Miej serce dla swojego serca i żył, czyli jak skutecznie dbać o układ krążenia!
To dzięki niemu żyjemy, a odchodzimy, kiedy się zatrzyma. Układ krążenia, bo o nim tutaj mowa, to podstawowy system życiowy, który rozprowadza po naszym ciele tlen, odżywcze substancje i hormony oraz usuwa dwutlenek węgla, a także zbędne produkty przemiany materii.
Zbudowany jest z serca pompującego życiodajną krew do tętnic, naczyń włosowatych i żył. Dlatego też nazywany jest układem krwionośnym lub układem sercowo – naczyniowym. Co ważne wszystkie funkcje życiowe naszego organizmu opierają się właśnie na nim i jeśli stan krwiobiegu jest zły, to nasz organizm zaczyna poważnie chorować.
A statystyki są zatrważające. W Polsce z powodu chorób układu krążenia umiera rocznie około 177 tysięcy ludzi, co stanowi aż 45 procent wszystkich zgonów. Najczęściej spowodowane są one niedokrwienną chorobą serca, czyli chorobą wieńcową, która w efekcie powoduje niedotlenienie mięśnia sercowego i jego martwicę.
Jakby tego było mało, to co trzeci dorosły Polak cierpi na nadciśnienie tętnicze, a to nie wszystkie choroby układu krwionośnego. Jakie są pozostałe? Zobacz czym jest nadciśnienie tętnicze oraz jak interpretować wyniki badań dot. ciśnienia.
Choroby układu krążenia
Obok nadciśnienia i choroby wieńcowej, do najczęściej występujących chorób układu krążenia należą m. in.:
- miażdżyca
- żylaki
- arytmia
- niewydolność serca
- udar mózgu
- choroby reumatyczne serca
- zawał serca
Przyczynami występowania schorzeń układu krążenie są zazwyczaj siedzący tryb życia i brak aktywności ruchowej, źle zbilansowana dieta, nadwaga i otyłość, a także stres, palenie tytoniu i podwyższony cholesterol. Warto mieć na uwadze fakt, że choroby sercowo-naczyniowe częściej dotykają mężczyzn niż kobiety.
Doświadczenie pokazuje również, że istnieje rodzinne obciążenie chorobami serca. Także, jeśli w naszej najbliższej rodzinie występowały jakiekolwiek problemy z układem krążenia, powinniśmy przywiązywać ogromną uwagę do odpowiedniej profilaktyki.
Profilaktyka
Podstawą profilaktyki w przypadku układu krwionośnego jest aktywność fizyczna oraz odpowiednio zbilansowana dieta. Ruszając się, pobudzamy nasze serce do działania, a dzięki temu może ono pompować więcej krwi do naszych żył. W ten sposób organizm jest odpowiednio odżywiony i dotleniony. Dlatego warto, a nawet trzeba, chociaż raz dziennie zażyć ruchu na świeżym powietrzu.
W przypadku diety koniecznie należy zrezygnować z wysoko przetworzonej żywności i zadbać o taki jadłospis, który umożliwi nam zachowanie odpowiedniego poziomu cholesterolu. Dieta taka powinna składać się głównie z ryb, warzyw i owoców.
A co z żyłami?
Żyły są niezwykle istotną częścią układu krwionośnego, a ich stan odpowiada za prawidłowy obieg krwi. Niestety bardzo źle znoszą one wszelkiego rodzaju problemy z prawidłową pracą serca. Najczęściej widoczne jest to w dolnych partiach naszych ciał, gdzie zazwyczaj tworzą się tzw. żylaki lub pajączki, które są efektem złej kondycji naszego układu sercowo-naczyniowego.
Żylaki powstają wskutek zbyt dużego ciśnienia wywieranego na ścianki naczyniowe żył. Przez to tracą one swoją elastyczność i w efekcie powstają znane wszystkim wybrzuszenia.
W przeciwdziałaniu powstawaniu żylaków, obok umiarkowanej aktywności fizycznej, doskonale sprawdzają się preparaty poprawiające mikrokrążenie i wspomagające funkcjonowanie naczyń krwionośnych. Jednym z takich środków jest np. Detramax, który aktywnie wspiera pracę krwiobiegu i pomaga zmniejszyć uczucie ciężkości nóg.
