Oto głos młodego pokolenia – Karol Krupiak „Osiem gwiazd”
Utwór Karola Krupiaka, licealisty z Tychów pt. „Osiem gwiazd (wojna)”, który powstał jako głos wsparcia dla protestujących kobiet (Strajku Kobiet), bije rekordy popularności w mediach społecznościowych. Opublikowany na kanale Youtube 28 października 2020, dzisiaj ma już ponad 2.7 mln odsłon.
Miałem na temat milczeć, ale w sumie po co
Nie chce być bezczynny jak pierwszy prezydent opos
Używacie gazu to my podkładamy bombę
Jednym prostym ruchem wam wypowiadamy wojnę (ha)
To był bardzo chory rok w bardzo chorym kraju
Od wirusa po protesty mamy rząd na haju
Chorzy fanatycy pomyleni kłamcy
kiedy atakują ja nie będę stał i patrzył
My jesteśmy młodzi. My to pokolenie zet
Pokolenie pełne bólu, wkurwienia i łez
My chcemy tu zostać, tutaj w naszym domu
I nie znikać jak z budżetu dziesiątki milionów
Mamy dziadków, co widzieli razem nazizm i komunizm
Teraz chyba nasza kolej, my spłacimy długi
Rząd jest nagle taki grzeczny, tak ich bolą bluzgi
Dobre te z ich telewizji, bez pozdrowień Kurski
Czekaj, jak to było? Kobiety przy garnkach!
Poniesiecie konsekwencje także za psychola Czarnka
Nienawiść jednoczy – to jest właśnie piękno
Kobiety maja gotować, to wam ugotują piekło!
Na ulicach, na balkonach, wszędzie 8 gwiazd
Pora się pakować, właśnie kończy się wasz czas
Co wy tam bronicie? – rodzinę i tradycje?
Jak tradycja trochę inna, to zawsze macie milicję
Boicie się tęczy, prawda panie Duda?
Waszych domów bronią ludzie z białym orłem na mundurach
Pan minister zdrowia kupił nam respiratory
A pan Jacek w trosce o nas zrobił nam drogie wybory
Siema panie Bosak, pana kolej przyszła
Z pana taki wolnościowiec jak i ze mnie komunista
„Jak umrze, to umrze” – prawda panie Krzysiu?
Oby tylko nie spotkało pana coś takiego w życiu
Wielki narodowiec i Polak walczący
Tacy jak pan też walczyli, to tzw. Hitlerowcy
Wracając do rządu, on sam, nie wie co zamyka
Tu siłownia, a tu basen, a tu Romana Giertycha
Wwa i Kato, Kraków, Poznań, Tychy
Władza da zakaz, my anarchie na ulicy!
Wyznawcy zamachu, miłośnicy spięć
Lepiej odwijajcie folię, bo nam włączają 5G
Świat o tobie nie pamięta
Jesteś do niczego
Dziewczyna odeszła, teraz znalazła innego
I jesteś nieważny, umierasz pomału
Wtedy pomyśl, że w tym kraju istniej Trybunał Stanu
Ziobro, jaki jesteś powiedział Stonoga
Wyniszczony system prawny, chyba nic nie trzeba dodać
Tutaj takich jak wy, było wcześniej kilku
Ale nikt nie sprawił, ze mieszkamy w europejskim cyrku
Młode pokolenie, zabieramy głos
Miarka się przebrała, teraz wam mówimy dość
Po was pozostał tylko głośni pisk
Ulice skandują bardzo głośno: Jebać PiS!
Adam Mazguła: Damski bokser wzywa na marsz

Adam Mazguła
Marsz będzie mordował różnorodność, wielobarwną świecącą gwiazdę, aby zastąpić ją zakutymi szarymi maszynami do zabijania, ale z pióropuszem błękitno-czerwonym.
Damski bokser wzywa na marsz To kolejny skandal, prezentacji pogardy dla prawdy i przyzwoitości władzy. Faszysta będzie organizował marsz Polaków!
"BĄKIEWICZ ZE SWOIMI FASZYSTAMI POBIŁ KOBIETĘ i ZRZUCIŁ JĄ ZE SCHODÓW
— Ma Pa 🤍❤️🤍 (@Ma_rysia_pa) October 25, 2020
Faszyści z ONR i Rot Niepodległość podżega i przez Roberta Bąkiewicza pobili protestującą kobietę i zepchneli ją ze schodów. " pic.twitter.com/BsCctQeO10
Jeszcze raz. W Dzień Niepodległości, podczas pandemii, przez Warszawę przemaszerują faszyści wezwani przez Bąkiewicza. Marsz ma się odbyć pod hasłem „Nasza cywilizacja, nasze zasady”. Czy faszyzm ma jakieś cywilizacyjne zasady?
Z tego, co uczy historia, to jego główną cechą jest ludobójstwo na masową skalę. Do zasad należy przekonanie, że jest naród wybrany, czyli „rasa panów”. W tym przypadku Kaczyńskiego i wszyscy powinni jej służyć. Bąkiewicz przedstawił plakat tej farsy, który przypomina nieczytelny, chociaż dziecięcy komiks cyborga mordującego wielobarwną gwiazdę, która promieniuje.

Czyli jaki jest ten przekaz? Marsz będzie mordował różnorodność, wielobarwną świecącą gwiazdę, aby zastąpić ją zakutymi szarymi maszynami do zabijania, ale z pióropuszem błękitno-czerwonym. Nie wiem czyje to barwy. Jakie zasady, taki plakat
.Jeśli władze zezwolą, na kolejny marsz faszystów przez Warszawę w dniu święta Polaków, w okresie pandemii, to będzie to akt zapaskudzania milionów grobów naszych bohaterów walczących o wolność Polaków z faszyzmem.
Faszyści! Wypierdalać!
