno dziala na Grypę prawdziwą. Warto sledzic doniesienia bo sytuacja jest dynamiczna.
PARACETAMOL – pamiętaj, że nie ma dzialania przeciwzapalnego (!) dziala tylko PRZECIWBÓLOWO I PRZECIWGORĄCZKOWO. Dziala nie na gardlo, nie na oskrzela ani nie na płuca ale na mózg (ośrodkowo)
W leczeniu objawowym infekcji wirusowych dobrze działają połączenia paracetamolu z lekami przeciwhistaminowymi – szybko redukując męczące objawy kataru, bólów mięśniowych i dreszczy (np Fervex, Theraflu, Gripex, Vicks) ale pamiętajcie CIEPLE ale NIE GORĄCE! nie parzyć gardła! Pamietajcie ze niskiej goraczki 38,0-38,5 stC nie obnizamy
NLPZty NIESTERYDOWE LEKI PRZECIWZAPALNE – czyli Aspiryna* , Nurofen, Ibufen, Ketonal, Nimesil, Diclofenak itp – to silne leki które mają działania:
⁃ PRZECIWZAPALNE
⁃ PRZECIWOBRZĘKOWE,
⁃ PRZECIWGORĄCZKOWE (antypirogenne)
⁃ PRZECIWBÓLOWE
⁃ zmniejszają PRZEKRWIENIE TKANEK
Aspiryna/Acard/Acesan/Polocard itp (kwas acetylosalicylowy) stosowana w malej dawce „kardiologicznej” do 75-100mg ma rowniez unikalne dodatkowe dzialania PRZECIWZAKRZEPOWE, PRZECIWPŁYTKOWE ale rowniez PROKRWOTOCZNE (chroni przed zawalem serca i udarem niedokrwiennym mozgu ale drastycznie może pogarszać udar krwotoczny – czyli wylew. Dziala korzystnie silnie przeciwzapalnie ale w przypadku ukrwotocznienia zapalenia pluc moze pogarszac stan. U dzieci do 12-14rz moze powodowac bardzo niebezpieczny zespol Reye’a dlatego nie wolno Aspiryny/Polopiryny stosowac u dzieci! )
NLPZty hamują syntezę prostaglandyn, i innych substancji szlaku kwasu arachidonowego ograniczając nadmierną reakcję zapalną w obrębie tkanki zajętej przez stan zapalny.
NLPZty i STERYDY hamują skomplikowany proces zwany REAKCJĄ ZAPALNĄ – reakcja ta JEST POTRZEBNA do zwalczenia infekcji – ale kiedy jest NADMIERNA – powoduje poważne szkody w organizmie. Dlatego leki powinny być stosowane pod kontrolą lekarza i nie powinny byc nadużywane – bo są mieczem o dwóch ostrzach. Zbyt duże dawki uszkadzają błonę śluzową żołądka a zbyt wcześnie zastosowane mogą przedłużać infekcję i ułatwiać jej rozprzestrzenianie co pogarsza przebieg a nawet zwiększa śmiertelność w ostrych infekcjach.
Niewybaczalnym błędem jest stosowanie NLPZtow i chodzenie do pracy. Udowodniono dramatyczny wzrost śmiertelności przy takim postępowaniu. Pamiętacie na poczatku pandemii szokujące informacje, ze ibuprofen miał zwiększać ryzyko zgonów przy Covid ? Sam ibufen byl bogu ducha winny ale jego nieprawidłowe stosowanie i zwiększało dramatycznie śmiertelność w mechanizmie MASKOWANIA INFEKCJI by moc dalej pracować, chodzić na basen, trenować itd. Chwilowe lepsze samopoczucie uzyskiwano bowiem kosztem ZABLOKOWANIA UKLADU ODPORNOŚCIOWEGO co dramatycznie pogarszało przebieg infekcji.
Zasada jest prosta jak już bierzesz NLPZty to siedź na dupie.
ZASADY PRAWIDŁOWEGO POMIARU TEMPERATURY TERMOMETRAMI BEZDOTYKOWYMI
⁃ skóra w miejscu pomiaru ma być sucha (nie spocona) i czysta (bez makijażu i tłustych kremów)
⁃ odgarnij włosy zasłaniające czoło
⁃ nie dokonuj pomiaru na skórze pokrytej bliznami, w ostrych zapaleniach skóry lub w przypadku jakichkolwiek urazów czoła (np nabiles sobie guza).