Najważniejsze wyposażenie lokalu gastronomicznego
O sukcesie lokalu gastronomicznego decyduje przede wszystkim smak. Żeby jednak kucharze w pełni mogli rozwinąć swoje możliwości warto zadbać o wyposażenie w restauracyjnej kuchni.
Akcesoria kuchenne
W każdej kuchni, a już w szczególności w tej restauracyjnej, przydadzą się akcesoria kuchenne. Po pierwsze ułatwią one przygotowywanie potraw, a dzięki temu – skrócą czas oczekiwania gości na zamówione przez nich potrawy. Po drugie, w restauracji często trzeba przygotować wiele sztuk danej potrawy, deseru. Jest tak na przykład w przypadku ciasteczek. Dlatego warto zainwestować w formy do wypieków – babeczek, brioszek, najlepiej takie, które pomieszczą kilkadziesiąt sztuk. Jeśli specjalizujemy się w słodkościach, dobrze jest teżmieć pod ręką wszelkiego rodzaju przydatne drobiazgi – skrobki do ciasta, rękawy do szprycowania, specjalny, nieprzywierający wałek, większych rozmiarów sito do przesiewania produktów sypkich takich jak mąka czy szpatuły do lodów.
Noże
Noże są elementym niezbędnym wyposażenia. W żadnej restauracji nie może ich zabraknąć, jeśli chodzi zarówno o ilość jak i odpowiednie rodzaje. Inny nóż potrzebny będzie do warzyw, ryb, mięsa – i poszczególnych jego rodzajów. Warto kupić na przykład nóż do steaków. Istotny jest także komplet noży odpowiednich do różnych etapów przygotowywania potrawy – trybowania, filetowania. Dzięki temu, znacząco zwiększy się komfort pracy kucharzy. Oczywiście, wraz z nożami dobrze jest nabyć ostrzałki – sprzęt, który nie nadaje się do używania tylko zabiera niepotrzebnie miejsce i nie spełnia swojej funkcji.
Termometry
Czymś, co bardzo przydaje się w lokalu gastronomicznym jest termometr. Temometry gastronomiczne są wykonane ze specjalnych materiałów, odpornych na działanie bardzo wysokich i bardzo niskich temperatur. Z jednej strony przydają się, żeby sprawdzić ile stopni jest w pomieszczeniu, w którym pzechowujemy półprodukty, warzywa, mięso – czyli w chłodni i spiżarni. Tylko odpowiednia temperatura gwarantuje, że produkty będą świeże i zdatne do spożycia. Z drugiej strony, termometrów używa się w piekarnikach – pomagają ustalić, czy danie jest odpowiednio wypieczone. Wytrzymują temperaturę nawet 300 st. Celsjusza.
Przedmioty niezbędne w wyposażeniu kuchennym dostępne są w sklepie internetowym www.sas24.pl.
Najpopularniejsze style pływackie
Pływanie stanowi umiejętność znaną ludzkości od starożytnych czasów. Potwierdzają to rysunki sprzed około czterech tysięcy lat znalezione w Egipcie, Libii oraz Asyrii. Ciekawostką jest to, iż pierwsza technika pływacka była stosowana w starożytności i średniowieczu. Dzisiaj również korzystamy z tego stylu, a jest nim… piesek wykorzystujący naprzemienną pracę ramion i nóg.
Jeszcze więcej historii pływania
Dla naszych starożytnych przodków nauka pływania była równie ważna, jak nauka czytania czy pisania. Pierwszy konkurs pływacki odbył się w Japonii (35 r. p.n.e.).
Pierwszy klub pływacki powstał w Uppsala w Szwecji, zaś w Londynie w 1869 roku zostały zorganizowane pierwsze zawody. Pierwsze mistrzostwa w pływaniu zostały rozegrane w 1973 roku.
Konkurencje pływackie obejmują takie dyscypliny, jak: skoki do wody, pływanie w basenie, pływanie synchroniczne, pływanie długodystansowe itp. Pływanie sportowe wyszczególniło cztery style. Zaliczymy do nich: styl motylkowy, grzbietowy, klasyczny oraz dowolny. Odbywają się również zawody sposobem zmiennym.
