Aby schudnąć trzeba jeść, mówią specjaliści
Równowaga pomiędzy ilością energii dostarczanej organizmowi a zużywanej przez niego gwarantuje prawidłowy przebieg wszystkich procesów życiowych. Bilans dodatni prowadzi do nadwagi i otyłości. Nadmiar kalorii odkłada się bowiem w postaci tkanki tłuszczowej. Z kolei bilans ujemny powoduje, że organizm czerpie energię z tkanek. Skutkuje to redukcją masy ciała, a także pogorszeniem samopoczucia oraz spadkiem sprawności fizycznej i intelektualnej.

Utrzymanie równowagi energetycznej jest bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Na przykład w momencie, kiedy bilans jest ujemny, czyli przyjmujemy mniej kalorii, niż wydatkujemy, następuje redukcja masy ciała.
– Zbyt duży minus w kasie organizmu spowoduje, że mózg przestawi metabolizm na stan alarmowy. Organizm będzie hamował przemianę materii, będzie ograniczał spalanie tłuszczu. Kiedy dostanie coś do jedzenia, będzie jak najwięcej chciał z tego posiłku odłożyć. To właśnie powoduje efekt jojo, kiedy stosujemy restrykcyjne diety.
Natomiast jeśli mamy dodatni bilans energetyczny, kończy się to gromadzeniem zapasów. Jeśli nie spalamy tej nadwyżki, którą przyjmujemy, będzie się nam ona odkładała w postaci wałeczków na biodrach i w pasie – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle mgr Ewa Kurowska – dietetyk, ekspert kampanii „Zarządzanie Kaloriami”.
Zbyt mała liczba kalorii spożywana każdego dnia może grozić niedożywieniem. Osoby, które się odchudzają, muszą zwracać szczególną uwagę na to, by uboga energetycznie dieta była ściśle dopasowana do konkretnych potrzeb organizmu.
– Każdy z nas ma inną podstawową przemianę materii, inną aktywność fizyczną i każdy z nas powinien mieć indywidualnie dobraną dietę dla redukcji masy ciała, tak, aby nie wprowadzać organizmu w niekorzystny alarmowy stan niedostatku energetycznego.
Organizm zużywa ok. 60–70 proc. energii na podstawowy metabolizm, pracę organów wewnętrznych oraz podtrzymanie funkcji życiowych, takich jak oddychanie, praca serca, mózgu, płuc, nerek oraz krążenia krwi. 10 proc. pożytkuje na wytwarzanie ciepła, a pozostałe 20–30 proc. energii zużywamy na aktywność fizyczną związaną z codziennymi czynnościami.
– Energię wydatkowaną możemy obliczyć na podstawie kilku wzorów. Najbardziej znanym jest wzór Harrisa-Benedicta. Wystarczy wrzucić tę nazwę w wyszukiwarkę i skorzystać ze specjalnych kalkulatorów. Z kolei energię przyjmowaną najlepiej obliczać, np. używając aplikacji do liczenia kalorii. Tam sami wpisujemy produkty bądź możemy skanować np. kody kreskowe czy wpisywać ilość w gramach i mamy wtedy taką przynajmniej szacunkową, ale bardzo już korzystną kontrolę tego, ile energii spożywamy – wyjaśnia Ewa Kurowska.
Energię wydatkowaną możemy regulować poprzez określoną aktywność fizyczną. Kontrolujemy więc, ile kalorii przyjmujemy i do tego dopasowujemy wydatek energetyczny.
– Jeśli danego dnia zjedliśmy np. tabliczkę czekolady, to idziemy pobiegać wieczorem i zrobić dodatkową piątkę dookoła osiedla. Oczywiście nie powinniśmy robić tak każdego dnia, ale każdy popełnia jakieś grzechy i ma swoje zwyczaje. Aktywność fizyczna również powinna być bardzo ściśle dobrana do osoby, ponieważ jak wskazują najnowsze badania, nadmierna aktywność fizyczna u osób odchudzających się, może przynosić przeciwne efekty i zaraz po zaprzestaniu treningów może spowodować bardzo intensywne tycie.
