Wideo 360 stopni już na Facebooku

Już od dzisiaj 23 września, Facebook wprowadził możliwość umieszczania w NewsnFeed wideo klipów zrealizowanych w technologii 360 stopni – informuje Maher Saba, Engineering Dyrektor Facebooka

 

360 Video on Facebook

 

Posted by 360 Videos on Facebook on Tuesday, 22 September 2015

 

Wśród pierwszych opublikowane zostały Star Wars, Discovery, GoPro, LeBron James & Uninterrupted, NBC’s Saturday Night Live, and VICE.

Możliwość umieszczania na Facebooku filmów nakręconych w technice 360 stopni będzie miał każdy użytkownik. Problemem pozostaje jedynie bariera techniczna związana z realizacją tego typu materiałów, która wymaga użycia skomplikowanego i kosztownego sprzętu.

Facebook podkreśla, że na razie z szansy zainteresowania użytkowników nowym formatem wideo skorzystało kilka firm i marek. Jednym z filmów jest zwiastun kolejnej części „Gwiezdnych Wojen”. W wypadku odtwarzania materiału w stacjonarnej przeglądarce perspektywę odbiorcy zmienia się za pomocą kursorów, natomiast w wypadku urządzeń mobilnych za pośrednictwem gestów i dotyku.

Facebook informuje że, technologia 360 stopni będzie wprowadzana w ciągu kolejnych kilku tygodni. Na razie możliwość oglądania filmów mają użytkownicy komputerów oraz urządzeń z Androidem. W przyszłości uzyskają ją też internauci korzystający ze sprzętu z iOS. Facebook zwraca również uwagę, że filmy 360 nie wyświetlają się w przeglądarkach internetowych Safari or Internet Explorer.

 

 


Miejsce w którym mieszkamy ma wpływ na procesy starzenia

Miejsce w kórym mieszkamy i żyjemy wpływa na nasz komfort psychiczny. Zbyt małe mieszkanie lub jego zła lokalizacja może generować poczucie wyobcowania, niepewności i zmęczenia, a to z kolei może prowadzić do problemów ze zdrowiem.

 

Z badań amerykańskich naukowców wynika, że ludzie mieszkający w dzielnicach o wysokim poziomie hałasu i przestępczości szybciej się starzeją – biologicznie są o dziesięć lat starsi niż mieszkańcy spokojniejszych okolic. Kanadyjscy naukowcy dowiedli natomiast, że mieszkańcy miast częściej cierpią z powodu problemów psychicznych – o 21 proc. zwiększa się u nich ryzyko zaburzeń lękowych, i aż o 39 proc. zaburzeń nastrojów, w tym depresji. 

– Strefa komfortu, która jest gwarancją poczucia bezpieczeństwa, wymaga przestrzeni. Pewne przestrzenie nam służą, a inne nie. To kwestia indywidualna. Mieszkanie małe, ciasne czy niskie, nie działa dobrze na naszą neurologię. Dla pełnego funkcjonowania, szczególnie w dzisiejszych  czasach – natłoku informacji i zdarzeń, potrzebujemy więcej przestrzeni – mówi agencji informacyjnej Newseria Małgorzata Marczewska, coach, założycielka i dyrektor generalna LABlife.

Człowiek jest istotą zakotwiczoną w otaczającej go przestrzeni. Wpływa ona na poczucie szczęścia i bezpieczeństwa, a także efektywność działania i kreatywność. Jeśli przestrzeń, w której się żyje, staje się problemem, może się pojawić uczucie wyobcowania, niepewności, zmęczenia i ograniczenia. Miejsce zamieszkania ma być naturalną przystanią, miejscem, gdzie można się ukryć po ciężkim dniu. Dlatego – zdaniem psychologów – kluczową kwestią dla komfortu psychicznego człowieka jest dostosowanie przestrzeni życiowej do jego wewnętrznego rytmu życia.

– Różnorodność i wybór ułatwia regenerację sił, w miastach szukamy takich przestrzeni, które są i estetyczne, i blisko centrum. Zależy nam, aby były połączone z naturą i dawały możliwość ruchu czy uprawiania sportu, a jednocześnie możliwość izolacji i pracy w skupieniu. Komfort spotykania się z przyjaciółmi, ale i warunki do wyciszenia się – mówi Małgorzata Marczewska.

Najnowsze miejskie inwestycje są coraz lepiej dostosowane do tych właśnie potrzeb współczesnego człowieka. Są zlokalizowane w miarę blisko centrów dużych miast lub dobrze z nimi skomunikowane, co ułatwia mieszkańcom szybkie dotarcie do pracy i swobodne korzystanie z wielkomiejskich rozrywek. Jednocześnie zapewniają wyciszenie i odpoczynek na łonie natury dzięki bliskości parków, rzek lub stawów. Inwestycje te łączą tradycję z nowoczesnością – zapewniają bezpieczeństwo poprzez system kamer i obecność ochrony czy recepcję, a jednocześnie mają zalety mieszkania na peryferiach dzięki bliskości terenów zielonych.

