Krzysztof Skiba: Polska, ilość cyrkowców politycznych ma w zdecydowanym nadmiarze

Krzysztof Skiba
Wybuchła wojna i szybko okazało się, kto jest kim. Najgłośniejszy przypadek kliniczny, to oczywiście wieczny kandydat na prezydenta, barwny facecjonista i cesarz felietonów Janusz Korwin-Mikke. Drugim politykiem, który zajeżdża ruską onucą, jest człowiek o wybitnie polskim nazwisku Grzegorz Braun.
POLSKIE BAGNO
Pierwsza od dawna dobra informacja z okolic polskiego bagna to wiadomość, że Konfederacja znalazła się poniżej progu wyborczego. Od czasu wojny w Ukrainie Konfederacji spada poparcie, bo proputinowskie wypowiedzi jej liderów szokują nawet najbardziej zatwardziałych „wolnościowców”.
Political Survey, prognoza z 27.04
— Roman Giertych (@GiertychRoman) April 28, 2022
PiS 29% (-2), PO 29% (+1), Polska 2050 ma 19% (+3), PSL 8% (+ 2), Lewica 6% (0), Konfederacja 4 (-5).
Ekspert ośrodka: załamanie poparcia dla Konfederacji, to efekt ich prorosyjskich wypowiedzi. pic.twitter.com/rHUujyBK5m
Wybuchła wojna i szybko okazało się, kto jest kim. Najgłośniejszy przypadek kliniczny, to oczywiście wieczny kandydat na prezydenta, barwny facecjonista i cesarz felietonów Janusz Korwin-Mikke. Jego prorosyjskie poglądy znane były od dawna, jeździł wszak na okupowany Krym i popierał Putina w rosyjskiej telewizji, ale dopiero, gdy wzorem ruskiej propagandy podał w wątpliwość zbrodnie Rosjan w Buczy, coś pękło jak flaszka samogonu na imprezie. Wyrzucono go (czy sam odszedł) z tygodnika Angora, bo negatywne reakcje Czytelników były tak wielkie, że redakcja zaczęła się martwić o nakład.
Drugim politykiem Konfederacji, który zajeżdża ruską onucą, jest człowiek o wybitnie polskim nazwisku Grzegorz Braun. Braun usprawiedliwia Putina inaczej niż Korwin. W jego koncepcji, gdyby Putin przeszedł na katolicyzm, to być może mógłby nawet zostać czołgistą papieżem, czyli wojskowym pogromcą lewaków i LGBT.
Nie ma to jak ruSSkie onuce, prawda @KONFEDERACJA_ ??? pic.twitter.com/Tqnl2Bfffb
— Przemysław Novvak (@Przemas9669) May 6, 2022
Polacy są wyczuleni na sowieckie bajki i dlatego w czasie konfliktu wojennego prorosyjskie postawy są dla Konfederacji obciążeniem. Oczywiście ani Korwin, ani Braun nie są żadnymi agentami, choć ten drugi z agentem GRU się spotykał.
To chorobliwi antysystemowcy i zgniłe gwiazdy patoprawicy internetu, gdzie podoba się wszystko co jest chore i kontrowersyjne. Korwin przez lata budował swój wizerunek na kontrowersyjności i skandalach. Także i dziś , w czasie wojennej zawieruchy nie jest w stanie być w głównym nurcie prozachodnim i pronatowskim. Musi być przeciw bo inaczej nie potrafi. Skandale polityczne Korwina i Brauna przez lata napędzały im bezrozumne uwielbienie wyznawców.
Przyszedł czas, że nawet wierni i zaślepieni fani zaczęli łapać się za głowy i myśleć. Stąd pikowanie Konfederatów w dół. I oby był to stały już element naszej piaskownicy politycznej.
Im szybciej Konfederacja wyląduje na marginesie marginesu, tym lepiej dla Polski, która ilość cyrkowców politycznych ma w zdecydowanym nadmiarze.
Krzysztof Skiba
Jak młodzi Rosjanie odczuwają sankcję?

Kira Sokołowa
Przepadły środki do życia i plany na przyszłość. Coraz więcej Rosjan traci pracę z powodu sankcji. Jak młodzi Rosjanie odczuwają odejście zachodnich firm?
Just a few months after the Berlin Wall fell, McDonald’s—the very symbol of American capitalism—opened its first store in Moscow.
— All In with Chris Hayes (@allinwithchris) March 27, 2022
Over 30 years later, that McDonald’s has closed as part of the global response to Putin’s war.https://t.co/fV2WvvujAH
Do połowy stycznia Aleksander (imię zmienione) jeszcze pracował w fabryce, zarabiając jakieś 35 000 rubli (około 480 euro) miesięcznie. 22-letni student z obwodu saratowskiego chciał zostać pilotem, ale nie było to możliwe ze względów zdrowotnych. Postanowił więc zostać stewardem.
Na początku roku natknął się na ogłoszenie rosyjskich linii lotniczych i natychmiast zgłosił do pracy. Z powodzeniem przeszedł rozmowę kwalifikacyjną, a także test w Wołgogradzie. W tym czasie już zrezygnował z pracy w fabryce. Linie lotnicze zaoferowały mu dobre warunki – szkolenie w Moskwie, a następnie pracę z miesięczną pensją w wysokości 100 000 rubli (ok. 1370 euro).
Do szkolenia jednak nie doszło. 24 lutego Rosja zaatakowała Ukrainę, a firmy zagraniczne zaczęły opuszczać rosyjski rynek. Zachód nałożył sankcje na setki osób i firm, w tym z branży lotniczej. Ponadto zamknął swoją przestrzeń powietrzną dla rosyjskich samolotów i zakazał sprzedaży, dostaw lub transferu samolotów i części zamiennych do Rosji. W związku z tym firmy leasingowe wycofały swoje samoloty. Jednak rosyjskie firmy po prostu nie zwracają samolotów na leasingu. Teraz obsługują one tylko kilka tras krajowych.