Dieta to nie tylko trzymanie się określonych zasad, to przede wszystkim zrozumienie procesów, jakie zachodzą w naszym organizmie każdego dnia. Redukcja masy ciała występuje wtedy, gdy przez dłuższy okres podaż energii jest mniejsza niż ilość energii wydatkowanej.
– Zachowanie prawidłowej równowagi energetycznej, nawet niekoniecznie ujemnej, ale takiej, w której nasz organizm wychodzi na zero, już wpłynie na powolną redukcję nadmiernych kilogramów. Wszyscy myślą, że tkanka tłuszczowa nic w organizmie nie robi, a ona też zużywa kalorie – niewiele bo 1 kg to ok. 5–10 kcal, ale jednak, bo do utrzymania tych skarbców też potrzebna jest energia.
Trzeba jednak pamiętać o tym, żeby z dietą normenergetyczną czy ubogoenergetyczną przyjmować wszystkie możliwe składniki mineralne i witaminy, bo w przeciwnym razie będzie ona dietą niedoborową. Co ważne – dieta wysokokaloryczna również może być dietą niedoborową, jeżeli jest skomponowana monotonnie lub z produktów o niskiej zawartości witamin i składników mineralnych.
Źródło: Newseria
”Vote Leave” czy ”Vote Remain” – jak zagłosują celebryci?
Brexit podzielił nie tylko polityków i zwykłych obywateli, ale emocje z nim związane obejmują również świat celebrytów. Od Davida Beckhama i Jeremy Clarksona po Katie Hopkins i Sir Michaela Caina toczy się gorąca dyskusja ”vote leave or vote stay?”

Oto lista celebrytów którzy opowiadają się za dalszym uczestnictwem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej:
Benedict Cumberbatch, aktor – wraz z 250 gwiazdami takimi jak Jude Law czy Pamela Faith, podpisał list wzywający do pozostania w Europie.
Helena Bonham Carter, aktorka – ”Czuję się Europejka, ale czuje też ze możemy być Brytyjczykami i równocześnie częścią Europy bez naruszania naszego poczucia tożsamości’’.
J.K. Rowling, pisarka, autorka serii Harry Potter – ”Badania pokazują, ze większość osób nie ma świadomości, jakie odnosimy korzyści z członkostwa w UE”
Arsene Wenger, francuski menadżer klubu piłkarskiego Arsenal – jasno dal do zrozumienia, ze popiera obóz ”remain” i chce pozostania w Unii Europejskiej
Simon Cowell, potentat muzyczny, X Factor –”W dzisiejszych, nie najłatwiejszych czasach, narażenie się na pozostawię ‘’samym sobie’’ na małej wyspie, nie jest najlepszym rozwiązaniem”
Jeremy Clarkson, były gospodarz programu Top Gear – ”Wielka Brytania w pojedynkę, będzie miała niewielkie wpływy na światową scenę polityczną. Myślę że wszyscy są zgodni w tej kwestii”
David i Victoria Beckham – David Beckham mocno zaangażował się w kampanię prowadzoną w celu przekonania Brytyjczyków do głosowania za pozostaniem w UE.
Sir Elton John, muzyk i wokalista – w krótkim przesłaniu powiedział ”Budujmy mosty a nie mury”, ”Będę głosował za pozostaniem #StrongerInEurope.

Stephen Hawking, wybitny fizyk, naukowiec – powiedział ”Musimy pozostać częścią większej wspólnoty, zarówno dla naszego bezpieczeństwa jak i handlu”, zwrócił również uwagę na korzyści jakie odnosi edukacja, gdzie większość dotacji przeznaczonych na badania pochodzi z funduszy unijnych.