Najlepsze style pływackie
Klasyczny styl pływania to inaczej żabka. Jest to bardzo popularna forma pływania stosowana głównie wśród amatorów. Żabka nie oznacza jednak tylko półokrągłych ruchów rąk i nóg pod wodą (tego typu motyw widywany jest często na basenach). Klasyczna żabka to wynurzanie i chowanie głowy pod wodą. Ruch rąk w momencie wynurzania zbliża łokcie do tułowia, dłonie ustawione są jak do modlitwy. Następnie należy szybko wyprostować ramiona tak, by całe ciało ponownie się zanurzyło. Pamiętajmy, że nóg nie rozszerzamy na boki aż do kolan, robimy za to delikatny rozkrok podciągając stopy w kierunku pośladków. Klasyczny styl pływacki nie jest jednak polecany dla osób chcących podreperować kondycję pleców i mięśni przykręgosłupowych. Żabka klasyczna zmusza do wykonywania dosyć nienaturalnych dla ciała ruchów, co może skutkować obciążeniem odcinka szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa.
Styl grzbietowy najmniej obciąża plecy, jednocześnie znakomicie wpływa na tak zwany gorset mięśniowy kręgosłupa. Technika polecana szczególnie osobom cierpiącym na chroniczne bóle pleców. Styl polega na pływaniu na wodzie z twarzą zwróconą ku górze. Siłą napędową są oczywiście ramiona, których ruch polega na naprzemiennym unoszeniu nad taflą wody. Ramię, które wchodzi do wody powinno być maksymalnie wyprostowane w stawie łokciowym. Nogi także pracują naprzemiennie – kiedy jedna noga ugina się lekko w górę, druga wykonuje ruch w dół prostując się jednocześnie.
Kolejną techniką jest styl motylkowy. Jego potoczna nazwa to delfin. Ta technika wymaga dużo siły, precyzji oraz koordynacji. Dla zawodowych pływaków jest prawdziwym wyzwaniem. Styl motylkowy znamy od niedawna, bo od 1935 roku. Technikę odkrył fizyk Volney Wilson na podstawie obserwacji ruchu ryb. Jeśli ktoś chce nauczyć się delfinka, musi na samym początku opanować falujący ruch ciała. Technika opanowana jest wówczas, kiedy jesteśmy w stanie oddzielnie poruszać w górę i w dół głową, klatką piersiową, biodrami oraz nogami.
Artykuł powstał we współpracy z paar.edu.pl
Księżyc oddala się od Ziemi. Czy może opuścić orbitę Ziemi i stanie niezależną planetą?
Powstało kilka teorii wyjaśniających pochodzenie ziemskiego Księżyca. Najpopularniejszą jest teoria wielkiego zderzenia. Zakłada ona zderzenie proto-Ziemi z ciałem wielkości Marsa, co wyzwoliło wystarczającą ilość energii do wyrzucenia takiej masy materii na orbitę okołoziemską, z której uformował się Księżyc.
Księżyc porusza się po orbicie, która nie jest idealnym okręgiem, lecz elipsą. Utrzymywany jest na orbicie ziemskiej w wyniku wzajemnego oddziaływania na siebie dwóch sił: grawitacyjnej i odśrodkowej. I te dwie siły pozostają w równowadze. Jej konsekwencją jest układ Ziemia-Księżyc, który powinien być niezmienny. Jednak Ziemia i Księżyc powoli oddalają się od siebie.
Na początku swojej historii Księżyc był znacznie bliżej Ziemi – współczesne badania szacują tę odległość na 250 000 km. Ziemia kręciła się wówczas dużo szybciej niż dziś. Teraz przeciętna odległość od środka Ziemi do środka Księżyca to 384 399 km.
The first time we saw the Earth from the Moon? It was with robot eyes. Lunar Orbiter 1 sent this pic to Earth #OTD 1966. #Earthrise pic.twitter.com/U5Z0D6JQhp
— NASA History Office (@NASAhistory) August 23, 2017
Księżyc oddala się od Ziemi
Dlaczego tak się dzieje?
Powierzchnię Ziemi w 75 proc. pokrywa woda, którą przyciąga grawitacja Księżyca, co powoduje powstawanie pływów.
Pływowe siły grawitacyjne Księżyca, wzmocnione przez zjawiska zachodzące w oceanach na Ziemi, „rozciągają” je, nadając im kształt elipsy. W ten sposób powstają dwa „wybrzuszenia” po dwóch stronach Ziemi (obszary podwyższonego poziomu morza) zwrócone w stronę Księżyca i przeciwnej, i obniżenia, w miejscach prostopadłych do nich.
