Wojciech Glanc: Jak nie zwariować przez koronawirusa – hipnoza ochronna

Wojciech Glanc
W związku z tym, że co raz więcej osób obawia się epidemii koronawirusa, Wojciech Glanc certyfikowany hipnotyzer i hipnoterapeuta, przygotował dla wszystkich obawiających się zachorowania - hipnozę ochronną
Autohipnoza (za Wikipedia) jest czynnością prowadzącą do osiągnięcia zmienionego stanu świadomości, zwanego często także hipnotycznym transem (stan głębokiego wewnętrznego rozluźnienia przy jednoczesnym zachowaniu uważnej świadomości)
Zarówno autohipnoza, tak jak hipnoza, mają szerokie zastosowanie:
- W leczeniu zaburzeń nastroju i emocji (lęki, fobie, depresja, utrata kontroli) poprzez odblokowanie potencjału i przezwyciężenie ograniczeń,
- W walce z bólem, zarówno w przebiegu zmian chorobowych, jak i w trakcie zabiegów medycznych (np. w stomatologii, w czasie porodu),
- Wspomaga procesy zdrowienia w wielu stanach chorobowych, wzmacniając mobilizację układu immunologicznego, a także harmonizując układ hormonalny,
- Pomaga w walce z niekorzystnymi nawykami, z nałogami, wzmacniając poczucie samokontroli,
- W wydobywaniu ukrytych zasobów, talentów i możliwości, swoich własnych, ale także rodziny pochodzenia (kiedy w stanie autohipnozy spotykamy się z ważnymi osobami z rodziny),
- W sporcie pomaga osiągać poprawę wyników,
- W biznesie pomaga pokonywać przeszkody i trudności i osiągać wyznaczone cele.
W związku z tym, że co raz więcej osób obawia się epidemii koronawirusa, który w całej Europie bardzo szybko się rozprzestrzenia – każdego dnia w zastraszającym tempie rośnie liczba zdiagnozowanych pozytywnie osób, Wojciech Glanc (certyfikowany hipnotyzer i hipnoterapeuta), przygotował dla wszystkich obawiających się zachorowania – hipnozę ochronną.
Poniższego nagrania, należy słuchać przy użyciu słuchawek stereofonicznych:
Wojciech Glanc / AF, thefad.pl
2 mld złotych dla TVP – „Notariusz Śmierci” podpisał ustawę abonamentową
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę abonamentową, gwarantującą blisko 2 mld zł wsparcia dla TVP.
Kazali, to podpisał. Czego nie rozumiecie? Onkologia?@AndrzejDuda podPiSał 2 mld zł na propagandę w TVPiS 😡
— Koalicja Obywatelska ✌️🇵🇱 (@KObywatelska) March 6, 2020
Podajcie dalej🔁 pic.twitter.com/eszoUqP2Kp
Pomimo możliwości skorzystania z innych rozwiązań, jak chociażby weto, albo skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, prezydent zdecydował się na podpisanie ustawy.
Skrytykował ponadto apel opozycji o przekazanie tych środków na onkologię:
„Argumentowanie, że środki przeznaczone na funkcjonowanie mediów publicznych powinny być przeznaczone na onkologię, było NIEPRZYZWOITE” – powiedział Andrzej Duda.
Internet wrze, w sieci pojawiają się komentarze krytykujące decyzję Prezydenta:
Niech to się już konczy – skomentował krótko Cezary Tomczyk z PO.
Jak zwykle. Niech to się już konczy. @AndrzejDuda pic.twitter.com/nPF6bfriJB
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) March 7, 2020
Internautka Magda wylicza na Twitterze jakie kwoty w ramch rekompensaty PiS przeznaczyło dla TVP z budżetu w ciągu ostatnich lat:
2017 – 980 mln
2018 – 1,2 mld
2020 – 1,95 mld
Przupomina przy okazji strategię wydatków na onkologię na najbliższe 10 lat: 250,3 mln zł w 2020 r., 451,2 mln zł rocznie w latach 2021-2023 oraz 501,5 mln zł rocznie w latach 2024-2030.