⁃ jeśli przed pomiarem leżałeś na którejś ze skroni,nie mierz na niej temperatury (przegrzana skora)
⁃ termometr powinien znajdować się w tym samym pomieszczeniu lub w pomieszczeniu o tej samej temperaturze w której znajduje się badana osoba przez co najmniej 30 min przed pomiarem – jesli termometr został przeniesiony z pomieszczenia o innej temperaturze potrzebuje wtedy minimum 15min czasu, aby przeprowadzić kalibrację w nowych warunkach.
⁃ odczekaj 30min po wysiłku fizycznym, obfitym posiłku i pobycie na dworze
⁃ zachowaj odpowiednią odległość między urządzeniem a ciałem pacjenta zgodnie z instrukcją termometru (ok 3-8cm opt 5cm)
⁃ nie ruszaj się w trakcie pomiaru
⁃ wybierz miejsce pomiaru zgodne z instrukcją i kolejne pomiary rob zawsze w tym samym miejscu
⁃ unikaj przeciągu w pomieszczeniu- pomiar przy otwartym oknie czy drzwiach przedszkola to fatalny pomysł – gdyż ruch powietrza zaburza wynik
⁃ licz sie z dużymi błędami pomiaru jeśli mierzysz temperaturę u osób WCHODZĄCYCH do budynku z dworu
⁃ sprawdź w instrukcji jaki jest minimalny odstęp czasowy pomiędzy kolejnymi pomiarami i nie strzelaj co 3 sekundy – bo wyjdą bzdury – odczekaj około 10 sekund między kolejnymi pomiarami.
⁃ Jak jest napisane w instrukcji „przesuwaj powoli nad skronią” to przesuwaj powoli nad skronią a nie machaj termometrem jak szalony
⁃ Pamiętaj, że inna temperatura zostanie zmierzona na czole, inna w odbycie, a jeszcze inna pod pachą – dlatego najlepiej wybrać jedno miejsce i przyrząd, a następnie przeprowadzać pomiar w sposób powtarzalny.
⁃ Jeśli chcesz aby termometr działał sprawnie, nie mocz go w wodzie oraz innych płynach, unikaj zachlapań, nie dotykaj obiektywu sondy, nie probuj sam naprawiać termometru, nie narażaj go na uderzenia
⁃ Jeśli baterie są słabe to pomiary są niewiarygodne
I jeszcze jedno na koniec. Lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych, respiratorów oraz miejsc w szpitalach może zabraknąć jeśli rozwinie sie u nas scenariusz włoski – dlatego im więcej będziecie wiedzieli o Covidzie i im lepiej będziecie przygotowani do leczenia w domach – tym skuteczniej ochronicie siebie i swoje rodziny. Traktujcie Covid POWAZNIE.
Trzymajcie się kochani. Dr n. med. Maciej Jędrzejko
Manuela Gretkowska: Porażeni prądem, bezmózgiem i wiarą krzyczą głośniej

Manuela Gretkowska
Kobiety nas uratują? Obawiam się, że nasz zryw był nie tyle łabędzim śpiewem co krzykiem. Porażeni prądem, bezmózgiem i wiarą krzyczą głośniej. Na kolanach suweren będzie uciekał z Unii w pisdu-pę
Afera z nagraniem Czarneckiego? Przecież Giertych, jego adwokat, w swoich okularach Sowy z Misia Puchatka powtarza bajkę dla grzecznych idiotów: Mój klient zatrudnił Hofmana (piśdzielca byłego:) mającego spółkę doradczą. Więc Hofman mu doradził, najlepiej jak mógł, przekazując propozycję Ziobry ścigającego Czarneckiego.
Czemu się dziwicie? Gdy jeden pójdzie drugiemu na rękę, wtedy na rękach milionera nie będzie kajdanek. Nie wiem kto w tej aferze chciał kupić TVN24 – Czarnecki dla siebie, swojej żony pracującej w tej stacji, żeby została jeszcze większą gwiazdą, Kaczor czy Ziobro? A może wszyscy razem.
Na takich wysokościach władzy i kasy najwidoczniej przestaje to mieć w Polsce znaczenie. Kilkadziesiąt tych samych osób kotłuje się wokół swoich interesów, które czasem są wspólne, a czasem widoczne dla opinii publicznej jak uliczne strzelaniny gangusów. Taki kraj ma być w Europie?
Wisienką na tym polskim torcie jest krzyż. Kościół jak krupier z kasyna zagarnia nim kasę. Bo jego i będzie bronić swojego, Kaczyński nie musi do tego namawiać .