Adam Mazguła
Gabriela Lazarek: Gdyby Jezus teraz powrócił…

Gabriela Lazarek
Z zachwytem ogląda nagrania z Jasnej Góry i z obchodów Święta Niepodległości, gdzie w świetle rac, w donośnej modlitwie, jego wierni wyznawcy, obrońcy życia, chwalą Pana i proszą go o śmierć tych, tamtych i owych, a po drodze kopią kilka kobiet.
W kościele cały czas grzmią, że Jezus powróci. Pomyślałam sobie, że warto byłoby to sobie wyobrazić.
Już widzę jak Rydzyk zrzuca łachmaniarza ze schodów, a kibole narodowi z różańcami lecą go pałować, bo trzyma karton z napisem „kochaj bliźniego swego „……ale czekajcie, co ja tam wiem, to chyba nie tak.
Jak już miałby się pojawić, to z pewnością wjechałby jak król w złoconej karocy, z ogromnym pierścieniem na każdym palcu i w ręcznie haftowanej przez dziesięć dziewic, sutannie z najlepszego jedwabiu. Na pewno zadbałby o to, żeby nikt go z jakąś hołotą uliczną nie pomylił.
Już widzę, jak zachwyceni słudzy kościoła oprowadzają go po naszym pięknym polskim, jakże boskim królestwie.
Już widzę, jak Jezus się cieszy na widok wiernych pod kościołami i jest im wdzięczny za ochronę przed tymi oszalałymi kobietami, tych ogromnych, złoconych boskich gmachów z tysiącem komnat zbudowanych dla Boga, i chwali trzymane w rękach wiernych, pięknie zdobione różańce, noże i kije bejsbolowe. Jego wierni wyznawcy pokazują mu jak zakładać różaniec na pięść tak, żeby niewiernego czy niewierną skutecznie uderzyć. Mówią mu, że śmiało może spróbować na jakimś lewaku, geju, jakiejś aborcjonistce, albo innym niewiernym. Jezus przystaje na to z wielkim entuzjazmem i z zawiniętym na piąchę różańcem i pałą w dłoni wchodzi w tłum i tłucze po łbach, aż miło.
Próbuje też, czy rzeczywiście, tak jak obiecuje producent tych wspaniałych, patriotycznych różańców, można nim zabić. Padło na geja. Później Jezus odwiedza biskupów i wzruszony dziękuje im za każde zgwałcone, czy raczej otoczone miłością dziecko, i za każdy wdowi grosz wrzucony na tacę.
Z zachwytem ogląda nagrania z Jasnej Góry i z obchodów Święta Niepodległości, gdzie w świetle rac, w donośnej modlitwie, jego wierni wyznawcy, obrońcy życia, chwalą Pana i proszą go o śmierć tych, tamtych i owych, a po drodze kopią kilka kobiet. Jezus oczywiście udaje się też do Radia Maryja i pada do stóp Rydzykowi.Ze wzruszenia aż płacze.
Odwiedza oczywiście też Kaczyńskiego i po kolei wszystkich ministrów. Cóż to za spotkania ! Impreza do białego rana! Modlitwy nie mają końca. Są pokoje, dziewczynki, nawet te nieletnie. Dla rozrywki zaplanowano też polowanie. Jezus odwiedza też szpitale. Zachwycony ogląda kobiety rodzące martwe dzieci, albo bez mózgu. Tyle dzieci bożych przyszło na świat! Co za radość!Nie może też uwierzyć, że w jednym szpitalu można przyjąć aż tylu pacjentów, i może się nimi zająć tak mało pielegniarek i lekarzy. Toż to prawdziwy cud !
Jezus podziwia też te wspaniałe, lśniące limuzyny i maybachy, którymi przewożą go po kraju jego wierni słudzy. Podziwia te tysiące kościołów, stojących na każdym rogu. Piękny widok! Oczywiście wybiera się też na polowanie i dumnie pręży się do zdjęcia z bronią na ramieniu, nad rzędem martwych lisów, dzików, saren ich potomstwa. Taki piękny łup! Zachwytom też nie ma końca, kiedy dowiaduje się jaki jest majątek kościoła w Polsce.
Jest ogromnie szczęśliwy, że nawet podczas pandemii, Kościół trzyma pieniądze dla Boga, a nie trwoni ich na ratowanie ludzkiego życia i zdrowia. Wszystko to tak pięknie wygląda, że nie może opanować łez.Zachwycony wraca przed oblicze Ojca i opowiada mu o tym cudzie nad Wisłą, którego był świadkiem.
Amen.
Krzysztof Skiba: Polska miałcząca

Krzysztof Skiba
Uzbrojony w znak Polski Walczącej udawał w telewizji nowego Jaruzelskiego. Do historii żenady politycznej przejdzie fakt, że wezwał bojówki PiS do czynu i do rozprawienia się z protestującymi. Tym samym pan Jarosław został patronem duchowym damskich bokserów.
Nigdy niczego w klapie nie miał. Co najwyżej kocie kłaki. A teraz żeby wglądać bardziej bojowo ściągnął od Wałęsy, że jednak w klapie warto mieć coś świętego dla Polaków. Wałęsa nosił w klapie Matkę Boską. Trzeba było znaleźć coś równie wzniosłego i wielkiego. Znak Polski Walczącej idealnie się do tego nadawał. To pewnie pomysł Bielana, bo przecież nie pani Basi z Nowogrodzkiej czy Suskiego.

Uzbrojony w znak Polski Walczącej udawał w telewizji nowego Jaruzelskiego. Do historii żenady politycznej przejdzie fakt, że wezwał bojówki PiS do czynu i do rozprawienia się z protestującymi. Tym samym pan Jarosław został patronem duchowym damskich bokserów. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Bandziorstwo ubrało się w swe przepocone dresy i napadło na kobiety we Wrocławiu i w Warszawie.
