Przywiązał psa do samochodu i ciągnął go przez 2 km

Fot. Źródło: facebook.com/lubelskianimals

Fot. Źródło: facebook.com/lubelskianimals

W niedzielę 13 listopada przed południem w Motyczu k/Lublina, kierowca przywiązał psa do samochodu i pędził z nim ok 2 kilometrów.

Zwyrodnialec zatrzymał się dopiero, kiedy doganiał go inny samochód z włączonym klaksonem. Mężczyzna wyszedł z samochodu, odczepił rannego psa, rzucił na siedzenie i odjechał – poinformowało na swoim profilu na Facebooku Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami “Lubelski Animals”

Fot. Źródło: facebook.com/lubelskianimals

Fot. Źródło: facebook.com/lubelskianimals

Stowarzyszenie złożyło w poniedziałek zawiadomienie do prokuratury. „Będziemy tego pilnować aby oprawca poniósł zasłużoną karę i odpowiedział za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem.” – informuje “Lubelski Animals”.

Fot. Źródło: facebook.com/lubelskianimals

Fot. Źródło: facebook.com/lubelskianimals

W poniedziałek w godzinach porannych zgłosił się do LUBELSKI ANIMALS właściciel psa. Mężczyzna próbował wyjaśniać jak doszło do tej tragedii.

– Psa przywiązał do haka samochodu, kiedy szedł po drewno do stodoły gdyż przy stodole jest duża suka owczarek niemiecki, a psy nie są jeszcze ze sobą dobrze zaprzyjaźnione. Wracając ze stodoły otrzymał telefon od siostry, która jechała z mężem na pogrzeb (dziecko z rodziny zmarło na raka), że przedziurawiło się im koło w samochodzie. Mężczyzna rzucił drewno na podwórku i pobiegł do samochodu aby pomóc siostrze przy kole. Zapomniał, że uczepił pieska do haka i ruszył. – informowało Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami.

przywiazal-psa-do-samochodu-i-ciagnal-4

Fot. Źródło: facebook.com/lubelskianimals

– Mężczyzna potwierdził, że przejechał ok 2 km ciągnąc pieska za autem po asfalcie. Kiedy zorientował się co się dzieje, kobieta jadąca z tyłu trąbiła to zatrzymał auto i zabrał psa do środka. Udał się z nim lekarza wet w Radawcu lecz lekarz zalecił aby udał się z nim do jakiejś kliniki w Lublinie.

Piesek przeżył, jest w jednej z lubelskich klinik. Stan jego jest stabilny. Podobno nie ma złamań i obrażeń wewnętrznych. Piesek ma podarta skórę na łopatkach i innych miejscach. Dzisiaj będzie szyty. Mężczyzna twierdzi, że psiaka maja ok 2 miesięcy. Jest 7 miesięcznym mieszańcem i ukochanym pieskiem córki. Właściciel pieska sam zgłosił się na policję w celu złożenia zeznań co nie zwalnia nas z obowiązku dochodzenia prawdy.

Funkcjonariusze będą teraz sprawdzać, która z wersji zdarzenia jest prawdziwa. Policjanci chcą przesłuchać świadków zdarzenia oraz weterynarzy zajmujących się psem.

Źródło: facebook.com/lubelskianimals


„Dobra szkoła” manipulacji i kłamstwa

lubnauer-blog-v2

Dzień wyborów w USA, wszyscy tym żyją. Nieliczni słuchają konferencji Premier Beaty Szydło i Minister Anny Zalewskiej poświęconej reformie edukacji – tytuł „Dobra szkoła”.

Oceany hipokryzji i morze obłudy wylewają się z ekranu pokazującego zapis konferencji. Widać wiarę PIS, że kłamstwo powtarzane wielokroć stanie się prawdą. Nie stanie!

A hasło tej konferencji zamiast dobra szkoła powinno brzmieć destrukcja szkoły.

Z ust Pani Premier padają słowa: reforma edukacji potrzebuje czasu, spokoju i rozmowy. Zapewnienia, że są przygotowani.

