Reklama BIK — Z BIK możesz zwiększyć szansę, że otrzymasz płatności za faktury. Sprawdź ofertę BIK dla firm.

Bartosz Węglarczyk: Tak się robi język nienawiści

Czas czytania: 3 min

 

Tak się robi język nienawiści. Autorzy tej kampanii będą odpowiadać za koszmar, który nas z tego powodu czeka.

Zacznijmy od początku - książkę Tomasza Piątka o Antonim Macierewiczu uważam za fatalną. Tomasz ma marne pojęcie o dziennikarstwie śledczym i nie ma żadnego pojęcia ani o realiach rosyjskich, ani o realiach amerykańskich, ani o amerykańskiej polityce, ani o rosyjskich służbach specjalnych.

Niedawny artykuł Sławomir Cenckiewicz w „Do Rzeczy”, w którym autor wylicza błędy Tomasza tylko w jednym wątku dotyczącym powiązań p. Macierewicza z p. Luśnią, jest dla autora książki miażdżący. Niestety widać z tej analizy, że Tomasz niewiele wie i o metodyce pracy historyków służb specjalnych PRL, i o samych tych służbach.

Pierwszy raz piszę publicznie o mojej opinii na temat książki Tomasza, bo wielu moich kolegów tę książkę uważa za świetną. Obawiam się jednak, że ich opinię bardziej kreuje to, KTO jest w książce atakowany, niż to, CZY jest atakowany merytorycznie.

Piszę o tym, bo nie chcę, żeby moja obrona Tomasza była postrzegana jako opowiedzenie się po któreś ze stron polskiej barykady. Jestem jednak przerażony tym, jak niektórzy zwolennicy rządu szczują na Tomasza i inni krytyków rządów obecnej koalicji.

Przeczytałem dziś na Twitterze zajawkę tekstu w Niezależnej.pl, czyli po prostu w Gazecie Polskiej. Czyli gazecie bardzo bliskiej ministrowi obrony. I okazuje się, że w tekście NIE MA ANI JEDNEGO SŁOWA o czymkolwiek, co można by było nazwać „pluciem na Polskę”. Ani. Jednego. Słowa.

To nowa metoda w III RP (bo w PRL była stosowana wielokrotnie) - Niezależna.pl uważa, że Tomasz Piątek pluje na Polskę, bo dla niej min. Macierewicz to Polska. Publicysta Piotr Cywiński uważa, że patriotami są tylko ci, którzy chcą zburzenia Pałacu Kultury i Nauki, jakby stosunek do jakiegokolwiek budynku mógł decydować o miłości do ojczyzny. Szef klubu PiS w Sejmie mówi spokojnie w telewizji, że europosłowie głosujący za rezolucją krytykującą rząd polski „patriotami nie są”, bo - idąc tym tokiem rozumowania - patriotą jest tylko ten, kto popiera rząd.

To dla mnie przekroczenie linii, za którą jest już tylko jedna granica - przemocy fizycznej. Bo przecież nawet strażnicy leśni w Polsce noszą już na moro naszywki „Śmierć wrogom ojczyzny”, a nie-patrioci przyjaciółmi ojczyzny z pewnością nie są. Listę wrogów ojczyzny wyznaczają zaś - jak widać - politycy partii rządzącej i ich sojusznicy w mediach.

To droga prowadząca prosto w przepaść. Ludzie, którzy nas w nią pchają, będą bezpośrednio odpowiedzialni za to, co się stanie, jak już wszyscy spadniemy w dół.

 

Bartek Węglarczyk

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany
Newsletter redakcji

Zostań z nami na dłużej

Nowe artykuły, komentarze i historie z Polski i ze świata — prosto na Twój e-mail.

We wtorki i piątki o 8:30.

NEWSLETTER REDAKCJI

Zostań z nami na dłużej

Co nowego, co ważnego, co daje do myślenia? Artykuły i komentarze z thefad.pl, które warto przeczytać w spokojnej chwili.

Wysyłamy we wtorki i piątki o 8:30 czasu polskiego. Ty wybierasz porę na lekturę.

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail.
W każdej chwili możesz się wypisać.
Polityka prywatności

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail. W każdej chwili możesz się wypisać. Polityka prywatności

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Manuela Gretkowska: Polityczna orgia w onucach pod Trybunałem

  2. 2

    Teleskop NASA spadnie na Ziemię. Po 22 latach kończy się niezwykła misja

  3. 3

    Orzeszki ziemne poprawiają pamięć? Wyniki badań są ciekawe, ale jest jeden haczyk

  4. 4

    Czarzasty kontra Nawrocki. Spór o ludzi Brauna na RBN i informacje niejawne

  5. 5

    Nawrocki nocą w Trybunale Konstytucyjnym. Przepychanki i pilne konsultacje