Podniesienie płacy minimalnej czy program 500 zł na dziecko mogą doprowadzić do rozwoju szarej strefy
Część propozycji nowego rządu może się przyczynić do wzrostu szarej strefy – ocenia prof. Leszek Balcerowicz, przewodniczący Rady FOR. Impulsem do jej rozwoju będzie podnoszenie płacy minimalnej, czyli kosztu dla pracodawcy, który skłoni niektórych do zatrudniania na czarno. Z kolei uzależnienie otrzymania wsparcia na dzieci od dochodów może skłaniać rodziców i opiekunów do ukrycia części dochodów.

– Każdy oczywiście chciałby więcej zarabiać, ale przedsiębiorstwa prywatne oceniają, ile pracownik może wnieść do danej firmy. Jeżeli on ma na razie niskie kwalifikacje, nie ma stażu, to niewiele może zrobić, w związku z tym płaca nie może być wysoka. Jeżeli się podbije wymaganą płacę, czyli płacę minimalną, to przedsiębiorstwa prywatne zatrudnią na szaro – prognozuje w rozmowie z agencją Newseria prof. Leszek Balcerowicz, przewodniczący Rady Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Według wyliczeń Forum Obywatelskiego Rozwoju w szarej strefie pracuje obecnie około 2 mln Polaków, co stanowi blisko 10 proc. ogółu osób zatrudnionych w naszym kraju. Tak duża skala zjawiska to efekt wysokiego opodatkowania pracy.
– Szczególnie dotyczy to osób o niższych zarobkach legalnych, niższych kwalifikacjach, stąd oczywistą propozycją jest obniżenie opodatkowania pracy. Ale żeby skompensować utratę dochodów budżetu, należałoby wyrównać stawki VAT. Takich propozycji jednak nie słyszymy – mówi Balcerowicz.
Od stycznia 2016 roku płaca minimalna wzrośnie do 1850 zł brutto.
Według ekonomisty do rozwoju szarej strefy może się także przyczynić zapowiedź wypłat 500 zł na dziecko.
– Obietnica ta będzie skłaniała, przynajmniej niektóre osoby, do tego, żeby przechodzić do szarej strefy, bo inaczej pozbawione zostałyby zasiłku, gdyby nadal pracowały legalnie. Takich bodźców pchających ludzi do szarej strefy, która i tak w Polsce jest za duża, jest w programie PiS-u dużo więcej – ocenia Leszek Balcerowicz.
Ekonomista negatywnie ocenia dotychczas przedstawione propozycje gospodarcze PiS. Jak podkreśla, brakuje w nich zapowiedzi konkretnych reform ważnych dla gospodarki, a te zaproponowane mogą być dla niej groźne. Do takich zalicza ponowne obniżenie wieku emerytalnego czy podatek bankowy, który może uderzyć w akcję kredytową, największe problemy mogą mieć małe i średnie firmy. Balcerowicz uważa, że grozi to czarnym scenariuszem rozwoju sytuacji gospodarczej kraju.
Jak wynika z wrześniowego raportu FOR, największymi problemami polskiej gospodarki są starzejące się społeczeństwo i brak ludzi do pracy, niska stopa inwestycji i słaby poziom ogólnej efektywności. W zależności od tego, jak politycy będą się starali je rozwiązywać, FOR przygotował trzy scenariusze rozwoju gospodarczego kraju.
Pierwszy z nich zakładał, że rząd nie przeprowadzi żadnych reform gospodarczych, a poziom inwestycji będzie utrzymany na niewielkim poziomie. W przypadku realizacji takiego scenariusza wzrost produktywności naszej gospodarki będzie niewielki, a Polska praktycznie w ogóle przestałaby doganiać kraje Zachodu.
– Drugi scenariusz jest jeszcze gorszy – to brak reform, ale i cofanie niektórych reform – tłumaczy Leszek Balcerowicz. – W tym scenariuszu wzrost był także wolny, na dodatek byłoby większe ryzyko kryzysu. Nie mówię o tym, że on się zdarzy za miesiąc, ale mówię, że ryzyko by wzrosło.
Trzeci scenariusz – według FOR najlepszy dla Polski – zakłada wprowadzenie środków zaradczych i przeprowadzenie głębokich reform. Powinny one prowadzić do zwiększenia aktywności zawodowej osób starszych (np. przez eliminację możliwości przedwczesnego opuszczania rynku pracy), kobiet (łatwiejsze łączenie obowiązków zawodowych i rodzinnych) oraz osób młodych, ułatwiając im wejście na rynek pracy. Kolejnym postulatem jest pobudzanie inwestycji. FOR rekomenduje m.in. uproszczenie systemu podatkowego i usprawnienie działalności sądów.
Newseria
Co powinna zawierać właściwa domowa apteczka?
Szafki pełne niejednokrotnie przeterminowanych leków, nie nadających sie do użycia . A co powinna zawierać domowa apteczka?