– Takim przykładem jest chociażby Park Avenue Apartments, inwestycja apartamentowa zlokalizowana na Starych Dębnikach w Krakowie, blisko Starego Miasta. Łączy ona tradycję, ukrytą m.in. w pobliskiej historycznej zabudowie, z nowoczesnością przejawiającą się chociażby w architekturze samej inwestycji. Z jednej strony mamy tu dostęp do przepięknych terenów zielonych, a zarazem możemy się cieszyć z wygody zapewnianej przez bliskość centrum miasta. Widać tu ogromną dbałość o komfort przyszłych mieszkańców – mówi Małgorzata Marczewska.

Liczne badania pokazują, że kontakt z naturą znacznie redukuje poziom stresu, a osoby mieszkające w sąsiedztwie terenów zielonych odczuwają większą satysfakcję z życia. Obecnie coraz częściej nie trzeba już wyprowadzać się za miasto, by móc cieszyć się kontaktem z naturą.

 

 

 
 

Czy hybrydowy manicure jest bezpieczny?

Czy istnieje manicure trwały i nieszkodliwy dla paznokci? Może taki jest manicure hybrydowy, który niewątpliwie jest alternatywą dla tipsów. Manicure ten utrzymuje się na paznokciach przez około 2 tygodnie i polega na nałożeniu na płytkę mieszanki zwykłego lakieru do paznokci i elastycznego żelu. Płytka się nie odbarwia, lakier nie odpryskuje, a i cena za ten zabieg nie jest wygórowana.

Manicure hybrydowy na pierwszy rzut oka niewiele się różni od tradycyjnego. Paznokcie są jednak błyszczące, odporne na zadrapania i rozdwajanie przez długi czas. Nie tracą też blasku i charakterystycznego „mokrego połysku”. Choć technika znana była już w kosmetyce od kilku lat, dopiero w 2010 roku, za sprawą produktu Shellac, zdobyła popularność.

Zabieg zaczyna się jak zwykły manicure – od przygotowania płytki. Opiłowane paznokcie z odsuniętymi skórkami zostają zmatowione specjalnym bloczkiem. To ważne, bo u osób, których płytka jest naturalnie tłusta manicure może się nie utrzymać. Po nałożeniu warstwy żelu utwardza się go w świetle lampy UV, a następnie nakłada warstwy koloru.

Manicure hybrydowy daje możliwość wykonania wszelkich rodzajów zdobień – francuski manicure, jeden kolor, a nawet wtapianie drobnych kamyczków. Produkt nie nadaje się jednak do przedłużania płytki – bliżej mu do mocnego lakieru do paznokci niż tipsów. Do jego usunięcia stosuje się płyn z zawartością acetonu, a zdjęcie „hybryd” ponownie odbywa się w salonie.

W amerykańskiej prasie, ukazał się jakiś czas temu artykuł, ostro krytykujący hybrydowy manicure. Autorka zarzuciła salonom urody, że nie tylko narzuciły na zabieg zawyżone ceny, ale na dodatek doliczają dodatkowe koszty za ściągnięcie lakieru, które również odbywa się w salonie. Przede wszystkim jednak, sprzeciw klientek budzą powoli ultrafioletowe lampy stosowane do utwardzania manicure.

Choć skóra narażona jest na działanie promieni tylko przez około 10 minut, okazuje się, że regularne wizyty w salonie, mogą zakończyć się nawet nowotworem. – Sztuczne światło UV podnosi ryzyko zachorowania na raka skóry i jej przedwczesne starzenie – ostrzega Anna M. Bender, dermatolog z Johns Hopkins University. Dodaje, że korzystając z tego typu zabiegów, warto skorzystać z kremu zwierającego tlenek cynku lub tytanu. Ochroni on skórę lepiej niż zwykła emulsja do opalania.

Innego zdania jest natomiast Doug Schoon, który reprezentuje jedną z firm produkujących produkty do manicure hybrydowego. W rozmowie z „The Washington Post” przekonuje on, że działanie promieni UV w salonie porównywalne jest ze spędzeniem dwóch minut na słońcu. Ryzyko nowotworu istnieje, ale dopiero przy stanowczym nadużywaniu tego zabiegu.

Źródło: lula.pl


Czy i w jaki sposób można przyspieszyć gojenie ran?

Rany powstają najczęściej jako wynik urazu. Drobne zadrapania, otarcia naskórka, niezakażone rany cięte goją się najszybciej. Obrażenia kłute, szarpane, oparzenia wymagają więcej czasu i uwagi. Rany mogą powstawać również jako powikłanie pewnych chorób – te często mają charakter przewlekły, są trudne do wyleczenia. Owrzodzenia nóg, odleżyny, stopa cukrzycowa obejmują czasami nie tylko warstwę skóry, ale również tkankę podskórną i głębsze narządy.

