Wakacyjne pakowanie walizek
Okres wakacyjnych wyjazdów trwa w najlepsze, ale zanim wyjedziemy musimy się jeszcze spakować… To zdecydowanie najmniej przyjemne zajęcie, ale warto wykonać je rozważnie. Od tego, co weźmiesz ze sobą w podróż, może zależeć cały wypad
Przygotowania do podróży rozpocznij od sporządzenia listy niezbędnego ekwipunku. Dzięki takiemu spisowi nie zapomnisz tego, co najpotrzebniejsze. Trudno wyobrazić sobie udane wakacje bez ładowarki do telefonu czy aparatu fotograficznego.

Nie spisuj jednak wszys-tkiego bez ładu i składu. Listę podziel na kilka kategorii, np. odzież, sprzęt elektroniczny, kosmetyki, zdrowie, dokumenty, podróż. Dopiero teraz możesz zacząć pakowanie.
Odzież i dodatki
Wszystko zależy od miejsca wypoczynku. Inne ubrania zabierzesz, jadąc w góry, a inne na urlop nad morze. Weź pod uwagę, w jakiej strefie klimatycznej spędzisz wakacje. Jeśli na południu Europy, to oczywiście spakuj więcej letnich fatałaszków. Jednak gdziekolwiek będziesz, zawsze musisz zabrać ze sobą kurtkę przeciwdeszczową, nieprzemakalne buty, ciepły sweter albo bluzę (w Polsce najlepiej kilka sztuk) oraz komplet bielizny na cały pobyt. Przyda się również kilka par skarpetek, kilka par spodni długich i krótkich, wygodne obuwie sportowe, nakrycie głowy, klapki oraz piżama. Nie zapomnij też o kostiumie kąpielowym. Jego zakup w miejscowości letniskowej może cię słono kosztować.

Niezbędne gadżety
Koniecznie zapakuj aparat fotograficzny, ładowarkę do baterii i ewentualnie kliszę. Nie zapomnij o ładowarce do telefonu. Wybór innych narzędzi zależy od miejsca, w którym spędzisz urlop. Wybierając się pod namiot, musisz spakować znacznie większy bagaż niż wtedy, gdy nocujesz w domu wczasowym. Nie każdy ośrodek zapewnia pościel (tak jest np. w niektórych schroniskach), dlatego wcześniej o to zapytaj. Być może trzeba będzie wziąć ze sobą śpiwór (ok. 25-120 zł). Wszędzie na pewno przyda ci się scyzoryk (ok. 50-200 zł) albo otwieracz do konserw i butelek (ok. 5-100 zł). Jeśli zatrzymasz się w miejscu, gdzie nie ma zagwarantowanego wyżywienia, weź komplet naczyń, sztućce, pojemniki na żywność oraz turystyczny czajnik (ok. 25-100 zł) albo grzałkę (ok. 20 zł). Za granicą ceny mogą być wyższe niż w Polsce, więc zabierz też herbatę, kawę cukier, przyprawy, konserwy i zupy w proszku. W górach potrzebny będzie także termos (ok. 40-90 zł) i kubek termiczny (ok. 15-45 zł), a nad morzem lodówka turystyczna (ok. 50-550 zł).
Wakacyjna apteczka
Latem niestety grozi ci sporo niebezpieczeństw – ukąszenia, zatrucia pokarmowe, kontuzje. Dlatego zawsze pod ręką warto mieć dobrze zaopatrzoną apteczkę. Powinny znaleźć się w niej środki na biegunkę (ok. 6-10 zł), zaparcia (ok. 7-12 zł) i zatrucia (ok. 12-15 zł), leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe (ok. 3-12 zł), na ból gardła (ok. 8-12 zł) i chorobę lokomocyjną (ok. 5-7 zł) oraz wapno. Zapakuj do niej także maść na ukąszenia komarów (15-20 zł), żel na stłuczenia i obrzęki (12-14 zł), środek łagodzący oparzenia słoneczne (15-20 zł), plastry na pęcherze i odciski (6-23 zł), plastry na skaleczenia (4-12 zł), opatrunek jałowy (3-11 zł), bandaż (ok. 6 zł) oraz bandaż elastyczny (7-14 zł). Jeśli masz małe dzieci, to wybieraj leki, które można podawać również najmłodszym. Apteczka to nie wszystko. Nie zapomnij o książeczce zdrowia. Bez niej możesz mieć problemy z załatwieniem jakiejkolwiek sprawy w przychodni czy szpitalu.
Kosmetyki
W wakacyjnej kosmetyczce nie może zabraknąć balsamu do opalania z filtrem słonecznym (SPF minimum 15, ok. 12-25 zł), kremu do twarzy (SPF minimum 20, ok. 10-25 zł), balsamu po opalaniu (ok. 6-20 zł), szamponu do włosów, mydła albo żelu pod prysznic, grzebienia, jednorazowych chusteczek higienicznych (ok. 8-15 zł) i oczywiście szczotki oraz pasty do zębów. Zamiast upychać w walizce kosmetyki w pojemnikach o regularnej objętości, lepiej zabrać próbki, które zajmują znacznie mniej miejsca i środki typu 2 w 1 (np. szampon z odżywką).

