Krytycy Kremla w kręgu śmiertelnego zagrożenia. Długa lista niewyjaśnionych zabójstw

Bushuev Mikhail

Bushuev Mikhail

Opozycjonista Aleksiej Nawalny przyleciał na leczenie do Berlina. Jego stan jest poważny, podejrzewa się otrucie. To nie pierwsza ofiara wśród zagorzałych krytyków Kremla. DW przypomina kilka głośnych przypadków.

Aleksiej Nawalny, czołowy rosyjski polityk opozycyjny i bloger śledczy, wylądował w sobotę rano w Berlinie. Będzie leczony przez niemieckich lekarzy w klinice uniwersyteckiej Charité. Samolot wystartował w nocy z Omska, gdzie Nawalny przebywał w szpitalu w stanie śpiączki. Zachorował w samolocie, w drodze z Syberii do Moskwy. Jak informują towarzyszące mu osoby tego dnia nic nie jadł, tylko pił herbatę w kawiarni na lotnisku.

O stanie Nawalnego podawane są sprzeczne informacje. Lekarze w Omsku wykluczyli otrucie. Jednak rzeczniczka Nawalnego, Kira Jarmysz, pisze na Twitterze: „Przedstawiciel omskiego szpitala powiedział, że Nawalny nie został otruty. Zaledwie godzinę temu mówiono nam jeszcze o śmiercionośnej truciźnie, która jest również niebezpieczna dla innych. Co tu jest grane”?

Otoczenie Nawalnego jest głęboko przekonane, że doszło do otrucia. Jeśli podejrzenie to zostanie potwierdzone, będzie to już druga taka próba w ciągu roku. Latem 2019 roku Nawalny trafił do szpitala z powodu zdiagnozowanej „ostrej reakcji alergicznej”. Według lekarzy zajmujących się politykiem mogło to być wywołane przez substancje toksyczne.

Trudno nie zauważyć, że przeciwnicy Kremla często mają do czynienia z otruciami: politycy, dziennikarze, pracownicy ochrony, którzy złożyli rezygnację ze stanowiska, biznesmeni w kraju i za granicą.

Piotr Werziłow: „Zemsta za badania nad morderstwami w Afryce Środkowej”

11 września 2018 roku wydawca portalu internetowego „MediaZona” i członek znanej punkowej grupy Pussy Riot, Piotr Wersiłow, nagle poczuł się źle. Po kilku dniach pobytu na oddziale intensywnej terapii szpitala w Moskwie został przeniesiony do kliniki uniwersyteckiej Charité w Berlinie. Według niemieckich lekarzy Wersiłow został otruty. Ale nie mogli już ustalić, jaką substancją.

W tym czasie moskiewscy lekarze poinformowali po cichu rodzinę Wersiłowa, że trucizną tą mogła być atropina. Sam Wersiłow uważa, że zatrucie jest zemstą za jego śledztwo w sprawie zamordowania latem 2018 roku trzech rosyjskich dziennikarzy w Republice Środkowoafrykańskiej, którzy chcieli zbadać działalność rosyjskich prywatnych armii w tym kraju.

Na Twitterze porównuje on teraz swoje objawy z objawami Nawalnego. Jak pisze, miał „bardzo podobne” objawy otrucia. Zwraca również uwagę, że im później przeprowadzona zostaje analiza, tym mniejsze prawdopodobieństwo zidentyfikowania substancji toksycznej.

Otrucie Skripala – nowiczok, Boszirow i Petrow

4 marca 2018 roku w Wielkiej Brytanii znaleziono nieprzytomnego rosyjsko-brytyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córkę Julię.

Podejrzewając, że doszło do otrucia, Scotland Yard wydał nakaz poszukiwania dwóch obywateli rosyjskich, Aleksandra Petrowa i Rusłana Boszyrowa, i oświadczył, że prawdopodobnie nie są to ich prawdziwe nazwiska. Niezależni dziennikarze doszli do wniosku, że „Boszyrow” jest pułkownikiem rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i nazywa się Anatolij Czepiga, a „Petrow” to w rzeczywistości Aleksander Miszkin, również oficer GRU.

Trucizną zidentyfikowaną przez brytyjskie wojsko okazał się silny środek paralityczno-drgawkowy nowiczok. Władze brytyjskie zarzuciły Rosji odpowiedzialność za ten atak. Doprowadziło to do bezprecedensowej fali wydaleń personelu ambasady rosyjskiej z różnych krajów. Tymczasem Kreml zaprzeczył zarzutom. Prezydent Rosji Władimir Putin określił je jako „bzdury”, a pułkownika GRU Skripala nazwał „szpiegiem”, „zdrajcą swojego kraju” i „draniem”.

Choć Putin zaprzeczył wszelkiej odpowiedzialności za zatrucie, na początku 2019 roku nakazał zamknięcie Centrum Badawczego Broni Chemicznej w Szychanach, w obwodzie saratowskim. To właśnie tam przypuszczalnie powstały trucizny grupy nowiczok.

Julia i Siergiej Skripal przeżyli zamach nowiczokiem, ale trucizna pochłonęła kolejne ludzkie życie. Kilka tygodni później trucizna w butelce po drogich perfumach, którą wyrzucono do kosza, wpadła w ręce 44-letniej bezrobotnej Dawn Sturgess, która zmarła po kontakcie z tą silną substancją toksyczną.

Władimir Kara-Murza: otruty dwa razy w ciągu półtora roku

Władimir Kara-Murza był współpracownikiem i sojusznikiem polityka Borysa Niemcowa. W okresie zaledwie 18 miesięcy został dwukrotnie otruty: po raz pierwszy w maju 2015 roku, trzy miesiące po zamordowaniu Niemcowa, a po raz drugi w lutym 2017 roku.