Gojenie się ran to złożony proces, który angażuje komórki skóry, krew, układ odpornościowy oraz szereg krążących w organizmie substancji. W miejscu uszkodzenia skóry tworzy się skrzep, który skleja brzegi rany i zapobiega nadmiernemu krwawieniu. Następnie zachodzi etap oczyszczania rany z bakterii i uszkodzonych tkanek. Gdy uda się opanować infekcję, dochodzi do powolnej syntezy kolagenu i tworzenia się blizny. Infekcja, zanieczyszczenie rany, rozległy obszar uszkodzenia komplikują i opóźniają naturalny proces regeneracji skóry.

Co dodatkowo opóźnia gojenie się ran?

    zły stan organizmu – niedożywienie, stres, osłabiona odporność, niedobór witamin
    choroby – cukrzyca
    leki – chemioterapia, sterydy, leki obniżające krzepliwość krwi jak aspiryna, ibuprofen, naproksen
 

Prawidłowo opatrzona rana szybciej się goi, a tworząca się blizna jest mniej widoczna, dlatego poniżej podstawowe kroki przy zranieniach:

1. Oczyszczenie rany – przepłucz dokładnie miejsce zranienia solą fizjologiczną lub przegotowaną wodą. Jeśli coś wbiło się głęboko do skóry nie próbuj wyciągać – możesz spowodować poważne krwawienie.

2. Dezynfekcja – zabicie drobnoustrojów, które dostały się do rany to podstawa prawidłowego gojenia się. W celu odkażenia rany można użyć wody utlenionej, riwanolu, płynów odkażających jak Octenisept. Głęboką ranę można zasypać dermatolem.

Nie przecieraj rany wacikiem czy gazą żeby nie przenieść w miejsce zranienia bakterii ze skóry!

3. Zabezpieczenie rany – opatrunek ma zapewnić odpowiednie warunki dla gojenia się rany. Drobne skaleczenia wystarczy zabezpieczyć plastrem lub jałowym kompresem.

  • Poważne rany z wysiękiem (np. odleżyny, owrzodzenia) wymagają opatrunku chłonnego np. Sorbact. Na rany zakażone można stosować odkażające opatrunki ze srebrem np. Aquacel AG. Dla suchych ran odpowiednie są opatrunki hydrożelowe – Granuflex, Aqua-Gel.
  • W wyborze właściwego opatrunku na poważne, przewlekłe rany pomoże lekarz.
  • Nie lekceważ poważnych zranień – konieczna może okazać się interwencja chirurga, podanie surowicy przeciwtężcowej czy antybiotyku.
  • Nie zdrapuj tworzącego się strupa. To naturalny, biologiczny opatrunek, który chroni ranę przed czynnikami zewnętrznymi i zapewnia odpowiednie warunki do gojenia.
  • Każdy rodzaj rany wymaga innej pielęgnacji.

Jak przyspieszyć regenerację skóry?

1. Preparaty stosowane miejscowo
Klasyczny plaster czy opatrunek zastępują obecnie tak zwane hydrokoloidy. Preparaty tego typu to Fenistil na rany, Flamozil w formie sprayu. Kwaśny hydrokoloid stwarza optymalne warunki do gojenia się rany. Zapewnia odpowiednią wilgotność dla ran suchych, pochłania nadmierny wysięk z ran mokrych, chroni przed czynnikami zewnętrznymi. Dzięki temu opatrunek hydrokoloidowy przyspiesza odbudowę tkanki i ogranicza powstawanie blizn. Tego rodzaju opatrunki mogą być stosowane na rany powierzchniowe jak drobne otarcia, skaleczenia oraz na rany głębokie – odleżyny, owrzodzenia. Nie powinno się ich jednak stosować na rany nadkażone, ropiejące. Preparaty nakłada się bezpośrednio na ranę nie wcierając. Można dodatkowo nałożyć bandaż lub plaster.

Gojenie się poważniejszych ran przyspieszy Solcoseryl dostępny w żelu na rany mokre i w maści na rany suche oraz Curiosin żel. Preparaty aplikuje się na oczyszczone rany ok. 2 razy dziennie. Substancją czynną w Solcoserylu jest dializat z krwi cieląt, który ułatwia dostęp tlenu i substancji odżywczych do komórek w obrębie zranienia. W Curiosinie działa hialuronian cynku – zapewnia odpowiednie nawilżenie, właściwą odpowiedź komórek zapalnych.

Na trudno gojące się, ropne rany można nałożyć preparaty, które przyspieszą oczyszczanie. Tormentiol z wyciągiem z kłącza pięciornika i Maść ichtiolowa mają działanie przeciwzapalne, lekko ściągające, ułatwiają odciąganie ropy. Można stosować je na czyraki, owrzodzenia nakładając 2-3 razy dziennie. Preparaty mogą przejściowo podrażniać skórę.

