CETA podpisana. „Podjęte decyzje pokazują, że dezintegracja wspólnoty nie musi być trwałą tendencją”

Kanada i Unia Europejska podpisały 30 października w Brukseli kompleksową umowę CETA. Fot. Twitter / European Commission
Przedstawiciele Kanady i Unii Europejskiej podpisali w niedzielę 30 października w Brukseli kompleksową umowę gospodarczo-handlową CETA. Zniesie ona ok. 99 procent ceł we wzajemnym handlu, większość barier pozataryfowych i zliberalizuje handel usługami.
Założenia CETA są proste: umowa ma pobudzić handel po obu stronach Atlantyku. Europejscy producenci zyskają łatwiejszy dostęp do kanadyjskiego rynku, a kanadyjscy do europejskiego.
– Dla mnie Kanada jest najbardziej europejskim krajem poza samą Europą, naszym silnym sojusznikiem, ważnym partnerem i bliskim przyjacielem. Właśnie dlatego jestem dumny, że podpisaliśmy dwa niezmiernie ważne dokumenty, tzn. umowę CETA i umowę o partnerstwie strategicznym – mówił szef Rady Europejskiej Donald Tusk na konferencji prasowej po szczycie UE-Kanada w Brukseli.
– Znaczenie umowy CETA wykracza poza sprawy handlowe. Podjęte dziś decyzje pokazują, że dezintegracja wspólnoty nie musi być trwałą tendencją, że wciąż mamy dość siły i determinacji – przynajmniej część z nas – by przeciwstawić się fatalizmowi na temat upadku naszego politycznego świata. W tym szczególnym momencie historii UE ten pozytywny sygnał wiele znaczy – powiedział Donald Tusk.
– Kontrowersje na temat CETA uświadamiają, że priorytetowym zadaniem powinno być przekazanie ludziom przekonujących informacji o wolnym handlu (…) Musimy być w stanie przekonać obywateli, że wolny handel jest w ich interesie, a nie tylko w interesie wielkich korporacji”. – przekonywał
Premier Kanady Justin Trudeau ocenił, że zawarcie umowy CETA „otwiera nowy rozdział w relacjach między UE a Kanadą”. Przekonywał, że mieszkańcy UE i Kanady niemal natychmiast odczują korzyści, płynące z porozumienia.
Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker podkreślił, że zapewniona przez umowę eliminacja niemal wszystkich ceł przyniesie europejskim eksporterom dóbr przemysłowych i rolnych oszczędności rzędu blisko 500 mln euro rocznie.
– Jednocześnie chronimy wszystko, na czym zależy mieszkańcom UE i Kanady: przyzwoite warunki w miejscu pracy, zdrowie i bezpieczeństwo, różnorodność kulturową, jakość środowiska – dodał.
Podpisy pod umową złożyli premier Kanady Justin Trudeau, szef Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz premier pełniącej obecnie przewodnictwo w UE Słowacji Robert Fico.
Źródło: TVN24
Niezwykłe halloweenowe makijaże nie dla osób o słabym sercu
Halloween zbliża się wielkimi krokami. Sam zwyczaj przywędrował do nas z za Oceanu i został dobrze przyjęte, zwłaszcza przez młodszą część naszego społeczeństwa.
Halloween to święto zjaw i duchów, którego korzenie sięgają tradycji pogańskich, świętujemy je 31 października.
– W noc z 31 października na 1 listopad Celtowie szykowali się na czas zimowy, tzw. okres nocy. Druidzi odwiedzali podczas tej nocy domostwa i domagali się datków, jeśli ktoś im nie dał straszliwie go przeklinali. W dzisiejszych czasach przybrało to formę cukierek albo psikus. W czasie Halloween składano wszelkim bożkom, strzygom i demonom ofiary z plonów rolnych, zwierząt i niestety z ludzi. – tłumaczy Dariusz Pietrek, twórca Śląskiego Centrum Informacji o Sektach i Grupach Psychomanipulacyjnych. – W niektórych wspólnotach satanistycznych na 10 miesięcy przed 31 października płodzono dzieci, które w czasie Halloween były składane w krwawej ofierze szatanowi – wyjaśnia.
