Zapach starszych ludzi. Dlaczego seniorzy inaczej pachną?

Zapach jest jednym z naszych najbardziej podstawowych zmysłów, który może wywołać różne emocje i skojarzenia. Każdy człowiek ma swój własny, unikalny zapach ciała, który może się zmieniać wraz z wiekiem. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych zapachów jest ten, który kojarzy się z osobami starszymi. Często jest on opisywany jako „zapach starości” lub „zapach starej osoby”.

Co wpływa na zapach osób starszych

Istnieje wiele czynników, które mogą wpływać na zapach ciała osób starszych. Jednym z nich jest naturalne starzenie się organizmu. Wraz z wiekiem, nasza skóra traci elastyczność i zdolność do produkcji naturalnych olejków, co może wpływać na zapach ciała. Ponadto, starsze osoby często mają więcej zmian w mikroflorze skóry, co może przyczyniać się do powstawania nieprzyjemnego zapachu.

Innym czynnikiem, który może wpływać na zapach osób starszych, są hormony. Wraz z wiekiem, poziomy hormonów w organizmie mogą ulec zmianie, co może wpływać na produkcję potu i zapach ciała. Badania wykazały, że kobiety w okresie menopauzy często doświadczają intensyfikacji zapachu ciała, co może być związane ze zmianami hormonalnymi w ich organizmach.

Dlaczego osoby starsze mogą mieć charakterystyczny zapach?

Zapach ciała jest wynikiem działania specyficznych gruczołów potowych, które produkują pot. Głównym składnikiem potu jest woda, ale zawiera on również niewielkie ilości soli mineralnych, mocznika i kwasu mlekowego.

Kiedy bakterie obecne na naszej skórze rozkładają te składniki, powstają związki chemiczne, które nadają naszemu ciału charakterystyczny zapach. U osób starszych, ze względu na zmiany w składzie skóry i mikroflorze, proces ten może być bardziej intensywny, co prowadzi do wydzielania zapachu, który jest często kojarzony z osobami starszymi.

Wpływ wieku na zapach ciała

Starzenie się organizmu ma istotny wpływ na zapach ciała. Jak już wspomniano wcześniej, wraz z wiekiem nasza skóra traci elastyczność, co może prowadzić do większego zatrzymywania się potu i bakterii na powierzchni skóry. To z kolei może prowadzić do intensyfikacji zapachu ciała.

Dodatkowo, wraz z wiekiem, nasz metabolizm zwalnia, co może wpływać na zmiany w składzie potu i zapachu ciała. Badania wykazały, że starsze osoby mają tendencję do produkcji większej ilości związków chemicznych, które nadają zapachowi charakterystyczną nutę.

Rola hormonów w zapachu osób starszych

Hormony odgrywają istotną rolę w produkcji potu i zapachu ciała. Wraz z wiekiem, poziomy hormonów ulegają zmianie, co może wpływać na produkcję potu i zapach ciała. U kobiet w okresie menopauzy, spadek poziomu estrogenów może prowadzić do zwiększenia produkcji potu i intensyfikacji zapachu ciała.

Ponadto, badania wykazały, że hormony płciowe mogą wpływać na skład mikroflory skóry. U osób starszych, zmiany hormonalne mogą prowadzić do większej liczby niekorzystnych bakterii na skórze, co z kolei może przyczyniać się do powstawania nieprzyjemnego zapachu.

Dieta i styl życia

Nie tylko starzenie się organizmu, ale także dieta i styl życia mogą mieć wpływ na zapach ciała osób starszych. Spożywanie niektórych pokarmów, takich jak czosnek czy pikantne potrawy, może prowadzić do intensyfikacji zapachu ciała. Ponadto, nadmierne spożycie alkoholu i palenie tytoniu mogą również wpływać na zapach ciała.

Ważne jest również zwrócenie uwagi na higienę osobistą i odpowiednie pielęgnowanie skóry. Regularne mycie ciała, stosowanie dezodorantów i delikatnych kosmetyków mogą pomóc w redukcji nieprzyjemnego zapachu.

Choroby i leki, które mogą wpływać na zapach ciała

Czasami charakterystyczny zapach osób starszych może być spowodowany obecnością określonych chorób lub stosowaniem niektórych leków. Na przykład, choroby takie jak cukrzyca, niewydolność nerek czy choroby metaboliczne mogą wpływać na skład potu i zapach ciała.

Ponadto, niektóre leki, takie jak antybiotyki czy leki przeciwnowotworowe, mogą również wpływać na zapach ciała. W przypadku wystąpienia nieprzyjemnego zapachu ciała u osób starszych, zawsze warto skonsultować się z lekarzem, aby sprawdzić czy nie jest to spowodowane obecnością jakiejś choroby lub działaniem leków.

Zapach osób starszych powodem do dyskryminacji?

W różnych kulturach i społecznościach, zapach osób starszych może być postrzegany i interpretowany w różny sposób. W niektórych kulturach, jest on uważany za wyraz dojrzałości i mądrości, w innych może być uznany za nieprzyjemny lub niepożądany.

Ważne jest, aby kulturowe postrzeganie zapachu osób starszych nie prowadziło do dyskryminacji czy wykluczenia. Osoby starsze powinny być traktowane z szacunkiem i godnością, niezależnie od swojego zapachu ciała.