Takie pompowanie się znakami to maskarada. Przebieranka na potrzeby propagandy. Co Kaczyński w 2020 roku ma wspólnego z powstańcami warszawskimi? Teraz ubiera się w kostium przyjaciela powstańców, a wcześniej to wciskał do uroczystości rocznicowych powstania swe apele smoleńskie. W istocie obraża i ośmiesza powstańców traktując ich jak rekwizyty w swoim teatrzyku.
Jest jak zestrachany Łukaszenka, który gdy zaczął tracić władzę, to pokazywał się w telewizji z kałasznikowem. Znak PW to dla pana wicepremiera też taki mały pistolecik na wrogów. W obecnej sytuacji bardziej pasował by mu znak Polski Miauczącej, bo Polska Walcząca jest dzisiaj gdzie indziej. Na pewno nie w klapie jego marynarki.
Krzysztof Skiba
Ogólnopolski Strajk Kobiet – co się działo, i co się będzie działo (Pierwsze spotkanie Rady Konsultacyjnej)
1. Pierwsze spotkanie Rady Konsultacyjnej.
WSTĘPNY skład Rady: Barbara Labuda, Danuta Kuroń, Dorota Łoboda, Katarzyna Pikulska, Bożena Przyłuska, Dominika Lasota, Nadia Oleszczuk, Robert Hojda, Kinga Łozińska, Paweł Kasprzak, Jacek Wiśniewski, Monika Płatek, Katarzyna Bierzanowska, Sebastian Słowiński, Michał Boni, Mirosława Makuchowska, Aleksandra Kaczorek, Beata Chmiel, Roman Kurkiewicz, Piotr Szumlewicz.
Rada będzie pracować w obszarach tematycznych – polach walki –w formie zespołów roboczych. Skład Rady nie jest ostateczny i zamknięty, wręcz przeciwnie – dopiero zaczyna się on kształtować. Ostatecznie będzie ona liczyć MINIMUM KILKADZIESIĄT OSÓB – osób eksperckich, aktywistek i aktywistów oraz osób z doświadczeniem opozycji demokratycznej.
Zbieramy i prosimy o zgłoszenia i rekomendacje osób – eksperckich i z doświadczeniem aktywistycznym.
Rada ma dwa zadania w tym momencie protestów:
– praca nad postulatami zbieranymi z protestów i komentarzy, tak aby głos z ulicy uporządkować i uwspólnić (co powinno się wydarzyć?)
– praca nad praktycznymi ścieżkami wyjścia z bagna, w którym znalazłyśmy i znaleźliśmy się w wyniku rządów PiS (jakie są rozwiązania problemów, które wyrzuciły nas na ulicę, w każdym z pól walki?).
Na spotkaniu zidentyfikowano 13 obszarów – pól walki. Są to:
1) prawa kobiet – koniec piekła kobiet
2) prawa osób LGBTQIA+ – LGBT to ludzie, nie ideologia
3) świeckie państwo
4) praworządność – wolne sądy i służby państwowe, nie partyjne
5) państwo – legalne instytucje, prawdziwi RPO i RPD
6) pandemia – walka z katastrofą w ochronie zdrowia i łagodzenie skutków pandemii (odszkodowania)
7) klimat i prawa zwierząt
8) stop faszyzacji życia publicznego – no pasaran!
9) rynek pracy – niech nie będzie śmieciowy!
10) edukacja – walka z katastrofą w szkolnictwie
11) niepełnosprawność – prawdziwe wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami
12) media – wolne media/ stop propagandzie
13) nigdy nie będziesz szła sama – wsparcie dla dzieci i młodzieży/ walka z kryzysem w psychiatrii
Są to nazwy robocze pól walki, których dotyczą postulaty osób protestujących – w toku prac Rady mogą ulec zmianie, mogą być inaczej ukształtowane.
Gwarantujemy Wam, że Rada będzie pełnić rolę wyłącznie służebną w stosunku do Waszego głosu na ulicach. Powołujemy ją, bo o tym, co z prawami kobiet i co z tą Polską nie może decydować sama Fundacja OSK, ani Strajk Kobiet jako ruch społeczny. Dzieje się coś większego. Dzieje się coś wielkiego. Czujemy się w obowiązku ZAGWARANTOWAĆ Wam, że nic o Was bez Was, nic ponad naszymi i Waszymi głowami. I potrafimy to zrobić.
Potrafimy sprawić, że nasza Rada nie napisze wielkiego ambitnego utopijnego programu do szuflady, tylko INSTRUKCJĘ WYJŚCIA Z BAGNA.
Jutro podane zostaną adresy mailowe do kontaktu w 13 polach walki oraz adres ogólny do zgłoszeń/ rekomendacji do pracy w Radzie.
2. Konferencja prasowa:
Na konferencji prasowej po pierwszym spotkaniu WSTĘPNEGO składu Rady podane zostały następujące informacje:
– 13 pól walki (punkt powyżej)
– zadania Rady
– przypomnienie ultimatum dotyczącego kwestii aborcji, od której zaczęły się protesty – rząd miał czas do zeszłej środy, żeby załatwić sprawę oświadczenia mgr Julii Przyłębskiej o zakazie aborcji. Nie zrobił tego, zamiast tego mamy festiwal idiotycznych oświadczeń mieszanych z pogróżkami, pomysłów kompromisu z kompromisem z kompromisem
– kolejne ultimatum – rząd ma tydzień, żeby zająć się katastrofą w systemie ochrony zdrowia, przenosząc środki budżetowe m. in. z finansowania Kościoła i TVPiS na finansowanie ochrony zdrowia, tak aby było na poziomie 10%
– i kluczowe – rząd ma czas do końca roku, żeby pokojowo podać się do dymisji, aby można było zacząć sprzątać ten bałagan w każdej sferze życia publicznego
3. Kluczowe propozycje działań na przyszły tydzień
– poniedziałek – blokady miast, które będą trwały przynajmniej do czasu wycofania się PiS z zakazu aborcji
– środa i inne dni – łańcuch solidarności, czyli wsparcie mobilne – wyjazdowe i w mediach i social mediach dla inicjatorek protestów na podstawie mapy represji (mapy miejsc, w których policja/ prokuratura nękają inicjatorki protestów)
4. Sztab i Fundusz Solidarności
– OSK stworzyło profesjonalną mapę wydarzeń wraz z formularzem dla inicjatorek protestów, tak aby dotrzeć do wszystkich osób, także tych spoza struktur Strajku Kobiet, ze wsparciem logistycznym, organizacyjnym i finansowym: https://www.facebook.com/ogolnopolskistrajkkobiet/posts/5319531374739484
– OSK proponuje formy i terminy działania zbiorowego, ale to ludzie działają, ludzie robią rzeczy, spacerują, organizują się, robią niesamowite transparenty!