Jeszcze kilka lat temu Halloween było nam obce, jednak obecnie nie tylko dzieci chętnie biorą udział w przebierankach z tej okazji, ale i dorośli. Coraz częściej imprezy halloweenowe są organizowane w zaciszu domowym z przyjaciółmi. Jeśli zdecydowaliście się w tym roku na zorganizowanie takiej imprezy, warto zacząć od przygotowania przerażająco upiornego makijażu.
Jak przygotować krok po kroku ciekawy makijaż na Halloween, możecie zobaczyć na krótkich wybranych na tę okazję filmach.
Jednak wyjątkową kreatywnością wykazała się 16 letnia Raniratt z Australii. Po raz pierwszy z intrygującymi i fascynującymi makijażami rozpoczęła eksperymentować juz trzy lata temu, przygotowując je na specjalne szkolne imprezy. Od tego czasu zrobiła wielkie postępy.
Zobaczcie niesamowite makijaże Raniratt przygotowane specjalnie na tegoroczne Halloween.
Zmierzch komunistycznych patronów nazw ulic. W Starachowicach jedną z nich będzie ul. J.Kaczyńskiej

Jadwiga Kaczyńska będzie miała swoją ulicę w Starachowicach. Fot. Wikipedia
Jak informuje Radio Kielce, samorządowcy Starachowic, proponowali zmianę nazwę ulicy Józefa Krzosa – miejscowego działacza komunistycznego, na Bankową – jak chcieli mieszkańcy. Jednak na wniosek radnych PiS nazwa ulicy została podzielona. Część będzie się nazywać Bankową, a część od ronda Lecha Kaczyńskiego ulicą Jadwigi Kaczyńskiej. – czytamy w serwisie radio.kielce.pl
Pierwotnie zamysłem było, aby ulice Starachowic kojarzyły się z częściami miasta w których się znajdują i miały korzenie w lokalnej historii. Stąd powstał pomysł zmiany ulicy Józefa Krzosa na Fabryki Samochodów Ciężarowych STAR lub Pracowników FSC STAR – aby upamiętnić zakład produkujący ciężarówki Star. Ulica ta biegnie od dawnej FSC w kierunku największych osiedli miasta, którą tysiące pracowników FSC szło do pracy.
Jednak radni PiS zdecydowali inaczej. Część ulicy Józefa Krzosa będzie się nazywać ulicą Jadwigi Kaczyńskiej – matki Lecha i Jarosława Kaczyńskich, która urodziła się w Starachowicach 31 grudnia 1926 roku.
Ustawa dekomunizacyjna, którą na początku kwietnia uchwalił Sejm obliguje samorządy do zmiany nazw ulic, placów, skwerów czy szkół, których nazwy upamiętniają osoby, organizacje, wydarzenia i daty symbolizujące komunizm lub propagujące minioną epokę.
W Starachowicach ulic noszących nazwiska osób związanych z komunizmem jest 12. O zmianę nazw ulic jeszcze w czerwcu 2015 roku apelowali do prezydenta Starachowic oraz przewodniczącego Rady Miejskiej przedstawiciele ponad 20 organizacji i stowarzyszeń.
@Marcin_Kaminski Spodziewam się, że już niedługo zobaczymy: ulica Błogosławionego Łona i Piersi, które wykarmiły PAD.
— Pola (@pola_mm) 30 października 2016
(df) thefad.pl / radio.kielce.pl
Syryjczyk z 4 żonami i 23 dziećmi żyje z socjalu, który może wynieść 360 tyś. rocznie

Syryjczyk z 4 żonami i 23 dziećmi żyje z socjalu który może wynieść 360 tyś. euro rocznie. Fot. internet
Urzędnicy niewielkiego malowniczego miasteczka Montabaur w Nadrenii-Palatynacie w Niemczech mają do czynienia z dość nietypowym przypadkiem. Syryjski uchodźca żyje z czterema żonami i 23 dziećmi.