Odtwarzający się naskórek należy odpowiednio nawilżyć i odżywić od zewnątrz. Warto stosować maści lub kremy nawilżające z allantoiną (Alantan), dekspantenolem (Bephanten, Dermopanten), maści witaminowe (Maść ochronna z witaminą A). Kremy są bezpieczne, mogą być stosowane kilka razy dziennie zarówno u dorosłych i u dzieci.

2. Dieta i preparaty witaminowe
Przy większych skaleczeniach, ranach operacyjnych ważne jest uzupełnienie ilości witaminy C w organizmie. Uczestniczy ona obok aminokwasów lizyny, proliny, w powstawaniu kolagenu, który stanowi swego rodzaju rusztowanie dla komórek. Bez witaminy C tworzenie nowej tkanki łącznej między komórkami jest utrudnione. Brak kolagenu pozbawia skórę sprężystości i elastyczności. Organizm nie potrafi sam syntetyzować witaminy C i lizyny, dlatego należy dostarczyć je z dietą. Bogate w lizynę są sery żółte, nasiona roślin strączkowych, ryby, mięso. Suplementując witaminę C wybierz preparaty z wysoką zawartością – 1g, najlepiej pochodzenia naturalnego (np. Acerola Plus).

Przed operacjami i w celu ułatwienia regeneracji skóry warto wzbogacić dietę w kwasy omega-3, olej lniany, witaminy z grupy B, głównie witaminę B5, witaminę A i E.

3. Metody niekonwencjonalne
Opisywana przez Sienkiewicza zbawienna pajęczyna wymieszana z chlebem i śliną została wyparta przez odpowiednie opatrunki. Jednak specjalistyczne gabinety oferują dziś równie kontrowersyjne metody leczenia przewlekłych, ciężkich ran. Przykładanie pijawek lub larw much plujek ma oczyścić ranę z drobnoustrojów, martwych tkanek. Stosowana jest również ozonoterapia – mieszanka tlenowo-ozonowa przyspiesza odbudowę warstw skóry.

Źródło: domzdrowia.pl


Obniżenie wieku emerytalnego? Prezydent nie zna realiów rynku pracy – ocenia Ryszard Petru

Prezydent Andrzej Duda wczoraj podpisał i wysyłał do Sejmu własny projekt ustawy obniżającej wiek emerytalny. Jego propozycja zakłada obniżenie wieku przejścia na emeryturę do 65 lat dla mężczyzn, 60 dla kobiet. Co ważne, przejście na emeryturę ma być dobrowolne – a to oznacza, że osoba, która osiągnie wymagany wiek, będzie mogła pracować dalej, gdy będzie chciała.

– Z przykrością stwierdzam, że prezydent Duda zamiast stabilizować sytuację polityczną w kraju, destabilizuje – komentował w programie Moniki Olejnik gość Radia ZET szef Nowoczesnej Ryszard Petru projekt ustawy prezydenckiej.

– Przecież on doskonale wie, że nie ma szansy żeby w ciągu najbliższych dwóch posiedzeń parlamentu ten projekt ustawy został przyjęty, w takim tempie parlament nie przyjmuje ustaw. To jest ewidentnie zagrywka polityczna, to jest działanie, które wpisuje się w kampanię wyborczą PiS i destabilizuje sytuację polityczną, bo jest zamieszanie. Ludzie mają prawo być teraz skonfundowani, nie wiedzą, co to znaczy, czy będzie ten wcześniejszy wiek emerytalny, czy nie będzie, czy prezydent ma moc sprawczą, czy nie ma mocy sprawczej. Jeżeli on by chciał to robić na poważnie, to zgłosiłby ten projekt dla nowego rządu, po wyborach, bo nowy rząd będzie miał większość, będzie miał cztery lata na tego typu propozycje. A oprócz tego, jako ekonomista stwierdzam, że to jest zła propozycja prezydenta Dudy.

– Prezydent Duda dobrze wie, że prawdopodobieństwa przyjęcia jest małe i sam o tym mówi, że jak się nie uda teraz, to zrobi to w przyszłości. Mamy kampanię wyborczą, za 33 dni będą wybory i będzie prawdopodobnie nowy rząd po wyborach. Ten nowy rząd może wszystkie ustawy przyjmować, jeżeli będzie miał większość i moim zdaniem to, co zrobił niestety wpisuje go nie w kampanię wyborczą. 

– Andrzej Duda „nie wie, jak wyglądają realia rynku pracy” – stwierdził Petru oceniając propozycję obniżenia wieku emerytalnego – Rzeczywistość jest trochę bardziej brutalna i ten minimalny wiek emerytalny często okazuje się tym wiekiem emerytalnym, w którym ludzie idą na emeryturę nie zawsze, dlatego, że chcą szczególnie to jest w przypadku kobiet. – zauważył odnosząc się do zaproponowanej dobrowolnością wyboru, która oznaczałaby, że osoba, która osiągnie wymagany wiek, będzie mogła pracować dłużej, jeśli tylko będzie chciała stwierdził. Zaznaczył również, że obniżenie wieku emerytalnego oznacza, że kobiety będą miały znacznie niższe emerytury niż mężczyźni.