W domowej apteczce powinny znaleźć sie leki pierwszej potrzeby, które przyjmujemy w dolegliwościach pojawiających się nagle oraz środki opatrunkowe. Jeżeli jest to apteczka osoby cierpiącej na choroby przewlekłe, wymagające codziennego stosowania leków, powinna zawierać przynajmniej tygodniowy zapas tych farmaceutyków. Nie ma natomiast potrzeby gromadzić zbędnych zapasów leków.

Warto jednak pamiętać, że odpowiednio wcześnie podane leki – zgodnie z wiedzą uzyskaną od lekarza lub farmaceuty – mogą zmniejszyć dolegliwości lub zahamować rozwój choroby. Należy zaznaczyć, że w przypadku utrzymujących się dolegliwości niezbędna jest wizyta u lekarza.
Jakie dokładnie środki powinniśmy w niej trzymać?
W apteczce powinny się znaleźć:
– leki o działaniu przeciwbólowym i przeciwgorączkowym, najlepiej paracetamol i ibuprofen (ten drugi ostrożnie w chorobie wrzodowej i nadciśnieniu tętniczym) dla dorosłych w tabletkach, dla dzieci w syropie lub czopkach,
– leki przeciwbiegunkowe, dla dzieci grzyby saccharomyces, dla dorosłych również lub działający objawowo loperamid, ewentualnie węgiel w tabletkach,
– środki zapobiegające odwodnieniu – elektrolity w saszetkach z probiotykiem lub bez,
– leki przeciwalergiczne, jeżeli w domu są osoby mające alergię na cokolwiek, duża gama leków dostępna jest bez recepty (tabletki, krople do oczu i nosa, maści),
– leki na szeroko rozumiane dolegliwości pokarmowe typu niestrawność, wzdęcia, zgaga, stany skurczowe,
– leki łagodzące objawy przeziębienia (preparaty z paracetamolem, ibuprofenem lub kwasem acetylosalicylowym pojedyncze lub złożone ), krople do nosa lub inhalacji, syrop lub tabletki na kaszel suchy i mokry, tabletki lub spray na ból gardła, preparat do nacierania w przeziębieniu,
– sól fizjologiczna w ampułkach do przemycia oka i krople do oczu dla alergików zwłaszcza w okresie pylenia,
– środek łagodzący oparzenia,
– maść lub żel łagodzący stłuczenia lub kompres typu cold-hot (szybko zastosowany zmniejsza obrzęk lub nabitego guza u dziecka),
– ziołowy środek uspokajający i/ lub ułatwiający zasypianie najlepiej na bazie melisy,
– termometr,
– materiały opatrunkowe i środki dezynfekcyjne typu: kompresy gazowe, bandaże, plaster bez opatrunku, zestaw plastrów z opatrunkiem (warto mieć w apteczce plaster nasycony srebrem, chroni przed zakażeniem otarcia lub rany i przyspiesza gojenie), wodę utlenioną lub alkohol izopropylowy w sprayu lub jednorazowych chusteczkach.
Jak należy przechowywać leki?
Trzeba pamiętać, że leki przechowujemy w miejscu niedostępnym dla dzieci, najlepiej szafce lub szufladzie umożliwiającej takie uporządkowanie, aby w nagłych sytuacjach sprawnie wszystko znaleźć – w stresie często tracimy głowę. Leki trzymamy z dala od źródeł ciepła i pary wodnej. Złym miejscem jest łazienka i kuchnia oraz szafki blisko kaloryferów. Niektóre leki wymagają przechowywania w lodówce np. insuliny, niektóre probiotyki czy krople do oczu. Przeznaczamy na nie zamknięty pojemnik. Zanim odłożymy lek do szafki, sprawdzamy jak powinien być przechowywany. Farmaceuta w aptece powinien pouczyć pacjenta o sposobie przechowywania, jeżeli wydaje preparat wymagający przechowywania w lodówce.
Warto pamiętać, że latem, gdy fala upałów powoduje wzrost temperatury w domach powyżej 30°C, preparaty na których zaznaczono temperaturę przechowywania do 25°C mogą stać się mniej skuteczne lub szkodliwe. W miarę możliwości należy je umieścić w chłodniejszym miejscu lub lodówce.
Powinniśmy na coś jeszcze zwrócić uwagę?
Na datę ważności. Zanim zażyjemy preparat z naszych domowych zasobów upewnijmy się, że nie jest przeterminowany! Przynajmniej raz na pół roku należy przejrzeć apteczkę i leki przeterminowane i „pozostałości” po leczeniu typu końcówki antybiotyków, krople do oczu itp wyrzucić do specjalnego pojemnika na leki przeterminowane w aptece. Nie wolno wyrzucać leków do śmieci. Trzeba również pamiętać o okresie stosowania leku po otwarciu opakowania (nie mylić z datą ważności na opakowaniu). Coraz częściej producent zaznacza, jak długo preparat po otwarciu może być użyty. Dotyczy to zwłaszcza leków płynnych (kiedyś głównie antybiotyków dla dzieci po sporządzeniu zawiesiny z proszku w butelce), kropli do oczu i coraz częściej maści i kosmetyków zwłaszcza z filtrem przeciw słonecznym. Najlepiej na opakowaniu bezpośrednim, czyli tym, w którym jest lek (nie kartoniku) napisać datę otwarcia i datę do kiedy można go używać.