Dlatego ksiądz spod Torunia, wycelował lufę w parafianki na ulicy protestujące przeciw zakazowi aborcji. Biskup mianował go za to proboszczem, tę parodię Chrystusa z kałachem. Jezus szukał zagubionych owieczek, polakler odstrzeliwuje chore sztuki, żeby mu stada baranów nie zaraziły.
W takim realu nawet parodia reklamy (Apartu, z którego kraj ma bekę) jest lepsza od samej reklamy. Luter 500 lat temu na ówczesnym, drewnianym Instagramie rozpisał w punktach „Wypierdalaj”. Lud z parafii księdza myśliwego, nie wiedząc nawet, że naśladuje heretycki gest, woła „wy-pier-dalej stąd” my tu rządzimy, nie biskup.
Ale potrzeba roku, dwóch żeby czarna masa dla niepoznaki zwana suwerenem wypierdoliła się z Unii Europejskiej, co planuje Ziobro. 51 % głosujących na „debila” w wyborach prezydenckich powtórzy ten wynik chociażby podkręcona koniecznym wzrostem cen za prąd. Skarga z Seksmisji „Bohaterów, ( w domyśle Polaków) prądem?” będzie komunikatem na paskach. Przecież to przepisy Unii, żeby Polaków ograbić i wysłać na roboty do Niemiec.
Kobiety nas uratują? Obawiam się, że nasz zryw był nie tyle łabędzim śpiewem co krzykiem. Porażeni prądem, bezmózgiem i wiarą krzyczą głośniej. Na kolanach suweren będzie uciekał z Unii w pisdu-pę. Rysunek sprzed 2 lat, ilustracja do tekstu, że interesy kobiet i Kościoła są sprzeczne.
Manuela Gretkowska
Gabriela Lazarek: Ty, który kazałeś mi założyć kajdanki – mam nadzieję, że jesteś w tej dziczy na ulicach Warszawy

Gabriela Lazarek
Mam nadzieję, że tam teraz jesteś i na własne oczy w końcu dostrzegasz prawdziwe zagrożenie i czujesz czym jest prawdziwa zniewaga.
Mam nadzieję, że jesteś tam, w tej dziczy na ulicach Warszawy.
Tak, Ty, który rzuciłeś mnie na ziemię i zaciągnąłeś do radiowozu. Ty, który kazałeś mi założyć kajdanki z tyłu na kilka godzin. Ty, który usiłowałeś mnie zgnoić i upodlić, strasząc założeniem kaftana bezpieczeństwa, traktując jak śmiecia. Ty, który przyrównałeś symbol Strajku Kobiet do SS. Ty, który chciałeś mi wlepić mandat „za covid” i nie dopuszczałeś do mnie prawnika.Ty, który odczuwałeś dziką satysfakcję, kierując mnie na dołek. Ty, którego podobno tak bardzo znieważyłam, że zafundowałeś mi to wszystko, z dalszymi konsekwencjami.
Mam nadzieję, że tam teraz jesteś i na własne oczy w końcu dostrzegasz prawdziwe zagrożenie i czujesz czym jest prawdziwa zniewaga.
Gabriela Lazarek
Jurek Owsiak: „Pod biało-czerwoną” za 6 baniek

Jurek Owsiak
Życzę wszystkim Rodakom, aby mieli poczucie, że ich wysiłki na rzecz budowania tego kraju, nie idą na marne, a ich praca i twórczość jest podstawą do budowania dobrobytu i poczucia dumy z kraju, w którym żyjemy.
Z okazji Święta Niepodległości, czyli bardzo, bardzo ważnej daty w naszej historii – od siebie, moich bliskich, przyjaciół i od całej naszej Fundacji, życzę każdemu Rodakowi, aby miał poczucie, że żyje w kraju, w którym państwo dba o jego dobre samopoczucie, zdrowie i byt, który jest tak ważny, aby życie miało sens.

Życzę wszystkim Rodakom, aby mieli poczucie, że ich wysiłki na rzecz budowania tego kraju, nie idą na marne, a ich praca i twórczość jest podstawą do budowania dobrobytu i poczucia dumy z kraju, w którym żyjemy. Życzę wszystkim Rodakom, aby mieli także poczucie, że ich zdanie jest słuchane, brane pod uwagę w momencie, kiedy decydujemy o losach naszego kraju. Życzę także Rodakom, aby potrafili rozmawiać ze sobą, nawet jeżeli ich pomysły na życie są skrajnie różne. I na koniec życzę Rodakom, aby mieli poczucie, że nasz kraj jest otwarty na wszystkie religie, a religia i związane z tym obrzędy budowane i celebrowane są tylko i wyłącznie w obrębie swych wyznawców.