„Wybrzuszenia” te okrążają Ziemię w rytm wschodów i zachodów Księżyca, a ich ruch wymusza obrót Ziemi, „wyprzedzają” trochę Księżyc,”ciągnąc” go niejako za sobą.
Takie wzajemne oddziaływanie powoduje „przyspieszenie” ruch Księżyca i spowalnia ruch obrotowy Ziemi. W konsekwencji czego m.in. doba ziemska wydłuża się w ciągu 100 lat o 2 tysięczne sekundy. Przy okazji zaś następuje „przyspieszenie” ruchu orbitalnego Księżyca, co sprawia, że jego promień orbity rośnie o 3,8 cm na rok – tym samym Księżyc oddala się od Ziemi.
Thanks to @LRO_NASA, we know the shape of the Moon better than any other moon or planet in the Universe! pic.twitter.com/EkO8I3bQou
— NASA Moon (@NASAMoon) August 20, 2017
Czy Księżyc może opuścić orbitę Ziemi?
Nie wiadomo czy zjawisko oddalania się Księżyca od Ziemi utrzyma się w przyszłości.
Część naukowców przypuszcza, że oddalanie się Księżyca będzie coraz wolniejsze, a z czasem proces ten może się odwrócić i Księżyc zacznie się zbliżać do Ziemi.
Inni uważają, że w okresie kilku miliardów lat orbita Księżyca, w stosunku do obecnej, wzrośnie maksymalnie o 150 procent. Księżyc nie może całkowicie uniezależnić się od Ziemi, gdyż „nie ma źródeł energii do ucieczki”.
Do you need a beautiful Moon image to brighten your day? Well it’s your lucky #MoonCrushMonday pic.twitter.com/MfTZE5kNIM
— NASA Moon (@NASAMoon) August 14, 2017
Dariusz Frach / thefad.pl
Giertycha list do J. Kaczyńskiego w sprawie 97 ofiary katastrofy smoleńskiej: Córka oficera BOR potrzebuje pomocy!

<em>Roman Giertych</em>
Dziewczynka o której mówię miała pięć lat w chwili katastrofy. Wszystkie informacje, które podaje poniżej pochodzą z opinii dwóch biegłych sądowych sporządzonej na piśmie i uzupełnionej tydzień temu na sali sądowej opinią ustną
Szanowny Panie Prezesie!
Zanim opiszę Panu kolejną ofiarę tej strasznej katastrofy chciałbym dokonać dwóch zastrzeżeń.
Po pierwsze: nie jest to z mojej strony makabryczny żart, ani metafora.
Po drugie: nie chciałem tej sprawy upubliczniać i robię to wyłącznie za zgodą i na prośbę matki tej ofiary oraz z powodu braku jakiejkolwiek reakcji na moje próby ugodowego i poufnego załatwienia sporu.
Dziewczynka o której mówię miała pięć lat w chwili katastrofy. Wszystkie informacje, które podaje poniżej pochodzą z opinii dwóch biegłych sądowych sporządzonej na piśmie i uzupełnionej tydzień temu na sali sądowej opinią ustną.
Dziewczynka była dzieckiem bardzo wrażliwym, nieco zamkniętym, ale rozwijającym się w granicach normy.
Trudności w relacjach z otoczeniem pomagał jej pokonywać ojciec – żołnierz Biura Ochrony Rządu, który miał z córką tak dobry kontakt, że planował zakończenie wymagającej pracy w BOR, aby zająć się córką.
Według biegłych dziewczynka w chwili katastrofy była bardzo delikatnym, ale normalnie rozwijającym się dzieckiem. Niestety jej tata, wykonując żołnierski obowiązek, poleciał w ochronie Śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w feralny lot 10 kwietnia 2010 roku.
Śmierć ojca doprowadziła do całkowitego załamania się dziecka. Jej stan obecny jest zgodnie z opinią biegłych stanem średniego upośledzenia spowodowanego przez autyzm, który powstał w wyniku stresu wywołanego przez śmierć ojca i pogłębianego w każdej chwili, gdy dziewczynka słyszy jakiekolwiek odniesienie do katastrofy.