Jakie leki zabieramy w podróż?
Leki na doraźne dolegliwości typu: gorączka, ból, reakcja alergiczna, biegunka, stany skurczowe przewodu pokarmowego i bóle menstruacyjne, niestrawność i zaparcia związane ze zmianą diety, jeżeli są takie skłonności. W niektórych przypadkach bierzemy leki na chorobę lokomocyjną, krople do nosa na podróż samolotem, jeżeli mamy katar, krzywą przegrodę lub kłopoty z uszami. Jeśli spodziewamy się insektów koniecznie weźmy repelenty, środki łagodzące ukąszenia i leki przeciwalergiczne.
Wybierając się w egzotyczną podróż należy zabrać probiotyki, elektrolity i loperamid lub inne polecone w aptece. W nasłonecznionym miejscu konieczne są kremy z filtrem i preparaty łagodzące oparzenia słoneczne. Jeżeli będziemy dużo pływać, a mamy wrażliwe uszy, warto mieć krople do ucha. Zawsze zabieramy też podstawowy zestaw środków opatrunkowych i dezynfekujących oraz kilka fiolek soli fizjologicznej. Jadąc z dziećmi dodatkowo coś na stłuczenia i zranienia oraz termometr.
W podróży największym wyzwaniem jest chyba właściwy sposób przewożenia leków.
W zależności od długości i charakteru podróży trzeba uwzględnić warunki przechowywania naszej apteczki podróżnej. Należy korzystać z porady w aptece jakie preparaty dobrać, aby nie wymagały przechowywania w lodówce. Jeżeli jest taka potrzeba, warto mieć zaświadczenie od lekarza o konieczności stosowania leków. Szczególnie udając się w daleką podróż samolotem, gdzie duża ilość leków może stanowić problem przy kontroli celnej.
Jakie leki warto mieć na co dzień „w torebce”?
Wszystko zależy od dolegliwości. Myślę, że niezbędny jest środek przeciwbólowy, plaster z opatrunkiem, chusteczkę nasączoną środkiem dezynfekującym i w naszych czasach coraz częściej środek uspokajający.
A co, kiedy dziecko jedzie samo na wycieczkę lub wakacje?
Dzieciom nie dajemy leków, przekazujemy je opiekunowi z dokładną rozpiską, co kiedy zastosować. Dodatkowo edukujemy dziecko, o co może poprosić opiekuna. To uczy dzieci właściwego i rozsądnego podejścia do leków, a nie „zabierania ich na zapas”.
Autor: Marta Pawłowska rozmawiała z mgr farmcji Marią Pachocką
Mark Zuckerberg wraz z żoną przeznaczą 45 mld dol. na „poprawę świata dla kolejnych pokoleń”

Mark Zuckerberg i jego żona Priscilla Chan, z okazji narodzin córki o imieniu MAX ogłosili, że przekażą na poprawę świata dla przyszłych pokoleń 99 procent posiadanych akcji Facebooka.
Informacją o przyjściu na świat córki podzielili się w specjalnym liście opublikowanym na Facebooku.
Priscilla and I are so happy to welcome our daughter Max into this world!For her birth, we wrote a letter to her about…
Posted by Mark Zuckerberg on Tuesday, 1 December 2015
Swój lisy Mark Zuckerberg i Priscilla Chan zaadresowali do Max, zdradzają w nim jednak przy okazji swoje plany. Ogłaszają powołanie fundacji o nazwie Chan Zuckerberg Initiative, której celem będzie wspieranie inicjatyw zmierzających do uczynienia świata lepszym dla rozwoju dzieci i wyrównaniu społecznych różnic.
Zadaniem fundacji będzie walka z najgroźniejszymi chorobami trapiącymi ludzkość, rozwój czystych źródeł energii, personalizacja kształcenia czy wyrównanie społecznych szans dla startujących w życie młodych ludzi. Zuckerberg z żoną podkreślają też rosnącą rolę internetu, który jest nie tylko źródłem rozrywki czy sposobem nowoczesnej komunikacji, ale może być szansą dla ludzi w wielu regionach świata.
W liście Zauckerberg i Chan zapowiadają, że na cele nowej organizacji przeznaczą w ciągu całego swojego życia 99 proc. posiadanych akcji Facebooka, co oznacza kwotę ok. 45 mld dol. Szczegóły dotyczące inwestowania tych pieniędzy nie są bliżej znane, jednak w ciągu najbliższych trzech lat Chan Zuckerberg Initiative ma zostać wsparta dotacjami wynoszącymi ok. 1 mld dol. rocznie pochodzącymi z akcji Facebooka.
W komentarzu pod listem swoje życzenia i gratulację napisał Melinda Gates, żona Bila Gatesa.

„Witamy na świecie, Max! Bill Gates i ja nie możemy się doczekać, kiedy cię zobaczymy. Masz szczęście, że masz tak niesamowitą mamę i tatę.” – napisała Melinda Gates.