Szkolenie i późniejsze zatrudnienie Aleksandra zostało anulowane. Zwracanie się do innych firm nie ma już sensu – uważa 22-latek. – Samoloty nie będą miały normalnego przeglądu technicznego. Części zamienne nie będą dostarczane, więc nie wiadomo też, w jakim stanie będą te maszyny latać. Ryzyko jest dla mnie zbyt duże – mówi.
Gospodarka jak w latach 90
Tatiana Michajłowa, ekonomistka wykładająca w Rosyjskiej Szkole Ekonomicznej w Moskwie, zwraca uwagę, że sankcje będą miały długofalowe skutki i spowodują wykluczenie Rosji z globalnych łańcuchów produkcyjnych. Doprowadzą również do izolacji i zacofania technologicznego.
– Przemysł lotniczy już teraz alarmuje, że w ciągu sześciu miesięcy zabraknie mu części zamiennych. Taki sam rozwój sytuacji będzie miał miejsce w innych branżach – mówi Tatiana Michajłowa. Spodziewa się, że gospodarka rosyjska spadnie do poziomu z lat 90. ubiegłego stulecia.
Ekspertka podkreśla, że sankcje uderzą we wszystkie sektory gospodarki, które korzystają z zagranicznych komponentów, takie jak przemysł samochodowy, farmaceutyczny, a nawet rolnictwo, ponieważ nasiona są również kupowane za granicą.
– Firmy będą zmuszone do zakończenia działalności i zwolnienia pracowników. Popyt na towary i usługi zmniejszy się, ponieważ ludność będzie uboższa, a to wpłynie na wszystkie branże, aż po fryzjerów – mówi ekonomistka.
Food store in Moscow: The supply of imported goods and foods into Russia has been disrupted by the ongoing conflict and heavy sanctions, resulting in rising prices. #RussianUkraineWar #food pic.twitter.com/9Q3eEJm9jF
— Eli Dror (@edrormba) March 24, 2022
Według niej wielu Rosjan już traci pracę lub nie może znaleźć nowej, ponieważ spada zapotrzebowanie na wszystkich wykwalifikowanych pracowników. Według Tatiany Michajłowej szczególnie dotkliwie odczuwają to mieszkańcy Moskwy, ponieważ wiele osób pracuje tam w sektorze finansowym, usługowym, marketingu i reklamie. Burmistrz Siergiej Sobianin szacuje, że w samej stolicy Rosji około 200 000 osób może stracić pracę z powodu odejścia firm zagranicznych.
Mieszkańcy stolicy jako pierwsi odczują skutki
Aliona (imię zmienione) z Moskwy ma 19 lat i pracowała jako sprzedawczyni w Zarze. Pracę tę można było łatwo połączyć z nauką. Jednak na początku marca firma odzieżowa poinformowała pracowników, że mają przestać przychodzić do pracy, ponieważ sklepy tej marki w Rosji zostaną zamknięte.
– Spodziewaliśmy się tego, ale nie tak szybko – mówi Aliona.
Nadal otrzymuje dwie trzecie swojego wynagrodzenia, a także wynagrodzenie za urlop za ten rok.
– Moja sytuacja nie jest najgorsza. Pracowałam tam tylko dla pieniędzy, a i tak chciałam wkrótce odejść. Teraz chcę się rozwijać i znaleźć pracę, która mi się spodoba – mówi Aliona. Obecnie odbywa praktykę zawodową w dziedzinie projektowania.
Marina (imię zmienione) również chce mieć pracę, dzięki której będzie mogła się bardziej rozwijać. 30-letnia mieszkanka Moskwy pracuje w marketingu cyfrowym. W zimie zaproponowano jej pracę w firmie, w której od dawna chciała pracować. Gdy jednak Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą, kierownictwo stwierdziło, że nie będzie zatrudniać nowych pracowników.
– Oczywiście chciałabym znaleźć podobne stanowisko, ale w najbliższej przyszłości to nierealne. Wiele firm zwalnia pracowników i ogólnie rzecz biorąc, zapotrzebowanie na nowych bardzo się zmniejszyło, zwłaszcza w marketingu – mówi. Teraz, jak stwierdza, nie chodzi już o samorealizację, ale o źródło dochodów. – Trzeba się cieszyć z każdej okazji dorobienia – podkreśla Marina.
Setki tysięcy bezrobotnych do końca roku
Według magazynu „Forbes” do końca roku pracę w Rosji może stracić ponad 600 tys. osób.
Utrata pracy miała na Aleksandra silny wpływ: – Gdybym nie zdał egzaminu, byłaby to moja wina i mógłbym to nadrobić. Ale stało się coś, czego nie mogłem ani przewidzieć, ani zmienić. I to boli – mówi. Na razie Aleksander chce studiować, a później szukać pracy. Rodzice pomagają mu finansowo.
Żaden z rozmówców DW nie popiera rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. Wszyscy rozważają opuszczenie Rosji. – Pojawiły się abstrakcyjne myśli o przeprowadzce. Na razie nie planujemy wyjazdu z Rosji, ale bierzemy pod uwagę taką możliwość – mówi Marina.
Aliona chce najpierw ukończyć studia w Rosji, a potem wyjechać do Niemiec.
Dla Aleksandra Moskwa miała być tylko przystankiem. – Myślałem, że będzie to coś z perspektywą – mówi. Stamtąd chciał wyruszyć za granicę. – Teraz stało się to o wiele trudniejsze. Ceny wzrosły, a płace pozostały na tym samym poziomie i ludzie są z tego powodu niezadowoleni. Ale nie obwiniają za to rosyjskiej polityki, tylko tych, którzy nakładają sankcje – krytykuje Aleksander. Przyznaje, że bardzo chce wyjechać, ale trudno mu o tym mówić.