Wiemy, że jesteście zmęczone i zmęczeni. Lepiej czuć zmęczenie, niż taki potworny strach, jaki czuje Kaczyński, który sam sobie zrobił w piątek #zostańWdomu przy pomocy jakichś 2000 policjantów. A na pytanie: „no ale jakie mamy szanse obalenia tego rządu i zrobienia Polski jak należy, w której kobieta nie jest rzeczą i nie rządzą nami złoczyńcy i złodzieje?” odpowiadajcie: WIĘKSZA NIŻ KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ. Siły!
APEL GENERAŁÓW I ADMIRAŁÓW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
My generałowie i admirałowie Wojska Polskiego, Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Biura Ochrony Rządu, Służby Więziennej, służb specjalnych wyrażamy głęboki niepokój w związku z rozwojem sytuacji w Kraju.
W czasie rozwijającej się pandemii, groźby niewydolności służby zdrowia i kryzysu gospodarczego wprowadzane są rozwiązania skutkujące ogromnym niezadowoleniem społecznym. Zaostrzenie przepisów aborcyjnych wywołało sprzeciw obywateli i masowe protesty uliczne.
Dalsza eskalacja działań, podsycanie i nieodpowiedzialne zachowania polityków doprowadzi do tragicznych i nieodwracalnych konsekwencji.Czasami nadmiar emocji, niekontrolowany rozwój wydarzeń może skutkować rozlewem krwi.
Obawiamy się sytuacji, w której ponownie na ulicach polskich miast może dojść do użycia siły i niepotrzebnych ofiar. Mamy prawo, aby przestrzec przed tragicznymi konsekwencjami gdyż nie chcemy aby taka sytuacja powtórzyła się kiedykolwiek w Polsce.
Apelujemy do:
– rządzących, posłów i senatorów, aby uwzględnili wolę większości społeczeństwa i doprowadzili do zmiany nieakceptowanych rozwiązań szkodzących kobietom i rodzinom,
– policjantek, policjantów, żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych, aby działali zawsze zgodnie z prawem, pamiętając, że służą społeczeństwu. Niech słowa przysięgi żołnierskiej i rot ślubowań, które składaliśmy -„ …ślubuję służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia…” towarzyszą we wszelkich Waszych działaniach,
– organizatorów i uczestników protestów o powstrzymanie się od wszelkich aktów przemocy, w tym niszczenia mienia, zabytków i obiektów kultu religijnego. Nie atakujcie policjantów, żołnierzy i funkcjonariuszy innych służb mundurowych – oni nie są waszymi wrogami. Nie prowokujcie i nie dajcie się sprowokować a dobro zawsze zwycięża,
– autorytetów politycznych, moralnych i społecznych o odważną obronę wartości nadrzędnych i przekonywanie decydentów, aby niezwłocznie przystąpili do rozmów ze wszystkimi stronami konfliktu i do wypracowania kompromisu, który uspokoi nastroje społeczne. Należy przyjąć rozwiązania akceptowane przez zdecydowaną większość społeczeństwa, chroniąc je przed dramatyzmem pandemii.
LISTA GENERAŁÓW I ADMIRAŁÓW POPIERAJĄCYCH APELGENERAŁOWIE I ADMIRAŁOWIE WOJSKA POLSKIEGO
- wiceadm. w st. spocz. Marian Ambroziak
- gen. dyw. w st. spocz. Tadeusz Bałachowicz
- gen. dyw. w st. spocz. Zbigniew Bielewicz
- gen. dyw. w st. spocz. Jarosław Bielecki
- gen. w st. spocz. Mieczysław Bieniek
- gen. dyw. w st. spocz. Janusz Bronowicz
- gen. broni w st. spocz. Józef Buczyński
- gen. dyw. w st. spocz. Leszek Chyła
- gen. bryg. w st. spocz. Zbigniew Chruściński
- gen. bryg. w st. spocz. Andrzej Danielewski
- gen. bryg. w st. spocz. Marian Daniluk
- wiceadm.. w st. spocz. Ryszard Demczuk
- gen. bryg. w st. spocz. Marek Dukaczewski
- gen. bryg. w st. spocz. Jan Dziedzic
- gen. broni w st. spocz. pilot Sławomir Dygnatowski
- gen. bryg. w st. spocz. Stanisław Ferenz
- gen. bryg. w st. spocz. Stanisław Filipiak
- gen. broni w st. spocz. Józef Lis
- kadm.. w st. spocz. Kazimierz Głowacki
- gen. bryg. w st. spocz. Tadeusz Grabowski
- gen. broni w st. spocz. Zdzisław Goral
- gen. dyw. w st. spocz. Zdzisław Graczyk
- gen. bryg. w st. spocz. pilot Roman Harmoza
- gen. bryg. w st. spocz. Brunon Herrmann
- gen. bryg. w st. spocz. Michał Jackiewicz
