Trump wzywa Ukrainę do wyboru nowego prezydenta. Chce zmiany na szczycie w Kijowie

Donald Trump otwarcie zakwestionował dalsze przywództwo Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent USA stwierdził, że Ukraina powinna mieć nowego lidera, który będzie w stanie zawrzeć porozumienie z Rosją. Jednocześnie ponownie zażądał wstrzymania ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie.
Słowa Trumpa padły dzień po jego rozmowie z Władimirem Putinem i ogłoszeniu porozumienia dotyczącego rosyjskiego diesla. Administracja USA czasowo dopuściła transakcje związane z tym paliwem, argumentując, że większa podaż może pomóc obniżyć ceny.
Spór między Waszyngtonem a Kijowem dotyczy już więc nie tylko sposobu prowadzenia wojny. Trump wszedł także wprost w kwestię politycznej przyszłości Zełenskiego.
Trump: Ukraina potrzebuje nowego przywódcy
Rozmawiając w sobotę z dziennikarzami przed Białym Domem, Trump zarzucił Zełenskiemu, że miał wiele okazji do zakończenia wojny, lecz z nich nie skorzystał.
Nie wskazał konkretnych porozumień, które ukraiński prezydent miał wcześniej odrzucić. Powiedział natomiast, że nadszedł czas, by Ukraina miała nowego lidera zdolnego do zawarcia umowy z Rosją.
"I think it's time for Ukraine to get a new president." US President Donald Trump hits out at Ukrainian President Volodymyr Zelenskyy, criticising him for targeting Russian refineries and saying he should be replaced. Latest: https://t.co/LFWT0RHvhc 📺 Sky 501 and Virgin 602 https://t.co/A6nQgEe5A8
— Sky News (@SkyNews) October 10, 2026
Dotąd Trump wielokrotnie krytykował Zełenskiego i sposób prowadzenia wojny, teraz jednak wprost odniósł się do tego, że nie powinien już stać na czele Ukrainy.
Rafinerie stały się punktem zapalnym
Drugim źródłem konfliktu są ukraińskie ataki na rosyjski sektor paliwowy.
Trump twierdzi, że wielokrotnie ostrzegał Zełenskiego, by nie uderzał w rafinerie. Jego zdaniem ograniczenie rosyjskiej produkcjioleju napędowego pogłębia niedobory na światowym rynku i podbija ceny paliwa, także w Stanach Zjednoczonych.
Prezydent USA przekonywał, że Ukraina może wybierać inne cele, ale rafinerie powinna pozostawić w spokoju. Zarzucił przy tym Zełenskiemu, że jego działania uderzają w amerykańskich rolników i przewoźników.
Kijów patrzy na tę sprawę zupełnie inaczej. Rosyjski sektor paliwowy dostarcza paliwo armii i przynosi państwu dochody wykorzystywane podczas wojny. Ukraina traktuje rafinerie jako element rosyjskiego zaplecza wojennego.
W ostatnich miesiącach ukraińskie ataki poważnie ograniczyły rosyjskie możliwości rafineryjne. Według danych przytaczanych przez AP produkcja oleju napędowego w Rosji spadła o około 30 proc.
FT: USA zagroziły ograniczeniem danych wywiadowczych
Presja na Kijów nie ogranicza się do publicznych wypowiedzi Trumpa. „Financial Times” podał, że podczas rozmów w Miami amerykańscy przedstawiciele ostrzegli ukraińską delegację przed konsekwencjami dalszych ataków na rosyjskie rafinerie. Według źródeł gazety Waszyngton miał zasygnalizować możliwość ograniczenia dostępu Ukrainy do amerykańskich danych wywiadowczych.
W spotkaniu uczestniczyli Steve Witkoff i Jared Kushner. Rozmowy dotyczyły między innymi możliwego porozumienia kończącego wojnę.
Informacja FT pochodzi od osób zaznajomionych z przebiegiem negocjacji. Administracja USA nie ogłosiła publicznie decyzji o wstrzymaniu współpracy wywiadowczej.
Według gazety strona ukraińska nie zamierza jednak rezygnować z ataków na rosyjskie rafinerie.
Trump łączy ataki Ukrainy z cenami diesla
Oleju napędowego brakuje obecnie na światowym rynku, a jego ceny mocno wzrosły. W Stanach Zjednoczonych droższe paliwo szczególnie uderza w transport i rolnictwo. Trump dużą część odpowiedzialności przypisuje Ukrainie. Jednak na rynek paliw w szczególności wpływa wojna USA z Iranem.
W piątek Trump ogłosił, że po rozmowie z Putinem Rosja zgodziła się zwiększyć dostawy diesla na rynek amerykański i światowy. Niedługo później Departament Skarbu USA wydał czasową licencję umożliwiającą transakcje związane z rosyjskim olejem napędowym.
W tym samym czasie Rosja zaatakowała Zaporoże
Wypowiedzi Trumpa padły po kolejnym krwawym rosyjskim ataku na Ukrainę. W sobotnim uderzeniu na Zaporoże zginęło 20 osób, w tym troje dzieci, a co najmniej 18 zostało rannych – podał Reuters, powołując się na ukraińskie władze.
Zełenski zestawił rosyjskie bombardowania z decyzją USA o poluzowaniu ograniczeń dotyczących rosyjskiego diesla. Jego zdaniem dodatkowe wpływy ze sprzedaży paliwa wzmacniają państwo, które nadal prowadzi wojnę.
Wybory w czasie wojny nie mogą się odbyć
Wezwanie Trumpa do zmiany prezydenta nie oznacza, że Ukraina może rozpisać wybory. W kraju obowiązuje stan wojenny, przedłużony latem 2026 roku o kolejne 90 dni. Ukraińskie prawo zabrania w tym czasie przeprowadzania wyborów prezydenckich, parlamentarnych i lokalnych.
Konstytucja stanowi jednocześnie, że urzędujący prezydent wykonuje swoje obowiązki do chwili objęcia stanowiska przez demokratycznie wybranego następcę.
Dopóki obowiązuje stan wojenny, nie ma więc procedury wyborczej, która mogłaby doprowadzić do zmiany na stanowisku prezydenta.
Waszyngton zwiększa presję na Kijów
W ciągu kilkudziesięciu godzin administracja Trumpa wykonała kilka ruchów, które wyraźnie zwiększyły napięcie w relacjach z Ukrainą.
Najpierw Trump ogłosił porozumienie energetyczne z Putinem. Następnie pojawiły się informacje o naciskach na Kijów, by zaprzestał ataków na rosyjskie rafinerie. Teraz amerykański prezydent publicznie zakwestionował dalsze przywództwo Zełenskiego.
Jeżeli ustalenia „Financial Times” są trafne, Waszyngton sięga przy tym nie tylko po presję polityczną. Dostęp do amerykańskich danych wywiadowczych ma dla Ukrainy bezpośrednie znaczenie wojskowe. Presja dotyczy już więc zarówno sposobu prowadzenia wojny, jak i warunków jej zakończenia. Trump włączył do tego sporu także przyszłość samego Zełenskiego.
Źródła: Associated Press, Reuters, Financial Times
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Trump i Putin doszli do porozumienia. Biały Dom zmienia kurs
-
2
Przemysław Adamczyk: Cudowne przypadki w życiu Kaczyńskich (Kalksteinów)
-
3
„Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi
-
4
Pentagon pokaże egzekucję na żywo. Nidal Hasan ma zginąć przed plutonem
-
5
Znani politycy o homoseksualizmie Jarosława Kaczyńskiego