Gorddon Brown – były premier Wielkiej Brytanii w latach 2007 do 2010
Bob Geldof – muzyk, organizator koncertu the Live Aid
Jeremy Corbyn, lider Partii Pracy – w przeszłości krytycznie nastawiony do Unii Europejskiej, obecnie w obozie głosujących za pozostaniem. ”Chciałbym zobaczyć poprawę warunków pracy w Europie, chcę zobaczyć lepszą ochronę środowiska w całej Europie”
Cara Delevinge, modelka – na profilu na Instagramie, wezwała swoich zwolenników do głosowania, publikując komunikat ”Chcę być wewnątrz UE”
Bill Night, brytyjski aktor – dołączył do grona celebrytów podpisujących list wzywający do pozostania w UE
Sir Richard Branson, potentat finansowy, miliarder, właściciel sieci The Virgin – ” Jestem jednym z niewielu ludzi biznesu, którzy pamiętają jak było nam trudno zanim powstała Unia Europejska”. ”Utworzenie nowej firmy było wyzwaniem, nie mogłem przemieszczać moich pracowników pomiędzy Wielką Brytanią a Europą bez wiz, przesyłane towary narażane były na długotrwałe działania biurokracji i wysokie podatki”. ”Zasmuca mnie myśl, że Wielka Brytania mogłaby cofnąć się do tamtych czasów”
George Osborne – Kanclerz Skarbu, brytyjski polityk, członek Partii Konserwatywnej, członek Izby Gmin
David Cameron – Premier Wielkiej Brytanii od 2010 roku
Lily Allen – wokalistka
Kiera Knightley, aktorka – ”Wielu z nas aktorów pracowało nad projektami, które nie doszłyby do skutku bez istotnego dofinansowania UE”
Sir Ian McKellen, aktor walczący o prawa gejów – twierdzi że UE pomogła przeforsować wiele ustawodawstw, ułatwiających funkcjonowanie homoseksualistów we współczesnym świecie.
Delia Smith, osobowość telewizyjna, prowadzi w The Guardian rubrykę kulinarną – ”To jest nasz obowiązek, aby pomóc w przygotowaniu drogi do zjednoczenia ludzkości, w przekonaniu że może to uczynić świat lepszym”
Ogórki małosolne – jakie kupować, jak przygotować żeby smakowały wyjątkowo?
Jak co roku, już się nie mogę doczekać ich smaku – delikatnego, ledwo kwaskowatego z lekko wyczuwalnym aromatem kopru i czosnku. Najpierw jednak, należy kupić odpowiednie ogórki gruntowe. Muszą być świeże, jędrne i o ładnym, zdrowym kolorze skórki. Takie ogórki to już połowa sukcesu.

Co jeszcze będzie nam potrzebne do przygotowania pysznych i chrupiących ogórków małosolnych?
Na 2 kilogramy ogórków – tyle mieści mi się do glinianego garnka potrzebujemy:
2 litry letniej, przegotowanej wody
2 łyżki soli kuchennej
1 główka czosnku
Skórka chleba z chleba na zakwasie
koper suszony
kawałek korzenia chrzanu lub 3 liście chrzanu
opcjonalnie liście czarnej porzeczki lub wiśni dla wzmocnienia aromatu
Przygotowanie
Ogórki dokładnie myję pod bieżącą wodą, a następnie odcinam końcówki z obu stron ogórka i układam je ciasno w glinianym garnku (oczywiście ogórki małosolne możecie również przygotować w szklanym słoju)
Do tak przygotowanych ogórków dodaję pozostałe składniki, czyli czosnek, skórkę z chleba, koper, chrzan, liście wiśni lub porzeczki
Wodę zagotowuję, rozpuszczam w niej 2 łyżki soli i odstawiam do ostudzenia. Letnią wodą zalewam ogórki. Garnek lub słój przykrywam lnianą lub płócienną ściereczką i odstawiam ogórki na około 3-4 dni. Po tym czasie, ogórki są już gotowe i smakują wyśmienicie!
Smacznego!
Anna Frach, Thefad.pl
How to vote on polling day – EU Referendum
Tomorrow – Thursday 23 June, the United Kingdom will go the polls in the EU referendum. Here’s how to vote.

When can I vote?
The referendum takes place on 23 June, between 07:00 and 22:00 BST. Provided you are at the polling station at 22:00 BST, you will be guaranteed the opportunity to vote.
What are we voting for?
The referendum will decide whether the UK should leave or remain in the European Union.
You will be asked to answer the following question: „Should the United Kingdom remain a member of the European Union or leave the European Union?”