Autyzm pogłębia się zdaniem biegłych ze względu na kontekst społeczno-medialny, który uniemożliwia zakończenie okresu żałoby. To dziecko (w chwili obecnej 12-letnie) wymaga opieki przy jedzeniu, myciu, ubieraniu się etc. Kontaktuje się wyłącznie z matką, która całkowicie mu się poświęciła.
Mówiąc o kolejnej, 97 ofierze katastrofy smoleńskiej nie przesadzam. Moja mała klientka umarła razem ze swoim ojcem w błotach smoleńska. Tak wynika z opinii biegłych i tak wynika z relacji matki.
Zajmuje się tą rodziną od roku 2010. Zawarłem ugodę ze Skarbem Państwa w sprawie częściowego zadośćuczynienia i pomogłem matce załatwić rentę. Obecnie jednak po bezskutecznej próbie zawarcia ugody sądowej w roku 2013 zostałem zmuszony skierować powództwo o rentę dla mojej małej klientki, która obejmowałaby jej potrzeby do końca życia (i być może próbę poprawy jej stanu), Według biegłych stan dziewczynki jest taki, że musi mieć zapewnione środki do końca życia, gdyż nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować.
Próbowałem kontaktować się z MON rok temu, gdy wnosiłem powództwo. Bezskutecznie. Kolejną próbę podjąłem na ostatniej rozprawie, gdy znana już była opinia biegłych. MON zażądał oddalenia powództwa i zapłaty kosztów procesowych od mojej klientki. Już po zeznaniach biegłych, które stwierdziły jednoznaczny związek autyzmu z katastrofą przedstawiciel Prokuratorii Generalnej, który reprezentował MON oświadczył mi po rozprawie, że jeżeli ujawnię fakty z rozprawy to jego mocodawca złoży na mnie zawiadomienie do Okręgowej Rady Adwokackiej. (Na marginesie: to z próbą zastraszania źle trafił.)
Niedługo zapadnie w tej sprawie wyrok. Jestem jednak przekonany, że rozstrzygnięcie tej sprawy wyrokiem jest hańbiące dla Państwa Polskiego. Ojciec mojej klientki zginął na służbie. I co do tego nikt, pomimo całego sporu o przyczyny katastrofy, nie może mieć wątpliwości. Jego córka w pewnym sensie umarła razem z nim. Renta dla tego dziecka jest moralnym obowiązkiem każdego rządu.
Roman Giertych
Nie mam interesu materialnego w zakończeniu tej sprawy. Od roku 2010 prowadzę tę sprawę pro bono.
Adam Mazguła: Dyplomacją w Polsce nie zajmują się zwykłe dyplomatołki, tylko wybitne dyplomatołki pierwszego sortu
|
Adam Mazguła |
| Dyplomacją w Polsce nie zajmują się obecnie jakieś tam zwykłe dyplomatołki, tylko wybitne dyplomatołki pierwszego sortu. |
PiS-owska władza obraża się na liderów największych krajów Unii Europejskiej. Zamiast rozmów liderów zaprzyjaźnionych narodów i sąsiadów, PiS narzuca innym agresję, grę niebezpieczną, grę w budzenie upiorów historycznych oraz budowanie granic ludzkiej przynależności historycznej, społecznej i terytorialnej.
Realizując politykę PiS-u – „Polska w ruinie”, partia ta, całym chórem swoich wyznawców, wprowadza kraj na wyższy, międzynarodowy poziom agresji propagandowej w „dobrej zmianie”. Tak wygląda budowanie powodów i pretekstów, które posłużą im do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. To przerażające! Wzmacnia również poczucie bezsilności, bo robią to również i w moim imieniu.
Tymczasem PiS szczyci się wysokim, 42 procentowym poparciem społecznym. Tak ogłasza sondażownia tej partii. To również przeraża, bo powinno być 98-100% poparcia. Tak jest we wszystkich zamordystycznych partiach świata.
Nie obawiajcie się więc! Ogłaszajcie!
Adam Mazguła
Nie żyje dziennikarz Grzegorz Miecugow
W wieku 61 lat zmarł dziennikarz Grzegorz Miecugow. Od kilku lat walczył z chorobą nowotworową.
Grzegorz Miecugow był związany z TVN od jej początku, od 1997 roku. Współtworzył „Fakty” TVN, był jednym z gospodarzy programu „Szkło kontaktowe”. Prowadził też rozmowy w programie „Inny Punkt Widzenia”.