Być może są to życzenia na kolejne 10, 50, a może 100 lat, bo póki co mam tylko jedno życzenie. Jedno, jedyne, aby rozsądek, mądrość, inteligencja wróciły do głów rządzących, bo kiedy czytam (https://wiadomosci.onet.pl/…/rzad-stawia-maszty-za…), że 6 milionów złotych z funduszu przeciwdziałania covid-19 przeznaczonych będzie na zakup masztów dla gmin w ramach programu „pod biało-czerwoną”, to czuję w jak ogromnym oderwaniu od rzeczywistości są ludzie, którzy o tych pieniądzach decydują.
Drodzy Rodacy. Fundacja tydzień temu przeznaczyła na 1300 łóżek 16 588 344 złote https://www.wosp.org.pl/…/lozka-dla-pacjentow-z…. Za 6 milionów moglibyśmy kupić 484 łóżka. Albo na przykład 75 ultranowoczesnych i jakże poszukiwanych, prawdziwych respiratorów. Czy my mamy tego nie robić? Będziemy nadal kupowali z życzeniami, jakie napisałem na wstępie mojego wpisu.
Jurek Owsiak
Rafał Trzaskowski: Gdzie jest wicepremier od bezpieczeństwa, Jarosław Kaczyński?

Rafał Trzaskowski
Gdzie wicepremier od bezpieczeństwa, Jarosław Kaczyński? W tym momencie, to na nim spoczywa pełna odpowiedzialność za dzisiejsze wydarzenia na ulicach Warszawy
Starcia z policją, zniszczenia, zatrzymany ruch pociągów, możliwe podpalenie. Oto jak skrajna prawica – tak hołubiona przez rządzących – „świętuje” Święto Niepodległości. To właśnie bilans, zapowiadanego zmotoryzowanego, a w rzeczywistości pieszego Marszu Niepodległości. A podobno to protestujące kobiety są największym wrogiem/zagrożeniem/złem/niebezpieczeństwem (proszę sobie wybrać, wszystkie określenia, jak widać jak najbardziej „trafne”).
Mam kilka pytań. Gdzie jest pasek TVP mówiący o śmiercionośnym marszu i rozsiewaniu pandemii? Gdzie rządzący, tak chętnie poklaskujący narodowcom? Prawo i Sprawiedliwość, które za każdym razem puszcza oko do „prawdziwych patriotów”, a gdy dzieją się takie skandaliczne sytuacje, nagle cierpi na krótkowzroczność. Gdzie jesteście rządzący, tyle mieliście do powiedzenia na temat ostatnich protestów kobiet.
I najważniejsze. Gdzie wicepremier od bezpieczeństwa, Jarosław Kaczyński? W tym momencie, to na nim spoczywa pełna odpowiedzialność za dzisiejsze wydarzenia na ulicach Warszawy. To on bezpośrednio odpowiada za nadzór na służbami. Rozumiem, że to wszystko nie kwalifikuje się do jakiekolwiek reakcji? W świetle ostatnich doniesień medialnych, o chęci siłowego stłumienia protestów kobiet, to jeszcze bardziej tchórzliwe i skandaliczne, panie Kaczyński.
Rządzący, włączcie sobie internet i telewizję, ale inną niż TVP. Zobaczcie – oto Wasze dzieło. Gratuluję Wam „sukcesu”.
Służby porządkowe Miasto Stołeczne Warszawa
są już na miejscu. Oszacujmy straty, a ich skalę będziemy znali jutro. Tak samo jak koszty naprawy zniszczeń po przejściu „Marszu Niepodległości”.
Rafał Trzaskowski
Wadim Tyszkiewicz o M. Morawieckim: Dlaczego ten człowiek nie ma odwagi przyznać się do błędu, dlaczego nie mówi prawdy?

Wadim Tyszkiewicz
Pan Premier manipuluje faktami i danymi. Wg Pana Premiera jesteśmy mistrzem Europy, a może nawet i Świata. Jesteśmy najlepsi, najwspanialsi, najmądrzejsi... to my wygrywamy tą walkę, a tamci nieudacznicy nie dorastają nam do pięt.