Jak pozbyć się nieprzyjemnego zapachu

Jeśli osoba starsza odczuwa nieprzyjemny zapach ciała, istnieje wiele sposobów zarządzania i redukcji tego problemu. Przede wszystkim, ważne jest utrzymanie odpowiedniej higieny osobistej. Regularne mycie ciała, stosowanie dezodorantów i delikatnych kosmetyków może pomóc w redukcji zapachu.

Ponadto, zwracanie uwagi na dietę i styl życia może mieć istotny wpływ na zapach ciała. Unikanie spożywania pokarmów, które mogą intensyfikować zapach, oraz prowadzenie zdrowego trybu życia, może przyczynić się do zmniejszenia nieprzyjemnego zapachu.

W niektórych przypadkach, jeśli zapach ciała jest spowodowany obecnością choroby lub stosowaniem określonych leków, konieczne może być leczenie lub zmiana leków. W takich sytuacjach zawsze warto skonsultować się z lekarzem, aby ustalić właściwe działania.

Unikalność zapachu osób starszych

Zapach osób starszych jest zjawiskiem, które można zrozumieć i zarządzać. Warto pamiętać, że każda osoba ma swój własny, unikalny zapach ciała, który może się zmieniać wraz z wiekiem. W przypadku osób starszych, czynniki takie jak naturalne starzenie się organizmu, zmiany hormonalne, dieta i styl życia mogą wpływać na intensywność zapachu.

Ważne jest, abyśmy zawsze traktowali osoby starsze z szacunkiem i godnością, niezależnie od ich zapachu ciała. Jeśli jednak osoba starsza odczuwa nieprzyjemny zapach, istnieją różne metody zarządzania i redukcji tego problemu, które można zastosować.

Pamiętajmy, że zapach ciała jest częścią naszej tożsamości i nie zawsze musi być postrzegany negatywnie. Zrozumienie nauki stojącej za zapachem osób starszych może nam pomóc lepiej zrozumieć i docenić tę unikalną cechę.


Dziwne marzenia senne. Dlaczego nasz umysł tworzy nietypowe obrazy nocą?

Marzenia senne to fascynujący fenomen, który od wieków budzi ciekawość i spekulacje. Dla starożytnych ludzi sny były oznaką kontaktu z istotami boskimi, przez co usilnie próbowano je interpretować. Dzisiaj wiemy, że marzenia senne są często odzwierciedleniem naszego aktualnego samopoczucia. Negatywne emocje, jakie odczuwamy, mogą wywoływać koszmary, przez co w nocy nie odpoczywamy tak, jakbyśmy chcieli. Co więcej, nasze sny często przybierają dziwne i nietypowe formy, które mogą być trudne do zrozumienia. Dlaczego nasz umysł tworzy takie nietypowe obrazy w czasie snu? Odpowiedź na to pytanie może tkwić w procesach, jakie zachodzą w naszym mózgu podczas snu.

Fot. Jr Korpa / Unsplash

Fazy snu a marzenia senne

Nocny sen składa się z dwóch głównych faz: fazy REM (Rapid Eye Movement) i fazy NREM (Non-Rapid Eye Movement). Faza NREM to okres głębokiego snu, podczas którego organizm regeneruje się i odpręża. To wtedy mózg „przegląda” doświadczenia, które miały miejsce w ciągu minionego dnia. Jednak to faza REM jest szczególnie interesująca z punktu widzenia marzeń sennych.

Faza REM występuje około 90 minut po zaśnięciu i charakteryzuje się szybkimi ruchami gałek ocznych. W tym czasie mózg jest bardzo aktywny, a aktywność ta przypomina stan czuwania. To właśnie w tej fazie pojawiają się nasze marzenia senne. Badania wykazują, że sny, które występują w fazie REM, mają często dziwny, kapryśny i wyrazisty charakter. Często wiążą się one z emocjami, które odczuwamy na jawie.

Dlaczego mamy dziwne sny?

Przyczyny powstawania dziwnych snów mogą być różnorodne. Jednym z możliwych wyjaśnień jest to, że nasze sny są wynikiem przetwarzania nowych informacji przez mózg. Badania naukowe sugerują, że sny odgrywają rolę w przetwarzaniu informacji, jakie przyswoiliśmy sobie w ciągu dnia, utrwalaniu wspomnień i porządkowaniu nowo nabytej wiedzy.

Innym możliwym czynnikiem wpływającym na treść naszych snów może być stres i niepokój. Dziwne sny mogą być oznaką napięcia emocjonalnego, zmartwień lub obaw, które nas nurtują. Stresujące wydarzenia w naszym życiu mogą wpływać na to, o czym śnimy.

Dodatkowo, zmiany w codziennej rutynie, wysoki poziom stresu oraz niewłaściwa higiena snu mogą również wpływać na to, jakie będziemy mieć sny. Nocny sen jest bardzo ważny dla naszej regeneracji i dobrego samopoczucia. Jeśli nie śpimy odpowiednio długo i dobrze, nasze sny mogą być bardziej chaotyczne i nieprzewidywalne.

Jak radzić sobie z dziwnymi snami?