Rekompensaty dla tvp z budżetu w ciągu ostatnich lat :
— Magda MSWMS (@MagdaMswms) March 7, 2020
2017 – 980 mln
2018 – 1,2 mld
2020 – 1,95 mld
Narodowa Strategia Onkologiczna wydatki
na 10 lat : 250,3 mln zł w 2020 r., 451,2 mln zł rocznie w latach 2021-2023 oraz 501,5 mln zł rocznie w latach 2024-2030.
FYI @AndrzejDuda https://t.co/UBKJoYmOhW
Wybrał TVPiS
Prezydent Duda stanął po stronie przemysłu pogardy, nienawiści i dzielenia Polaków. Zamiast 2mld na onkologię, wybrał TVPiS. Wierzę, że już w maju Polacy rozliczą Andrzeja Dudę za tę wyjątkowo antyobywatelską decyzję. Wstyd.. – napisał na Twitterze Borys Budka.
Prezydent #Duda stanął po stronie przemysłu pogardy, nienawiści i dzielenia Polaków. Zamiast #2mld na onkologię, wybrał #TVPiS. Wierzę, że już w maju Polacy rozliczą @AndrzejDuda za tę wyjątkowo antyobywatelską decyzję. Wstyd…
— Borys Budka (@bbudka) March 6, 2020
„To nie prezydent – to Notariusz Śmierci. To Notariusz Śmierci, który tysiące ciężko chorych Polaków skazał właśnie na śmierć. To Notariusz Śmierci, który zmusza Polaków do zbiórek pieniędzy w internecie dla ciężko chorych dzieci. To Notariusz Śmierci, który akceptuje drastyczne podwyżki cen leków dla dzieci walczacych ze śmiercią”

Tak postępuje prezydent? – pyta z kolei Sławomir Nitras
Panie @AndrzejDuda pod osłoną nocy zabrał pan chorym dwa razy więcej niż WOŚP zebrał przez wszystkie lata. Tak postępuje prezydent?
— Slawomir Nitras (@SlawomirNitras) March 6, 2020
„Co człowiek łamiący prawo, Konstytucję na którą przysięgał, może wiedzieć o przyzwoitości? Jeszcze powoła się na Kościół, że śmierć jest ustanowiona przez Boga i tylko cywilizacja śmierci neguje to naturalne prawo do zgonu. Plus ustawa w/s sprzedaży telewizorów z plakietką przy ekranie, „Jacek Kurski – Prezes tysiąclecia TVP ” Manuela Gretkowska
” Bez ulubionych seriali ta broń atomowa PiSu długo nie pociągnie…i nie pomoże datek 2 mld. ,odebrany chorym na raka dzieciom, które są przyszłością naszego narodu!” Maria Nurowska
(af) TheFad.pl
Piotr Tymochowicz: Strategia totalna cz. I

Piotr Tymochowicz
Tak jak zapowiadałem publikuję od dziś pomysły na strategię totalną, czyli na coś więcej niż Wybory Prezydenckie i coś co może uruchomić Pospolite Ruszenie, bo to jedyna nadzieja aby odzyskać Polskę.
Tak jak zapowiadałem publikuję od dziś pomysły na strategię totalną. Nie jestem wrogiem żadnego z kandydatów – może z wyjątkiem Andrzeja Dudy – ale chyba tego nie muszę uzasadniać.

Zacznijmy od najsłabszych punktów:
1. Zdecydowany brak Lidera z prawdziwego zdarzenia ale to można w pewnym sensie „sztucznie” naprawić pod warunkiem konsolidacji wszystkich przeciwników Dudy przy jednym wspólnym głównym kandydacie.
2. Same Wybory Prezydenckie niewiele dadzą i wiem, że Kaczyński i jego ludzie są przygotowani na dwa warianty awaryjne, wariant drastyczny – to sfałszowanie wyborów wariant kolizyjny – to przetrawienie klęski i bieżące radzenie sobie z wrogim prezydentem który tak naprawdę niewiele może zdziałać, ponieważ mamy w Polsce – rządy premiera i partii a nie prezydenta.
Więc buńczuczne
zapowiedzi kandydatów na prezydenta jak to zmienią samodzielnie oblicze Polski
są warte tyle, co zaklinanie deszczu w Australii przez Aborygenów. Jest jednak
i na to antidotum.