Niektórzy z rozmówców prosili o niepublikowanie ich pełnych nazwisk ze względów bezpieczeństwa.
REDAKCJA POLECA
Sezon wiosna-lato 2022 – jakie zmiany czekają damską garderobę?
W sezonie letnim ubraniem ucieszymy wszystkie zmysły. Soczyste kolory niemal czuć już z daleka, a geometryczne wzory wprowadzają w iście zakręcony nastrój. Co jest modne tej wiosny i będzie modne nadchodzącego lata? Odpowiadamy!

Gra w kolory
I to najlepiej – te najbardziej odważne, szalone, jaskrawe. Modne ostatnimi czasy połączenie różu z pomarańczowym z impetem wkroczyło na rozkładówki marek odzieżowych wygodnie moszcząc się na sukienkach, koszulach, spódnicach. Podobnie rzecz ma się z zielonym, którego odcienie kolorystyczne wprost zaskakują. Począwszy od butelkowej zieleni aż po kipiącą słońcem limonkę – kolor ten nosimy wszędzie i na wszystkim. Spodnie w kolorze zielonego jabłuszka? W połączeniu ze stonowaną lub wręcz odwrotnie – szaloną – gorą? Jak najbardziej!
Strój kąpielowy zamiast t-shirtu
Tak odważnie chyba jeszcze nie było. W tym sezonie nawet zwykła góra od bikini może zastąpić bluzkę lub podkoszulek. Ważne, by narzucona nań koszula lub marynarka odsłaniały ją w nienachalny sposób. Jednak jeśli nie chcemy pokazywać zbyt wiele, z pomocą przychodzą stroje jednoczęściowe, które w tym sezonie nosimy jak body. Do spódnicy, do spodni – jak chcemy – byleby wzorzyście, z pazurem.

Ponadczasowe basici
Bez nich nie obejdzie się żadna garderoba. T-shirty w serek lub dopasowane bluzeczki z długim rękawem w stonowanych kolorach niezmiennie królują w kobiecej modzie. Wszystko za sprawą tworzenia niezliczonych możliwości stylizacyjnych – założyć można je zawsze, wszędzie i na niemal każdą okazję, także bardziej formalną. Nawet zwykły, biały podkoszulek może okazać się strzałem w 10-tkę, pod jednym warunkiem – musi być dobrej jakości. Odpuśćmy sobie zatem popularne sieciówki, w zamian wybierając polską odzież basic, która wyróżniać będzie i krojem, i składem.
Biel w roli głównej
A skoro już o bieli mowa – lato bez białej sukienki lub spódnicy nie istnieje. To chyba jedyny kolor, który nigdy nie wychodzi z mody. I wcale się temu nie dziwimy: w bieli wyglądamy świeżo, promiennie, radośnie, a także – zdecydowanie młodziej. Dlatego zarówno do pracy, jak i na urlopie – bez bieli ani rusz. A jeśli chcesz wyglądać naprawdę modnie – połączyć biel z jednym z jaskrawych kolorów. Zyskasz w ten sposób ultra modny zestaw na lato 2022.
Gdzie szukać ubrań?
Nie od dziś wiadomo, że najszerszą ofertę zazwyczaj przedstawiają sieciówki. Niemniej jednak popularne marki ubierają połowę świata. Ciężko zatem o jakikolwiek indywidualizm czy lansowanie trendów. Dlatego warto zwrócić uwagę na polską odzież. Rodzime marki charakteryzuje z pewnością dbałość o szczegóły i jakość wykorzystywanych do produkcji ubrań tkanin. Nie mówiąc już o swojego rodzaju unikatowości, z którą możemy stworzyć własny, niepowtarzalny styl.
Krzysztof Skiba: Dzień Zwyrolstwa

Krzysztof Skiba
Słoneczko przegrzewa i niektórym ludziom mylą się kolory. Towarzysz Franciszek z zawodu Papież, a w wolnych chwilach myśliciel i głowa Kościoła, też za długo na słońcu przebywał. A tymczasem inflacja pomyliła kraje i zamiast do obcych, to przyszła do nas i spasła się już na dobrych kilkanaście procent
DZIEŃ ZWYROLSTWA
Słoneczko przegrzewa i niektórym ludziom mylą się kolory. Znany lizus władzy panującej, Jarek Jakimowicz na skutek kolorystycznej fatamorgany zrywa flagę LGBT w dniu flagi, bo mu nie pasuje do barw narodowych. Powołuje się przy tym na wymyślone przepisy, których nie ma.
Widzieliście najnowszy film akcji z Jakimowiczem? pic.twitter.com/aaIHvrQZLI
— Tygodnik NIE (@TygodnikNIE) May 2, 2022
Żaden przepis nie zabrania wieszania innych flag koło flagi państwowej. Gdyby tak było nie wolno byłoby wieszać flagi Warszawy, Łodzi czy Gdańska koło flagi Polski. Jarek lepiej by zrobił, gdyby zerwał z siebie gacie na rzepy, co przecież czynił ochoczo na pokazach mody w latach 90.
Papież Franciszek twierdzi, że „szczekanie NATO pod drzwiami Rosji” sprowokowało Putina do wojny.
— Social News PL (@SocialNewsPL) May 3, 2022
Dodał również, że nie pojedzie do Kijowa, lecz do Moskwy. pic.twitter.com/9afeJnRr3M
Towarzysz Franciszek z zawodu Papież, a w wolnych chwilach myśliciel i głowa Kościoła, też za długo na słońcu przebywał, aż mu się cyrlica z łaciną pomyliła, dzięki czemu Watykan obok Rosji, Białorusi i Węgier wpisano w Europie do osi zła.