Jeśli często doświadczasz dziwnych i nieprzyjemnych snów, istnieje kilka sposobów, które mogą pomóc sobie z nimi poradzić:

  • Pilnuj higieny snu – regularne godziny snu, odpowiednia temperatura w sypialni, wygodne łóżko i odpowiednie oświetlenie mogą wpływać na jakość naszego snu.
  • Stosuj techniki zarządzania stresem – jeśli stres i niepokój są przyczyną Twoich dziwnych snów, warto nauczyć się różnych technik relaksacyjnych, takich jak medytacja, joga czy głębokie oddychanie. Może to pomóc w redukcji napięcia emocjonalnego i poprawie jakości snu.
  • Prowadź zdrowy styl życia – zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna i unikanie substancji takich jak alkohol i nikotyna mogą mieć pozytywny wpływ na jakość snu i redukcję dziwnych snów.
  • Zapisuj sny w dzienniku – prowadzenie dziennika snów może być interesującym doświadczeniem i pomóc w analizie treści Twoich snów. Możesz zauważyć pewne wzorce lub zależności między Twoim samopoczuciem a treścią snów.
  • Jeśli problemy ze snem utrzymują się i mają negatywny wpływ na Twoje codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z lekarzem lub specjalistą od snu. Mogą oni pomóc zidentyfikować przyczyny Twoich dziwnych snów i zaproponować odpowiednie rozwiązania.

Dziwne sny są powszechne i naturalne. Nasz umysł jest niezwykle złożonym systemem, który przez sen przetwarza informacje, porządkuje wspomnienia i odpoczywa. Jeśli Twoje sny są dziwne, nie musisz się martwić. Warto jednak zadbać o odpowiednią higienę snu i radzić sobie ze stresem, aby zapewnić sobie spokojny i regenerujący sen.


Będą kary dla posłów którzy brali udział w szarpaninie przed Sejmem

– Chcę państwa poinformować, odnośnie tych zajść, które miały miejsce wczoraj przed Sejmem, jesteśmy w trakcie analizowania nagrań i wobec wszystkich osób, które dopuściły się hańbienia polskiego munduru, zostaną wyciągnięte konsekwencje regulaminowe, konsekwencje finansowe w związku z zakłócaniem porządku na terenie kancelarii Sejmu – zapowiedział marszałek Sejmu. W ten sposób Szymon Hołownia odniósł się do awantury, do której doszło w środę przed budynkiem Sejmu.

Szarpanina przed Sejmem

Wczoraj, w trakcie próby wejścia do Sejmu, doszło do przepychanek między posłami Prawa i Sprawiedliwości, Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem, a Strażą Marszałkowską. Mimo że udało im się dostać na teren parlamentu, nie zostali wpuszczeni do budynku ze względu na zamknięte wejście. Incydent ten wywołał oburzenie i krytykę ze strony opinii publicznej.

Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, nie pozostał obojętny na te wydarzenia. Po wznowieniu czwartkowych obrad izby, poinformował o analizowaniu nagrań dotyczących zajść i zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji dla osób, które naruszyły godność służb mundurowych i zakłóciły porządek na terenie Kancelarii Sejmu.

Konsekwencje finansowe

Decyzja o nałożeniu konsekwencji finansowych na posłów ma na celu ukaranie za ich zachowanie oraz zablokowanie podobnych incydentów w przyszłości. Marszałek Sejmu podkreślił, że wszyscy posłowie, którzy dopuścili się hańbienia polskiego munduru, zostaną obciążeni odpowiednimi sankcjami finansowymi.

Zasady nałożenia kar finansowych na posłów są precyzyjnie określone w regulaminie Sejmu. Konkretna wysokość kar zostanie ustalona na podstawie analizy nagrań i ustalenia odpowiedzialności poszczególnych osób. Ta forma sankcji ma być ostrzeżeniem dla innych posłów i ma przyczynić się do utrzymania porządku na terenie parlamentu.

Reakcje polityków

Decyzja o nałożeniu konsekwencji finansowych na posłów wywołała różne reakcje wśród polityków. Zwolennicy tej decyzji podkreślają, że taka kara jest uzasadniona i konieczna w celu ochrony godności służb mundurowych. Zdaniem przeciwników, sankcje finansowe mogą być zbyt surowe i nieproporcjonalne do popełnionego wykroczenia.

Ostatecznie, to Marszałek Sejmu będzie decydował o wysokości i formie nałożonych kar finansowych.


Człowiek przyszłości. Jak będzie wyglądał za 100 tysięcy lat?

Naukowcy są przekonani, że za około 100 000 lat człowiek będzie wyglądał inaczej niż teraz. Jego czaszka, która ewoluowała przez tysiące lat, ulegnie zmianie. Na to wpływa między innymi dieta, która zmieniała się przez wieki. Eksperci szacują, że w przyszłości mogą zmniejszyć się kość żuchwy, kości jarzmowe i szczękowe, a górna część czaszki i oczodoły mogą się powiększyć. Badacze twierdzą, że ludzie będą wyglądać młodziej.

Fot. Rani Shoket / Pixabay

Zmniejszenie mózgu

Naukowcy przyznają również, że nasze mózgi mogą stać się mniejsze. Wynika to z faktu, że komputery będą coraz bardziej odpowiedzialne za myślenie i podejmowanie decyzji za nas. Człowiek przyszłości będzie również miał większe oczy. Eksperci twierdzą, że komunikacja międzyludzka będzie opierać się na wyrazach twarzy i mimice.