Z góry przepraszam za emocje. Nie mogę, nie potrafię oglądać i słuchać Premiera. Nie daję rady.
Oprócz kłamstw, którymi Pan Premier sypie jak z rękawa, język propagandy wylewa się z ekranu jak za najlepszych czasów Urbana. Nie da się tego słuchać: wygraliśmy, wyprzedziliśmy, zdobyliśmy, uratowaliśmy, daliśmy… my, czyli kto?
Po pierwsze, jak za Urbana w PRL (notabene bardzo inteligentny człowiek), Pan Premier manipuluje faktami i danymi. Wg Pana Premiera jesteśmy mistrzem Europy, a może nawet i Świata. Jesteśmy najlepsi, najwspanialsi, najmądrzejsi… to my wygrywamy tą walkę, a tamci nieudacznicy nie dorastają nam do pięt.
Nie da się tej propagandy słuchać. Daliśmy. Co daliśmy, komu i najważniejsze pytanie: kto za to będzie musiał zapłacić?
Polska ma gigantyczny deficyt. Gigantyczny!!! Więc Pan Premier rozdaje dług. On nie daje swoich pieniędzy, nawet nie daje rządowych, bo ich nie ma!!! Pan Premier rozdaje dług, który nasze dzieci i wnuki będą spłacać. Czym więc się tu chwalić?
My, my, my… Dawaniem tego czego nie ma i za co kolejne pokolenia będą musiały zapłacić? Zrobiliśmy, pokonaliśmy… kto my???
W naszym szpitalu toczy się walka z epidemią. Robią to lekarze, pielęgniarki, personel medyczny, laboranci, ratownicy… My robimy zbiórki, pomagamy, ludzi szyją maseczki, przekazują pieniądze swoje własne, dobrowolnie, z serca… Przeznaczanie pieniędzy z NFZ na szpitale to żadna łaska, bo to są nasze pieniądze ze składek zdrowotnych. Więc dlaczego Pan Premier przypisuje sobie to, że dał nasze?
Szpitale. W Zielonej Górze buduje się naprędce szpital Covidowy. Robi to Pani Marszałek. Czyli samorząd. Samorząd, a nie Pan Premier z całym rządem.
Dlaczego więc powtarza on jak mantrę: my, my, my, czyli rząd?
Dlaczego Pan Premier pokazuje statystyki tylko wygodne dla rządu? Dlaczego nie pokazuje tych prawdziwych, pokazujących, że wcale u nas nie jest tak różowo, przez to, że rząd w tym swoim samozachwycie przespał miesiące letnie i zamiast przygotowywać się na drugą falę, rozdawał bony turystyczne, które zalały ludźmi deptaki i plaże.
Zamiast kupować wspólnie z UE sprzęt, Pan Premier wypłacał dziesiątki milionów zaliczki handlarzowi bronią. Przecież Pan Premier mówił, że zwyciężyliśmy walkę z pandemią, że trzeba iść na wybory, że nie ma się czego bać. Dlaczego ten człowiek nie ma odwagi przyznać się do błędu, dlaczego nie mówi prawdy? My, my, my… naj, naj, naj… nie da się tych bredni słuchać.
P.S. Komentarz FB: „Proszę sobie darować porównanie tego gościa do Urbana …Pan Jerzy to niezwykle inteligentny człowiek jakich mało wśród polityków”.
Wadim Tyszkiewicz
Jolanta Saacewicz: Ameryka jaką można kochać pokazała znowu swoją twarz

Jolanta Saacewicz
Najstarszy prezydent-elekt w historii zdobył najwiecej głosów w historii kraju, kraju przypływów i odpływów izolacjonalizmu, rasizmu, ksenofobii.
Ameryka jaką można kochać pokazała znowu swoją twarz. W stulecie zdobycia prawa głosu dla kobiet, czarnoskóra córka imigrantów przemawiała do nas ze sceny, jako wiceprezydentka-elektka. Najstarszy prezydent-elekt w historii zdobył najwiecej głosów w historii kraju, kraju przypływów i odpływów izolacjonalizmu, rasizmu, ksenofobii.
Nie pierwszy raz ludzie sami uratowali tu siebie. Ten eksperyment kraju stworzonego 240 lat temu przez zwyklych ludzi, rządzonego przez ludzi i dla ludzi przetrwał jeden ze swoich najniższych i najpodlejszych okresów. Przed nami nieprawdopodobna góra trudności.