- gen. bryg. w st. spocz. Janusz Jakubowski
- gen. bryg. w st. spocz. Roman Kloc
- gen. bryg. w st. spocz. Artur Kołosowski
- gen. bryg. w st. spocz. January Komański
- gen. broni w st. spocz. Lech Konopka
- gen. bryg. w st. spocz. Stanisław Koziej
- adm. floty w st. spocz. Roman Krzyżelewski
- gen. bryg. w st. spocz. Alfons Kupis
- gen. dyw. w st. spocz. Janusz Lalka
- gen. bryg. w st. spocz. Andrzej Lewandowski
- gen. bryg. w st. spocz. Jerzy Lewitowicz
- gen. broni w st. spocz. pilot Lech Majewski
- kadm. w st. spocz. Michał Michalski
- gen. bryg. w st. spocz. Henryk Mika
- gen. dyw. w st. spocz. Jerzy Modrzewski
- kadm.. w st. spocz. Mirosław Mordel
- gen. bryg. w st. spocz. Marek Ojrzanowski
- gen. bryg. w st. spocz. Marek Oleksiak
- gen. bryg. w st. spocz. Janusz Paczkowski
- gen. bryg. w st. spocz. Jerzy Paszkowski
- gen. dyw. w st. spocz. Aleksander Poniewierka
- gen. bryg. w st. spocz. Henryk Porajski
- wiceadm.. w st. spocz. Marian Prudzienica
- gen. dyw. w st. spocz. Franciszek Puchała
- gen. bryg. w st. spocz. Roman Pusiak
- gen. dyw. w st. spocz. Marian Robełek
- gen. bryg. w st. spocz. Władysław Saczonek
- gen. dyw. w st. spocz. Marek Samarcew
- gen. bryg. w st. spocz. Władysław Skrzypek
- gen. dyw. w st. spocz. Jerzy Słowiński
- wiceadm.. w st. spocz. Henryk Sołkiewicz
- gen. bryg. w st. spocz. Witold Szymański
- gen. bryg. w st. spocz. Stanisław Świtalski
- wiceadm.. w st. spocz. Marek Toczek
- gen. bryg. w st. spocz. Andrzej Trybusz
- gen. bryg. w st. spocz. Leszek Ulandowski
- wiceadm. w st. spocz. Maciej Węglewski
- gen. bryg. w st. spocz. Zdzisław Wijas
- gen. bryg. w st. spocz. Marek Witczak
- gen. broni w st. spocz. Anatol Wojtan
- kadm. w st. spocz. Jarosław Zygmunt
GENERAŁOWIE POLICJI
- nadinsp. w st. spocz. Dariusz Banachowicz
- nadinsp. w st. spocz. Stanisław Białas
- nadinsp. w st. spocz. Dariusz Biel
- nadinsp. w st. spocz. Janusz Bieńkowski
- nadinsp. w st. spocz. Tadeusz Budzik
- nadinsp. w st. spocz. Zdzisław Centkowski
- nadinsp. w st. spocz. Zbigniew Chwaliński
- nadinsp. w st. spocz. Mariusz Dąbek
- nadinsp. w st. spocz. Michał Domaradzki
- nadinsp. w st. spocz. Irena Doroszkiewicz
- nadinsp. w st. spocz. Dariusz Działo
- gen. insp. w st. spocz. Marek Działoszyński
- gen. insp. w st. spocz. Krzysztof Gajewski
- nadinsp. w st. spocz. Józef Gdański
- nadinsp. w st. spocz. Andrzej Gorgiel
- nadinsp. w st. spocz. Marek Hebda
- nadinsp. w st. spocz. Waldemar Jarczewski
- nadinsp. w st. spocz. Krzysztof Jarosz
- nadinsp. w st. spocz. Józef Jedynak
- gen. insp. w st. spocz. Antoni Kowalczyk
- nadinsp. w st. spocz. Leszek Lamparski
- nadinsp. w st. spocz. Tadeusz Ławniczak
- nadinsp. w st. spocz. Zbigniew Maciejewski
- nadinsp. w st. spocz. Adam Maruszczak
- nadinsp. w st. spocz. Leszek Marzec
- gen. insp. w st. spocz. Andrzej Matejuk
- gen. insp. w st. spocz. Jan Michna
- nadinsp. w st. spocz. Sławomir Mierzwa
- nadinsp. w st. spocz. Adam Mularz
- nadinsp. w st. spocz. Dariusz Nagański
- nadinsp. w st. spocz. Wojciech Olbryś
- nadinsp. w st. spocz. Wojciech Ołdyński
- nadinsp. w st. spocz. Michał Otrębski
- nadinsp. w st. spocz. Władysław Padło
- nadinsp. w st. spocz. Igor Parfieniuk
- nadinsp. w st. spocz. Arkadiusz Pawełczyk
- nadinsp. w st. spocz. Edward Pietkiewicz
- nadinsp. w st. spocz. Tomasz Połeć
- nadinsp. w st. spocz. Cezary Popławski
- nadinsp. w st. spocz. Adam Rapacki
- nadinsp. w st. spocz. Jarosław Sawicki
- nadinsp. w st. spocz. Mirosław Schossler
- nadinsp. w st. spocz. Ferdynand Skiba
- nadinsp. w st. spocz. Wojciech Sobczak
- nadinsp. w st. spocz. Wiesław Stach
- nadinsp. w st. spocz. Jacek Staniecki
- nadinsp. w st. spocz. Jerzy Stańczyk
- nadinsp. w st. spocz. Krzysztof Starańczak
- nadinsp. w st. spocz. Zdzisław Stopczyk
- nadinsp. w st. spocz. Bogusław Strzelecki
- nadinsp. w st. spocz. Eugeniusz Szczerbak