Medycyna i rozwój technologii

Badacze podkreślają, że na wygląd człowieka będzie wpływał rozwój technologii. Już teraz obserwujemy jak medycyna zmienia nasze życie. Coraz więcej naukowców jest w stanie przedłużyć życie ludzi poprzez przeprowadzanie przeszczepów lub wszczepienie rozrusznika serca. W przyszłości technologia medyczna może wpłynąć na nasz wygląd jeszcze bardziej.

Wpływ środowiska i zmiany klimatyczne

Zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie również mogą wpływać na nasz wygląd, jak zmiana koloru skóry czy odchylenia w rozwoju. Wieloletnie badania wykazały, że człowiek przystosowuje się do zmieniającego się środowiska, co może prowadzić do ewolucyjnych zmian w naszej fizjonomii. Coraz częściej spotykamy się z suszami, pożarami i innymi skrajnymi zjawiskami pogodowymi. Zmieniające się krajobrazy, niepowodzenia w uprawach rolnych i znacznie gorsza jakość powietrza mogą również mieć znaczący wpływ na to, jak będziemy musieli się dostosować do nowych warunków i jak ewolucja zmieni nasze cechy fizyczne.

Hybrydyzacja

Niektórzy naukowcy spekulują, że w przyszłości człowiek może krzyżować się z innymi gatunkami, takimi jak szympansy, co doprowadzi do powstania nowych hybrydowych gatunków. Ta teoria budzi kontrowersje i wymaga dalszych badań, ale może mieć wpływ na przyszły wygląd człowieka.

Podsumowanie:

Człowiek za tysiąc lat będzie wyglądał inaczej niż teraz. Ewolucja, rozwój technologiczny, zmiany klimatyczne i możliwość krzyżowania się z innymi gatunkami mogą wpływać na nasz wygląd i cechy fizyczne. Choć wiele z tych teorii wymaga dalszych badań, jest to fascynujący temat, który pokazuje, jak zmienne są nasze społeczeństwo i środowisko.


Kluczowe aspekty efektywnego konsultingu IT

Każda firma, niezależnie od tego, w czym się specjalizuje, coraz częściej musi nadążać za szybko rozwijającymi się rozwiązaniami technologicznymi. Nie jest to jednak zadanie proste, wymaga ono bowiem specjalistycznej wiedzy i odpowiedniego podejścia. Tym właśnie sposobem konsulting IT stał się nieodzownym elementem strategii biznesowej każdej przedsiębiorczej organizacji. Efektywny konsulting IT nie tylko ułatwia firmom osiągnięcie ich celów technologicznych, ale także przyczynia się do ich ogólnego sukcesu na rynku. W tym artykule omówimy kluczowe aspekty, które każda firma konsultingowa powinna wziąć pod uwagę, aby dostarczać usługi na najwyższym poziomie.

Zrozumienie potrzeb klienta

Fundamentem efektywnego konsultingu IT jest głębokie zrozumienie potrzeb i celów biznesowych klienta. To nie tylko o analizę techniczną chodzi, ale o zrozumienie, jak technologia może wspierać strategię firmy. Konsultanci muszą umieć słuchać i zadawać właściwe pytania, aby dokładnie określić, jakie rozwiązania będą najbardziej odpowiednie.

Dostosowywanie rozwiązań

Każdy klient jest wyjątkowy, a to oznacza, że nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania. Efektywny konsulting IT wymaga dostosowania technologii do konkretnych wymagań biznesowych. To obejmuje niestandardowe konfiguracje, integrację z istniejącymi systemami i w razie potrzeby rozwój dedykowanych aplikacji.

Najnowsza wiedza i technologie

Branża IT szybko się rozwija, a utrzymanie się na bieżąco z najnowszymi trendami i technologiami jest kluczowe. Firmy programistyczne świadczące tego typu usługi powinny inwestować w ciągłe szkolenie swoich pracowników, aby mogli oni dostarczać klientom nowoczesne i efektywne rozwiązania.

Bezpieczeństwo i zgodność

Bezpieczeństwo danych stało się priorytetem ze względu na coraz to bardziej innowacyjne metody ich kradzieży. Efektywny konsulting IT musi uwzględniać aspekty związane z bezpieczeństwem i zgodnością z przepisami prawnymi. To oznacza zapewnienie, że rekomendowane rozwiązania są nie tylko efektywne, ale także bezpieczne i zgodne z obowiązującymi standardami.

Długoterminowe partnerstwo

Konsulting IT nie kończy się na wdrożeniu rozwiązania. Efektywna współpraca to budowanie długoterminowych relacji, oferowanie wsparcia i doradztwa w miarę ewolucji technologicznej i zmian w biznesie klienta.

Komunikacja i Zarządzanie Projektem

Nie do przecenienia jest także rola skutecznej komunikacji i zarządzania projektem w efektywnym konsultingu IT. Efektywni konsultanci muszą wykazywać się nie tylko wiedzą techniczną, ale również umiejętnościami interpersonalnymi, które pozwalają na budowanie mostów między zespołami IT a resztą organizacji. Zarządzanie oczekiwaniami, jasne formułowanie celów i regularne raportowanie postępów są kluczowe dla zapewnienia, że projekt będzie realizowany sprawnie i zgodnie z oczekiwaniami klienta. To wymaga zastosowania sprawdzonych metodologii zarządzania projektem oraz narzędzi do efektywnej komunikacji i współpracy, co zapewnia przejrzystość działań i buduje zaufanie pomiędzy wszystkimi zaangażowanymi stronami.