Ryszard Petru oceniając wypowiedź pani minister Surówka-Pasek z kancelarii prezydenta, która powiedziała: „Jest wysokie bezrobocie, powinno się raczej dążyć do obniżenia wieku emerytalnego żeby zachęcić osoby, które ten wiek osiągnęły, do przechodzenia na emeryturę i tym samym aktywizować tworzenie nowych miejsc pracy, aktywizować młodych ludzi” zwrócił uwagę:

– Zupełnie innych miejsc pracy poszukują młode osoby. To nie ma zastępowalności. Bo gdyby tak było, to można by zmniejszyć całe bezrobocie wśród młodzieży, wypychając wszystkie osoby w wieku, nie wiem, 55 lat na emerytury. Jakie to proste! Prawda?

Szef Nowoczesnej przypomniał również, że wcześniejszy wiek emerytalny, to wyższa składka emerytalna „ktoś musi na te emerytury wcześniej płacić, a wyższa składka emerytalna oznacza, że młodzi muszą więcej płacić ZUS i w związku z tym często jakby nie opłaca się ich zatrudniać przez pracodawców.”


Niesamowite budowle z piasku

Kto by pomyślal ze ziarnisty żółtawo-brązowy materiał ma tak wielki potencjał do tworzenia arcydziel 3D ? Trochę  drobnego żwiru, trochę wody, trochę kreatywności i trochę wolnego czasu i możemy stworzyc wspaniałe rzeźby jak te, stworzone przez mistrzów rzeźby piaskowej. Rzeźby jak te.

Flea Circus (Image Credit: Evelyn Tan)

 

Leaders (Image Credit: Natalia Kolesnikova)

Elephant (Image Credit: Weston and Sculptures)

King Kong (Image Credit: Sandstorm)

Animals (Image Credit: Sandstorm)

Africa (Image Credit: Sandstorm)

Abstract Sand Sculpture (Image Credit: Grain Damaged)

Writings (Image Credit: Grain Damaged)

Alien Vs. Bender (Image Credit: Grain Damaged)

Fusion(Image Credit: Grain Damaged)

What Lies Beneath (Image Credit: Grain Damaged)

Flying Dutchman (Image Credit: Rijerse)

Castle From Fairy Tales (Image Credit: Sue McGrew)

Magical Moments Festival of Disneyland Paris (Image Credit: Blankenberge)

The Adoration of The Sherpherds (Image Credit: Susanne Ruseler)

Made of Sand (Image Credit: Stephen Jones)

Super Bowl XLIII (Image Credit: Eric Gay)

Neuschwanstein Castle (Image Credit: René)

‘Sandcastle’ By the Sea (Image Credit: Victor Palacios)

Eiffel Tower, Golden Gate Bridge and Swiss Clockwork (Image Credit: SetosPuppy)

Sagrada Familia (Image Credit: SetosPuppy)

Hollywood (Image Credit: Susana)

Tribal (Image Credit: Apolinário Pancinha)

Seven Continents (Image Credit: Grete Howard)

Seven Continents 2 (Image Credit: Grete Howard)

The Wolf and Little Red-Cap (Image Credit: Cesar Luis)

Fantasy (Image Credit: BelialMadHatter)

Valves & Pipes (Image Credit: BelialMadHatter)

Distance Gives Perspective (Image Credit: Jim Seida)

Sandcastle Universe (Image Credit: Tine Verheyden)

 

thefad.pl


Jak nauczyć psa pływać?

Wiele osób jest przekonanych, że wystarczy wrzucić psa do wody i będzie pływać. Tak jednak nie jest. Niektóre psy po takim przeżyciu panicznie wręcz boją się wody i uciekają jak najdalej od niej.

 

 

Jeśli chcemy oswoić psa z wodą i nauczyć go pływania zacznijmy od zabaw przy brzegu. Ważne jest, by pies miał grunt pod nogami. Wejdźmy z nim do wody i bawmy się we wspólne gonitwy wzdłuż brzegu, aportowanie, rzucanie piłeczki. Nasz pies będzie chlapał się w wodzie, ochładzając swoje ciało, a zarazem przyzwyczajając się do nowego środowiska.