Pamiętaj o dokumentach
Bez nich daleko nie zajedziesz. Przed wyjazdem upewnij się, że masz ze sobą dowód osobisty (w niektórych krajach leżących w strefie Schengen potrzebny będzie także paszport). Za granicą przyda się ksero paszportu i dowodu osobistego, które schowaj w innym miejscu niż resztę dokumentów. Jeśli czeka cię podróż samochodem, to oczywiście musisz mieć prawo jazdy, dowód rejestracyjny i ubezpieczenie. Do portfela wsadź potrzebną ilość gotówki, karty płatnicze i kredytowe. Dokumenty trzymaj w bezpiecznym miejscu, np. w torebeczce, którą przypniesz do paska.
Auto pod kontrolą
Przygotuj samochód do długiej jazdy. Warto zrobić przegląd techniczny i odpowiednio go zaopatrzyć. W bagażniku powinny się znaleźć latarka (ok. 3-100 zł), koc termoizolacyjny (ok. 10 zł), odblaskowa kamizelka ostrzegawcza (ok. 12-50 zł), młotek do wybijania szyb (5-40 zł) oraz apteczka samochodowa. Jeśli na wakacje zabierasz małe dziecko, pamiętaj o foteliku samochodowym (koszt od 250 zł). To gwarancja nie tylko wygody malucha, ale przede wszystkim jego bezpieczeństwa.
Nie zapomnij też o przewodniku po regionie, w który się wybierasz i aktualnej mapie. Podczas wielogodzinnej jazdy czas bardzo się dłuży. Pasażerowie mogą więc wziąć czasopisma, książki, krzyżówki i odtwarzacze do słuchania muzyki.
www.superexpress
Opublikowano nowe zdjęcia z miejsca samobójstwa Kurta Cobaina
Po 20 latach od śmierci wokalisty zespołu Nirvana – Kurta Cobaina, upubliczniono nieznane dotąd zdjęcia wykonane w miejscu jego samobójstwa.
Zdjęcia te znajdowały się na rolce filmu odnalezionej w 1994, na miejscu samobójstwa artysty.

Fot. AP/Seattle PD
Najprawdopodobniej były wykonane przez samego muzyka. Na zdjęciach widzimy portfel, dokument tożsamości, pudełko cygar, ubrania i okulary przeciwsłoneczne.

Fot. AP/Seattle PD
Na jednym ze zdjęć można też zobaczyc pudełko z akcesoriami do zażywania heroiny.

Fot. AP/Seattle PD
Kurt Cobain popełnił samobójstwo w dniu 5 kwietnia 1994 roku, strzelając sobie w głowę w domu swoich rodziców w Seattle. Przed popełnieniem samobójstwa zażył śmiertelną dawkę heroiny. W tym roku przypada 20 rocznica śmierci muzyka, z tej okazji w dniu 8 kwietnia w Seattle spodziewane są tłumy fanów zespołu.
Anna Wiekiera, TheFad.pl
Marzenia senne mogą zwiastować nieszczęście
Im więcej dostarczasz organizmowi emocji podczas dnia, tym większa szansa że nawiedzą nas sny. Często śnimy o tym, czego się obawiamy, o czym intensywnie myślimy, czego pragniemy. Co tak naprawdę oznaczają nasze sny i czy mogą zwiastować nieszczęście?
Nie wszyscy z nas pamiętają swoje sny po przebudzeniu, chociaż śnimy wszyscy. Codziennie rano lub przynajmniej kilka razy w tygodniu potrafią odtworzyć treść swoich snów. Innym zdarza się to rzadko lub wcale. Dlaczego? Mimo wielu badań sen to nadal niewyjaśniony fenomen.