Podsumowanie

Wybór doświadczonego partnera konsultingowego może przynieść firmie znaczne korzyści. Nie tylko oszczędza ona czas i zasoby, unikając typowych pułapek i błędów, ale także zyskuje dostęp do najnowszych technologii i najlepszych praktyk branżowych. Ta inwestycja w profesjonalne doradztwo IT może przełożyć się na zwiększenie efektywności, wzrost innowacyjności oraz lepsze zabezpieczenie danych i zgodność z przepisami. Należy mieć więc na uwadze, że w naszym naszpikowanym technologiami świecie, posiadanie zaufanego partnera konsultingowego to nie tylko wygoda, ale strategiczna przewaga, która może przesądzić o sukcesie danej marki na rynku.


Sztuczna inteligencja – bot w przemyśle taksówkarskim

W obecnych czasach zamawianie taksówki jest niezwykle proste dzięki aplikacjom mobilnym, ale niektórzy klienci wciąż preferują tradycyjne metody, jak np. zamawianie poprzez telefon. Dla branży taksówkowej ważne jest, aby dostosować się również do tych preferencji. Nie oznacza to jednak konieczności angażowania personelu do obsługi licznych połączeń telefonicznych. Obecnie można wykorzystać zautomatyzowanego voicebota, który pracuje całą dobę i obsługuje wiele rozmów jednocześnie.

Jak to funkcjonuje?

Gdy klient spieszy się z zamówieniem taksówki, a linia jest zajęta lub nikt nie odpowiada, może on zwrócić się do innej firmy. Niesatysfakcjonująca obsługa klienta może prowadzić do utraty nawet 78% możliwości sprzedaży. A nie chcemy przecież narazić się na utratę potencjalnych klientów.

Technologia sztucznej inteligencji i bot z dostosowanym scenariuszem umożliwia jednoczesne odbieranie wielu połączeń, bez względu na godzinę. Bot przyjmuje zamówienia i ustala dogodny czas przejazdu, uwzględniając liczbę klientów i dostępnych kierowców. Działa on z precyzją porównywalną do pracownika, ale z większą wydajnością.

Dlaczego warto zainwestować w voicebota?

Kilka lat temu interakcja z botem mogła wydawać się niezwykła, ale teraz jest to popularny sposób pierwszego kontaktu z klientem. Przez ostatnie lata mieliśmy szansę przyzwyczaić się konwersacji z robotem. Jest to świetna opcja dla osób stresujących się rozmowami telefonicznymi i kontaktami z ludźmi. Ale jakie są jeszcze inne korzyści wynikające z użytkowania voicebotów? 

  1. Wykorzystanie bota głosowego umożliwia świadczenie usług najwyższej jakości przez całą dobę. Nie ma konieczności polegania na pracownikach do obsługi połączeń, którzy mogą być niedostępni w weekendy czy święta. Robot jest odporny na choroby, zawsze uprzejmy i profesjonalny, nawet w okresie świątecznym.
  2. Zatrudnienie zespołu wielojęzycznego nie jest konieczne, gdyż voicebot może być zaprogramowany do komunikacji w różnych językach, co ułatwia obsługę międzynarodowych klientów i eliminuje problem barier językowych.
  3. W przypadku korzystania przez firmę z oprogramowania do zarządzania i planowania przejazdów, integracja z systemem voicebota jest możliwa. Pozwala to na efektywną komunikację z kierowcami, dostęp do ich lokalizacji i precyzyjne szacowanie czasu przyjazdu.
  4. Zapewniając szybką i rzetelną obsługę, firma demonstruje swoją profesjonalność. 
  5. Automatyzacja głosowa gwarantuje dostępność na żądanie klienta i przyczynia się do znaczących oszczędności. Dzięki temu pracownicy mogą skoncentrować się na ważniejszych zadaniach, co zwiększa ich produktywność, a firma unika potrzeby zatrudniania nowych pracowników w miarę rozwoju.
  6. Voicebot może być skonfigurowany zgodnie z charakterem i potrzebami firmy, korzystając z precyzyjnie przygotowanych scenariuszy i posiadając różnorodne opcje głosu – męski, żeński lub inny wybrany ton. Robot posiada charakterystykę dopasowaną do wartości firmy, stale się rozwija i uczy, zbierając doświadczenie z każdej rozmowy.

Rozważasz automatyzację swojej firmy taksówkarskiej?

Jeśli Twoi klienci kontaktują się telefonicznie lub chcesz przyciągnąć nowych użytkowników oferując alternatywne metody kontaktu, voicebot jest idealnym rozwiązaniem. W konkurencyjnym świecie biznesu, wygoda i efektywność mogą przyciągnąć więcej klientów.

Chcesz wiedzieć więcej o technologiach głosowych odpowiednich dla Twojej firmy? Skontaktuj się z nami. Oferujemy gotowe rozwiązania lub stworzymy coś specjalnie dla Twoich potrzeb.


Laura Breszka: jestem ofiarą przemocy psychicznej. Były partner to psychopata

Laura Breszka ma za sobą wiele przykrych doświadczeń i bolesnych sytuacji, ale nie lubi wywlekać na światło dzienne prywatnych problemów. Nie chce budować swojej kariery w oparciu o skandale czy wstydliwe sprawy, które powinny być załatwione w zaciszu czterech ścian. Aktorka przyznaje jednak, że jest ofiarą przemocy psychicznej, a jej były partner to psychopata. Do tej pory mierzy się z traumą i ciężko jej komukolwiek zaufać.