Czas. Na własne życzenie PIS go nie ma. Nie wiadomo dlaczego, reforma ma wejść w życie już od 1 września 2017, za mniej niż 10 miesięcy. Ma dotyczyć obecnych szóstoklasistów, dla których potrzebne są programy i podręczniki do 7 klasy. Równocześnie będą nowe programy i podręczniki dla klas 1 i 4. Te wszystkie programy mają powstać do końca listopada, podręczniki w pół roku. Dodatkowo, te dla klas 7 będą tymczasowe i obowiązywać będą dla 3 roczników. Czasu nie mają też ani samorządy, które muszą stworzyć nową sieć szkół i przystosować budynki, ani nauczyciele, którzy muszą szukać nowej pracy lub przekwalifikować się (nauczyciele przyrody).

Spokój. PIS zapracował na niepokój rodziców, nauczycieli i samych uczniów. Rodzice dzieci w obecnej 3,4,5,6 klasie nie mogą być pewni gdzie za rok będzie uczyło się ich dziecko. A rodzice szóstoklasistów i dzieci w pierwszej gimnazjalnej nie wiedzą czy ich pociecha dostanie się do wymarzonej szkoły średniej za 3 lata. Nauczyciele boją się o swoją pracę, niektórzy już wiedzą, że za rok będą bezrobotni. Dzieci, czują, że jest zamieszanie, wiedzą, że ich plany dotyczące gimnazjum już się nie spełnią, może zostaną w dotychczasowej szkole, może będą się uczyć w innej. Dwa roczniki czują już presję z powodu utrudnionej rekrutacji do szkół średnich w 2019 roku.

Rozmowa. Udawane konsultacje wiosną, na których nieznane były założenia reformy. Niechęć Minister Zalewskiej do spotkań ze środowiskiem, mimo zapowiedzi brak obecności na spotkaniu OSKKO (Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty) czy z samorządowcami w Gdańsku. Brak rozmów z szerokim gronem ekspertów i nauczycieli (żadne związki zawodowe nie popierają tak przeprowadzonej reformy).

Na nic nie są przygotowani. Ani rząd, ani samorządy, ani nauczyciele.

Na konferencji pada też wiele kłamstw oczywistych dla zajmujących się oświatą:

  • kłamstwo, że gimnazja nie wyrównują szans. Badania pokazują odwrotnie – mamy jedną z najmniejszych w UE różnic między najsłabszymi i najlepszymi uczniami (trzeci wynik) i to dzięki poprawieniu wyników najsłabszych, a nie pogorszeniu najlepszych!
  • kłamstwo, że będzie bezpieczniej. Teraz w szkole będą dzieci od 6 do 15 roku życia, a nie jak dotychczas do wieku 13 lat. IBE (Instytut Badań Edukacyjnych) ma badania, że najwięcej przemocy jest w szkole podstawowej.
  • kłamstwo, że testy PISA nie sprawdzają umiejętności. Z matematyki to są naprawdę realne problemy do rozwiązania, a nie odtwórcze zadania. Podobnie z czytania ze zrozumieniem i przyrody. We wszystkich podstawowych testach PISA wypadliśmy w 2012 roku bardzo dobrze. Zrobiliśmy największy skok spośród państw UE od 2003 roku. A „umiejętności” gdzie poszło nam gorzej i na które powołuje się MEN, to test umiejętności informatyczno-komputerowych – tak, nad tym też trzeba popracować, ale w reformie MEN takiej zmiany nie widać.
  • kłamstwo, że dotychczas nauczyciele na matematyce, fizyce czy chemii nie wychowywali, a jak się im to wpisze w podstawę programową, to już będą. Widać tu brak szacunku Minister Zalewskiej do środowiska, z którego się wywodzi.
  • kłamstwo, że chodzi o godne zatrudnienie dla nauczycieli. Reforma oznacza zwolnienia. Nawet 30 tys. spośród nauczycieli straci pracę, a podwyżki w 2017 roku mają wynieść od 30 do 60 zł.
  • kłamstwa o badaniach i ekspertyzach, które niby mają. Nawet eksperci, na których powołuje się Minister Zalewskiej są przeciwni likwidacji gimnazjów.
  • kłamstwo o poparciu reformy wśród społeczeństwa. PIS posługuje się badaniem IBRIS sprzed roku (10.2015): 67,9% za reformą, a 26,4% przeciw. Obecnie też w IBRIS (21-22.10.2016r) 47,7 % Polaków uważa, że wprowadzenie zmian będzie korzystne, a 48,3 % źle ocenia zapowiadaną reformę edukacji. Spadek wśród zwolenników i wzrost u przeciwników o 20 punktów procentowych!