Rolę Prezydenta można zgodnie z konstytucją wzmocnić na niespotykany nigdzie
dotąd sposób. Ale o tym później.
3. Wybory tak prezydenckie jak i potem parlamentarne wygra ten – kto przemówi do większości : czyli do ludzi wsi, do prostych ludzi, do starych ludzi ponieważ to oni statystycznie zdecydują o losie wyborów – mobilizacja młodych jest możliwa ale to kwestia – marginalna.
4. Najsłabszym punktem jest kwestia osobowości samego lidera ale tylko- odpowiednio przygotowanym liderem nie sposób wygrać – tym razem do zwycięstwa potrzeba czegoś znacznie mocniejszego – swoistej nowej „religii” „nowej Ideologii” .Nowego Otwarcia – które zbuduje nową nadzieję i które będzie wykraczać poza stricte kwestie wyborcze i tym czymś nie może być ani LGBT ani nic podobnego. Tym bardziej, że to nie jest żadna ideologia.
5. Oprócz „nowej ideologii”, czy
„Nowego Otwarcia” potrzeba jeszcze nowych nie stosowanych wcześniej
strategii i metod zarządzania kampanią takich – które by błyskawicznie i
niezwykle silnie przekonały wielu i co ważniejsze – zmobilizowały ludzi na
niespotykaną dotąd w Polsce skalę.
I tu można uruchomić cały arsenał nowych technik.
6. Brakuje spójnej wizji jak ma wyglądać – krajobraz Nowej Polski po wyborach. Z jednej strony – nie można proponować zbyt szokujących zmian, – bo ludzie się boją wszystkiego co nieznane, z drugiej – stagnacja – musi doprowadzić do upadku.
Tu potrzebna jest strategia – podobna do kreowania przebojów muzycznych – z jednej strony ludzie muszą poczuć – że nowe propozycje są ich – i są im trochę znane i trochę są z nimi oswojeni z drugiej strony że nowości niosą wyłącznie dobrą nadzieję i brak zagrożeń.
I to są genialne – przepraszam za brak skromności – rozwiązania.
Ok w następnym odcinku: Kto i dlaczego może być jedynym liderem który zagrozi Andrzejowi Dudzie i jak zmienić ustrój na ustrój prezydenta z ustroju premiera.
Pozdrawiam
Piotr Tymochowicz
Krzysztof Skiba: Po wielu dniach oczekiwań, gorąco oczekiwany koronawirus dotarł wreszcie do Polski

Krzysztof Skiba
Przybycie koronawirusa jest kolejnym potwierdzeniem faktu, iż Polska należy do wąskiej elity krajów wysoko rozwiniętych. To dowód na to, że nasz kraj - tak sprawnie rządzony przez Prawo i Sprawiedliwość - niczym nie różni się od dynamicznych gospodarek Francji, Anglii czy Niemiec.
Witaj na polskiej ziemi!
Szanowni Państwo!
Po wielu dniach oczekiwań, gorąco oczekiwany koronawirus dotarł wreszcie do Polski. Witali go w szpitalach przedstawiciele najwyższych władz państwowych i duchowieństwa.
Premier Morawiecki w swym uroczystym oświadczeniu zaznaczył dobitnie, że przybycie koronawirusa jest kolejnym potwierdzeniem faktu, iż Polska należy do wąskiej elity krajów wysoko rozwiniętych. To dowód na to, że nasz kraj – tak sprawnie rządzony przez Prawo i Sprawiedliwość – niczym nie różni się od dynamicznych gospodarek Francji, Anglii czy Niemiec. Na razie mamy, jak podkreślił premier, tylko jeden przypadek koronawirusa, ale należy spodziewać się więcej tego typu przypadków i rząd dołoży wszelkich starań aby tak właśnie było.
Szef MSWiA Mariusz Kamiński zapewnił, że specustawa dotycząca koronawirusa i sam wirus już obecny w Polsce, pomogą wygrać wybory prezydentowi Dudzie, gdyż przykryją wszystkie machloje władzy, a specjalnie szerzona panika i strach zjednoczą naród pod sztandarem Zjednoczonej Prawicy.
