Gabiela Lazarek: Do protestujących mieszkańców Warszawy

Czas czytania: 3 min
Fot. Małgorzata Weronika Ferfet

Gabriela Lazarek

Gabriela Lazarek

Wykorzystajcie proszę potencjał tych, którym do tej pory udawało się, żeby zmobilizować ludzi. Ruszcie Warszawę.

 

Chciałabym się zwrócić do protestujących mieszkańców z Warszawy.

Z wielu względów macie gorzej. To na Waszej głowie jest cała organizacja wszelkich eventow i protestów. To Wy jesteście oceniani i obarczani odpowiedzialnością za skuteczność.

Oczywiście są wyjątki, jak wrocławska grupa z Marta Lempart na czele, która pomimo odległości, potrafi zorganizować wydarzenia, na które przychodzą tysiące osób i nie wątpię, że gdyby była cały czas na miejscu, ściagnęłaby pół Warszawy.

Potrafi to robić również Akcja Demokracja. Ci ludzie po prostu to potrafią i już. Potrafią doprowadzić do tego, że jakimś cudem wyrywają ludzi z foteli i pojawiają się ich tysiące.

Inne talenty ma KOD, WSK, inne ORP, inne szeroko pojęta grupa "Młodych" . Są ludzie, którzy potrzebują wieców KODowych, są tacy, którzy czują akcje ORP i "Młodych".

Są też przyjezdni. Ci mają lepiej pod tym względem, że przyjeżdżają "na gotowe".

Lecz jest druga strona medalu i to napiszę już w swoim imieniu.

Wiele razy musiałam wybierać czy zawieść klientów w pracy, czy zrezygnować z zarobku kosztem wielu wyrzeczeń i znów wykorzystać już mocno nadszarpnięte zaufanie klientów, którym już wiele razy zdarzyło się pocałować klamkę.
Cóż, uroki pracy w pojedynkę.

Nieraz musiałam dokonywać trudnego wyboru. Jechać czy nie jechać? Na ile w tej chwili to jest potrzebne, żebym wierzyła, że warto rzucić wszystko po to, żeby być?

Wiele ludzi bierze bezpłatne urlopy, wybiera urlop przeznaczony na wypoczynek i wypruwa się nieraz z ostatniej kasy, żeby dojechać.

A na miejscu co zastajemy? Grupę przyjezdnych z całej Polski. Warszawa staje się tylko małym procentem protestujących. My, przyjezdnch. Nie przyjadą tysiące z całej Polski, póki nie zobaczą na miejscu ruszonej Warszawy.

Wykorzystajcie proszę potencjał tych, którym do tej pory udawało się, żeby zmobilizować ludzi. Ruszcie Warszawę. Na dziesiątki sposobów dajcie im znać, że są potrzebni. Nie wiem, ulotkami, megafonem,samochodem z nagłośnieniem, czymkolwiek.

Jeżeli to się Wam uda, możecie być pewni, że zjadą się tysiące z całej Polski. Zrobią to, jeżeli zobaczą tysiące mieszkańców Warszawy na ulicach. My ich nie ruszymy. Tylko Wy możecie to zrobić.

Gabriela Lazarek

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany
Newsletter redakcji

Zostań z nami na dłużej

Nowe artykuły, komentarze i historie z Polski i ze świata — prosto na Twój e-mail.

We wtorki i piątki o 8:30.

NEWSLETTER REDAKCJI

Zostań z nami na dłużej

Co nowego, co ważnego, co daje do myślenia? Artykuły i komentarze z thefad.pl, które warto przeczytać w spokojnej chwili.

Wysyłamy we wtorki i piątki o 8:30 czasu polskiego. Ty wybierasz porę na lekturę.

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail.
W każdej chwili możesz się wypisać.
Polityka prywatności

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail. W każdej chwili możesz się wypisać. Polityka prywatności

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Kryzys w TK. Jak widzą go za granicą?

  2. 2

    Manuela Gretkowska: Polityczna orgia w onucach pod Trybunałem

  3. 3

    Manifest Piotra Szczęsnego: „Obudźcie się jeszcze nie jest za późno”

  4. 4

    Nawrocki grzmi o dziurze budżetowej. Tymczasem jego kancelaria chce prawie 47 mln zł więcej

  5. 5

    Byli prezesi TK popierają działania nowych sędziów. „Nic nie może usprawiedliwiać bierności”