Kraj tonący w pandemii, z nakręconym przez Trumpa tłumem bezmaskowcow, którzy wirusowi nie zamierzają się kłaniać.
Kraj boleśnie podzielony, gdzie oponenci polityczni stali się zwalczającymi się wrogami, a ich elektoraty zwierzęco nienawidzącym się obozami.
Kraju, gdzie brutalna i bezpardonowa walka o władzę zastąpiła współpracę dla dobra wspólnego.
A jednak i mimo wszystko znów prezydent Ameryki, prezydent-elekt, przemawiał dziś językiem, który jest znany z czasów Lincolna, Roosevelta i JFK/LBJ – mówił o pojednaniu, o tym, że musimy wszyscy przestać być dla siebie wrogami, bo łączy nas coś więcej niż polityka.
Joe Biden powiedział dziś światu, ze wracamy. Wracamy wraz z naszymi „lepszymi aniołami”.
Jolanta Saacewicz
Paweł Kieler: Gdyby strajk był piosenką
Od czwartku 22 października w całej Polsce trwa Strajk Kobiet związany z decyzją Trybunału Konstytucyjnego prowadzącą do zaostrzenia ustawy dotyczącej aborcji. Na ulice wyszła młodsza Polska.
Wspieram wszystkie dziewczyny i kobiety, które dziś uczestniczą w ogólnopolskim strajku kobiet. Jak trzeba, to podrzucę kartony. Przydadzą się w piątek! 💪⚡️#StrajKobiet pic.twitter.com/idCZAGzqjm
— Michał Szczerba (@MichalSzczerba) October 28, 2020
Nieodłącznym elementem strajku kobiet, który przetacza się przez Polskę stały się kartony z wymownymi hasłami. Treść haseł traktuje o poważnej problematyce, czasem w sposób dowcipny, a czasem wulgarny.
Ta humorystyczna piosenka nagrana przez Pawła Kielera, została utworzona z najciekawszych i najzabawniejszych tekstów znajdujących się na transparentach protestujących podczas Strajku Kobiet. Ponieważ nie mógł wziąć udziału w strajku razem ze studentami, postanowił wesprzeć strajkujących tworząc tą piosenkę.
Anna Frach, thefad.pl
Radosław Sikorski: W Stanach Zjednoczonych dzieją się w ostatnich dniach rzeczy niewyobrażalne

Radosław Sikorski
Normalny świat opiera się na założeniu, że polityk używa mediów do komunikacji, nie promowania ewidentnego kłamstwa, a jeśli zostanie złapany na mówieniu nieprawdy, to nie brnie dalej, tylko przyznaje się do błędu. W czasach Trumpów, Macierewiczów i twardogłowych zwolenników brexitu to założenie przestało obowiązywać.
Szanowni Państwo!
W Stanach Zjednoczonych dzieją się w ostatnich dniach rzeczy niewyobrażalne. Jedna ze stacji telewizyjnych przerwała relację z wystąpienia prezydenta Donalda Trumpa, tłumacząc, że prezydent mówi nieprawdę, a oni nie chcą promować fałszu.
Telewizja CNBC przerwała wystąpienie Trumpa, bo mówił nieprawdę. Gdyby BBC zachowała się podobnie przed brexitem, Brytyjczycy zostaliby w UE. Gdyby tak postąpiły polskie media, Macierewicz nie przebiłby się ze swoimi kłamstwami
— Radosław Sikorski MEP 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) November 6, 2020
o „zamachu” w Smoleńsku. https://t.co/fLbxNLUAs3
Słusznie? Oczywiście, że tak. Gdyby brytyjskie media zachowały się podobnie przed referendum w sprawie brexitu, Wielka Brytania wciąż byłaby w Unii. Gdyby podobnie postąpiły media polskie, Macierewicz nigdy nie przebiłby się ze swoimi kłamstwami o „zamachu” w Smoleńsku.
Zacznijmy jednak od tego, co się stało. W nocy z czwartku na piątek naszego czasu, Donald Trump pojawił się w sali prasowej Białego Domu i wygłosił skandaliczne oświadczenie. Przekonywał, że w USA dokonuje się właśnie fałszerstwo wyborcze, że liczy się nielegalnie oddane głosy i że gdyby uwzględniono tylko głosy oddane prawidłowo, prezydentura już byłaby jego.