Ta reforma jest oparta na kłamstwie i manipulacji. Manipulujące wywiady w mediach publicznych, gdzie nikt nie zada Minister Zalewskiej trudnych pytań. Manipulujące obrazki na Twitterze PIS pokazujące tytuły artykułów o przemocy wśród gimnazjalistów. Takich artykułów o uczniach szkół podstawowych lub średnich też znajdziemy wiele, a nikt takich szkół nie likwiduje. Manipulujące wykresy bez odniesień i omówienia, mówiące o wzroście agresji też na profilu PIS. Manipulacja badaniami poparcia dla reformy – wyniki sprzed roku. Manipulacja, kłamstwa, których nie powstydziliby się mistrzowie z czasów rządów totalitarnych.

PIS chce sprzedać jako sukces, chaotyczną i nieprzygotowaną reformę , dewastację systemu. Wykorzystuje niechęć Polaków do gimnazjów, którą skutecznie podsyca. Wykorzystuje błędy PO przy wprowadzaniu sześciolatków do szkoły. Na dłuższą metę oszukiwać się nie uda, można tylko do momentu gdy wszyscy zobaczą już bałagan, dwa roczniki szturmujące szkoły w 2019 roku, koszty dla gmin i skutki w wynikach uczniów. Tylko wtedy będzie już za późno. Destrukcja stanie się już faktem.

Stąd akcja BronimyEdukacji.pl i dlatego spotykamy się 19 listopada na proteście ZNP w Warszawie.

 

KATARZYNA LUBNAUER

Posłanka .Nowoczesnej w Sejmie VIII kadencji, była radna Miasta Łodzi. Członek ostatnich władz krajowych Unii Wolności. Dr matematyki na UŁ


Maciej Orłoś: Atmosfera w TVP zaczęła mnie uwierać

Maciej Orłoś w studio Wirtualnej Polski. Fot. Twitter Maciej Orlos ‏@MaciekOrlos

Maciej Orłoś w studio Wirtualnej Polski. Fot. Twitter Maciej Orlos ‏@MaciekOrlos

– Atmosfera w TVP zaczęła mnie uwierać. Zacząłem się nie najlepiej tam czuć. Możliwość pracy w nowej telewizji WP pojawiła się w porę. – opowiada Maciej Orłoś o przyczynach odejścia z TVP w rozmowie z serwisem wirtualnemedia.pl.

– Szereg wydarzeń, które nastąpiły w ciągu kilku miesięcy, zaczął mi się układać w całość. Chodzi o kierunek, w którym zaczęła iść Telewizja Polska, a zwłaszcza programy informacyjne. Przestałem mieć złudzenia, że „Teleexpress” pozostanie „zieloną wyspą”, oazą całkowitej niezależności, odrębności. To jest dla mnie wciąż bolesne, pracowałem tam 25 lat, to był „mój” program, bardzo się z nim identyfikowałem i wiele mu zawdzięczam. Stwierdziłem jednak, że muszę podjąć taką decyzję. I choć to nie była łatwa decyzja, teraz jestem zadowolony. Wiem, że nie mógłbym postąpić inaczej. To wszystko ma związek z upolitycznieniem TVP.

– Nigdy w ciągu tych 25 lat nie doszło do momentu, żebym się poczuł tak, jak kilka miesięcy temu. To że dziennikarze odchodzą, z własnej woli albo dlatego, że im dziękują, wynika z tego, że nie potrafią się pogodzić z tym, że ktoś dyktuje im pewną wizję świata, swoje poglądy, które są bardzo jednostronne. – powiedział Maciej Orłoś. – Nie chcę też być zdefiniowany politycznie. Chcę prowadzić w sposób niezależny i obiektywny programy informacyjne.

– W którymś momencie zdałem sobie sprawę, że dalej tak się nie da. Nie mogę firmować swoim nazwiskiem, swoją twarzą tego, co się tam dzieje, bo to jest sprzeczne z moimi przekonaniami, z moim myśleniem na temat uczciwego przekazywania informacji.

– Czytałem niedawno wywiad z Wojciechem Mannem, który opowiadał, co się u nich w radio dzieje, o atmosferze, jaka tam panuje, o tej ciężkiej atmosferze, która zawisła na korytarzach. I czytając kiwałem głową w myślach, bo tak jakbym czytał o tym, co przeżywałem w TVP. W takich warunkach strasznie trudno pracować. Nie dziwię się, że są ludzie, którzy się z tym nie godzą i chcą dać temu wyraz.