Skierował również kilka ciepłych słów do szczęśliwych rodziców: „Gratulacje, jesteśmy zachwyceni! Wychowywanie dzieci to wielka przygoda i najlepsze, co możemy razem robić. Będziecie fantastycznymi rodzicami.
Co do decyzji o waszej hojności i zaangażowania, pierwsze słowo, które przychodzi na myśl to: Wow. Przykład, jaki dzisiaj daliście jest inspiracją dla nas i całego świata.
Możemy być pewni, że Max i każde dziecko, które narodzi się będzie dorastać w lepszym świecie, od tego, jaki jest nam obecnie znany. Tak jak mówicie, „Nasiona posadzone dzisiaj będzie rosnąć.” Twoja praca będzie dawać owoce przez wiele dekad:
Z miłością i podziwem,
Melinda
Petru: Jakie ustawy mają w zanadrzu, że boją się TK? Jedynym sposobem zatrzymania PiS będzie opór społeczeństwa

– My, jako parlamentarna opozycja nie mamy szans wygrywać z większością, która nas nie słucha – mówił gość w programie „Fakty po Faktach” szef Nowoczesnej Ryszard Petru. Podkreślił przy tym, że jeśli w środę wybranych zostanie pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to będzie to działanie niekonstytucyjne i potrzebny będzie opór społeczeństwa obywatelskiego, bowiem głos opozycji parlamentarnej jest za słaby i PiS go nie słucha. – Społeczeństwo obywatelskie musi dać odpór na początku poprzez internet, a później poprzez różne inne formy. Widocznie głos parlamentarny nie jest na tyle mocny, aby powstrzymać PiS – zaznaczył.
We wtorek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie ws. Trybunału Konstytucyjnego, na które prezydent Andrzej Duda zaprosił szefów klubów parlamentarnych, marszałka Sejmu oraz prezesa i wiceprezesa Trybunału.
Do Pałacu Prezydenckiego zaproszeni zostali szefowie klubów: PiS – Ryszard Terlecki, PO – Sławomir Neumann, Kukiz’15 – Paweł Kukiz, Nowoczesna – Ryszard Petru, PSL – Władysław Kosiniak-Kamysz, a także marszałek Sejmu Marek Kuchciński. W spotkaniu wzięli udział także także prezes TK Andrzej Rzepliński i wiceprezes Stanisław Biernat, oraz szefowa Kancelarii Prezydenta wraz z ministrami.
Konsultacje dotyczące Trybunału Konstytucyjnego w Pałacu Prezydenckim z udziałem szefów wszystkich klubów parlamentarnych, marszałka Sejmu oraz prezesa i wiceprezesa TK zakończyły się bez jakichkolwiek rozstrzygnięć.
– Prezydent ma świadomość problemu prawnego i próbuje szukać kompromisu. Ale klucz i narzędzia są w rękach PiS – powiedział szef klubu PO Sławomir Neumann po wyjściu ze spotkania. – Mamy pat konstytucyjny i jedynym rozwiązaniem jest powstrzymanie się ze zgłaszaniem kandydatów na sędziów TK do 9 grudnia, gdy Trybunał dokona rozstrzygnięć – uzupełnił Ryszard Petru, lider Nowoczesnej.
Szef Nowoczesnej powiedział w „Fakty po Faktach”, że prezydent Duda zwrócił uwagę na wątpliwości wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem prezydent „czuje się niekomfortowo w sytuacji prawnej, którą zastaje”. – Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość naraża prezydenta, który od nich pochodzi, na Trybunał Stanu? – zastanawiał się Ryszrad Petru.
Szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki chce doprowadzić do ponownego wyboru sędziów TK jak najszybciej. – To się ma wydarzyć jutro. Ja pytałem, po co ten pośpiech. Nie dostałem odpowiedzi – powiedział Petru. Podkreślił również, że jeśli w środę Sejm wybierze pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, „to jedynym sposobem zatrzymania marszu PiS-u będzie opór społeczeństwa obywatelskiego.” – My, jako parlamentarna opozycja nie mamy szans wygrywać z większością, która nas nie słucha – powiedział. – Społeczeństwo obywatelskie musi dać odpór na początku poprzez internet, a później poprzez różne inne formy. Głos parlamentarny nie jest na tyle mocny, aby powstrzymać PiS – stwierdził.
– Pytanie, jakie to ustawy mają w zanadrzu, że boją się TK – zastanawiał się Ryszard Petru. Podkreślił, że muszą to być ustawy albo niezgodne z konstytucją, albo bardzo mocno dotykające kwestii konstytucyjnych. – Na pewno będzie akcja media, czyli ustawa medialna. Chodzi o to, żeby przejąć telewizję publiczną według własnych potrzeb. Pytanie jest takie, czy nie będzie skoku na Komisję Nadzoru Finansowego – powiedział Petru. – Ewidentnie ten blitzkrieg, który nam szykuje PiS, jest przemyślany – dodał.
autor: thefad.pl / Źródło: tvn24
Setki osób ewakuowano z okolic London Bridge
Setki osób zostały ewakuowane z terenów w pobliżu London Bridge, po doniesieniach o podejrzanym przedmiocie znalezionym w pobliżu.