Prezes TVP Jacek Kurski ujawnił, że koronawirus jest gościem, który może spodziewać się specjalnego traktowania. Poświęcone będą mu specjalne programy telewizyjne. Przede wszystkim informacyjne, ale także naukowe i rozrywkowe. Zenek Martyniuk obiecał piosenkę na ten temat, a reżyser Konrad Smuga specjalne pop widowisko muzyczne w Zakopanem pt. „Janosik zbladł – wirus nad koroną Tatr” z udziałem Viki Gabor, Wojsk Obrony Terytorialnej, Beaty Kempy i innych gwiazd piosenki dziecięcej.
Dziennikarze Gazety Polskiej nie bez satysfakcji zauważają, że przybycie koronawirusa do Polski, to kolejna klęska opozycji. To zdaniem dziennikarzy oczywisty dowód na to, że Polska nadal jest pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Skoro koronawirus zagościł w całej Europie, nie było powodu aby bojkotował Polskę, na co zapewne liczyła Kidawa i Tusk. Niestety przeliczyli się ci marni pseudoPolacy.
Przedstawiciele episkopatu są pewni, że koronawirusa zesłał Bóg i wszystko co się dzieje wokół tej sprawy, to po prostu wola boża. Trudno sprzeciwiać się boskim planom więc powitajmy koronawirusa datkami na tacę i gorącą modlitwą. Amen.
Krzysztof Skiba
Stefan Niesiołowski: Pisowcy wzięli się za łby

Stefan Niesiołowski
Pisowcom chodzi tylko o władzę, obojętne za jaką cenę, my musimy rządzić, my to Polska, kto nie z PiS-em to wróg zdrajca i Targowica, bez nas wszystko nie ma sensu i dlatego każdy środek jest dobry żeby tę władzę utrzymać.
Mamy nowy wyższy etap pisowskiej dyktatury, lub jak wolą specjaliści autorytarnego reżimu, walki wewnętrznej, wzajemnego wycinanie i wykańczania.
Ponieważ wszystko, jak do tej pory odbywa się w zasadzie względnie łagodnie i bezkrwawo jest jednocześnie strasznie i trochę śmiesznie. W każdym razie pisowcy wzięli się za łby.
Niektórzy komentatorzy jak np. przenikliwy i dowcipny Roman Giertych przywołują słynne powiedzenie o rewolucji, która pożera własne dzieci. To nawiązanie do rewolucji francuskiej, rewolucja pisowska jest czymś innym bo chodzi w niej tylko o władzę, osobiste korzyści, pieniądze i chełpienie się majestatem policyjnego państwa.
W rewolucji francuskiej chodziło także o idee co prowadziło do zbrodni i okrucieństwa bo rzeczywistość nie chciała się podporządkować ogłoszonym przez oszalałych doktrynerów hasłom. Dlatego wieziony katowskim wózkiem na gilotynę Danton krzyczał do Robespierra – pójdziesz za mną, a gdy to się stało do usiłującego się bronić Robespierra przerywający mu deputowani z satysfakcją i radością krzyczeli – krew Dantona cię dusi.
Pisowcom chodzi w gruncie rzeczy tylko o władzę, obojętne za jaką cenę, my musimy rządzić, my to Polska, kto nie z PiS-em to wróg zdrajca i Targowica, bez nas wszystko nie ma sensu i dlatego każdy środek jest dobry żeby tę władzę utrzymać.
Dlatego dziś pisowska NIK atakuje pisowskie CBA i TVPis, a CBA zarządza kontrolę i rewizję w mieszkaniu Banasia i jego syna oraz w siedzibie NIK.
Pięknie wyjaśniła to p. Witek kolejna pisowska intelektualistka i specjalistka od Katynia ( z jakiś niepojętych względów mamy cały ciąg wpadek o Katyniu np. ostatnio p. Morawiecki – genialny historyk, odkrył, że Katyń to był niemiecki obóz zagłady) stwierdzając, że immunitet dotyczy osoby p. Banasia a nie jego biura czy mieszkania.