Za każdym razem Kara-Murza zapadał w śpiączkę. On sam mówił o „zdiagnozowanym zatruciu”. Jednak w 2017 roku moskiewski główny toksykolog Jurij Ostapenko powiedział DW, że lekarze nie byli w stanie potwierdzić otrucia w maju 2015 roku. Według niezależnego badania przeprowadzonego we Francji, w ciele pacjenta stwierdzono obecność metali ciężkich.

Aleksander Litwinienko: Polon w herbacie

Były oficer wywiadu krajowego Federacji Rosyjskiej (FSB) Aleksander Litwinienko otrzymał w 2000 roku azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Litwinienko był tym, który wysunął chyba najpoważniejsze osobiste oskarżenia pod adresem rosyjskich służb specjalnych oraz prezydenta Rosji. Twierdził, że FSB stoi za serią ataków bombowych na domy w Rosji i kilkoma innymi atakami terrorystycznymi.

Litwinienko został otruty herbatą w jednej z londyńskich restauracji w listopadzie 2006 roku. Autopsja ujawniła ślady polonu-210, rzadkiego i silnie promieniotwórczego pierwiastka. Do dziś Londyn domaga się ekstradycji podejrzanych, przede wszystkim byłego agenta tajnych służb i deputowanego rosyjskiej Dumy Państwowej Andrieja Ługowoja.

Anna Politkowska: „Nieznane toksyny”

Rosyjsko-amerykańska dziennikarka niezależnej „Nowej Gaziety” nie zginęła z powodu otrucia, lecz 7 października 2007 roku została zastrzelona w windzie swojego domu.

Dziennikarkę, która doniosła o zbrodniach wojennych popełnionych przez wojsko rosyjskie w Czeczenii, próbowano otruć już trzy lata przed jej śmiercią, gdy 2 września 2004 r. leciała z Moskwy do Biesłanu, aby relacjonować o wzięciu zakładników przez terrorystów w miejscowej szkole. W samolocie Anna Politkowska nagle poczuła się źle i straciła przytomność. Została przyjęta do szpitala w Rostowie nad Donem z rozpoznaniem „zatrucia nieznanymi toksynami”. Później okazało się, że próbki, które mogły dostarczyć informacji o rodzaju zatrucia, zostały zniszczone.

Lubisz nasze artykuły? Podoba Ci się to co publikujemy? Polub nas na Facebooku >>

 

REDAKCJA POLECA

 


Wydarzenia sportowe w 2020 i 2021. Na co czekamy?.

2020 dla fanów sportu miał być wyjątkowo emocjonujący. Zaplanowano na niego szereg wydarzeń o międzynarodowej randze, które dla wielu dyscyplin miały kluczowe znaczenie. Niestety pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 oraz wywoływanej przez niego choroby COVID-19 pokrzyżowała jednak plany organizatorom, sportowcom oraz kibicom. Część wydarzeń ma odbyć się jeszcze w tym roku, rozegranie innych zostało zaś przeniesione na kolejny sezon. Wygląda zatem na to, że jesień oraz przyszły rok zapowiadają się naprawdę ciekawie. Jakich wydarzeń możemy się spodziewać?

Wydarzenia sportowe w 2020 i 2021
Wydarzenia sportowe w 2020 i 2021. Na co czekamy?

Tabela Euro 2020. Jak będzie wyglądać w przyszłym roku?

Jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń sportowych w tym roku miały być piłkarskie mistrzostwa Europy, tym razem rozegrane w różnych krajach. Kiedy stało się jasne, że pandemii na kontynencie europejskim nie uda się łatwo opanować, ich organizatorzy zdecydowali się na przesunięcie ich na przyszły rok. Dopiero w 2021 dowiemy się więc, jak ostatecznie ukształtuje się tabela Euro 2020. Ci kibice, którzy podczas obserwowania zmagań najlepszych najlepszych reprezentacji Starego Kontynentu chcieliby poczuć dodatkowy dreszczyk emocji, mogą obstawiać wyniki spotkań u bukmachera. Zainteresowany? Dowiedz się więcej klikając w ten link.

Zakłady sportowe online. Igrzyska Olimpijskie w Tokio

Zdecydowanie największą spośród wszystkich odwołanych, a zaplanowanych na 2020 imprez sportowych były jednak Igrzyska Olimpijskie, które miały odbyć się w Tokio. Z początku rozważano rozegranie ich mimo toczącej się pandemii, jednak w końcu fala zachorowań okazała się na tyle duża, że postanowiono o ich przełożeniu. Wyniki wszystkich rozegranych w ramach imprezy dyscyplin (w tym tych nowych, wśród których wymienić można między innymi skateboarding i wspinaczkę sportową) można obstawiać u bukmacherów. Co ważne, nie trzeba w tym celu udać się do stacjonarnego punktu – bez problemu możemy wybrać zakłady sportowe online.

Pozostałe wydarzenia sportowe w najbliższej przyszłości

Na tym oczywiście lista wydarzeń sportowych, które zniknęły z kalendarza na rok 2020 wcale się nie kończy. Kibice i gracze dopiero w niedalekiej przyszłości poznają wyniki między innymi największych kolarskich wyścigów (na czele z Tour de France, Giro d’ Italia oraz Vuelta a Espana) oraz wielkich turniejów tenisowych. Warto więc śledzić medialne doniesienia i relacje, a jeśli pozwalają na to warunki – udać się bezpośrednio na areny zmagań sportowców.