Laura Breszka. Fot. newseria

Laura Breszka ma pod opieką dwójkę dzieci: sześcioletniego Daniela, synka swojej zmarłej siostry i biologiczną córkę, trzynastoletnią Leę. Z ojcem dziewczynki aktorka się rozstała, a kwestie finansowe zostały uregulowane sądownie.

„Tkwiłam w przemocowym związku”

– Moje alimenty ściąga komornik i nikt do teraz o tym nie wiedział. Wiadomo, że jest to słabe, ale jestem w tym temacie 13 lat. Jestem tym przesiąknięta. Nie chcę o tym mówić, bo nie do końca mam ochotę budować swoją karierę na mówieniu o alimentach. Chociaż nie mówię, że to nie jest ważne, ale powiem szczerze, że dotknęły mnie w życiu dużo gorsze rzeczy od bliskiego mężczyzny niż niepłacenie alimentów. Chociażby terror psychiczny jest jeszcze gorszy. Więc jakbym miała o czymś mówić, to mam jeszcze kilka tematów, które są dla mnie jeszcze ważniejsze niż alimenty – mówi agencji Newseria Lifestyle Laura Breszka.

Aktorka przyznaje, że przez pewien czas tkwiła w przemocowym związku, z którego ciężko było się jej uwolnić. Na porządku dziennym były kłamstwa, intrygi i manipulacje. Mężczyzna, któremu bezgranicznie zaufała, poniżał ją, ranił i narzucał swój sposób myślenia oraz sposób narracji, który uważał za lepszy. W domu zamieniał się w tyrana i potrafił rozpętać prawdziwe piekło.

– Spotkałam się z wyrafinowaną przemocą, absolutnie nie mam nadziei, że gdybym wyszła na ring z tą osobą, to bym wygrała. Wśród nas jest bardzo dużo psychopatycznych osobowości, nie będę ukrywać, że ja akurat tego doświadczyłam i wciąż doświadczam. I jakoś sobie z tym radzę. Może jak założę jakąś fundację, to będę o tym mówić szerzej, a na razie, jak chce do mnie jakaś dziewczyna przyjść, pogadać, to oczywiście proszę bardzo – mówi.

Toksyczna relacja pozostawia trwały ślad

Laura Breszka nie ukrywa, że toksyczna relacja pozostawiła trwały ślad w jej psychice. Z jej doświadczenia wynika, że w takim układzie kobieta jest całkowicie bezbronna i zazwyczaj zostaje ze swoim problemem sama.

– Do tej pory sobie nie poradziłam. Z tym sobie człowiek nie radzi, ktoś musiałby umrzeć, żeby to się skończyło. Starałam się sądownie, zostałam absolutnie wyśmiana. Jeżeli chodzi o alimenty, to rzeczywiście nie płaci, idziesz do sądu, każą mu zapłacić, komornik wchodzi na konto. Ale jeżeli chodzi o taką przemoc, trudną do udowodnienia, to jest mnóstwo energii, którą ty musisz wykrzesać z siebie, żeby jak zauważyłam, tak naprawdę walczyć z wiatrakami, więc już mi się po prostu nie chce – dodaje.

 

Laurę Breszkę można teraz oglądać m.in. w komedii „Cały ten seks” w reżyserii Tomasza Mandesa na platformie Amazon Prime Video.

thefad.pl / Źródło: newseria


Duda podpisał budżet i kieruje go do TK. Dlaczego? „Kamiński i Wąsik są posłami”

Andrzej Duda podpisał ustawę budżetową i okołobudżetową na 2024 rok. Jednocześnie zdecydował o skierowaniu jej w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego. Powodem są wątpliwości prezydenta związane z prawidłowością procedury uchwalenia ustaw, czyli brakiem możliwości udziału w pracach nad tymi ustawami Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Fot. screen shot / youtube

Duda: Kamiński i Wąsik są posłami

„Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia ww. ustaw tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją” – czytamy w komunikacie prezydenta.

Jednocześnie zapowiedział, że analogiczne działania będzie podejmował każdorazowo w przypadku uniemożliwienia Kamińskiemu i Wąsikowi wykonywania ich mandatów poselskich. „Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na Sejm RP” – zaznaczono.

Decyzja Andrzeja Dudy ws. ustawy budżetowej

Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia ww. ustaw tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, Prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją.

Analogiczne działania będą podejmowane przez Prezydenta RP każdorazowo w przypadku uniemożliwienia Posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych. Należy podkreślić, że sprawa wygaśnięcia mandatów została jednoznacznie przesądzona przez Sąd Najwyższy. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na Sejm RP.

Fot. screenshot / Facebook, Kancelaria Prezydenta RP

Sąd orzekł, panowie nie są posłami. Nie zmienią tego szantaże Prezydenta

Na decyzję Andrzeja Dudy zareagował marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Prezydent wyszedł na chwilę ze swojej bańki do narodu i podpisał budżet. Po czym wrócił do swojego świata: swoich sędziów, swoich trybunałów, swojej partii. Dobrze, że wyszedł, szkoda, że wrócił. Tu nikt nie czeka na kolejny odcinek sagi o Kamińskim i Wąsiku. Sąd orzekł, panowie nie są posłami, nie będą uczestniczyć w obradach. Kropka. Nie zmienią tego żadne szantaże pana Prezydenta. – napisał.