Maciej Orłoś o programie w telewizji WP #dziejesięnażywo

– To będzie tzw. popołudniówka, z czego zresztą jestem znany. Nie zabraknie w nim najważniejszych informacji z kraju i ze świata. Ale i poczucia humoru. Interaktywność będzie ważnym elementem tego programu. Podczas jego trwania widz będzie mógł wrzucić komentarz, zrobić zdjęcie, a my będziemy od razu mogli się do tego odnieść, skomentować, być może to nawet pokazać. Bardzo mi się taka formuła podoba. Więc będzie raczej lżej niż ciężej, raczej mniej niż więcej polityki. Szybko, zwięźle, na temat i z poczuciem humoru.

– To zupełnie nowy program, w nowej formule, z bardzo ważnym elementem interaktywności, czego w innych telewizjach nie ma. – zapowiedział Maciej Orłoś

 

(df) thefad.pl / Źródło: wirtualnemedia.pl


Szanowni Państwo, Naczelnik Państwa, niekoronowany król polskiej polityki: Jarosław Kaczyński!

Naczelnik Państwa, niekoronowany króle polskiej polityki: Jarosław Kaczyński. fot. YouTube.com

Naczelnik Państwa, niekoronowany król polskiej polityki: Jarosław Kaczyński. fot. YouTube.com

11 listopada Jarosław Kaczyński wziął udział w uroczystościach z okazji Święta Niepodległości zorganizowanych przez Stronnictwo Narodowe pod pomnikiem Romana Dmowskiego na warszawskim Placu na Rozdrożu.

Podchodząc do zgromadzonych został zaanonsowany jako Naczelnik Państwa – Szanowni Państwo, Naczelnik Państwa prezes Jarosław Kaczyński! – przywitano go pod pomnikiem Romana Dmowskiego.

Następnie „honory” złożył mu jeden z członek Stronnictwa Narodowego:

– Panie Naczelniku, prezes Stronnictwa Narodowego Ludwik Wasiak melduje Rozdroże na uroczyste przyjęcie pana Naczelnika Państwa Polskiego – przywitano Kaczyńskiego.

Kaczyński wygląda na zmieszanego, jednak już po chwili z uśmiechem przyjął „honory”. Ale to nie koniec „zaszczytów” słanych pod jego adresem. W trakcie składania wieńca organizatorzy przedstawiają Kaczyńskiego jako „niekoronowanego króla polskiej polityki”.

Przypomnijmy urząd naczelnika istniał w Polsce w latach 1918–1922, a głową państwa był wówczas marszałek Józef Piłsudski.

Jarosławowi Kaczyńskiemu przy składaniu wieńca towarzyszyli politycy PiS: Joachim Brudziński, Beata Mazurek, Mariusz Kamiński oraz Marek Suski.

 

 


Superksiężyc – już dziś wieczorem warto spoglądać w niebo

Już dziś wieczorem, jeśli będzie bezchmurnie warto spoglądać w niebo. W poniedziałek 14 listopada dostrzeżemy Superksiężyc.

supermoon_over_germany_2011

Superksiężyc nad Münster 19 marca 2011 r. Fot. wikipedia.org

Na czym dokładnie polega to zjawisko?

Nie tylko planety, ale i księżyce wokół planet krążą po orbitach eliptycznych, a więc czasami są bliżej, a czasami dalej. Ponadto, Księżyc obiegając Ziemię czasami jest po przeciwnej stronie niż Słońce, oświetlony jest wówczas w całości i następuje zjawisko pełni, po czym 2 tygodnie później nie widzimy w ogóle oświetlonej części Księżyc.

Tak blisko Ziemi jak w najbliższy poniedziałek Księżyc nie był od 1948 roku – 14 listopada 2016 roku będzie „największy” a przy okazji tego dnia w pełni, będzie więc jaśniejszy i nieco większy niż zazwyczaj. Kolejne takie zjawisko nastąpi dopiero za 18 lat – do 25 listopada 2034 roku.

Według NASA w poniedziałek Superksiężyc może być o 14 proc. „większy” i nawet o 30 proc. jaśniejszy niż podczas pełni gdy Księżyc znajduje się najdalej od Ziemi na swojej orbicie.