Policjanci z Southwark, zostali wezwanie na ulicę Tooley Street, dzisiaj tuż przed godziną 12.30.
Według świadków, ewakuowano setki osób, przebywających w pobliżu centrum handlowego Hay`s Galleria, naprzeciwko stacji London Bridge.
Lots of buildings being evacuated near London Bridge. Police not allowed to comment. pic.twitter.com/FnV8tXEf1p
— Yannick Roux (@yanroux) December 1, 2015
What’s going on? Hays Lane london bridge cordoned off by police pic.twitter.com/jTA4G25WqZ
— Jack Waterman (@JackAWaterman5) December 1, 2015
Jak informują użytkownicy Twittera – „Wiele budynków zostało ewakuowanych w pobliżu London Bridge”
„Policja nie może komentować”
Aktualnie – Tooley Street jest udostępniona dla ruchu a Galeria ponownie otwarta.
Test ”Life in the United Kingdom” z TheFad.pl – Część 6
Osoby starające się o brytyjskie obywatelstwo, zanim je otrzymają muszą spełnić kilka warunków. Pierwszym i najważniejszym jest okres zamieszkania na terenie Wielkiej Brytanii – musi on wynosić minimum 5 lat. Kolejny warunek to znajomość języka angielskiego, potwierdzona zdaniem egzaminu. Od listopada bieżącego roku, nie są brane pod uwagę egzaminy ESOL. Obecnie wymagane są egazminy GESE na poziomie B1 i uzyskanie SLATE Certyficate. Osoby starające się o Brytyjskie Obywatelstwo, muszą również zdać test z wiedzy o Wielkiej Brytanii – ”Life in the United Kingdom”

Wśród materiałów przygotowujących do zdania egzaminu, znajduje się 17 zestawów, w każdym z nich są 24 pytania dotyczące życia codziennego, hisorii, sportu, polityki i kultury Wielkiej Brytanii.
Przez najbliższe tygodnie będziemy publikować na portalu TheFad.pl pytania testowe wraz z prawidłowymi odpowiedziami.
Zestaw 2: Pytania od 7 do 12
Pytanie 7 – Which is an aim of the United Nations?
A. To create a single free trade market
B. To prevent war and promote international peace and security
C. To examine decisions made by the European Union
D. To promote dictatorship
Odpowiedź prawidłowa B. The UK, is part of the United Nations (UN), an international organisation with more than 190 countries as members. The UN was set up after the Second World War and aims to prevent war and promote international peace and security.
Pytanie 8 – Which of the following statements is correct?
A. The UK is governed by the parliament sitting in Westminster
B. The UK is governed by parliament sitting in Scotland, Wales and Nothern Ireland
Odpowiedź prawidłowa A. The UK is governed by the parliament sitting in Westminster. Scotland, Wales and Nothern Ireland also have parliaments or assemblies of their own, with devolved powers in defined areas.
Pytanie 9 – Is the statement below TRUE or FALSE?
The Brit Awards is an event where sports people are given awards.
Odpowiedź prawidłowa FALSE. The Brit Awards is annual event that gives awards to musicians in a range of categories, such as best British group and best British solo artist.
Pytanie 10 – What important event happened in England in 1066?
A. The Roman left England
B. The building of the Offa Dyke
C. The Norman invasion
D. The Battle of Bannockburn
Odpowiedź prawidłowa C. William of Normandy invaded England in 1066 and defeated Harold, the Saxon king of England, at the Battle of Hastings.
Pytanie 11 – Which of the following statements is correct?
A. „The Divine Right of Kings” meant that the English king should rule France
B. „The Divine Right of Kings” meant that the king was appointed by God
Odpowiedź prawidłowa B. King Charles I belived that monarchs should be able to rule without approval from Parliament. This principle was one factor that led to the English Civil War in 1964.
Pytanie 12 – Which of the followings a fundamental principle of British life?
A. Extremism
B. Indyvidial Liberty
C. Intolerance
D. Inequality
Odpowiedź prawidowa B. Indyvidial Liberty is a fundamental principle of British life. British society is founded on fundamental values and principles, which all those living in the UK should respect and support.
Serena Williams, Amy Schumer i Yoko Ono – w kalendarzu Pirelli 2016
Pierwsza rakieta światowego tenisa Serena Williams, amerykaska aktorka, pisarka i komik estradowy Amy Schumer, Patti Smith – amerykańska wokalistka, poetka autorka tekstów oraz Yoko Ono – artystka, feministka, wokalistka (żona Johna Lennona) – będą gwiazdami najbliższego kalendarza Pirelli na rok 2016

Kalendarz Pirelli to ukazujące się od 1964 roku wydawnictwo prezentujące artystyczne fotografie z aktami znanych kobiet – aktorek, modelek, sportsmenek.