Whichever side gets more than half of all votes cast is considered to have won.
Where do I vote?
If you are on the electoral register, you should have received a polling card through the post which has your name, polling number and the address of your polling station printed on it.
Polling stations are usually set up in public buildings such as schools, community centres and village halls near where you live.
If you have not received a polling card but think you should have, contact your local authority’s election office.
If you have lost your polling card, the office will be able to tell you where your polling station is.
To find the contact details of your local office, enter your postcode on the About My Vote website.
Do I need to take my polling card with me?
No. The polling card is for your information only, but taking it to the polling station can speed up the process.
Can I go to any polling station?
No. You must vote at the polling station to which you have been assigned.
Any voter who has not had a chance to post their postal vote (if they have asked for one) can still take it to their polling station.
What do I do when I get to the polling station?
When you arrive, staff will take your details and cross off your name on their checklist. In Northern Ireland, staff will also ask for a form of photographic ID.
What happens next?
You will be given a ballot paper listing two options: „Remain a member of the European Union” or „Leave the European Union”. It will be printed on special paper or feature an official mark or number to combat fraud.

Then I vote?
Yes. Take the ballot paper to one of the booths, which are screened to ensure secrecy.
Each polling booth should include sharpened pencils, attached to string long enough to accommodate both right and left-handed voters. You can use you own pen or pencil if you prefer.
Read the ballot paper carefully before you vote.
How do I vote?
Put an X in the box which reflects your choice. If you mark any more boxes, your paper will be invalid.
Can I put a smiley face instead?
The Electoral Commission says the best way to make sure your vote is counted is to mark an X in a box. But a smiley face or anything which is interpreted by a returning officer as an expression of preference „must not be rejected if the voter’s intention is clear”, its guidance to Counting Officers says.
Can I take a selfie?
There’s nothing in the law that specifically bans taking photos, but the Electoral Commission strongly discourages any photography inside a polling station, „as you might find yourself in breach of secrecy of the ballot requirements”. Anyone who inadvertently reveals how someone else votes could face a £5,000 fine or six months in prison. Consequently, you will see „no photography” signs inside many polling stations. The Commission advises it would be better to take a photo outside the polling station to use on social media.
What do I do with my marked ballot paper?
Fold the ballot paper so others cannot see your choice and post it in the ballot box.
What if I make a mistake?
You can get your ballot paper reissued, so long as you have not put it in the ballot box.
Can I spoil my ballot paper?
Yes. The verification of the used, unused and spoilt ballot papers is a legal requirement. Some people spoil their votes as a means of registering their democratic right to express a view, but not vote for any of the options.
I have got a disability. Can I get help?
Yes, everyone has the right to request assistance to mark their ballot paper. You can do this by asking the presiding officer to mark the paper for you. Or bring a close family member who is over 18, or someone who is eligible to vote at the election, such as a support worker, with you.
If you have a visual impairment, you can ask for a special voting device that allows you to vote on your own in secret. A large print version of the ballot paper should also be clearly displayed in the polling station.
Returning officers must also consider accessibility requirements when planning for election, and polling stations are selected in consultation with local disability groups so that wheelchair ramps and disabled parking spaces are available.
If a voter cannot enter the polling station because of a physical disability, the presiding officer may take the ballot paper to the elector.
I have a learning disability. Can I get help?
Yes if you need help, call the Electoral Commission’s public information line on 0333 103 1928.
A dedicated helpline for anyone with a learning disability who has questions about casting their vote, or experiences any difficulties in doing so, has also been set up by Mencap, a partner of the Electoral Commission.
The helpline is also available to the families and carers of people with learning disabilities, and to polling station staff. The number to call is 020 7696 6952. If you are unable to reach somebody on that number, you can then call 07506 921 856.
What if I cannot get to a polling station?
If you are suddenly incapacitated or taken ill on polling day, you can apply for an emergency proxy up until 17:00 BST on the day.
I forgot to register, can I vote?
No, you cannot vote unless you are on the electoral register.
Is it compulsory to vote?
No, people cannot be forced to vote.
When will I know the result?
The votes will start to be counted as soon as the polls close at 22:00 BST, and counting will continue overnight until a final result is declared.
