Magdalena Środa: Gdybym miała przedstawiać model politycznego cynika – nie miałabym wątpliwości, że byłby to Gowin

Jacek Żakowski dziwi się Gowinowi, że niby filozof, że kumaty, że obracał się w dobrym towarzystwie (m.in Józefa Tischnera) a myli lojalność wobec partii i przywiązanie do własnej kariery z lojalnością wobec Polski i dobra wspólnego.
Ja się nie dziwię.
Gdybym miała przedstawiać model politycznego cynika - nie miałabym wątpliwości, że byłby to Gowin.
W jego przyjaźń z Tischnerem nie wierzę, w jego edukację i inteligencję również nie, bo nawet jeśli kiedykolwiek był akademikiem to żądza bycia politycznym demiurgiem zżarła jego duszę.
To krystaliczny cynik, modelowy hipokryta, który chce być wielkim politykiem a jest żałosnym klaunem; udaje zatroskanego, gra w dziecinne gry (że niby cierpi, przejmuje się...), uwierzył Machiavellemu, porzucił wszelką inną wiedzę, jest śliski, narcystyczny, politycznie bez poglądów, w dodatku... szef szkolnictwa wyższego i nauki. I ja i nauka mamy przechlapane.
Magdalena Środa
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Nawrocki grzmi o dziurze budżetowej. Tymczasem jego kancelaria chce prawie 47 mln zł więcej
-
2
Trump chciał zmienić nazwę Atlantyku na „Ocean Trumpa”. Google miało odmówić
-
3
Adam Mazguła: PiS, pijaczyna, ulica i zagranica
-
4
Jasnowidz Wojciech Glanc o roku 2019 „Czarno to widzę”
-
5
Polacy wysoko oceniają swoją wiedzę o seksualności. Wyniki testu dają odmienny obraz