Mężczyzna i jego ogromna rodzina – jak większość azylantów w Niemczech – żyje z zapomogi socjalnej. Niemieckie media szybko obliczyły, że w tym przypadku pomoc socjalna może wynieść 360 tyś. rocznie. Burmistrz związku gmin Montabaur Edmund Schaaf nie chce komentować tych doniesień, uznaje jednak tę kwotę za „stanowczo wygórowaną”.
– Nie udzielamy informacji odnośnie wysokości świadczeń – powiedziała w rozmowie z Deutsche Welle rzeczniczka związku gmin Montabaur, Katrin Stupinsky. Wyjaśnia jednak, że zgodnie z niemiecką ustawą regulującą prawo do zapomogi socjalnej mężczyzna nie może tworzyć jednej wspólnoty z czterema żonami i wszystkimi dziećmi. Może natomiast ubiegać się o zasiłek tworząc wspólnotę z jedną z żon i wspólnymi dziećmi. Każda z pozostałych żon może ubiegać się o zasiłek ze swoimi dziećmi, tworząc osobne wspólnoty.
Tylko jedna oficjalna żona
Katrin Stupinsky podkreśla, że to jedyny przypadek poligamicznej rodziny w związku gmin Montabaur.
Sprawę rodziny i jej problemy z integracją opisał szczegółowo w sierpniu tego roku lokalny dziennik „Rhein-Zeitung”. Urzędnicy mieli problem już przy samej rejestracji rodziny, która latem 2015 przyjechała do Niemiec przez Turcję.
W Syrii, gdzie mężczyzna może posiadać do czterech żon, o ile jest w stanie wszystkie utrzymać, zamożna rodzina żyła w kilku miastach, każda w domu ze służbą. Poligamiczny mąż – mechanik samochodowy Ghazia A. – utrzymywał swój harem z prowadzenia warsztatu samochodowego.
Ponieważ niemieckie prawo zakazuje wielożeństwa, w Montabaur Syryjczyk musiał wybrać spośród swoich żon jedną oficjalną. Nie obyło się przy tym bez konfliktów – relacjonuje „Rhein-Zeitung”. Dwie kobiety mieszkają ze swoimi dziećmi niedaleko Koblencji. Natomiast Syryjczyk, dwie żony i reszta dzieci zamieszkali w związku gmin Montabaur.
Kłopoty z integracją
Dziennik „Rhein-Zeitung” opisał początkowe problemy z integracją syryjskiej rodziny: nastoletni bracia utrudniali swoim siostrom uczęszczanie do szkoły, żony były rzekomo zamykane w piwnicy, sąsiedzi skarżyli się na nieprzestrzeganie ciszy nocnej, a urzędnicy na demolowanie mieszkania.
Z czasem integracja egzotycznej rodziny przynosi efekty. – Dzieci chodzą do szkoły, wielu wolontariuszy pomaga rodzinie w nowych warunkach – mówi Schaaf. Zaznacza, że rodzina jest traktowana jak wszyskie inne ubiegające się o azyl w gminie.
Trudne pytania
Niemieckie prawo zabrania poligamii. Kto jako uchodźca, który w swojej ojczyźnie posiadał kilka żon, przyjedzie do Niemiec, może sprowadzić tylko jedną z kobiet. Jeśli przybędzie do Niemiec z wieloma kobietami, dla niemieckich urzędników pojawią się trudne pytania.
Wprawdzie ubezpieczenie zdrowotne dla poligamicznej rodziny nie jest już możliwe (taka możliwość istniała do 2005), w innych przypadkach przepisy nie są konsekwentne. I tak na przykład rentę po zmarłym mężu mogą podzielić między sobą wszystkie żony – informuje dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.
Źródło: Deutsche Welle
Polska historia na angielskiej ziemi – Cmentarz Polskich Lotników w Newark
Cmentarz w Newark-on-Trent jest jedną z największych polskich nekropolii w Wielkiej Brytanii (łącznie 440 pochowanych Polaków), a także największym polskim cmentarzem lotniczym na świecie. Spoczywa na nim łącznie 353 lotników Polskich Sił Powietrznych (w tym 8 zmarłych w trakcie służby w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia).