Budżet podpisany i o to chodziło. Reszta bez znaczenia. Pieniądze trafią do ludzi, nic tego nie zatrzyma. – skomentował Donald Tusk.

Prezydent skierował budżet do Trybunału Konstytucyjnego, bo posłowie-przestępcy skazani prawomocnie przez sąd i osadzeni w więzieniu nie mogli wziąć udziału w głosowaniu? Prezydent Duda uważa, że przyciski do głosowania powinny być instalowane w celach? Naprawdę? — napisał rzecznik PO Jan Grabiec.


Brexit? Nostalgia za Unią? Ani śladu!

Birgit Maass Londyn



Cztery lata temu Wielka Brytania wystąpiła z Unii Europejskiej. W ciągu nadchodzących dwunastu miesięcy odbędą się kolejne wybory, ale o brexicie już nikt nie mówi. Co Brytyjczykom w sumie dało opuszczenie UE?

Fot. Franz Wender / Unsplash

Brexit był dominującym tematem po referendum w tej sprawie w 2016 roku. Jednak od chwili oficjalnego rozwodu Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską pod koniec stycznia 2020 roku Brytyjczykom jako zbiorowości spadł, jak się wydaje, kamień z serca. Skończyły się wreszcie kłótnie z sąsiadami i przyjaciółmi, sprzeczki z babcią i dziadkiem na rodzinnych uroczystościach.

Gdy instytuty badania opinii dopytują się, jakie tematy najbardziej poruszają ludzi, sprawy UE i brexit nie mieszczą się już nawet w pierwszej dziesiątce. W najnowszym sondażu instytutu Ipsos na czele znalazły się gospodarka i inflacja. Zaledwie pięć procent ankietowanych uważa Europę za ważny temat.

Nostalgia za Unią? Ani śladu!

„Brexiteers” wygrali i nikogo to już nie trapi. W kraju nie ma istotnej siły politycznej, która stawiałaby sobie za cel anulowanie brexitu. Chociaż produkt narodowy brutto długofalowo obniżył się wskutek wyjścia z UE o cztery procent. I chociaż przeważająca większość społeczeństwa w tej chwili żałuje rozstania z europejską rodziną.

Cóż zatem Wielka Brytania może począć ze swoją nową samodzielnością? Niewiele – stwierdzają eksperci z sieci „UK in a Changing Europe”, koordynowanej z King´s College w Londynie. Posługując się tzw. „divergence tracker” obserwują, w jakich dziedzinach gospodarki Wielka Brytania i Unia Europejska znalazły się na różnych torach.

– Boris Johnson bardzo wiele mówił o wykorzystywaniu „nowych swobód”. Ale na razie zrealizowano z tego tylko niewiele – tłumaczy badaczka Jannike Wachowiak.

Nieliczne korzyści gospodarcze

Dotychczasowe deregulacje są według naukowców raczej symbolicznej natury. Na przykład możliwość sprzedawania wina także w butelkach pintowych. Odpowiedzialny za te sprawy minister wprawdzie usiłuje przedstawiać nowe prawo jako postęp. Ostatecznie także Winston Churchill nalewał sobie ukochanego szampana właśnie z takiej butelki – ale korzyść ekonomiczna pozostaje raczej niejasna.

Na razie trudno się doszukać korzyści gospodarczych. Są nowe bariery w handlu z najważniejszym partnerem. Dezorientacja z powodu przełomu doprowadziła do osłabienia działalności inwestycyjnej przedsiębiorstw. A ku niezadowoleniu wielu zwolenników brexitu liczba imigrantów jest obecnie wyższa niż przed wystąpieniem z Unii Europejskiej: ponad 700 tysięcy w ciągu roku. Rekord.

Personel opiekuńczy z Afryki lub Azji

Przede wszystkim sektor ochrony zdrowia jest uzależniony od specjalistów z zagranicy. W ciągu jednego roku rząd brytyjski musiał wystawić prawie 100 tysięcy wiz lekarzom, pielęgniarzom i innym specjalistom z zakresu opieki medycznej. To również rekordowa liczba – konstatuje Migration Observatory Institute na Uniwersytecie Oksfordzkim. Przeważająca część z rekrutowanych pracowników nie pochodzi z UE.

Deirdre Yager z Londynu należała przed czterema laty do tych, którzy w noc brexitu z hukiem odkorkowywali szampany. Owa chwila wydawała się „ekscytująca”, a nawet „upojna”. „Wreszcie wolność!”

W UE przeszkadzała jej przede wszystkim biurokracja. Jak ocenia, nazbyt rozrzutna, zbyt niedemokratyczna i nazbyt oddalona od realiów we własnym kraju. Już same regularne przeprowadzki parlamentu do Strasburga to jej zdaniem niepoważna sprawa.

Brytyjka przyznaje, że od czasu brexitu nie potrafi wprawdzie stwierdzić wyraźnych korzyści, ale nie odczuwa również negatywnych następstw. Z powodu znacznej niepełnosprawności jej syn mieszka w domu opieki. Jej mąż Barry, cierpiący na chorobę Parkinsona, również regularnie potrzebuje pomocy. Według niej nie ma problemów z dostępnością personelu medycznego i opiekuńczego. Zamiast jak wcześniej z UE, opiekunowie pochodzą teraz raczej z Afryki lub Azji. Pewien młody człowiek ze Sri Lanki bardzo się troszczy o Barry’ego. Deirdre w ogóle nie żałuje brexitu.