Początkowo był to tylko firmowy kalendarz brytyjskiej filii firmy Pirelli. Z czasem stał się renomowanym wydawnictwem, którego sława po części związana była z jego wyjątkowością. Nie był on powszechnie dostępny i przekazywany tylko wybranym osobistościom i klientom firmy Pirelli.

W 1974 roku ze względu na kryzys paliwowy zaprzestano wydawania kalendarza, ale po dziesięciu latach zaczął się ukazywać na nowo.

W 2016 roku Pirelli postanowiło przedstawić na zdjęciach w większości ubrane kobiety sukcesu, których siła, odwaga i pasja mogą stać się inspiracją dla innych. Kolejne miesiące będą ozdobione zdjęciami takich gwiazd jak Yoko Ono, Patti Smith, Serena Williams, czy Natalia Vodianova. Autorką wszystkich zdjęć do Kalendarza Pirelli 2016 jest Annie Leibovitz, 66-letnia legendarna fotografka i portrecistka.
W udostępnionym właśnie na kanale You Tube materiale, możemy zobaczyć jak wyglądała sesja zdjęciowa:
Napięcia na linii Turcja-Rosja. Turcy blokują rosyjską flotę i wysyłają okręty podwodne

Turcja zamknęła cieśninę Bosfor i Dardanele dla rosyjskich okrętów blokując tym samym połączenie między Morzem Czarnym a Śródziemnym i wysłała swoje okręty podwodne, aby obserwowały krążownik „Moskwa” operujący u wybrzeży Syrii. „Moskwa” została wysłana na Morze Śródziemne, aby chronić bazy lotnicze, z których startują samoloty bombardujące cele w Syrii. Rosyjska jednostka jest obserwowany przez dwa tureckie okręty podwodne „Dołunaj” i „Burakreis”
Niezależne rosyjskie i tureckie portale informacyjne w tym portal tureckiej gazety „Hurriyet Daily News” donoszą, że Turcja zamknęła dla rosyjskich okrętów cieśniny Bosfor i Dardanele, łączące Morze Czarne z Morzem Śródziemnym. Odcięto tym samym Rosji możliwość przemieszczania jednostek między tymi dwoma akwenami. Na razie nie potwierdzają tych informacji oficjalne źródła w Moskwie i Ankarze. Wiadomo jedynie, że Turcja rozpoczęła w tym rejonie manewry antyterrorystyczne.
#Russian navy ship encounters #Turkish submarine passing through the Dardanelles https://t.co/nABMZwsKmG pic.twitter.com/S5fOLuVMzZ
— Hurriyet Daily News (@HDNER) listopad 30, 2015
24 listopada lotnictwo Turcji zestrzeliło rosyjski bombowiec Su-24, który mimo kilkakrotnych ostrzeżeń naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju. W odwecie Rosja zerwała z Turcją relacje wojskowe, nałożyła na Ankarę sankcje gospodarcze i domaga się przeprosin. Dodatkowo, rosyjskie władze wezwały swoich obywateli, by nie jeździli do Turcji, bo jest tam zbyt niebezpiecznie. Władze w Ankarze twierdzą, że zestrzelenie rosyjskiego samolotu było działaniem obronnym.
Moskwa oskarża, że Turcy zestrzelili rosyjski bombowiec, chcąc chronić swój handel ropą naftową z tzw. Państwem Islamskim. – Mamy wszelkie powody, by uważać, że decyzja, by zestrzelić nasz samolot, była podyktowana chęcią ochrony szlaków handlu ropą naftową prowadzących do Turcji. – powiedział w poniedziałek Władimir Putin. Dodał, że ma coraz więcej informacji świadczących o tym, że ropa naftowa produkowana na terenach kontrolowanych przez tzw. Państwo Islamskie jest sprzedawana do Turcji. Bojownicy tego islamistycznego ugrupowania dużą część swoich funduszy zdobywają właśnie na nielegalnej sprzedaży ropy.
– Jeśli coś zarzucacie, powinniście pokazać dowody – powiedział turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. – Powinniście położyć dowody na stole, jeśli macie jakiekolwiek. Zobaczmy je – dodał. Zadeklarował również gotowość do ustąpienia, jeżeli oskarżenia o kupowanie przez Turcję ropy naftowej od dżihadystów zostaną potwierdzone, sugerując, by w przeciwnym razie w ten sam sposób postąpił prezydent Putin.
#Erdoğan says would resign if #Putin #ISIL oil trade claims proven https://t.co/0ZzuFPQn2D pic.twitter.com/OQod17rk3g
— Hurriyet Daily News (@HDNER) grudzień 1, 2015
Cimoszewicz: Prezydent jest marionetką realizującą cudzy scenariusz. W Polsce zagrożona jest demokracja

Prezydent może stanąć przed Trybunałem
– W każdym praworządnym państwie, wedle naszej Konstytucji również, władze publiczne mogą działać tylko na podstawie prawa i w zakresie prawnego upoważnienia. Sejm nie może odwołać sędziów. Sejm może ich wybierać, ale nie odwoływać – tłumaczył były premie Włodzimierz Cimoszewicz w programie „Gość Radia ZET”
W przekonaniu byłego premiera, jeśli prezydent przyjmie ślubowanie wybranych przez PiS sędziów to złamie Konstytucję. – Prezydent będzie uczestniczył w manipulacji prawnej i w łamaniu Konstytucji. On już w moim przekonaniu łamał Konstytucję, łamał zasadę praworządnego państwa, demokratycznego państwa prawnego, m.in. na przykład przy ułaskawieniu Kamińskiego i jego ferajny. Według mnie powinien być, jeśli to zrobi, pociągnięty tylko z tego powodu, a jeszcze nie wiemy, co będzie wyprawiał w przyszłości, do odpowiedzialności – ocenił.