To najsmutniejsza wiadomość jaką mamy Wam do przekazania. Grzegorz Miecugow nie żyje. (…) Nasz przyjaciel i po prostu bardzo dobry człowiek odszedł w wieku 61 lat. Żegnaj. – napisano na profilu „Szkła Kontaktowego TVN24” na Facebooku.
W marcu podczas spotkania autorskiego w Darłowiem, powiedział, że „może być bardzo ciężko chory”.
– Tak czy siak będę miał operację, pytanie, czy jest to operacja banalna polegająca na wycięciu zgrubienia, które kiedyś może być niebezpieczne, czy jest to operacja, od której zaczynamy walkę o życie.
– Wiem, że ja kiedyś umrę, pytanie wcześniej czy później. Mam jeszcze sporo do zrobienia. Tak czuję. Nie będę robił z tego tragedii, będę walczył.
Grzegorz Miecugow urodził się 22 listopada 1955 roku w Krakowie. Karierę dziennikarską rozpoczynał w 1980 roku w redakcji informacyjnej lokalnego warszawskiego radia.
W 1987 dołączył do zespołu Zapraszamy do Trójki, którego w końcu został szefem. W latach 1989–2001 jako „druh zastępowy” poprowadził dziewięć wydań Listy Przebojów Programu Trzeciego.
Od 1989 był prezenterem i wydawcą Wiadomości w TVP1. W 1997 razem z Tomaszem Lisem współtworzył Fakty w TVN, których był także prezenterem.
Grzegorz Miecugow prowadził pierwszą polską edycję reality show Big Brother, a także współtworzył kanał informacyjny TVN24. Od 2005 roku prowadził program satyryczny „Szkło Kontaktowe” na antenie TVN24.
(df) thefad.pl / Źródło: TVN
Szydło: Być może arogancja Macrona wynika z braku doświadczenia i obycia politycznego
Podczas trzydniowej podróży po Europie Środkowo-Wschodniej w dniach pomiędzy 23 a 25 sierpnia prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedził Austrię, Bułgarię i Rumunię, spotkał się także z premierami Czech i Słowacji. Chodź polski rząd zabiegał o wizytę Macron ominął Polskę.
Macron tells Poland it’s headed for the „margins” of Europe https://t.co/gPI0e1LlQo pic.twitter.com/y8V4sjdhIf
— Bloomberg (@business) August 25, 2017
Polska sama wypycha się na margines Europy
W piątek prezydent Francji odwiedził Bułgarię. Na wspólnej konferencji z prezydentem Bułgarii Rumenem Radewem Macron wypowiedział się również o Polsce i to w niezbyt przychylny sposób.
– Polska nie definiuje dzisiaj przyszłości Europy i nie będzie definiować Europy jutra – powiedział. Ocenił również, że Polska „zdecydowała się wystąpić przeciwko Europie w wielu sferach polityki unijnej”. – Europa jest zbudowana na fundamencie wartości demokracji i wolności, z którymi Polska jest dziś w konflikcie. Polska w wielu kwestiach sama wypycha się na margines Europy – ocenił
Wypowiedzi Macrona wywołały falę oburzenia po stronie Prawa i Sprawiedliwości.
Poland’s PM hits back at French president Macron: pic.twitter.com/54088PQHYi
— Voice of Europe (@V_of_Europe) August 25, 2017
Pan prezydent powinien zająć się sprawami swojego kraju
Beata Szydło w rozmowie dla portalu wPolityce powiedziała:
– Doradzam Panu prezydentowi, aby zajął się sprawami swojego kraju, być może wtedy uda mu się osiągnąć takie same wyniki gospodarcze i taki sam poziom bezpieczeństwa swoich obywateli, jaki gwarantuje Polska.
– Być może jego aroganckie wypowiedzi wynikają z braku doświadczenia i obycia politycznego, co ze zrozumieniem odnotowuję, ale oczekuję, iż szybko nadrobi te braki i będzie w przyszłości bardziej powściągliwy. – podkreśliła Szydło.