Imigracja ściśle według potrzeb?

Ekonomista Julian Jessop uznaje nowy system za lepszy. Twierdzi, że zamiast godzić się jak wcześniej na nieograniczoną imigrację z UE, można teraz sprowadzać do kraju dobrze wykształconych specjalistów, do tych dokładnie sektorów, w których ich brakuje.

Julian Jessop jest jednym z nielicznych brytyjskich ekonomistów, którzy pozytywnie oceniają brexit. Jego zdaniem w przeszłości wiele firm za bardzo zdawało się na tanich pracowników z UE, zamiast inwestować w nowe technologie. Była to również przyczyna niewystarczającej produktywności Wielkiej Brytanii. Brexit otworzył w jego opinii szersze pole działania, ale obecny rząd jest zbyt ostrożny, by zrobić z tego użytek.

Zdaniem ekonomisty nie ma sensu przesadnie opierać się na UE, bądź przejmować jej reguły, bo wtedy szanse nie zostaną wykorzystane. Celem zaś są nowe umowy handlowe, na przykład z USA, mimo że te rokowania znalazły się w impasie. Także w sektorze finansowym i w odniesieniu do sztucznej inteligencji ekspert widzi dogodne możliwości zdystansowania się od UE, silnie zorientowanej na regulacje, i pójścia raczej drogą USA.

Granice niezależności

Tego, że Wielka Brytania mogłaby w przyszłości punktować w dziedzinie sztucznej inteligencji, nie wyklucza również Jannike Wachowiak. Problem polega jednak na tym, że Brytyjczycy nie są już obecni podczas wielu ważnych rozmów. Choćby w Trade and Technology Council, gdzie UE i USA regularnie porozumiewają się na szczeblu ministerialnym w sprawach globalnych przemian.

Jej zdaniem występuje poza tym tak zwany efekt brukselski: jako wielka potęga gospodarcza Unia Europejska może tworzyć fakty i wyznaczać standardy, które są wzorcem także dla innych krajów. Wielka Brytania nie ma zaś tej możliwości. Unia jest układem dynamicznym, cały czas się rozwija. Zjednoczone Królestwo będzie musiało się zdecydować, czy iść jej drogą, czy nie.

– O tych wszystkich sprawach dyskutuje się jednak raczej w gronach specjalistów, a nie w pubach albo na imprezach urodzinowych. Ludzie już nie chcą się kłócić o brexit – podkreśla Deirdre Yager. Dodaje, że niegrzeczność i złe maniery są w jej ojczyźnie źle widziane.

REDAKCJA POLECA

 

script type=’text/Javascript’>

Krzysztof Skiba: nie jest pewny nie tylko dnia, ani godziny

Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba

Żyjemy w czasach niepewności. Bałagan prawny, jaki pozostawił po sobie PiS, przypomina piruety i jazdę figurową na łyżwach w kupie gnoju. W opinii mecenasa Giertycha, nawet stu posłów PiS, może mieć w najbliższym czasie zarzuty związane z korupcją oraz lewym systemem wyprowadzania pieniędzy z budżetu państwa.

NIEPEWNOŚĆ

Żyjemy w czasach niepewności. Nikt niczego do końca nie jest pewien. Bałagan prawny, jaki pozostawił po sobie PiS, przypomina piruety i jazdę figurową na łyżwach w kupie gnoju.

Nic dziwnego, że w takiej sytuacji nawet prezydent Duda nie jest pewny nie tylko dnia, ani godziny, ale nawet własnej ochrony. Od czasu, gdy zgarnięto mu z meliny dwóch kumpli, nie ufa funkcjonariuszom SOP, którzy obstawiają go jako głowę państwa.

Fot. screenshot / Facebook, Kancelaria Prezydenta RP

W otoczeniu prezydenta trwa w tej chwili spontaniczny zaciąg do ochotniczych hufców Straży Prezydenckiej. Od teraz to właśnie ta straż będzie chroniła prezydenta, nie tylko w czasie gdy udzieli kolejnej gościny ściganym przestępcom. W opinii mecenasa Giertycha, nawet stu posłów PiS, może mieć w najbliższym czasie zarzuty związane z korupcją oraz lewym systemem wyprowadzania pieniędzy z budżetu państwa.

W takiej sytuacji w Pałacu może ustawić się kolejka do ułaskawień i wówczas zaufana straż bardzo się przyda. Zaciąg do Straży Prezydenckiej odbywa się w najbliższych i najbardziej zaufanych kręgach.

Pozytywną weryfikację kancelarii Prezydenta przeszli już tacy osobnicy jak Pan Stefan, zakumplowany instruktor narciarski, pani Helenka sprzedawczyni z warzywniaka, co to cebulę i czosnek sprzedawała Andrzejowi, gdy jeszcze był na studiach, kuzyn Walduś, który nie ma predyspozycji, ale ma za to czas, ciocia Lusia, która robiła na drutach śliniaczki małemu Jedrusiowi i Pan Zenobiusz, znajomy ojca prezydenta, który w kościele na procesjach zawsze nosi najcięższy krzyż.

 

Krzysztof Skiba