Profesor psychiatrii Ernest Hartmann sugeruje, że sny przypominają nam o ważnych emocjach, które staramy się stłumić w sobie w ciągu dnia. Marzenia senne, dotyczące stresujących nas sytuacji czy problemów z dnia poprzedniego, pomagają nam się rozluźnić i wprawiają w pozytywny nastrój. Kolejna teoria głosi, że ludzie śnią o rzeczach, którymi nie mogli się zająć w ciągu dnia, a sam ten proces pozwala utrwalić pewne myśli i wspomnienia.
Mimo bardzo zaawansowanej wiedzy na temat fizjologii mózgu, znaczenie snów jest nadal wielką zagadką. Nie brakuje głosów, że w przypadku interpretacji sennych wizji mówić możemy jedynie o przypuszczeniach. Brakuje bowiem dowodów na autentyczność odgadywania snów. Z drugiej strony wiele jest prób wyjaśnienia i interpretacji nocnych projekcji. Okazuje się przy tym, że marzenia senne mają większe znaczenie, niż może się wydawać. Mogą bowiem pozostawiać trwały ślad w naszej psychice. Nie tylko pomagają uporządkować i utrwalić myśli, lecz także wpływają na nasz nastrój.
Senniki opierają się głównie na symbolach, z jakimi mamy do czynienia podczas snu, a przecież każdy symbol można interpretować na kilka sposobów. Interpretacja snów trudna jest o tyle, że nawet niektórzy naukowcy są zdania, że ze snami można się dogadać.
Dr Deirdre Barrett, specjalistka w zakresie snu, przekonuje, że można wpłynąć na temat, przesłanie, wiedzę, którą mają nam dostarczyć. Możecie poprosić wieczorem, aby sen spełnił życzenie na określony temat. Technika ta zwana jest „inkubacją snu”. Wystarczy tuż przed snem powiedzieć sobie na głos o czym chcielibyśmy śnić, a istnieje duża szansa, że tak właśnie się stanie. W przeprowadzanych doświadczeniach skuteczność tej metody określono na 50 proc.
Mimo tego od wieków wiele senników zgodnych jest co do interpretacji pewnych marzeń sennych. W wielu kulturach sen pełni nawet rolę proroctw. W celu wyjaśnienia snów powstają różnego rodzaju senniki, w których niejako odgadywane są znaczenia symboli z jakimi mamy do czynienia podczas snu. Trzeba tylko je zapamiętać.
Wśród najczęściej pojawiających się w snach symboli pojawiają się zmarli członkowie rodziny, dzieci, ciąża, zęby. Wbrew pozorom, nie zawsze niosą ze sobą nieszczęście.
Sen o zmarłych ma zwykle znaczenie ostrzegawcze. Widziane we śnie zwłoki oznaczać mogą przyszłe zmiany i pokonywanie kolejnych, trudnych etapów w życiu. Często to też symbol dobrych wiadomości i spełnienia długo żywionej nadziei. Bliscy zmarli we śnie mogą przestrzegać przed poważnymi zmianami w życiu.
Szansę i możliwość dalszego rozwoju daje ujrzenie we śnie dziecka, co ogólnie jest pozytywnym znakiem. Senniki tłumaczą, że dziecko jest też symbolem wszelkich początków, przyszłości i niewykorzystanego jeszcze potencjału. Sam poród we śnie oznacza, że przed człowiekiem otwierają się nowe możliwości. Symbolizuje wszelkie początki i nowe plany, które zostaną w końcu urzeczywistnione. To podjęcie dużych wyzwań i zmianę jakości życia, a ujrzenie kobiety w ciąży oznacza szczęście materialne.
Wiele jest mitów związanych z symbolem śniących się zębów. Mówi się, że to sen o symbolice seksualnej, ale też symbol agresji i wrogości. Wypadające zęby z krwią, to utrata kogoś z rodziny, śmierć najbliższej osoby.
Źródło: wp.pl
Jak odnieść sukces w biznesie?
Jakiś czas temu, Forbes zadał grupie doświadczonych przedsiębiorców takie pytanie:”Gdybym miał 20 lat i właśnie stawiał pierwsze kroki z własnym biznesem, jakiej jednej, krótkiej rady byś mi udzielił?”
Ich odpowiedzi nie dotyczą problemów z podatkami, strategii negocjacyjnych na spotkania z inwestorami czy wyborów najlepszych kandydatów na pracowników. Są to jednak mikroinspiracje, drobne sprawy, o których warto pamiętać i warto zwracać uwagę. Nie są to prawdy objawione, ale rady, które mogą pomóc w osiągnięciu biznesowego sukcesu.