Marek Skwarski autor rysunków do mojej książki "Polska bez gaci" tak komentuje ostatnie wypowiedzi Franciszka…
Opublikowany przez Krzysztofa Skibę Środa, 4 maja 2022
Trwają matury i też jest gorąco i to nie tylko w głowie, ale i między nogami. Na języku polskim dziewczęta masowo cytują najwybitniejsze dzieło rodzimej literatury, czyli porno powieść pt. 365 dni Blanki Lipińskiej, co świadczyć może nie tyle o oczytaniu młodego pokolenia ile o tym, że ciężka praca ministra Czarnka nad mózgami młodego pokolenia, jest warta tyle, co odchody komara.
A tymczasem inflacja pomyliła kraje i zamiast do obcych, to przyszła do nas i spasła się już na dobrych kilkanaście procent. Walcząc dzielnie z inflacją rząd drukuje pieniądze tak, że ceny rosną jeszcze szybciej. I tak w kółko aż do zwycięstwa.
A w Dzień Zwycięstwa Putin będzie maszerował wokół swojego biurka z dwunastoma martwymi generałami, co ich Ukraińcy na swej ziemi ubili. Dzień Pawiana już był. Czas na Dzień Zwyrolstwa.
Krzysztof Skiba
Wybieramy skórzany portfel damski – na co zwrócić uwagę?
Szukasz ciekawego portfela? Asortyment w sklepach jednak przyprawia Cię o zawrót głowy i nie możesz zdecydować się na konkretny model? Sprawdź nasze porady, na co zwrócić uwagę podczas zakupów.

Portfele damskie skórzane – wybierz mądrze
Przed wyborem portfela koniecznie określ jego rozmiar i pojemność – kieruj się tym, co nosisz na co dzień w portfelu, a także tym, gdzie go przechowujesz? W torebce? Małej czy dużej? A może w kieszeni spodni bądź w niewielkiej saszetce na pasku?
Chcąc wybrać nowy portfel, warto na pierwszym miejscu postawić na jakość wykonania. Najwyższą uzyskamy w portfelach wykonanych ze skóry naturalnej. Portfele damskie skórzane należy konserwować (raz na kilka miesięcy wystarczy je wyczyścić i użyć na nie spray konserwujący), a posłużą nam przez długie lata i taki zakup okaże się niezwykle rozsądnym wydatkiem. Systematyczna pielęgnacja pozwoli Ci cieszyć się doskonale sprawującym się (i wyglądającym) portfelem przez długie lata!
Portfel damski – skóra naturalna jest niezwykle delikatna, a przy tym wytrzymała. Najlepiej wybrać portfele wykonane ze skóry bydlęcej i cielęcej. Także skóry ręcznie garbowane okazują się niezwykle cenne w wyrobach galanteryjnych – ich wygląd jest bardzo wysoko ceniony.
Ochrona Twoich finansów
Portfele damskie skórzane powinny być nie tylko estetyczne, ale i trwałe. Zapięcie portfela powinno być solidne, łatwe w obsłudze i trwałe. Najlepiej sprawdzają się metalowe suwaki, grube zatrzaski, a także tradycyjne bigle. Nie tylko zapięcia chronią nasze pieniądze, ale i specjalne systemy RFID, które chronią przed kradzieżą gotówki z kart płatniczych. Warto sprawdzić, czy portfel, który mamy na oku posiada taką funkcję. Większość portfeli dostępnych na https://rovicky.eu/pol_m_Portfele_Portfele-Damskie_Portfele-damskie-ze-skory-naturalnej-586.html w sposób kompleksowy chroni Twoje pieniądze.
Ciekawy kolor i design
Portfele damskie skórzane dostępne są w wielu wzorach, kolorach, rozmiarach i kształtach. Panie mogą przebierać wśród wielu kolorów skór. Możesz wybrać morski turkus portfeli z marki Maledives, które świetnie uzupełnią Twój wakacyjny look, a możesz także wybrać atrakcyjny wizualnie portfel z opalizującym wzorem motyli marki Lorenti! To doskonały model, który sprawdzi się w torebkach Pań w każdym wieku! Taki atrakcyjny portfel będzie doskonałym pomysłem na prezent!
Rosja przeprowadziła w Kaliningradzie symulację ataków rakietami z głowicami jądrowymi

DW
Putin próbuje za pomocą propagandy w telewizji państwowej oswoić Rosjan z użyciem broni jądrowej, ostrzegają obserwatorzy. Według Kremla armia rosyjska ćwiczy „elektroniczne odpalanie” rakiet z głowicami atomowymi.

Z doniesień napływających z Moskwy wynika, że teraz, w trakcie rosyjskiej ofensywy w Ukrainie, oddziały zlokalizowane w Kaliningradzie przeprowadziły symulację ataków rakietami z głowicami jądrowymi.
„Elektroniczne odpalenie”
W ramach tych ćwiczeń, jak wyjaśniło Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, około stu żołnierzy symulowało „elektroniczne odpalenie” lądowych pocisków balistycznych krótkiego zasięgu typu Iskander, wyposażonych w głowice atomowe. Rosyjskie siły zbrojne, jak podano dalej, ćwiczyły zarówno ataki na cele wojskowe wyimaginowanego przeciwnika, jak i reakcję na kontratak z jego strony.

Od początku operacji wojskowej w Ukrainie prezydent Rosji Władimir Putin daje do zrozumienia, że jest gotów użyć taktycznej broni jądrowej. Pod koniec lutego Rosja postawiła swoje siły jądrowe w stan podwyższonej gotowości bojowej. Przywódca Kremla ostrzegł również przed „błyskawicznym” odwetem, jeśli Zachód będzie bezpośrednio interweniował w konflikt na Ukrainie.
Według obserwatorów rosyjska telewizja państwowa w ostatnich dniach stara się uczynić użycie broni jądrowej bardziej zrozumiałym i łatwiejszym do zaakceptowania przez społeczeństwo.