 

Gdy widzimy, że pies chętnie wchodzi do wody możemy nauczyć go pływać. Dobrze jest to zrobić z pomocnikiem. Wchodzimy głębiej do wody i zachęcamy psa, żeby zbliżył się do nas. Pomocnik idzie obok psa. Gdy pies traci grunt pod łapami zaczyna płynąć. Jeśli pomocnik widzi, że pies młóci wodę wzbijając fontanny wody – delikatnie podtrzymuje jego brzuszek, pomagając przyjąć psu taką pozycję, aby grzbiet był równolegle do lustra wody. Warto wybrać na pierwsze treningi spokojny akwen, bez fal, które mogłyby przeszkadzać psu w nauce pływania. Jeśli pies pewnie utrzymuje się na wodzie można zwiększyć poziom trudności dając psu do zaaportowania z wody specjalną zabawkę, która utrzymuje się na wodzie. Trzymanie takiej zabawki w pysku dodatkowo ułatwia psu utrzymanie pyska ponad wodą. Dopiero gdy nasz czworonóg dobrze radzi sobie z takimi aportami możemy nauczyć psa nurkowania.

 

W tym celu zaczynamy trening znowu na płytkiej wodzie bawiąc się z psem w przeciąganie aportu. Gdy pies jest rozbawiony – zanurzamy znienacka aport kilka centymetrów pod wodę i pozwalamy psu go uchwycić. Bawiąc się w ten sposób stopniowo zwiększamy głębokość zanurzenia aportu, aż do momentu, gdy pies, aby uchwycić ulubioną zabawkę zanurzy całą głowę. Im więcej zabawy będzie podczas tego ćwiczenia, tym chętniej pies będzie nurkować i wyławiać z dna wrzucone przez nas do wody przedmioty. Oczywiście pamiętajmy o rozsądku i nie wymagajmy od psa nurkowania na duże głębokości. Jeśli pies ma wzrost w kłębie np. 50 cm, to dla niego zanurkowanie na taką głębokość jest podobne do nurkowania przez człowieka o wzroście np. 180 cm na głębokość prawie 2 metrów! Zanim więc zdecydujemy się na takie ćwiczenia zastanówmy się, na jaką głębokość sami bylibyśmy gotowi zanurkować bez strachu i odpowiednio dobierzmy kryteria dla naszego psa.

 

Na koniec chciałbym parę słów poświęcić nauce skoków z pomostu i z łodzi. Większość psów skacze w bardzo niebezpieczny sposób zsuwając się tak, jakby schodziły ze schodów i nurkując, gdy przednie łapy zamiast na twardy grunt trafiają na wodę. W tym momencie ich kręgosłup mocno się wygina, a stawy biodrowe są bardzo obciążone. Jest to niebezpieczne. Dlatego nauka skoków powinna odbywać się w miejscu, gdzie odległość od pomostu do wody jest nie większa niż kilkanaście centymetrów. Ważne jest też asekurowanie psa i podtrzymywanie jego głowy, aby nauczył się skakać nie „na główkę”, ale „na dechę”. Dopiero doskonałe opanowanie techniki pozwala zminimalizować ryzyko urazów związane ze skokami. Dlatego też jeśli nie przeprowadziliście naprawdę gruntownego treningu – nie wymagajcie od psa skakania do wody, zwłaszcza z większych wysokości.

 

Istnieją specjalne kamizelki wypornościowe, przeznaczone dla psów. Doświadczeni ratownicy wodni pracujący z psami zauważyli jednak, że jeśli pies pływa tylko w kamizelce, to często przestaje pracować tylnymi łapami, przez co jego zad zanurza się i pies zaczyna chaotycznie młócić wodę. Jest to bardzo nieekonomiczny styl pływania, dlatego stałe używanie kamizelki nie jest szczególnie dobrym pomysłem. Co innego, gdy zadanie psa polega na np. holowaniu tonącego. Wtedy kamizelka zwiększająca wyporność daje czworonożnemu ratownikowi większe możliwości uciągnięcia nawet dużego ciężaru. Jeśli nasz pies jest pasjonatem pływania i kocha wodę, to macie możliwość uprawiania z nim różnych sportów wodnych i treningów ratowniczych. W naszym kraju zajmuje się tym coraz więcej ludzi, a taka praca i dla przewodnika i dla psa jest fascynująca.

 

 

 

Jeśli masz pytanie lub potrzebujesz konsultacji
w sprawie zachowania swojego czworonoga – to jest właściwe miejsce
gdzie pomagamy rozwiązywać takie problemy.

 

Jacek Gałuszka (IACP) | behawiorysta, szkoleniowiec jacek@thefad.ltd.uk

 

Owczarek niemiecki – agresja do innych psow i ludzi

Witam, mam na imie Katarzyna mieszkam w Leeds i jestem wlascicielka suki owczarka niemieckiego, sunia ma 3 lata zna podstawowe komendy (ktore nie zawsze i nie chetnie robi) najwiekszym problemem jest jej agresja do innych psow i niestety tez ludzi, zdaje sobie sprawe ze od poczatku moglam postepowac z nia inaczej a tak wyrosla na psa, ktory na spacerach robi co chce, zupelnie mnie ignorujac. Mam nadzieje ze nie jest za pozno aby nadrobic wychowawcze zaleglosci. Prosze o rade, dziekuje i pozdrawiam, Katarzyna CZYTAJ DALEJ

 

Jak pozbyć się problemów separacyjnych?