Zimny prysznic

Agnieszka Ossowska

Agnieszka Ossowska

Przyczepiają się tacy, którzy zaraz po zaliczeniu Ciebie mówią: „Fajnie było. Ale wiesz, ja nie szukam niczego poważnego.” Wyjdź z tego, zanim ten gwałt odbierze ci wiarę, że w tym stosie narcystycznych ruchaczy, są i jacyś wartościowi faceci. Lepiej być samą niż z tego typu zimnym typem. Dziewczyny, uwierzcie – nie potrzebujcie takich przydupasów.

 

Przestajesz wierzyć w ród męski? Przyczepiają się tacy ruchacze, którzy zaraz po zaliczeniu Ciebie mówią: „Fajnie było. Ale wiesz, ja nie szukam niczego poważnego.”? Zakładają z góry, że są dla Ciebie tacy kurwa ważni, że ja pierdolę, a jak nie są, to myślą, że z Tobą jest coś nie tak. I oczekują, że będziesz na ich zawołanie, gdy im się znów zachce, i będą cię czarować, byś do nich lgnęła. A jeśli masz większe oczekiwania, to się odwalisz (…).

Oni więcej przyjemności czerpią nawet nie z samego seksu co z tego, że mogą po nim poleźć do kumpli opowiedzieć te love story dodając co nieco (czyli wiele), jacy to oni zajebiści byli w łóżku, a jak jakaś tam laska, której imienia nawet nie pamiętają, na nich leci, bo oni przecież są tak pociągający, że och i ach!

Żeby udowodnić, jak bardzo Cię zdobyli, będą do Ciebie pisać jeszcze jakieś szmery bajery, przy nich nawet, żeby pokazać jaka responsywna z Ciebie suka, jeśli będziesz tak głupia, by po tym wyruchaniu odpowiadać na jego zagadywania. Mimo że przecież zastrzegł, że nie jest to nic poważnego (czyli, że potraktowali cię nie jak podmiot – jako człowieka z krwi, kości i serca, tylko jak przedmiot do zaspokojenia potrzeb fizycznych. Czyli – jak CIPĘ).

Ich to będzie kręcić, że już wydajesz się przywiązana i wierna jak suka, i taka wpatrzona w nich, bo to im potwierdzi tylko, że są tacy kurwa super. Ta… Bo oni nawet nie biorą pod uwagę, że laski też mogą ich robić w balona. Oni tego nie widzą, bo zasłania im tę perspektywę ich własne ego. Ich wzrok kończy się na samym koniuszku ich fiuta, więc Ty jesteś poza zasięgiem ich wzroku. Dla nich kobieta to pole, na które skapuje ich sperma. Pole, które ma być zawsze gotowe na ich plony. A oni mogą siać te swoje ziarna tam gdzie ich sperma sięgnie. Chcesz być nadal w jej zasięgu? Serio?

Dziewczyny, uwierzcie – nie potrzebujcie takich przydupasów. Szanujcie swoje ciała, a dusze tym bardziej. Bo o czym będziesz dziamolić z takimi kolesiami, którzy są tak wpatrzeni w siebie, że jedyne co w Tobie widzą to Twoje uwielbienie do nich samych? No i ewentualnie Twoje cycki i dupę – Twoje atrybuty, ale nie Ciebie!

Oni nie wysyłają ci zdjęć ze swoich imprez, czy wypraw, albo ze świąt nawet, po to, by zachęcić cię do wspólnego życia. Nie! Opamiętaj się! Oni chcą cię tylko omamić, zwabić, pokazując swoją zajebistość podniebną, te wszystkie kraje nieprzebyte, które przebyli, te wszystkie książki trudne do przebrnięcia, które przeczytali, bo są tacy przecież oczytani, te wszystkie filmy i muzykę niszową, do której nikt nie dotarł, a oni w swej cudowności zdołali tego dokonać, i te potrawy egzotyczne, których nikt nie dotknął, oni już zasmakowali, bo jeździli i szukali po wsiach afrykańskich i kurwa eskimoskich. Bo są tacy kurwa odjazdowi, a Ty im schlebiasz, i im potwierdzasz, że ich egoistyczne podbijanie świata jest cool.

Tylko oni zaliczają nie tylko te różne miejsca, ale też i kobiety. Tak samo naiwne, jak Ty. Tak samo hołdujące ich narcystycznej odlotowości.

Jeśli się nimi zachwycacie, to laski, ocknijcie się! Jesteście w dupie. W ich dupie. I robicie im tym dobrze. Oni chcą byście podziwiali i podkreślali swoim uwielbieniem to jacy są piękni i powabni.

Jeśli na żadną z tych wypraw, którymi ci się chwalą, cię nie zaprosili, jeśli żadnej z tych potraw, które jedli w jakimś zakątku świata, tobie nie przyrządzili, albo nawet jeśli dają ci jakąś namiastkę związku – jakieś weekendziki w Rzymie, Paryżu, Londynie, albo koncerty i bzykanko, a potem odstawiają cię do Twojego szarego i nudnego w ich mniemaniu życia, a sami dalej kolorują sobie swój weekendzikami z innymi wpatrzonymi w nich oczami to powiem ci, że nie, oni nie zatęsknią za tobą, nie stwierdzą, że jesteś lepsza od innych. Oni już o tobie zapomnieli, nawet gdy na ciebie patrzyli. Bo nigdy nie zwracali uwagi tak naprawdę na Ciebie.