- nadinsp. w st. spocz. Ryszard Szkotnicki
- gen. insp. w st. spocz. Leszek Szreder
- nadinsp. w st. spocz. Kazimierz Szwajcowski
- nadinsp. w st. spocz. Henryk Tokarski
- nadinsp. w st. spocz. Andrzej Trela
- nadinsp. w st. spocz. Henryk Tusiński
- nadinsp. w st. spocz. Ireneusz Wachowski
- nadinsp. w st. spocz. Janusz Wikariak
- nadinsp. w st. spocz. Ryszard Wiśniewski
- nadinsp. w st. spocz. Andrzej Woźniak
- nadinsp. w st. spocz. Krzysztof Zgłobicki
GENERAŁOWIE PAŃSTWOWEJ STRAŻY POŻARNEJ
- nadbryg. w st. spocz. Piotr Buk
- nadbryg. w st. spocz. Ryszard Dąbrowa
- nadbryg. w st. spocz. Seweryn Dyja
- nadbryg. w st. spocz. Józef Galica
- nadbryg. w st. spocz. Ryszard Grosset
- gen. bryg. w st. spocz. Teofil Jankowski
- nadbryg. w st. spocz. Marek Jasiński
- nadbryg. w st. spocz. Ryszard Kamiński
- nadbryg. w st. spocz. Tadeusz Karcz
- nadbryg. w st. spocz.. Roman Kaźmierczak
- nadbryg. w st. spocz. Ryszard Korzeniowski
- nadbryg. w st. spocz. Marek Kowalski
- nadbryg. w st. spocz. Bogdan Kuliga
- nadbryg. w st. spocz. Piotr Kwiatkowski
- gen. bryg. w st. spocz. Wiesław Leśniakiewicz
- nadbryg. w st. spocz. Wojciech Mendelak
- gen. bryg. w st. spocz. Zbigniew Meres
- nadbryg. w st. spocz. Gustaw Mikołajczyk
- nadbryg. w st. spocz. Tadeusz Milewski
- nadbryg. w st. spocz. Andrzej Mróz
- nadbryg. w st. spocz. Zbigniew Muszczak
- nadbryg. w st. spocz. Zygmunt Politowski
- nadbryg. w st. spocz. Ryszard Psujek
- nadbryg. w st. spocz. Marek Rączka
- nadbryg. w st. spocz. Maciej Schroeder
- nadbryg. w st. spocz. Janusz Skulich
- nadbryg. w st. spocz. Karol Stępień
- nadbryg. w st. spocz. Andrzej Szcześniak
- nadbryg. w st. spocz. Aleksander Szymański
- nadbryg. w st. spocz. Ignacy Ścibiorek
- nadbryg. w st. spocz. Piotr Świeczkowski
- nadbryg. w st. spocz. Stanisław Węsierski
- nadbryg. w st. spocz. Andrzej Witkowski
- nadbryg. w st. spocz. Jerzy Wolanin
GENERAŁOWIE BIURA OCHRONY RZĄDU
- gen. bryg. w st. spocz. Paweł Bielawny
- gen. bryg. w st. spocz. Mirosław Gawor
- gen. bryg. w st. spocz. Andzrej Gawryś
- gen. dyw. w st. spocz. Marian Janicki
- gen. bryg. w st. spocz. Krzysztof Klimek
- gen. bryg. w st. spocz. Jerzy Matusik
- gen. dyw. w st. spocz. Grzegorz Mozgawa
GENERAŁOWIE SŁUŻB SPECJALNYCH
- gen. bryg w st. spocz. Krzysztof Bondaryk
- gen. bryg. w st. spocz. Gromosław Czempiński
- gen. bryg. w st. spocz. Wiktor Fonfara
- gen. bryg. w st. spocz. Maciej Hunia
- gen. bryg. w st. spocz. Henryk Jasik
- gen. bryg. w st. spocz. Andrzej Kapkowski
- gen. bryg. w st. spocz. Dariusz Łuczak
- gen. bryg. w st. spocz. Janusz Nosek
- gen. bryg. w st. spocz. Paweł Pruszyński
GENERAŁOWIE I ADMIRAŁOWIE STRAŻY GRANICZNEJ
- gen. bryg. SG w st. spocz. Andrzej Anklewicz
- gen. bryg. SG w st. spocz. Jacek Bogdan
- gen. bryg. SG w st. spocz. Marek Borkowski
- gen. bryg. SG w st. spocz. Marek Dominiak
- gen. bryg. SG w st. spocz. Leszek Elas
- gen. bryg. SG w st. spocz. Jarosław Frączyk
- gen. bryg. SG w st. spocz. Tadeusz Frydrych
- gen. bryg. SG w st. spocz. Włodzimierz Gryc
- gen. bryg. SG w st. spocz. Andrzej Kamiński
- gen. bryg. SG w st. spocz. Marian Kasiński
- gen. dyw. SG w st. spocz. Józef Klimowicz
- kadm.. SG w st. spocz. Stanisław Lisak
- gen. bryg. SG w st. spocz. Henryk Majchrzak
- gen. bryg. SG w st. spocz. Zygmunt Staniszewski
- gen. dyw. SG w st. spocz. Dominik Tracz
- gen. bryg. SG w st. spocz. Andrzej Wasiuk
GENERAŁOWIE SŁUŻBY WIĘZIENNEJ
- gen. SW w st. spocz. Włodzimierz Markiewicz
- gen. SW w st. spocz. Jacek Pomiankiewicz
- gen. SW w st. spocz. Andrzej Popiołek
- gen. SW w st. spocz. Jan Pyrcak
- gen. SW w st. spocz. Marek Szostek
- gen. SW w st. spocz. Jacek Włodarski
Maciej Jędrzejko: Gdzie diabeł nie może – tam Babę pośle pośle Kaczyński

Maciej Jędrzejko
PiS pokazał, że BEZCZELNOŚĆ nie ma granic. Totalna bezkarność władzy osiągnęła limit, którego inteligentniejsza część narodu po prostu nie zniosła.