Poza lotnikami na cmentarzu pochowano trzech prezydentów RP na uchodźctwie, sześć ofiar katastrofy gibraltarskiej (Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski został ekshumowany 13 września 1993 r. na Wawel) oraz 45 żołnierzy armii, których gros stanowią spadochroniarze.
W Newark-on-Trent leży również ok. 130 żołnierzy Wspólnoty Brytyjskiej. Trzech spoczywających niegdyś w Newark-on-Trent polskich lotników zostało przeniesionych do prywatnych grobów: kpr. naw. Jan Bychowski z 300 dywizjonu (poległy nocą z 22 na 23 maja 1944 r., ekshumowany 24 kwietnia 1974 r.), szer. ucz. pil. Edmund Rewers z 16 SFTS w Newton (poległy 19 września 1942 r., ekshumowany 16 listopada 1949 r.) oraz ppor. bomb. Michał Wiśniewski z 1662 HCU w Blyton (poległy nocą z 11 na 12 listopada 1944 r., ekshumowany 24 stycznia 1964 r.).
Pierwsze groby polskich lotników na cmentarzu pojawiły się w październiku 1940 r. Z upływem czasu mogił robiło się coraz więcej, aż w końcu zapadła decyzja, by cmentarz otrzymał miano Cmentarza Lotników Polskich.
Uroczystość poświęcenia dużego krzyża stojącego w centralnym punkcie miała miejsce 15 lipca 1941 r. Na krzyżu umieszczono tablicę z cytatem z Pisma Świętego:
„Toczyłem dobry bój, zawodu dokonałem, wiarym dochował”,
a poniżej napis „Za wolność”.
Odsłaniającym był Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski, zaś błogosławieństwa udzielał ks. bp. Józef Gawlina.
Na cmentarzu znajdują się groby przede wszystkim lotników z jednostek bombowych:
300 Dywizjonu „Ziemi Mazowieckiej”,
301 Dywizjonu „Ziemi Pomorskiej”,
304 Dywizjonu „Ziemi Śląskiej” oraz
305 Dywizjonu „Ziemi Wielkopolskiej”.
Sporą część stanowią również lotnicy z jednostek szkolnych, głównie jednostki szkolenia bojowego 18 OTU w Bramcote (potem Finningley), polskiej szkoły pilotażu podstawowego 16 SFTS w Newton oraz jednostki przeszkalania na sprzęt ciężki 1662 HCU stacjonującej w Blyton. Spacerując alejkami cmentarza spotkać można także pojedyncze groby lotników z polskich dywizjonów myśliwskich oraz brytyjskich squadronów.
Po 1947 r. w Newark-on-Trent chować zaczęto także weteranów Polskich Sił Powietrznych zmarłych w cywilu, już po wojnie.
W sekcji tej, zwanej sekcją Stowarzyszenia Lotników Polskich, spoczęło dotychczas 36 lotników (stan na grudzień 2009 r.).
Wśród tych najbardziej znanych są: mjr Roman Czerniawski (pilot i równocześnie jeden z najbardziej zasłużonych oficerów polskiego wywiadu), płk Wacław Makowski (pierwszy dowódca 300 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Mazowieckiej”), gen. bryg. Aleksander Gabszewicz (as i dowódca I oraz II Skrzydła Myśliwskiego) oraz kpt. Józef Jeka (as i dowódca 306 Dywizjonu Myśliwskiego „Toruńskiego”).
Tutaj znajdziesz pełną listę pochowanych na cmentarzu lotników
Poza lotnikami na cmentarzu spoczęły polskie ofiary katastrofy gibraltarskiej (cztery osoby) oraz trzej prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej na emigracji.
Na cmentarzu spoczywa również 45 żołnierzy i oficerów armii, służących w 1 Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej, 16 Samodzielnej Brygadzie Pancernej, 1 Brygadzie Strzelców, 10 pułku dragonów oraz w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia (Polish Resettlement Corps – PRC).
