Reklama BIK — Z BIK możesz zwiększyć szansę, że otrzymasz płatności za faktury. Sprawdź ofertę BIK dla firm.

Homo-małżeństwo do trzeciej potęgi – zalegalizowano poliamoryczny związek trzech mężczyzn

Czas czytania: 3 min

W Kolumbii po raz pierwszy zalegalizowano poliamoryczny związek trzech mężczyzn. Właściwie miało ich być czterech.

W Kolumbii trzech gejów oficjalnie zawarło pierwszy poliamoryczny związek małżeński. W mieście Medellin w ubiegły weekend notarialnie poświadczono ten związek.

– Żyjemy razem, dzielimy dom, łoże, wszystko. Żyjemy poliamorycznie – powiedział aktor Víctor Hugo Prada Ardila w rozmowie ze stacją radiową Caracol, opowiadając o swoich małżonkach Manuelu José Bermúdezie Andrade i Johnie Alejandro Rodríguezie Ramírezie.

Właściwie był to nawet związek czterech mężczyzn, żyjących poliamorycznie, ale czwarty z nich zmarł na raka. Podczas ceremonii urzędowego przypieczętowania tego szczególnego związku przypomniano także o tym, który już go nie doczekał.

Pomimo silnego oporu Kościoła Trybunał Konstytucyjny w roku 2016 dopuścił w Kolumbii oficjalną rejestrację związków homoseksualnych.

Inne formy niż tradycyjna rodzina

Prada opowiadał, że chętna do zawarcia związku trójka kontaktowała trzech notariuszy i przedłożyła odpowiednie dokumenty. Kiedy po 15 dniach dowiadywali się u pierwszego z nich o postęp sprawy, odprawiono ich z kwitkiem, tłumacząc, że dokumenty nie zostały jeszcze przejrzane. U drugiego usłyszeli, że odpowiedzialna za to osoba wyjechała. U trzeciego notariusza, wobec którego żywili najmniejsze nadzieje, ponieważ w jego biurze na ścianie wisiał krucyfiks, bez problemu przyjęto ich wniosek. Odbyło się oficjalne podpisanie dokumentów w obecności czterech świadków.

Poprzez zalegalizowanie ich potrójnego związku w Kolumbii praktycznie uznano, że istnieją jeszcze inne formy związków partnerskich niż klasyczna rodzina.

Przez legalizację potrójnego małżeństwa uproszczone zostały wszelkie regulacje spadkowe i alimentacyjne między mężczyznami na wypadek zgonu któregokolwiek z nich.

W Brazylii 2015 pobrały się trzy kobiety

Jak do tej pory na świecie jest bardzo mało tego rodzaju zalegalizowanych związków. W Rio de Janeiro w roku 2015 pobrały się trzy kobiety, co w Brazylii doprowadziło do burzliwych debat. Jedna z żon wyjaśniała, opowiadając o ich codziennym życiu, że każda z nich ma co prawda swój pokój, ale śpią w trójkę w jednym łóżku.

Po orzeczeniu kolumbijskiego Trybunału Konstytucyjnego w roku 2016 sędziom i notariuszom w tym kraju nakazano, by nie odmawiali legalizacji małżeństw między dwoma mężczyznami lub dwiema kobietami; o małżeństwie trzech czy jeszcze więcej partnerów nie było mowy. Jednopłciowym związkom wolno adoptować dzieci.

W Ameryce Południowej, obok Kolumbii do tej pory także w Brazylii, Argentynie i Urugwaju obowiązuje prawo zezwalające na zawieranie jednopłciowych związków.

 

DPA / Małgorzata Matzke / Redakcja polska 

 

POLECAMY:

⇒ Trump zostanie wkrótce usunięty z urzędu? Możliwe, ale mało realistyczne

⇒ Czarne chmury nad Białym Domem. Będzie śledztwo ws. Trumpa

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany
Newsletter redakcji

Zostań z nami na dłużej

Nowe artykuły, komentarze i historie z Polski i ze świata — prosto na Twój e-mail.

We wtorki i piątki o 8:30.

NEWSLETTER REDAKCJI

Zostań z nami na dłużej

Co nowego, co ważnego, co daje do myślenia? Artykuły i komentarze z thefad.pl, które warto przeczytać w spokojnej chwili.

Wysyłamy we wtorki i piątki o 8:30 czasu polskiego. Ty wybierasz porę na lekturę.

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail.
W każdej chwili możesz się wypisać.
Polityka prywatności

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail. W każdej chwili możesz się wypisać. Polityka prywatności

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Manuela Gretkowska: Polityczna orgia w onucach pod Trybunałem

  2. 2

    Amerykanie odebrali Trumpowi kontrolę nad Kongresem. Co teraz?

  3. 3

    Tusk radzi Trumpowi, by nie nadużywał weta

  4. 4

    Orzeszki ziemne poprawiają pamięć? Wyniki badań są ciekawe, ale jest jeden haczyk

  5. 5

    Nawrocki nocą w Trybunale Konstytucyjnym. Przepychanki i pilne konsultacje