Macron vs Poland: Beata Syzdlo attacks 'arrogant’ French president as EU row threatens Europe split https://t.co/HCMHBkDIA8 pic.twitter.com/E8uNp8aTDm
— Daily Express (@Daily_Express) August 25, 2017
Inny z polityków PiS, poseł Arkadiusz Mularczyk ostrzegł prezydenta Francji przed bojkotem francuskich produktów w Polsce. – „Panie Emmanuel Macron jeszcze chwila i doprowadzisz Pan do bojkotu w PL francuskich towarów, wtedy naprawdę zaboli.” – napisał na Twitterze.
Panie @EmmanuelMacron jeszcze chwila i doprowadzisz Pan do bojkotu w PL francuskich towarów, wtedy naprawdę zaboli.
— Arkadiusz Mularczyk (@arekmularczyk) August 25, 2017
Ministerstwo Spraw Zagranicznych też nie odpuściło Macronowi słów o Polsce i wezwało w trybie pilnym chargé d’affaires Francji Sylvaina Guiaugué.
Jak czytamy w komunikacie podsekretarz stanu w MSZ Marek Magierowski wyraził oburzenie rządu RP po aroganckich słowach prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który podczas wizyty w Bułgarii stwierdził m.in., że „Europa jest zbudowana na fundamencie wartości – demokracji i wolności, z którymi Polska jest dziś w konflikcie. Polska w wielu kwestiach sama wypycha się na margines Europy”.
‘You know NOTHING!’ Furious Poland hits out at Macron as Bulgaria wades into EU row https://t.co/x2AlWM975T
— Vicky 🇬🇧 (@2tweetaboutit) August 25, 2017
Magierowski podkreślił, że Polska, podobnie jak Francja, jest równoprawnym członkiem UE, posiadającym takie same prawa jak inne państwa członkowskie, z których będzie korzystała dla dobra kraju i swoich obywateli. Zwrócił uwagę, że dla Polski poszanowanie takich wartości jak demokracja, wolność, mają nadrzędne znaczenie. Zaznaczył również, że Polska będzie nadal aktywnie uczestniczyła w kształtowaniu przyszłości UE.
(df) thefad.pl / Źródło: msz
Dlaczego w ocenie opozycji jest tak źle, skoro aż 42 proc. ankietowanych popiera PiS?
Gdyby wybory odbywały się w sierpniu, na PiS zagłosowałoby 42 procent osób deklarujących udział w głosowaniu. Opozycja daleko w tyle z 20 proc. poparciem dla PO i 6 proc. poparciem dla Nowoczesnej. Do sejmu weszłoby jeszcze ugrupowanie Kukiz’15 – 8 proc. SLD oraz PSL w sierpniu nie przekroczyłyby progu wyborczego.
Dlaczego PiS ma tak ogromne poparcie?
Prawo i Sprawiedliwość ma spójny elektorat. Kukiz’15 udaje opozycję, lewica niemal nie istnieje a Schetyna z Petru nie mają pomysłu jak zrzucić Kaczyńskiego z piedestału.
PO pozostawiło kraj w dobrej kondycji ekonomicznej i międzynarodowej, ale to PiS wygrało wybory. Choć nie mieli pomysłu na rządzenie, politycy partii Jarosława Kaczyńskiego byli wszędzie. Byli głośni a przy tym często bezczelni i wulgarni, wzbudzali kontrowersje i oburzenie, ale kupili elektorat, który nagle dał się przekonać do hasła „Polska w ruinie”, miał dość rządów Platformy i jak się wydaje wybrał zadymę.
Uganda będzie karać dożywociem za kontakty homoseksualne: Takie kary przewiduje znowelizowany w piątek Kodeks … http://t.co/KmXh0ihQHY
— Gazeta Wyborcza.pl (@gazeta_wyborcza) December 21, 2013
@KrytykSpoeczny @gazeta_wyborcza Rasizm?Pogardzam rasistami.Wobec głupków jestem bardziej wyrozumiały,liczę,że nauczą się czytać ze zrozum.
— Stanisław Pięta (@stpieta) December 21, 2013
Partii Jarosława Kaczyńskiego można zarzucić naprawdę sporo: kiepską jakościowo politykę rządu Beaty Szydło, destrukcję armii, kompromitujące wpadki Waszczykowskiego, Misiewiczów, „dobrą zmianę” w spółkach skarbu państwa, przejmowanie sądów, Trybunału Konstytucyjnego, odizolowanie w Unii Europejskiej, i wiele, wiele innych, a wszystko to okreaszone niespotykaną po 1989 roku skalę manifestacji przeciwko PiS. Ale partia ta pomimo zdarzeń, które innych dawno by powaliły, nie dość, że nie traci społecznego poparcia, to cieszy się stabilnym elektoratem.