Nazwa „superksiężyc” została wprowadzona w 1979 r. przez astrologa Richarda Nolle na określenie momentu, gdy Słońce, Księżyc i Ziemia znajdują się względem siebie w linii prostej, a Księżyc dodatkowo jest w swoim perygeum (punkt orbity okołoziemskiej, który znajduje się najbliżej Ziemi). Położenie takie występuje średnio raz na rok.

W zasadzie różnicę pomiędzy Superksiężycem a Księżycem w apogeum trudno nam będzie w ogóle dostrzec, zwłaszcza jeśli nie będziemy mieć pod ręką materiału porównawczego (a więc Księżyca w apogeum – punkt największego oddalenia – wiszącego na niebie obok superksiężyca).

Różnicę można zobaczyć jedynie na fotografiach, w dodatku tych wykonanych przez specjalistów:

Superksiężyc 19 marca 2011 r. (z prawej) w porównaniu ze „zwykłym” widocznym 20 grudnia 2010 r. Fot. wikipedia.org

Superksiężyc 19 marca 2011 r. (z prawej) w porównaniu ze „zwykłym” widocznym 20 grudnia 2010 r. Fot. wikipedia.org

 

 

(df) thefad.pl


Nie znane są plany Trumpa, wiadomo jednak, że Europa sama musi zadbać o swoje bezpieczeństwo

Donald Trump: Mamy kraje otaczające Ukrainę, które nic nie robią, tylko wołają do nas: chodźcie tu, chodźcie głupki, obrońcie nas. Nie możemy być światowym policjantem. Fot. Twitter / Guardian

Donald Trump: Mamy kraje otaczające Ukrainę, które nic nie robią, tylko wołają do nas: chodźcie tu, chodźcie głupki, obrońcie nas. Nie możemy być światowym policjantem. Fot. Twitter / Guardian

Jeszcze nic nie wiadomo o planach amerykańskiego prezydenta-elekta w kwestiach polityki zagranicznej. Przypuszcza się jednak, że Europa będzie musiała sama zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Liderzy Unii Europejskiej spodziewają się, że po zwycięstwie w wyborach w USA republikanina Donalda Trumpa, Europa będzie musiała w większym stopniu zadbać o własne bezpieczeństwo.

– Czasy, kiedy czuliśmy się jak młodszy brat Stanów Zjednoczonych i mogliśmy wzrastać w cieniu i pod bezpiecznymi skrzydłami USA, już minęły – powiedział niemiecki komisarz ds. gospodarki cyfrowej Guenther Oettinger w rozmowie z rozgłośnią Deutschlandfunk.

W podobnym tonie wypowiedzieli się ekspert niemieckiej CDU ds. obronności Henning Otte i rzecznik klubu parlamentarnego SPD ds. polityki zagranicznej Nils Annen.

– Musimy sami zadbać o bezpieczeństwo w Europie – zwrócił uwagę Nils Annen.

– Już w mniejszym stopniu możemy polegać na tym, że Stany Zjednoczone będą angażować się w regionach kryzysowych na świecie, przyczyniając się w ten sposób do bezpieczeństwa także w Europie – przyznał Henning Otte.

u-s-army-soldiers

Żołnierze armii Stanów Zjednoczonych czekają na helikoptery UH-60 Black Hawk. Balad Ruz, Irak, 22 marca 2009. Fot. commons.wikimedia

Unia Europejska wyjątkowo zgodna

Z kolei niemiecki europoseł Alexander Lambsdorff, w rozmowie z rozgłośnią SWR, domaga się od UE wypracowania własnej polityki bezpieczeństwa i obrony. Jak podkreśla, co do tego istnieje pełna zgodność w Parlamencie Europejskim, ponad wszelkimi politycznymi podziałami.

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego zauważa, że po zwycięstwie w wyborach w USA Donalda Trumpa, przejęcie odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo jest jednym z głównych zadań Europy. Dotyczy to zarówno zwalczania terroryzmu wewnątrz UE jak i kwestii obronnych poza jej granicami.

Nie wiadomo jeszcze, na jaką strategię w polityce zagranicznej i polityce bezpieczeństwa Trump postawi. Jednak dokładnie rok temu, podczas debaty republikańskich kandydatów do Białego Domu, organizowanej przez Fox Business Network oraz dziennik „Wall Street Journal”, Donald Trump stwierdził m.in., że sprawa Ukrainy to przede wszystkim problem Niemiec i państw Europy Wschodniej.