Mówiłam ci, oni widzieli w Tobie najwyżej Twoje cycki. Jeśli wmawiasz sobie, że przecież coś było, i chyba się zakochali, to nie, uwierz! Oni może i są zakochani, ale nie w tobie. W sobie jedynie! Bo są dla siebie samych najpiękniejsi i najwspanialsi, a Ty im tylko pomagasz w to wierzyć, i to podkreślasz swoim wpatrzeniem w nich. Czaisz?

Jeszcze chcesz tego typu kolesia? To ja ci powiem, zginiesz. W swojej tęsknocie za takim, w swoich wyobrażeniach, jak to pięknie by być mogło, choć nie wiesz co robisz źle, że tak nie jest (jakie: Ty robisz? Ty nic złego nie robisz! To on fujara, że nie widzi, że z Tobą by mu było wspanialej!). A on będzie szukał takich samych oczu jak Twoje – w innych! Tego zapatrzenia ślepego w jego światło. Czy nie widzisz, że to światło tylko cię oślepia, a za nim nie ma „boga”, jakiego sobie wymyśliłaś? Tam jest tylko mały człowiek, który chce być wielki, i karmi się uwielbieniem wielu tak samo głupich jak Ty lasek.

Tobie się wydaje, że może on doceni, że tak czekasz pokornie i że tak kochasz na zabój. Błagam, przestań! On cię tylko rucha. Fizycznie i emocjonalnie. Rucha i ma radość w Twoim uwielbieniu.

Wyjdź z tego, zanim ten gwałt odbierze ci wiarę, że w tym stosie narcystycznych ruchaczy, są i jacyś wartościowi faceci. A takich jak on jest na pęczki. Bo dzisiejszy świat powiela te typy, bo dziś każdy chce być zajebisty, nie patrząc na ofiary: na te, które takiego typu kolesia wielbią, tracą czas i łzy. Przełknij je, zanim zapoda ci do połknięcia swoją spermę. Przełknij gorycz i wytrzyj jej ślady tak by nikt nie widział, jak bardzo jesteś żałosna. I spierdalaj od niego!

Może nie będziesz bez niego szczęśliwa, bo się rozmarzyłaś idiotko, ale chociaż ujdziesz cało. Nie daj się pożreć przez jego ego. Nie karm jego zmysłów, żeby nie tracić swojej zmysłowości dla kogoś, kto jej nie ceni. Przestań być głupia! Nie patrz na niego, bo jego to nakręca, a Ciebie to niszczy. Zostaw siły na prawdziwą MIŁOŚĆ. Nie na jednostronną…

Mam nadzieję, że dobrze Ci zrobi ten zimny prysznic. Lepiej być samej niż z tego typu zimnym typem.

I tak wiem, to nie tyczy się tylko facetów. Laski też potrafią tak samo bawić się uczuciami facetów i tak samo być narcystycznymi świniami. A że czepiam się facetów, to dlatego, że jestem koneserką ich wdzięków i pokazów ich zajebistości. Jako niezmienialna w swej naiwności typowa idiotka…

Agnieszka Ossowska

 

 


Adam Mazguła: Zadeklarowany faszysta PiS-ministrem

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Zbigniew Rau jest idealnym kandydatem do izolowania Polski w świecie, wyprowadzenia jej z Unii Europejskiej i skierowania na drogę faszystowsko — katolickiego upadku

 

Dotychczasowy bohater izolacji Polski w świecie i organizacyjny mistrz demolki Jacek Czaputowicz podał się do dymisji.

Jacek Czaputowicz

Z pewnością zapamiętamy go z blokowania i utrudniania Polakom wzięcia udziału w wyborach prezydenckich poza granicami kraju. Do niektórych jeszcze teraz przychodzą pakiety wyborcze, a niekontrolowane tam liczenie głosów były parodią wyborów. Zapamiętam też jego nieobecność w polityce zagranicznej, kompletny brak inicjatywy i zdegradowanie roli placówek dyplomatycznych do hoteli z biurami pobytu dla rodzin PiS-u.

Jednak powołanie jego następcy to skandal nad skandale, który wzywa do syren alarmowych dla wszystkich Polaków.

Zbigniew Rau

Nowym Ministrem Spraw Zagranicznych został zdeklarowany faszysta, homofob, znany z języka nienawiści — Zbigniew Rau.

Kogo on zamierza reprezentować, bo mnie z pewnością nie.
Jego Polska ma gębę nacjonalisty, ONR-u, ale co najważniejsze, zdecydowanego egzekutora wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej.

Czy Polacy wiedzą, co się stało?

To wielkie oszustwo Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego, którzy w kampanii wyborczej zdecydowanie zaprzeczali, że chcą wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej! Kłamali, kłamią, będą kłamać — marne kanalie!

Zbigniew Rau jest idealnym kandydatem do izolowania Polski w świecie, wyprowadzenia jej z Unii Europejskiej i skierowania na drogę faszystowsko — katolickiego upadku.

Jego nominacja to potwarz dla milionów Polaków walczących z ludobójstwem faszystowskim.

To również jawna kpina z Konstytucji RP.

Tą nominacją Kaczyński i Duda ostatecznie pokazują drogę Polaków do idei Międzymorza. Katolickiego kraju Słowian poza UE, pod kuratelą Rosyjską i przy wsparciu anty unijnego Donalda Trumpa. To ma być ta obiecana przez Kaczyńskiego „wyspa wolności i sprawiedliwości”. Kraj wyznaniowy, katolicki z uprzywilejowaną rolą biskupów na terytorium obecnych 12 państw pomiędzy morzami Bałtyckim, Śródziemnym i Czarnym. Państwo armii Chrystusa, którego żołnierzy i rycerzy gorliwie produkuje kościół. Państwo polityków PiS-u, którzy staną się wtedy władcami znacznej części terytorium Europy. Taka idea PiS-faszystów podnieca i daje nadzieję na poszerzanie swoich wpływów ciemnoty i zacofania.