Gdzie diabeł nie może – tam Babę pośle pośle Kaczyński. Za Ostro? Na początku też tak uważałem, ale posłuchałem jakim językiem mówią wyznawcy PiSu i wstrząsnęła mną świadomość nieprzebranej głębi prymitywu i betonu umysłowego z jakim inteligentni ludzie od 5 lat swoimi elokwentnymi wytryskami intelektu – próbują się zmierzyć, zadziwieni, że tak „oczywiste oczywistości” jak : trójpodział władzy, upolitycznienie mediów, NIEZALEŻNOŚĆ władzy sądowniczej od polityków – FUNDAMENTY DEMOKRATYCZNEGO KRAJU – nie docierają do umysłów pisaków. Celowo napisałem zdanie wielokrotnie złożone, bo wiem, że pisowski prymityw zgubił się już w 2giej linijce, zatem nie grozi mi, że zrozumie cokolwiek, co napisałem dalej.
Niestety pisowski prymityw elokwentnych słów i wysublimowanego tłumaczenia – dlaczego robi źle i dlaczego nie wolno demontować demokratycznego Państwa – od 5lat nie zrozumiał i już nie zrozumie. Dla pisowskiego prymitywu słowo KONSTYTUCJA jest zbyt trudne do wypowiedzenia, wiec nic dziwnego, że nie jest w stanie ogarnąć zagrożeń wynikających z jej łamania.
PiS pokazał, że BEZCZELNOŚĆ nie ma granic. Totalna bezkarność władzy osiągnęła limit, którego inteligentniejsza część narodu po prostu nie zniosła. Okazało się, że największe jaja w tym kraju mają KOBIETY ale PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI są zawsze ZE SWOIMI KOBIETAMI. Kto obraża i krzywdzi POLKĘ obraża i krzywdzi POLSKĘ. Gdyby Prezessimus Minimus miał jakiekolwiek doświadczenie życiowe z kobietami – zapewne wiedziałby, że drażnienie kobiety jest jak całowanie tygrysa w dupę – ani przyjemne, ani bezpieczne. POPIERAM STRAJK KOBIET.
Maciej Jędrzejko
„Cukierek albo psikus” – Halloweenowe tradycje

Anna Frach
Współcześnie Halloween oprócz mrocznej atmosfery niesie ze sobą przede wszystkim świetną zabawę, ale nie każdy wie, że jego tradycja sięga 2000 lat. W tych zamierzchłych czasach, obchodzony był przez Celtów i związany z ceremoniami święta zmarłych.

Halloween zwyczajowo kojarzy się z kostiumami, dyniami i mroczną atmosferą – nie bez znaczenia jest tu fakt, że obchodzi się je w wigilię Święta Zmarłych, czyli 31 października.
Najhuczniej obchodzony jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii i jest niemal równie popularny jak Boże Narodzenie, mimo że nie jest świętem urzędowym.
Rodowód święta Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain, kiedy to żegnano porę letnią, a witano zimową. Związany był on także ze Świętem Zmarłych, gdyż wierzono, że tego dnia zaciera się granica między zaświatami i światem ludzi żyjących.
Duchom było wtedy najłatwiej przedostać się do naszej rzeczywistości, dlatego duchy przodków czczono i zapraszano do domów. Jednak trzeba było też jakoś odstraszyć złe duchy – stąd zwyczaj przebierania się w przerażające kostiumy i palenia ognia.
Święto we współczesnej formie znane jest w Ameryce Północnej od XIX wieku – gdzie zostało sprowadzone przez irlandzkich imigrantów, do zachodniej Europy trafiło w wieku XX. W Polsce do dziś jest mało popularne, a nieliczni świętują je od lat 90. XX wieku.

Do najważniejszych symboli Halloween należy oczywiście wydrążona dynia ze świeczką w środku – Jack-o’-lantern, bez którego nie może obyć się żaden mieszkaniec. Specjalnie przygotowane dynie ustawia się w oknach lub przed domami, żeby chroniły przed złymi mocami.
Obecnie Halloween oprócz mrocznej atmosfery niesie ze sobą przede wszystkim świetną zabawę. Jedną z najpopularniejszych jest „Cukierek albo psikus” (Trick or Treat)- która zdecydowanie przypadła do gustu najmłodszym. Poprzebierane dzieci, wyposażone w koszyczki i torby na słodycze odwiedzają sąsiadów, jeśli nie dostaną cukierka, z pewnością zrobią jakiegoś psikusa!
(af)
Krzysztof Skiba: Wielu jeszcze nie zdaje sobie sprawy z czym ma do czynienia. To jest prawdziwa rewolucja

Krzystof Skiba
Wielu jeszcze nie zdaje sobie sprawy z czym ma do czynienia. To jest prawdziwa rewolucja. Tu już nie chodzi tylko o prawa kobiet i tę nieszczęsną decyzję pseudo Trybunału. Tu chodzi o całą, przegniłą do bólu elitę zakłamanych polityków zblatowanych z pazerną na kasę hierarchią kościelną, której młodzi ludzie mają po prostu dosyć.
Pierwszy sekretarz Edward Gierek miał autentyczne, wysokie poparcie społeczne, a wystarczyły dwa tygodnie strajków w Stoczni i upadł jak Gołota po ciosie Lennoxa Lewisa. Protesty młodzieży trwają już od tygodnia. Wychodzi na to, że za tydzień może nie być już PiSu. Różnica jest jednak podstawowa. Nieboszczka PZPR miała wewnętrzną zdolność do zmiany kadrowej. Po masakrze grudniowej w 1970, Gierek odsunął ekipę Gomułki od władzy. Po strajkach w stoczni w 1980 roku, sekretarz Kania wysłał Gierka na emeryturę. Wszyscy sekretarze tracili władzę ze względu na „zły stan zdrowia”, ale trzeba PZPR przyznać, że partia w obliczu kryzysów potrafiła się przegrupować. Tymczasem PiS jest strukturą tak wewnętrznie zabetonowaną, tak niedemokratyczną i czysto wodzowską, że absolutnie niezdolną do odsunięcia i detronizacji Prezesa.