– Mamy kraje otaczające Ukrainę, które nic nie robią, tylko wołają do nas: chodźcie tu, chodźcie głupki, obrońcie nas. Musimy działać inteligentnie, nie możemy być światowym policjantem – argumentował Trump.

Przekonywał również, że jest w stanie dogadać się z Władimirem Putinem. – Jeśli chce, niech bombarduje w Syrii – powiedział wówczas Trump. Stwierdził też, że interwencje na Bliskim Wschodzie nic Ameryce nie przyniosły, a kosztowały tysiące zabitych i miliardy straconych dolarów.

 

(df) thefad.pl / Deutche Welle


Wygraliśmy z Rumunią! Robert Lewandowski: Dla Ciebie POLSKO!

Polska wygrała w Bukareszcie z Rumunią 3:0 w meczu 4. kolejki eliminacji piłkarskich mistrzostw świata 2018. Bramki zdobyli Kamil Grosicki i dwie Robert Lewandowski, w tym jedną z rzutu karnego. Biało-czerwoni z dorobkiem 10 punktów po czterech kolejkach zostali liderami grupy E.

 

 Polska 3 : 0  Rumunia

 

Po przerwie w 53. minucie meczu, podczas wykonywania rzutu rożnego na murawę w okolicy polskiej bramki rzucono petardę. Robert Lewandowski zwrócił na to sędziemu uwagę, jednak w tym momencie raca eksplodowała tuż obok niego. Padł na murawę i przez dłuższy czas zasłaniał uszy. Wyglądał na ogłuszonego, zszokowanego, przez dobre pięć minut pomagali mu lekarze, po czym wrócił do gry.

 

Podopieczni Adama Nawałki rozegrali dziś kapitalny mecz pod każdym względem i w pełni zasłużenie sięgnęli po trzy punkty! Awansowali na pierwsze miejsce w tabeli naszej grupy el. MŚ 2018!

Robert Lewandowski w meczu z Rumunią zdobył 41 i 42 bramkę w reprezentacji Polski. Dzięki temu wskoczył na podium klasyfikacji najlepszych strzelców w historii polskiej reprezentacji i właśnie przeskoczył Kazimierza Deynę, który zdobył 41 goli.

W historii reprezentacji tylko dwóch zawodników może pochwalić się większą liczbą zdobytych bramek.

Najskuteczniejsi strzelcy w historii reprezentacji Polski:

1. Włodzimierz Lubański – 48
2. Grzegorz Lato – 45
3. Robert Lewandowski – 42

 

Zasłużyliśmy na pozycję lidera

– Brawa należą się całej drużynie. To było niezwykle ważne, jak będzie reagował zespół po ostatnich wydarzeniach. Widać, że wszyscy zawodnicy byli świadomi tego, co się wydarzyło i że musimy wrócić na odpowiednie tory pod względem przygotowania mentalnego. Zawodnicy byli skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty meczu – powiedział po meczu z Rumunią Adam Nawałka.

– Oczywiście chciałbym zaapelować o spokój, nie popadajmy w euforię. (…) Chciałbym zaznaczyć, że nasi rywale byli bardzo groźni. To, że wygraliśmy 3:0 wcale nie świadczy, że był to łatwy mecz, a wręcz przeciwnie.

– Tak jak już wcześniej wspomniałem, brawa należą się wszystkim zawodnikom. Tym, którzy zagrali, a także tym, którzy siedzieli na ławce rezerwowych. Oni też mieli duży wpływ na to, że atmosfera i morale drużyny były dobre. Zasłużyliśmy na pozycję lidera, wykonaliśmy ciężką pracę na boisku. Myślę, że to co robimy jest godne szacunku.

 

 

(df) thefad.pl / źródło: Polsat Sport

 


Leonard Cohen nie żyje. Zmarł w wieku 82 lat

leonard-cohen

Fot. Facebook

„Z głębokim smutkiem zawiadamiamy, że legendarny poeta, kompozytor i artysta, Leonard Cohen odszedł. Straciliśmy jednego z najbardziej szanowanych i płodnych wizjonerów muzycznych. Pogrzeb odbędzie się w późniejszym czasie w Los Angeles. Rodzina prosi o uszanowanie prywatności.” – poinformowano dzisiaj na profilu artysty na Facebooku.