There will be 382 counting areas – 380 local authorities across England, Scotland and Wales and one in Northern Ireland, and one in Gibraltar.
The official declaration will be made at Manchester Town Hall. It is difficult to predict when a final total will be declared, but the level of turnout and how close the result is will have a bearing on time.
BBC One, the BBC News Channel and BBC Parliament will broadcast a results show hosted by David Dimbleby alongside BBC experts and special guests from 21:55 BST. Coverage continues throughout the night and Sophie Raworth, Andrew Neil and Victoria Derbyshire pick up the coverage on Friday morning.
Viewers outside the UK can join the results programme on BBC World News from 22:00 GMT.
BBC Radio 4 will be broadcasting the EU referendum results in a programme from 23:00 BST, that will run until Friday’s Today programme at 06:00 BST. BBC Radio 5 Live will also have live coverage as the results come in.
And, of course, there will be comprehensive coverage online with live updates throughout polling day and overnight, as well as up-to-the minute results.
Share this story About sharing
From BBC
Jak wycisnąć owoce cytrusowe bez wyciskarki
Czy wiesz jak otrzymać sok z cytrusów bez wyciskarki? Wczoraj już miałam zamiar lecieć do sklepu po pęczek zielonej pietruszki i cytrynę, aby przygotować cudowny napój na odchudzanie, gdy uświadomiłam sobie że nie posiadam wyciskarki do cytrusów. I tu pojawił się problem…

Całe szczęście nie na długo, gdyż internet, jako źródło porad wszelakich nie zwiódł i tym razem. Oto kilka pomysłów, jak wycisnąć sok z cytryny bez wyciskarki.
Skuteczne rolowanie
Umyj cytrynę w ciepłej wodzie, a następnie połóż ją na deseczce do krojenia lub kuchennym blacie, roluj jednocześnie ugniatając. To wspaniały sposób, który uwolni z włókien cytryny maksymalną ilość soku. Jest to metoda polecana również przez barmanów, do przygotowania drinka Mojito z dodatkiem soku z limonki.
Wykałaczka
Po raz kolejny polecamy rolowanie cytryny – tym razem jednak, jeśli potrzebujesz jedynie kilku kropel cytrusa, nakłuj cytrynę drewnianym patyczkiem i wyciśnij tylko tyle ile potrzebujesz. Resztę cytryny umieść w woreczku i przechowaj w lodówce do następnego razu.
Mikrofalówka
Umyty i wysuszony owoc umieść na 20 sekund w kuchence mikrofalowej. Miąższ się lekko podgotuje, skórka cytryny zmięknie i po przekrojeniu na pół łatwiej ją będzie wycisnąć na przykład przy użyciu łyżki.
Wyciskanie dłonią
Połówkę cytryny umieść na jednej dłoni, delikatnie rozszerz palce i mocno dociśnij drugą ręką, tak aby pestki pozostały, a między palcami ściekał jedynie czysty sok.
Warto poczytać również o niezwykłych, zdrowotnych właściwościach cytryny
Kiedy depilacja laserowa daje najlepsze efekty?
Jak działa depilacja laserowa? Światło lasera podczas depilacji, oddziałuje jedynie na mieszek włosowy, nie niszcząc pozostałych warstw skóry. Metoda ta jest niezwykle skuteczna, bo po serii zabiegów włosy przestają odrastać. Zabieg może więc być wykonywany nawet w tak wrażliwych miejscach, jak pachy, strefa bikini czy nad górną wargą.

– Depilacja laserowa oddziałuje na części włosa, które znajdują się w środku. Wiązka lasera niszczy brodawkę wraz z macierzą, czyli część, która odpowiada za wzrost włosa. Dzięki temu efekty utrzymują się długo, dlatego osoby znacznie częściej decydują się na tę metodę niż inną taką jak wosk czy depilator – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Natalia Wysocka, ekspert ds. depilacji laserowej w gabinecie Depilacja.pl.
Zabieg trwa od 4 do 30 minut w zależności od tego, która partia ciała jest depilowana.