Każdego roku w ostatnią niedzielę października, odbywają sie na Cmentarzu w Newark uroczystości zaduszne, przy udziale żyjących kombatantów i ich rodzin, przedstawicieli z Polski oraz władz miasta.
(af) thefad.pl
W 3 rocznicę śmierci – wybrane cytaty i wypowiedzi Tadeusza Mazowieckiego
Dzisiaj mija trzecia rocznica śmierci Tadeusza Mazowieckiego – był on ostatnim premierem PRL i pierwszym premierem III Rzeczypospolitej, wybranym w wyborach 4 czerwca 1989 r.

Kim był, co mówił i co myślał o współczesnym świecie i polityce przypominamy cytując jego wypowiedzi publikowane na przestrzeni lat:
Mogę być premierem dobrym lub złym, ale nie zgodzę się być premierem malowanym.
Źródło: wystąpienie na posiedzeniu Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego 23 sierpnia 1989, na dzień przed powołaniem przez Sejm na premiera PRL.
**********
Mówienie o jakiejś uległości wobec komunistów jest straszliwym kłamstwem. To była piękna karta. Także nasza karta, jako ekspertów w tym strajku. Karta współdziałania inteligencji z robotnikami – to było groźne dla władzy, bo oznaczało, że nas nie podzielą. Ale Jarosław Kaczyński postanowił ją zniszczyć w imię budowania jakiejś mitologii. On tworzy partię-sektę, która ma mieć niemal religijny stosunek do przywódcy i wiarę w historyczne, niezwykłe dokonania jego i jego brata.
O wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego w 30. rocznicę porozumień sierpniowych. Źródło: wyborcza.pl, 2 września 2010
**********
Cynizmem jest kreowanie legendy, podczas gdy wiemy, że był prezydentem niezbyt wybitnym. Ale miał swoje osiągnięcia, był człowiekiem z którym można było rozmawiać. Choć jego wielką wadą było to, że zawsze uważał, że Jarosław jest mądrzejszy. No i ten mądrzejszy Jarosław mu po śmierci robi taką rzecz, która robi krzywdę pamięci brata, którą byśmy spokojnie szanowali i czcili gdyby nie robił z niego nieprawdziwego pomnikowego idola.
O Lechu Kaczyńskim, Źródło: wyborcza.pl, 2 września 2010
**********
Ja słucham czasem Radia Maryja i rzeczywiście jest to przerażające. Oglądam TV Trwam i jest jednostronna. O Polsce dzisiejszej mówi się tam tylko w kategoriach negatywnych. Przedstawia się Polskę jako kraj stający na krawędzi jakiejś katastrofy, nie mówiąc już o zagrożeniach dla Kościoła, które ktoś specjalnie tworzy. Więc pod tym względem przekaz jest nie tylko jednostronny, ale i nieprawdziwy.
Źródło: tokfm.pl, 27 lutego 2013
**********
Niech mnie pani do racjonalności tego polityka nie przekonuje! Jest to racjonalność, z której jak diabeł z pudełka zawsze wyskoczy coś nieobliczalnego, co ma odkryć prawdziwe lub urojone układy, lub coś innego równie groźnego, czym można politycznie grać.
Odpowiedź na pytanie czy Jarosław Kaczyński jest politykiem racjonalnym. Źródło: wyborcza.pl, 7 października 2011
**********
Polityka polska akurat zatoczyła koło i wróciła do tego samego punktu, jeżeli chodzi o sposób działania PiS. Zmiana okazała się nie być żadną zmianą i to, z czym mamy obecnie do czynienia, jest straszliwym niszczeniem naszej polityki, a w ślad za tym niszczeniem świadomości państwowej i państwa jako takiego. Jeżeli dziś podważa się wszystko, sieje się nieufność wobec instytucji, takich jak rząd, prokuratura, sądy w tak dramatycznej sprawie, jaką jest dochodzenie przyczyn katastrofy smoleńskiej, jeżeli wykracza się poza granice Polski i sieje nieufność także na zewnątrz, to już nie mamy do czynienia z opozycją demokratyczną, która patrzy władzy na ręce. To jest walka z systemem demokratycznym. Takie postępowanie w I Rzeczypospolitej nazywano rokoszem.