Leonard Cohen – poeta, pisarz i bard, obdarzony głębokim, niskim głosem, którym śpiewał pieśni o samotności, religii i miłości urodził się w 1934 roku w Montrealu jako Leonard Norman Cohen, w średniozamożnej żydowskiej rodzinie. Jego ojciec Nathan pochodził z Polski, zaś matka Masha Klonitsky z Litwy.

 

 

Legendarny poeta, piosenkarz i artysta Leonard Cohen zmarł w Kaliforni w wieku 82 lat.

 

 

 

 


Dlaczego muzułmańskie kobiety zasłaniają twarz? Czy nikab to faktycznie wymóg religii?

Moda jest wszechobecna na całym świecie i we wszystkich kulturach. Nakrycia głowy muzułmańskich kobiet podlegają podobnym zmianom mód jak kolekcje w zachodnich stolicach. Choć dla zachodniego oka panie mogą mieć na głowie zwykłe omotane chusty, one same doskonale wiedzą, która nosi się modnie, a która staroświecko. I aby ukryć włosy, potrafią wydać nieprzyzwoicie duże pieniądze. O różnicach między hidżabem, nikabem, burką a także chimarem, czadorem i abają dowiecie się z tego artykułu. 

burka

Rodzaje muzułmańskich zasłon

HIDŻAB po arabsku oznacza „zasłonę”,  „okrycie” i wywodzi się od czasownika „chronić”. Dziś ma dwa znaczenia. Po pierwsze jest to najpopularniejszy i najmniej restrykcyjny sposób zasłonienia włosów przy pozostawieniu odkrytej twarzy. – Zwykle to długi piękny szal, który kobiety zmyślnie owijają wokół włosów. Jak to robią? Proszę mnie nie pytać – uśmiecha się Abdel Kader. (Aby nie pozostawiać czytelników w niewiedzy, prezentujemy jeden z najprostszych i najwygodniejszych wiązań chusty. Mody dotyczące ich upięć, frapowań, barw i motywów zmieniają się co sezon i muzułmanki polują na nowinki jak wszystkie kobiety.

Niedawno modne było łączenie dwóch kontrastujących ze sobą kolorów chust. Na Bliskim Wschodzie najnowszym hitem mody są „wysokie głowy” – efekt uzyskiwany poprzez zamocowanie na włosach pod chustą czegoś w rodzaju pudełka po jogurcie. Ta moda przyszła znad Zatoki Perskiej.

Drugie, szersze znaczenie słowa hidżab to po prostu strój spełniający określone kryteria – ma okrywać całe ciało z wyjątkiem twarzy i dłoni, ma być nieprzezroczysty i niezbyt obcisły.

CZADOR to zewnętrzny strój, noszony przez kobiety; jest to jedna z form przestrzegania hidżabu, czyli muzułmańskich zasad ubierania się, wywiedzionych z Koranu. Jest to tradycyjny strój noszony przez kobiety w Iranie.

Czador jest dużą połówką koła z materiału, noszoną otwarciem z przodu. Czador nie ma otworów na ręce ani zamknięć, ale jest utrzymywany na ciele za pomocą rąk lub zębów, lub przez owinięcie końcówek czadoru wokół pasa.

Tradycyjnie, kolor czarny był zarezerwowany, ze względu na skojarzenia ze śmiercią, na pogrzeby[potrzebne źródło], a preferowano czadory białe i kolorowe. Obecnie czarny jest jedynym akceptowanym kolorem czadoru, z wyjątkiem starszych kobiet w rejonach wiejskich.

CHIMAR to rodzaj kapturka  zasłaniającego włosy, szyję, ramiona i tułów do talii. Zazwyczaj kolorowy lub biały. Popularny w Malezji, Indonezji oraz w Afryce Zachod niej. Chimar zakrywa zarówno głowę, ramiona, jak i górną część ciała, kończąc się tuż nad talią. Nie zakrywa jednak twarzy. Wraz z dopasowaną kolorystycznie spódnicą stanowi strój, którego muzułmanki używają do modlitwy oraz podczas pielgrzymki do Mekki.

NIKAB przysłania włosy i twarz z wyjątkiem oczu. – Kobiety noszące nikab często stosują bardzo silny makijaż. Malują się węgliście czarną kredką podkreślającą i tak magnetyczne spojrzenie – mówi Dalia. Nikab może być też w wersji z gęstą woalką, którą można zarzucić i ukryć się przed światem zupełnie. Popularny w krajach Zatoki, np. w Katarze czy Kuwejcie.  