1. Potęga znajomości
Słowo klucz to networking. Poznawaj jak najwięcej ludzi i staraj się zapamiętywać, czym się zajmują i interesują. Zwracaj się do nich po radę i pomoc. W miarę możliwości utrzymuj z nimi kontakt i buduj swoją sieć znajomości jeszcze zanim będziesz jej potrzebować. Wartościowe i jakościowe znajomości mogą okazać się kluczem do sukcesu twojego biznesu.
2. Specjalizacja
Skup się na działaniu w jednej niszy. Postaraj się, by twój biznes specjalizował się w wąskim obszarze i stał się w nim jak najlepszy. Nie bądź chciwy. Wiele biznesów upadło dlatego, że ich twórcy starali się złapać zbyt wiele srok za ogon.
3. Nie obawiaj się porażek
Porażki nie muszą być przeszkodą na drodze do twojego sukcesu. To normalne, że się zdarzają – warto wyciągać z nich wnioski i zdobywać doświadczenie. Lepiej działać wiedząc, że po drodze mogą zdarzyć się potknięcia niż pozostawać biernym i zbyt ostrożnym.
4. Niech napędza cię twoja pasja
Odkryj to, co naprawdę cię pasjonuje i staraj się zbudować biznes wokół tego. Niech pasja będzie siłą napędową na twojej podróży w świecie biznesu. Zrozum, że nie ma czegoś takiego, jak równowaga, kiedy rozwijasz swoje przedsiębiorstwo. Zdarzają się takie decyzje, które przedsiębiorcy podejmą, kiedy inni nie mieliby na to odwagi.
5. Przestań skupiać się na pieniądzach
Skup się na jakości i tworzeniu wartości dodanej dla innych. Nie koncentruj się na myśleniu „czy uda mi się w ten sposób zarobić na utrzymanie, czy uda mi się zarobić pieniądze?”. Skup się na tym, jak mogę udoskonalić swoje działania i swoje usługi, by polepszyć życie innych ludzi.
6. Najlepsi przedsiębiorcy mają mentorów
Postaraj się otoczyć ludźmi, którzy będą twoimi mentorami i pomogą rozwinąć twój biznes. Dzięki ich wskazówkom i uczeniu się z ich doświadczeń, sukcesów i porażek, możesz skrócić czas nauki w swoim biznesie i szybciej go rozwinąć.
7. Liderzy prowadzą poprzez służenie innym
Zawsze wpierw spoglądaj na siebie, zanim zaczniesz oceniać i krytykować innych. Jeśli nie potrafisz dobrze zarządzać sobą i swoim czasem, są duże szanse, że nie będziesz też w stanie efektywnie zarządzać innymi.
8. Zakończone jest lepsze niż perfekcyjne
Nie czekaj aż wszystko będzie perfekcyjnie przygotowane, by zacząć działać. Dopracowywanie szczegółów kosztem czasu może spowodować, że nie zaczniesz działać w porę i poniesiesz porażkę. Lepiej ruszyć będąc gotowym na 80 proc. uzupełniać potem braki niż zbyt długo szykować doskonałą wersję.
9. Słuchaj rynku
Pamiętaj, by być elastycznym. Nie trwaj przy początkowym pomyślę, bądź gotów, by go modyfikować. Wykorzystaj go, jako wstęp do zdobycia wiedzy, czego rzeczywiście chce rynek i za co gotów jest zapłacić. Później modyfikuj go w oparciu o zdobyte doświadczenie i działaj.
10. Dziś jest ten dzień
Nie odkładaj działania na przyszłość. Nie odkładaj pomysłów do szuflady na później. Nie wahaj się, nie bój się skoczyć na głęboką wodę. Działaj teraz, później może być już za późno.
11. Pesymiści sprowadzą się na ziemię
Nie pozwól pesymistom pozbawić cię energii i zapału do działania. Spotkasz wielu ludzi, którzy będą ci mówić „nie, tego nie da się zrobić”. Jeśli otaczają cię tego typu ludzie, czas zmienić środowisko.
12. OK – teraz możesz zacząć myśleć o pieniądzach
Twoim priorytetem powinno być doskonalenie umiejętności sprzedaży twojej oferty – koncentruj się na opanowaniu tej sztuki. Kiedy uda ci się ją rozwinąć, wszystko inne pójdzie łatwiej.
13. Test + Działanie = Sukces
Bez przerwy podejmuj małe i średnie ryzyka. Testuj różne rozwiązania, obserwuj rezultaty, skupiaj się na tym, co działa. Podejmowanie decyzji i działanie będą napędzać twój biznes i tylko dzięki nim możesz zdobyć konieczne doświadczenie.
14. Spójrz, jak to robię
Nie przejmuj się ludźmi, którzy uważają, że nie masz racji, że zwariowałeś i że to, czym się zajmujesz z pewnością się nie uda. Słuchaj ich konstruktywnych rad, ale nie zarażaj się ich pesymizmem. Przyjmij postawę: spójrz, jak to robię.
15. Poszerzaj swoje horyzonty
Nigdy nie przestawaj się uczyć. Poznawać nowych ludzi, zdobywać nowe umiejętności, przyswajać nową wiedzę.
Forbes
Angielskie komary w natarciu!
W środowisku naturalnym Wielkiej Brytanii, w ciagu ostatnich lat zaszły poważne zmiany. Nad znacznym terenem Wysp zaobserwowano duży wzrost liczby komarów, także tych zdolnych przenosić choroby. Zaobserwowane zmiany to efekt wzrostu temperatury oraz rosnącą liczbą ogrodowych zbiorników na deszczówkę.