Politycy próbują rozwiązać problemy, które sami stworzyli. Dla wszystkich jest jasne, że Kaczor się zagubił, że to on podpalił Polskę, a teraz nie wie co zrobić i jedyne co wymyślił, to wysyłanie bojówek partyjnych na młodzież. To też nie jego pomysł, bo przecież w marcu 1968 roku komuniści rozprawili się ze studentami siłami ORMO i aktywu robotniczego. Sięganie do takich „tradycji” pokazuje kim są naprawdę ci ludzie. Ktoś, kto wysyła płatnych zbirów na protestującą młodzież zasługuje na największą pogardę. We Wrocławiu już doszło do bicia kobiet z demonstracji przez zamaskowanych bandziorów PiS. A wystarczył jeden telefon Prezesa do kucharki Przyłębskiej i konfliktu by nie było.
Wielu jeszcze nie zdaje sobie sprawy z czym ma do czynienia. To jest prawdziwa rewolucja. Tu już nie chodzi tylko o prawa kobiet i tę nieszczęsną decyzję pseudo Trybunału. Tu chodzi o całą, przegniłą do bólu elitę zakłamanych polityków zblatowanych z pazerną na kasę hierarchią kościelną, której młodzi ludzie mają po prostu dosyć.
Chodziłem na opozycyjne demonstracje w obronie Trybunału i Wolnych Sądów. Na kilku nawet przemawiałem i grałem z Big Cycem. Poszedłem na obecne protesty i to jest zupełnie inna bajka. GRZECZNIE JUŻ BYŁO! To jest inny power i wrażliwość! To jest autentyczny, oddolny, spontaniczny ruch społeczny, który ma gdzieś miłe słówka i słodko pierdzące przemówienia.
Te wszystkie fantastyczne, kontrowersyjne hasła wypisane mazakami na kartonach. „Kot może zostać – reszta wypierdalać”, „Jarek zaadoptuj jakieś dziecko. Andrzej się nie liczy”, „Urodzę wam lewaka”, „Strach się ruchać”, „Został tylko anal” mogą razić co bardziej delikatne osoby, ale jest w tym niezaprzeczalny pierwiastek wolnościowy, zabawowy i humorystyczny.
Wiele tych akcji ma charakter festynu, happeningu. Niektóre imprezy odbywają się z muzyką i z DJ-ami. Paradoksalnie PANDEMIA sprzyja demonstracjom. Zamknięte są kluby, puby , kawiarnie i dyskoteki, a młodzież nie ma się gdzie podziać. Demonstracja daje więc namiastkę życia towarzyskiego.
To wcale NIE JEST ŹLE, że protesty mają charakter rozrywkowy. Happeningi Pomarańczowej Alternatywy, które pod koniec PRL-u. ośmieszały i w efekcie dobiły komunę też były kontrowersyjne, raziły wielu poważnych opozycjonistów i miały często charakter wesołej zadymy. Wszystkim oburzającym się na wulgaryzmy przypomnę, że hipisi w latach 60. i punki w 70/80 też nie przebierali w słownictwie i obyczajowych prowokacjach. Wielu zdziwiła niechęć, czy nawet wrogość młodych ludzi do Kościoła. Ależ czyż sam kler nie jest tu winien?
Kto w ostatnich latach wyrzucił Pana Boga ze świątyni, a zaprosił tam Jarosława z workiem pieniędzy? Kto zapisał Jezusa do PiS? Polski kościół katolicki ma już NIEWIELE wspólnego z prawdziwym chrześcijaństwem. Tańcząc na partyjnej nucie Prezesa, sam stał się częścią opresyjnego systemu władzy. Miliardy wydawane na kościelne pałace, na pensje kapelanów, katechetów, na fanaberie Rydzyka nie wszystkim muszą się podobać. Kiedy słyszeliście w kościele piękne kazanie o miłości, o potrzebie bycia dobrym?
Wiem, jest jeszcze kilku dobrych, prawdziwych księży z powołania, ale większość kojarzona jest przez młodzież z pazernym Ojcem Dyrektorem, fanatykiem Międlarem, ślepym na krzywdę dzieci biskupem Janiakiem i całą galerią bohaterów filmów Sekielskich. Nie oburzajmy się na styl i niecenzuralne słowa protestujących. Młodzież walczyła w Powstaniu Warszawskim i młodzież zrobiła strajki w sierpniu 1980. Dajmy im przeżyć ich rewolucję, a hasło z jednego z transparentów „NASI RODZICE OBALILI KOMUNĘ MY OBALIMY PiS” pozwala mieć nadzieję, że ZŁO wkrótce wróci do swej nory.
Krzysztof Skiba
Narodowcy zaatakowali protestujących we Wrocławiu – są ranni
Grupa kilkudziesięciu narodowców, ubranych w czarne dresy, zaatakowała protestujących w ramach Strajku Kobiet we Wrocławiu. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.

Napastnicy najprawdopodobniej użyli gazu łzawiącego. Bili kobiety, mężczyzn kopali po głowach – jak relacjonują świadkowie.
#Wrocław: grupa ok 40 mezczyzn zaatakowała uczestników protestu na wysokości Krupniczej. Dwie osoby zabrało pogotowie. Na ulicach wielotysięczne tłumy. #StrajkKobiet #StrajkStudentek #protest @RMF24pl pic.twitter.com/fxlywnyf7H
— Mateusz Czmiel (@MCzmiel) October 28, 2020
Po 24 godzinach protestujący przestali interesować się kościołami, a narodowcy zaczęli bić ludzi. To w 100% obciąża Kaczyńskiego i jego partię. https://t.co/OhQW0za3nj
— Patryk Wachowiec (@PatrykWachowiec) October 28, 2020
‼️ We Wrocławiu w okolicy placu Jana Pawła II narodowcy uderzyli chłopaka, który przechodził ze swoją dziewczyną i pocięli mu twarz nożem!
— Kondominium (@LewitujacyUmysl) October 28, 2020
Info FA Wrocław.