– Jest on mniej bolesny niż zabiegi z wykorzystaniem wosku czy depilatora dzięki dwóm głowicom, które mamy w laserze. Mała głowica chłodzi skórę bezpośrednio przed oddaniem strzału, a duża ma funkcję zasysania. Dzięki temu obkurcza zakończenia nerwowe, co zmniejsza bolesność – tłumaczy Natalia Wysocka.
Zabiegowi laserowego usuwania nadmiernego owłosienia może się poddać każdy, zarówno mężczyźni, jak i kobiety w różnym wieku. To również odpowiednia kuracja dla pacjentów z problemem wrastających włosów.
– Warunkiem jest to, aby włos był ciemny i gruby. Jeżeli jest to włos cienki bądź jasny, czyli nie ma w sobie barwnika, wtedy zabieg jest nieskuteczny. Dodatkowo osoba musi mieć ukończone 18 lat. Jeżeli są to osoby niepełnoletnie, wtedy mamy jeszcze jakieś wahania hormonalne i nasze owłosienie może ulec zmianie, przez co zabieg nie jest skuteczny – mówi Natalia Wysocka.
Na kilka godzin przed depilacją laserową nie powinno się używać żadnych kremów, balsamów nawilżających ani antyperspirantów.
– Przed pierwszą wizytą i przed każdą kolejną należy zgolić owłosienie, które będzie poddane zabiegowi. Jeśli jest to pierwsza wizyta, to zalecamy, aby zostawić fragment nieogolonych włosów tak, abym mogła sprecyzować, jaki jest kolor i grubość i dobrać odpowiednie parametry lasera.
Najlepszy moment do wykonania depilacji laserowej to sezon jesienno-zimowy, bo wtedy nie ma promieniowania słonecznego. Zarówno przed zabiegiem, jak i po zabiegu nie można się bowiem opalać.
– Najważniejsze, żeby nie korzystać z promieni słonecznych przez okres 4 tygodni, to jest minimum, kiedy nie powinniśmy się opalać. I dodatkowo w dniu depilacji laserowej nie korzystamy z basenu, sauny i nie zażywamy długich, gorących kąpieli – informuje Natalia Wysocka.
Laserowa depilacja jest metodą bezpieczną, dlatego że wiązka światła lasera przenika przez skórę i niszczy mieszki włosowe, ale nie narusza delikatnej struktury naskórka.
– Dzięki działaniu lasera, który oddziałuje tylko na ciemny barwnik, co jednocześnie sprawia, że nie widzi naszej jasnej skóry, zabieg jest w pełni bezpieczny. Jednak czasami, szczególnie u osób z wrażliwą skórą, mogą się te podrażnienia pojawić i zwykle jest to jakieś delikatne zaczerwienienie czy obrzęk, ale to znika w ciągu 1–2 godzin, czasami utrzymuje się do dnia po zabiegu. W takich przypadkach zalecamy jakieś maści łagodzące i wtedy wszystko ładnie znika.
Żeby efekt był trwały trzeba wykonać od 4 do 10 zabiegów. Im skóra jest jaśniejsza, a włos ciemniejszy, tym automatycznie liczba zabiegów się zmniejsza.
Przeciwwskazaniem do wykonywania depilacji laserowej są przede wszystkim choroby nowotworowe, czas ciąży i karmienia piersią oraz choroby skóry, takie jak bielactwo, łuszczyca bądź inne zmiany zapalne.
Źródło: Newseria
Nieudany zamach na życie Donalda Trumpa. Oskarżony Brytyjczyk
20 letni Brytyjczyk Michael Sandford, został aresztowany w Las Vegas, po nieudanej próbie dokonania zamachu na kandydata Republikanów w wyborach prezydenckich – Donalda Trumpa.

Sandforda zatrzymano podczas próby odebrania agentowi ochrony pistoletu. Przesłuchiwany przyznał, że do Las Vegas przyleciał w celu zabicia Trumpa. Zamach planował od kilkunastu miesięcy i w razie niepowodzenia, miał zamiar go powtórzyć na kolejnym wiecu przedwyborczym. Brytyjczyk utrzymywał, że w razie odzyskania wolności, ponowiłby próbę zabicia Donalda Trumpa.