– Od dwóch tygodni słyszymy w naszej telewizji, że silosy atomowe powinny zostać otwarte – powiedział we wtorek (03.05.2022) rosyjski dziennikarz i laureat Pokojowej Nagrody Nobla Dmitrij Muratow. – Słyszymy też, że ta straszna broń powinna zostać użyta, jeśli dostawy broni do Ukrainy będą kontynuowane – dodał.
„To byłby koniec ludzkości”
Dmitrij Muratow ostrzegł przed lekceważeniem doniesień rosyjskiej propagandy o ewentualnym użyciu broni jądrowej na Ukrainie. – Nie wykluczałbym możliwości jej użycia – powiedział redaktor naczelny niezależnego dziennika „Nowaja Gazieta”.
Wbrew temu, co twierdzi rosyjska rządowa propaganda, użycie takiej broni nie oznaczałoby końca wojny, ale – jak stwierdził Muratow – „byłby to koniec ludzkości”.
Dmitrij Muratow uznał „absolutną i niczym nieograniczoną” władzę prezydenta Władimira Putina za najbardziej przerażające zjawisko w Rosji: „Jeśli Putin zdecyduje się na użycie broni jądrowej, nikt nie zdoła go powstrzymać (…) ani parlament, ani społeczeństwo obywatelskie, ani opinia publiczna”.
W połowie kwietnia także szef CIA podkreślał, że nie należy lekceważyć gróźb nuklearnych Putina. Odnosząc się bezpośrednio do rosyjskiego prezydenta, Bill Burns powiedział:
– Biorąc pod uwagę możliwą desperację Putina i rosyjskiego kierownictwa państwowego oraz biorąc pod uwagę dotychczasowe niepowodzenia militarne, nikt z nas nie może lekceważyć groźby ewentualnego użycia taktycznej broni jądrowej lub broni nuklearnej o mniejszej sile rażenia. My tego nie czynimy.
Taktyczna broń jądrowa ma zasięg i siłę rażenia znacznie mniejszą niż w przypadku strategicznej broni jądrowej. Teoretycznie mogłaby zostać wykorzystana w walce jako najsilniejsza i najbardziej skuteczna alternatywa dla broni konwencjonalnej.
Szef CIA podkreślił, że polityka prezydenta USA Joe Bidena ma na celu „uniknięcie trzeciej wojny światowej, uniknięcie osiągnięcia progu, przy którym możliwy staje się konflikt nuklearny”.
REDAKCJA POLECA
Roman Giertych: Czy PiS razem z Orbanem szykował plany rozbioru Ukrainy?

Roman Giertych
Zbudowanie przez Kaczyńskiego państwa buforowego i objęcie protektoratem Lwowa oznaczałoby faktyczną likwidację opozycji. Wyobrażacie sobie Państwo, jakie orgie patriotycznych bredni głosiłaby TVP, gdyby polskie wojska pokojowo wkraczały do Lwowa? Tym bardziej mamy więc prawo, aby o tym planie mówić. Byłaby to największa zdrada w historii naszego kraju. Po 7 latach bezczelnego łamania Konstytucji i naszych praw uważam jednak, że PiS byłby do takiej zdrady zdolny. Na szczęście historia potoczyła się inaczej.
Władze Ukrainy ustami sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Oleksiła Daniłowa oficjalnie oskarżyły Viktora Orbana o to, że wiedział o planowanej inwazji na ich kraj i że chciał dokonać wraz z Rosją jego rozbioru.
Responding to fake news: On April 3, Hungarians decided that HU will not ship weapons to Ukraine. While we understand that UKR does not welcome our decision, spreading fake news and coming up with lies will not change our position. https://t.co/Zdbq3gKf8n
— Zoltan Kovacs (@zoltanspox) May 3, 2022
Oskarżenie najbliższego sojusznika PiS w Europie o plan rozbioru Ukrainy brzmi szokująco, ale już ponad miesiąc temu pisałem o tym planie i o poszlakach wskazujących na to, że część polskich władz (bez Prezydenta RP) przynajmniej przygotowywała się do ewentualnego udziału w tym planie. Intensywne spotkania z premierem Węgier trwały od momentu, gdy USA poinformowały o zbliżającej się wojnie.
Według władz Ukrainy Orban o zbliżającej się inwazji wiedział też od Putina. Morawiecki i Kaczyński spotkali się z Orbanem w grudniu w Warszawie. Zaraz potem postanowili uderzyć w USA, próbując przejąć TVN. Jest oczywiste bowiem, że jakakolwiek realizacja tego planu spotkałaby się z wrogością USA i największej prywatnej telewizji polskiej, która należy do Amerykanów.
Uderzenie w TVN świadczy jednoznacznie, że w zbliżającej się wojnie Kaczyński zamierzał stać okrakiem. Pewnie wcale nie zamierzał wychodzić z NATO, tylko zająć pozycję Turcji – kraju NATO, ale wsadzającego masowo swoich sędziów i opozycjonistów do więzień oraz podporządkowującego sobie media.
Drugim elementem, który wskazuje na przygotowania do zmiany międzynarodowej pozycji Polski z kraju w pełni zachodniego na kraj buforowy było zaostrzanie w tym czasie wojny z UE: odmowa płacenia kar orzeczonych przez TSUE, brak realizacji wyroków TSUE, jawne wspieranie finansowanej przez Kreml Le Pen, której ewentualne zwycięstwo zniszczyłoby UE, to tylko kilka przykładów powolnego wychodzenia ze wspólnoty.
Zerwanie politycznych związków z UE uwolniłoby wreszcie Kaczyńskiego od obawy przegranych wyborów, gdyż mógłby zupełnie spokojnie zgnieść opozycję i wszelki opór.
Jak to miało wyglądać?