– Konstytucja mówi, że Trybunał Konstytucyjny składa się z piętnastu sędziów. Jeżeliby nawet ktoś mógł mieć wątpliwości, co do wyboru czwartego i piątego sędziego, spośród tych, którzy przez poprzedni Sejm byli wybrani to na pewno, co najmniej dwunastu, trzynastu sędziów jest wybranych. Trzech jest niezaprzysiężonych przez prezydenta, ale są w sposób oczywisty wybrani. W związku z tym nie ma wolnych miejsc, na które można byłoby wybierać kolejnych sędziów. – przypomniał.
Były premier krytycznie odniósł się do poczynań Platformy Obywatelskiej za sprawą, której poprzedni Sejm wybrał pięciu sędziów, choć nie musiał i mógł wybrać tylko trzech. – Według mnie ono było nieeleganckie, ono było politycznie bez wyobraźni, ale nie było sprzeczne z Konstytucją – ocenił.
Apelował przy okazji do sędziów Trybunału Konstytucyjnego, aby nie wykazywali w tej chwili nadmiernej ostrożności w postępowaniu, „dlatego że tutaj jedzie walec, który ma ten Trybunał całkowicie zmiażdżyć”. – Jeżeli Trybunał sam siebie nie obroni, jeżeli nie obroni w ten sposób jednej z istotnych zasad ustrojowych naszego państwa, to rzeczy się rozsypią. W tej chwili już tylko sądy i Trybunał Konstytucyjny mogą pomóc nam wszystkim obronić reguły ustrojowe naszego kraju, reguły państwa praworządnego. – podkreślił. Odniósł się przy okazji do stwierdzeń Jarosława Kaczyńskiego, którego zdaniem Trybunał Konstytucyjny należy zmienić, ponieważ może blokować reformy PiS. – Jeżeliby Trybunał coś blokował, to z założenia to, co byłoby sprzeczne z Konstytucją. – ocenił.
#Cimoszewicz: Jeżeli sędziowie nie narobią w majtki, to obronią niezależność sądownictwa. #TrybunałKonstytucyjny #KRS
— GośćRadiaZET (@GoscRadiaZET) listopad 30, 2015
W Polsce zagrożona jest demokracja
Zapytany czy w Polsce zagrożona jest demokracja, czy to tylko histeria, odpowiedział, że tak – Ja jestem przekonany, że jest zagrożona, chociaż pierwszą wartością, która jest zagrożona jest praworządność. Jak praworządność zostanie zniszczona, jeżeli mechanizmy obrony praworządności zostaną zniszczone tak, to wtedy popłynie demokracja, bo nic się nie będzie liczyło.
Byy premier zwrócił również uwagę, że w sondażu opinii aż „55 proc. obywateli w Polsce jest przekonanych, już dzisiaj, parę tygodni po rozpoczęciu rządów PiS demokracja w naszym kraju jest zagrożona.”
Nie z każdym durniem musimy nieustannie polemizować
Monika Olejnik rozmawiała ze swoim gościem również o podejmowanych przez PiS próbach wznowienia śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Przypomniała, że wiceminister kultury, Jarosław Sellin twierdzi, że były wybuchy na pokładzie samolotu. – Proszę pani, niech pani mnie nie torturuje, no naprawdę nie z każdym durniem musimy ciągle, nieustannie, wielokrotnie polemizować. – odpowiedział – Przecież nie znaleziono żadnych śladów, żadnego wybuchu, ani w postaci materiałów wybuchowych, ani w postaci zniekształceń konstrukcji samolotu, elementów konstrukcyjnych samolotów wskazujących na wybuch.
Zaznaczył, że owszem komisja Antoniego Macierewicza znalazła dowody wybuchy: – Zgnietli puszkę po coca-coli czy po piwie i doszli do fantastycznych wniosków. – mówił – Będą robili, co będą chcieli. Ale to nie oznacza, że mają jakieś podstawy, że jest w tym jakiś sens, oni mają swoistą obsesję i będą to robili. – Podkreślił, że nowa komisja być może doprowadzi do stwierdzeń, że był zamach – Wszystko pewnie mogą. Tylko przecież nie będzie na to żadnych dowodów. Będą siebie ośmieszali, Polskę będę ośmieszali.