Można tę myśl rozwinąć dalej i stwierdzić, że immunitet nie dotyczy ubrania i dlatego można p. Banasia np. rewidować. Genialny jest też projekt ustawy, że już samo postawienie zarzutów zawiesza w pełnieniu funkcji. Od zarzutów jest ziobrowski prokurator i po sprawie.
To oczywiście mimo typowej dla niedemokratycznych reżimów taktyki, że wszystko jest w porządku, nie ma żądnych sporów, Pisowcy są doskonałą jednością i harmonią i ani kroku w tył, nie ustąpimy, nie możemy ustąpić – my to prawda, uczciwość i wcielenie historycznej racji jak u Lenina, prowadzi do spadku w sondażach i pogorszenia szans na zwycięstwo w wyborach.
Dopóki dyktatura szuka poparcia w wyborach jest niepewna. Dlatego obserwujemy przedziwne łamańce p. Dudy oraz jego otoczenia bojących się wyborów. Dopiero, gdy władza zależy, jak w PRL-u od wewnętrznych przetasowań w wąskiej grupie partyjnej kliki, wszystko jest jasne i z góry wiadome.
W PRL dobrze to było pomyślane i kto widział, aby istniały nieżyczliwe pisowcom media. Takie media są wrogie Polsce, zakłamane, przekupne i powinny być zakazane, co nie ma nic wspólnego z istniejącą przecież wolnością słowa i pełną demokracją tak jak demokracja i wolność w socjalizmie. Dlatego mieliśmy bezbarwną chociaż bardzo kosztowną i okazałą, lecz martwą konwencję Dudy i mamy rajd po Polsce, którego jedyną interesującą częścią są protesty towarzyszące p. Dudzie.
Pojawiają się pomysły, aby były to tylko zamknięte spotkania w salach katechetycznych i pisowskich chronionych obiektach. Pomysł uważam za genialny najlepiej myślę, odbywać wszystkie spotkania w siedzibie TVPis od razu mamy transmisję i nagrania z różnych spotkań i imprez, które przekonają przestraszonych pisowców, że frekwencja jest milionowa i wszystko idzie świetnie. Można na plakatach zmieniać nazwy miast i hasła oraz robić wywiady z przypadkowo wybranymi entuzjastami Dudy np., z tym ogłupionym przez Rydzyka starcem, który całował Dudę po rękach. Swoją drogą p. Duda słusznie ręki nie cofnął bo jest dobry litościwy i miłosierny prawie jak Rydzyk albo biskup Jędraszewski.
Mamy powtórkę z kampanii po raz kolejny p. Duda i jego otoczenie zapewnia o umiłowaniu wolności, o tym, że każdy może wyznawać prawdę i wiarę jaką uznaje za słuszną, że zabroniona jest wszelka dyskryminacja i przemoc. I mamy apele o szacunek dla drugiego człowieka, tolerancję, polityczną i zwykłą kulturę w życiu publicznym. Jednym słowem Duda demokrata.
Stefan Niesiołowski
Koronawirus – potwierdzono pierwszy przypadek w Polsce
Minister zdrowia, Paweł Szumowski, oficjalnie potwierdził obecność koronowrusa w Polsce. Pierwszy zdiagnozowany pozytywnie pacjent, przebywa w szpitalu w Zielonej Górze. Jak podaje PAP, pacjent, który do Polski przyjechał z Niemiec, czuje się dobrze.

Osoby z najbliższego otoczenie, które kontakt z chorym, zostały poddane kwarantannie.
Według Instytutu Roberta Kocha, do niedzieli (1.3.2020) przed południem w Niemczech stwierdzono 117 przypadków zakażeń koronawirusem.
Można się spodziewać; że liczba ta będzie rosła, ponieważ wciąż nadchodzą wyniki nowych badań. Na całym świecie na COVID-19 zachorowało 85 207 osób, większość z nich w Chinach, ponad 2 tys. w Korei Płd. i ponad 1000 we Włoszech.
Wirus ten rozmnaża się w gardle. Gdy zainfekowana osoba mówi lub kaszle, rozpyla kropelki z wirusami. Kropelki te lecą na odległość ok. 1,5 m i potem dość szybko opadają na ziemię. Jeżeli ktoś w tym czasie je wdychał, w większości przypadków dochodzi do zakażenia.