Nie znamy oczywiście ustaleń. Pewnie tylko cztery osoby je znają: Putin, Orban, Kaczyński i Morawiecki. Nadto tylko Orban zna całość, gdyż on ewidentnie pełnił rolę pośrednika. Zapewne plan był wariantowy. Jednakże pewne jego elementy są jasne.
Dla Rosji zachodnia Ukraina była najtrudniejszym orzechem do zgryzienia. Już kilkanaście lat temu Putin proponował Tuskowi i Sikorskiemu przejęcie odpowiedzialności za tę część Ukrainy. Oni go wyśmiali. Nie ma żadnego powodu uważać, że ta propozycja nie padła również wobec Kaczyńskiego, skoro padła wobec Orbana.
Putin planował szybką operację zdobycia Kijowa. Gdyby mu się to udało, to sytuacja wyglądałaby tak:
na wschodzie i południu Ukrainy broniłyby się wojska wierne Ukrainie, zachód byłby nietknięty, a w Kijowie zainstalowaliby marionetkowy rząd.
Wówczas wobec planowanej przez Putina akcji terroru, zachodnia część Ukrainy błagałaby Polskę i Węgry o ochronę. Dla Rosji zaś zdobywanie najbardziej antyrosyjskiej części Ukrainy byłoby zupełnie niecelowe. Wówczas bez zgody USA Węgry mogłyby wejść na Ruś Zakarpacką pod pozorem ochrony ludności.
Czy Kaczyński wówczas zrobiłby „misję pokojową NATO” i wkroczyły do Lwowa? Nikt tego nie wie, lecz dzięki wcześniejszemu kryzysowi na granicy z Białorusią miał już wojsko przesunięte na wschód.
Dwa tygodnie temu minister spraw zagranicznych Węgier skrytykował polskie dostawy broni mówiąc, że przez to atakowany jest Lwów. To był kolejny sygnał, że przynajmniej na Węgrzech było myślenie o Lwowie jako „polskiej części”.
Powstaje zasadnicze pytanie: dlaczego to nie zostało zrealizowane?
Odpowiedź jest oczywista.
Kijów się obronił. Rosjanie nie zdołali dopaść Zełeńskiego, ten zyskał światową popularność, zachód uwierzył w zwycięstwo Ukrainy, a w Polsce wybuchła ogromna fala sympatii dla Ukraińców.
W pierwszych dniach wojny jednak rząd zajmował absolutnie ambiwalentne stanowisko. Rządowy tygodnik kierowany przez najbliższych Kaczyńskiemu zrobił zdumiewający wywiad z ambasadorem Rosji, który przedstawił rosyjską wersję zdarzeń. Nie wprowadzano żadnych sankcji ani żadnych dostaw broni.
Po tygodniu sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy Ukraińcy obronili Kijów i zyskali pełne poparcie całego zachodu. W Polsce nastroje były tak proukraińskie, że żadna kolaboracja z Rosją nie wchodziła w grę. Jednak przed 24 lutym nikt tego nie mógł przewidzieć. Raczej wszyscy uważali, że Kijów padnie w ciągu tygodnia. Upadek stolicy z pewnością osłabiłby zarówno opór, jak i chęć pomocy. Wówczas wariant „misji pokojowej NATO” Polski i Węgier byłby zupełnie wyobrażalny. I granica wpływów mogłaby się ukształtować w okolicach Zbrucza.
Dlaczego o tym piszę?
Dlatego, że Orban został oficjalnie oskarżony przez Ukrainę o wspólne plany z Putinem, a Orban był i jest najbliższym przyjacielem Morawieckiego, Kaczyńskiego i PiS-u. Razem montowali międzynarodówkę proputinowską. PiS próbuje się bronić atakując, że ci którzy stawiają pytania o plan Orbana rozsiewają propagandę Putina. To odwracanie kota ogonem. To nie ja ani nie opozycja przyjaźnili się z głównym sojusznikiem Putina w Europie, który chciał rozbioru Ukrainy. To nie ja zapraszałem Orbana i Le Pen, aby walczyć z UE. Tusk wywalił Orbana z EPP, a Kaczyński razem z nim chciał budować partię. To nie ja chciałem przejąć w przeddzień wojny największą amerykańską inwestycję w Polsce i to nie ja robiłem wywiad z ambasadorem Rosji.
PiS za konszachty z sojusznikami Putina powinien odpowiedzieć. To dobrze, że w wyniku zmiany sytuacji rząd zaczął na różne sposoby pomagać Ukrainie. Ta pomoc jest bardzo ważna. Nie zmienia to jednak tego, że zostali do tego zmuszeni przez wspólny front: prezydenta, opozycji, opinii publicznej i Zachodu. My natomiast mamy prawo do prawdy.
Zbudowanie przez Kaczyńskiego państwa buforowego i objęcie protektoratem Lwowa oznaczałoby faktyczną likwidację opozycji. Wyobrażacie sobie Państwo, jakie orgie patriotycznych bredni głosiłaby TVP, gdyby polskie wojska pokojowo wkraczały do Lwowa? Tym bardziej mamy więc prawo, aby o tym planie mówić. Byłaby to największa zdrada w historii naszego kraju. Po 7 latach bezczelnego łamania Konstytucji i naszych praw uważam jednak, że PiS byłby do takiej zdrady zdolny. Na szczęście historia potoczyła się inaczej.
Roman Giertych
Potrącenie na pasach, a odszkodowanie dla pieszego
Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych, a także osoba wchodząca na przejście dla pieszych mają pierwszeństwo a kierowcy pojazdów powinni pieszemu ustąpić. Każdy kierowca zbliżając się do zebry jest zobowiązany do zmniejszenia prędkości swojego pojazdu. Pieszy zobowiązany jest jednak do zachowania należytej ostrożności. Nie może wbiegać na pasy, czy nagle wtargnąć na przejście dla pieszych tuż przed zbliżający się samochód. Potrącenie na pasach, a odszkodowanie dla pieszego – w jakiej wysokości i jaki jest okres przedawnienia roszczeń pieszego o odszkodowanie.