Źródło: wyborcza.pl, 30 lipca 2010
**********
Putin upokarza sam siebie. Mówiąc, że Rosja jest krajem demokratycznym, w dalszym ciągu podpisuje się pod największymi, niedemokratycznymi, totalitarnymi zjawiskami, które stały się po II wojnie światowej.
Źródło: Radio Zet, 16 maja 2005
**********
Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania.
Wystąpienie przed tzw. sejmem kontraktowym, w dniu powołania na premiera PRL, 24 sierpnia 1989.
**********
Terroryzm działa absolutnie niekonwencjonalnymi środkami, państwo swoją armią nigdy z nim nie wygra.
Źródło: Wykoślawiony, z Tadeuszem Mazowieckim rozmawia Piotr Najsztub, „Przekrój”, 19 września 2004
Zmarł Tadeusz Mazowiecki
Lech Wałęsa o zmarłym Tadeuszu Mazowieckim
Leszek Miller o politycznych decyzjach Tadeusza Mazowieckiego
Darek Frach / thefad.pl
Watykan zaprezentował instrukcję pochówku ciał. Czy zabrania wiernym kremacji?

Watykan choć dopuszcza kremację, to zakazuje wiernym rozrzucania prochów, trzymania ich w domu i przerabiania na pamiątki. Fot. pixabay
„Aby zmartwychwstać z Chrystusem” – to tytuł zaprezentowanej w Watykanie instrukcji pochówku ciał zmarłych oraz przechowywania prochów w przypadku kremacji.
W instrukcji przypomina się, że Kościół wprawdzie zaleca zachowanie zwyczaju grzebania ciał, ale nie zabrania kremacji, o ile tylko nie została wybrana celem zaprzeczenia wierze chrześcijańskiej. Przyznaje przy tym, że Kościół nadal preferuje pochówek ciał, jako że w ten sposób okazuje się większy szacunek zmarłym, kremacja jednak nie jest zakazana, „chyba że została wybrana z powodów sprzecznych z nauką chrześcijańską”
Stolica Apostolska podkreśla, że zmarłych należy chować na cmentarzu czy w innym miejscu świętym i przypomina, że „grzebiąc ciała wiernych zmarłych, Kościół potwierdza wiarę w zmartwychwstanie ciała i zamierza uwydatnić wysoką godność ludzkiego ciała, jako nierozłącznej części osoby, której historię to ciało współdzieli.”
Zezwolenia na spalanie ciał Watykan udzielił już w 1963 r., na początku pontyfikatu Pawła VI. 20 lat później zostało ono – z tym samym zastrzeżeniem – wprowadzone przez Jana Pawła II do Kodeksu Prawa Kanonicznego.
Instrukcja wskazuje, że w razie kremacji „prochy zmarłego muszą być przechowywane w miejscu świętym, czyli na cmentarzu lub w pewnych przypadkach w kościele czy na terenie przeznaczonym na ten cel przez odpowiednie władze kościelne.”
Watykan zakazuje wiernym rozrzucania prochów i trzymania ich w domu: „Przechowywanie prochów w miejscu zamieszkania nie jest dozwolone” i jedynie wyjątkowo miejscowy biskup może na to zezwolić.” – podkreśla się w instrukcji i bezwzględnie zabrania przerabiania prochów na pamiątki: „nie należy zezwalać na rozrzucanie prochów w powietrzu, na ziemi lub w wodzie albo w inny sposób, ani też na przerabianie kremowanych prochów na pamiątki, biżuterię czy inne przedmioty”. – zaznaczono w opublikowanej instrukcji.