Tymczasem naród na wakacjach

Mimo pandemii, sfałszowanych wyborów, zdrady konstytucyjnej, panoszenie się faszyzmu, powszechnego złodziejstwa władzy, partyjnego zawłaszczania państwa, powszechnego bałaganu, niekompetencji i tolerancji dla patologii – naród na wakacjach.

Mimo przykładu bezwzględnej walki Białorusinów z reżimem — naród na wakacjach.

„Auschwitz nie spadło z nieba” – Marian Turski. Wystarczyło, żeby ludzie dobrzy nic nie robili.

Adam Mazguła

Lubisz nasze artykuły? Podoba Ci się to co publikujemy? Polub nas na Facebooku >>

Książka „Adam Mazguła – Żołnierz gorszego sortu” dostępna w systemie sprzedaży internetowej.

Na terenie Wielkiej Brytanii książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>>


Krzysztof Skiba: grzebanie w śmieciach

Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba

Przyłapano reportera TVP jak rozrzuca śmieci pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, a następnie to filmuje, a na końcu robi pełen oburzenia materiał, o tym, jak to władze miasta nie dbają o porządek w takich miejscach. Nie trzeba wielkich metafor i porównań. To grzebanie w śmieciach jest aż nadto wymowne. Aż dziw, że ten młody reporter TVP grzebiąc w koszu z odpadkami nie znalazł tam samego siebie.

 

Czytam na jednym z portali informacyjnych, że TVP nie ma obecnie dobrej passy.

Najpierw jej prezesem ponownie został Jacek Kurski, potem przyłapano reportera TVP jak rozrzuca śmieci pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, a następnie to filmuje, a na końcu robi pełen oburzenia materiał, o tym, jak to władze miasta nie dbają o porządek w takich miejscach. No i trzecia wpadka, że w TVP mimo pouczeń telewidzów, nie zadbano odpowiednio o zasady sanitarne i jeden z pracowników ma koronawirusa.

Z tych trzech nieszczęść największe, to zdecydowanie to pierwsze, czyli Kurski jako prezes. Nigdy zresztą nie przestał nim być. Przez krótki okres, po komicznym proteście Dudy został tylko doradcą zarządu i formalnie pozbawiono go tytułu prezesa, ale nikt nie miał złudzeń, że to Mistrz Manipulacji rodem z Gdańska nadal rządzi i mąci na Woronicza.

Jest już w obiegu takie określenie „kurszczyzna”. Oznacza przekłamany do bólu przekaz medialny polegający na maksymalnie tendencyjnym relacjonowaniu wydarzeń z elementami baśniowymi.

Wizytówką stacji stają się już nie tylko śmieszne i kuriozalne paski grozy z TVP. Ale także wprowadzanie absolutnej fikcji do serwisów informacyjnych. Pojawienia się statystów i aktorów w roli „prawdziwych” postaci. Ekspertem gospodarczym i przedstawicielem przedsiębiorców w TVP był już facet, który nigdy nie prowadził firmy, ale za to jest poetą, a kreacje żony prezydenta Agaty Dudy komentował wymyślony projektant mody z Nowego Jorku, który okazał się nikomu nieznanym osobnikiem spoza świata mody.

Tego rodzaju triki z fikcyjnymi komentatorami czy aktorami w newsach od lat stosuje rosyjski kanał Russia Today oraz inne telewizje kontrolowane przez ludzi Putina. Świetnie pokazał ten mechanizm Siergiej Łoźnica w filmie Donbas (film z 2018).

Skoro raz się wykreowało newsa w taki sposób, będzie się to robić dalej. To choroba. Taka jak rak czy AIDS. Z tej choroby najtrudniej będzie wyleczyć telewizję publiczną, bo trucizna jaką zainfekował media pan prezes Kurski weszła już do krwioobiegu systemu oraz mózgów młodych „reporterów”.

Właśnie ci młodzi doskonale wiedzą jakich materiałów Partia rządząca od nich oczekuje. Z godną podziwu szybkością złamano tym młokosom karki i zrobiono z nich potulne i usłużne narzędzia propagandy. Wiedzą już, że napastliwość w stosunku do opozycji, przekłamane relacje, robienie laurek władzy i materiałów pod gotową tezę jest opłacalne i mocno premiowane.

Nikt tu nie bawi się już w telewizję dla Polaków. Robi się telewizję dla JEDNEGO Polaka. Tego starszego pana z Żoliborza, który jest chodzącym magazynem zawiści i żółci. Który jest za inteligentny, aby to szambo oglądać, bo przecież woli rodeo na HBO, ale sprawdza na bieżąco efekty polityczne przekazu swojego ministerstwa propagandy.

Nie trzeba wielkich metafor i porównań. To grzebanie w śmieciach jest aż nadto wymowne. Aż dziw, że ten młody „reporter” TVP grzebiąc w koszu z odpadkami nie znalazł tam samego siebie.

Lubisz nasze artykuły? Podoba Ci się to co publikujemy? Polub nas na Facebooku >>

Krzysztof Skiba

Jurek Owsiak już przeczytał! A ty?

„Skiba ciągle na wolności” czyli ponad 500 stron barwnych historii o polskim rocku, trasach Big Cyca, kulisach Lalamido, organizacji nielegalnych happeningów, więzieniu w czasach PRL, o kretynizmach show biznesu i o tym jak optymistycznie i z uśmiechem iść przez życie.

Uwaga! Okazja!