TheFad.pl
Manuela Gretkowska: Nasz hymn jest o epidemii „Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy” z ziemi włoskiej do polskiej coronawirusa przetransportujemy

Manuela Gretkowska
Przywykliśmy żyć między kryształowymi gangsterami i walniętymi wampirzycami, nie z kina, ale polityki powiązanej z bankami i najwyższymi urzędami państwowymi. A zarządza tym świrer wybierany przez pół narodu. To już jest pandemonia.
Niedawno był dzień walki z depresją. Jak nie mieć depresji w kraju, gdzie panuje pandemonium rozpadu i byle epidemia zamieni się nie w pandemię, ale pandemonię. Z braku szpitalnych łózek ludzie leżą na korytarzach. Gdyby zapanowała zaraza będziemy umierać bohatersko, już nie na korytarzach a pokotem na ziemi, polskiej ziemi jak w wojnach i powstaniach. Nasz hymn jest o epidemii „Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy” z ziemi włoskiej do polskiej coronawirusa przetransportujemy. Nasza flaga wygląda jak skrwawiony opatrunek. Jesteśmy przygotowani do boju. Telewizja szczytowałaby oglądalnością emocji, zarabiając 2 miliardy z reklam.
Coronawirusem zarażają ludzie. Gdyby nawet rzeczy były skażone, to przy takim eksporcie z Chin, światowa gospodarka musiałaby się przetasować. Do każdej figury jesteśmy w stanie przywyknąć, klimatu, ekonomii, polityki.
Zwłaszcza w Polsce. Przywykliśmy żyć między kryształowymi gangsterami i walniętymi wampirzycami, nie z kina, ale polityki powiązanej z bankami i najwyższymi urzędami państwowymi. A zarządza tym świrer wybierany przez pół narodu. To już jest pandemonia.
Nasza chata z kraja, wieś spokojna. Jedyne co nas obłazi to kleszcze, nabyliśmy je razem z psem. Przy wszystkich nieszczęściach krajowych i globalnych – drobiazg. Próbujemy w pladze boreliozy znaleźć je z Piotrem, kleszcze i pozytywy. Przed spaniem uważnie oglądamy się wzajemnie nago. I idziemy razem spać, co pomaga na depresję. Kleszcz w dom, sex w łóżku. Podnosi odporność, to jedyna, na razie, obrona przed coronawirusem.
Manuela Gretkowska
Ks. Stanisław Walczak: Początek końca…

Ks. Stanisław Walczak
Pokolenie duchownych z czasów Lecha Wałęsy stanęłoby po stronie ludzi i przepędziłoby narodowców na cztery strony świata. Niestety, w międzyczasie wyrosło pokolenie duchownych, którzy - idąc za fałszywą nauką o narodzie - pragnie władzy, przywilejów i ewentualnego poratowania materialnego
„Do Boga to ja nic nie mam, ale ta obsługa naziemna…” – zdanie to jest streszczeniem naszego problemu.
Z trwogą znowu wysłuchałem informacji o brutalnym traktowaniu sędziów i prokuratorów w Polsce. Trwoga ta ma swe źródło w absolutnej bezradności człowieka wobec mocy, które zdecydowały, że kraj wraca do epoki dyktatury i – używając języka ulicy – do czasów zamordyzmu. Obarczam, nie od dzisiaj, odpowiedzialnością za ten stan rzeczy „obsługę naziemną” Kościoła katolickiego w Polsce.
Wszyscy wiecie, że jestem katolickim duchownym od 29 czerwca 1973 roku. Wiecie też, że Kościół zechciał, bym go umacniał pośród różnych ludów i kultur.
Jestem w wieku p. J. Kaczyńskiego oraz arcybiskupa M. Jędraszewskiego (także metropolita poznański jest naszym rówieśnikiem). Dlatego ze względu na wiek, doświadczenie oraz dary Ducha Świętego, rozumu i mądrości, nie mam powodu, by czuć się kimś mniej wartościowym, niż wspomniane osoby. W pełni świadomości zatem powtarzam: niemoc społeczeństwa wobec brutalnego ustroju spowodowana jest przez tradycyjną, sprzeczną z Ewangelią, pozycją kleru w Polsce. Jest to mordercza dla wiary i dla życia społecznego sytuacja. Ta pozycja wykorzystywana jest przez obydwie strony: przez państwo i Kościół, by z ludzi uczynić posłusznych, cichych, pokornych, służących partii i klerowi.