Stacja informacyjna CNBC przerwała relację, a dziennikarz prowadzący program wyjaśnił, że robią to, ponieważ „to, co właśnie mówi prezydent Stanów Zjednoczonych, jest w dużej mierze całkowitą nieprawdą” i stacja nie pozwoli na dalszą transmisję.
Oto jak widzę tę sytuację. Najważniejsza osoba w państwie, legalnie wybrany prezydent kraju, używa swojego stanowiska i autorytetu, jaki to stanowisko daje, do propagowania nieprawdziwych, niepopartych żadnymi materiałami tez o wielkim fałszerstwie wyborczym. Urzędnicy odpowiedzialni za organizację wyborów i media informują, że tyrady Trumpa nie mają żadnego poparcia w dowodach – na przykład wtedy, gdy prezydent twierdzi, że ktoś celowo fałszował przedwyborcze sondaże – lub są z faktami zupełnie niezgodne – na przykład wtedy, gdy prezydent twierdzi, że liczone są głosy oddane nielegalnie, podczas gdy naprawdę liczy się głosy oddane drogą listowną. Te głosy w części stanów wciąż mają prawo spływać i są ważne, o ile wysłano je najpóźniej w dniu wyborów.
Do tej pory, gdy prezydent wydawał bezpodstawne lub jawnie nieprawdziwe oświadczenia, media pozwalały Trumpowi mówić, a dopiero po zakończeniu wystąpienia przystępowały do rozkładania go na czynniki pierwsze i prostowania fałszerstw. I dziś pojawiają się głosy, że dokładnie to samo powinno się stać i teraz – najpierw należało pozwolić Trumpowi skończyć, a następnie tłumaczyć, gdzie powiedział nieprawdę. Dlaczego to błędne podejście?
Odkąd Trump został wybrany na prezydenta, jedna z najpopularniejszych teorii wyjaśniających jego sukces wskazuje na wykorzystanie mediów społecznościowych, przede wszystkim Twittera. Mówi ona, że Trump ominął tradycyjne media, komunikuje się bezpośrednio ze swoimi wyborcami i w ten sposób wpływa na ich poglądy. To wyjaśnienie w najlepszym razie niepełne.
Wypowiedzi Donalda Trumpa docierały do Amerykanów nie tylko dlatego że zamieszczał je na Twitterze, ale także dlatego że podchwytywały je tradycyjne media – radio, prasa, stacje telewizyjne – a następnie poświęcały mnóstwo czasu na ich omówienie. Zapewniały tym samym Trumpowi darmową reklamę i dostęp do szerszej publiczności. Trump nie ominął tradycyjnych mediów – on po prostu wykorzystał ich niezaspokojony apetyt na kontrowersyjne i przyciągające widza materiały.
W tych warunkach dziennikarze stanęli przed dylematem – czy popularyzować często nieprawdziwe słowa jednego z kandydatów na prezydenta czy je ignorować? Ten dylemat stał się jeszcze poważniejszy, gdy Trump wygrał wybory, a ton i prawdziwość jego wypowiedzi nie poprawiły się ani na jotę. Wręcz przeciwnie, było coraz gorzej.
Według wyliczeń dziennika „The Washington Post” Trump od początku prezydentury do 27 sierpnia 2020 roku skłamał lub wprowadził odbiorców w błąd…22 247 razy! O ile w roku 2017 kłamał lub wprowadzał w błąd „tylko” 6 razy dziennie, to w 2018 robił to już 16 razy dziennie, a w 2019 22 razy. Dzienna średnia dla pierwszych 8 miesięcy 2020 roku to 27 takich wypowiedzi!
Gazeta nie wartościuje tych twierdzeń. Niektóre z nich mogą więc dotyczyć dość błahych spraw, a inne całkiem poważnych, na przykład dotykających przygotowania kraju do walki z pandemią. Sama liczba robi jednak wrażenie. Jak się zachować w takiej sytuacji? To kluczowe pytanie, a odpowiedź zależy od tego, jak postrzegamy rolę mediów.
Z jednej strony mamy tych, którzy twierdzą, że media powinny być tylko pasem transmisyjnym dla informacji. Jeśli prezydent mówi, że ziemia jest płaska, to należy tę wypowiedź podać dalej. Owszem, potem można zaprosić jakiegoś eksperta, który wyjaśni, dlaczego wypowiedź prezydenta jest fałszywa. Ale wówczas podniosą się zarzuty, że media zapraszają tylko jedną stronę sporu, podczas gdy należy dać głos także tej drugiej. Obok eksperta zaprasza się więc też jakiegoś płaskoziemcę. I w ten sposób dyskusja o kłamstwie trwa w najlepsze, a odbiorcy mają wrażenie, że to spór pomiędzy dwoma równoważnymi poglądami.