Takich cen jeszcze nie było! W związku z pandemią Wydawnictwo SQN RADYKALNIE obniżyło ceny książek. Zamówienia pod tym linkiem: „Skiba ciągle na wolności”

Całą płytę można już ściągnąć KLIKAJĄC TUTAJ >>>


Adam Mazguł. Urojenia prawicy: jak wymyślono LGBT+

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Ziobro nie ma nic wspólnego z przestrzeganiem prawa i nie jest żadnym Ministrem Sprawiedliwości ani Prokuratorem Generalnym. Jego działalność mogę określić mianem organizatora bezprawia w Polsce. To on pełni dzisiaj rolę przestępcy generalnego kraju.

 

Antoni Macierewicz jest oficjalnym, karmionym i wspieranym przez władzę zdrajcą narodu polskiego. W takich samych warunkach Zbigniew Ziobro pełni rolę niszczyciela polskiego systemu prawnego i wspierania faszyzmu. Ich wysokie pozycje w Zjednoczonej Prawicy świadczą o obranej przez nią niszczycielskiej drodze do upadku demokracji konstytucyjnej w Polsce.

Pisałem już dużo o obu panach ich celach i dokonaniach na drodze do zniszczenia kraju. Dzisiaj uderzyło mnie działanie Zbigniewa Ziobro, który ręcznie steruje organami sprawiedliwości i za nic ma Konstytucję oraz inne źródła prawa.

Zdaje się przemawiać swoimi czynami dla wniosku: Prawo to ja i tylko ja.

Mam wrażenie, że Ziobro mówi do sędziów, że nawet jak nie macie wątpliwości jak orzekać, bo przepisy są jasne, lepiej zapytajcie, jaki ma być wyrok. Podobnie komunikuje do prokuratorów. Nawet jak ktoś ewidentnie łamie prawo, lepiej zapytajcie, czy można go ścigać, bo może ma ode mnie pozwolenie.

Jeżeli polskie gminy, w których rządzi PiS, uchwaliły niekonstytucyjną i faszystowską zasadę strefy wolnej od LGBT, wojewodowie tych uchwał nie uchylili, a prokuratury w ramach nadzoru nad przestrzeganiem prawa nie zareagowały, to jest to skandal.

Unia Europejska zablokowała dofinansowanie dla tych samorządów z uwagi na ich brutalny gwałt na wspólnych wartościach.

To, co wydawało się oczywiste, dla Ziobro nie jest. Człowiek, który powinien stać na straży uniwersalnych wartości europejskich i konstytucyjnych, postanowił wspierać rasizm i wykluczanie. Zablokowane środki dla rasistowskich gmin zostaną przyznane przez Ziobrę i to w trzy razy większej wysokości niż miała to zrobić UE.

Źródłem finansowania będzie Fundusz dla ofiar przemocy, który Ziobro traktuje jak swój prywatny. W ten sposób zmiast fundusz wspierać ofiary przemocy, stał się w rękach Ziobro wspierającym szkalowanie osób LGBT.

Komunikat Ziobry rozumiem tak:
Nie ważne, co mówi Konstytucja RP, nie ważne, jakie wartości przyświecają naszej wspólnocie europejskiej, tu ja decyduję, kto postępuje zgodnie z oczekiwaniami władzy i posłusznych nagradzam.

Komunikat jest znacznie szerszy.
Niech sobie plują w brodę inne gminy, gdyby też podjęły rasistowskie uchwały, to dostałyby trzy razy tyle środków. Róbcie, co wam karzę, a będzie wam dobrze, nikt was nie skrzywdzi.

Idąc jeszcze dalej, komunikat mówi:
Zapomnijcie o jakiejś tam konstytucji i innych bzdurach, zapytajcie mnie jak macie postępować, czego nie rozumiecie?

Tymczasem prokuratura blokuje wyjaśnianie ponad 300 afer PiS-u, wspiera morderstwa na komisariatach, marsze i działania organizacyjne faszystów, a nawet ochronę dla sprawcy publicznego zasztyletowania Pawła Adamowicza.

Widać wyraźnie, że Ziobro nie ma nic wspólnego z przestrzeganiem prawa i nie jest żadnym Ministrem Sprawiedliwości ani Prokuratorem Generalnym. Jego działalność mogę określić mianem organizatora bezprawia w Polsce. To on pełni dzisiaj rolę przestępcy generalnego kraju.

Problem pączkuje, gdy uzmysłowimy sobie, że to szef koalicyjnej partii rządzącej i kandydat na przejęcie schedy po Jarosławie Kaczyńskim.

Całej Polsce powinny włączyć się syren alarmowe na to, co robi ten człowiek i partie rządzące!

Wszyscy to widzimy, tylko czy rozumiemy, że to dewastacja Polski na lata?
Dla mnie to szaleństwo partyjnej buty i podłość „chamskiej hołoty”, która ku przerażeniu ludzi przyzwoitych, ma przyszłość w naszym skażonym ślepą wiarą i ciemnotą społeczną kraju.

Adam Mazguła

Książka „Adam Mazguła – Żołnierz gorszego sortu” dostępna w systemie sprzedaży internetowej.

Na terenie Wielkiej Brytanii książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>>


Adam Mazguła: Miała być rekonstrukcja rządu, jest ucieczka PiS-ministrów

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Łotrostwo tych polityków PiS-u polega na tym, że udają honorowe rezygnacje, a w rzeczywistości zniszczyli wszystko, co mogli, ale zaopatrzyli finansowo rodziny na przyszłość. Jeśli takim ludziom pozwala się na honorową ucieczkę, to ja się z tym nie godzę. Moja klauzula sumienia nakazuje pogardę dla takich postaci

 

Centrum walki z pandemią w Polsce upadło, czy też go w ogóle nie było? Łukasz Szumowski i Janusz Cieszyński zrezygnowali w atmosferze jawnej korupcji i zapaści służby zdrowia. Wszystko to w momencie rekordowych zachorowań i załamania się zaufania społecznego do przyjętych kierunków walki z covit-19.