Potrącenie na pasach, a odszkodowanie dla pieszego
Nowelizacja ustawy o ruchu drogowym miała na celu wzrost bezpieczeństwa pieszych. Główne zmiany przepisów dotyczą pierwszeństwa pieszych na przejściu dla pieszych. Skutkiem wprowadzenia zmian w przepisach jest ograniczenie o 30% wypadków z udziałem pieszych. Nadal potrącenie pieszego we Wrocławiu zdarza się częściej niż w innych miastach.
Wina kierowcy a odszkodowanie dla pieszego
Jeżeli zostałeś potrącony na pasach przez kierowcę samochodu, to kierowca ten zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej i cywilnej. Kierowca który dopuścił się potrącenia poszkodowanego na pasach musi liczyć się z ryzykiem odpowiedzialności odszkodowawczej względem poszkodowanego potrąconego na pasach. Ponadto potracenie pieszego na pasach jest przestępstwem skodyfikowanym w art.177 kodeksu karnego i podlega karze pozbawienia wolności do lat 8.
Odszkodowanie dla pieszego potrąconego na pasach
Pieszemu, który został potrącony na pasach należy się odszkodowanie i zadośćuczynienie od sprawcy zdarzenia. Każdy pojazd musi być objęty obowiązkowym ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej. Zobowiązanym do wypłacenia należnego zadośćuczynienia i odszkodowania poszkodowanemu pieszemu jest Towarzystwo Ubezpieczeniowe ubezpieczające pojazd sprawcy. Jeżeli sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia lub nie posiada aktualnej polisy OC to wówczas świadczenia wypłaca Ubezpieczony Fundusz Gwarancyjny.
Jakie odszkodowanie za potrącenie pieszego
Wysokość odszkodowania za potrącenie pieszego na pasach uzależniona jest od wysokości doznanej szkody, a składają się na nią doznane obrażenia, koszty leczenia, koszty rehabilitacji, utracone zarobki itd.
W praktyce dobra kancelaria odszkodowawcza może uzyskać dla pieszego odszkodowanie w wysokości nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wysokość odszkodowania za potrącenie pieszego warunkowane jest rozmiarem krzywdy i wysokością doznanego uszczerbku na zdrowiu (zakresem uszkodzeń ciała).
Odszkodowanie za śmierć pieszego na pasach
Jeżeli osoba potrącona na pasach poniosła śmierć, to według polskiego prawa o zadośćuczynienie za śmierć potrąconego na pasach pieszego starać się mogą bliscy ofiary: rodzice, dzieci, małżonkowie, rodzeństwo, konkubenci, a także dziadkowie. Najbardziej istotne w rozpatrywaniu sprawy są relacje jakie łączyły osobę, która poniosła śmierć z osobami ubiegającymi się o zadośćuczynienie i odszkodowanie. Nie istnieje żaden automatyzm w przyznawaniu takich odszkodowań, ponieważ każdy z ubiegających się o świadczenie musi indywidualnie udowodnić , że takie świadczenie mu się należy.
Takie wypadki, gdzie pieszy na pasach po potrąceniu ponosi śmierć na miejscu prawie zawsze są związane z popełnieniem przestępstwa. Jest to albo jazda pod wpływem alkoholu, narkotyków, albo istotne naruszenie zasad bezpieczeństwa lądowego. Roszczenia w takim przypadku przedawniają się z upływem 20 lat.
O tym, że z całą pewnością rodzina powinna starać się o uzyskanie zadośćuczynienia świadczą przyznawane kwoty sięgające nawet kilkuset tysięcy złotych, a jeżeli pieszy , który zginął na pasach był jedynym żywicielem rodziny to do tej wysokiej kwoty należy jeszcze dodać comiesięczną rentę. Ponadto z oc sprawcy otrzymamy zwrot kosztów pogrzebu , nagrobku czy stypy.
Odszkodowanie za potrącenie pieszego na pasach po wielu latach
Ponieważ zwykle roszczenia osób potrąconych na pasach lub ich bliskich zwykle ulegają przedawnieniu po 20 latach. Oznacza to że nawet po wielu latach można skutecznie odzyskać odszkodowanie za potrącenie pieszego. A nawet jeżeli wiele lat temu ubezpieczyciel wypłacił tzw. bezsporną kwotę odszkodowania, to poszkodowany nadal może podwyższyć kwotę odszkodowania za potrącenie na pasach przez wytoczenie powództwa o zapłatę odszkodowania za potrącenie na pasach. Jedyną okolicznością, która uniemożliwia skuteczne podwyższenie odszkodowania jest objęcie sprawy o odszkodowanie powagą rzeczy osądzonej lub ugodą wyłączającą dalsze dochodzenie odszkodowania.
Ławrow ostrzega przed trzecią wojną światową

DW
Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow widzi realne niebezpieczeństwo wybuchu trzeciej wojny światowej.

Niebezpieczeństwo wybuchu trzeciej wojny światowej jest „poważne, realne, nie wolno go lekceważyć” – powiedział szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji, który Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało na swoim kanale Telegram w poniedziałek wieczorem (25.04.2022). Ławrow dał jasno do zrozumienia, że uważa dostawy broni z NATO do Ukrainy za uzasadnione cele ataków dla swojego kraju.
Jednocześnie stwierdził, że nie chciałby, aby w takiej sytuacji sztucznie zawyżano ryzyko. Jest wiele stron, które tego chcą – powiedział, nie podając jednak szczegółów. Niedopuszczalność wojny jądrowej pozostaje dla Rosji zasadniczą pozycją – dodał.
Jak kryzys kubański?