BURKA rodzaj nieprzezroczystego przykrycia głowy, noszonego dodatkowo oprócz chusty przez muzułmanki przestrzegające purdah. Podobnie do nikabu, burka zasłania całą głowę oprócz małego obszaru wokół oczu. Tak zwana pełna burka lub burka afgańska to strój zakrywający całe ciało, w tym również oczy, które są zakryte siatką umożliwiającą widzenie. W czasie rządów talibów w Afganistanie, burka była obowiązkowym strojem.

Kobiety w niektórych społeczeństwach muzułmańskich lub ich częściach są zobowiązane do noszenia burki na skutek konserwatywnego sposobu odczytywania idei hidżabu z Koranu. W rzeczywistości wymagania co do hidżabu tak dla kobiet, jak i mężczyzn są interpretowane bardzo różnie w zależności od kultury.

Dlaczego muzułmanki zakrywają włosy

Wbrew powszechnej opinii w Koranie nie ma dosłownego nakazu zakrywania włosów. Powiedz wierzącym kobietom, żeby spuszczały skromnie swoje spojrzenia i strzegły swojej czystości; i żeby pokazywały jedynie te ozdoby, które są widoczne na zewnątrz; i żeby narzucały zasłony na piersi, i pokazywały swoje ozdoby jedynie swoim mężom lub ojcom, albo ojcom swoich mężów, albo swoim synom lub synom swoich mężów, albo swoim braciom, albo synom braci, lub synom swoich sióstr; lub ich żonom, lub tym, którymi zawładnęły ich prawice; albo swoim służącym spośród mężczyzn, którzy nie są owładnięci pożądaniem cielesnym; albo też chłopcom, którzy nie poznali nagości kobiet (tłum. prof. Józef Bielawski). Ten fragment dokładnie definiuje, komu muzułmanka może ukazywać się bez zasłony. Ale co dokładnie trzeba zakryć? W Koranie mowa o „ozdobach”, a za takie w krajach islamu uchodzą damskie włosy. Niektórzy rozszerzają to pojęcie też na twarz, zwłaszcza piękną.

Dokładniejsze wskazówki pojawiają się w hadisach, czyli relacjach z życia proroka Mahometa. Choćby w tym o odwiedzinach jego żony Aiszy przez jej siostrę Asmę. Najwidoczniej nie była właściwie ubrana, bo Mahomet zwrócił jej uwagę: „Asmo, kobieta, kiedy osiągnie dojrzałość, nie powinna mieć odkryte nic ponad to i to”, i wskazał twarz i dłonie. Ale o makijażu nic nie mówił.

 

national-geographic.pl


11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości

Po 123 latach zaborów,  trwających  na naszych terenach od roku 1795 do 1918, w dniu 11 listopada 1918 Polska odzyskała niepodległość. Świętowanie Dnia Niepodległości, nie obyło się bez problemów. Święto Niepodległości w dniu 11 listopada, zostało ustanowione ustawą z dnia 23 kwietnia 1937 roku aby następnie ustawą Krajowej Rady Narodowej 22 lipca 1945 roku, zostać zniesione i zastąpione Narodowym Świętem Odrodzenia Polski. W 1989 roku, święto powróciło jako Narodowy Dzień Niepodległości i jest dniem wolnym od pracy. 

Symbolem Narodowego Święta Niepodległości jest biało-czerwony kotylion. Co roku w większości Polskich miast odbywają się dla upamiętnienia tej daty Marsze Niepodległości

11 listopada

przekazanie przez Radę Regencyjną zwierzchniej władzy nad wojskiem brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu[6]

po pertraktacjach Piłsudskiego z Centralną Radą Żołnierską wojska niemieckie zaczęły wycofywać się z Królestwa Polskiego. W ciągu 7 dni ewakuowano ok. 55 tys. żołnierzy niemieckich

rozbrojenie w nocy niemieckiego garnizonu stacjonującego w Warszawie

nadburmistrzem Poznania powołany zostaje Jarogniew Drwęski (poprzednik: Ernst Wilms)

data wybrana w II Rzeczypospolitej jako pamiątka odzyskania faktycznej niepodległości przez Królestwo Polskie (formalnie niepodległość Królestwa została ogłoszona 7 października)

12 listopada

Rada Regencyjna powierza Józefowi Piłsudskiemu misję utworzenia Rządu Narodowego

Józef Piłsudski zostaje Naczelnym Wodzem