Stres związany z zostawaniem samemu w domu dotyka wielu naszych Milusińskich. Jak często po powrocie do domu zastawaliście pogryzione buty, meble i zabrudzone dywany? Jak często sąsiedzi skarżyli się na wyjącego czy szczekającego całymi godzinami psa? Problem da się rozwiązać w większości przypadków, jednak bardzo ważna będzie, jak zwykle w postępowaniu z psiakiem – KONSEKWENCJA. CZYTAJ DALEJ

 

 


”La Goutte d’Or” – dzielnica imigrantów, najniebezpieczniejszy rejon Paryża

”La Goutte d’Or” – dzielnica imigrantów niedaleko Montmartre to najniebezpieczniejszy rejon Paryża. Przestępczość, brak higieny i bezrobocie biją rekordy, a francuskie prawo obowiązuje tylko teoretycznie.

 
 

Na ulicach kwitnie handel kradzionym towarem, narkotykami i bronią. Policja to obserwuje, ale zazwyczaj – jeżeli nie ma aktów przemocy – nie reaguje, by nie wywołać zamieszek. Pod ścianami budynków przez cały dzień widać młodych ludzi, którzy sprzedają kradzione zegarki, podróbki luksusowych torebek, haszysz czy heroinę. Nigdy nie mają przy sobie dużej ilości kradzionych przedmiotów czy narkotyków, więc policja już nawet nie zatrzymuje sprzedawców, którzy i tak później najczęściej nie idą do więzienia. Funkcjonariusze próbują raczej namierzyć „hurtowników”, ale przyznają, że jest ich za mało, by móc działać skutecznie. Posterunek policji w dzielnicy ”La Goutte d’Or” ogrodzony jest barierkami bezpieczeństwa. Funkcjonariusze obawiają się napadów gangów, próbujących np. „odbić” aresztowanych kolegów.

Zakaz zakrywania twarzy w miejscach publicznych obowiązuje we Francji od kwietnia 2011 r. (sąd konstytucyjny zatwierdził go w październiku 2010 r.). W lipcu ubiegłego roku Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że jest on zgodny z prawem i nie narusza wolności religijnej. Mimo to nie brakuje kobiet, które łamią ten zakaz, a funkcjonariusze, aby nie wywołać zamieszek, nie zatrzymują ich.

Dzielnica podzielona jest nieformalnie na dwie części. W jednej żyją głównie imigranci z krajów arabskich a na murach nierzadko można przeczytać napisy wychwalające islamskich terrorystów.

Jeszcze kilka lat temu tłumy modlących się muzułmanów blokowały ruch uliczny, bo nie mieścili się w świątyniach. Miejscowe władze przekształciły w wielki meczet znajdujące się niedaleko byłe koszary strażaków. Niektórzy muzułmanie nadal modlą się na ulicach, jest ich już jednak dużo mniej.

W drugiej zdominowanej przez imigrantów z tzw. Czarnej Afryk kwitnie prostytucja. Gangi przemytników ludzi i stręczyciele zmuszają młode kobiety do nierządu. Bandyci każą w ten sposób zwracać sobie pieniądze za pomoc w dotarciu do Paryża. Grożą też, że w razie nieposłuszeństwa zemszczą się na ich krewnych, którzy pozostali w Afryce.

La Goutte d’Or, co w tłumaczeniu na język polski znaczy „Kropla Złota”, to dzielnica Paryża w 18 okręgu paryskim, na wzgórzu Montmartre. Wyznaczają ją ulice Barbès, de la Chapelle, la Gare du Nord oraz Ordener. Jej nazwa pochodzi od koloru wina, które ongiś było na jej terenie produkowane. Dzisiaj nazwa stała się synonimem paryskiej strefy bezprawia, gdzie – szczególnie po zmroku – nie należy raczej spacerować.

– Od smrodu i hałasu można zwariować – prawie ćwierć wieku temu powiedział były prezydent Francji Jacques Chirac po wizycie w dzielnicy La Goutte d’Or. Część samych mieszkańców przyznaje jednak, że Jacques Chirac miał rację – i niewiele się od tego czasu zmieniło.

 – Niektóre osoby wyrzucają śmieci na ulicę. Inne załatwiają się w miejscach publicznych. Powinno się je za to karać, bo rzygać się od tego chce! – mówi korespondentowi RMF FM Markowi Gładyszowi Annie – 26-letnia kobieta z rodziny kameruńskich imigrantów.

 

Źródło: RMF24


Wybierz Idealne jeansy dla Twojej figury

Obcisłe rurki, luźne boyfriendy czy hipisowskie dzwony. Wybór zależy od typu figury.

 

 

 

 

Na pewno masz w szafie przynajmniej jedną parę dżinsów. Pewnie myślisz, że stylizacja z nimi w roli głównej to niewielkie wyzwanie? Nic bardziej mylnego – źle dobrany model może zniekształcić najdoskonalszą figurę. Ale nie martw się, bo wpadki zdarzają się także gwiazdom, a my podpowiemy ci, jak ich uniknąć.