W poniedziałek w Sądzie Rejonowym w Nevadzie, Michael Sandford został oskarżony o próbę dokonania aktu przemocy na ograniczonym terenie. Sędzia federalny George Foley, odmówił zwolnienia Sandforda za kaucją, jak argumentował ‘’z obawy o potencjalne zagrożenie jakie stwarza’’.
Jak podaje lokalny dziennik „Las Vegas Review-Journal”, powołując się na źródła sądowe – Sandford cierpi na autyzm. Na terenie USA przebywał nielegalnie.
Body painting, jakiego świat nie widział
Zainspirowany naturą, pochodzący z Włoch uznany malarz Johannes Stoetter, zamienia ciała modeli w zwierzęta, kwiaty, ptaki.
Johannes Stoetter, włoski artysta pochodzący z południowego Tyrolu we włoskich Alpach, używa ludzkiego ciała jak płótna dla tworzenia dzieł sztuki.
Stoetter jest samoukiem, przy czym posiada niezwykły talent do analizowania i dopasowywania kolorów.
– Czasem odnoszę wrażenie, że coś, jakaś siła wyższa, maluje przeze mnie, tak, jakbym był medium – mówi artysta.
Te imponująco szczegółowe obrazy, posłużyły artyście do stworzenia niesamowitych dzieł — ruchomych obrazów zapisanych na filmie.
Może się zdziwisz, ale ta żaba, tak naprawdę żabą nie jest!
Najlepsze dzieło?
Sześciogodzinny makijaż i dwie godziny pozowania – tyle zajęło artyście przygotowanie „wilka”.
– Ludzie mówią, że wilk jest moim najlepszym dziełem. – powiedział Johannes Stoetter – Są zafascynowani, podkreślają, że tym razem ta iluzja jest jeszcze lepsza, a ludzkie ciała jeszcze trudniej rozpoznać niż w poprzednich pracach.
(af) thefad.pl
Dowód osobisty na smartfona – rewolucja w polskiej administracji
Już za kilka miesięcy, w ramach mobilnej wersji portalu obywatel.gov.pl, będziemy mogli korzystać z opcji ”dowód osobisty na smartfona”.

W Polsce, obecnie ze smartfonów korzysta około 19 milionów użytkowników, przez minimum przez 3 godziny dziennie. Pokazuje to, że musimy warunki mobilności zapewnić również jeśli chodzi o korzystanie ze świata administracyjnego” – powiedziała w wywiadzie dla PAP minister cyfryzacji Anna Streżyńska.
Planowane jest stworzenie dowodu osobistego ”wielopostaciowego” – tym nośnikiem może być zarówno specjalnie dedykowana karta z chipem wykonana z tworzywa, jak również telefon komórkowy”
Elektroniczna wersja dowodu osobistego wymusi na administracji publicznej różnych szczebli „wytworzenie prostych i łatwych do obsłużenia usług administracyjnych, czyli też uproszczenia procedur, zmniejszenia ilości wymaganych dokumentów.
„Bezpiecznie mówimy o 2017 roku – takie niestandardowe rozwiązania, bardzo zaawansowane, ambitne, idące w ślad za niewielką liczbą krajów europejskich które już to zrobiły, wymagają czasu” – zapowiedziała Streżyńska.
W przypadku Brexitu spodziewane osłabienie złotówki
Najpoważniejszym ryzykiem w krótkim terminie dla polskiej waluty jest brexit. W przypadku opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej, złoty znacznie osłabi się w stosunku do najważniejszych walut. Brexit wpłynie też na rentowność polskich obligacji, które zdaniem ekspertów mogą osiągnąć poziom 3,60 proc. Stracić może cała gospodarka, a brexit negatywnie odbije się również na polsko-brytyjskiej wymianie handlowej -ocenia Kamil Maliszewski, analityk DM mBanku.

– Jeżeli faktycznie miałoby dojść do opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, to myślę, że ścieżka kursu złotego na kolejne kwartały poszłaby w górę i raczej mówilibyśmy o poziomach 4,40–4,50 za euro, a nie 4,30 czy może w perspektywie końca roku nawet trochę poniżej – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Kamil Maliszewski, analityk DM mBanku.