Brytyjskie owady są w większości wolne od chorób, ale ich masowe rozmnażanie nad terenami zurbanizowanymi może prowadzić do mutacji i zdolności przenoszenia malarii i wirusa Zachodniego Nilu.
Badania nad zmianami przyzwyczajeń komarów prowadziła dr Amanda Callaghan oraz Susannah Townroe. Aby przeprowadzić eksperyment, stworzyły one sztucznie sprzyjające do rozwoju komarów warunki – w mieście oraz na wsi. Wnioski są dosyć zaskakujące. Komary rozmnażające się na wsiach stworzyły więcej gatunków niż insekty miejskie. Ale te drugie były bardziej liczne. Jednym z powstałych gatunków był Culex pipiens, potencjalny nosiciel wirusa Zachodniego Nilu. Inny szczep – Anophles plumbeus, może przenosić wirusa malarii.
– Wiemy, że istnieje efekt miejskich wysp ciepła, a zmiany w temperaturach wpływają na zachowanie komarów. W niektórych regionach – np. południowej Europie – choroby pojawiły się właśnie dlatego, że owady zmieniły swoje zwyczaje – mówi Amanda Callaghan, cytowana przez serwis Money.pl.
– Jeśli pasożyt malarii nie znajduje się zbyt długo we krwi, szanse na ukąszenie przez komara i przeniesienie choroby są niewielkie. Jednak jeśli będzie więcej zakażonych, a w miastach pojawią się chmary komarów, które są w stanie przenosić chorobę, ryzyko wzrasta – ostrzega autorka badań.
Kogo nie dziwi widok łosia w kawiarni?
Widok małego łosia w kawiarni może wydawać się nieco dziwny – ale nie dla mieszkańców Lively w Ontario w Kanadzie. W poniedziałkowy poranek popijając kawę, zauważyli mężczyznę wchodzącego do lokalu w towarzystwie małego łosia.
Stephane Desgroseillers w wywiadzie dla lokalnych mediów, powiedział że dzień wcześniej zauważył łosia błakającego się przy autostradzie.
Zatrzymał się i w obawie o bezpieczństwo malucha, zabrał zwierzątko do samochodu.
Łoś spędził noc w domu Stephane i właśnie w drodze do schroniska dla zwierząt zatrzymali sie na kawę. Jak się okazało, znaleziony łoś ważył 25 kilogramów i był jednodniowym oseskiem. Zwierzątko trafiło na obserwację do centrum weterynaryjnego w Lively.
Po miesiącu rekonwalescencji, dłoń wróciła na swoje miejsce
Lekarze szpitala w prowincji Changsa w Chinach, przeprowadzili operację mającą na celu uratowanie odciętej dłoni.