Dymisje lekarzy, którzy są katolickimi talibami klauzuli sumienia i leczenia modlitwą ponieśli porażkę i uciekają, bo nie udało się wprowadzić do ustawy ich bezkarności.

Łotrostwo tych polityków PiS-u polega na tym, że udają honorowe rezygnacje, a w rzeczywistości zniszczyli wszystko, co mogli, ale zaopatrzyli finansowo rodziny na przyszłość.

Dzisiaj szpitale są rekordowo zadłużone, częściowo zlikwidowane. Borykamy się ze skandalicznym brakiem pielęgniarek i personelu medycznego oraz utrzymywanie ich na głodowych zarobkach. Lekarze leczą przez telefon, załamany jest system planowych zabiegów. Mamy rekordową liczbę zgonów i to nie tylko z powodu coronavirusa, a do tego planowane jest do 7 lat więzienia za nieumyślny błąd lekarski. To wszystko pokazuje upadek służby zdrowia w PiS-państwie.

Za to wszystko odpowiadają Łukasz Szumowski i Janusz Cieszyński, lekarze niezwykle podli, którzy dorabiali się na krzywdzie ludzkiej, na solidarności i mobilizacji społecznej wobec pandemii.

Jeśli takim ludziom pozwala się na honorową ucieczkę, to ja się z tym nie godzę. Moja klauzula sumienia nakazuje pogardę dla takich postaci i odpłacenie im za ich przykładne łajdactwo.

 

Adam Mazguła

Książka „Adam Mazguła – Żołnierz gorszego sortu” dostępna w systemie sprzedaży internetowej.

Na terenie Wielkiej Brytanii książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>>


Adam Mazguła: Podwyżki

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Wielkie podwyżki. Rozdawnictwo finansowe to planowa działalność na zwiększanie swoich, partyjnych zasobów finansowych i PiS-rodzin. Przy okazji dają trochę posłom opozycji. Śpij opozycjo, śpij! Przyjmuj pieniądze od złodziei, uwiarygadniaj Dudę, organy niby państwowe, dyskutuj z okupantami Polski i bijcie się ciągle w piersi, jak każą wam władcy kraju. Wszak zdrada nie jedno ma imię.

 

Wielkie podwyżki przykryją wszystko: sfałszowane wybory, agresję policji, odbieranie prawa do życia społeczności LGBT w Polsce, setki afer PiS-u, a nawet zaostrzanie prawa dla lekarzy, aby zwolnić z odpowiedzialności za swoje decyzje aferzystów z PiS-u.

Rozdawnictwo finansowe to planowa działalność na zwiększanie swoich, partyjnych zasobów finansowych i PiS-rodzin. Przy okazji dają trochę posłom opozycji, aby uczestniczyli w tym skoku na kasę w okresie kryzysu.

W zasadzie nie ma tygodnia, aby społeczeństwo nie dowiedziało się o milionach na nagrody dla swoich, podwyżkach i aferach korupcyjnych władzy, które bulwersują i rodzą bunt. Na razie wciąż wewnętrzny, bo jak mówią wyborcy PiS-u, to nasi kradną – to dobrze. Jednak ktoś musi te pieniądze zarobić i nie są to żadne wrzody społeczne z PiS-u.

W parze z proponowanym słynnym paragrafem 10 d. ustawy, którejś już Tarczy, o bezkarności władzy, mamy cudowny świat dla „rasy panów”. Gdzie im będzie lepiej? Jednak to nie koniec. Kaczyński zapowiada podporządkowanie pozostałych jeszcze na rynku nie PiS-owskich mediów, dokończenie zaboru sądów, no i ten nowy Rzecznik Praw Obywatelskich, który w końcu „udowodni demokrację i przestrzeganie konstytucji” w Polsce. Wtedy już będziemy cali szczęśliwi jak ludzie na Białorusi! Z jednym wszak wyjątkiem. Kaczyński jest zbawcą, a nie prezydentem, co tylko udowadnia niekonstytucyjność władz w Polsce.

Śpij opozycjo, śpij! Przyjmuj pieniądze od złodziei, uwiarygadniaj Dudę, organy niby państwowe, dyskutuj z okupantami Polski i bijcie się ciągle w piersi, jak każą wam władcy kraju. Wszak zdrada nie jedno ma imię.

Adam Mazguła


Adam Mazguł: „Korupcja+”, czyli panika bezprawia

Adam Mazguł

Adam Mazguł

Widać wyraźnie, że Kaczyński coraz bardziej zdaje sobie sprawę z tego, jak wielkich przewałów prawnych, jak wielkich przestępstw się dopuścili jego ludzie władzy i bohaterska obrona bezprawia Z. Ziobro już nie wystarczy

 

Projekt ustawy sejmowej o bezkarności władzy nosi na sobie piętno paniki władzy.

Widać wyraźnie, że Kaczyński coraz bardziej zdaje sobie sprawę z tego, jak wielkich „przewałów prawnych”, jak wielkich przestępstw się dopuścili jego ludzie władzy i bohaterska obrona bezprawia Z. Ziobro już nie wystarczy.