Piszę te twarde słowa, aby obudzić przede wszystkim ludzi wierzących. Musimy zdać sobie sprawę z faktu, że poprzednie pokolenie biskupów, księży, robotników, inteligencji zrzuciło jarzmo niewoli.
Dzisiaj, ludzie o mentalności przestępców w Kościele i w państwie robią wszystko, by wywalczona wolność, praworządność oraz demokracja zamienione zostały w nowe zniewolenie. Mają do dyspozycji ogromną machinę państwową, nienaruszalny autorytet duchownych, narodowe tradycje ucisku i wyzysku, nowoczesne mechanizmy kontroli zachowań społecznych. Przy nich Adolf Hitler i Józef Stalin są samoukami!
Pokolenie duchownych z czasów Lecha Wałęsy stanęłoby po stronie ludzi i przepędziłoby narodowców na cztery strony świata. Niestety, w międzyczasie wyrosło pokolenie duchownych, którzy – idąc za fałszywą nauką o narodzie – pragnie władzy, przywilejów i ewentualnego poratowania materialnego. Syci, zadowoleni, bezpieczni, zadufani w sobie wspierają tych, którzy im niczego nie poskąpią.
W tej sytuacji bezradności trzeba zacząć od uświadamiania ludzi, od pokazywania całego fałszu i zakłamania.
Nie dalej jak dzisiaj pisze mi stroskana dusza: „Moja wnuczka, na rodzinnym obiedzie, ta niespełna 16-latka krótko opowiedziała, jakie mają lekcje religii: że niemądry ksiądz, który twierdzi, że homoseksualizm się leczy i że w ogóle po Bierzmowaniu przestanie chodzić na religię i do kościoła. Po religii wszyscy wychodzą wściekli.”
Ten krótki tekst stanowi kwintesencję porażki zdemoralizowanego, zepsutego narodowego Kościoła.
Czytałem dzisiaj artykuł o zboczeńcu w sutannie, który dopuścił się świętokradztwa: wyżywał się na płciowości dzieci w konfesjonale. Co chwila dochodzą nas podobne meldunki. A cały nowy system siedzi sobie, może popija koniak i narzeka na ludzi, na media, na papieża, na wszystko. Sybaryci niewdzięczni.
Czas Apokalipsy zbliża się, czcigodni i wielebni. Popatrzcie w swoim lenistwie na granicę grecko-turecką… Tam zaczyna się wasz koniec kłamcy, obłudnicy, uczeni w Piśmie i faryzeusze.
Ks. Stanisław Walczak
Piotr Tymochowicz: Prosty Człowiek – jest niebezpieczny

Piotr Tymochowicz
Prosty Człowiek - jest niebezpieczny, też dlatego, że zagłosuje w systemie demokratycznym na największych skurwysynów lub sobie podobnych którzy zniszczą wszystko czym będą władać.
Nie wszyscy w naszym życiu będziemy mieli okazję to udowodnić i tego doświadczyć ale potencjalnie jesteśmy bestiami. Nie ma bardziej okrutnych bestii w przyrodzie – przynajmniej na ziemi niż człowiek.
Nasza historia – to zapis i dokumentacja wielu, różnych rzezi i bestialskich morderstw i nie specjalnie czegoś więcej, czy w imieniu narodu czy w imieniu różnych domniemanych bogów – to bez znaczenia.
Gdzieś na marginesie następował postęp w nauce, w filozofii cztechnologii
ale rozwój mózgu – pozostawał na tym samym poziomie a może i się uwstecznia – jak pokaują niektóre badania.

I nie ma co winić ludzi, że głosują na bandytów, że tak łatwo dają sobą manipulować i sterować.
Nie ma co winić analfabetów, że pragną zabijać „wrogów ojczyzny” – potencjalnie wszyscy jesteśmy tacy sami.