Polska, podobnie jak inne kraje regionu, oceniana jest jako rynek ryzykowny. W przypadku brexitu inwestorzy uciekliby w kierunku walut bardziej bezpiecznych, jak np. frank szwajcarski. Już teraz za franka trzeba płacić 4,10, jeśli faktycznie doszłoby do opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię, jego kurs mógłby pójść znacznie w górę, podobnie jak euro czy dolara.
– Funt mógłby spaść do 5,30, może nawet 5,20, i to w pierwszych dniach po tym, kiedy decyzja o brexicie zostałaby podjęta. Jeżeli Wielka Brytania pozostanie w Unii Europejskiej i wszystko skończy się dobrze z perspektywy rynkowej, to funt zdecydowanie odzyska siłę, gdyż w ostatnich tygodniach był pod wyraźną presją, i wówczas ponownie możemy myśleć o wzrostach nawet do okolic 6 zł. To jednak horyzont przynajmniej kilku miesięcy – ocenia analityk.
Ponadto, jak przekonuje Maliszewski, zmiana prezesa NBP nie ma większego wpływu na naszą walutę. Adam Glapiński podkreśla, że polska polityka monetarna powinna być ostrożna i konserwatywna, a takie podejście – zdaniem eksperta DM mBanku – podoba się inwestorom.
– To nie będzie czynnik osłabiający złotego w kolejnych miesiącach. Większość członków Rady Polityki Pieniężnej wypowiada się bardzo jasno, że nie poparłoby obecnie obniżek stóp procentowych, więc wydaje się, że jest bardzo mała szansa, aby w ogóle te obniżki pojawiły się jeszcze w ramach obecnego cyklu gospodarczego – mówi Maliszewski.
W przypadku brexitu rosnąć może też rentowność polskich obligacji. Obecnie wynosi 3,26 proc. (na początku 2015 roku było to jeszcze 2 proc.). Jeśli Wielka Brytania zdecyduje o wyjściu z Unii może to spowodować wyprzedaż polskich obligacji i osiągnięcie przez nie poziomu 3,60 proc.To byłaby zła wiadomość dla rządu, bo Polska ponosiłaby znacznie wyższe koszty obsługi długu i w ten sposób zwiększyłaby deficyt.
– Aktywa z naszego regionu są pod presją, to widać po spadających indeksach, rosnących rentownościach obligacji, gwałtownym osłabieniu złotego. W związku z tym należy się uzbroić w cierpliwość i przeczekać ten okres do referendum 23 czerwca, gdyż, jeżeli nie zrealizuje się ten negatywny scenariusz, to jest szansa na spore odreagowanie i wzrost wartości polskich obligacji i spadek rentowności – podkreśla analityk.
Brexit miałby poważne skutki nie tylko na rynku walutowym, lecz także dla całej gospodarki. Na Wyspach żyje blisko 700 tys. Polaków, z czego 82 proc. ma w Wielkiej Brytanii pracę. Duża część zarobionych przez nich pieniędzy zasila polską gospodarkę. Opuszczenie Unii spowodowałoby spadek transferów do Polski, a część mieszkających na Wyspach Polaków mogłaby zwiększyć chęć powrotu do kraju.
– Konsekwencje będą poważne dla wszystkich krajów naszego regionu, wiele osób zarówno z Polski, jak i z Węgier czy Czech zamieszkuje w Wielkiej Brytanii, zarabia tam i sporą część swoich dochodów wysyła do kraju. Ich dochody mogą spaść choćby ze względu na ograniczenie zasiłków – podkreśla Kamil Maliszewski.
Na wyjściu Brytyjczyków z Unii stracą także eksporterzy. W ubiegłym roku wartość wyeksportowanych tam towarów sięgnęła 11 mld euro. Szacunki Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej wskazywały, że w tym roku wartość eksportu mogłaby dojść do poziomu 12 mld euro. Eksperci Euler Hermes oceniają, że straty na eksporcie produktów rolno-spożywczych mogą sięgnąć 100 mln euro rocznie.
Źródło: Newseria