Prezydent z jedynie 23 proc. zaufaniem – Czy jest w stanie to zrozumieć? Bardzo wątpię
Cimoszewicz zwrócił uwagę, że prezydent Duda cieszy się jedynie 23 proc. zaufaniem – No, sam sobie zasłużył, w końcu nie tak dawno wygrał wybory. Jeżeli ma na dzień dobry takie zaufanie, to jest jak najgorszy sygnał. Czy jest w stanie to zrozumieć? Powiem szczerze bardzo wątpię, ja nie bardzo w niego wierzyłem kiedykolwiek, ale w tej chwili już widzę, że pewnie powiem coś, co nie będzie niestety deklaracją szacunku wobec głowy państwa, ale on jest ewidentnie, on potwierdza, że jest marionetką realizującą cudzy scenariusz.
Na choroby dietozależne cierpi 1/3 Polaków
20 proc. Polaków nie jada śniadań, a 70 proc. główny posiłek spożywa dopiero po pracy. Nieregularne posiłki to najczęstszy błąd żywieniowy Polaków. Kolejne to zbyt duża ilość słodyczy w codziennym jadłospisie oraz stosowanie zbyt restrykcyjnych diet. Efekty tych błędów to choroby dietozależne, m.in. otyłość, cukrzyca i choroby sercowo-naczyniowe. Cierpi na nie ponad 1/3 Polaków.

Na choroby dietozależne cierpi obecnie ok. 12 mln Polaków. Najczęściej występujące schorzenia tego typu to cukrzyca, otyłość, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, osteoporoza, a także nowotwory układu pokarmowego. Przyczyną ich występowania jest niewłaściwy styl życia, a przede wszystkim nieracjonalny sposób odżywiania.
Błędy żywieniowe
Zdecydowana większość Polaków popełnia poważne błędy żywieniowe.
Złym nawykiem jest przede wszystkim nieregularność posiłków. Większość Polaków jada maksymalnie dwa posiłki w ciągu dnia, 20 proc. rezygnuje natomiast ze śniadań. Z badań Lightbox wynika, że 70 proc. Polaków główny posiłek jada dopiero po pracy, a dla 20 proc. jest to obiadokolacja, a nawet kolacja.
– Co się dzieje, jeżeli po parogodzinnej przerwie zjemy ten obfity posiłek? Rośnie bardzo poziom insuliny, następuje jej wyrzut, ta insulina jest z kolei lipogenna i prowadzi do nadmiernej syntezy trójglicerydów w naszych komórkach tłuszczowych, tudzież lipoprotein w wątrobie – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Małgorzata Paprocka-Chylewska, dietetyk Lightbox.
Długie przerwy między posiłkami
Długie przerwy między posiłkami sprzyjają też podjadaniu. Spada sprawność umysłowa, bo mózg do prawidłowej pracy potrzebuje dużo energii, a najlepszym jej źródłem jest glukoza. W takim przypadku większość Polaków sięga po batoniki, ciastka lub czekoladę, a tym samym dostarcza organizmowi zbyt dużej ilości cukru, odpowiedzialnego m.in. za rozwój miażdżycy i otyłości. Co więcej, słodycze mają wysoki indeks glikemiczny, co oznacza, że powodują szybki wyrzut, ale i spadek insuliny. Człowiek czuje się pobudzony, ale na krótko i ponownie sięga po słodycze. Duże wahania poziomu insuliny powodują szybsze odkładanie się tłuszczu w organizmie.
Kaloryczność diety
– Drugim błędem, równie ważnym, jest to, że nie potrafimy sobie dobrać kalorycznej diety, tzn. nie myślimy o tym, że tę kaloryczność jest bardzo łatwo przekroczyć albo odwrotnie. Z tym że odwrotnie jest o tyle łatwiej, że tutaj mamy jakieś panowanie nad tym, bo ten niedobór kaloryczny dotyczy głównie młodych kobiet, dziewcząt, które chcą się upodobnić do modelek – mówi Małgorzata Paprocka-Chylewska.
Nadmiernie restrykcyjne diety
Nadmiernie restrykcyjne diety redukcyjne pozbawiają organizm niezbędnych substancji odżywczych. Prowadzi to do osłabienia, napadów łakomstwa, a nawet poważnych schorzeń dietozależnych.
Jakości żywności
Poważnym błędem żywieniowym często popełnianym przez Polaków jest nieprzykładanie wagi do jakości żywności.
Polacy spożywają zbyt dużo żywności wysoko przetworzonej, często nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Nie czytają bowiem etykiet na produktach, tymczasem w pozornie zdrowej żywności mogą znajdować się konserwanty, barwniki, cukier, sól i inne ulepszacze.
Polacy jedzą zbyt mało warzyw – 2/3 nie spożywa ich nawet raz dziennie. Zbyt niskie jest także spożycie błonnika – w Polsce wynosi ono 250 g na mieszkańca, a powinno być dwukrotnie wyższe. Błonnik można dostarczyć organizmowi, spożywając m.in. produkty zbożowe (np. kasza gryczana, kasza jęczmienna, pieczywo żytnie, brązowy ryż) oraz warzywa, zwłaszcza strączkowe.
Newseria