Gdybyśmy urodzili się w Niemczech w czasach III Rzeszy – służylibyśmy pokornie Adolfowi Hitlerowi.
Nie mamy w genach ani w umysłach – żadnych mechanizmów zabezpieczających nas przed bestialstwem. To gdzie się urodziliśmy – to czysty przypadek bez jakiegokolwiek znaczenia.
Skutki i rezultaty braku edukacji, ciemnoty katolickiej analfabetyzmu funkcjonalnego, wtórnego są przerażające.
W czasach względnego pokoju można łatwo ulec iluzji, że tzw. prości ludzie są względnie poczciwi, dobrotliwi przecież, bo może nic nie rozumieją z otaczającego świata, ale to krowim mlekiem prosto od krowy poczęstują, to gościny udzielą i pobłogosławią na drogę.
Ale „prosty człowiek” to niebezpieczna Bestia !!!! Czasem uśpiona bestia – ale przerażająca bestia. Ujawni się w czasie gdy poczuje się zagrożony. Ujawni się wtedy, gdy poczuje że może się wzbogacić kosztem innych.
Ze spokojnego przyjaznego sąsiada – zamieni się w gwałciciela, w mordercę i tępą bestię – żądną krwi.
Prosty Człowiek – jest niebezpieczny, dlatego też że zagłosuje w systemie demokratycznym na największych skurwysynów lub sobie podobnych, którzy zniszczą wszystko czym będą władać.
Prosty Człowiek – jest niebezpieczny dlatego, że w życiu jest pełen kompleksów żyje z traumą – bycia gorszym, przypisuje sobie bezmiar niesłusznego cierpienia. I jeśli nadarzy się sprzyjająca okazja przyzwolenie władz – zemści się na wszystkich którzy w jakikolwiek sposób go przerastają.
To nie tylko domena prostych Polaków. Tak było w Niemczech w czasie II Wojny Światowej w Rosji w czasach komunizmu, w Chinach, w Kambodży w czasie rządów Polpot’a. Tak było wszędzie. Dlatego tak ważna jest edukacja i wychowanie od najmłodszych lat.
Odpowiednia edukacja i odpowiednie wychowanie. Takie, które nie pogłębia podziałów, ale je likwiduje które uczy empatii a nie zachowań stadnych.
Edukację i wychowanie należałoby zacząć nie od 6 czy 7 roku życia to za późno – dzieci w tym wieku już potrafią ujawniać się jako tępe bestie. Edukację i wychowanie powinno się zaczynać od pierwszego, drugiego roku życia – kiedy postają pierwsze struktury mózgu.
To takie Proste i Oczywiste, że nikt tego nie widzi.
Piotr Tymochowicz
Roman Giertych: Prokuratura wymuszała fałszywe oskarżanie posłów opozycji?

Roman Giertych
Biznesmen pomawiający Gawłowskiego przyznał się do kłamstwa i oskarżył prokuraturę, że wymuszała na nim składanie fałszywych oskarżeń. Powiedział też, że prokuratura chciała uwikłać w sprawę posłów PO Nitrasa i Neumana.
Biznesmen pomawiający Gawłowskiego przyznał się do kłamstwa i oskarżył prokuraturę, że wymuszała na nim składanie fałszywych oskarżeń.
Ponoć prokuratura zaangażowała nawet do tego jednego z jego obrońców. Wczoraj przeprosił on senatora za to, że pod wpływem strachu o przedłużanie aresztu złożył takie oskarżenie. Powiedział też, że prokuratura chciała uwikłać w sprawę posłów PO Nitrasa i Neumana.
Normalnie po takim sądowym wyjaśnieniu mielibyśmy serię dymisji lub chociaż zaprzeczenie ze strony prokuratury, że nie chciała namawiać kogokolwiek do fałszywego oskarżania posłów opozycji. Tymczasem cisza.
Gdyby połowa z tych dziennikarzy, którzy opisywali sprawę Gawłowskiego napisała chociaż jedno zdanie na temat wczorajszych wyjaśnień, to może chociaż częściowo krzywda jaką wyrządzono Stanisławowi Gawłowskiemu zostałaby zredukowana.
Roman Giertych