O co więc chodzi wyborcom PiS, którzy jak widać na przestrzeni ostatnich dwóch lat pozwalają rządzącym niemalna na wszystko?
Czy niemal niczym nieograniczonym i nieusprawiedliwionym rozdawnictwem stanowisk, apanaży, 500 +, Kaczyński kupuje elektorat? Pewnie w znacznej mierze tak a przy tym zapewnia sobie wiernych wojowników i posłuszne społeczeństwo.
Religijność w PiS jest tu nie bez znaczenia. Kościół sprzedał polską religijność i gorliwość Kaczyńskiemu. Biskupi i księża niejednokrotnie przekonywali i zapewne nadal przekonują wiernych do „właściwej” partii politycznej, za co PiS sowicie się odwdźęcza.
Roman Giertych uważa z kolei, że PiS, jako jedyna partia w Polsce, proponuje jakąkolwiek odpowiedź na rosnące narodowe aspiracji Polaków. „Obserwujemy wybuch postaw patriotycznych: marsze patriotyczne, kult weteranów, grupy rekonstrukcyjne, odbudowa zamków, stroje patriotyczne etc.”
Czyżby więc wyimaginowane „wstawanie z kolan” uwodziło Polaków?
Dariusz Frach / thefad.pl
Macron: Polska izoluje się w Europie, nie definiuje dzisiaj przyszłości Europy i nie będzie definiować Europy jutra
Prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedził w piątek Bułgarię, gdzie spotkał się między innymi z prezydentem i premierem Bułgarii. Rozmowy dotyczyły między innymi unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych. Zdaniem Macrona, przepisy faworyzują kraje Europy Środkowo-Wschodniej i należy je zaostrzyć.
France’s Macron says Poland isolating itself in Europe https://t.co/FpsoCPxt6G pic.twitter.com/jv1iUBNJGP
— Reuters Top News (@Reuters) August 25, 2017
W planach wizyty francuskiego przywódcy po Europie Środkowo-Wschodniej między 23 a 25 sierpnia znalazły się: Austria, Bułgaria i Rumunia, spotkał się także z premierami Czech i Słowacji. Według agencji Reuter, polski rząd mocno zabiegał o wizytę Macrona w Warszawie podczas jego podróży po naszym regionie. Prezydent Francji ominął jednak Polskę.
„Polska nie będzie definiować Europy jutra”
Na wspólnej konferencji z prezydentem Bułgarii Rumenem Radewem Macron wypowiedział się również o Polsce. „Polska nie definiuje dzisiaj przyszłości Europy i nie będzie definiować Europy jutra”, powiedział prezydent Francji.
Nowelizacji dyrektywy w sprawie delegowania pracowników
W ubiegłym roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję nowelizacji dyrektywy w sprawie delegowania pracowników w UE.
Zmiany miałyby dotyczyć zasady równej płacy za tę samą pracę w tym samym miejscu, co oznacza, że pracownik wysłany przez pracodawcę tymczasowo do pracy w innym kraju UE miałby zarabiać tyle, co pracownik lokalny za tę samą pracę.
Zdaniem polskiego rządu, jeśli przepisy weszłyby w życie, znacznie pogorszyłaby się sytuacji polskich przedsiębiorców na rynku UE, którzy przestaliby być konkurencyjni na zachodnich rynkach.
Wczoraj, po posiedzeniu rządu Beata Szydło stanowczo oświadczyła, że rząd nie zmieni swojego przekonania w sprawie pracowników delegowanych. – Będziemy bronili do końca naszego stanowiska, ponieważ ono jest w interesie polskich pracowników – powiedziała Szydło.
– Stanowisko kraju, który postanowił się izolować w Europie nie osłabi zawarcia naszego ambitnego kompromisu. – mówił w piątek Emmanuel Macron. „Błędem” też nazwał stanowcze deklaracje polskiego rządu w tej sprawie.
– Stanowisko, jakie prezentuje polski rząd jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że inicjatywa odbudowy Unii Europejskiej jest niezbędna – powiedział prezydent.
(df) thefad.pl / Źródło:TVN24