Dokładnie tak było w Wielkiej Brytanii w czasie kampanii przed referendum w sprawie brexitu. Zwolennicy opuszczenia Unii Europejskiej oparli swój przekaz na ewidentnych kłamstwach, ale publiczny nadawca, czyli BBC uznał, że należy zapewnić obu stronom jednakowy dostęp do widzów. Skończyło się na tym, że brexitowcy korzystali z mediów do promowania nieprawdy. Mówili, że wyjście z UE da Wielkiej Brytanii 350 milionów funtów tygodniowo, które będzie można przeznaczyć na ochronę zdrowia (później przyznali, że ta liczba wzięta z sufitu); mówili, że Unia narzuca Wielkiej Brytanii prawa wbrew woli władz państwowych (nieprawda, bo państwa członkowskie mają prawo weta); mówili, że po brexicie Wielka Brytania zachowa przywileje płynące z członkostwa w Unii, a pozbędzie się obowiązków (nieprawda, bo instytucje unijne powtarzały, że nie można mieć jednego bez drugiego).
Jeszcze lepszym przykładem jest to, co stało się w Polsce po katastrofie pod Smoleńskiem. Politycy PiS, na czele z Macierewiczem pielgrzymowali do mediów, opowiadając o wybuchach na pokładzie samolotu, dobijaniu rannych, sztucznej mgle, czy spisku Tuska z Putinem, mimo że nigdy nie przedstawili choćby cienia dowodu. Obiecywali raporty, ale kiedy zapowiedziany termin publikacji mijał, przekonywali, że są już o krok od odkrycia „prawdy” i kłamali nadal. A media podawały ich opowieści dalej, przedstawiając twierdzenia dyletantów z komisji Macierewicza, jako wiarygodną alternatywę dla raportu ekspertów z Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Tak się zresztą dzieje do dziś! Od czasu do czasu Macierewicz wychodzi z szafy i zapowiada, że już, już zaraz opublikuje raport zawierający „wstrząsające” odkrycia. A media notują i publikują te wypowiedzi, nierzadko bez żadnego krytycznego komentarza. W ten sposób dodają tym kłamstwom powagi i wiarygodności. Podobnie działał mechanizm „grzania” tak zwanej afery podsłuchowej.
Zamiast skoncentrować się na tym, co naprawdę ważne, czyli pochodzeniu nagrań oraz prześwietleniu tych, którzy zlecili ich wykonanie, większość mediów wolała skupić się na tym, że jeden czy drugi polityk rzucił brzydkim słowem. A nawet jeśli niektórzy dziennikarze – na przykład Grzegorz Rzeczkowski z „Polityki” – pokazywali związki nagrywających z podejrzanymi biznesami i postaciami ze Wschodu, byli ignorowani. Nie tylko pomieszano przestępców z ofiarami, ale też kiedy kolejne nagrania były ujawniane przez media rządowe – przypadkiem zawsze w dogodnych dla władzy momentach – to zamiast pytać, kto za nimi stoi i po co je ujawnia, większość mediów karnie podawała je dalej. W miejsce prawdziwych dziennikarzy śledczych na autorytety wyrośli ci pracownicy mediów, którzy posłużyli właśnie za „pas transmisyjny” i ku czyjejś uciesze opublikowali podsłuchane rozmowy.
Wszyscy ci, którzy oburzają się na decyzję stacji CNBC, nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć, że rola mediów nie sprowadza się do przekazywania informacji, niezależnie od ich prawdziwości. Praca mediów polega też na – uwaga! – selekcji materiałów, które uznają za ważne i którymi chcą się podzielić ze swoimi widzami.
W normalnym, demokratycznym świecie wypowiedź amerykańskiego prezydenta, polskiego ministra obrony czy ważnego brytyjskiego posła byłaby informacją wartą przekazania dalej. Ale ten normalny świat opiera się na założeniu, że polityk używa mediów do komunikacji, nie promowania ewidentnego kłamstwa, a jeśli zostanie złapany na mówieniu nieprawdy, to nie brnie dalej, tylko przyznaje się do błędu. W czasach Trumpów, Macierewiczów i twardogłowych zwolenników brexitu to założenie przestało obowiązywać. I dobrze, że niektóre media wreszcie to dostrzegły.
Radosław Sikorski