 

Najbardziej zgubnym fasonem są rurki, które eksponują wszystkie mankamenty. Pamiętaj: ten krój możesz nosić tylko jeśli masz szczupłe nogi.

Być może lepsze będą dla ciebie supermodne boyfriendy? Ukrywają za szerokie biodra i nie szkodzi, jeśli są trochę za duże – będziesz wydawała się drobniejsza.

Figura: kielich. Problem: szerokie ramiona

Zdjęcie z lewej – NIE
Obcisłe rurki to fason, którego Catherine Zeta-Jones (44) powinna się wystrzegać. Spodnie niepotrzebnie wyszczupliły jej nogi, przez co ramiona wydają się jeszcze szersze.

Zdjęcia z prawej – TAK
Masz szerokie ramiona i długie, szczupłe nogi. Wybieraj luźne dżinsy, które wyrównają dysproporcje figury. Catherine zdecydowała się na długość do ziemi, która dodała jej sylwetce lekkości. Przy takim fasonie pamiętaj o butach na obcasie.

 

 

Figura: Gruszka. Problem: Za szerokie biodra

Zdjęcie z lewej – NIE
Swoje szerokie biodra Katie Holmes (34) próbowała schować pod długą bluzką. Niestety, rurki są tak niekorzystnym fasonem dla aktorki, że nie pomogą tu żadne triki.

Zdjęcia z prawej – TAK
Dżinsy w męskim stylu. Katie, stawia na sprawdzoną klasykę. Szerokie spodnie z prostymi nogawkami ukryją za szerokie biodra. Przetarcia na udach odwrócą uwagę od problemu, a buty na obcasie optycznie wydłużą nogi.

 

Figura: kolumna. Problem: brak talii

Zdjęcie z lewej – NIE
Zapomnij o spodniach z prostymi nogawkami i niskim stanem. Ten fason przypomniał nam, że Gwyneth Paltrow (40) nie ma wcięcia w talii. Sylwetka aktorki stała się ciężka i bezkształtna.

Zdjęcia z prawej – TAK
Masz ciało modelki, ale niezbyt widoczne wcięcie w talii. Kupuj dżinsy z wysokim stanem, które nadadzą doskonały kształt twojej sylwetce. Jako jedna z nielicznych kobiet możesz bez obaw nosić rurki – tak jak Gwyneth podkreślaj swoje smukłe, długie nogi.

 

 

Figura: klepsydra. Problem: krótkie nogi

Zdjęcie z lewej – NIE
Salma Hayek (47) jest zbudowana proporcjonalnie, ale źle dobrane dżinsy optycznie skróciły i pogrubiły jej nogi. Niski stan spowodował, że piękna talia aktorki zniknęła.

Zdjęcia z prawej – TAK
Smukła talia, biodra tej samej szerokości co ramiona – mając taką figurę możesz nosić prawie każdy fason dżinsów, ale najlepszy wybór to spodnie z prostymi nogawkami. Takie nosi Salma.
 

 

 

 


Domowy shake do włosów z solą morską czyni cuda

Jeśli chcesz wzmocnić swoje włosy, dokładnie je oczyścić i dodać im blsku a także zwiększyć ich objętość – musisz wypróbować polecaną przez amerykańskich specjalistów do spraw urody, maseczkę z szamponu i soli morskiej. Według znawców tematu, wystarczy wymieszać sól morską ze zwykłym szamponem w stosunku 3:2 i uzyskaną pastą umyjesz głowę i spłuczesz ją zimną wodą.

Domowy shake do włosów ma przede wszystkim właściwości oczyszczające: usuwa resztki użytych wcześniej preparatów pielęgnacyjnych, brud i martwy naskórek – bowiem skóra głowy potrzebuje złuszczania tak samo, jak skóra na całym ciele.

Sól morska zyskuje coraz większą popularność jako składnik kosmetyków do włosów, jednak produkty z jej zawartością nie należą do tanich. Zamiast inwestować w naprawdę drogi szampon, lepiej zrobić własną wersję o identycznym działaniu. Lakier, pianka, mgiełka modelująca, pomady – ich resztki pozostają na skórze głowy przez wiele dni, bo jednorazowe mycie nie załatwia sprawy z należytym oczyszczaniem.

Kuracji należy przeprowadzać nie częściej niż raz w miesiącu – tyle wystarczy, by włosy przeszły detoks i odzyskały sprężystość.

Niezwykła popularność oczyszczającej maski z soli morskiej to zapowiedź nowego trendu w pielęgnacji urody. Coraz uważniej przyglądamy się składnikom kosmetyków, zdając sobie sprawę, jak niektóre z nich szkodzą zdrowiu i urodzie. Co za tym idzie, coraz chętniej sięgamy po ekologiczne oraz organiczne sposoby pielęgnacji.