(df) thefad.pl / radiovaticana.va
Gliński: Tom Cruise na Piłsudskiego by się nie nadawał, za niski i mało podobny

Piotr Gliński nie chce by om Cruise zagrał Piłsudskiego. Fot. RMF24
Zaufani ludzie polityków muszą być w spółkach skarbu państwa
– W spółkach skarbu państwa muszą być ludzie zaufani polityków, którzy odpowiadają za te spółki – mówił minister kultury Piotr Gliński w porannej rozmowie w RMF FM – odniósł się w ten sposób do osoby Bartłomieja Misiewicza, rzecznika ministra obrony narodowej, którym media zainteresowały się po tym, jak został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
W każdym zakładzie pracy powinien być ktoś z PiS i jednocześnie w CBA i ktoś z obrony terytorialnej https://t.co/4UEEXIilv8
— Marcin Kamiński (@Marcin_Kaminski) 26 października 2016
26-letni Misiewicz nie ukończył kursu uprawniającego do zasiada w takiej radzie, do którego mogą przystąpić absolwenci szkół wyższych. O tym, jak bardzo Antoni Macierewicz ceni swojego rzecznika przekonaliśmy się w sierpniu tego roku, kiedy Misiewicz z rąk szefa MON otrzymał złoty medal za zasługi dla obronności kraju.
– On jest po prostu zaufanym, dobrym współpracownikiem pana ministra, który chciał mieć swojego przedstawiciela gdzieś tam w którejś ze spółek. (…) Nie chodziło o to, żeby on tam zarobił, tylko, żeby był przedstawicielem bezpośrednim ministra, który odpowiada za tę spółkę. – przekonywał Gliński.
Jednak zdaniem ministra kultury, wraz z nadejściem rządów PiS skończyło się „kolesiostwo i załatwianie pracy znajomym” – Nie ma kolesiostwa, załatwienia – jeżeli były takie przypadki, jak mówię przypadki w ograniczonym zakresie, to one zostały już ukrócone w ciągu pierwszego roku.
– Nasi poprzednicy przez osiem lat bawili się w takie rzeczy. Kilkaset osób było zidentyfikowanych, połączonych z tą czy inną partią w różnych spółkach Skarbu Państwa. W niektórych ministerstwach poszczególne departamenty miały nazwy wsi związanych z takimi czy innymi politykami. – dodał Gliński – Wtedy były wsie, teraz są miasteczka – zwrócił uwagę prowadzący program Robert Mazurek.
Filmy hollywoodzkie
Minister kultury przypomniał o konieczności promowania polskiej historii. Zaznaczył, że powstaną filmy z rozmachem hollywoodzkim i hollywoodzkimi aktorami. – Pracujemy nad tym. – powiedział
– Ogłosiliśmy konkurs. (…) Chodzi nam o to, żeby to był film historyczny, a jury dość spluralizowane wybierze temat. Na pierwszy etap przyszło ponad 850 projektów. A oprócz tego przychodzą do mnie prawie codziennie twórcy, nie tylko do mnie, i proponują takie czy inne gotowe już scenariusze. – przypomniał. Zaznaczył jednak, że Tom Cruise „pewnie na Piłsudskiego by się nie nadawał, za niski i mało podobny” i przyznał, że „mamy swoich dobrych” aktorów.
– Ale oczywiście chcielibyśmy także, żeby jedna z tych produkcji miała taki oddech światowy. Natomiast ja jeszcze raz chcę podkreślić: podstawową kwestią jest jakość, bo zrobienie za duże pieniądze gniota to jest kompromitacja i ja bardzo będę dbał o to, żeby nie wpaść w coś takiego.
(df) thefad.pl / Źródło: RMF24
1000 zł brutto, dla każdego pracownika ZUS z okazji Dnia Pracownika ZUS

1000 zł brutto, dla każdego pracownika ZUS z okazji Dnia Pracownika ZUS. Fot. Internet
Prawie 45 tys. pracowników ZUS otrzyma z okazji Dnia Pracownika ZUS nagrody w wysokości 1000 zł brutto.