Poproszony o porównanie obecnej sytuacji z kryzysem kubańskim Ławrow powiedział, że nie było wtedy zbyt wielu spisanych zasad. Ale dość jasne były wtedy „zasady postępowania”. Moskwa wiedziała, jak zachowa się Waszyngton, a Waszyngton wiedział, jak zachowa się Moskwa. Także dzisiaj istnieje niewiele zasad – kontynuował Ławrow, odnosząc się do traktatu o rozbrojeniu jądrowym. Jednak „jednocześnie praktycznie zniszczono wszystkie inne instrumenty kontroli zbrojeń i nierozprzestrzeniania”.
Rosja – jak powiedział Ławrow – uważa dostawy broni z NATO do Ukrainy za uzasadnione cele ataków. Magazyny, także w zachodniej Ukrainie, już nie raz stały się takimi celami. „Jeśli NATO, poprzez swojego pełnomocnika wchodzi de facto w wojnę z Rosją i tego pełnomocnika uzbraja, to na wojnie robi się to, co trzeba zrobić na wojnie” – mówił Siergiej Ławrow.
Ławrow: Negocjacje z Ukrainą spowalniane
Szef rosyjskiej dyplomacji zarzucił USA i Wielkiej Brytanii hamowanie negocjacji z Ukrainą. Wiadomo, że „ani Londyn, ani Waszyngton” nie doradziłby prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, aby przyspieszył negocjacje – powiedział Ławrow. „Za każdym razem radzą Zełenskiemu, aby zaostrzył swoją pozycję”.
Tymczasem prezydent Ukrainy podkreślił, że Moskwa nie odniesie sukcesu w wojnie w Ukrainie. W ciągu dwóch miesięcy rosyjskie siły zbrojne użyły ponad 1100 rakiet, niezliczone bomby lotnicze i artylerię. Niektóre ukraińskie miasta zostały doszczętnie zniszczone – powiedział Zełenski w wystąpieniu wideo, które w nocy zostało opublikowane na Telegramie. „Ale nic nie osiągnęli. I nic nie osiągną” – dodał.
REDAKCJA POLECA
Sposoby na chropowatą skórę
Chropowata skóra to problem naprawdę wielu osób, zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Istnieje wiele przyczyn pojawiania się uciążliwych przesuszeń i podrażnień naskórka. Na szczęście, z chropowatością skóry możemy w skuteczny sposób walczyć. Musimy jednak mieć na uwadze wyjątkowo staranny dobór kosmetyków. Na pewno przyda nam się intensywnie regenerujący krem, jak również delikatny preparat myjący. Powinniśmy mieć również na uwadze odpowiednio zbilansowaną dietę.

Jaki krem pomoże?
Jeżeli naszym problemem jest chropowata skóra, powinniśmy zainteresować się mocno nawilżającym kremem. Jego skład powinien być naturalny, bo wówczas będzie to kosmetyk nie tylko skuteczny, ale również i bezpieczny. W kremie warto szukać między innymi oleju z pestek truskawek, jak również oleju arganowego. Pomóc może nam także wyciąg z zielonej herbaty czy ekstrakt z żyworódki pierzastej. Niesamowicie ważne jest to, aby konsystencja kremu była odpowiednia. Najlepiej postawić na kosmetyk o dosyć treściwej formule. Gęsta konsystencja w znaczącym stopniu ułatwi nam odpowiednią aplikację kosmetyku. Ważne jest systematyczne używanie kremu. Najlepiej aplikować go na jak najstaranniej oczyszczoną skórę twarzy przynajmniej dwa razy dziennie, o poranku oraz wieczorem. Efekty stosowania odpowiedniego kosmetyku powinny pojawić się już po kilku zastosowaniach. Na te bardziej satysfakcjonujące trzeba będzie jednak cierpliwie poczekać kilka tygodni.
Jak oczyszczać cerę?
Chropowata skóra wymaga także skutecznego, aczkolwiek bardzo łagodnego oczyszczania. Wówczas istnieje spore prawdopodobieństwo tego, że będzie ona prezentowała się pięknie i będzie gotowa do aplikacji kremu. Najlepiej zainwestować w dobre jakościowo mleczko oczyszczające, które posiada w swoim składzie naturalne wyciągi i ekstrakty roślinne. Dobrym pomysłem będzie masowanie skóry mleczkiem przez kilka minut, zanim zmyjemy je ze swojej twarzy. Taki masaż pobudzi mikrokrążenie oraz sprawi, że cera nabierze zdrowego i promiennego kolorytu. W ciągu dnia skórę twarzy możemy także przetrzeć jakimś nawilżającym hydrolatem. Wydaje się, że godny polecenia będzie przede wszystkim hydrolat z róży damasceńskiej. Posiada on przepiękny zapach i jest bardzo delikatny dla cery.
Jaka powinna być dieta?
Jeśli nasza cera jest chropowata, musimy zadbać nie tylko o odpowiednią pielęgnację, ale również o właściwą dietę. W przeciwnym bowiem razie efektów nie będzie lub będą one mało satysfakcjonujące. Wydaje się, że dobrym pomysłem będzie spożywanie dużej ilości owoców oraz warzyw. Są one niezwykle bogate w antyoksydanty, jak również w witaminy i minerały. Nie można zapomnieć także o wypijaniu odpowiedniej ilości płynów. Każdy z nas powinien starać się wypijać przynajmniej półtora płynów dziennie. Najlepiej, jeżeli będzie to przede wszystkim niegazowana woda mineralna. Możemy także zdecydować się na świeżo wyciskane soki oraz na ziołowe herbaty. Odpowiednie nawodnienie organizmu oznacza także zdecydowanie miększą i przyjemniejszą w dotyku skórę twarzy.
Kosmetyki do skóry szorstkiej znajdziesz na stronie https://ziaja.com/c/szorstka-1095