Dłoń pana Zhou, pracownika przędzalni, została całkowicie odcięta podczas wypadku. Obrażenia jego przedramienia były tak rozległe i poważne, że zespół chirurgów pod kierownictwem dr Tang Juyu ze szpitala Xiangya, zdecydowali się na wszczepienie uciętej dłoni w okolicę kostki prawej nogi pacjenta, tylko po to aby nie doprowadzić do martwicy tkanek dłoni i aby można było ją w odpowiednim momencie wszczepić we właściwe miejsce. Zbyt długie zwlekanie z operacją oznaczałoby, że pan Zhou straci rękę.

”W normalnych temperaturach, odcięty palec musi wznowić krążenie krwi w ciągu 10 godzin, a dla odciętej kończyny ten okres jest krótszy. Jeśli krew w nich zbyt długo nie krąży dochodzi do martwicy tkanek i nie ma możliwości dokonania przeszczepu”

Aby utrzymać krążenie w odciętej dłoni, przez okres 1 miesiąca, zespół lekarzy postanowił wszczepić ją w innym miejscu.
Po tym czasie, podczas trwającej 10 godzin operacji, dłoń została umieszczona we właściwym miejscu. Obecnie pacjent przechodzi rehabilitację, może już poruszać lekko palcami.
”Zawsze Wierni” – niesamowite zdjęcia amerykańskich weteranów wojennych
Ranni i okaleczeni w wojnach żołnierze, jako modele specjalizującego się w fotografowaniu męskich aktów artysty? A jednak, nikt nawet w najśmielszych marzeniach nie wyobrażał sobie, że to możliwe, a efekt przerósł wszelkie wyobrażenia.
Powstałe zdjęcia to akty 14 rannych żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych, Marynarki Wojennej i weteranów wojen morskich w Zatoce. Są odważne, efektowne i niesłychanie sexy.
Opublikowane na stronie Kickstarter zdjęcia, w ciągu godziny uzyskały cenę ponad $48.000 Zdjęcia posłużą do stworzenia wyjątkowego kalendarza pod tytułem ”Zawsze Wierni”.
Projekt rozpoczyna zdjęcie Alexa Minskyego, któremu amputowano nogę po wybuchu miny w 2009 roku w Afganistanie. Wielu żołnierzy zwraca uwagę, iż ten projekt może być bardzo pomocny przy odbudowywaniu poczucia własnej wartości dla okaleczonych żołnierzy. Pozwala im poczuć się pełnowartościowymi i seksownymi mężczyznami.






Dopalacze. Gdzie szukać pomocy?