„Sprawność organizacyjną, profesjonalizm w wykonywaniu zadań i koncentrację na sprawach klientów – to wszystko docenili w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych ministrowie oraz marszałkowie Sejmu i Senatu w Dniu Pracownika ZUS.” – czytamy na stronie zus.pl
– Dziękuję wszystkim pracownikom Zakładu za ogromne zaangażowanie w wypełnianie codziennych obowiązków. To dzięki Wam nasza instytucja sprawnie i rzetelnie sprawuje funkcję organizacji zaufania publicznego – mówiła, otwierając uroczyste obchody „Dnia Pracownika ZUS” oraz 82 rocznicy powołania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jego prezes prof. Gertruda Uścińska.
– W działaniach ZUS widoczne są coraz większe starania i troska o klienta wyrażające się w profesjonalnej obsłudze, a także dbałości o przekazywanie bieżącej informacji – mówiła z kolei wiceminister Elżbieta Bojanowska z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Rzecznik ZUS-u Wojciech Andrusiewicz zwraca uwagę, że „pracownicy ZUS są grupą o jednych z najniższych zarobkach w kraju”. – Średnia pensja w Zakładzie jest niższa od średniej pensji w kraju o kilkaset złotych. Obowiązków z roku na rok przybywa, a budżet Zakładu na wynagrodzenia, praktycznie się nie zmienia – wyjaśnia powody przyznania nagród.
– Prezes ZUS, w uzgodnieniu z Ministrem Finansów oraz ze związkami zawodowymi, wygospodarowała więc w ramach budżetu Zakładu dodatkowe środki, by nagrodzić ciężką pracę personelu Zakładu – dodaje.
Rzecznik ZUS zapewnienia, że nagrody „w żaden sposób nie zwiększają budżetu Zakładu na ten rok”.
Łączny koszt przyznanych nagród wyniesie ok. 45 mln zł.
(df) thefad.pl / źródło: TVN24, ZUS.PL
Skarbówka działa coraz sprawniej – kontrole najskuteczniejsze od lat

Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej Wiesław Jasińsk: Działały tam, gdzie w sposób zuchwały próbuje się oszukiwać nasze Państwo. Fot. krakow.kskarbowa.gov.pl
Dzięki działaniom kontroli skarbowej po trzech kwartałach br. w budżecie zostało 1 mld 552 mln zł – poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów. Zdaniem resortu oznacza to, że kontrola skarbowa jest najskuteczniejsza od lat.
Z podanych przez resort informacji wynika, że w analogicznym okresie ubiegłego roku działania inspektorów skarbowych przyniosły budżetowi niespełna 870 mln zł, co świadczy o wzroście skuteczności kontroli o 78,5 proc.
Ministerstwo Finansów zapewnia, że wzrost skuteczności Kontroli Skarbowej nie wiąże się ze znaczącym zwiększeniem liczby kontroli. Było ich tylko nieco więcej niż przed rokiem
– Postawiliśmy przed naszymi służbami jasne zadanie, aby działały tam, gdzie w sposób zuchwały próbuje się oszukiwać nasze Państwo, gdzie funkcjonują zorganizowane grupy przestępcze, które wcześniej nie czuły oddechu służb skarbowych na plecach. – mówi wiceminister finansów i Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej Wiesław Jasiński.
– Ważne jest to, co dzięki działaniom służb uda się odzyskać do naszego wspólnego budżetu. A dzięki zaangażowaniu pracowników Kontroli Skarbowej i Wywiadu Skarbowego udaje się coraz więcej – dodaje.
Według Ministerstwa Finansów statystyki obrazują zmiany jakościowe w Kontroli Skarbowej. W porównaniu rok do roku (trzy kwartały) zarówno ustalenia jak też wpłaty będące efektem wydanych decyzji wzrosły o kilkadziesiąt procent. Najbardziej wyraźny trend zauważalny jest w zatrzymaniach wypłat z budżetu nienależnego zwrotu podatku VAT. – Kontrola Skarbowa szybciej identyfikuje próby wyłudzeń podatku, dlatego możemy sprawniej blokować wypłaty VAT, których po prostu być nie powinno – wyjaśnia minister Jasiński.
(df) thefad.pl / Źródło: mf.gov.pl
