Populiści rosną w siłę. Orban, Salvini, Kaczyński i Le Pen chcą innej Europy

Czas czytania: 3 min
Kukły Kaczyńskiego i Orbana na tegorocznym karnawale w Düsseldorfie. Fot. Źródło: dw.de

Prawicowi populiści w rodzaju Orbana czy Kaczyńskiego chcą innej Europy, w której ton nadawałyby państwa narodowe. Siły proeuropejskie muszą pomyśleć o stworzeniu nowej Europy, w mniejszym gronie – pisze niemiecki „Sueddeutsche Zeitung”.

Szczyt Unii Europejskiej w Salzburgu nie przyniósł żadnego postępu – pisze Stefan Ulrich w komentarzu opublikowanym w sobotę w „Sueddeutsche Zeitung”. Zarówno w sprawie Brexitu, jak i w kwestii migracji szefowie państw i rządów drepczą w miejscu. „Tak będzie nadal” – przewiduje autor komentarza.

Beneficjenci kryzysu

Jak podkreśla, niektórzy prezydenci i premierzy w polityce wewnętrznej zyskują na kryzysie, wykorzystując lęki swoich obywateli przed napływem obcych. Komentator wskazuje na Viktora Orbana, który „chętnie korzysta z gospodarczych profitów UE, a równocześnie u siebie w domu szczuje bez zahamowani przeciwko Europie”. Innym przykładem jest Włoch Matteo Salvini, który obchodzi się brutalnie z uchodźcami i dzięki temu stał się ze swoją prawicowo-radykalną Ligą Północną wiodącą siłą we Włoszech.

„Dlaczego Orban i Salvini mieliby rozwiązać europejski kryzys uchodźczy? Przecież tak wspaniale dzięki nimrosną w siłę?” – pyta komentator.

„Sytuacja jest gorsza niż sądzimy. Politykom w rodzaju Orbana, Salviniego, Kaczyńskiego i Le Pen od dawna nie chodzi o obronę przed uchodźcami i migrantami. Chcą innej Europy, takiej w której wszystko zależy od państw narodowych, gdzie UE nie miałaby większego znaczenia. Chcą Europy takiej jaką była przed wojeną” – czytamy w „SZ”.

Populiści rosną w siłę

„Co robić?” – stawia pytanie Ulrich. Zaznacza, że nadzieja na załamanie się autorytarno-nacjonalistycznej fali, związana z wyborczym zwycięstwem Emmanuela Macrona we Francji, nie spełniła się. „Prawicowi populiści rosną w siłę” – stwierdza komentator.

„Siłom proeuropejskim nie pozostaje nic innego, jak tylko zachowanie jak najwięcej z Unii Europejskiej i nadzieja na lepsze czasy. Powinni też oswoić się z myślą, że być może konieczne okaże się przeorganizowanie Europy na nowo, z tymi krajami, które rzeczywiście chcą do niej należeć” – pisze w konkluzji Ulrich.

 

REDAKCJA POLECA

 

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany
Newsletter redakcji

Zostań z nami na dłużej

Nowe artykuły, komentarze i historie z Polski i ze świata — prosto na Twój e-mail.

We wtorki i piątki o 8:30.

NEWSLETTER REDAKCJI

Zostań z nami na dłużej

Co nowego, co ważnego, co daje do myślenia? Artykuły i komentarze z thefad.pl, które warto przeczytać w spokojnej chwili.

Wysyłamy we wtorki i piątki o 8:30 czasu polskiego. Ty wybierasz porę na lekturę.

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail.
W każdej chwili możesz się wypisać.
Polityka prywatności

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail. W każdej chwili możesz się wypisać. Polityka prywatności

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Trump trafił na listę „wrogów wolności prasy”

  2. 2

    Manuela Gretkowska: Polityczna orgia w onucach pod Trybunałem

  3. 3

    Polska chce stałego miejsca w G20. USA popierają Warszawę, Rosja protestuje

  4. 4

    Byli prezesi TK popierają działania nowych sędziów. „Nic nie może usprawiedliwiać bierności”

  5. 5

    „Cukierek albo psikus”. Skąd się wziął ten zwyczaj?