źródło: MSW
Producenci i sprzedawcy dopalaczy kierują się przede wszystkim zyskiem, za nic mając ludzkie życie. Sprzedając dopalacze – sprzedają śmierć! Apelujemy i ostrzegamy, aby nie kupować i nie zażywać takich substancji.
Masz wątpliwości czy Twoje dziecko zażywa dopalacze? Chcesz dowiedzieć się więcej na temat możliwości leczenia? Wiesz wszystko o negatywnych skutkach tych niebezpiecznych substancji? Masz informacje o miejscach, w których handluje się zakazanymi środkami? Jesteś uzależniony? Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowało listę numerów telefonów pod którymi można szukać pomocy. Lista zostanie także przekazana do wszystkich resortów, urzędów wojewódzkich oraz powiatów.
-
800 060 800 – Bezpłatna, całodobowa infolinia Głównej Inspektora Sanitarnego. Pod tym numerem telefonu możemy uzyskać informacje na temat negatywnych skutków zażywania dopalaczy oraz o możliwościach leczenia. Infolinia jest także przeznaczona dla rodziców, którzy mają wątpliwości czy ich dzieci zażywają dopalacze. Na infolinię GIS można przekazywać także informacje, które mogą ułatwić służbom dotarcie do osób handlujących tymi nielegalnymi substancjami.
-
116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży. Służy on młodzieży i dzieciom potrzebującym wsparcia, opieki i ochrony. Zapewnia dzwoniącym możliwość wyrażania trosk, rozmawiania o sprawach dla nich ważnych oraz kontaktu w trudnych sytuacjach. Telefon prowadzi Fundacja Dzieci Niczyje. Linia jest dostępna codziennie w godzinach 12:00 – 20:00, pomoc online dostępna na www.116111.pl/napisz. Tylko w 2014 roku specjaliści przeprowadzili 3205 rozmów dotyczących dopalaczy.
-
800 100 100 – Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci. To bezpłatna i anonimowa pomoc telefoniczna i online dla rodziców i nauczycieli, którzy potrzebują wsparcia i informacji w zakresie przeciwdziałania i pomocy dzieciom przeżywającym kłopoty i trudności wynikające z problemów i zachowań ryzykownych takich jak: agresja i przemoc w szkole, cyberprzemoc i zagrożenia związane z nowymi technologiami, wykorzystywanie seksualne, kontakt z substancjami psychoaktywnymi, uzależnienia, depresja, myśli samobójcze, zaburzenia odżywiania. Telefon prowadzi Fundacja Dzieci Niczyje. Linia dostępna od poniedziałku do piątku w godzinach 12:00 – 18:00, pomoc online dostępna pod adresem pomoc@800100100.pl. W 2014 roku 61 rozmów dotyczyło problemów z dopalaczami.
-
800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Osoby poszukujące pomocy oraz informacji na temat dopalaczy mogą korzystać także z telefonu zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Numer przeznaczony jest zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, którzy chcą zgłosić problemy dzieci. Telefon jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.15 do 20.00. Po godzinie 20.00 oraz w dni wolne od pracy, każdy może przedstawić problem i zostawić numer kontaktowy.
-
112 – Jednolity numer alarmowy obowiązujący na terenie całej Unii Europejskiej.

źródło: MSW
źródło: MSW
Muzeum Seksu w Nowym Jorku
W październiku 2002 roku, przy Piątej Alei na Nowojorskim Manhattanie otwarto Muzeum Seksu. Jego celem jest zachowanie oraz prezentowanie ewolucji i kulturowego znaczenia seksualności.
Oprócz stałych ekspozycji, Muzeum Seksu – znane także jako „MoSex”, organizuje również specjalne wystawy oraz wirtualne instalacje.
W ramach jednej z instalacji, został wzniesiony ogromny nadmuchiwany zamek, wypełniony nadmuchiwanymi piersiami. Duże, małe o różnych kształtach i w różnych kolorach … jak widać zabawa w zamku może być przyjemnością nie tylko dla przedstawicieli płci męskiej.
Muzeum Seksu zostało założone przez byłego malarza Daniela Glucka i otwarte 5 października 2002 przy Piątej Alei na Manhattanie w Nowym Jorku i jako takie nie miało wówczas precedensu na świecie.
Celem muzeum jest zachowanie i pokazywanie historii, ewolucji i kulturowego znaczenia ludzkiej seksualności. Celowi temu służą organizowane przez muzeum wystawy, programy i publikacje.
Budynek, w którym muzeum ma swą siedzibę, był kiedyś domem publicznym. Znajduje się na terenie zwanym w przeszłości “Tenderloin” – osławionym XIX-wiecznym centrum nowojorskich domów publicznych, sal tanecznych, teatrów i saloonów.
Stały zbiór muzeum obejmuje ponad 15000 artefaktów: dzieł sztuki, fotografii, ubiorów, wynalazków technicznych i historycznych efemeryd. W skład muzeum wchodzi dodatkowo biblioteka naukowa oraz biblioteka multimedialna zawierająca filmy na taśmie i na nośnikach VHS i DVD.
Władze Nowego Jorku początkowo sprzeciwiały się powstaniu muzeum, po czym wyraziły zgodę pod warunkiem, iż minimalna odległość dzieląca muzeum od najbliższego kościoła czy szkoły wynosić będzie 500 stóp (ok. 160 m). Idea muzeum spotkała się z potępieniem ze strony amerykańskiej organizacji katolickiej Catholic League for Religious and Civil Rights.
(af) thefad.pl