Przypomnę, że chodzi o miliardy złotych i blokowanie wyjaśniania ok. 340 afer PiS-u, od wieżowej, przez SKOKI, NBP, funduszy ofiar przemocy, PCK, złodziejstwa przy okazji Covid-19, i setki innych. Przecież wszystko można uzasadnić przygotowaniem i ochroną przed pandemią oraz interesem społecznym, jeśli to interes PiS-u.

Dokonuje się bezczelna próba gwałtu na systemie prawnym dla uzyskania pewności, że władza może wszystko i to bez oglądanie się na jakieś tam przypisy prawne. Szczególnie chodzi o przestępstwa finansowe i omijające tryb zakupów w zamówieniach publicznych.

Ponieważ ten paragraf bezkarności ma działać wstecz, czyli w stosunku do spraw, które dawno zaistniały, wynika z tego, że prokuratura nie może umorzyć tysięcy spraw, które zostały zgłoszone do prokuratury na działanie władzy.

Zwracam uwagę, że chodzi też o skargi na działanie policji i policjantów, którzy w swoim rozpasaniu i poczuciu siły oraz bezkarności, brutalizują przestrzeń publiczną i to bardzo wybiórczo, tylko w stosunku do określonych środowisk.

Oceniam, że wydarzenia na Białorusi zaskoczyły Kaczyńskiego. Po wyborach prezydenckich zapowiedział przejmowanie kolejnych, ostatnich elementów demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego. Wypuszczenie zdziczałych policjantów Szymczyka na ludzi, których sami wyciągnęli na ulice, prowokowali, aby ich brutalnie spacyfikować, postawić absurdalne zarzuty karne i ostateczne wskazać, jako śmiertelnych wrogów Polaków, o tym świadczy.

Dzisiaj władza nie odpuszcza, ale sytuacja brutalnego dławienia oporu obywatelskiego na Białorusi stwarza nową sytuację. Ludzie zaczęli porównywać zamordyzm Łukaszenki z reżimem Kaczyńskiego i co ważniejsze, znajdują wspólne podłe cechy.

Doszło do takiej sytuacji, że im więcej brutalności bandytów Łukaszenki, tym więcej wrogów Kaczyńskiego w Polsce i poza jej granicami. Chwieje się jego wizja ostatecznego opanowania otępiałego propagandą narodu.
Dlatego, szczególnie teraz, powinniśmy aktywnością i pokazywaniem oblicza reżimu, władzy jednego psychopaty wspierać nie tylko obywateli na Białorusi, ale i przeciwstawiać się idiotyzmom władzy bezkarnej w Polsce.
Kaczyński wie, że jeśli reżim Łukaszenki przegra, to w pierwszej kolejności, będzie potrzebował ustawowej ochrony prawnej dla wszystkich swoich masowo aktywnych przestępców.


Adam Mazguła


Roman Giertych: Koryto plus

Roman Giertych

Roman Giertych

Ogromne procentowo podwyżki wynagrodzeń oraz jeszcze większy wzrost subwencji dla partii politycznych, w tym największy wzrost dla PiS przegłosowane wspólnie przez PiS i opozycję jest działaniem właściwie kończącym wiarygodność przywództwa opozycyjnego w Polsce.

 

Donald Tusk napisał, że opozycja, która zgadza się na podwyżki dla władzy w czas takiego kryzysu jest zbędna.


Zgadzam się z nim. Ogromne procentowo podwyżki wynagrodzeń oraz jeszcze większy wzrost subwencji dla partii politycznych, w tym największy wzrost dla PiS przegłosowane wspólnie przez PiS i opozycję (za wyjątkiem Konfederacji) jest działaniem właściwie kończącym wiarygodność przywództwa opozycyjnego w Polsce.

Mam świadomość, że posłowie w stosunku do średniej krajowej nie zarabiają wiele. Lecz nadal większość ich wyborców zarabia mniej. Ludzie w czasie kryzysu tracą pracę, borykają się z problemami firmy, wielu ludzi czarno widzi swoją przyszłość. Informacja o takim wzroście wynagrodzeń władzy i to uchwalonym wspólnie przez rząd i opozycję szokuje na kilku płaszczyznach.

Po pierwsze w dobie kryzysu takie podwyżki są zwyczajnie nieprzyzwoite.

Po drugie podwyższanie dotacji dla partii i największa w nich gratyfikacja dla PiS powoduje, że trudniej będzie PiS pokonać. Czyli opozycja, której pozycja polityczna oparła się na bycie antypisem wspiera realną władzę PiS. To zaprzeczenie istocie popularności PO.

Po trzecie dziwi całkowita nieświadomość tych dwóch pierwszych faktów u liderów opozycji. Szczególnie szokująca jest w PO, która ma niezwykle groźnego przeciwnika w walce o elektorat opozycyjny, z którym wygrała miesiąc temu dzięki umożliwieniu przez PiS wymiany kandydata. Myślę tutaj o ruchu Szymona Hołowni, który po tym głosowaniu jestem przekonany, że przekroczy 20%. Porozumienie z PiS w sprawie podwyżek od razu przypomina pytanie jak to się stało, że PiS przegłosował ustawę pozwalającą PO wymienić kandydata? I czy ta wymiana przysłużyła się Polsce.

Generalnie umowa z PiS w sprawie podwyżek to samobójstwo PO i SLD. W mniejszym stopniu PSL, gdyż dla ich elektoratu porozumienia z PiS są mniej hańbiące.

Jak obserwuję politykę 30 lat, to większego błędu nie widziałem. Nawet wyjazd na Maderę pana Petru miał mniejszy wpływ na rzeczywistość, niż będzie miało to głosowanie.

Roman Giertych